Powiernictwo ćwiczebne

Powiernictwo ćwiczebne

Powiernictwo Pruskie domaga się tego, o czym wielu Niemców myśli, ale boi się powiedzieć
Powiernictwo Pruskie nie jest w RFN marginesem - jak zapewniają niemieccy politycy. Bez silnego politycznego zaplecza i cichych donatorów jego powstanie nie byłoby możliwe. Powiernictwo - tak jak wcześniej ziomkostwa - testuje, jak daleko można się posunąć w roszczeniach wobec Polski. I tak jak ziomkostwa podtrzymuje ducha roszczeń w niemieckim społeczeństwie. Innymi słowy, powiernictwo domaga się tego, o czym wielu Niemców myśli, ale jeszcze boi się powiedzieć.
"Nasz związek nigdy nie zrzeknie się prawa do własności i odszkodowań, a rząd Polski dla wyrównania krzywd może oddać wypędzonym jakieś tereny państwowe" - zapewniała po objęciu szefostwa w Związku Wypędzonych (BdV) posłanka do Bundestagu Erika Steinbach. Jeszcze w 2004 r. domagała się od rządu RFN uzależnienia przyjęcia Polski do UE od spełnienia tych roszczeń. Powiernictwo Pruskie tylko realizuje jej program.
Rudi Pawelka, 66-letni założyciel spółki komandytowej Powiernictwo Pruskie, nie jest człowiekiem znikąd, lecz wieloletnim członkiem CDU, byłym szefem policji i lokalnych władz partyjnych. W 2004 r. zdobył w swym okręgu najwięcej głosów spośród wszystkich chadeckich kandydatów. W 2000 r. przejął po Herbercie Hupce kierownictwo w Ziomkostwie Śląskim (Landsmannschaft Schlesien) i wszedł do zarządu federalnego Związku Wypędzonych. Jak podkreśla, utworzenie Powiernictwa Pruskiego było szeroko omawiane na tym forum - "bez żadnego głosu sprzeciwu".

Zaproszenie do roszczeń
Rejestracja powiernictwa nie jest początkiem, lecz skutkiem od dawna istniejącego problemu. Zanim doszło do porozumienia ziomkostw Prus Wschodnich i Pomorza w sprawie powołania Powiernictwa Pruskiego w 2000 r., organizacje wysiedleńców usiłowały wszelkimi sposobami zmusić rząd Niemiec do zajęcia się ich rewindykacyjnymi postulatami. Rezultatem tych starań była jedynie kontrowersyjna rezolucja Bundestagu, uchwalona tuż przed wyborczą klęską Helmuta Kohla. Z inicjatywy chadeków niemieccy parlamentarzyści uznali powojenne deportacje za krzywdę wyrządzoną narodowi. Dla wysiedleńców uchwała Bundestagu zabrzmiała jak zaproszenie do inicjatyw na rzecz restytucji utraconego mienia. Gazeta "Ostpreussenblatt" nawoływała do powołania "organizacji samopomocy wypędzonych w celu zabezpieczenia roszczeń i odzyskania majątków z terenów wygnania". W Niemczech mnożyły się akcje mające na celu "podtrzymanie ciągłości własnościowej" i przypomnienie ludności zamieszkałej na dawnych obszarach III Rzeszy, kto jest prawowitym właścicielem zajmowanych przez nią nieruchomości.
Do polskich urzędów na Śląsku, Pomorzu, Warmii i Mazurach dotarła lawina wniosków o udostępnienie archiwów i ksiąg wieczystych. Władze Legnicy otrzymały podania o zwrot gospodarstw rolnych w Słupie koło Jawora i w Krotoszycach. Spadkobiercy rodziny Steinbrźck złożyli wniosek o zwrot kamienic w Gdańsku. Wielu Niemców wybrało się do Polski w poszukiwaniu dowodów własności. Jerzy Gaweł z Pomorza przez wiele lat gościł "zaprzyjaźnioną rodzinę" z Niemiec. Przyjaźń się skończyła, gdy od adwokata swych gości dostał pisma z żądaniem zwrotu majątku. Takie przykłady można mnożyć.
O akcji wysyłania pism z roszczeniami niemieckie gazety informowały już w 1993 r. Niektóre z nich pisane były na papierze firmowym ziomkostw. Jak później wyjaśniano, bez wiedzy ich władz. Niektórzy wysyłali pisma w języku niemieckim, nie zadając sobie nawet trudu ich przetłumaczenia. Do Opola, Katowic, Szczecina, Wrocławia, Torunia czy Gdańska trafiła korespondencja na formularzach, które rozdał wysiedleńcom Bund fźr Gesamtdeutschland. Szef BGD Horst Zaborowski szczycił się, że jego ugrupowanie dotarło do 40 tys. osób. Wysiedleńcom bez potomstwa usługi oferowała Akcja Zabezpieczenia Mienia Prywatnego (Aktion Privat-Eigentums-Sicherung), pośrednicząca w przepisywaniu byłych majątków na młodych Niemców.

Pełzające oswajanie
Choć udział aktywistów wypędzonych w akcjach rewindykacyjnych był znany, niemieccy politycy ograniczali się do okazjonalnych komentarzy. Były szef dyplomacji Klaus Kinkel określił roszczenia sformułowane przez Erikę Steinbach jako "kawałek sztuki z domu wariatów". Ale działacze BdV mogli ją grać dalej, i to za państwowe pieniądze. Do jednego ze zjazdów Ziomkostwa Prus Wschodnich resort spraw wewnętrznych dołożył 148 tys. marek. Na szkoleniu "Junge Generation des BdV" występowali lektorzy z neofaszystowskich kręgów - Heinrich Piebrock i Klaus Kunze. Młodzi "wypędzeni" byli instruowani, "jak wykorzystać nowe szanse". Jednym z doradców Federalnego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych został zastępca Steinbach Paul Latussek. Obu tych funkcji pozbawiono go dopiero po wybuchu skandalu i skazaniu przez sąd za negowanie Holocaustu. Wcześniej Latussek mógł bez przeszkód perorować o "największej amputacji Niemiec, bezprawnym zagarnięciu mienia przez Polaków" i "konieczności dokonania rozliczeń".
Gdy prezydent Roman Herzog przypomniał wysiedleńcom na ich akademii kilka historycznych faktów, został okrzyknięty "zdrajcą" i wygwizdany. Kolejne rządy RFN nie chciały słyszeć tych gwizdów, choć nawet niemieckie media ostrzegały przed budzeniem fałszywych nadziei i wypaczaniem przeszłości przez funkcjonariuszy BdV. Dziennik "Die Welt" opublikował m.in. list Johannesa Geigera z Norymbergi, który apelował o wymuszenie na Polsce "prawa do ojczyzny i bezwarunkowego powrotu wypędzonych, do własności, należytego odszkodowania", a także o "ukaranie sprawców wygnania". Zarząd BdV mógł mówić o sukcesie: postulaty związku nie pozostały bez echa.
Renomowany prawnik i znawca problematyki roszczeń, prof. Hans Gerd Jaschke z Berlina, nie ma wątpliwości "co do powiązań wypędzonych z kręgami skrajnej prawicy", ale w świecie wielkiej polityki obowiązują inne kryteria: ziomkostwa to tysiące wyborców. Dzięki nim Rudi Pawelka mógł zdobyć szczyty w lokalnych władzach CDU. Jego prawą ręką w chwili tworzenia powiernictwa był obecny wiceszef rady nadzorczej spółki Hans-Günther Parplies. Choć szefowa BdV Erika Steinbach teoretycznie potępia Powiernictwo Pruskie, Parplies został niedawno ponownie wybrany na jej zastępcę.
Erika Steinbach również nie może się skarżyć na separację w CDU. Zapewne w nagrodę za twórczy wkład w stosunki z Polską chadecy wybrali ją do zarządu federalnego partii i powierzyli kierowanie parlamentarną Grupą Roboczą Praw Człowieka. W Bundestagu wspomaga ją Jochen-Konrad Fromme, przewodniczący anachronicznej Grupy Roboczej Wypędzonych, który niedawno zdezawuował oficjalną politykę zagraniczną RFN, ofiary wojny uczynił sprawcami i postawił pod znakiem zapytania cały powojenny porządek. Jak to się dzieje, że ludzie o takich poglądach otrzymują tak odpowiedzialne funkcje - wie tylko zarząd CDU/CSU.
Na pytanie o roszczenia Powiernictwa Pruskiego szefowa BdV reaguje z irytacją: "Sto razy już się wobec tego dystansowaliśmy". Rudi Pawelka uściślił to w rozmowie z "Wprost": - Stein-bach zmieniła front pod nacis-kiem politycznym, ale prezydium związku zareagowało inaczej. Proszono nas tylko o usunięcie z Internetu sformułowań mogących wskazywać na powiązania z BdV.

Nieczyste ręce
Od Powiernictwa Pruskiego odcięli się były kanclerz Gerhard Schršder i Angela Merkel. Ale wbrew deklaracjom ich ręce czyste nie są. Fundusze na działalność organizacji, które - także zdaniem wielu polityków i komentatorów w RFN - rujnują dobrosąsiedzkie stosunki z Polską, zamiast zmaleć, wzrosły. Wbrew pozorom nie chodzi tylko o zadymę, jaką spowodował Rudi Pawelka i jego współpracownicy absurdalnymi żądaniami majątkowymi. O wiele ważniejsza jest sprawa wyjątkowej tolerancji w Niemczech dla tych, którzy ponad sześćdziesiąt lat po wojnie chcą na nowo pisać historię.
Co prawda założyciel powiernictwa formalnie zrezygnował z kierowania tą spółką, ale pozostał członkiem zarządu i nadal jest jej główną postacią. Przede wszystkim jednak Pawelka pełni funkcję szefa Ziomkostwa Śląskiego, które zrzesza wiele tysięcy członków. Udziałowcami powiernictwa zostało ponad tysiąc akcjonariuszy. Adwokat Thomas Gertner, autor 70-stronicowej skargi do Strasburga, krótko wykłada "Wprost" ich cel: "Zwrot należących do wypędzonych domów, ziemi i fabryk bezprawnie zajmowanych przez Polaków. Nie interesują nas żadne zastępcze odszkodowania". Gertner wie, co mówi. Już w 1952 r. weszła w życie ustawa, która zapewniła wysiedleńcom finansowe rekompensaty za utracone mienie, a równocześnie gwarantowała zachowanie praw własnościowych do dawnych nieruchomości. Wypłaty odszkodowań i pomoc w urządzeniu się na nowym terenie koordynowały tzw. urzędy wyrównawcze i specjalnie powołane Ministerstwo ds. Wypędzonych. Załatwiono 60 mln wniosków, a wypłacone przesiedleńcom miliardy wielokrotnie przekroczyły odszkodowania dla ofiar wojny.
Mecenas Gertner zapewnia "Wprost": "Te 22 skargi to początek. Opracowujemy następne i nie wykluczam złożenia pozwów w amerykańskich sądach". Można żałować, że już tego nie uczynił. Gdyby któryś z sądów USA uznał te roszczenia, oznaczałoby to odrzucenie ustaleń konferencji poczdamskiej i amerykański rząd, będący sygnatariuszem tamtego układu, musiałby przejąć wypłaty odszkodowań na siebie. Adwokat Stefan Hambura, autor ekspertyzy dla Sejmu w sprawie uchwały reparacyjnej z 2004 r., zwraca uwagę na inny aspekt: "Nadal otwarta jest kwestia reparacji wojennych dla Polski. Polska nie zrzekła się ich w sposób skuteczny pod względem prawnym. Takim zrzeczeniem nie była tzw. deklaracja Bieruta z 23 sierpnia 1953 r., gdyż użyte wtedy pojęcie "Niemcy" odnosiło się do NRD jako jedynego państwa uznawanego wówczas przez Polskę Ludową".
Tylko zniszczenia w Warszawie wyceniono na 46 mld euro. Czy dojdzie do wystawiania kolejnych rachunków? Byłaby to największa klęska w powojennej historii stosunków polsko--niemieckich. I o tym należy rozmawiać z berlińskim rządem. Tematem musi być też destrukcyjna rola organizacji wysiedleńców. Ich tragiczny los powinien być w Niemczech upamiętniony, choćby ku przestrodze. Nie wolno jednak przy tym zapominać, że bez zachłyśnięcia się Niemców hitlerowską ideologią nie byłoby strzałów na Westerplatte, II wojny światowej, Auschwitz, zrujnowania Europy ani późniejszych deportacji.

CO MYŚLĄ NIEMCY
Forum "Frankfurter Allgemeine Zeitung"
www.faz.de

"Mamy demokrację, panie Kaczyński! Każdy może zgłaszać swoje roszczenia!" Markus Aust
"Zgłaszane przez braci Kaczyńskich żądania odszkodowań za zniszczenie Warszawy są po prostu śmieszne".
Axel Goerke
"Będę szczery. Wypowiedzi pana Kaczyńskiego w ogóle mnie nie przekonują. Uważam, że Niemcy zrobili wystarczająco dużo dla naprawienia szkód".
Olaf Fischer
"O tym, co jest prawem, a co nie, decydują sądy, a nie populistyczni politycy. Każdy ma prawo zgłaszać roszczenia. Pan Kaczyński nie ma zrozumienia dla demokracji. Wiele lat komunizmu odcisnęło na nim swoje piętno".
Christian Horn
"Prawa człowieka dla wszystkich są jednakowe. Powinny chronić tak samo Turków cypryjskich, Palestyńczyków, Kurdów, jak i więźniów z bazy w Guantanamo. Pamiętajmy jednocześnie, że wciąż pozostają w mocy czeskie dekrety o wypędzeniu ludności niemieckiej".
Martin Enzinger


Forum "Der Spiegel"
www.spiegel.de

"Polska musi się najpierw przyznać do wypędzenia tysięcy Niemców po wojnie. Wielu Polaków robi mnóstwo nacjonalistycznego hałasu wokół polityki zagranicznej".
Shodan Net
"Polscy bliźniacy są zręcznymi politykami. Chodzi im tylko o polityczne poparcie, a nie o sprawę odszkodowań".
hans knopp
"Polski rząd nacjonalistycznego PiS nie ma żadnej legitymizacji w polityce wewnętrznej i zagranicznej".
Geziefer
"Nie wierzę, że polski rząd potrafi zrobić coś dla poprawy stosunków polsko-niemieckich. () Bliźniacy muszą się przede wszystkim zajmować problemami wewnętrznymi".
Golem
"Niemcy wiedzą o Polsce więcej niż sami Polacy". azenclu


Forum "Die Zeit"
www.zeit.de

"Tu chodzi tylko o pieniądze. Polski rząd musi zapłacić parę euro. Żaden Polak nie będzie musiał opuścić swojej ziemi".
ProErwin
"Czy polskie bliźniaki wiedzą, co robią..?"
SteinMan
"Niech Polska wystąpi z Unii Europejskiej i zbuduje sobie wschodnią unię z Bułgarią, Rumunią, Turcją oraz krajami bałkańskimi".
HAL2007
"Jasne jest, że polskiemu rządowi brakuje duchowej dojrzałości w kierowaniu państwem. Czym właściwie poza nagonką na Niemcy zajmują się te dwa kartofle".
ProErwin
Okładka tygodnika WPROST: 1/2007
Więcej możesz przeczytać w 1/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 1/2007 (1254)

  • Życzenia 5 sty 2007 Niech rok siódmy tego wieku po siedmiokroć trafi w gusty: najpierw siedem procent wzrostu, potem siedem dekad tłustych, siódme niebo, istny Eden... Tego życzy Czytelnikom "Wprost" na 2007 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 3
  • Na stronie - Rok Człowieka Roku 5 sty 2007 Zbigniew Ziobro poddaje Polskę "szokowej terapii prawnej" 3
  • Playback 5 sty 2007 Wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska © A. JAGIELAK 4
  • Skaner 5 sty 2007 SKANER POLSKA TAJNE KONTA Rozpruta przesyłka prokuratury Wtajemniczych okolicznościach została rozpruta paczka z dokumentami ze szwajcarskiej prokuratury dla polskich śledczych. Dokumenty są dowodem na to, że polscy politycy, w tym... 8
  • Sawka czatuje 5 sty 2007 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 10
  • Poczta 5 sty 2007 OŚWIADCZENIE Wydawca tygodnika "Wprost" przeprasza Piotra Rachwalskiego za nazwanie go w artykule "Zadymiarze do wynajęcia" - zamieszczonym w tygodniku "Wprost" 11 maja 2003 r. (nr 19) - "jednym z najbardziej... 14
  • Z życia koalicji 5 sty 2007 PONAD 70 PROC. Polaków ufa Kazimierzowi Marcinkiewiczowi. To sporo. Cóż z tego, skoro wśród tych nieufnych jest Jarosław Kaczyński. Premier nie chciał, żeby były premier był wicepremierem. A co na to przyszły premier? KAZIO CHCIAŁ... 16
  • Z życia opozycji 5 sty 2007 JEŚLI WIERZYĆ PROKURATURZE, to eseldowskim ministrom spraw wewnętrznych kablowanie czerwonym, że policja na nich coś szykuje, weszło w krew. Skazany za to został Sobotka, teraz prokuratura podejrzewa, że komu innemu kablował też Janik.... 17
  • Wprost przeciwnie - Saldo ujemne 5 sty 2007 Rok 2006 nie był dobry dla świata 18
  • Fotoplastykon 5 sty 2007 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 19
  • Człowiek Roku 2006 - Zbigniew Ziobro 5 sty 2007 Prokurator Polski 20
  • Alfabet Ziobry 5 sty 2007 A - adwokatura - To piękny zawód pod warunkiem, że jest wykonywany etycznie. Niestety z tym bywa różnie. Źle pojęta solidarność zawodowa wyklucza nadzieję na zmiany na lepsze. Dlatego chcę odebrać korporacjom sądownictwo... 28
  • Urodzony przywódca 5 sty 2007 Zbigniew Ziobro - profil osobowości 30
  • Człowiek z zagranicy 5 sty 2007 Nominowani do tytułu Człowiek Roku 2006 Jeszcze nigdy w historii wyboru Człowieka Roku "Wprost" wśród nominowanych nie było tak wielu obcokrajowców. Jeszcze nigdy nie było też tylu osób związanych ze sportem - trzej trenerzy z... 31
  • Egzekutor roku 5 sty 2007 Lech Kaczyński wróży Zbigniewowi Ziobrze dużą przyszłość. Kazimierz Marcinkiewicz uważa go za polskiego Rudolpha Giulianiego. A włoski prokurator Ferdinando Imposimato ceni za walkę z korupcją. 32
  • Gambit Kaczyńskiego 5 sty 2007 Kazimierz Marcinkiewicz wysiadł z pociągu polityka na przystanku bank i może już nigdy do polityki nie wrócić 36
  • Powiernictwo ćwiczebne 5 sty 2007 Powiernictwo Pruskie domaga się tego, o czym wielu Niemców myśli, ale boi się powiedzieć 40
  • Giełda - Trendy 2007 5 sty 2007 Hamulec wzrostu Polska znajduje się w korzystnej fazie cyklu koniunkturalnego. Gospodarka dynamicznie rośnie, pięcioprocentowa podwyżka wynagrodzeń powoduje, że wzrasta także popyt wewnętrzny, wreszcie zaczęły się także zwiększać... 44
  • Homo europeicus 5 sty 2007 Polacy chcą amerykańskiego poziomu życia i europejskiego socjalizmu 48
  • Wyścig z czwartą falą 5 sty 2007 W XXI wieku praca wygra z kapitałem 52
  • Chińska Republika Liberalna 5 sty 2007 Chiński kapitalizm socjalistyczny ma w sobie coraz mniej socjalizmu 55
  • 2x2=4 - Życzenia i wyzwania 5 sty 2007 Życzmy sobie, by nie biorąca udziału w wyborach połowa obywateli przestała być biernym tłumem 58
  • Supersam - Trendy 2007 5 sty 2007 60
  • Rok HDTV 5 sty 2007 Już dziś można oglądać w wysokiej rozdzielczości kanały Sport, Discovery HD oraz MGM na platformie N, a w Cyfrze + - Canal + Sport HD. Obie platformy planują kolejne kanały. W HDTV inwestuje też Cyfrowy Polsat (do końca roku ma się... 60
  • Złoto dla zuchwałych 5 sty 2007 W psychologii barw kolor złoty oznacza umiłowanie materii i podatność na pochwały. W modzie jest bezkonkurencyjny, jeśli chodzi o zuchwałe zwrócenie na siebie uwagi. Kolor złoty będzie hitem pierwszej połowy 2007 r. W Polsce Laura Guidi... 60
  • Maxicorolla 5 sty 2007 Na rynku motoryzacji rok upłynie pod znakiem najbardziej spektakularnej zmiany w popularnej klasie kompakt. Największy hit w tym segmencie - Toyota Corolla - ustąpi miejsca modelowi Auris. W polskich salonach auto znajdzie się w marcu.... 60
  • Lapto-Polacy 5 sty 2007 Wiele wskazuje na to, że w 2007 r. przenośny komputer stanie się przedmiotem równie osobistym i powszechnym jak telefon komórkowy. Tym bardziej że najprostsze nowe modele można kupić już za niecałe 2 tys. zł, zaś laptopy, jak wynika z... 60
  • Szerokie widoki 5 sty 2007 Vista (ang. "szerokie widoki") - tak nazywa się nowa wersja systemu operacyjnego Windows koncernu Microsoft. Użytkownicy następcy systemu Windows XP między innymi będą mieli do dyspozycji trzy interfejsy, wśród których znajdzie... 60
  • Panowie na obcasach 5 sty 2007 Kilka lat temu w ankiecie brytyjskiego "New Musical Express" David Bowie został uznany przez gwiazdy rocka za najwybitniejszego artystę wszech czasów. Teraz okazuje się również ikoną mody. Hitem wiosny mają być buty na koturnach... 60
  • Rukola zamiast żeberek 5 sty 2007 Chleb ze smalcem i ogórkami już się nam przejadł. Gołym okiem widać, że w centrach handlowych, w których jest kilka restauracji do wyboru, polskie jadło przegrywa z potrawami włoskimi czy greckimi. Nie bez znaczenia dla naszych upodobań... 60
  • iPhone kontra iPhone 5 sty 2007  Dwa w jednym, czyli telefon komórkowy plus odtwarzacz mp3 - tak prawdopodobnie będzie wyglądać największa pokusa dla miłośników nowinek elektronicznych w tym roku. Kevin Rose, prowadzący wideo podcast (rodzaj audycji telewizyjnej... 60
  • Striptiz u Harrodsa 5 sty 2007 Diabeł ubiera się na zimowych wyprzedażach 64
  • Blondynka wieczorową porą 5 sty 2007 Dżinsy, a nawet dresy proponują na sylwestra najwięksi projektanci 68
  • Pazurem - Tłok na przyczółku 5 sty 2007 Inaczej słucha się disco polo na potupajce w remizie, a inaczej gdy podają je tenorzy we frakach i pod batutą 71
  • Potwarz sławy 5 sty 2007 Jeśli o tobie nie plotkują - nie żyjesz! 72
  • Smutek Hurdów 5 sty 2007 W sercu Hiszpanii żyje lud opóźniony cywilizacyjnie o kilka stuleci 74
  • Know-how 5 sty 2007 Wielki Zderzacz To będzie rewolucja w badaniach cząstek elementarnych. W listopadzie 2007 r. w Genewie rozpocznie pracę Wielki Zderzacz Hadronów (LHC), największy akcelerator na świecie. Powstaje on 50-150 m pod ziemią, w miejscu dawnego... 76
  • Leczenie śmiercią 5 sty 2007 Lekarze zamiast przetaczać krew, będą zamrażać chorych! 80
  • Szerszenie bojowe 5 sty 2007 Miniroboty poruszające się jak owady wesprą żołnierzy i policjantów 84
  • Prehistoria przemocy 5 sty 2007 W epoce kamiennej wojny pochłaniały więcej ofiar niż w czasach współczesnych 86
  • Bez granic - Trendy 2007 5 sty 2007 UE.Niemiecki plan gry Josep Borrell Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Bardzo ważne będzie już samo rozpoczęcie roku od symbolicznego rozszerzenia Unii Europejskiej o Bułgarię i Rumunię i objęcie prezydencji we wspólnocie przez... 88
  • Unia klasy B 5 sty 2007 Komisja Europejska postanowiła, że akcesja Bułgarii i Rumunii do UE będzie warunkowa 92
  • Powrót realistów 5 sty 2007 Rozmowa z Henrym Kissingerem, byłym sekretarzem stanu USA W Iraku Amerykanie muszą dokonać wyboru między demokracją a stabilnością 96
  • Leonid Iljicz Putin 5 sty 2007 Rządy Breżniewa są wspominane jako najlepszy okres w historii Rosji i Związku Sowieckiego 100
  • Kultura - trendy 2007 5 sty 2007 KINO. Powódź kontynuacji W kinie przez cały rok najważniejsze będzie pytanie: czy kolejne numerki pomnożą cyferki? Czeka nas festiwal kontynuacji - od wyczekiwanych ("Shrek 3", piąty "Harry Potter i Zakon Feniksa",... 102
  • Zły zapach 5 sty 2007 Zbrodnia w służbie ludzkości nigdy nie wyglądała tak pięknie, jak w filmie "Pachnidło" 106
  • Recenzor 5 sty 2007 W jądrze ciemności "Shooting Dogs" to film o poczuciu bezradności w obliczu rozszalałej przemocy. Gorzko ironiczny i wstrząsający. Rzecz dotyczy ludobójstwa, jakiego dokonały bojówki Hutu w Rwandzie na Tutsich w 1994 r. Kino... 110
  • Górna półka - Podróż do wnętrza Kościoła 5 sty 2007 George Weigel "Boży wybór. Papież Benedykt XVI i przyszłość Kościoła katolickiego" Znak, Kraków 2006 Dynamiczna, zmienna ortodoksja - taki projekt katolicyzmu przedstawia w swojej najnowszej książce filozof i teolog George... 112
  • Krótko po wolsku - Terytorium powiernicze 5 sty 2007 Na podstawie opinii pojawiających się w zagranicznych mediach i zaskakująco chętnie u nas cytowanych łatwo dojść do wniosku, że Polska jest murzynem Europy. I to niekoniecznie białym. Opinia ta wynika nie tylko stąd, że światli,... 113
  • Ueorgan Ludu 5 sty 2007 POLECAMY PREZENTY NOWOROCZNE Model F 16 jastrząb Miły prezent dla miłośników militariów. I pamiętaj - twój model jest na razie jedynym sprawnym myśliwcem tego typu w kraju. Bilet lotniczy Bilet do Hollywood na światową galę, gdzie... 113
  • Skibą w mur - Tak będzie 5 sty 2007 W 2007 r. do Młodzieży Wszechpolskiej masowo będą się zapisywać krótko ostrzyżeni fani hip-hopu 114

ZKDP - Nakład kontrolowany