Do czego służy polityka historyczna?

Do czego służy polityka historyczna?

Tworząc „nowe społeczeństwo”, komuniści starali się wyeliminować daty i wydarzenia, np. 11 listopada, które w jasny sposób stanowiły o polskości. A działacze opozycji niepodległościowej kultywowali te rocznice, żeby podkreślić obcość komunizmu wobec polskiej tradycji narodowej. Wówczas nie funkcjonowało jeszcze pojęcie „polityki historycznej”, choć zachowanie w pamięci Polaków lub wyeliminowanie z niej daty 11 listopada 1918 r. było jednym z jej istotnych elementów.
„Polityka historyczna" to dziś tak popularny termin, że nie jest zdefiniowany w powszechnym obiegu. Gdyby się jednak pokusić o  sformułowanie jego podstawowych cech, można przyjąć, że polityka historyczna to element propagandy integracji, której celem jest – idąc za Jacques’em Ellulem, socjologiem opisującym nowoczesne społeczeństwa –  stabilizacja, unifikacja i wzmocnienie społeczeństwa lub narodu. Kto decyduje o kierunkach polityki historycznej? Elity, bo to zawsze one kierują zbiorowościami. Jest jasne, że zarówno propaganda, jak i  polityka historyczna bazują na fałszu albo na prawdzie. Mają szczytne lub niegodne cele. Są to jedynie narzędzia oddziaływania elit na  zbiorowości. Polityka historyczna jako element propagandy integracji kształtuje świadomość znacznie subtelniej niż narzędzia propagandy agitacji, które są stosowane, aby doprowadzić zbiorowość do konkretnych zachowań. W jej wypadku osiągnięcie celu zajmuje co prawda więcej czasu, ale za to jest skuteczniejszew długim okresie. Celem polityki historycznej jest zaś wyłowienie z przeszłości narodu lub społeczeństwa tych elementów, które służą zachowaniu, odtworzeniu, przebudowie lub  budowie nowej tożsamości.

Do prowadzenia polityki historycznej niezbędna jest podstawa naukowa. Bez pisanego naukowym językiem opracowania nie  jest możliwe zbudowanie „piramidy komunikacyjnej". Jej wierzchołek jest jak najbardziej naukowy, historyczny, socjologiczny, a dalsze poziomy coraz bardziej popularne w formie. Zawsze, kiedy na końcu komunikacji znajduje się społeczne wydarzenie, piosenka, komiks czy ołowiany żołnierzyk, to na początku jest monografia, artykuł historyczny, badania. Niedawno wydany przez IPN komiks o ppłk. Jerzym Dąmbrowskim „Łupaszce", słynnym kresowym zagończyku, był poprzedzony monografią napisaną kilka lat wcześniej – „Sagą o "Łupaszce" ppłk. Jerzym Dąmbrowskim 1889-1941" autorstwa prof. Tomasza Strzembosza.

Ważną cechą charakterystyczną polityki historycznej jest też jej centralna inspiracja i rozproszona realizacja. Elity (również państwowe) inspirują i finansują początkowy etap procesu i tworzą atmosferę (zwłaszcza medialną), która wiedzie do kolejnych, rozproszonych działań. Niezależnie od siebie jednostki i środowiska realizują założenia nowego zamysłu polityki historycznej we właściwej sobie formie: naukowej, publicystycznej, popkulturowej. Kluczowe dla osiągnięcia zamierzonego celu jest wprzęgnięcie do tego na koniec projektu systemu edukacyjnego.

Polityka historyczna towarzyszy ludzkości od tysiącleci. Starożytni Grecy i Rzymianie sławili bohaterów, umieszczając ich wizerunki na  naczyniach, a ich heroiczne czyny – uwieczniając w mitach i eposach przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Przykładem skuteczności propagandy mówionej były też krucjaty, do których zmobilizowano – za  pomocą pieśni, wierszy i kazań – rycerstwo i lud całej Europy. Możliwości propagandowe zrewolucjonizowało wynalezienie w XV wieku czcionki. Pięć wieków później tę samą rolę odegrała powszechna edukacja i rozwój mediów.

Mistrzami nowoczesnej propagandy okazali się w latach 30. XX wieku naziściw Niemczech i o dekadę wcześniej bolszewicy. Niemieccy narodowi socjaliści odwoływali się do tradycji germańskiej, która ówczesnym Niemcom miała dać „siłę" i „sumienie" nadludzi. Podkreślanie wspólnych germańskich korzeni służyło także mobilizacji ochotników z krajów nordyckich do oddziałów Waffen SS. Z kolei międzynarodowi socjaliści podkreślali dzieje „walki o wyzwolenie" warstw uciskanych oraz „konieczność dziejową”, wskazując w historii świata te  wydarzenia, które udowadniałyby tezy Karola Marksa. Pokazywanie Związku Sowieckiego jako ofiary „imperialistycznych ataków” mobilizowało „obrońców pokoju” na świecie. Wspólnym mianownikiem polityki historycznej narodowego i międzynarodowego socjalizmu było zburzenie tradycyjnego ładu opartego na greckim poczuciu piękna, rzymskim prawie i  chrześcijańskich wartościach, a prezentowanego jako osłabiającego „germański triumf woli” albo budowę „ojczyzny światowego proletariatu”.

Dziś polityka historyczna bywa wykorzystywana też jako narzędzie poprawności politycznej. Cały Zachód uczy się, jak nienawidzić cywilizację, z której pochodzi. Doskonale to widać w USA, gdzie „polityka poprawności historycznej" zaczyna się od selekcji nauczycieli akademickich. W California’s Pasadena City College aplikujący o posadę profesora historii Ameryki i Europy byli pytani, czy zgadzają się z  opinią, że Krzysztof Kolumb był „zbrodniczym imperialistą" lub że  Francuzi byli większymi rasistami niż Hiszpanie przy kolonizacji Nowego Świata. Jeśli kandydaci wątpili w te tezy, byli uznawani za osoby nierozumiejące nowej wizji dziejów i nie mogli wykładać historii.

Podczas wyborów do  Rady Amerykańskiego Stowarzyszenia Historyków w 1993 r. nie został do  niej rekomendowany żaden badacz zajmujący się historią ekonomiczną, historią nauki czy stosunków międzynarodowych. Wśród nominowanych znaleźli się za to naukowcy zajmujący się historią „afroamerykańską", kobiet i homoseksualizmu. W tym samym roku podczas zjazdu Organizacji Amerykańskich Historyków odbyły się sesje na temat historii Murzynów, Indian, kobiet, homoseksualistów itp., ale nikt nie mówił o Thomasie Jeffersonie, mimo że mijała 250. rocznica jego urodzin. Nie podjęto też tematu II wojny światowej w 50. rocznicę lądowania aliantów na Sycylii.

Już w 1989 r. dziekan Wydziału Black Studies z City College of New York zażądał, aby w szkołach podstawowych dzieci uczyły się, że „krucjaty i  skorumpowany Kościół katolicki" doprowadziły do przyjęcia przez Europejczyków „negatywnych wartości", takich jak rasizm i egoizm narodowy, a skutkowały podbijaniem nowych ziem. Według niego odkrywanie Ameryki przez Kolumba było istotnym elementem ideologii „białego nacjonalizmu", który uzasadniał masową eksterminację Indian. W USA zdążyły się od tamtej pory pojawić również np. tezy o murzyńskim pochodzeniu starożytnych Egipcjan, z Kleopatrą na czele, i o  średniowiecznych „czarownicach” jako prekursorkach feminizmu. Skutek? Do  szkoły podstawowej przy Uniwersytecie Kalifornijskim wprowadzono zajęcia z „czarów”!

Polityka historyczna to dziś przede wszystkim jedno z najistotniejszych narzędzi realizowania długofalowych strategii politycznych państw. Na  przykładzie Izraela, Niemiec czy Rosji widać różnorodność realizowanych w ten sposób celów przy tożsamości stosowanych mechanizmów. Niedawno przez Polskę przetoczyła się fala dyskusji o filmie „Opór" opowiadającym o żydowskiej grupie przetrwania braci Bielskich, która w czasie II wojny światowej ukrywała się przed Niemcami w Puszczy Nalibockiej na  Nowogródczyźnie. Film nie był antypolski, choć nie przedstawiał całej działalności tej grupy: te braki były podstawowym zarzutem polskich historyków wobec twórców. Tymczasem film był nade wszystko elementem polityki historycznej prowadzonej przez diasporę żydowską w USA. Jego celem nie była szczegółowa rekonstrukcja działalności grupy Bielskich, lecz ukazanie bohaterstwa Żydów w obliczu śmierci. Tzw. targetem byli głównie Żydzi żyjący w Izraelu i diasporze. Oglądając „Opór", nie sposób nie skojarzyć grupy Bielskich otoczonych ze wszystkich stron przez Niemców ze współczesnym Izraelem, wyspą na „arabskim morzu". Dzięki tej produkcji diasporę w USA zmobilizowano do wsparcia macierzy, a  Izraelczycy wzmocnieni moralnie. Przy okazji skorygowano też obraz Żydów jako bezradnych ofiar.

W RFN z kolei zasadniczym długofalowym celem politycznym zdaje się zdjęcie wora pokutnego, w który ubrano Niemców po  II wojnie światowej. Działalność Eriki Steinbach i budowa Centrum przeciwko Wypędzeniom pokazują, że niemieckie elity chcąwreszcie wyprostować kark. Najlepszą zaś drogą do zdjęcia z siebie odium agresora jest ustawienie się w pozycji ofiary. Stąd batalia o uwzględnianie w  liczbie ofiar wojny także ofiar bombardowań Drezna czy „wypędzeń" z Prus Wschodnich, Zachodnich i Śląska.

Naprzeciw tym potrzebom wychodzi też kinematografia. W filmie „Walkiria" elity oficerskie III Rzeszy okazują się w dużym stopniu nastawione antyhitlerowsko. Jeśli dołożyć do tego „Listę Schindlera" oraz powstający film o Niemcach ratujących Żydów, to  jedynym zjawiskiem, które będzie przypominało o niemieckiej współodpowiedzialności za wojnę, będą amerykańskie bazy wojskowe. Ta  autodestygmatyzacja jest ściśle związana z procesami zachodzącymi w Unii Europejskiej i wzrostem znaczenia w niej Niemiec. Trudno sobie wyobrazić, że Niemcy, stając się championem Unii, miałyby wciąż nosić stygmat współsprawców II wojny.


Transformacja świadomości dokonuje się również w Rosji. Po upadku mitów „wielkiej socjalistycznej rewolucji październikowej" i „państwa przodującego ustroju" pozostał tylko mit wielkiej wojny ojczyźnianej, który nie jest jednak wystarczający do budowania tożsamości narodowej. Putinowska Rosja próbuje więc stworzyć synkretyczną wizję historii. Z  jednej strony armia rosyjska używa symboliki armii carskiej, nosząc np. naszywki z dwugłowym orłem i odtwarzając Szkołę Kadetów im. Aleksandra Suworowa,a z drugiej podtrzymuje tradycje Robotniczo-Chłopskiej Czerwonej Armii w postaci sztandarów czy nazw jednostek.

Filmy typu „1612" albo rehabilitacja admirała Kołczaka, jednego z dowódców Białych, mają podkreślić ciągłość między Rosją, której podwaliny stworzył Iwan Groźny, a Rosją Putina. Pomostem między tymi, jakże różnymi Rosjami, jest mit wielkiej wojny ojczyźnianej, której sama nazwa brzmi nacjonalistycznie. Ma to być wojna, w której Rosjanie mogą być tylko ofiarami, a nie – jak to wynika z historii – także agresorami i  oprawcami. Dla obrony tego mitu Putin w 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej nie wahał się użyć wszelkiej możliwej historycznej artylerii –  od zmanipulowanego wyboru dokumentów dotyczących rozmów dyplomatycznych między Polską a Niemcami po film historyczno--propagandowy tłumaczący „konieczność dziejową" paktu Ribbentrop-Mołotow.

W Polsce termin „polityka historyczna" pojawił się pod koniec lat 90. wraz z powołaniem Instytutu Pamięci Narodowej. Prekursorem okazał się Kazimierz Michał Ujazdowski. Jako minister kultury w rządzie Jerzego Buzka starał się uhonorować zapomnianych twórców kultury niezależnej: dziennikarzy, kolporterów, drukarzy itp. Były to pierwsze instytucjonalne kroki w obszarze przywracania pamięci, czyli polityki historycznej. Wcześniej tematyka najnowszej historii Polski: powstania antysowieckiego 1944-1956, opozycji niepodległościowej 1956-1980 oraz  antysystemowej opozycji lat 80. (niepodległościowego nurtu „Solidarności", „Solidarności Walczącej"), nie  istniały w głównym nurcie debaty publicznej. Inicjatywy w rodzaju zorganizowanej przez Ligę Republikańską wystawy fotograficznej „Żołnierze wyklęci” były marginesem.

Drugim po utworzeniu IPN kamieniem milowym w tworzeniu instytucji polityki historycznej było powołanie Muzeum Powstania Warszawskiego. I w tym wypadku każdy, kto by to uczynił przed ówczesnym prezydentem Warszawy Lechem Kaczyńskim, miałby powód do  dumy. Ale nie znalazł się chętny. Dziś najnowsza historia stała się modna. Powstają filmy takie jak „Katyń", „Generał Nil", sztuki Teatru Telewizji, seriale „Czas honoru", „Cichociemni”, które cieszą się dużym zainteresowaniem. Co się do tego przyczyniło? Zapewne Muzeum Powstania Warszawskiego oraz działalność edukacyjna IPN, ale niepoślednią rolę odegrały też afery lustracyjne pokazujące Polakom, jaki wpływ na  teraźniejszość ma przeszłość.

Zasadniczym celem polskiej polityki historycznej jest dziś wypełnienie luki po latach PRL, a więc emocjonalne i mentalne związanie Polaków z  ich tradycją. Tym ostatnim, zerwanym na 50 lat ogniwem była II RP. Ukazując bohaterów II wojny światowej, podziemia antysowieckiego i  opozycjonistów z lat PRL, przypomina się ludzi tworzących po 123 latach niewoli Polskę, przedstawicieli pokolenia Polski Niepodległej. Po 1989 r. możliwość odtworzenia ciągłości państwa odrzucono.Za tym poszło odrzucenie spuścizny II RP oraz jej dorobku w obszarze emocjonalno-metapolitycznym, a w konsekwencji – praktycznym. Na  kilkanaście lat zaniedbano badania naukowe i kulturę masową. Film o  Katyniu powstał po 20 latach od odzyskania niepodległości. Obrazów o  powstaniu warszawskim i cudzie nad Wisłą nie ma do dziś. Działalność IPN jest jedyną tego rodzaju. Notacje prowadzone przez IPN, czyli nagrywanie wspomnień kombatanckich, działalność na Zachodzie prowadzona od  dziesięcioleci, w Polsce przeprowadzana jest zaledwie od kilku lat. Wcześniej przez lata wymazywano z pamięci zbiorowej i rodzinnej ludzi, którzy z powodu niepodległościowej i niezłomnej postawy byli solą w oku komunistów. DIAGNOZA W PIGUŁCE Polityka historyczna to element propagandy integracji: jej celem jest stabilizacja i wzmocnienie tożsamości narodu. Współcześnie polityka historyczna jest wykorzystywana także dla  wdrażania poprawności politycznej. W USA przebijają się np. tezy o  murzyńskim pochodzeniu starożytnych Egipcjan.

Przykłady bohaterskich oficerów AK: gen. Emila Fieldorfa „Nila" czy rtm. Witolda Pileckiego, są już znane. Inni, jak np. dowódca oddziału Narodowego Zjednoczenia Wojskowego Mieczysław Dziemieszkiewicz „Rój", dzięki filmowi realizowanemu przez TVP ma szansę trafić „pod strzechy". Tysiące bohaterów wciąż czekają na odkrycie. Do nich należy np. Stefania Broniewska, żona ostatniego komendanta Narodowych Sił Zbrojnych, która w  koszuli nocnej ze sztucerem w ręku broniła swojego majątku przed bandą sowiecko-komunistyczną.

Sebastian Bojemski, członek redakcji pisma społeczno-historycznego „Glaukopis"










Okładka tygodnika WPROST: 46/2009
Więcej możesz przeczytać w 46/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • Danka   IP
    Jeżeli to co napisał o Łupaszce pan profesor Tomasz Strzembosz jest pracą naukową, to tylko pogratulować.W swojej książce opisał legendę, mieszając zasługi Jerzego z zasługami jego młodszego brata, rotmistrza-majora Władysława Dąbrowskiego, w 19 roku zwanego drugim Kmicicem. W centralnym Archiwum Wojskowym zachowały się akta obu braci, ale Władysław chyba nie pasuje do obecnej polityki historycznej więc zrobiono z niego formalnego dowódce, figuranta, pomimo najwyższych odznaczeń, osobistej pochwały wodza naczelnego, oraz umieszczeniu jego fotografii w książce która ukazała się na dziesięciolecie odzyskania niepodległości wśród tych którzy nigdy nie zawiedli.
    • Kaśka   IP
      Naród bez znajomości swojej historii jest niczym.Wiele
      lat pracowano nad tym, by zapominać to co wartościowe.
      Kiedy zaczęto przypominanie,ruszyła machina dyskredytowania.Komu i dlaczego na tym zależy,kto jest
      kontynuatorem tego trendu, jeżeli poznamy, będziemy
      wiedzieć jakie cele mają twórcy \"nowego społeczeństwa\"

      Spis treści tygodnika Wprost nr 46/2009 (1399)

      • Na stronie - W łóżku z premierem 8 lis 2009, 19:00 Choćby cię żona przyłapała w łóżku z kochanką, mów, że to złudzenie optyczne, że nikogo pod kołdrą nie ma. Tę żelazną zasadę niewiernych mężów na potęgę stosuje rząd. Co ciekawe, im bezczelniej to robi (wcześniejsze rządy też od tego nie stroniły), tym więcej osób ma problemy... 5
      • Z życia koalicji 8 lis 2009, 19:00 Jak wiadomo, w Warszawie władze miasta wybudowały basen na Warszawiance. Miasto wybudowało, ale przejęła to fundacja PO i SLD, z którą związany jest Wielki Kąpielowy Andrzej Halicki. I teraz na tych basenach odbywają się co rusz jakieś... 6
      • Z życia opozycji 8 lis 2009, 19:00 Kalisz, Szmaja i Olejniczak chcą obalić Grześka Napieralskiego. Trzeba przyznać, że równie groteskowego triumwiratu historia dotychczas nie znała. Brak w nim Oktawianów Augustów i Marków Antoniuszów, jest za to nadmiar Lepidusów. Nie... 7
      • Wojny grypowe czyli kto co chce zyskać na epidemii 8 lis 2009, 19:00 Czy firmy farmaceutyczne chcą zarobić krocie na szczepionkach na świńską grypę? Czy nie łamie się reguł wolnego rynku, gdy to rządy kupują szczepionki? Czy polski rząd mówi, że nic nam nie grozi, by ukryć, że nie ma pieniędzy na szczepionki? Czy podając alarmistyczne dane o... 8
      • Skaner 8 lis 2009, 19:00 14
      • Biegunka ze szczypiorkiem 8 lis 2009, 19:00 Ustawa szczypiorkowa jest krótka (trzy zdania), ale treściwa: „Kto handluje (…) poza miejscami do tego wyznaczonymi, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny". Przewiduje też konfiskatę towaru. – Na... 14
      • Langusta charytatywna 8 lis 2009, 19:00 Kryzys nie wpłynął na naszą wielkoduszność. W 2008 r. już co czwarty dorosły Polak wsparł potrzebujących. Do 28,6 proc. wzrosła liczba tych, którzy przekazali pieniądze lub dary rzeczowe organizacjom charytatywnym (dane za... 14
      • Zmarł twórca TVN 8 lis 2009, 19:00 Przed tygodniem po długoletniej walce z białaczką zmarł Jan Wejchert, biznesmen, jeden z najbogatszych Polaków. Pierwsze firmy tworzył już w latach 70., ale prawdziwym strzałem w dziesiątkę okazało się zbudowane w 1984 r. z Mariuszem... 15
      • Przegląd prasy zagranicznej 8 lis 2009, 19:00 Traktat ocalony  Koniec koszmaru Podpisanie traktatu lizbońskiego przez Czechy oznacza koniec koszmaru towarzyszącego długim zabiegom o jego ratyfikację. Teraz przyjedzie czas na konsolidację i spokojne wdrażanie reform instytucjonalnych... 20
      • Puls gospodarki 8 lis 2009, 19:00 Dziwna sytuacja: daliśmy bankom miliardy, a gdy prezydent błaga je, by zaczęły udzielać kredytów, one odmawiają Joseph Stiglitz, laureat Nagrody Nobla z ekonomii Elektryzujący pomysł W Warszawie i czterech innych miastach Polski powstanie... 22
      • Kwaśne winogrona i słodkie cytryny 8 lis 2009, 19:00 Programy wyborcze, ideowe spory, podziały na partie? Nie warto sobie tym zawracać głowy. Tak naprawdę o wszystkim decydują frustracje, ambicje, lęki i żale. A to, co nazywamy polityką, często jest tylko wtórną racjonalizacją tej całej emocjonalności. „Wprost”... 24
      • Jak dostać się na Harvard 8 lis 2009, 19:00 Polskie uczelnie są beznadziejne i nie dają perspektyw, a ty nic nie możesz na to poradzić? Wręcz przeciwnie! Nie ma powodu, by Polacy studiowali byle gdzie, skoro można startować nawet na Harvard. I nie jest to szansa wyłącznie dla geniuszy. 26
      • Cenię straż pożarną i gospodynie wiejskie 8 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Jarosławem Gowinem, posłem Platformy Obywatelskiej 28
      • Zapytaj wprost - Jarząbek Wacław to nie ja 8 lis 2009, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Sebastian Karpiniuk, poseł PO, były przewodniczący komisji ds. nacisków. 34
      • Plus ujemny - Krzyż fiński 8 lis 2009, 19:00 Współczesna Europa z uporem godnym lepszej sprawy promuje tych, którzy wymagają, żądają, postulują i domagają się, a ich biblią jest Karta Praw Podstawowych. To wzruszający zapis praw wszelakich społeczeństwa wysokich wymagań i roszczeń, bez jakichkolwiek obowiązków. Na... 35
      • Do czego służy polityka historyczna? 8 lis 2009, 19:00 Tworząc „nowe społeczeństwo”, komuniści starali się wyeliminować daty i wydarzenia, np. 11 listopada, które w jasny sposób stanowiły o polskości. A działacze opozycji niepodległościowej kultywowali te rocznice, żeby podkreślić obcość komunizmu wobec polskiej... 37
      • Urzędnik na miarę - Jerzy Miller 8 lis 2009, 19:00 W przestronnym, niezbyt nowoczesnym gabinecie do niedawna ważyły się losy najważniejszych ludzi w kraju. Tu zapadały decyzje o tajnych strategiach politycznych. O przekroczenie tego progu zabiegali wszyscy, którzy chcieli załatwić coś w Platformie lub instytucjach zależnych od... 44
      • Wieloryb na giełdzie 8 lis 2009, 19:00 Pożera giełdowe płotki i odstrasza od inwestowania rekiny. Wystarczy, że machnie ogonem, a indeksy zalewa fala spadków lub wzrostów. Mowa o mitycznym „grubasie”, który dysponuje środkami pozwalającymi manipulować notowaniami spółek na Warszawskiej Giełdzie Papierów... 48
      • Ściemniana zamiana 8 lis 2009, 19:00 Programy zamiany starych mieszkań na nowe, czym kuszą deweloperzy, to lep na naiwnych klientów. Tak wynika z analizy przeprowadzonej przez „Wprost”. – To się państwu nie opłaca – usłyszeliśmy od przedstawiciela jednego z deweloperów, kiedy zadzwoniliśmy... 50
      • Rządy cieszą się z kryzysu 8 lis 2009, 19:00 Rozmowa z prof. Jesúsem Huerta de Soto, jednym z najwybitniejszych przedstawicieli wolnorynkowej austriackiej szkoły ekonomii 52
      • Głos z Ameryki - Nowa normalność 8 lis 2009, 19:00 Coś musi być w powietrzu albo w wodzie. Rządzący demokraci doskonale wiedzą, że wprowadzane przez nich podwyżki podatków i programy olbrzymich wydatków budżetowych nie pobudziły procesu tworzenia miejsc pracy ani nie zmniejszyły bezrobocia. A mimo to chcą tę politykę kontynuować. 54
      • Piramida nałogów 8 lis 2009, 19:00 „Uzależnienie od seksu uratowało mnie przed uzależnieniem od alkoholu i narkotyków – twierdzi aktor Will Smith. Znany imprezowicz z Hollywood popełnia błąd. Tak naprawdę przeskakiwanie z jednego nałogu w drugi doprowadza do uzależnienia się od wszystkiego. 56
      • Ogień w stawach 8 lis 2009, 19:00 Obok nowotworów i chorób układu krążenia jedną z najczęstszych przyczyn przedwczesnych śmierci są choroby reumatoidalne. Zapadają na nie głównie kobiety, choć zdarza się, że dotyka to nawet kilkuletnich dzieci. Pacjenci zmagają się z ciągłym bólem, a cierpienie skraca ich... 60
      • Sercowe kłopoty kobiet 8 lis 2009, 19:00 Wbrew obiegowej opinii choroba wieńcowa występuje u kobiet równie często jak u mężczyzn. I wcale nie przebiega u nich łagodniej Panie mają takie same objawy zawału serca jak panowie. Są też tak samo na niego narażone. 62
      • Tajemnica pisma 8 lis 2009, 19:00 Odcyfrowanie egipskich hieroglifów pozwoliło odsłonić mroki prawie trzech tysięcy lat historii. Nadal nieodczytane pozostaje jedno z najstarszych pism świata, protoelamickie, używane w Iranie przez mniej więcej 150 lat, od około 3050 r. p.n.e. Jaka byłaby nasza wiedza o... 64
      • Maszyny Świętego Mikołaja 8 lis 2009, 19:00 Potrzebujesz nowego radia, telefonu komórkowego, zębatki do roweru lub zabawki dla dziecka? Wkrótce nie trzeba będzie kupować tych rzeczy w sklepie. Większość przedmiotów i brakujących części do różnych urządzeń będziemy mogli stworzyć samodzielnie. Drukując je na domowej... 66
      • Co tam, panie, w Ameryce - Sztuczka Obamy 8 lis 2009, 19:00 Jedno z najciekawszych wydarzeń ubiegłego tygodnia w USA przeszło niemal bez echa. Prezydent Obama podpisał budżet wojskowy na 2010 r. Opiewa on na 680 mld dolarów (26 mld USD więcej niż w 2009 r.), przy czym aż 130 mld USD zarezerwowano na potrzeby wojen w Iraku i Afganistanie. 84
      • Powrót Kohla 8 lis 2009, 19:00 Gdy jesienią 1989 r. Helmut Kohl był gościem premiera Tadeusza Mazowieckiego w Warszawie, wydarzenia w NRD toczyły się własnym impetem. Ostatnią wiadomość o tańcu radości na berlińskim murze kanclerz otrzymał podczas kolacji. Przerwał wizytę i udał się do Berlina, gdzie... 85
      • Komisja potakiwaczy 8 lis 2009, 19:00 Nowa Komisja Europejska będzie się składać z nieźle merytorycznie przygotowanych, lecz niespecjalnie barwnych polityków. A gwiazdami będą co najwyżej dwie osoby. Na tym tle najjaśniej świeci przewodniczący José Manuel Barroso. Sama komisja, niezbyt silna, będzie podatna na... 87
      • Zagazowani przez Rosję 8 lis 2009, 19:00 Kraje UE wkrótce będą mieć wspólnego prezydenta i szefa dyplomacji. Wspólnej polityki bezpieczeństwa energetycznego nie dochrapią się jednak jeszcze długo. W tej kwestii w Unii każdy sobie rzepkę skrobie, a… Rosja poszerza wpływy. 89
      • Sztuka pod murem 8 lis 2009, 19:00 To jedno z największych artystycznych wydarzeń obchodów 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego. Jest oczywiste, że niemieccy twórcy z obu stron muru mieli wiele do powiedzenia na temat „Sztuka a zimna wojna”. Co zaskakujące, ich spojrzenie na tamtą rzeczywistość... 93
      • Skandynawska brzytwa 8 lis 2009, 19:00 Po ich przeczytaniu nawet Raymond Chandler bałby się zasnąć. Takie są skandynawskie kryminały. Jak to możliwe, że najmroczniejsze historie rodzą się w świadomości ludzi mieszkających w jednym z najbezpieczniejszych zakątków Europy? 95
      • Papież strukturalizmu 8 lis 2009, 19:00 Choć dożył niemal 101 lat, to nie sędziwy wiek sprawia, że mówi się o nim „papież” strukturalizmu. Claude Lévi-Strauss zmienił dwudziestowieczną humanistykę. Dowiódł, że można badać nie tylko gramatykę kultury, lecz także rządzące nią zasady myślenia. Urodzony 28... 99
      • Recenzje 8 lis 2009, 19:00 Film Miłość w czasach PRL „Rewers" to najdłużej wyczekiwana polska premiera tego roku. O filmie zrobiło się głośno już we wrześniu, kiedy zdobył Złote Lwy na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Wyróżnieni zostali też... 103
      • Nie tylko na weekend 8 lis 2009, 19:00 MuzykaGary Moore Wiele lat temu król bluesa B.B. King wyznaczył go na swojego następcę. Od tego czasu artysta wielokrotnie zmieniał stylistykę, zawsze jednak powracał do nastrojowych, bluesrockowych ballad. Warszawski koncert będzie jedną... 104
      • Cały ten (babski) jazz 8 lis 2009, 19:00 Gwiazdy gatunku przyprawiają brzmienie Nowego Orleanu funky, elektroniką, latynoskimi rytmami, folkiem, a nawet country. I sprzedają miliony płyt. Diana Krall, Cassandra Wilson, Basia, Norah Jones, Sade Adu, Candy Dulfer czy Natalie Cole wprowadziły jazz na szerokie wody... 105
      • Trzy klucze do Sztokholmu 8 lis 2009, 19:00 Szwedzka stolica kojarzyła się z Abbą i Nagrodą Nobla. Teraz to położone na 14 wyspach miasto można oglądać, podążając tropem bohaterów kultowej serii kryminałów – „Millennium” Stiega Larssona. Stockholms Stadsmuseum raz w tygodniu organizuje bowiem... 108
      • Tylko w Polsce mogłem poprowadzić pociąg 8 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Michaelem Palinem, podróżnikiem, członkiem legendarnej grupy Monty Python 110
      • Francuskie kombinacje 8 lis 2009, 19:00 Weź zwykły samochód kompaktowy z małym silnikiem, nadmuchaj jego bagażnik, a pod maskę wsadź turbosprężarkę. Tak według Renault wygląda przepis na idealne auto rodzinne. 114
      • Skibą w mur - Krowa i odmowa 8 lis 2009, 19:00 Wielu ludzi ma wybitne umiejętności na polu komplikowania życia sobie i innym. Taki na przykład Mariusz Kamiński, do niedawna szef CBA, to prawdziwy mistrz komplikacji. Nie dosyć,że skomplikował życie Chlebowskiemu, premierowi, posłance Sawickiej i wielu, wielu innym, to... 116

      ZKDP - Nakład kontrolowany