Wiele hałasu o nic

Wiele hałasu o nic

Rok rządów PO-PSL: polski statek dryfuje, ale niemal połowa pasażerów jest zadowolona ze sterników i wioślarzy
Polityk jest odpowiedzialny za statek, nie za fale" – stwierdził Abraham Lincoln, oceniając działania mężów stanu w lepszych lub gorszych czasach. Rok po zwycięstwie Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego nasze państwo bardziej niż statek przypomina tratwę, a fale wokół niej są coraz większe. Raczej dryfujemy, niż płyniemy, cele podróży nie są wyznaczane lub sprawiają wrażenie ustalanych w wyniku rzutu monetą. Tam, gdzie cele wyznacza rząd, nie są one realizowane, a ci ministrowie, którzy w ogóle wiosłują, chcą płynąć w różnych kierunkach. Jednocześnie ten rząd w mediach prezentuje naszą tratwę tak jak rząd PRL żaglowiec „Dar Pomorza". Ale prawie połowa pasażerów jest zadowolona ze sterników i wioślarzy. Wielki odwrót
Gdy porównujemy dzisiejszy program działań rządu z programem wyborczym Platformy Obywatelskiej, rzuca się w oczy jego minimalizm. Z uwagi na „fale" z metafory Lincolna partia Donalda Tuska wycofała się ze wszystkich swych sztandarowych projektów. Pod pretekstem możliwego weta prezydenta zrezygnowała z podatku liniowego. Ze względu na jednoczesne ryzyko weta prezydenta i opór koalicjanta zrezygnowała z jednomandatowych okręgów wyborczych. Opór PSL spowodował, że faktycznie zrezygnowała z reformy KRUS i likwidacji finansowania partii z budżetu. PO spełniła jednak obietnicę najważniejszą dla tej części wyborców, których poparcie zdecydowało o wyniku wyborów: zawierając koalicję z ludowcami, odsunęła Jarosława Kaczyńskiego od władzy.
W podstawowym dokumencie programowym rządu, a więc w exposé, premier Donald Tusk obiecał „wobec Polaków, szczególnie w sprawach dotyczących bezpieczeństwa ich i całego państwa, mówić konkretnie i szczegółowo". Dotrzymał tej obietnicy i w trakcie ponadtrzygodzinnego wystąpienia przedstawił plany i zobowiązania swojego rządu, składając – zgodnie z wyliczeniem przedstawionym przez ekspertów Instytutu Jagiellońskiego w raporcie na półrocze rządu (15 maja) – 195 konkretnych obietnic. Jak wynika z tego raportu, wśród obietnic premiera kilka jest nierealizowanych (np. wprowadzenie języka migowego jako języka urzędowego RP), kilkanaście zostało zrealizowanych w całości, a w wypadku zaledwie kilkudziesięciu rząd podjął konkretne działania. Z bieżącej analizy wynika, że w drugim półroczu niewiele się zmieniło. Z wakacji sejmowych posłom było wyjątkowo trudno wrócić do pracy i dopiero w ostatnich tygodniach ruszyła legislacyjna rewolucja rządu.

Nieprzyjazne państwo
Przewagą PO nad konkurentami był wizerunek partii przyjaznej dla przedsiębiorców. Oczekiwania na radykalne zmiany i prowadzenie przez rząd Tuska liberalnej polityki gospodarczej były wielkie. Jednak pomysł na odbiurokratyzowanie gospodarki i eliminację absurdów przez powołanie Nadzwyczajnej Komisji Sejmowej Przyjazne Państwo był pierwszym sygnałem, że politycy rządowi skapitulują przed faktyczną władzą urzędników państwowych średniego szczebla. Intelektualnym fundamentem utworzenia tej komisji było przekonanie liderów platformy, że w obecnych ramach prawnych każda fundamentalna reforma zostanie zablokowana przez ministerialnych urzędników. Są oni sprawniejsi niż politycy koalicji, bardziej profesjonalni, mają o wiele większą wiedzę prawną i znają mechanizmy biurokratyczne. Dlatego rząd, nie mając koncepcji systemowej zmiany funkcjonowania administracji, projektów konkretnych zmian prawa ani zaplecza eksperckiego, które mogłoby być przeciwwagą dla urzędniczych wyjadaczy, postanowił w procesie legislacyjnym omijać… rząd. Co istotne, projekty poselskie jest łatwiej składać formalnie – wymogi dotyczące ich uzasadnień i oceny ich wpływu na nasze życie (a zwłaszcza skutków dla budżetu państwa) są o wiele łagodniejsze niż w wypadku projektów rządowych. Komisja, która stała się flagowym przedsięwzięciem PR-owskim, powołała swoją własną stronę internetową niezależną od strony internetowej Sejmu, zaczęła ogłaszać konkursy na absurdy biurokratyczne, przyjmować propozycje zmian przepisów i „przepisy na cud gospodarczy".
Podczas 180 posiedzeń posłowie komisji zdominowanej przez polityków rządowej koalicji omówili kilkaset propozycji zmian prawa, przygotowali 87 projektów ustaw i w swej bezsilności uchwalili 20 „dezyderatów", czyli oficjalnych apeli o podjęcie działań w konkretnych sprawach kierowanych do… premiera. Jednocześnie okazało się, że nie można do końca pominąć urzędników ministerstw w procesie legislacyjnym. Zaczęli oni wykładać swoje racje i zastrzeżenia do projektów ustaw zgłaszanych przez komisję na jej otwartych i stenografowanych posiedzeniach. To jest o wiele mniej wygodne z punktu widzenia rządzących niż dyskusja przy zamkniętych drzwiach przy konsultacjach projektów rządowych. Rok po wyborach efektów prac komisji nie widać, a głównymi przeciwnikami jej postulatów są ministrowie rządu prezentujący stanowiska swoich urzędników.

Podatki w górę
Nie powiodła się próba reformy finansów publicznych w wydaniu rządu PO-PSL. Dziś prace nad nią przypominają działania wicepremier Zyty Gilowskiej w rządzie PiS, a sama ustawa jest jak yeti. Wszyscy o niej mówią, ale nikt nie widział projektu. W sprawach podatkowych rząd nie tylko do dziś nie przeprowadził zmian radykalnie upraszczających i obniżających obciążenia podatkowe, ale nawet rozważał, czy nie wycofać się z obniżki kosztów pracy przyjętej przez rząd PiS (obniżenie składki rentowej) lub uchwalonej przez PiS obniżki PIT i zamiany obecnego systemy trzystopniowej progresji podatkowej na dwa stopnie (18 proc., 32 proc.), która wejdzie w życie od stycznia 2009 r. Jednocześnie rząd podniósł akcyzę na gaz sprzężony (CNG) jako paliwo do samochodów, mimo że rynek tego paliwa dopiero zaczyna się rozwijać. Prowadzi także działania na rzecz podniesienia składki zdrowotnej
z 9 proc. do 10 proc. Nic nie działo się w zakresie obiecywanego przez premiera w exposé „radykalnego uproszczenia trybu poboru składek ZUS". Mimo zapowiedzi nie zostały przyjęte rozwiązania, które prowadziłyby do skrócenia okresu sądowego egzekwowania należności.

Prywatyzacja a’la Grad
Porażką zakończyła się prywatyzacja (a to strategiczny cel rządu potwierdzony w exposé). W 2008 r. nie sprywatyzowano ani jednej dużej spółki. Jeśli przyjrzymy się liczbom, to zauważymy, że w wyniku prywatyzacji rząd zamierza uzyskać zaledwie 1,3 mld zł, czyli mniej niż np. planowane w budżecie na ten rok wydatki na zasiłek pogrzebowy. Co więcej, nawet tę skromną kwotę trudno będzie osiągnąć – na koniec sierpnia rząd wykonał jedynie 40 proc. zakładanego planu prywatyzacji (540 mln zł), a później wybuchł globalny kryzys rynków finansowych. Jeśli polityka rządu się nie zmieni, nie zrealizuje on również innego celu z exposé premiera, jakim jest odbudowanie społecznego przyzwolenia na prywatyzację. Wątpliwości budzi szczególnie forsowana prywatyzacja energetycznych gigantów, takich jak Polska Grupa Energetyczna czy ENEA. Jak wytłumaczyć obywatelom i podatnikom, że sprzedaż akcji monopolistów energetycznych w czasie ostrego kryzysu jest korzystna? Na dodatek ma się ona odbyć przed uwolnieniem cen energii elektrycznej (a więc po zaniżonych cenach), gdy nie są wyjaśnione losy pakietu energetyczno-klimatycznego (a więc trudno wycenić spółki), a nabywcą ma być „inwestor branżowy", co w tej branży oznacza firmę kontrolowaną przez inne państwo.
Inne prywatyzacje dużych firm państwowych mają polegać na… kupnie ich udziałów przez firmy państwowe. Czy prywatyzacją można uczciwie nazywać sprzedaż Zakładów Azotowych Puławy czy innych zakładów chemicznych państwowemu Ciechowi lub PGNiG? Zdaniem ministra Grada, najwidoczniej tak.

Na układy nie ma rady
Podstawowym problemem rządu, którego dużą część stanowią „bezpartyjni fachowcy", a więc osoby bez realnej siły politycznej, jest słabość w obronie dobra wspólnego i interesu publicznego przed silnymi grupami nacisku. Zamiast poszerzania sfery wolności gospodarczej czy zakresu własności prywatnej dokonuje się uwłaszczanie grup interesów na transferach z budżetu i zamykanie grup zawodowych. Posłowie sejmowej komisji sprawiedliwości z PO szeroko komentowali wściekłość premiera na ministra Zbigniewa Ćwiąkalskiego, gdy ten – zgodnie z zasadą, że „adwokatem się jest, a ministrem się bywa" – okazał większą solidarność z kolegami mecenasami niż kolegami ministrami i ogłosił pomysły skutkujące ponownym zamykaniem korporacji prawniczych. Inną grupą lobbingową, której uległ rząd, są instytucje finansowe zarządzające naszymi oszczędnościami emerytalnymi zgromadzonymi w ramach II filara, uwłaszczane obecnie prawie 140 mld zł, a docelowo ponad pół bilionem złotych. Jeśli prezydent nie zawetuje tych zmian w systemie emerytur kapitałowych, reforma będzie nieodwracalna, a lobby OFE, obracając olbrzymimi środkami, będzie miało większą siłę oddziaływania na polskie życie publiczne niż jakakolwiek partia.
Równie bezradny jest rząd w stosunku do lobby firm zamierzających budować i eksploatować autostrady w systemie koncesyjnym. Mimo że zgodnie z najnowszymi szacunkami opłata za przejechanie kilometra autostrady budowanej w systemie koncesyjnym ma wynosić nawet 40 gr, a w wypadku autostrad ułożonych przez państwo 20 gr, kontraktowane są dalsze prace wykonawcze na autostrady koncesyjne. Oznacza to powrót na dużą skalę do archaicznej koncepcji myta, w wyniku którego po wybudowaniu całości A2 i A1 kierowca samochodu osobowego zapłaci za przejazd tymi trasami odpowiednio 198 zł i 169 zł, a podróż A4 spod granicy z Niemcami do granicy z Białorusią może kosztować 146 zł. Rząd w tym zakresie związał sobie ręce agresywną krytyką działań ministra Jerzego Polaczka z rządu PiS i naśmiewaniem się z tempa budowy przez niego autostrad – zmiana systemu budowy autostrad oznaczałaby kolejne spowolnienie prac i ryzyko odwetu opozycji.

Jazda na krawędzi
Reforma służby zdrowia przygotowywana przez rząd może być dla niego laniem, przy którym zawetowanie przez prezydenta ustaw mających na celu „odbicie z rąk PiS" mediów publicznych było delikatną pieszczotą. Po pierwsze, rząd idzie w zaparte, udając, że oddłużanie połączone z jednoczesnym obowiązkowym przekształcaniem zakładów opieki zdrowotnej w spółki z pewnością nie jest pomocą publiczną i nie zabiega o potwierdzenie tego na piśmie przez Komisję Europejską („Wprost" napisał o tym pierwszy). Interpretacja komisji jest de facto uznaniowa i ma charakter polityczny. Jeśli więc weto prezydenta w tej sprawie zostanie odrzucone i ustawy wejdą w życie, komisja będzie miała nasz rząd w garści. Jak rząd będzie skutecznie negocjować cokolwiek z komisją, która będzie mogła arbitralnie orzec niedozwoloną pomoc dla szpitali, co oznaczać będzie ich bankructwo, a tym samym upadek rządu? Po drugie, wejście w życie reformy przy jednoczesnym utrzymaniu monopolu NFZ na kontraktowanie świadczeń medycznych oznaczać będzie, że faktycznie część szpitali zbankrutuje. Każde takie bankructwo będzie powodem do ataku na rząd. Będzie przy tym o wiele bardziej widoczne i łatwiejsze do pokazania niż wskazanie szpitala, który lepiej funkcjonuje po reformie.

Trzech Króli
Sposób działania rządu i jego zaplecza parlamentarnego obrazują wydarzenia związane z odrzuceniem obywatelskiego projektu ustawy przywracającej dzień wolny z okazji święta Trzech Króli. Prawie połowa posłów klubu PO, w dużej mierze składającego się z polityków AWS, była za poparciem tej ustawy. Zgodnie z relacją jednego z nich, podstawowym powodem pryncypialnego sprzeciwu premiera był… brak sukcesów legislacyjnych  w działaniach na rzecz ulżenia przedsiębiorcom. Znów zadecydowały względy public relations. Żeby nie zaszkodzić wizerunkowi PO jako partii życzliwej przedsiębiorcom, odrzucano nawet propozycje, dzięki którym Trzech Króli byłoby dniem wolnym od pracy (jak w większości państw UE), ale bez zwiększania ich liczby. Rekompensatą skutków przywrócenia dnia wolnego miało być np. zlikwidowanie zasady, zgodnie z którą za święta wypadające w sobotę lub niedzielę pracownikom przysługuje dzień wolny w innym terminie. Ostatecznie okazało się, że tylko 10 posłów jest gotowych złamać dyscyplinę, a 17 po prostu nie przyszło na głosowanie, nie chcąc się narażać.
Noblista Milton Friedman w napisanej wspólnie z żoną Rose książce poświęconej polityce Ronalda Reagana opisał mechanizm rządzenia współczesnym państwem. Friedmanowie stwierdzili, że reformy, które nie zostaną zapoczątkowane w pierwszych sześciu, a maksymalnie dziewięciu miesiącach od zdobycia władzy, nie zostaną zrealizowane. Mechanizm ten nazwał „tyranią status quo", co na polski najlepiej tłumaczyć jako zwycięstwo dotychczasowych układów, których nie uda się zmienić. Niestety, po raz kolejny „tyrania status quo" wygrała w Polsce.

Eksperci Instytutu Jagiellońskiego przygotowali raport oceniający pierwsze półrocze rządu PO-PSL. Raport zatytułowany „Tyrania status quo" dostępny jest w serwisie www.gover.pl


Okładka tygodnika WPROST: 44/2008
Więcej możesz przeczytać w 44/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • zeb IP
    Zwykła manipulacja, z ostatniego badania wynika, że rząd Tuska popiera jedynie 503 osoby. Co za matematyk wyliczył, że to jest 50% Polaków. Wg mnie te 503 osoby to zaledwie mały procent osób czerpiacych korzyści z rządu Tuska, a gdzie reszta, ich się nikt nie pyta o zdanie i nie policzy ich?

    Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2008 (1349)

    • Na stronie - Esesmani polityki 26 paź 2008, 22:00 W partii czy rządzie funkcjonuje się jak owca, którą można zarżnąć 3
    • Wprost od czytelników 26 paź 2008, 22:00 NIE GENERUJMYW miarę systematycznie czytam „Wprost", bo uważam, że jest dobrze i ciekawie redagowany. Jedyna rzecz, która zdecydowanie mi się nie podoba, to używanie w tekstach wyrazów obcych, i to wtedy, gdy to nie jest... 3
    • Skaner 26 paź 2008, 22:00 6
    • Żądza rządzenia 26 paź 2008, 22:00 Polityka 6
    • Trójka zniknie z Myśliwieckiej? 26 paź 2008, 22:00 Media 6
    • Prezydent przeprosi premiera? 26 paź 2008, 22:00 Sondaż 6
    • Bojar na Wyspach 26 paź 2008, 22:00 Biznes 6
    • Dossier 26 paź 2008, 22:00 „Nie chcemy kolejnego rozrzutnika w Białym Domu"Sarah Palin o Baracku Obamie na spotkaniu z wyborcami„Senator Obama na negatywne reklamy wydał więcej pieniędzy, niż wydano w jakiejkolwiek kampanii politycznej w... 8
    • PYTANIA NIEPOLITYCZNE 26 paź 2008, 22:00 Jestem człowiekiem renesansu 8
    • Ludzie 26 paź 2008, 22:00 Kennedy w Polsce5 grudnia w warszawskiej Stodole wystąpi Nigel Kennedy. Skrzypek zagra w jazzowym kwintecie stworzonym wraz z polskimi muzykami, m.in. z pianistą Piotrem Wyleżołem. W ten sposób będzie promował swoją najnowszą płytę... 8
    • Gwiazdy kręcą w Polsce 26 paź 2008, 22:00 Kino 8
    • Smart na minuty 26 paź 2008, 22:00 Motoryzacja 10
    • Pożarty rekord 26 paź 2008, 22:00 Księga Guinnessa 10
    • Wykrywacz kłamstw 26 paź 2008, 22:00 „Chcę, żeby reforma została przeprowadzona jak najszybciej, zmiany nie mogą opierać się na prywatyzacji. Wierzę w państwową służbę zdrowia, sam korzystam przede wszystkim z publicznej służby zdrowia" (Tok FM, 22.10.2008)1.... 10
    • Nasz kryzys 26 paź 2008, 22:00 Gospodarka 12
    • Relaks idealny 26 paź 2008, 22:00 Psychologia 12
    • Zapytaj wprost - Marek Balicki 26 paź 2008, 22:00 Nie brałem prezentów 14
    • Poczta 26 paź 2008, 22:00 Choroba tramwajowaW związku z artykułem „Choroba tramwajowa" (nr 39) chciałbym zauważyć, że największą zaletą tramwaju nie jest to, że nie stoi w korkach, bo stoi (nie wszędzie ma wydzielone torowiska). Tramwaj w porównaniu... 16
    • Playback 26 paź 2008, 22:00 Minister zdrowia Ewa Kopacz i szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak 16
    • Wprost przeciwnie - Francuski dyktator 26 paź 2008, 22:00 Co jeszcze może zrobić Nicolas Sarkozy, by zdusić w Europie demokrację? 17
    • Z życia koalicji 26 paź 2008, 22:00 Niejaki Jakub Szulc, poseł PO, został wiceministrem zdrowia. Ten długi (przecież nie napiszemy wielki – od wielkości to jest tam Grześ Schetyna) człowiek ma wiele zalet, z których największą jest to, że może sięgać po butelki... 18
    • Z życia opozycji 26 paź 2008, 22:00 Ponton interweniował, żeby wstrzymać emisję materiału niekorzystnego dla prezydenta. I udało mu się. Trzeba jednak przyznać, że Andrzej Urbański się nie przepracowuje. Przecież gdyby chciał poważnie traktować swoją publiczną... 19
    • Czy małżeństwo zabija seks 26 paź 2008, 22:00 Rozmowa z Esther Perel, amerykańską terapeutką, autorką bestsellera „Inteligencja erotyczna”. 22
    • Sztuka kochania 26 paź 2008, 22:00 Mężczyzna to nie przyjaciółka, kobiety nie powinny się zwierzać partnerom ze swej seksualnej przeszłości 26
    • Wiele hałasu o nic 26 paź 2008, 22:00 Rok rządów PO-PSL: polski statek dryfuje, ale niemal połowa pasażerów jest zadowolona ze sterników i wioślarzy 30
    • Żółty trabant prezydenta 26 paź 2008, 22:00 Politycy związani z Lechem Kaczyńskim tracą siły w bezsensownej walce o pozycję w Kancelarii Prezydenta 34
    • Gladiatorzy wodza 26 paź 2008, 22:00 Skąd się bierze prymat Suskich, Gosiewskich, Nowaków czy Nitrasów nad Rokitami, Dornami, Jurkami czy Gowinami 38
    • Talia w tornistrze 26 paź 2008, 22:00 Szachy, brydż i poker w szkołach uczą logicznego myślenia 40
    • Wprost z blogu 26 paź 2008, 22:00 PolitykaPolitycy i gry wideoDawid Zaraziński www.admagazine.plKampania w USA prawie na finiszu. Właśnie odbyła się ostatnia telewizyjna debata. Znamy nasze podwórko, wiemy, jakie są realia tego paskudnego czasu. Ale za oceanem przybiera to... 42
    • Trójka bez sternika 26 paź 2008, 22:00 43
    • Jakoś to nie będzie 26 paź 2008, 22:00 Świat się nie zmienił, wciąż rządzi nim ideologia "jakoś to będzie"Zdumiała mnie kiedyś wiadomość, że skarbów zrabowanych przez legiony Tytusa Flawiusza ze zburzonej w 70 r. n.e. Świątyni Jerozolimskiej było tak dużo,... 43
    • Straszenie komercją 26 paź 2008, 22:00 Jeśli nie zmienimy służby zdrowia, za rok dług szpitali zwiększy się o 16 mld zł Reforma szpitali coraz bardziej przypomina historię jak ze szpitala. Niestety, dla wariatów. Polskie szpitale wydają znacznie więcej pieniędzy, niż... 43
    • Węgierski kicz 26 paź 2008, 22:00 W każdej chwili ludzie moga wyjść na ulicę Budapesztu i zaczną się zamieszki Politycy w Budapeszcie mówili pod koniec lat 80., że ich kraj jest tygrysem Europy. Dzisiaj Węgry są raczej nazywane drugą Islandią, krajem, któremu grozi... 43
    • Ryba po polsku - Rasizm dwustronny 26 paź 2008, 22:00 Kiedy prywatnym szpitalom zagrozi upadłość, zreanimujemy Keynesa i zaczniemy nacjonalizować 44
    • Człowiek tygodnia -  Gordon Brown 26 paź 2008, 22:00 Uczciwy Szkot 46
    • Giełda 26 paź 2008, 22:00 50
    • Wysokie loty 26 paź 2008, 22:00 Jeszcze w październiku 2008 r. zacznie działać drugie najwyżej położone lotnisko na świecie (4280 m n.p.m.). Zostało zbudowane w tybetańskiej części chińskiej prowincji Syczuan. Wyżej znajduje się tylko lotnisko Qamdo w Tybecie (4334... 50
    • Chorowici czy leniwi? 26 paź 2008, 22:00  Polacy są liderami na liście najbardziej chorowitych narodów. Na „chorobowym" spędzają średnio 5 proc. czasu pracy. Wskaźnik absencji bywa nazywany wskaźnikiem lenistwa lub braku identyfikacji z firmą. Najbardziej... 50
    • Zemsta za Schumachera 26 paź 2008, 22:00 Niemcy i Francja chcą wymusić na Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) aktualizację tzw. czarnej listy rajów podatkowych. Niemiecki minister finansów Peter Steinbrück chce, by dopisać do niej m.in. Szwajcarię, której... 50
    • Głód dolara 26 paź 2008, 22:00 Gwałtownie słabnący złoty spowodował, że ciułacze ruszyli do kantorów kupować obce waluty. Ktoś, kto w lipcu 2008 r. kupił dolary po 2,05 zł, w ubiegłym tygodniu mógł je sprzedać po 3 zł, zarabiając ponad 40 proc. – Ale... 50
    • 2x2=4 Czas trzeźwienia 26 paź 2008, 22:00 Sektor państwowy najpełniej korzysta z pieniędzy dla wybranych 61
    • Maszyna krachu 26 paź 2008, 22:00 Akcja ratunkowa światowych finansów nie powiedzie się bez udziału azjatyckich potęg 62
    • Wygra kapitalizm, nie socjalizm 26 paź 2008, 22:00 Rozmowa z senatorem Johnem McCainem, kandydatem Partii Republikańskiej na prezydenta USA 66
    • Sieć zakupów 26 paź 2008, 22:00 Ranking najlepszych sklepów internetowych "Wprost" i Money.pl 68
    • Jamroży.com 26 paź 2008, 22:00 Najsłynniejszy biznesmen wśród lekarzy wraca do gry 74
    • MiTomania 26 paź 2008, 22:00 Modelem MiTo Alfa Romeo może odebrać klientów Mini 76
    • Piękne katastrofy 26 paź 2008, 22:00 Samochody, które miały być wizytówką producentów, a stały się ich przekleństwem 78
    • Know-how 26 paź 2008, 22:00 80
    • Mózg himalaisty 26 paź 2008, 22:00 Himalaiści, którzy kilkakrotnie w ciągu roku przebywają na dużych wysokościach (powyżej 4 tys. m n.p.m.), są narażeni na zmiany w mózgu. Gęstość i ilość istoty białej i szarej w rejonie, który odpowiada za motorykę, jest u nich... 80
    • Człowiek przekąska 26 paź 2008, 22:00 Nasi przodkowie padali ofiarami ponadsiedmiometrowych krokodyli, które zamieszkiwały afrykańskie rzeki i jeziora. Dowody tych spotkań widnieją na kościach hominidów odnajdywanych na terenie obecnej Kenii. To odkrycie przeczy hipotezie, że... 80
    • Uwaga na leki 26 paź 2008, 22:00 Amerykańscy lekarze ostrzegają, że leki na przeziębienie sprzedawane bez recepty nie powinny być podawane dzieciom poniżej czwartego roku życia. U tak młodych osób mogą one wywołać rzadko występujące skutki uboczne. Specyfiki mające... 80
    • Od przesądu do mordu 26 paź 2008, 22:00 „Legendy o krwi" to obszerna analiza dziejów rozpowszechnionego w Europie przesądu przypisującego Żydom zbrodnicze czyny, przede wszystkim rytualne mordy. Plotki na ten temat pojawiły się w XII wieku podczas migracji Żydów w... 80
    • Magnes na depresję 26 paź 2008, 22:00 Depresję można leczyć tzw. przezczaszkową stymulacją magnetyczną (TMS). Polega ona na wysyłaniu krótkich impulsów magnetycznych, które przenikają przez czaszkę i zmieniają aktywność elektryczną określonych rejonów mózgu.... 80
    • Rak w komórce 26 paź 2008, 22:00 Czy czeka nas epidemia nowotworów mózgu wywołana przez telefony komórkowe? 82
    • Niewolnicy stresu 26 paź 2008, 22:00 Rozmowa z Robertem Sapolskym, antropologiem i neurologiem ze Stanford University, badaczem stresu 88
    • Tańczący z czarownicami 26 paź 2008, 22:00 Ostatnią osobą ukaraną w Wielkiej Brytanii za czarodziejstwo była Jane Rebecca Yorke, medium skazane w 1944 roku 90
    • Górna półka - Apostoł zdrowego rozsądku 26 paź 2008, 22:00 Prawdziwy festiwal Gilberta Keitha Chestertona zafundowało nam wydawnictwo Fronda. Najpierw ukazały się „Kulai krzyż" oraz „Człowiek, który był czwartkiem", a potem „Przygody księdza Browna". Teraz wydano... 101
    • Piraci Jaruzelskiego 26 paź 2008, 22:00 Jedziemy na bal maskowy do Berlina Wschodniego – w taki sposób w sierpniu 1982 r. kapitan wywiadu PRL Jan Pieterwas wytłumaczył celnikowi z RFN wygląd samochodu, którym jechał. Pieterwas i jego towarzysz, major wywiadu zatrudniony jako... 102
    • Bez granic 26 paź 2008, 22:00 106
    • Permanentny kryzys 26 paź 2008, 22:00 Izraelska polityka w ostatnich dekadach pozostaje pod ogromnym wpływem grup etnicznych. Kadima, największa z 11 partii w Knesecie, ma 29 posłów, a partie etniczne – m.in. prawicowy Nasz Dom Izrael, reprezentujący Żydów z byłego ZSRR,... 106
    • Droga Sarah 26 paź 2008, 22:00 John McCain ma coraz więcej kłopotów z powodu Sarah Palin, do niedawna uważanej za wyborczego asa Partii Republikańskiej. Notowania McCaina osłabiły informacje o krociowych wydatkach Palin na garderobę i kosmetyki. Jak ujawnił niedawno... 106
    • Europa w cyfrze 26 paź 2008, 22:00 Europeana – tak nazywa się wielka wirtualna encyklopedia europejskiego dziedzictwa kulturowego przygotowana pod auspicjami Unii Europejskiej. Encyklopedia, dostępna w trzech wersjach językowych (francuskiej, angielskiej i niemieckiej),... 106
    • Cytat tygodnia 26 paź 2008, 22:00 „Nawet gdybym spał tylko trzy godziny, to nadal miałbym siłę, żeby uprawiać seks przez kolejne trzy" Silvio Berlusconi, przekonując dziennikarzy, że mimo skończonych 72 lat nadal jest w świetnej formie 106
    • Nowa smuta Rosji 26 paź 2008, 22:00 Kreml musi się zmierzyć nie z jednym kryzysem, lecz co najmniej z trzema 108
    • Amerykański Bonaparte 26 paź 2008, 22:00 Generał David Petraeus łączy walory intelektualisty, wodza i stratega 112
    • Typki w Białym Domu 26 paź 2008, 22:00 Dlaczego Amerykanie nie powinni głosować na Baracka Obamę 114
    • Koszerni bitelsi 26 paź 2008, 22:00 Ten, kto spełnia wymogi koszerności, udowadnia brak wątpliwości wobec dziesięciorga przykazań 116
    • Pasaż 26 paź 2008, 22:00 118
    • W pustyni i w puszczy 26 paź 2008, 22:00 Aktorka Jessica Biel i piosenkarz Justin Timberlake udali się w październiku na romantyczną wycieczkę do Rzymu. Także Polacy chętnie wybierają w sezonie jesienno-zimowym Wieczne Miasto i inne europejskie stolice. Zwłaszcza w sylwestra... 118
    • Statkiem po pustyni 26 paź 2008, 22:00 Egipt to ulubione miejsce jesienno-zimowego wypoczynku Polaków. Jest zaledwie cztery godziny lotu od Warszawy, nie brakuje tam dobrych hoteli, spa i najlepszych na naszej półkuli miejsc do nurkowania. Z Orbis Travel można się wybrać na... 118
    • W poszukiwaniu guza 26 paź 2008, 22:00 Logos Travel ma w ofercie 90 propozycji wyjazdów na wszystkie kontynenty, w tym na Antarktydę. Firma specjalizuje się w wyprawach do rejonów, do których ludzie przy zdrowych zmysłach wolą nie jeździć. Bo kto normalny zapuszcza się do... 118
    • Ptaki ciernistych krzewów 26 paź 2008, 22:00 Firma Horyzonty wysyła „tam, gdzie ptaki zimują". Tak nazywa się 17-dniowa wyprawa (14-30 stycznia 2009 r.) do Gambii i Senegalu, gdzie można sprawdzić, jak spędza zimę polskie ptactwo migrujące do Afryki, m.in. cyraneczki,... 118
    • Syberyjski Robinson 26 paź 2008, 22:00 Fani ostrych mrozów mogą się dobrowolnie dać zesłać na Sybir. Firma East Travel organizuje wyprawy, podczas których turyści przemierzają bezludzia, przedzierają się przez sześć górskich łańcuchów i dwa tygodnie żyją z... 118
    • Śladami Tuska 26 paź 2008, 22:00 Wszyscy ci, którzy pozazdrościli premierowi majowej wycieczki do Peru, mogą się tam wybrać z Orbis Travel. Wyprawa „Śladami kultury Inków" trwa dwanaście dni. Podczas niej można obejrzeć m.in. Limę, kanion Colca, jezioro... 118
    • Ziemie ponownie odzyskane 26 paź 2008, 22:00 Dolny Śląsk i Ziemie Zachodnie to miejsce wyjątkowe. Nigdy wcześniej nie doszło do wymiany ludności na taką skalę jak właśnie tutaj. To wydarzenie bez precedensu w dziejach ludzkości. Sytuacja jest tu całkowicie odmienna od tego, z... 122
    • Laser 26 paź 2008, 22:00 122
    • Fala w klasie 26 paź 2008, 22:00 Na ekranach naszych kin pojawiły się dwa filmy, pozornie traktujące wyłącznie o problemach szkolnych. W rzeczywistości są to apele o przywrócenie w Europie społecznej jedności, opartej na demokratycznych zasadach.Bezkompromisowość... 123
    • Jezus ogrodowy 26 paź 2008, 22:00 Kwintesencja kiczu czy współczesna forma świętości? Misja czy wielki biznes? Symbol wiary czy produkt kultury masowej? Dzieło sztuki czy estetyczne wynaturzenie? Rzecz niepodlegająca ocenie czy coś, czego nie wolno tolerować?... 124
    • Latająca padlina 26 paź 2008, 22:00 Kopulacja, tarzanie się aktorów w ekstrementach, zabijanie zwierząt - tym epatują niemieccy twórcy 128
    • Papieski raj 26 paź 2008, 22:00 Stasiu, koniec z nartami – tak kilka godzin po wyborze na papieża miał powiedzieć Karol Wojtyła do swego sekretarza ks. Stanisława Dziwisza. Jan Paweł II bał się, że ze względu na nowe obowiązki nigdy już nie będzie mógł... 130
    • Wencel gordyjski - Skandalista Rymkiewicz 26 paź 2008, 22:00 Medialni anarchiści nie są w stanie znieść myśli, że istnieje prawdziwy bunt 136
    • UEorgan Ludu 26 paź 2008, 22:00 Madonna RWPG na balu u P. Prezydenta 145
    • Krótko po wolsku - Fachowcy 26 paź 2008, 22:00 Narzekanie na upadek show-biznesu na świecie jest nieusprawiedliwione. Na Litwie grupa showmanów pod wodzą autora programu satyrycznego „Rowerowe show" powołała Partię Wskrzeszenia Narodowego i ta już odniosła sukces w wyborach.... 145
    • Skibą w mur - Referendum o referendum 26 paź 2008, 22:00 O reformie służby zdrowia mają teraz decydować sprzątaczki, hydraulicy, kolejarze i artyści cyrkowi 146

    ZKDP - Nakład kontrolowany