Urzędnik na miarę - Jerzy Miller

Urzędnik na miarę - Jerzy Miller

W przestronnym, niezbyt nowoczesnym gabinecie do niedawna ważyły się losy najważniejszych ludzi w kraju. Tu zapadały decyzje o tajnych strategiach politycznych. O przekroczenie tego progu zabiegali wszyscy, którzy chcieli załatwić coś w Platformie lub instytucjach zależnych od państwa. Teraz na korytarzu nikt już nerwowo nie wyczekuje na audiencje. A w fotelu, który zajmował polityczny wojownik wagi ciężkiej Grzegorz Schetyna, zasiadł facet od wykonywania zadań. Jerzy Miller.
Wymienić Grzegorza Schetynę na Jerzego Millera to tak, jakby zatrudnić menedżera znającego nowoczesne zasady zarządzania w miejsce bosmana, który niejeden sztorm w życiu przeżył, ale zamiast z ludźmi dyskutować, woli trzymać ich za twarz. Poprzedni minister spraw wewnętrznych i  administracji to jeden z najtwardszych graczy na polskiej scenie politycznej. Żelazną ręką trzymał partię, kontrolował administrację, a  zaufanych ludzi wstawiał do spółek skarbu państwa. Budował i rozbijał koterie, eliminował konkurentów, promował tych, którzy udowadniali swoją lojalność. Umiał rozszerzać wpływy, czyli robić to, o czym marzy większość polityków.
Nowy minister zazwyczaj odmawiał obsadzania stanowisk według partyjnego klucza. Często mówił „nie", i to zarówno politykom PO, jak i PiS. Nie interesują go układy i nie ma za sobą tłumu wiernych pretorian, którzy o każdej porze dnia i nocy będą gotowi go  bronić. Choć jest ambitny, raczej nie przywiązuje się do stanowisk. –  Wejście Jerzego Millera do rządu to niewątpliwe wzmocnienie obecnej ekipy. Ten człowiek świetnie zna się na administracji i finansach. Rozumie wyzwania nowoczesnego państwa – mówi prof. Jadwiga Staniszkis, socjolog. – Zdobywał doświadczenie jakowiceminister zdrowia i doradca prezesa Narodowego Banku Polskiego. Ustabilizował finanse Narodowego Funduszu Zdrowia. To raczej menedżer niż polityk. A takich ludzi właśnie dzisiaj Donaldowi Tuskowi potrzeba – dodaje prof. Staniszkis.

Dlatego dziwnie zabrzmiało wyznanie, jakie złożył przed sejmową Komisją Spraw Wewnętrznych i Administracji. „Jestem kontynuatorem pracy Grzegorza Schetyny. Ministerstwo zastałem w dobrym stanie i z dobrą obsadą personalną" – mówił. Podkreślał, że nie zamierza wymieniać żadnego wiceministra, nie ruszy też gabinetu politycznego. Taka deklaracja może świadczyć, że albo Miller nie ma własnych ludzi, którymi mógłby zastąpić osoby z ekipy Grzegorza Schetyny, albo jest za słaby, by swobodnie móc wymieniać kadry w ministerstwie. A może i jeden, i drugi powód jest prawdziwy. Tak czy inaczej nowy szef zapowiedział, że potrzebuje około dwóch miesięcy, by rozejrzeć się w resorcie i określić najważniejsze cele. Na razie przedstawił je tylko ogólnie: przejrzystość w dzieleniu pieniędzy, analiza skuteczności urzędów podległych MSWiA według dwóch kryteriów: terminowości i liczby uchylonych decyzji przed sądami administracyjnymi. Do tego wyjęcie służb mundurowych z gry politycznej, poprawa wizerunku administracji, współpraca z samorządami i  informatyzacja urzędów.

Plan Millera, choć jeszcze pozbawiony konkretów, jest ambitny. Zwłaszcza że na powitanie minister dostał ultimatum od  związku zawodowego policjantów, którzyzapowiedzieli protest, jeżeli resort nie wypłaci im zaległych 180 mln zł, należnych za delegacje, dojazdy i dopłaty do wypoczynku. Policjanci boją się, że w tegorocznym budżecie zabraknie dla nich pieniędzy i początkowo zapowiadali, że jeśli do końca października 2009 r. nie dostaną harmonogramu wypłat, rozpoczną akcję protestacyjną. Miller nawet nie próbował dyskutować z ich żądaniami, bo uznał, że mają rację. „Jestem w mało komfortowej sytuacji jako strona tych rozmów i dlatego nie będę dyskutował, co się należy, tylko będę dyskutował o terminach zaspokajania słusznych oczekiwań" –  przyznał. I 6 listopada przedstawił plan wypłat.

Miller już wcześniej udowodnił, że potrafi zażegnać duży konflikt. Jako prezes NFZ w 2005 r. negocjował przerwanie protestu z lekarzami skupionymi w Porozumieniu Zielonogórskim. W duecie z ówczesnym ministrem zdrowia Zbigniewem Religą Miller grał rolę złego policjanta. Targował się twardo, bo jak sam o sobie mówi, jest trudnym rozmówcą, gdy ktoś chce go przekonać do czegoś, czego nie bronią argumenty. Wówczas jednak udało się osiągnąć kompromis. Jeśli dziś Miller ugasi konflikt tlący się w MSWiA, zyska nie tylko zaufanie policjantów, ale także premiera. Ten, choć już go ceni, nie od razu rozpatrywał jego kandydaturę na stanowisko szefa jednego z najważniejszych resortów.

– Początkowo następcą Grzegorza Schetyny miał być Marek Bierancki, człowiek, który już raz kierował resortem i miał na koncie duże osiągnięcia, na przykład rozbicie mafii pruszkowskiej – mówi „Wprost" jeden z po- lityków PO. Ale Biernacki odmówił. Wiedział, że przy obecnym budżecie nie jest w stanie zreformować ministerstwa, a poza tym nie będzie mógł realizować w pełni autorskiej polityki. Nie cieszy się przecież zaufaniem Tuska i jego otoczenia. Byłby przez cały czas pod kontrolą ludzi Schetyny, którzy zostają w resorcie. Paradoksalnie silniejszą pozycję ma bezpartyjny Jerzy Miller. Premier nie może zbyt wiele na nim wymusić, bo zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli będzie forsował projekty sprzeczne z przekonaniami Millera, ten odejdzie. A to oznaczałoby kolejne zamieszanie w rządzie. – Przyjmując propozycję wejścia do rządu, mówił, że jest gotów odejść w każdej chwili – zdradza jeden z  krakowskich przyjaciół nowego ministra.

Nominacja Millera na tak istotne stanowisko w rządzie PO to chichot historii. Jest on bowiem od dawna związany z Janem Rokitą. Nie ukrywa ani tej znajomości, ani faktu, że ma zbieżne z niedoszłym premierem z  Krakowa poglądy. Gdy Rokita byłjeszcze politykiem PO, rywalizował ze  Schetyną właśnie o fotel szefa MSWiA. Wtedy przegrał, ale teraz jego przyjaciel obejmuje resort po Schetynie. Tyle że Miller nie będzie realizował polityki Rokity. – To człowiek zupełnie niezależny –  przekonuje „Wprost" Jarosław Gowin. – Choć znamy się dobrze i  dyskutujemy na różne tematy, nigdy nawet nie próbowałem czegoś u niego załatwiać, gdy był wojewodą małopolskim. To po prostu nie miało sensu –  wspomina Gowin swoje doświadczenia z Millerem. A przecież to właśnie Gowinowi dzisiejszy szef MSWiA zawdzięczał fotel wojewody. Jeden z  polityków związany z kancelarią premiera tak opisuje ów wybór: – Premier zaprosił Jarosława Gowina do siebie i poprosił o wskazanie kandydata na  to stanowisko. Gowin wyszedł z kancelarii i po chwili przysłał SMS o  treści „Jerzy Miller". Premier natychmiast odpowiedział również SMS-em: „OK”. I tak wybrano kandydata na wojewodę – relacjonuje nasz rozmówca. Trudno się dziwić, że Donald Tusk się nie wahał.

Poza pracą w NBP, Ministerstwie Finansów i NFZ obecny szef resortu spraw wewnętrznych i administracji kierował także Agencją Restrukturyzacji i  Modernizacji Rolnictwa, w rządzie Jerzego Buzka odpowiadał za  decentralizację finansów publicznych, a w latach 2000-2002 pracował jako doradca prezydenta Gruzji Eduarda Szewardnadzego. Jego siłą jest bezpartyjność. Na stanowisko szefa NFZ został powołany w 2004 r., gdy rządził SLD. Odszedł dopiero jesienią 2006 r., gdy władza od dawna już znajdowała się w rękach PiS. Aby go odwołać, partia Jarosława Kaczyńskiego musiała zmienić ustawę o NFZ. Według starej prezesa tej instytucji powoływała i odwoływała rada funduszu. Ta nie znajdowała jednak powodów, by Millera pozbawić stanowiska. Sprzeciwiał się temu zresztą także sam Zbigniew Religa. Zwyciężyła jednak logika partyjna. Krakowscy politycy PiS mieli się domagać od Millera obsadzenia kilku stanowisk swoimi ludźmi. Kiedy odmówił, musiał odejść.

Przyjaciele polityczni Millera twierdzą, że pracuje on dla państwa, nie  dla partii. Dlatego właśnie, choć sam jest mocno wierzący i słynie z  konserwatywnych poglądów, nie odmówił lewicowej ekipie. Angażował się w  tworzenie Platformy Obywatelskiej, ale było to w okresie, gdy PO nie  miała stać się partią jak wszystkie inne, tylko oddolnym ruchem obywatelskim. Gdy struktury PO zaczęły krzepnąć, Miller wraz z grupą przyjaciół odszedł. Teraz wrócił jako fachowiec.

Pojawienie się Millera w MSWiA dla wielu polityków PO jest zaskakujące. Oni widzieliby go  raczej w Ministerstwie Zdrowia. Był tam zresztą przymierzany, gdy Ewa Kopacz nosiła się z zamiarem startu w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Posłowie partii Donalda Tuska są zgodni, że byłby lepszym ministrem zdrowia niż Kopacz i zreformowałby służbę zdrowia. Jego determinacja do oczyszczenia systemu mogłaby jednak doprowadzić do  kolejnego protestu lekarzy i ich konfliktu z rządem. A to musiałoby się odbić na poparciu dla gabinetu Tuska. Dlatego w PO wszyscy mają nadzieję, że Miller swoją determinację wykorzysta do reformy administracji. – Będę dążył do tego, by każdy, kto wejdzie do pierwszego z brzegu urzędu ze swoją sprawą, mógł ją tam zostawić, a urzędnik przekaże ją tam, gdzie należy – wyjaśnia swoją misję. – To marzenie, do  którego będziemy dążyć. Tak wygląda administracja przyjazna – dodaje. Jeśli nowy szef MSWiA wykona to zadanie, dokona pierwszego cudu zapowiadanego przez premiera Tuska w kampanii wyborczej 2007 r.

Artur Grajewicz
Okładka tygodnika WPROST: 46/2009
Więcej możesz przeczytać w 46/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • Kaśka   IP
    Zagrożenie wizerunkowi Tuska jest rzeczą nie do wybaczenia.Schetyna zagrażał też nie tylko wizerunkowi.
    Mógł stać się opozycją w wewnątrz, a za to, to już gilotyna.Miller jest spokojny,nie medialny i ręki na
    pana nie podniesie.Ma pracować, gry i zagrywki mają
    się odbywać gdzie indziej.Może to i lepiej dla resortu,
    bo dla Tuska to z pewnością lepiej.Schetyna spacyfikowany
    i pod pełną kontrolą.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 46/2009 (1399)

    • Na stronie - W łóżku z premierem 8 lis 2009, 19:00 Choćby cię żona przyłapała w łóżku z kochanką, mów, że to złudzenie optyczne, że nikogo pod kołdrą nie ma. Tę żelazną zasadę niewiernych mężów na potęgę stosuje rząd. Co ciekawe, im bezczelniej to robi (wcześniejsze rządy też od tego nie stroniły), tym więcej osób ma problemy... 5
    • Z życia koalicji 8 lis 2009, 19:00 Jak wiadomo, w Warszawie władze miasta wybudowały basen na Warszawiance. Miasto wybudowało, ale przejęła to fundacja PO i SLD, z którą związany jest Wielki Kąpielowy Andrzej Halicki. I teraz na tych basenach odbywają się co rusz jakieś... 6
    • Z życia opozycji 8 lis 2009, 19:00 Kalisz, Szmaja i Olejniczak chcą obalić Grześka Napieralskiego. Trzeba przyznać, że równie groteskowego triumwiratu historia dotychczas nie znała. Brak w nim Oktawianów Augustów i Marków Antoniuszów, jest za to nadmiar Lepidusów. Nie... 7
    • Wojny grypowe czyli kto co chce zyskać na epidemii 8 lis 2009, 19:00 Czy firmy farmaceutyczne chcą zarobić krocie na szczepionkach na świńską grypę? Czy nie łamie się reguł wolnego rynku, gdy to rządy kupują szczepionki? Czy polski rząd mówi, że nic nam nie grozi, by ukryć, że nie ma pieniędzy na szczepionki? Czy podając alarmistyczne dane o... 8
    • Skaner 8 lis 2009, 19:00 14
    • Biegunka ze szczypiorkiem 8 lis 2009, 19:00 Ustawa szczypiorkowa jest krótka (trzy zdania), ale treściwa: „Kto handluje (…) poza miejscami do tego wyznaczonymi, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny". Przewiduje też konfiskatę towaru. – Na... 14
    • Langusta charytatywna 8 lis 2009, 19:00 Kryzys nie wpłynął na naszą wielkoduszność. W 2008 r. już co czwarty dorosły Polak wsparł potrzebujących. Do 28,6 proc. wzrosła liczba tych, którzy przekazali pieniądze lub dary rzeczowe organizacjom charytatywnym (dane za... 14
    • Zmarł twórca TVN 8 lis 2009, 19:00 Przed tygodniem po długoletniej walce z białaczką zmarł Jan Wejchert, biznesmen, jeden z najbogatszych Polaków. Pierwsze firmy tworzył już w latach 70., ale prawdziwym strzałem w dziesiątkę okazało się zbudowane w 1984 r. z Mariuszem... 15
    • Przegląd prasy zagranicznej 8 lis 2009, 19:00 Traktat ocalony  Koniec koszmaru Podpisanie traktatu lizbońskiego przez Czechy oznacza koniec koszmaru towarzyszącego długim zabiegom o jego ratyfikację. Teraz przyjedzie czas na konsolidację i spokojne wdrażanie reform instytucjonalnych... 20
    • Puls gospodarki 8 lis 2009, 19:00 Dziwna sytuacja: daliśmy bankom miliardy, a gdy prezydent błaga je, by zaczęły udzielać kredytów, one odmawiają Joseph Stiglitz, laureat Nagrody Nobla z ekonomii Elektryzujący pomysł W Warszawie i czterech innych miastach Polski powstanie... 22
    • Kwaśne winogrona i słodkie cytryny 8 lis 2009, 19:00 Programy wyborcze, ideowe spory, podziały na partie? Nie warto sobie tym zawracać głowy. Tak naprawdę o wszystkim decydują frustracje, ambicje, lęki i żale. A to, co nazywamy polityką, często jest tylko wtórną racjonalizacją tej całej emocjonalności. „Wprost”... 24
    • Jak dostać się na Harvard 8 lis 2009, 19:00 Polskie uczelnie są beznadziejne i nie dają perspektyw, a ty nic nie możesz na to poradzić? Wręcz przeciwnie! Nie ma powodu, by Polacy studiowali byle gdzie, skoro można startować nawet na Harvard. I nie jest to szansa wyłącznie dla geniuszy. 26
    • Cenię straż pożarną i gospodynie wiejskie 8 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Jarosławem Gowinem, posłem Platformy Obywatelskiej 28
    • Zapytaj wprost - Jarząbek Wacław to nie ja 8 lis 2009, 19:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Sebastian Karpiniuk, poseł PO, były przewodniczący komisji ds. nacisków. 34
    • Plus ujemny - Krzyż fiński 8 lis 2009, 19:00 Współczesna Europa z uporem godnym lepszej sprawy promuje tych, którzy wymagają, żądają, postulują i domagają się, a ich biblią jest Karta Praw Podstawowych. To wzruszający zapis praw wszelakich społeczeństwa wysokich wymagań i roszczeń, bez jakichkolwiek obowiązków. Na... 35
    • Do czego służy polityka historyczna? 8 lis 2009, 19:00 Tworząc „nowe społeczeństwo”, komuniści starali się wyeliminować daty i wydarzenia, np. 11 listopada, które w jasny sposób stanowiły o polskości. A działacze opozycji niepodległościowej kultywowali te rocznice, żeby podkreślić obcość komunizmu wobec polskiej... 37
    • Urzędnik na miarę - Jerzy Miller 8 lis 2009, 19:00 W przestronnym, niezbyt nowoczesnym gabinecie do niedawna ważyły się losy najważniejszych ludzi w kraju. Tu zapadały decyzje o tajnych strategiach politycznych. O przekroczenie tego progu zabiegali wszyscy, którzy chcieli załatwić coś w Platformie lub instytucjach zależnych od... 44
    • Wieloryb na giełdzie 8 lis 2009, 19:00 Pożera giełdowe płotki i odstrasza od inwestowania rekiny. Wystarczy, że machnie ogonem, a indeksy zalewa fala spadków lub wzrostów. Mowa o mitycznym „grubasie”, który dysponuje środkami pozwalającymi manipulować notowaniami spółek na Warszawskiej Giełdzie Papierów... 48
    • Ściemniana zamiana 8 lis 2009, 19:00 Programy zamiany starych mieszkań na nowe, czym kuszą deweloperzy, to lep na naiwnych klientów. Tak wynika z analizy przeprowadzonej przez „Wprost”. – To się państwu nie opłaca – usłyszeliśmy od przedstawiciela jednego z deweloperów, kiedy zadzwoniliśmy... 50
    • Rządy cieszą się z kryzysu 8 lis 2009, 19:00 Rozmowa z prof. Jesúsem Huerta de Soto, jednym z najwybitniejszych przedstawicieli wolnorynkowej austriackiej szkoły ekonomii 52
    • Głos z Ameryki - Nowa normalność 8 lis 2009, 19:00 Coś musi być w powietrzu albo w wodzie. Rządzący demokraci doskonale wiedzą, że wprowadzane przez nich podwyżki podatków i programy olbrzymich wydatków budżetowych nie pobudziły procesu tworzenia miejsc pracy ani nie zmniejszyły bezrobocia. A mimo to chcą tę politykę kontynuować. 54
    • Piramida nałogów 8 lis 2009, 19:00 „Uzależnienie od seksu uratowało mnie przed uzależnieniem od alkoholu i narkotyków – twierdzi aktor Will Smith. Znany imprezowicz z Hollywood popełnia błąd. Tak naprawdę przeskakiwanie z jednego nałogu w drugi doprowadza do uzależnienia się od wszystkiego. 56
    • Ogień w stawach 8 lis 2009, 19:00 Obok nowotworów i chorób układu krążenia jedną z najczęstszych przyczyn przedwczesnych śmierci są choroby reumatoidalne. Zapadają na nie głównie kobiety, choć zdarza się, że dotyka to nawet kilkuletnich dzieci. Pacjenci zmagają się z ciągłym bólem, a cierpienie skraca ich... 60
    • Sercowe kłopoty kobiet 8 lis 2009, 19:00 Wbrew obiegowej opinii choroba wieńcowa występuje u kobiet równie często jak u mężczyzn. I wcale nie przebiega u nich łagodniej Panie mają takie same objawy zawału serca jak panowie. Są też tak samo na niego narażone. 62
    • Tajemnica pisma 8 lis 2009, 19:00 Odcyfrowanie egipskich hieroglifów pozwoliło odsłonić mroki prawie trzech tysięcy lat historii. Nadal nieodczytane pozostaje jedno z najstarszych pism świata, protoelamickie, używane w Iranie przez mniej więcej 150 lat, od około 3050 r. p.n.e. Jaka byłaby nasza wiedza o... 64
    • Maszyny Świętego Mikołaja 8 lis 2009, 19:00 Potrzebujesz nowego radia, telefonu komórkowego, zębatki do roweru lub zabawki dla dziecka? Wkrótce nie trzeba będzie kupować tych rzeczy w sklepie. Większość przedmiotów i brakujących części do różnych urządzeń będziemy mogli stworzyć samodzielnie. Drukując je na domowej... 66
    • Co tam, panie, w Ameryce - Sztuczka Obamy 8 lis 2009, 19:00 Jedno z najciekawszych wydarzeń ubiegłego tygodnia w USA przeszło niemal bez echa. Prezydent Obama podpisał budżet wojskowy na 2010 r. Opiewa on na 680 mld dolarów (26 mld USD więcej niż w 2009 r.), przy czym aż 130 mld USD zarezerwowano na potrzeby wojen w Iraku i Afganistanie. 84
    • Powrót Kohla 8 lis 2009, 19:00 Gdy jesienią 1989 r. Helmut Kohl był gościem premiera Tadeusza Mazowieckiego w Warszawie, wydarzenia w NRD toczyły się własnym impetem. Ostatnią wiadomość o tańcu radości na berlińskim murze kanclerz otrzymał podczas kolacji. Przerwał wizytę i udał się do Berlina, gdzie... 85
    • Komisja potakiwaczy 8 lis 2009, 19:00 Nowa Komisja Europejska będzie się składać z nieźle merytorycznie przygotowanych, lecz niespecjalnie barwnych polityków. A gwiazdami będą co najwyżej dwie osoby. Na tym tle najjaśniej świeci przewodniczący José Manuel Barroso. Sama komisja, niezbyt silna, będzie podatna na... 87
    • Zagazowani przez Rosję 8 lis 2009, 19:00 Kraje UE wkrótce będą mieć wspólnego prezydenta i szefa dyplomacji. Wspólnej polityki bezpieczeństwa energetycznego nie dochrapią się jednak jeszcze długo. W tej kwestii w Unii każdy sobie rzepkę skrobie, a… Rosja poszerza wpływy. 89
    • Sztuka pod murem 8 lis 2009, 19:00 To jedno z największych artystycznych wydarzeń obchodów 20. rocznicy obalenia muru berlińskiego. Jest oczywiste, że niemieccy twórcy z obu stron muru mieli wiele do powiedzenia na temat „Sztuka a zimna wojna”. Co zaskakujące, ich spojrzenie na tamtą rzeczywistość... 93
    • Skandynawska brzytwa 8 lis 2009, 19:00 Po ich przeczytaniu nawet Raymond Chandler bałby się zasnąć. Takie są skandynawskie kryminały. Jak to możliwe, że najmroczniejsze historie rodzą się w świadomości ludzi mieszkających w jednym z najbezpieczniejszych zakątków Europy? 95
    • Papież strukturalizmu 8 lis 2009, 19:00 Choć dożył niemal 101 lat, to nie sędziwy wiek sprawia, że mówi się o nim „papież” strukturalizmu. Claude Lévi-Strauss zmienił dwudziestowieczną humanistykę. Dowiódł, że można badać nie tylko gramatykę kultury, lecz także rządzące nią zasady myślenia. Urodzony 28... 99
    • Recenzje 8 lis 2009, 19:00 Film Miłość w czasach PRL „Rewers" to najdłużej wyczekiwana polska premiera tego roku. O filmie zrobiło się głośno już we wrześniu, kiedy zdobył Złote Lwy na Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni. Wyróżnieni zostali też... 103
    • Nie tylko na weekend 8 lis 2009, 19:00 MuzykaGary Moore Wiele lat temu król bluesa B.B. King wyznaczył go na swojego następcę. Od tego czasu artysta wielokrotnie zmieniał stylistykę, zawsze jednak powracał do nastrojowych, bluesrockowych ballad. Warszawski koncert będzie jedną... 104
    • Cały ten (babski) jazz 8 lis 2009, 19:00 Gwiazdy gatunku przyprawiają brzmienie Nowego Orleanu funky, elektroniką, latynoskimi rytmami, folkiem, a nawet country. I sprzedają miliony płyt. Diana Krall, Cassandra Wilson, Basia, Norah Jones, Sade Adu, Candy Dulfer czy Natalie Cole wprowadziły jazz na szerokie wody... 105
    • Trzy klucze do Sztokholmu 8 lis 2009, 19:00 Szwedzka stolica kojarzyła się z Abbą i Nagrodą Nobla. Teraz to położone na 14 wyspach miasto można oglądać, podążając tropem bohaterów kultowej serii kryminałów – „Millennium” Stiega Larssona. Stockholms Stadsmuseum raz w tygodniu organizuje bowiem... 108
    • Tylko w Polsce mogłem poprowadzić pociąg 8 lis 2009, 19:00 Rozmowa z Michaelem Palinem, podróżnikiem, członkiem legendarnej grupy Monty Python 110
    • Francuskie kombinacje 8 lis 2009, 19:00 Weź zwykły samochód kompaktowy z małym silnikiem, nadmuchaj jego bagażnik, a pod maskę wsadź turbosprężarkę. Tak według Renault wygląda przepis na idealne auto rodzinne. 114
    • Skibą w mur - Krowa i odmowa 8 lis 2009, 19:00 Wielu ludzi ma wybitne umiejętności na polu komplikowania życia sobie i innym. Taki na przykład Mariusz Kamiński, do niedawna szef CBA, to prawdziwy mistrz komplikacji. Nie dosyć,że skomplikował życie Chlebowskiemu, premierowi, posłance Sawickiej i wielu, wielu innym, to... 116

    ZKDP - Nakład kontrolowany