Człowiek Roku 2006 - Zbigniew Ziobro

Człowiek Roku 2006 - Zbigniew Ziobro

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Prokurator Polski
Jego działania sprawiły, że kończy się w Polsce klimat dla korupcji, kończy się polityczny kapitalizm. Dzięki temu, że Zbigniew Ziobro ma pełne wsparcie prezydenta, premiera i całego Prawa i Sprawiedliwości, następuje wzrost zaufania do wymiaru sprawiedliwości, umacnia się wizerunek Polski jako państwa prawa. To Zbigniew Ziobro wywarł największy wpływ na polską rzeczywistość w 2006 r. Dlatego kolegium redakcyjne tygodnika "Wprost" przyznało mu tytuł Człowiek Roku 2006

W początkach urzędowania Zbigniew Ziobro, minister sprawiedliwości, stanowczo odmawiał ochrony oficerów Biura Ochrony Rządu. Kiedy jednak trzy miesiące temu funkcjonariusze organów ścigania podsłuchali, że bandyci szukają "cyngla na ministra", nie dało się dłużej odmawiać. Wtedy premier Jarosław Kaczyński wręcz przymusił ministra do oddania się pod opiekę BOR. Ziobro nie chce mówić o prowokacjach wobec siebie ze strony mafii, choć takie się zdarzały. Niektóre były nawet bardzo przemyślne. Nie chce o nich mówić, żeby nie zachęcać innych.
Ziobro, wystawiony na prowokacje i obserwację swoich wrogów, jak ognia unika sytuacji, które mogłyby na niego rzucić cień podejrzenia. Z tego właśnie powodu praktycznie nie bywa na przyjęciach, w modnych restauracjach, a większość czasu spędza w ministerstwie. Jego współpracownicy mówią, że jest twardzielem o twarzy dziecka, co często myli jego wrogów. Paradoksów jest w życiu i zachowaniu ministra zresztą wiele. Uchodzi za sztywniaka, a potrafi robić dowcipy wprawiające współpracowników w osłupienie. Kilkakrotnie udawało mu się na przykład nabierać ich, gdy z marsową miną informował, że właśnie został aresztowany znany poseł, minister, a nawet były premier.
Zbigniew Ziobro to osoba ciesząca się dziś największym społecznym zaufaniem spośród członków rządu (65 proc. w badaniu Pentora dla "Wprost"). Premiera Jarosława Kaczyńskiego wyprzedza o 25 punktów procentowych. W ostatnich wyborach parlamentarnych uzyskał 120 188 głosów (najlepszy wynik w Polsce).

Polski Eliot Ness
Do ulubionych filmów Zbigniewa Ziobry należą "Nietykalni" Briana de Palmy. Film opowiada o grupie specjalnej agenta Eliota Nessa, utworzonej po to, by wsadzić do więzienia Ala Capone. Zespół, który Ziobro stworzył w resorcie sprawiedliwości, bardzo przypomina oddział specjalny Nessa. Nawet role zostały podzielone podobnie jak w ekipie Nessa i trochę podobnie jak w filmie de Palmy - wiceminister Andrzej Kryże odpowiada na przykład postaci granej przez Seana ConneryŐego. Ci, którzy wypominają Ziobrze jego młody wiek, powinni pamiętać, że gdy Ness postawił Ala Capone przed sądem, miał zaledwie 28 lat.
Zbigniew Ziobro wcielał się w rolę Eliota Nessa już w dzieciństwie. To wtedy w telewizji nadawano serial o amerykańskim agencie specjalnym. I jak Ness był zawadiaką. Trzykrotnie miał złamany nos - raz po pojedynku z kolegą, drugi raz po ciosie, który otrzymał podczas meczu hokejowego, po raz trzeci - po szaleńczej jeździe rowerem.
Gdy już skończył studia prawnicze, przez krótki czas spotykał się z przestępcami "pod przykryciem". Ziobro pracował wtedy jako oficer operacyjny w Głównym Inspektoracie Celnym. Chodził po cywilnemu z pistoletem na szelkach niczym agenci Nessa. Wtedy miał jeszcze za miękkie serce do walki z patologiami, bo słysząc o różnych życiowych przypadkach przestępców, nawet im współczuł. Teraz wie, że sprawiedliwość musi być surowa. W tym przypomina innego bohatera swej młodości - szefa nowojorskiej policji z czasów, gdy burmistrzem tego miasta był Rudolph Giuliani - Williama Brattona

Konspirator bez konspiracji
Zbigniew Ziobro urodził się Krakowie. Dzieciństwo i młodość spędził jednak w Krynicy, gdzie jego ojciec był lekarzem. Po synu krynickiego doktora spodziewano się, że będzie medykiem. Dlatego z zaskoczeniem przyjęto w rodzinie, że wybiera się na studia prawnicze. Być może było w tym trochę buntu wobec ojca, który jako członek krynickiej elity należał do PZPR. Zbigniew Ziobro poglądów ojca nie podzielał. Jako jedyny w klasie odmówił zapisania się do Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Radzieckiej. Z czasem z ojcem zaczął się rozumieć lepiej. Jego niedawna śmierć była dla syna wielkim wstrząsem.
Po ojcu Zbigniew Ziobro odziedziczył kocicę przybłędę, którą zabrał z sobą do Warszawy. Ma zresztą z tego powodu wyrzuty sumienia, bo kot całe dnie spędza samotnie. W Krynicy, gdzie jego mama mieszka do dziś, ma jeszcze jednego zwierzaka - psa pasterskiego.
Zbigniewa Ziobrę ukształtował nie ojciec, lecz dziadek ze strony matki, Ryszard Kornicki. Ten oficer Armii Krajowej, antykomunista, przesiedział 10 lat w stalinowskim więzieniu we Wronkach. Gdy wprowadzono stan wojenny, wnuk nie poszedł jednak w ślady dziadka i nie zaangażował się w konspirację. Miał wtedy 17 lat. Gdyby mieszkał w Krakowie, zapewne działałby w podziemiu, a przynajmniej z nim współpracował.
Działalność polityczną zaczął - jak wtedy wielu młodych ludzi - rozklejając plakaty Komitetu Obywatelskiego przed czerwcowymi wyborami w 1989 r. W sporze między obozami Mazowieckiego i Wałęsy stanął po stronie tego pierwszego. Od popierających Mazowieckiego partii - ROAD i Unii Demokratycznej - trzymał się jednak z daleka. Wybrał Forum Prawicy Demokratycznej Aleksandra Halla. Kiedy FPD zostało wchłonięte przez UD, porzucił partyjną działalność.
Wbrew pozorom Ziobro lubi ryzyko. Wiele ryzykował, gdy jako student grał na giełdzie. Gdy inwestował tam pieniądze z kredytów, balansował na granicy plajty. Ale ryzykował, bo dzięki giełdzie w krótkim czasie zarobił na mieszkanie. Ale pieniądze stały się dla niego przyczyną kłopotów. Ktoś się zorientował, że młody prawnik jest zamożny, i zaczął go szantażować. Ziobro zgłosił się do organów ścigania, ale te były bezradne. Zabawił się wtedy w prywatnego detektywa i na własną rękę ustalił, kto mu groził. Gdy zebrał materiał dowodowy, zaniósł go prokuratorowi. Na tej podstawie sprawca stanął przed sądem.

Urodzony prokurator
Sukces prywatnego dochodzenia w sprawie szantażu sprawił, że Ziobro zdecydował się na aplikację prokuratorską. Gdy ją robił w Gliwicach, wstrząsnęła nim sprawa kobiety, której zwłoki znaleziono w śmietniku. Kobieta była znana prokuraturze - przychodziła do opiekuna jego aplikacji, błagając o pomoc. Została brutalnie zgwałcona przez konkubenta. Sąd jednak potraktował go łagodnie, zamykając tylko na rok w więzieniu. Po wyjściu mężczyzna groził kobiecie śmiercią. Zbigniew Ziobro jest przekonany, że gdyby go izolowano na 10 lat, kobieta by żyła. Podobnie jest przekonany, że sprawcy innego gwałtu powinni siedzieć w więzieniu wiele lat. - W biały dzień wciągnęli dziewczynę na budowę i gwałcili ją, używając do tego m.in butelki. Potem skatowaną wrzucili do kontenera na śmieci, grożąc, że ją zabiją. Odpowiadali z wolnej stopy - opowiada Ziobro. I właśnie wtedy postanowił, że doprowadzi do zaostrzenia kar za gwałt.
Sprawa dziewczyny znalezionej na śmietniku stała się impulsem do założenia stowarzyszenia Katon. Jego członkowie skupili się na obronie praw ofiar przestępstw oraz surowym karaniu bandytów. W Katonie Ziobro zajmował się kolejnymi ofiarami gwałtów. Usiłował pomóc dziewczynie, która w pociągu padła ofiarą brutalnego gwałtu zbiorowego. - Zamknęli nastolatkę w przedziale i brutalnie gwałcili. Kiedy pojechałem do niej do domu, spotkałem się tylko z jej matką, bo wpadała w panikę, widząc mężczyznę - mówi Ziobro.
O młodym prawniku z Krakowa zrobiło się głośno, kiedy odkrył, że w piśmie żony Jerzego Urbana - "Zły" - ukazują się makabryczne zdjęcia, które wykonywali policjanci na miejscu zbrodni. Ustalił, że materiały ze śledztw wynosiła policjantka, żona dziennikarza tygodnika "Nie". W rezultacie "Złego" zamknięto.

Człowiek Wassermanna
Do polityki Ziobrę wprowadzał Zbigniew Wassermann. To obecny koordynator służb specjalnych sprawił, że młodym prawnikiem zainteresował się Jarosław Kaczyński, a następnie Lech Kaczyński. Zaczynał jako doradca Lecha Kaczyńskiego. Szybko awansował na wiceministra w resorcie sprawiedliwości w rządzie Jerzego Buzka. Wielką popularność przyniosła mu praca w komisji śledczej ds. Rywina. Wraz z Janem Rokitą stworzyli duet śledczy, który przyćmił pozostałych członków komisji. Jego pytania doprowadziły do wybuchu Leszka Millera, który nazwał Ziobrę "zerem". Jednak w rezultacie to Ziobro okazał się zwycięzcą. Lewica, która wówczas rządziła, nie mogła się nadziwić, kiedy Sejm przyjął raport w najdalej idącej wersji zaproponowanej właśnie przez Ziobrę. "Zero" triumfowało.
Po wyborach w 2005 r. właściwie nie było takiej konstelacji politycznej, w której urząd ministra sprawiedliwości mógłby przypaść komuś innemu niż Ziobrze. Jako pierwszemu szefowi resortu udało mu się ograniczyć zjawisko, które nazywa trzęsieniem ziemi o szesnastej. Kiedy zegar wybija tę godzinę, ministerstwo trzęsie się od huku zamykanych drzwi. Przez lata urzędnicy tę godzinę uważali za święte i nienaruszalne prawo. Minister Ziobro nie wydał żadnego rozporządzenia wydłużającego dzień pracy, jednak to, że kierownictwo resortu samo pracuje znacznie dłużej, wpłynęło mobilizująco na urzędników.
Gdy zanegował geniusz polskich prawników, tak zwane autorytety manifestacyjnie rezygnowały ze współpracy z nim. Nazywano go "zwolennikiem stalinowskich metod", "prawniczym dyletantem", "człowiekiem opętanym karaniem". Argumentował, że jeśli mamy tak wybitnych prawników, dlaczego napisane przez nich kodeksy są tak wadliwe.

Mistrz public relations
Nie ma właściwie tygodnia, by opinia publiczna nie dowiadywała się o kolejnych pomysłach ministra sprawiedliwości lub kolejnych śledztwach. Sądy 24-godzinne, dozór elektroniczny skazanych, nagrywanie rozpraw, dyscyplinowanie uczestników postępowań karnych, więzienia weekendowe, wydłużenie okresu przedawnienia, przyspieszenie procedury cywilnej, rozbicie korporacji prawniczych, tańsze notariaty, konkurencja na rynku komorników, wprowadzenie instytucji lekarza sądowego, zmiana kodeksu wykroczeń, przepadek samochodu pijanego kierowcy - to tylko niektóre pomysły ministra. Do tego dochodzą spektakularne postępowania: doprowadzenie do aresztowania i wszczęcie procedury ekstradycyjnej wobec Edwarda Mazura, podejrzanego o zlecenie zabójstwa gen. Marka Papały (w tym celu Ziobro pojechał do USA, gdzie spotkał się z prokuratorem generalnym), czy błyskawiczne rozpoczęcie śledztwa w sprawie seks-afery w Samoobronie.
Zbigniew Ziobro jest skuteczny m.in. dlatego, że stworzył zespół zaufanych współpracowników. Janusza Kaczmarka, prokuratora krajowego i zastępcę prokuratora generalnego, nazywa się wręcz "cieniem Ziobry", a kiedy trzeba - "ustami ministra". To on nadzoruje najważniejsze postępowania prokuratorskie w Polsce. W 2001 r. pełnił funkcję zastępcy prokuratora generalnego, którym był wówczas Lech Kaczyński. Z kolei wiceminister Andrzej Kryże jest nazywany "jednoosobowym think tankiem" Zbigniewa Ziobry. Pracował z nim nad nowelizacją kodeksu karnego przewidującą zaostrzenie kar za najpoważniejsze przestępstwa. Jako sędzia zasłynął w połowie lat 90., wydając wyrok w sprawie przywódcy "Pruszkowa", a także prowadząc głośną sprawę FOZZ. Natomiast Jerzy Engelking, zastępca prokuratora generalnego, jest określany mianem "egzekutora Ziobry". Był m.in. oskarżycielem w sprawie serii napadów na banki. Oskarżał powiązanego z politykami SLD biznesmena Krzysztofa P. i współpracującego z nim katowickiego sędziego.
Przeciwnicy ministra twierdzą, że dobrze to uprawia on tylko public relations. Bo owszem, są zatrzymania ogłaszane na konferencjach prasowych, na przykład w aferze futbolowej, ale potem po cichu większość z zatrzymanych wychodzi. Zarzuca się Ziobrze, że w pracy sądów nie widać żadnej różnicy, a postępowania nadal są przewlekłe. Że toleruje skandaliczne wieloletnie areszty tymczasowe, jak w wypadku byłego posła AWS Marka Kolasińskiego. Że zdarzają mu się takie wpadki, jak bezzasadne zatrzymanie w obecności kamer Emila Wąsacza, ministra skarbu w rządzie Jerzego Buzka.
W rządzie Ziobro nie jest powszechnie lubiany. Nie przepadają za nim wicepremier Ludwik Dorn czy Zbigniew Wassermann. Każdy z nich też chciałby być polskim Eliotem Nessem - kosztem Ziobry. Na razie zwycięża Ziobro, także uznaniem opinii publicznej. Przeciwnicy mówią jednak, że jeśli urósł-by za bardzo, znajdzie się sposób, żeby ściągnąć go na ziemię.

Fot: Z. Furman, M. Stelmach
Więcej możesz przeczytać w 1/2007 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Spis treści tygodnika Wprost nr 1/2007 (1254)

  • Życzenia5 sty 2007Niech rok siódmy tego wieku po siedmiokroć trafi w gusty: najpierw siedem procent wzrostu, potem siedem dekad tłustych, siódme niebo, istny Eden... Tego życzy Czytelnikom "Wprost" na 2007 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)3
  • Na stronie - Rok Człowieka Roku5 sty 2007Zbigniew Ziobro poddaje Polskę "szokowej terapii prawnej"3
  • Playback5 sty 2007Wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska © A. JAGIELAK4
  • Skaner5 sty 2007SKANER POLSKA TAJNE KONTA Rozpruta przesyłka prokuratury Wtajemniczych okolicznościach została rozpruta paczka z dokumentami ze szwajcarskiej prokuratury dla polskich śledczych. Dokumenty są dowodem na to, że polscy politycy, w tym niektórzy...8
  • Sawka czatuje5 sty 2007Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)10
  • Poczta5 sty 2007OŚWIADCZENIE Wydawca tygodnika "Wprost" przeprasza Piotra Rachwalskiego za nazwanie go w artykule "Zadymiarze do wynajęcia" - zamieszczonym w tygodniku "Wprost" 11 maja 2003 r. (nr 19) - "jednym z najbardziej...14
  • Z życia koalicji5 sty 2007PONAD 70 PROC. Polaków ufa Kazimierzowi Marcinkiewiczowi. To sporo. Cóż z tego, skoro wśród tych nieufnych jest Jarosław Kaczyński. Premier nie chciał, żeby były premier był wicepremierem. A co na to przyszły premier? KAZIO CHCIAŁ BYĆ MINISTREM OD...16
  • Z życia opozycji5 sty 2007JEŚLI WIERZYĆ PROKURATURZE, to eseldowskim ministrom spraw wewnętrznych kablowanie czerwonym, że policja na nich coś szykuje, weszło w krew. Skazany za to został Sobotka, teraz prokuratura podejrzewa, że komu innemu kablował też Janik. Ale i...17
  • Wprost przeciwnie - Saldo ujemne5 sty 2007Rok 2006 nie był dobry dla świata18
  • Fotoplastykon5 sty 2007Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)19
  • Człowiek Roku 2006 - Zbigniew Ziobro5 sty 2007Prokurator Polski20
  • Alfabet Ziobry5 sty 2007A - adwokatura - To piękny zawód pod warunkiem, że jest wykonywany etycznie. Niestety z tym bywa różnie. Źle pojęta solidarność zawodowa wyklucza nadzieję na zmiany na lepsze. Dlatego chcę odebrać korporacjom sądownictwo dyscyplinarne. Ponadto,...28
  • Urodzony przywódca5 sty 2007Zbigniew Ziobro - profil osobowości30
  • Człowiek z zagranicy5 sty 2007Nominowani do tytułu Człowiek Roku 2006 Jeszcze nigdy w historii wyboru Człowieka Roku "Wprost" wśród nominowanych nie było tak wielu obcokrajowców. Jeszcze nigdy nie było też tylu osób związanych ze sportem - trzej trenerzy z...31
  • Egzekutor roku5 sty 2007Lech Kaczyński wróży Zbigniewowi Ziobrze dużą przyszłość. Kazimierz Marcinkiewicz uważa go za polskiego Rudolpha Giulianiego. A włoski prokurator Ferdinando Imposimato ceni za walkę z korupcją.32
  • Gambit Kaczyńskiego5 sty 2007Kazimierz Marcinkiewicz wysiadł z pociągu polityka na przystanku bank i może już nigdy do polityki nie wrócić36
  • Powiernictwo ćwiczebne5 sty 2007Powiernictwo Pruskie domaga się tego, o czym wielu Niemców myśli, ale boi się powiedzieć40
  • Giełda - Trendy 20075 sty 2007Hamulec wzrostu Polska znajduje się w korzystnej fazie cyklu koniunkturalnego. Gospodarka dynamicznie rośnie, pięcioprocentowa podwyżka wynagrodzeń powoduje, że wzrasta także popyt wewnętrzny, wreszcie zaczęły się także zwiększać inwestycje. Tempo...44
  • Homo europeicus5 sty 2007Polacy chcą amerykańskiego poziomu życia i europejskiego socjalizmu48
  • Wyścig z czwartą falą5 sty 2007W XXI wieku praca wygra z kapitałem52
  • Chińska Republika Liberalna5 sty 2007Chiński kapitalizm socjalistyczny ma w sobie coraz mniej socjalizmu55
  • 2x2=4 - Życzenia i wyzwania5 sty 2007Życzmy sobie, by nie biorąca udziału w wyborach połowa obywateli przestała być biernym tłumem58
  • Supersam - Trendy 20075 sty 200760
  • Rok HDTV5 sty 2007Już dziś można oglądać w wysokiej rozdzielczości kanały Sport, Discovery HD oraz MGM na platformie N, a w Cyfrze + - Canal + Sport HD. Obie platformy planują kolejne kanały. W HDTV inwestuje też Cyfrowy Polsat (do końca roku ma się pojawić pakiet...60
  • Złoto dla zuchwałych5 sty 2007W psychologii barw kolor złoty oznacza umiłowanie materii i podatność na pochwały. W modzie jest bezkonkurencyjny, jeśli chodzi o zuchwałe zwrócenie na siebie uwagi. Kolor złoty będzie hitem pierwszej połowy 2007 r. W Polsce Laura Guidi łączy go z...60
  • Maxicorolla5 sty 2007Na rynku motoryzacji rok upłynie pod znakiem najbardziej spektakularnej zmiany w popularnej klasie kompakt. Największy hit w tym segmencie - Toyota Corolla - ustąpi miejsca modelowi Auris. W polskich salonach auto znajdzie się w marcu. Samochód ma...60
  • Lapto-Polacy5 sty 2007Wiele wskazuje na to, że w 2007 r. przenośny komputer stanie się przedmiotem równie osobistym i powszechnym jak telefon komórkowy. Tym bardziej że najprostsze nowe modele można kupić już za niecałe 2 tys. zł, zaś laptopy, jak wynika z analiz firmy...60
  • Szerokie widoki5 sty 2007Vista (ang. "szerokie widoki") - tak nazywa się nowa wersja systemu operacyjnego Windows koncernu Microsoft. Użytkownicy następcy systemu Windows XP między innymi będą mieli do dyspozycji trzy interfejsy, wśród których znajdzie się także...60
  • Panowie na obcasach5 sty 2007Kilka lat temu w ankiecie brytyjskiego "New Musical Express" David Bowie został uznany przez gwiazdy rocka za najwybitniejszego artystę wszech czasów. Teraz okazuje się również ikoną mody. Hitem wiosny mają być buty na koturnach ? la...60
  • Rukola zamiast żeberek5 sty 2007Chleb ze smalcem i ogórkami już się nam przejadł. Gołym okiem widać, że w centrach handlowych, w których jest kilka restauracji do wyboru, polskie jadło przegrywa z potrawami włoskimi czy greckimi. Nie bez znaczenia dla naszych upodobań będzie...60
  • iPhone kontra iPhone5 sty 2007 Dwa w jednym, czyli telefon komórkowy plus odtwarzacz mp3 - tak prawdopodobnie będzie wyglądać największa pokusa dla miłośników nowinek elektronicznych w tym roku. Kevin Rose, prowadzący wideo podcast (rodzaj audycji telewizyjnej dostępnej w...60
  • Striptiz u Harrodsa5 sty 2007Diabeł ubiera się na zimowych wyprzedażach64
  • Blondynka wieczorową porą5 sty 2007Dżinsy, a nawet dresy proponują na sylwestra najwięksi projektanci68
  • Pazurem - Tłok na przyczółku5 sty 2007Inaczej słucha się disco polo na potupajce w remizie, a inaczej gdy podają je tenorzy we frakach i pod batutą71
  • Potwarz sławy5 sty 2007Jeśli o tobie nie plotkują - nie żyjesz!72
  • Smutek Hurdów5 sty 2007W sercu Hiszpanii żyje lud opóźniony cywilizacyjnie o kilka stuleci74
  • Know-how5 sty 2007Wielki Zderzacz To będzie rewolucja w badaniach cząstek elementarnych. W listopadzie 2007 r. w Genewie rozpocznie pracę Wielki Zderzacz Hadronów (LHC), największy akcelerator na świecie. Powstaje on 50-150 m pod ziemią, w miejscu dawnego...76
  • Leczenie śmiercią5 sty 2007Lekarze zamiast przetaczać krew, będą zamrażać chorych!80
  • Szerszenie bojowe5 sty 2007Miniroboty poruszające się jak owady wesprą żołnierzy i policjantów84
  • Prehistoria przemocy5 sty 2007W epoce kamiennej wojny pochłaniały więcej ofiar niż w czasach współczesnych86
  • Bez granic - Trendy 20075 sty 2007UE.Niemiecki plan gry Josep Borrell Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Bardzo ważne będzie już samo rozpoczęcie roku od symbolicznego rozszerzenia Unii Europejskiej o Bułgarię i Rumunię i objęcie prezydencji we wspólnocie przez Niemcy. W...88
  • Unia klasy B5 sty 2007Komisja Europejska postanowiła, że akcesja Bułgarii i Rumunii do UE będzie warunkowa92
  • Powrót realistów5 sty 2007Rozmowa z Henrym Kissingerem, byłym sekretarzem stanu USA W Iraku Amerykanie muszą dokonać wyboru między demokracją a stabilnością96
  • Leonid Iljicz Putin5 sty 2007Rządy Breżniewa są wspominane jako najlepszy okres w historii Rosji i Związku Sowieckiego100
  • Kultura - trendy 20075 sty 2007KINO. Powódź kontynuacji W kinie przez cały rok najważniejsze będzie pytanie: czy kolejne numerki pomnożą cyferki? Czeka nas festiwal kontynuacji - od wyczekiwanych ("Shrek 3", piąty "Harry Potter i Zakon Feniksa", "Piraci...102
  • Zły zapach5 sty 2007Zbrodnia w służbie ludzkości nigdy nie wyglądała tak pięknie, jak w filmie "Pachnidło"106
  • Recenzor5 sty 2007W jądrze ciemności "Shooting Dogs" to film o poczuciu bezradności w obliczu rozszalałej przemocy. Gorzko ironiczny i wstrząsający. Rzecz dotyczy ludobójstwa, jakiego dokonały bojówki Hutu w Rwandzie na Tutsich w 1994 r. Kino tego typu...110
  • Górna półka - Podróż do wnętrza Kościoła5 sty 2007George Weigel "Boży wybór. Papież Benedykt XVI i przyszłość Kościoła katolickiego" Znak, Kraków 2006 Dynamiczna, zmienna ortodoksja - taki projekt katolicyzmu przedstawia w swojej najnowszej książce filozof i teolog George Weigel....112
  • Krótko po wolsku - Terytorium powiernicze5 sty 2007Na podstawie opinii pojawiających się w zagranicznych mediach i zaskakująco chętnie u nas cytowanych łatwo dojść do wniosku, że Polska jest murzynem Europy. I to niekoniecznie białym. Opinia ta wynika nie tylko stąd, że światli, postępowi...113
  • Ueorgan Ludu5 sty 2007POLECAMY PREZENTY NOWOROCZNE Model F 16 jastrząb Miły prezent dla miłośników militariów. I pamiętaj - twój model jest na razie jedynym sprawnym myśliwcem tego typu w kraju. Bilet lotniczy Bilet do Hollywood na światową galę, gdzie spodziewane są...113
  • Skibą w mur - Tak będzie5 sty 2007W 2007 r. do Młodzieży Wszechpolskiej masowo będą się zapisywać krótko ostrzyżeni fani hip-hopu114