Człowiek tygodnia - Gordon Brown

Człowiek tygodnia -  Gordon Brown

Uczciwy Szkot
Nikt nie wątpi w jego bystry umysł, lojalność i żelazną determinację. Od wczesnej młodości wyróżniał się we wszystkim, do czego się zabierał. Ale jego kariera wydaje się serią niewykorzystanych szans i niefortunnych zbiegów okoliczności. Gordon Brown, od czerwca 2007 r. lider Partii Pracy i premier rządu Jej Królewskiej Mości, na objęcie obu funkcji czekał dziesięć lat. „Jest postacią z szekspirowskiej tragedii – pokpiwał jeszcze w 2004 r. Jonathan Powell, szef sztabu Tony’ego Blaira. – Myśli, że będzie królem, ale nigdy nim nie zostaje". Pracowity, twardy i uczciwy Szkot ma wszelkie polityczne predyspozycje prócz jednej – nie umie odnosić sukcesów. W mediach utrwalił się jego wizerunek jako ponuraka, skorego do gniewnych wybuchów, zazdrośnie pożądającego premierostwa, które długo odstępował bardziej charyzmatycznemu koledze – Tony’emu Blairowi. Kiedy pryncypialny polityk na chwilę się wyluzował, gazety obwieściły: „Brown się uśmiechnął!". Niefotogeniczny pechowiec o skwaszonej minie, sypiący statystykami w technokratycznym żargonie budzi irytację i niechęć. Taki obraz Browna jest jednak sprzeczny z tym, który kreślą jego bliscy – człowieka rodzinnego, ciepłego, o ujmującym charakterze. „Czy był kiedyś bardziej tajemniczy polityk?" – pytała BBC.

Gordon Dux
James Gordon jest drugim synem (ma dwóch braci Johna i Andrew) Johna Ebenezera Browna, prezbiteriańskiego pastora z Glasgow. Często powtarzał, że rodzicom zawdzięcza swój „moralny kompas" i pasję działania na rzecz dobra publicznego. Jego polityczne afiliacje były jasne od zawsze – już jako dwunastolatek roznosił ulotki Partii Pracy. Z bratem Johnem w garażu wydawali gazetę, by zebrać fundusze dla afrykańskich uchodźców. Po testach na inteligencję znalazł się w eksperymentalnej klasie dla mózgowców i zdobył przydomek Dux – najlepszy uczeń. W eseju z 1967 r. napisał, że był „ofiarą niedorzecznego eksperymentu edukacyjnego, który skutkował uszczerbkiem mentalnym świnek morskich".
W wieku 16 lat trafił na uniwersytet w Edynburgu jako najmłodszy student. Jednak już w pierwszym semestrze okuliści postawili diagnozę, która zaważyła na jego życiu – odklejenie siatkówki. Był to skutek kopnięcia w głowę pod koniec szkoły średniej w czasie meczu rugby. Przez następne lata tygodniami leżał w ciemnym pokoju. Stracił wzrok w lewym oku, w prawym zachował 30 proc. widzenia. „To go jeszcze bardziej zdeterminowało" – wyznał „Daily Telegraph" jego brat John. Dziś premier twierdzi, że widzi to, co ważne, ale współpracownicy piszą do niego maile czcionką wielkości 36 pkt, z potrójną spacją, podobnie pisane są jego przemówienia. Być może aura nieobecności, wymuszony uśmiech i napady gniewu są efektem jego kalectwa.
Uniwersytet w Edynburgu był w latach 60. wylęgarnią radykalizmu i Brown był nim przepełniony, angażując się w protesty przeciwko apartheidowi w RPA czy pomoc bezrobotnym. Jako 20-letni absolwent historii wygrał wybory na rektora uniwersytetu, co mocno zirytowało uczelniany establishment. „Prowadził zajęcia w swoim mieszkaniu, wśród rozrzuconych książek i puszek z piwem – wspomina radiowy prezenter Simon Pia, uczeń Browna. – Potrafił wymyślać za nieuctwo, ale nikogo nie potępiał".
Nie brakowało mu wielbicielek. Jednak romans z rumuńską księżniczką Margaritą du Romaine, chrześnicą księcia Filipa (81. w kolejce do brytyjskiego tronu), zakończył się szybko, bo „on był wciąż zaabsorbowany polityką". Po epizodzie w roli telewizyjnego dziennikarza spełniło się jego marzenie – w 1983 r. zdobył poselski mandat z okręgu Dunfermline East.

Jak Stalin i Heathcliff
W parlamencie Brown dzielił biuro z innym nowicjuszem, Tonym Blairem, 30-letnim prawnikiem z Islington. Szybko stali się nierozłączni. Starszy o dwa lata i mocniej zakorzeniony w lewicowym ruchu Brown był przewodnikiem Blaira. Obu dostrzegł lider partii Neil Kinnock i zaprosił do swojego gabinetu cieni. Brown został sekretarzem skarbu, potem ministrem handlu i przemysłu, a w 1992 r. kanclerzem skarbu.
Kiedy lider Partii Pracy John Smith zmarł w 1994 r., Blair i Brown stali się rywalami do przywódczej schedy. Rzekomo zawarli układ o podziale władzy podczas obiadu w restauracji Granita w Islington. Blair stanął na czele partii, ale przyrzekł ustąpić po kilku latach na rzecz Browna, który dostał kontrolę nad gospodarką i polityką wewnętrzną. Wtedy jednoczył ich wspólny cel – wygrać wybory po 18 latach w opozycji. Brown pracował 18 godzin na dobę, by zapewnić swojej partii zwycięstwo, często nocując w apartamencie milionera Geoffreya Robinsona na Park Lane, gdzie omawiano wyborczą taktykę.
Jako strażnik skarbu Brown twardo trzymał w garści krajowe finanse – czasy jego rządów to wzrost dochodów państwa, spadek bezrobocia, wzrost gospodarczy. Twardą ręką rządził też w resorcie, wrzeszcząc na tych, którzy kwestionowali jego decyzje. Krytycy porównywali go do Stalina, on sam porównał się kiedyś do Heathcliffa – mściwego gwałtownika z powieści Emily Brontë.
Był współtwórcą New Labour Blaira, ale nigdy nie wzgardził dawnymi ideami. To była jedna z wielu różnic, które ich dzieliły. Blair woził się z celebrytami, wakacje spędzał w domu Silvio Berlusconiego na Sardynii. Brown zachowywał surową skromność, jeżdżąc na wakacje do Szkocji. Unikał ministerialnego jaguara, zadowalając się skromnym fordem. Blair ma zdolność do elokwentnych popisów, Brown woli dysputy z akademikami. Blaira cechuje luz, Brown przypomina emisariusza minionych czasów. Konserwatyści nazywają go „analogowym politykiem w cyfrowej epoce".
Lata mijały, a Blair nie ustępował miejsca ambitnemu Szkotowi. Dochodziło do coraz częstszych sporów – o wybór ministrów, o zakres prywatnego i publicznego sektora, o wejście do strefy euro (tu Brown wygrał). Brown zadawał ciosy Blairowi, ale nigdy śmiertelne, by nie nadwerężyć jedności partii. Kiedy pozycja Blaira się chwiała (jak podczas wojny w Iraku czy skandalu z więźniami w Abu Ghraib), Brown nie czekał z boku, aż rywal padnie, ale mobilizował dla niego poparcie w partii. Ale kancelaria premiera skarżyła się, że kanclerz trzyma w tajemnicy szczegóły budżetu do ostatniej chwili. Doszło do tego, że personel kanclerza uważał kontakty z Downing Street 10 za „pocałunek śmierci" dla swojej kariery.

Eurosceptyk euroentuzjastą
Najdłużej urzędujący kanclerz skarbu w brytyjskiej historii dopiął swego – Blair w końcu ustąpił, a 24 czerwca 2007 r. na zjeździe partii Browna wybrano na lidera. Trzy dni potem królowa Elżbieta II powołała go na premiera. Bruksela nie kryła sceptycyzmu. W porównaniu z Blairem, „najbardziej europejskim Brytyjczykiem", Brown wydawał się wyspiarskim izolacjonistą. W brukselskich kuluarach mówiono, że to pod naciskiem Browna Blair wywalczył (razem z Polską) tzw. op-out w „Karcie praw podstawowych". Dyplomaci UE obawiali się, że to początek problemów, jakich przysporzy Londyn. To Partia Pracy zadeklarowała, że przyjęcie eurokonstytucji powinno poprzedzić referendum.
Mury runęły, gdy Brown odwiedził Brukselę. Po spotkaniu z nim przewodniczący Komisji Europejskiej José Manuel Barroso mówił o „wzajemnym zrozumieniu". Unia ma być „zwrócona w kierunku przyszłości i elastyczna" – mówił Brown, Europa działać jako „siła sprawcza” w światowej gospodarce, a ratyfikacja traktatu lizbońskiego ma „sprostać wyzwaniom: podtrzymać wzrost, stabilność gospodarczą, konkurencyjność i miejsca pracy”.
Kiedy Irlandczycy odrzucili traktat, oczekiwano „nie" także z Londynu. Tymczasem Brown obszedł prawo, zrezygnował z referendum i skierował traktat do parlamentu, który go przyjął. – Pozornie eurosceptyczny Brown dokonał tego, na co nie poważył się przez dziesięć lat euroentuzjasta Blair – mówi Peter Ludlow z brukselskiego Centrum Studiów nad Polityką Europejską. Zaraz potem do Londynu pojechał prezydent Francji Nicolas Sarkozy i relacje francusko-brytyjskie (mimo rozbieżności na temat wspólnej polityki rolnej) nabrały „nowej dynamiki". W czasie wojny w Gruzji Londyn sceptycznie podszedł do rosyjskiej demokracji. „Z Rosją nie może być więcej business as usual” – stwierdził Brown.

Szczęście rzemieślnika
W polityce wewnętrznej Brown radził sobie gorzej. Rok po objęciu teki premiera współtwórca „trzeciej drogi" – połączenia sprawiedliwości społecznej z gospodarką liberalną – i sternik gospodarki, kiedy kraj rozwijał się dynamiczniej niż większość Europy, ma najniższe od 80 lat notowania ze wszystkich premierów. Sondaże dają torysom solidną przewagę nad Partią Pracy. Brownowi przyszło przewodzić partii targanej konfliktem między lewicowymi „brownistami" i liberalnymi „blairystami”. Porażka w wiosennych wyborach uzupełniających w 2008 r. i strata Londynu osłabiły jego pozycję, a „blairyści” żądali jego rezygnacji. Brukowiec „Daily Mail” ogłosił: „Partię Pracy czeka wojna domowa”.
Ale wojny nie było. Brown na konwencji laburzystów wygłosił znakomite przemówienie i wyciszył rebelię. „To nie jest czas dla nowicjuszy" – przekonywał, czyniąc aluzję pod adresem szefa torysów Davida Camerona i młodych buntowników z własnych szeregów. Na konwencji pomogła mu żona. „Jej przemówienie uczyniło więcej dla poprawy wizerunku męża niż jego troska o chorych na raka i darmowe żłobki. Sarah Brown ma to wszystko, czego brakuje jej mężowi – jest zrelaksowana, atrakcyjna i ma klasę" – ocenił „The Times”.
Skrytość Browna zrodziła plotki, że jest gejem. W rzeczywistości od 1995 r. spotykał się z Sarah Macaulay, specjalistką od PR. Minęło kilka lat, nim się pobrali. Ceremonia odbyła się w domu Browna w North Queensferry. W 2001 Brownowie zostali rodzicami, ale córka Jennifer zmarła po 10 dniach. Przyjęli tragedię z godnością. Dwa lata później urodził się John, a zwykle pełen rezerwy Brown nie ukrywał radości, pokazując syna reporterom. W 2006 r. przyszedł na świat James Fraser, chory na mukowiscydozę. Brown pracoholik przemienił się w czułego ojca. Żona ze swej strony dostrzegła potrzebę ocieplenia wizerunku męża. Krzywe zęby, kiepskie garnitury i dyskutowanie o deficycie budżetowym nie są atrakcyjne. Dlatego Sarah fotografuje się z najpiękniejszymi kobietami świata (Carlą Bruni, Naomi Campbell), byle wesprzeć męża.
Szczęście uśmiechnęło się do Browna, kiedy kryzys ogarnął świat. Z prezydentem Francji ruszyli na odsiecz zagrożonej recesją Europie. „Brown ratuje Europę" – pisała prasa po szczycie UE w Brukseli. Pragmatyczny Brown zaproponował sposoby wyjścia z kryzysu i zaapelował o globalne porozumienie handlowe. W listopadzie 2008 r. odbędzie się szczyt Europa – USA w Nowym Jorku. – Sarkozy miał pomysły, a Brown jak dobry rzemieślnik nadał im realistyczną formę – ocenili komentatorzy.

Mistrzowie
Edith Cavell – pielęgniarka, która pomagała rannym w Belgii w czasie I wojny światowej, a alianckim żołnierzom ułatwiała ucieczkę do neutralnej Holandii

Dietrich Bonhoeffer – protestancki pastor, przywódca niemieckiej opozycji przeciwko nazistom, zmarł w 1945 r. w obozie koncentracyjnym

Raoul Wallenberg – biznesmen i dyplomata, który ratował węgierskich Żydów w 1944 r., w 1945 r. wywieziony do Moskwy, najpewniej zamordowany przez Sowietów w łagrze

Nelson Mandela – laureat Pokojowej Nagrody Nobla, obrońca praw człowieka w RPA, prezydent RPA w latach 1994-1999.

Dame Cicely Saunders – założycielka brytyjskich hospicjów, zmarła w 2005 r.

Martin Luther King – pastor, obrońca praw obywatelskich w USA, zamordowany w 1968 r.

Robert Kennedy – brat Johna F. Kennedy’ego, prokurator generalny USA, zamordowany w 1968 r

Aung San Suu Kyi – birmańska przywódczyni opozycji, laureatka Pokojowej Nagrody Nobla

Przyjaciele
Geoffrey Robinson – poseł Partii Pracy, milioner, właściciel lewicowego tygodnika „New Statesman", krótko naczelny sekretarz skarbu

Ed Balls – ekonomista, minister ds. dzieci, szkół i rodzin w rządzie Browna

Charlie Whelan – były sekretarz prasowy Browna, niezależny dziennikarz

Kathy Lette – pisarka, organizuje obiady i przyjęcia, podczas których sadza premiera koło sławnych osób, które potem włączają się do pracy charytatywnej żony Browna

Maggie Darling – żona kanclerza skarbu, sąsiadka Brownów

Własnym zdaniem
„Zadbam nie tylko o polityke partii, ale takze o jej dusze"

„Do konca roku [2007] wydalimy ze Zjednoczonego Królestwa cztery tysiace obcokrajowców osadzonych w naszych wiezieniach"

„Unia Europejska, zamiast zajmowac sie wielkimi projektami w rodzaju Europejskiego Instytutu Technologii, powinna sie zastanowic, jak wzmocnic te instytucje, które juz ma"

„W nadzwyczajnych czasach, w których rynki fi nansowe przestaja funkcjonowac, rzad nie moze pozostawic obywateli samym sobie, by na własna reke borykali sie ze skutkami kryzysu"

„Jesli chcemy skorzystac z szans, jakie mamy, to kraj, rzad oraz nasza partia musza uczynic wiecej"

Największy sukces
przywództwo Partii Pracy i fotel brytyjskiego premiera

Największa porażka
najnizsze notowania ze wszystkich brytyjskich premierów od 80 lat


Okładka tygodnika WPROST: 44/2008
Więcej możesz przeczytać w 44/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 44/2008 (1349)

  • Na stronie - Esesmani polityki 26 paź 2008, 22:00 W partii czy rządzie funkcjonuje się jak owca, którą można zarżnąć 3
  • Wprost od czytelników 26 paź 2008, 22:00 NIE GENERUJMYW miarę systematycznie czytam „Wprost", bo uważam, że jest dobrze i ciekawie redagowany. Jedyna rzecz, która zdecydowanie mi się nie podoba, to używanie w tekstach wyrazów obcych, i to wtedy, gdy to nie jest... 3
  • Skaner 26 paź 2008, 22:00 6
  • Żądza rządzenia 26 paź 2008, 22:00 Polityka 6
  • Trójka zniknie z Myśliwieckiej? 26 paź 2008, 22:00 Media 6
  • Prezydent przeprosi premiera? 26 paź 2008, 22:00 Sondaż 6
  • Bojar na Wyspach 26 paź 2008, 22:00 Biznes 6
  • Dossier 26 paź 2008, 22:00 „Nie chcemy kolejnego rozrzutnika w Białym Domu"Sarah Palin o Baracku Obamie na spotkaniu z wyborcami„Senator Obama na negatywne reklamy wydał więcej pieniędzy, niż wydano w jakiejkolwiek kampanii politycznej w... 8
  • PYTANIA NIEPOLITYCZNE 26 paź 2008, 22:00 Jestem człowiekiem renesansu 8
  • Ludzie 26 paź 2008, 22:00 Kennedy w Polsce5 grudnia w warszawskiej Stodole wystąpi Nigel Kennedy. Skrzypek zagra w jazzowym kwintecie stworzonym wraz z polskimi muzykami, m.in. z pianistą Piotrem Wyleżołem. W ten sposób będzie promował swoją najnowszą płytę... 8
  • Gwiazdy kręcą w Polsce 26 paź 2008, 22:00 Kino 8
  • Smart na minuty 26 paź 2008, 22:00 Motoryzacja 10
  • Pożarty rekord 26 paź 2008, 22:00 Księga Guinnessa 10
  • Wykrywacz kłamstw 26 paź 2008, 22:00 „Chcę, żeby reforma została przeprowadzona jak najszybciej, zmiany nie mogą opierać się na prywatyzacji. Wierzę w państwową służbę zdrowia, sam korzystam przede wszystkim z publicznej służby zdrowia" (Tok FM, 22.10.2008)1.... 10
  • Nasz kryzys 26 paź 2008, 22:00 Gospodarka 12
  • Relaks idealny 26 paź 2008, 22:00 Psychologia 12
  • Zapytaj wprost - Marek Balicki 26 paź 2008, 22:00 Nie brałem prezentów 14
  • Poczta 26 paź 2008, 22:00 Choroba tramwajowaW związku z artykułem „Choroba tramwajowa" (nr 39) chciałbym zauważyć, że największą zaletą tramwaju nie jest to, że nie stoi w korkach, bo stoi (nie wszędzie ma wydzielone torowiska). Tramwaj w porównaniu... 16
  • Playback 26 paź 2008, 22:00 Minister zdrowia Ewa Kopacz i szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak 16
  • Wprost przeciwnie - Francuski dyktator 26 paź 2008, 22:00 Co jeszcze może zrobić Nicolas Sarkozy, by zdusić w Europie demokrację? 17
  • Z życia koalicji 26 paź 2008, 22:00 Niejaki Jakub Szulc, poseł PO, został wiceministrem zdrowia. Ten długi (przecież nie napiszemy wielki – od wielkości to jest tam Grześ Schetyna) człowiek ma wiele zalet, z których największą jest to, że może sięgać po butelki... 18
  • Z życia opozycji 26 paź 2008, 22:00 Ponton interweniował, żeby wstrzymać emisję materiału niekorzystnego dla prezydenta. I udało mu się. Trzeba jednak przyznać, że Andrzej Urbański się nie przepracowuje. Przecież gdyby chciał poważnie traktować swoją publiczną... 19
  • Czy małżeństwo zabija seks 26 paź 2008, 22:00 Rozmowa z Esther Perel, amerykańską terapeutką, autorką bestsellera „Inteligencja erotyczna”. 22
  • Sztuka kochania 26 paź 2008, 22:00 Mężczyzna to nie przyjaciółka, kobiety nie powinny się zwierzać partnerom ze swej seksualnej przeszłości 26
  • Wiele hałasu o nic 26 paź 2008, 22:00 Rok rządów PO-PSL: polski statek dryfuje, ale niemal połowa pasażerów jest zadowolona ze sterników i wioślarzy 30
  • Żółty trabant prezydenta 26 paź 2008, 22:00 Politycy związani z Lechem Kaczyńskim tracą siły w bezsensownej walce o pozycję w Kancelarii Prezydenta 34
  • Gladiatorzy wodza 26 paź 2008, 22:00 Skąd się bierze prymat Suskich, Gosiewskich, Nowaków czy Nitrasów nad Rokitami, Dornami, Jurkami czy Gowinami 38
  • Talia w tornistrze 26 paź 2008, 22:00 Szachy, brydż i poker w szkołach uczą logicznego myślenia 40
  • Wprost z blogu 26 paź 2008, 22:00 PolitykaPolitycy i gry wideoDawid Zaraziński www.admagazine.plKampania w USA prawie na finiszu. Właśnie odbyła się ostatnia telewizyjna debata. Znamy nasze podwórko, wiemy, jakie są realia tego paskudnego czasu. Ale za oceanem przybiera to... 42
  • Trójka bez sternika 26 paź 2008, 22:00 43
  • Jakoś to nie będzie 26 paź 2008, 22:00 Świat się nie zmienił, wciąż rządzi nim ideologia "jakoś to będzie"Zdumiała mnie kiedyś wiadomość, że skarbów zrabowanych przez legiony Tytusa Flawiusza ze zburzonej w 70 r. n.e. Świątyni Jerozolimskiej było tak dużo,... 43
  • Straszenie komercją 26 paź 2008, 22:00 Jeśli nie zmienimy służby zdrowia, za rok dług szpitali zwiększy się o 16 mld zł Reforma szpitali coraz bardziej przypomina historię jak ze szpitala. Niestety, dla wariatów. Polskie szpitale wydają znacznie więcej pieniędzy, niż... 43
  • Węgierski kicz 26 paź 2008, 22:00 W każdej chwili ludzie moga wyjść na ulicę Budapesztu i zaczną się zamieszki Politycy w Budapeszcie mówili pod koniec lat 80., że ich kraj jest tygrysem Europy. Dzisiaj Węgry są raczej nazywane drugą Islandią, krajem, któremu grozi... 43
  • Ryba po polsku - Rasizm dwustronny 26 paź 2008, 22:00 Kiedy prywatnym szpitalom zagrozi upadłość, zreanimujemy Keynesa i zaczniemy nacjonalizować 44
  • Człowiek tygodnia -  Gordon Brown 26 paź 2008, 22:00 Uczciwy Szkot 46
  • Giełda 26 paź 2008, 22:00 50
  • Wysokie loty 26 paź 2008, 22:00 Jeszcze w październiku 2008 r. zacznie działać drugie najwyżej położone lotnisko na świecie (4280 m n.p.m.). Zostało zbudowane w tybetańskiej części chińskiej prowincji Syczuan. Wyżej znajduje się tylko lotnisko Qamdo w Tybecie (4334... 50
  • Chorowici czy leniwi? 26 paź 2008, 22:00  Polacy są liderami na liście najbardziej chorowitych narodów. Na „chorobowym" spędzają średnio 5 proc. czasu pracy. Wskaźnik absencji bywa nazywany wskaźnikiem lenistwa lub braku identyfikacji z firmą. Najbardziej... 50
  • Zemsta za Schumachera 26 paź 2008, 22:00 Niemcy i Francja chcą wymusić na Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) aktualizację tzw. czarnej listy rajów podatkowych. Niemiecki minister finansów Peter Steinbrück chce, by dopisać do niej m.in. Szwajcarię, której... 50
  • Głód dolara 26 paź 2008, 22:00 Gwałtownie słabnący złoty spowodował, że ciułacze ruszyli do kantorów kupować obce waluty. Ktoś, kto w lipcu 2008 r. kupił dolary po 2,05 zł, w ubiegłym tygodniu mógł je sprzedać po 3 zł, zarabiając ponad 40 proc. – Ale... 50
  • 2x2=4 Czas trzeźwienia 26 paź 2008, 22:00 Sektor państwowy najpełniej korzysta z pieniędzy dla wybranych 61
  • Maszyna krachu 26 paź 2008, 22:00 Akcja ratunkowa światowych finansów nie powiedzie się bez udziału azjatyckich potęg 62
  • Wygra kapitalizm, nie socjalizm 26 paź 2008, 22:00 Rozmowa z senatorem Johnem McCainem, kandydatem Partii Republikańskiej na prezydenta USA 66
  • Sieć zakupów 26 paź 2008, 22:00 Ranking najlepszych sklepów internetowych "Wprost" i Money.pl 68
  • Jamroży.com 26 paź 2008, 22:00 Najsłynniejszy biznesmen wśród lekarzy wraca do gry 74
  • MiTomania 26 paź 2008, 22:00 Modelem MiTo Alfa Romeo może odebrać klientów Mini 76
  • Piękne katastrofy 26 paź 2008, 22:00 Samochody, które miały być wizytówką producentów, a stały się ich przekleństwem 78
  • Know-how 26 paź 2008, 22:00 80
  • Mózg himalaisty 26 paź 2008, 22:00 Himalaiści, którzy kilkakrotnie w ciągu roku przebywają na dużych wysokościach (powyżej 4 tys. m n.p.m.), są narażeni na zmiany w mózgu. Gęstość i ilość istoty białej i szarej w rejonie, który odpowiada za motorykę, jest u nich... 80
  • Człowiek przekąska 26 paź 2008, 22:00 Nasi przodkowie padali ofiarami ponadsiedmiometrowych krokodyli, które zamieszkiwały afrykańskie rzeki i jeziora. Dowody tych spotkań widnieją na kościach hominidów odnajdywanych na terenie obecnej Kenii. To odkrycie przeczy hipotezie, że... 80
  • Uwaga na leki 26 paź 2008, 22:00 Amerykańscy lekarze ostrzegają, że leki na przeziębienie sprzedawane bez recepty nie powinny być podawane dzieciom poniżej czwartego roku życia. U tak młodych osób mogą one wywołać rzadko występujące skutki uboczne. Specyfiki mające... 80
  • Od przesądu do mordu 26 paź 2008, 22:00 „Legendy o krwi" to obszerna analiza dziejów rozpowszechnionego w Europie przesądu przypisującego Żydom zbrodnicze czyny, przede wszystkim rytualne mordy. Plotki na ten temat pojawiły się w XII wieku podczas migracji Żydów w... 80
  • Magnes na depresję 26 paź 2008, 22:00 Depresję można leczyć tzw. przezczaszkową stymulacją magnetyczną (TMS). Polega ona na wysyłaniu krótkich impulsów magnetycznych, które przenikają przez czaszkę i zmieniają aktywność elektryczną określonych rejonów mózgu.... 80
  • Rak w komórce 26 paź 2008, 22:00 Czy czeka nas epidemia nowotworów mózgu wywołana przez telefony komórkowe? 82
  • Niewolnicy stresu 26 paź 2008, 22:00 Rozmowa z Robertem Sapolskym, antropologiem i neurologiem ze Stanford University, badaczem stresu 88
  • Tańczący z czarownicami 26 paź 2008, 22:00 Ostatnią osobą ukaraną w Wielkiej Brytanii za czarodziejstwo była Jane Rebecca Yorke, medium skazane w 1944 roku 90
  • Górna półka - Apostoł zdrowego rozsądku 26 paź 2008, 22:00 Prawdziwy festiwal Gilberta Keitha Chestertona zafundowało nam wydawnictwo Fronda. Najpierw ukazały się „Kulai krzyż" oraz „Człowiek, który był czwartkiem", a potem „Przygody księdza Browna". Teraz wydano... 101
  • Piraci Jaruzelskiego 26 paź 2008, 22:00 Jedziemy na bal maskowy do Berlina Wschodniego – w taki sposób w sierpniu 1982 r. kapitan wywiadu PRL Jan Pieterwas wytłumaczył celnikowi z RFN wygląd samochodu, którym jechał. Pieterwas i jego towarzysz, major wywiadu zatrudniony jako... 102
  • Bez granic 26 paź 2008, 22:00 106
  • Permanentny kryzys 26 paź 2008, 22:00 Izraelska polityka w ostatnich dekadach pozostaje pod ogromnym wpływem grup etnicznych. Kadima, największa z 11 partii w Knesecie, ma 29 posłów, a partie etniczne – m.in. prawicowy Nasz Dom Izrael, reprezentujący Żydów z byłego ZSRR,... 106
  • Droga Sarah 26 paź 2008, 22:00 John McCain ma coraz więcej kłopotów z powodu Sarah Palin, do niedawna uważanej za wyborczego asa Partii Republikańskiej. Notowania McCaina osłabiły informacje o krociowych wydatkach Palin na garderobę i kosmetyki. Jak ujawnił niedawno... 106
  • Europa w cyfrze 26 paź 2008, 22:00 Europeana – tak nazywa się wielka wirtualna encyklopedia europejskiego dziedzictwa kulturowego przygotowana pod auspicjami Unii Europejskiej. Encyklopedia, dostępna w trzech wersjach językowych (francuskiej, angielskiej i niemieckiej),... 106
  • Cytat tygodnia 26 paź 2008, 22:00 „Nawet gdybym spał tylko trzy godziny, to nadal miałbym siłę, żeby uprawiać seks przez kolejne trzy" Silvio Berlusconi, przekonując dziennikarzy, że mimo skończonych 72 lat nadal jest w świetnej formie 106
  • Nowa smuta Rosji 26 paź 2008, 22:00 Kreml musi się zmierzyć nie z jednym kryzysem, lecz co najmniej z trzema 108
  • Amerykański Bonaparte 26 paź 2008, 22:00 Generał David Petraeus łączy walory intelektualisty, wodza i stratega 112
  • Typki w Białym Domu 26 paź 2008, 22:00 Dlaczego Amerykanie nie powinni głosować na Baracka Obamę 114
  • Koszerni bitelsi 26 paź 2008, 22:00 Ten, kto spełnia wymogi koszerności, udowadnia brak wątpliwości wobec dziesięciorga przykazań 116
  • Pasaż 26 paź 2008, 22:00 118
  • W pustyni i w puszczy 26 paź 2008, 22:00 Aktorka Jessica Biel i piosenkarz Justin Timberlake udali się w październiku na romantyczną wycieczkę do Rzymu. Także Polacy chętnie wybierają w sezonie jesienno-zimowym Wieczne Miasto i inne europejskie stolice. Zwłaszcza w sylwestra... 118
  • Statkiem po pustyni 26 paź 2008, 22:00 Egipt to ulubione miejsce jesienno-zimowego wypoczynku Polaków. Jest zaledwie cztery godziny lotu od Warszawy, nie brakuje tam dobrych hoteli, spa i najlepszych na naszej półkuli miejsc do nurkowania. Z Orbis Travel można się wybrać na... 118
  • W poszukiwaniu guza 26 paź 2008, 22:00 Logos Travel ma w ofercie 90 propozycji wyjazdów na wszystkie kontynenty, w tym na Antarktydę. Firma specjalizuje się w wyprawach do rejonów, do których ludzie przy zdrowych zmysłach wolą nie jeździć. Bo kto normalny zapuszcza się do... 118
  • Ptaki ciernistych krzewów 26 paź 2008, 22:00 Firma Horyzonty wysyła „tam, gdzie ptaki zimują". Tak nazywa się 17-dniowa wyprawa (14-30 stycznia 2009 r.) do Gambii i Senegalu, gdzie można sprawdzić, jak spędza zimę polskie ptactwo migrujące do Afryki, m.in. cyraneczki,... 118
  • Syberyjski Robinson 26 paź 2008, 22:00 Fani ostrych mrozów mogą się dobrowolnie dać zesłać na Sybir. Firma East Travel organizuje wyprawy, podczas których turyści przemierzają bezludzia, przedzierają się przez sześć górskich łańcuchów i dwa tygodnie żyją z... 118
  • Śladami Tuska 26 paź 2008, 22:00 Wszyscy ci, którzy pozazdrościli premierowi majowej wycieczki do Peru, mogą się tam wybrać z Orbis Travel. Wyprawa „Śladami kultury Inków" trwa dwanaście dni. Podczas niej można obejrzeć m.in. Limę, kanion Colca, jezioro... 118
  • Ziemie ponownie odzyskane 26 paź 2008, 22:00 Dolny Śląsk i Ziemie Zachodnie to miejsce wyjątkowe. Nigdy wcześniej nie doszło do wymiany ludności na taką skalę jak właśnie tutaj. To wydarzenie bez precedensu w dziejach ludzkości. Sytuacja jest tu całkowicie odmienna od tego, z... 122
  • Laser 26 paź 2008, 22:00 122
  • Fala w klasie 26 paź 2008, 22:00 Na ekranach naszych kin pojawiły się dwa filmy, pozornie traktujące wyłącznie o problemach szkolnych. W rzeczywistości są to apele o przywrócenie w Europie społecznej jedności, opartej na demokratycznych zasadach.Bezkompromisowość... 123
  • Jezus ogrodowy 26 paź 2008, 22:00 Kwintesencja kiczu czy współczesna forma świętości? Misja czy wielki biznes? Symbol wiary czy produkt kultury masowej? Dzieło sztuki czy estetyczne wynaturzenie? Rzecz niepodlegająca ocenie czy coś, czego nie wolno tolerować?... 124
  • Latająca padlina 26 paź 2008, 22:00 Kopulacja, tarzanie się aktorów w ekstrementach, zabijanie zwierząt - tym epatują niemieccy twórcy 128
  • Papieski raj 26 paź 2008, 22:00 Stasiu, koniec z nartami – tak kilka godzin po wyborze na papieża miał powiedzieć Karol Wojtyła do swego sekretarza ks. Stanisława Dziwisza. Jan Paweł II bał się, że ze względu na nowe obowiązki nigdy już nie będzie mógł... 130
  • Wencel gordyjski - Skandalista Rymkiewicz 26 paź 2008, 22:00 Medialni anarchiści nie są w stanie znieść myśli, że istnieje prawdziwy bunt 136
  • UEorgan Ludu 26 paź 2008, 22:00 Madonna RWPG na balu u P. Prezydenta 145
  • Krótko po wolsku - Fachowcy 26 paź 2008, 22:00 Narzekanie na upadek show-biznesu na świecie jest nieusprawiedliwione. Na Litwie grupa showmanów pod wodzą autora programu satyrycznego „Rowerowe show" powołała Partię Wskrzeszenia Narodowego i ta już odniosła sukces w wyborach.... 145
  • Skibą w mur - Referendum o referendum 26 paź 2008, 22:00 O reformie służby zdrowia mają teraz decydować sprzątaczki, hydraulicy, kolejarze i artyści cyrkowi 146

ZKDP - Nakład kontrolowany