I śmieszno, i smutno

I śmieszno, i smutno

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Nie ma dziś narodu bardziej wyszydzanego w RFN niż Polacy
 Po Kulturkampfie nastał czas Witzkampfu? Jak twierdzą Francuzi, nie ma niemieckich kawałów, bo w Niemczech nie ma nic zabawnego. Mylą się - uważają Niemcy, którzy śmieją się do rozpuku. Tyle że cudzym kosztem. Najchętniej z Polaków. Polenwitze od lat królują w telewizyjnych kabaretach, gazetach, Internecie, a nawet w reklamach. Ich ojcem jest znany prześmiewca Harald Schmidt. W szczytowej formie zdarzało mu się wygłosić nawet kilka niewybrednych dowcipów o Polakach w jednym odcinku swojego "Late Night Show" emitowanego przez kanał Sat1. Były to żarty typu: "Katolicy piją więcej alkoholu niż muzułmanie. Nic dziwnego, skoro Polak jest papieżem". Albo: "Każdy Polak może kraść, bo konstytucja tego nie zabrania".
Schmidt opowiadał też gawędy: "Brytyjska królowa pojechała do Polski. Myślałem, że podczas wizyty nosiła naszyjnik. Nic takiego! To była brosza przykuta łańcuchem! Pięć tysięcy policjantów postawiono na nogi dla jej bezpieczeństwa. Dwóch pilnowało, żeby nikt nie ukradł królowej z broszą, reszta - samolotu". Kpiny "polakożercy" zbulwersowały nawet niemieckich dziennikarzy i przedstawicieli niemieckich fundacji w Polsce, którzy wysłali protest do szefostwa Sat1. "Schmidt pozwala sobie na antypolskie dowcipy, prezentujące naszych sąsiadów jako bandę złodziei i nierobów. Jego prymitywizm wznieca rasizm i wrogość wobec cudzoziemców, a jego żarty są pogardliwe i uwłaczają Polakom" - pisali.

Cudaczni zboczeńcy
Jak przyznał Schmidt w naszej późniejszej rozmowie, nie sądził, że jego dowcipy wywołają aż taką falę Polenwitze. Wyszydzanie Polski stało się wręcz modne i weszło do repertuaru niemal wszystkich niemieckich komików. Niemcy nie naigrywają się z Rosjan ani z Amerykanów, Francuzi czy Włosi pojawiają się w nielicznych anegdotach, podobnie jak Holendrzy, wykpiwani głównie z powodu miłości do karawaningu. Oprócz Polaków obiektem niewybrednych napaści są Anglicy. Tyle że ci ostatni nie pozostają dłużni, a niekiedy sami prowokują konflikty.
Między brytyjską i niemiecką prasą toczy się odwieczna wojna futbolowa. Gdy kilka lat temu piłkarze RFN gościli na Wembley, "The Sun" i "Mirror Sport" zagrzewały brytyjską drużynę: Niemcy "żrą góry kiszonej kapusty i puszczają cuchnące bąki - zmiećcie ich z europejskiej murawy!", a "Daily Sport" ostrzegał angielskie prostytutki: "Uważajcie, dziewczyny! Ci cudaczni zboczeńcy mają osobliwe żądania!". Niemcy i Anglicy stoczyli też bitwę o Berlin. Gdy swego czasu Roger Boyes napisał w londyńskim "Timesie", że nadszprewska metropolia jest "martwym płodem i miastem bez oblicza", bo "rząd organizuje cyrkopodobne konferencje międzynarodowe, a uliczne pieszczoty gejów i lesbijek czy urządzanie wyścigów słoni nie mogą stanowić o randze stolicy", wśród skłonnych do samouwielbienia Niemców zawrzało. "Chamstwo!" - grzmiały komentarze. "Jak mu się nie podoba, niech się stąd wynosi" - dodawano. Bulwarowy "Bild" bił na alarm: "Anglicy obrażają Berlin!", i w odwecie opublikował list otwarty do Elżbiety II, poniżający monarchinię i jej poddanych. Zły obraz Niemców na wyspach skłonił Thomasa Matusseka, ambasadora RFN w Londynie, do zainicjowania rządowej debaty na ten temat. "Oni nie przestają mówić o wojnie. Ilekroć padnie słowo ÝÝNiemcyÜÜ, reagują jak psy Pawłowa. Niemców pozdrawia się zwrotem ÝÝHnde hochÜÜ czy ÝÝAchtung!, Achtung!ÜÜ" - skarżył się "Focus". Za "hitleryzację wizerunku współczesnych Niemiec" politycy w Berlinie obarczają "nieodpowiedzialne media".
Podczas niedawnego mundialu "Bild" wykpił otyłą siostrę Davida Beckhama, Joanne, nazywając ją "Speckham" (tłustą szynką), i doniósł, że Joanne pije sangrię z wiadra i tańczy półnago. Sam Beckham otrzymał ksywkę "Brechham", co można przetłumaczyć jako "Rzygalski". "Berliner Kurier" i "Express" prześcigały się w domysłach, czemu to "zahaftował" murawę: "Wypił za dużo Becksów? A może porzygał się na widok gry brytyjskiej reprezentacji?". Wśród wykpiwanych przyjezdnych reprezentacji nie mogło zabraknąć drużyny polskiej. Na rozpoczęcie mistrzostw "Bild" przypomniał "najlepsze Polenwitze": "Dlaczego polskie noworodki dostają aż dwa klapsy? Żeby dały głos i oddały zegarek położnej". Także "Die Tageszeitung" uznał, że "czas odświeżyć opinię o naszych sąsiadach" i ironizował: "Bez Polaków u nas ani rusz: nasze mieszkania byłyby nie sprzątnięte, domy nie wyremontowane, plony zostałyby na polach. Od polskiego wsparcia zależy nie tylko znaczna część naszej gospodarki, ale dzięki Poldiemu i Klosemu także nasza narodowa świadomość. (É) Podolski i Klose - rekompensata za 4 mln skradzionych aut! Do ataku!".

Kartofel i inni
Na grubiańskie kawały o Polakach zareagował tylko dziennik "Sźddeutsche Zeitung": "niegodne, wredne i bezczelne ubliżanie całemu narodowi". Jak na ironię, niemiecki mundial przypadał w 15. rocznicę podpisania przez RFN i RP traktatu o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy. Z tej okazji lewicowy "Die Tageszeitung" zafundował czytelnikom satyrę "Nowy polski kartofel". O tym, jak "Piłsudski, odkrywca Polski z 1919 r.", utorował drogę "półfaszystowskiemu rządowi z 1935 r.", a teraz jest wzorem dla braci Kaczyńskich; jak Rosjanie "wetknęli nam palec komunizmu w odbyt"; jak prezydent RP "daje łapę" pani kanclerz i "nie sięga do kolan" prezydentowi RFN.
Niemiecki odbiorca przyzwyczaił się, że jesteśmy przedstawiani jako złodzieje i prymitywne brudasy. Filmowy Polak musi być nie ogolony, z posklejanymi włosami, ubrany w dżinsy, skórzaną kurtkę i schodzone adidasy lub w błyszczący, jaskrawy dres. Na taki wizerunek wpłynęli w znacznej mierze nasi "laweciarze", ale utożsamiać z nimi cały naród to jakby z kanibala Armina Meiwesa, byłego podoficera Bundeswehry, który zjadł swego kochanka, uczynić wzorzec wszystkich Niemców.
W złośliwej ironii niemieckich autorów piszących o Polakach nie ma świętych. Może z wyjątkiem Adama Małysza. Jak kpił "Der Tagesspiegel", skoczek "traktowany jest w Polsce jak bożek. Przed jego płotem w Wiśle rozgrywa się to, co w Wadowicach, gdzie urodził się papież, i w Częstochowie, gdzie jest Czarna Madonna. Adam Małysz jest w katolickiej Polsce świętym". Radość Polaków z powodu jego sukcesów była "egzotyką". Szaleństwo Niemców na punkcie Svena Hannawalda i transparenty: "Hanni, chcę mieć z tobą dziecko!" - "odradzaniem się dumy narodowej".

Świat po niemiecku
Niemcy przyzwyczaili się, że graniczą z motłochem. "Świat zwariował - Polacy kupują u nas luksusy, a Niemcy w Polsce tandetę!" - dziwił się "Bild". "Świat zwariował", bo każdy wie, że w Polsce psy tyłkami szczekają, a Polacy to bękarty cywilizacji. Tylko nielicznym nie udzieliła się paranoja na tle nieokrzesańców zza Odry. "Opinia o Polakach sięgnęła dna: 87 proc. Niemców uważa Polaków za gorszych od siebie - gorszych nawet od Rosjan i Turków. Polak uchodzi za handlarza, robotnika ÝÝna czarnoÜÜ i szmuglera samochodów, a stare stereotypy o nadużywaniu alkoholu uzupełniają nowe, jak niezdyscyplinowanie, anarchizowanie i antysemityzm" - ostrzegała w połowie lat 90. Helga Hirsch, niemiecka korespondentka "Die Zeit" w Warszawie. Do wyrażenia tej opinii skłoniły ją rezultaty badań Emnid--Institut. Była przewodnicząca Bundestagu prof. Rita Sźssmuth wzywała: "Naszym najpilniejszym zadaniem jest walka z krzywdzącymi stereotypami".
Co się od tego czasu zmieniło? Nic. Multimedialna fala antypolskich kawałów nie opadła, a nawet wezbrała. "Dlaczego są kolejki na granicy? Bo Polacy wracają trzema samochodami" - objaśniał kanał RTL. "Można już jechać do Polski, bo przynajmniej jest tam bieżąca woda" - tłumaczył podczas powodzi dowcipniś z Pro7. Przykłady można przytaczać bez końca. Nie ma dziś narodu bardziej wyszydzanego w RFN niż Polacy. To prawda, że Niemcy mają dość prymitywne poczucie humoru. W ich dowcipach czy reklamach telewizyjnych największe salwy śmiechu wywołują bekanie, wymioty i puszczanie bąków. Na takim samym poziomie jest niemiecka satyra. Kanclerz Angela Merkel powtórzyła niedawno za Ritą Sźssmuth: "Naszym pilnym zadaniem jest walka z ciągle żywymi stereotypami". Politycy RFN mają zazwyczaj pełne usta uprzejmości. Jak pisał Goethe w "Fauście": "Im Deutschen lźgt man, wenn man hšflich ist", czyli: po niemiecku kłamie się, kiedy jest się uprzejmym. Więc już sam nie wiem, co lepsze: uprzejmość pani kanclerz czy szczere, grubiańskie kawały o Polakach. A może po prostu należy odbierać Polenwitze z brytyjskim spokojem i odwzajemniać się pięknym za nadobne?

UCZCIWY JAK POLAK, CZYLI PRZEGLĄD POLENWITZE
  • - Tato, jeśli ty jesteś Polakiem, a mama Cyganką, to kim ja jestem?
    - Dlaczego pytasz?
    - Bo gdy chodzę głodny po mieście, to nie wiem, czy mam kraść, czy żebrać.
  • Co powstanie ze skrzyżowania Polaka z pająkiem? Ośmioręki robotnik sezonowy dla niemieckich chłopów.
  • Niemcy wyłowili z Odry zwłoki Polaka okręcone łańcuchami, z kneblem na ustach i nogami zabetonowanymi w wiadrze.
    - Typisch polnisch! - komentuje policjant.
    - Ci zawsze więcej kradną, niż mogą udźwignąć.
  • Ile wynosi kurs złotego do funta? Jeden funt brytyjski to jeden funt złotych.
  • Jaka jest różnica między polskim weselem a pogrzebem? Na pogrzebie jest o jednego zapitego mniej.
  • Cztery kłamstwa w ośmiu słowach: uczciwy Polak jedzie trzeźwy własnym autem do pracy.
  • Jaka jest dobra strona zimnych dni? Polacy trzymają łapy w kieszeniach.
  • Po czym poznać, że Polacy są w okolicy? Cyganie ubezpieczają swoje mienie.
Więcej możesz przeczytać w 46/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 1

Spis treści tygodnika Wprost nr 46/2006 (1248)

  • Wprost od czytelników 18 gru 2006, 15:45 POWRÓT KOBIETY Mam wiele zastrzeżeń do artykułu "Powrót kobiety" (nr 45). Jestem młodą mamą, która świadomie zrezygnowała z dobrej pracy, by zająć się dzieckiem przez pierwsze trzy lata jego życia. Kobiety, które... 3
  • Na stronie - Odrażający, brudni, źli 18 gru 2006, 15:45 Wśród polityków nie ma więcej łotrów niż wśród lekarzy, dziennikarzy, adwokatów czy księży 3
  • Skaner 18 gru 2006, 15:45 NAGRODY KISIELA 1990-2005       Gdyby w III RP chociaż przez dwie kadencje rządziła partia Kisiela, bylibyśmy już drugą Irlandią. Formalnie taka partia nawet nie istnieje, choć ma wielu zwolenników. Większość z nich to... 10
  • Sawka czatuje 18 gru 2006, 15:45   Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 12
  • Ostatni żołnierz imperium 18 gru 2006, 15:45 Bond wymyślony przez Iana Fleminga miał bronić świat przed komunizmem. Dopiero filmowcy zrobili z niego wesołka i gadżeciarza 14
  • Playback 18 gru 2006, 15:45 Kenneth Hillas, wiceambasador USA i Władysław Stasiak, wiceminister spraw wewnętrznych © T. Paczos/FORUM, R. Pietruszka/PAP 16
  • Ryba po polsku - Monitoring i sponsoring 18 gru 2006, 15:45 W Warszawie PiS ma miażdżącą przewagę nad innymi partiami. Winę za to ponoszą Marcinkiewicz i telewizja 17
  • Z życia koalicji 18 gru 2006, 15:45 WYBORCZY PLAKAT KAZIMIERZA MARCINKIEWICZA można podziwiać w centrum Gdyni. Cholercia, żeby on tylko tego Stadionu Narodowego nie postawił na Westerplatte! CHERUBINEK POLSKIEJ POLITYKI WOJCIECH WIERZEJSKI kwestionuje katolicyzm sojuszników z... 18
  • Z życia opozycji 18 gru 2006, 15:45 CZY WIEDZĄ PAŃSTWO, KTO JEST NOWYM PROMOTOREM Pawła Piskorskiego? Nie, już nie Donald Tusk. Otóż wywalonego z PO eurodeputowanego przygarnęła niedawno frakcja liberałów i demokratów w Parlamencie Europejskim, do której należą nasi... 19
  • Wprost przeciwnie - Podpis prezydenta - subito 18 gru 2006, 15:45 Potrzeba właściwej miary w potępieniu i współczuciu 20
  • Fotoplastykon 18 gru 2006, 15:45 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 21
  • Naczelnik bez maciejówki 18 gru 2006, 15:45 Jeśli prezydent i premier nie zdołają powrócić do projektu odbudowy autorytetu państwa, przegrają 22
  • Układ ziemski 18 gru 2006, 15:45 Wielu samorządowców kandyduje głównie po to, by się uwłaszczyć na miejskich i gminnych gruntach i nieruchomościach 26
  • Giertych 24 18 gru 2006, 15:45 Kiedyś w Sejmie uprawiano politykę, teraz za darmo wynajmuje się sale na konferencje prasowe 30
  • Wojskowa Służba Wynaturzeń 18 gru 2006, 15:45 WSI przeniosły do III RP wszystkie patologie swoich totalitarnych poprzedniczek 34
  • Giełda 18 gru 2006, 15:45 Hossa Świat Kwitnąca Toyota Kolejny rok z rzędu Toyota pobije (i to aż o jedną trzecią!) rekord zysku osiągniętego przez tę firmę. W tym roku koncern ma zarobić 13,14 mld USD. To realna prognoza, bowiem zysk za trzeci kwartał tego roku... 38
  • Desant liberałów 18 gru 2006, 15:45 Kilkaset tysięcy polskich emigrantów czeka za granicą na drugiego Wilczka, z którym zliberalizują Polskę 40
  • Ekonomia ślimaka 18 gru 2006, 15:45 Przyszły rok będzie w gospodarce gorszy niż obecny 48
  • LOT koszący 18 gru 2006, 15:45 Polski narodowy przewoźnik lotniczy ląduje awaryjnie 54
  • 2 x 2 = 4 - Grunt to rodzinka 18 gru 2006, 15:45 Politykom nowej generacji nie można wytłumaczyć różnicy między zamordyzmem a twardym prawem 56
  • Supersam 18 gru 2006, 15:45 58
  • Diamentowa precyzja 18 gru 2006, 15:45 Angelina Jolie, grając Larę Croft w filmie "Tomb Raider", nosiła na ręku T-Touch firmy Tissot - pierwszy zegarek z dotykowym wyświetlaczem. W kolekcji Tissot 2006 oprócz T-Touch znajdzie się też coś dla pań, które nie muszą... 58
  • Pudroworóżowy L'Amour 18 gru 2006, 15:45   Nokia 7373 to jedna z nowości serii L'Amour. Telefon powstał z myślą o osobach, którym zależy nie tylko na zaawansowanych funkcjach aparatu, ale też na oryginalnej obudowie. Model 7373 ma jedno i drugie. Umożliwia robienie zdjęć,... 58
  • Aniołki Andy'ego 18 gru 2006, 15:45 Andy Warhol miał zwyczaj obdarowywać swoich przyjaciół małymi zabawnymi rysunkami. Fanów artysty na pewno ucieszy wiadomość, że rysunki przetrwały do naszych czasów i zainspirowały firmę Rosenthal do stworzenia kolekcji upominków... 58
  • Nouveau kontra novello 18 gru 2006, 15:45   Novello San Giocondo 2006, IGT Toscana, Antinori Cena ok. 30 zł Beaujolais Nouveau AOC 2006, Drouhin Cena ok. 30 zł Oba wina sprowadza Centrum Wina Sprzedaż w trzeci czwartek listopada beaujolais nouveau, młodziutkiego wina robionego na... 58
  • Samolot bezhałasowy 18 gru 2006, 15:45 Pasażerskie odrzutowce przyszłości będą nie tylko paliwooszczędne, ale także naprawdę ciche. Szefowie amerykańsko-brytyjskiej Inicjatywy na rzecz Cichych Samolotów zaprezentowali projekt takiej maszyny i przekonują, że poza lotniskiem... 58
  • Luksus w polskim mieście 18 gru 2006, 15:45 Valentino, Armani i Donna Karan - generałowie mody wkraczają do Polski 60
  • Szkoła na kwadratowych kołach 18 gru 2006, 15:45 Czego Romek się nie nauczył, tego Roman nie umie 64
  • Telewizja Wolna Arabia 18 gru 2006, 15:45 Anglojęzyczna Al-Dżazira chce zasypać podziały między cywilizacją zachodnią a światem islamu 68
  • Pazurem - Obrotowa duma narodowa 18 gru 2006, 15:45 Może Gałczyńskiemu w Praniu zainstalować "gablotkę agenta", a Czechowiczowi w Lublinie "pedogablotkę"? 72
  • Know-how 18 gru 2006, 15:45 Pożegnanie Ziemi Dzięki rewolucji w fotografii można uchwycić w kadrze skrzydła owada w locie oraz sfotografować wilka z helikoptera lecącego tak wysoko, że szum silników nie spłoszy zwierzęcia. Takie unikatowe zdjęcia wraz z... 74
  • Rak ze strachu 18 gru 2006, 15:45 Podejrzliwi częściej niż inni cierpią na nowotwory, choroby serca i wcześniej umierają 76
  • Ostatnia recepta 18 gru 2006, 15:45 Sprawny system kontroli leków i sprzętu medycznego albo śmierć! 80
  • Świat według zwierząt 18 gru 2006, 15:45 Kompletnie ślepy i głuchy z natury kleszcz wie o zbliżającym się człowieku z odległości 21 metrów 82
  • Bez granic 18 gru 2006, 15:45 Parada zamieszek Kilka tysięcy gejów, lesbijek i aktywistów organizacji broniących praw człowieka paradowało na stadionie w Jerozolimie. Wymachiwali tęczowymi flagi i transparentami z hasłami "Wolna i dumna Jerozolima" oraz... 84
  • Długi nos Busha 18 gru 2006, 15:45 Irak od Wietnamu różni nieporównanie większa skala katastrofy w razie przegranej 86
  • Duch Reagana i Clintona 18 gru 2006, 15:45 Konserwatywni demokraci po konserwatywnych republikanach 90
  • Berło dla piromana? 18 gru 2006, 15:45 Emigranci z Rosji tworzą nową elitę władzy w Izraelu 96
  • I śmieszno, i smutno 18 gru 2006, 15:45 Nie ma dziś narodu bardziej wyszydzanego w RFN niż Polacy 100
  • Recenzor 18 gru 2006, 15:45 104
  • Kufel pełen łez 18 gru 2006, 15:45 Mariusz Szczygieł zasłynął prasowym reportażem o onanizmie i telewizyjnym show "Na każdy temat", który zapoczątkował dekadencję jedenastej muzy w Polsce. Po lekturze "Gottlandu" śmiało można powiedzieć, że te... 104
  • Przeciwko milczeniu 18 gru 2006, 15:45 Dogasają dyskusje wokół odpowiedzialności Europejczyków za Holocaust, Amerykanów zaś za segregację rasową czy wojnę w Wietnamie. Problemy, które porusza Hannah Arendt, pozornie należą dziś do przeszłości. Pozornie, bowiem każda z... 104
  • Kochanica Hitlera 18 gru 2006, 15:45 "Ewa wiedziała tyle o tym, co robił Hitler, gdy zamykał się na całe godziny z nazistowskimi liderami, ile wie dziecko o tym, co robi tata, gdy codziennie rano wychodzi do pracy" - twierdzi autorka biografii pierwszej damy Trzeciej... 104
  • Albo pięść, albo chlew 18 gru 2006, 15:45 Co może począć młody człowiek na współczesnej polskiej prowincji? Ma do wyboru upokarzającą pracę fizyczną albo gangsterkę. Żadnych dróg pośrednich. Ponura alternatywa z filmu Sławomira Fabickiego wydaje się sztuczna i fałszywa.... 104
  • Za miskę ryżu 18 gru 2006, 15:45 "Czy ciężka fizyczna praca znika, czy staje się niewidzialna?" - zastanawia się Michael Glawogger ("Megacities"). Ten fascynujący, miejscami szokujący film daje na oba pytania odpowiedź twierdzącą. Ciężka praca... 104
  • Muchy w smole 18 gru 2006, 15:45 Przygody trzech cymbałów i zombi - to polska odpowiedź na serial "Miasteczko South Park". Niestety brak jej wdzięku, humoru i zadziorności amerykańskiego przeboju. Lepiej jest z polityczną niepoprawnością, ale i tu naprawdę... 104
  • Lustracja Jamesa Bonda 18 gru 2006, 15:45 Agent 007 to obrońca zachodniej cywilizacji i cyniczny zabójca o duszy playboya oraz manierach dżentelmena 106
  • 007, zgłoś się! 18 gru 2006, 15:45 Filmy o Jamesie Bondzie doczekały się niezliczonej ilości parodii - dziwnym trafem żadna nie była naprawdę śmieszna 116
  • Górna półka - Niewidzialna siła Ameryki 18 gru 2006, 15:45 Naprawdę wierzę, że zostaniemy powitani jak wyzwoliciele" - powiedział w jednym z wywiadów udzielonych w marcu 2003 r., tuż przed rozpoczęciem operacji irackiej, wiceprezydent USA Dick Cheney. Za "pozbawione podstaw" uznał... 118
  • Wencel gordyjski - Pochwała mercedesa 18 gru 2006, 15:45 Z Niemców nie sposób się śmiać. Można im najwyżej współczuć 119
  • Ueorgan Ludu 18 gru 2006, 15:45 Nr 46 (212) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 13 listopada 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Mimo problemów z tankowaniem w powietrzu amerykańskie myśliwce doleciały Piloci mogą liczyć na pomoc Na zdjęciu: Pan Zenon wraz z kolegami z... 120
  • Wprost plus 18 gru 2006, 15:45 KRÓTKO PO WOLSKU Goło, ale w skarpetkach Ciekawa informacja przyszła do nas z byłej NRD. W miejscowości Chemnitz (dawne Karl-Marx-Stadt) policja natknęła się na faceta w samych skarpetkach. Okazało się, że była to ofiara gry... 121
  • Skibą w mur - Lot przerywany 18 gru 2006, 15:45 Awarie doskonałych F-16, które nie mogły się doczołgać z Teksasu do Polski, stały się hitem tygodnia 122