Wojna i POkój

Wojna i POkój

O konflikcie Tusk – Schetyna jedni mówią: decydujące starcie. Inni – gra pozorów służąca skupieniu uwagi na PO, bo przez ostatnie tygodnie pierwszoplanową rolę grało PiS. Tymczasem zaczął się wyborczy wyścig i Platforma także potrzebuje widowni.
Wojna w Platformie? Jaka wojna? Różne polityczne ambicje to i owszem, ale nie bratobójcze walki liderów – mówi wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski. Jego zdaniem decyzja Donalda Tuska o pozbawieniu Grzegorza Schetyny funkcji sekretarza generalnego partii to żadna wojna na szczytach w PO. – Mam dobre relacje i z Tuskiem, i ze Schetyną i mogę zapewnić, że potyczki nie są im dzisiaj w głowie – dodaje Niesiołowski.

– Odebranie Schetynie funkcji sekretarza to odstawienie go na boczny tor – mówi z kolei Janusz Palikot. Według niego sprawa jest jasna: sekretarz generalny to osoba decydująca o układaniu wyborczych list, o przyjmowaniu do partii i wyrzucaniu z niej.

– Obserwując sytuację z zewnątrz, trudno jednoznacznie powiedzieć, czy w konflikcie Tusk – Schetyna chodzi bardziej o rzeczywistą walkę o wpływy, czy raczej o pokazanie opinii publicznej, że PO to nie formacja monokultury osobowościowej jak PiS, tylko partia mająca dla każdego coś miłego – mówi politolog prof. Radosław Markowski.

Wyborczy PR

O tym, że mamy do czynienia z kreowanym (czyli kontrolowanym) konfliktem, świadczy zbieg okoliczności w ostatnich dniach. Oto premier Donald Tusk milczący po wyborach prezydenckich przez długie tygodnie nagle ogłasza termin wyborów samorządowych, przetasowania w partii i swoją dezaprobatę dla krzyża stojącego przed Pałacem Prezydenckim. W efekcie z dnia na dzień krzyż znika, media zaczynają spekulować o wojnie Tusk – Schetyna (którzy, jak sami przyznają, odbyli długą rozmowę i wspólnie ustalili zamianę funkcji sekretarza na pierwszego zastępcę w partii dla Schetyny). A wszystko w atmosferze partyjnego rozłamu zapowiadanego przez Janusza Palikota. Palikot przyznaje jednak, że jest z premierem na twardym łączu i obiecał mu ostateczną decyzję w sprawie tworzenia nowej partii jeszcze przed zjazdem PO w najbliższy weekend, a nie po zjeździe własnych zwolenników zaplanowanym dopiero na październik.

Jasno widać, że w tym scenariuszu role są rozpisane dość precyzyjnie. – Dla opinii publicznej nie ma nic bardziej interesującego w polityce jak wojna na górze – mówi „Wprost" jeden z czołowych polityków Platformy i dodaje: – Wystarczająco długo oddawaliśmy walkowerem scenę polityczną Jarosławowi Kaczyńskiemu. PiS było głównym bohaterem ostatnich tygodni. Teraz wszystkie światła na Platformę.

Zaczyna się bowiem wyborczy wyścig. Wygrane przez PO poprzednie wybory samorządowe w 2006 roku przełamały złą passę Tuska i utorowały mu drogę do władzy. Wynik obecnych wyborów samorządowych traktowany będzie jako zwiastun tego, co zdarzy się za rok podczas wyborów parlamentarnych. Stawka jest wysoka – reelekcja.

Gdyby w relacjach Tusk – Schetyna chodziło wyłącznie o osobiste animozje, nie mielibyśmy publicznych zapewnień premiera, że Schetyna „to jeden z najcenniejszych partnerów politycznych. Nikt w Platformie nie ma wątpliwości, że Grzegorz jest postacią numer dwa w PO, a jego pozycja jest zasłużona i wypracowana".

Schetyna także mówi dziś innym tonem niż rok temu, gdy po aferze hazardowej rzeczywiście poczuł się odtrącony i stracił stanowisko wicepremiera. Wówczas otwarcie mówił o ranie, która musi się zabliźnić. Dzisiaj z uśmiechem kwituje doniesienia o wojnie z Tuskiem: – Czasami jesteśmy w konkurencji, czasami się spieramy, ale cenimy te same standardy.

Pierwszy wśród giermków

Znajomość Tuska i Schetyny liczy 20 lat. Poznali się, tworząc Kongres Liberalno- -Demokratyczny, a potem wspólnie budowali Platformę Obywatelską. Grają w jednej drużynie w piłkę nożną. To dla Grzegorza Donald otworzył po jednym z meczów butelkę cennego koniaku, który dostał w prezencie od prezydenta Francji Nicolasa Sarkozy’ego podczas jego oficjalnej wizyty w Warszawie.

Na dworze politycznym Tuska, sformowanym w czasach, kiedy PO była w parlamentarnej opozycji, Schetyna zawsze uchodził za pierwszego wśród giermków. Tusk chętnie go słuchał i wcielał w życie jego pomysły. Choćby ten, żeby przywrócić do życia politycznego Jerzego Buzka, wystawiając go na listach PO w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2004 roku. Dzięki tamtej decyzji dziś Platforma ma przewodniczącego europarlamentu, to najwyższe ze stanowisk sprawowanych przez Polaka w międzynarodowych instytucjach.

Pomysłem Schetyny było też rekomendowanie Jana Rokity do komisji śledczej badającej aferę Rywina w Sejmie. Rokita był wtedy na straconej pozycji, bo przegrał wybory na prezydenta Krakowa w 2002 roku. Schetyna zafundował mu drugie życie.

Schetyna jest w PO postrzegany przede wszystkim jako bezwzględny pretorianin dbający o dyscyplinę partyjnych dołów. Mówi się, że ma twardą rękę i trzyma terenowych działaczy za gardło. Innymi słowy, posiada władzę niezbędną do wygrywania przez partię wyborów. I właśnie ta władza stała się źródłem konfliktów między Schetyną a Tuskiem, gdy ten drugi został premierem.

W 2008 roku, kiedy zaczęły pojawiać się spekulacje o ewentualnym przejęciu przez Schetynę funkcji szefa rządu i partii, jeśli Tusk zdecyduje się ubiegać o fotel prezydenta, pojawiło się pierwsze pęknięcie. Tusk w trybie nagłym zwołał zarząd partii, by wprowadzić zmiany w statusie zakładające, że ministrowie nie mogą jednocześnie pełnić roli regionalnych szefów PO. Decyzja dotyczyła głównie platformerskiego lidera na Dolnym Śląsku – Grzegorza Schetyny. Był to odwet za odwołanie Ewy Kopacz (zaufanej Tuska) z funkcji przewodniczącej PO na Mazowszu. Na jej miejsce Schetyna wylansował własnego człowieka: Andrzeja Halickiego.

Podobnie było w tym roku. Gdy Schetyna zaczął się szarogęsić na Podlasiu, forsując wbrew lokalnym działaczom własnego człowieka, Tusk upomniał go na forum zarządu partii. Nie w zaciszu gabinetu, bo chodziło o danie wyraźnego sygnału działaczom PO, kto w partii decyduje.

– Tusk nie chce dopuścić do sytuacji, w której Schetyna urośnie w taką siłę, że szef rządu będzie od niego uzależniony – mówi politolog i socjolog z Uniwersytetu Śląskiego, profesor Jacek Wódz. Stąd od czasu do czasu lekcja pokory i wskazanie miejsca w szeregu.

Ogry nie płaczą

Do największego pęknięcia między Tuskiem i Schetyną doszło jesienią ubiegłego roku. W ramach czystki po aferze hazardowej Schetyna stracił stanowisko wicepremiera. To wówczas powiedział w jednym z wywiadów: „Skończyło się wspólne robienie polityki opartej na bliskich, osobistych relacjach". Tusk odparował mu publicznie: „Chłopaki nie płaczą".

Przez moment wydawało się, że to koniec tandemu, a początek szorstkiej przyjaźni, lecz Schetyna szybko dostał na pocieszenie (oczywiście za aprobatą Tuska) stanowisko szefa klubu parlamentarnego. Przetrącony, z podwiniętym ogonem pełnił funkcję bez zarzutu. Współpraca na linii rząd – Sejm układała się Platformie bezkonfliktowo. W nagrodę Schetyna dostał fotel marszałka Sejmu, gdy ten zwolnił się po wygranej prezydenckiej Bronisława Komorowskiego. Tusk osobiście rekomendował Schetynę na stanowisko marszałka, zachwalając, że łączy w sobie cechy bohaterów filmowych – gladiatora i Shreka. Ogr mógł obetrzeć łzy. Jako marszałek Sejmu Schetyna stał się drugą osobą w państwie. Z tej pozycji mógł pozwolić sobie na wzięcie małego odwetu na premierze.

Gdy rząd zapowiedział podniesienie VAT, Schetyna skrytykował podnoszenie podatków, twierdząc, że to „polityczne samobójstwo PO". I na tym nie koniec, bo zarazem poparł pomysł PiS ratowania finansów publicznych przez opodatkowanie banków. Także w sprawie Jacka Karnowskiego stanął w kontrze do Donalda Tuska. Wyraźnie zdeklarował się po stronie inicjatorów przywrócenia poparcia Platformy dla kandydatury Karnowskiego na prezydenta Sopotu. Tusk tymczasem uznał, że nikt z zarzutami prokuratorskimi nie może liczyć na partyjne logo podczas wyborów.

– Schetyna, będąc marszałkiem Sejmu, poczuł się na tyle silny, by zawalczyć o swoją przyszłość. W obecnej rozgrywce chodzi nie o przywództwo w PO, ale o pozycję Schetyny w partii – uważa prof. Wódz i wyjaśnia: – Rola marszałka zaspokaja ambicje Schetyny, ale pytanie brzmi: czy zachowa to stanowisko po wygranych wyborach parlamentarnych w 2011 roku? Myślę, że Schetyna oczekuje tego typu deklaracji ze strony Donalda Tuska na partyjnym zjeździe w najbliższy weekend.

Do pierwszej krwi

– Oczywiście, że w Platformie ścierają się różne indywidualne ambicje. Bez tego nie ma prawdziwej polityki, nie ma politycznych indywidualności. W odróżnieniu od PiS u nas można takie ambicje mieć, a nawet o nich otwarcie mówić – ocenia relacje Tusk – Schetyna wicemarszałek Niesiołowski.

– Platforma najbardziej przypomina dziś SLD z 2001 roku, gdy partia Leszka Millera wygrała wybory. Było w niej wówczas miejsce i dla komunistki Izabelli Sierakowskiej, i dla klęczącego na Jasnej Górze Józefa Oleksego. W Platformie jest podobnie: mamy i Gowina, i Palikota, i Tuska, i Schetynę. Jak na polskie standardy partyjne, bardzo poprawna partyjna rywalizacja – uważa prof. Radosław Markowski.

Pytanie tylko, czy ta poprawność wytrzyma próbę czasu. Czy Donald Tusk umocniony prawdopodobną reelekcją, nie ulegnie wodzowskim ambicjom jak swego czasu Leszek Miller? A wówczas, co historia już pokazała, poprawność relacji partyjnych bierze w łeb (Sierakowska odeszła z SLD, współtworząc nową partię; Oleksy, krytykując szefa, skazał się na wewnątrzpartyjną banicję).

Jak na razie Schetyna wydaje się doskonale wiedzieć, jakie są jego realne możliwości w partii. Jeden z posłów PO mówi, że jako szef klubu parlamentarnego Schetyna często powtarzał: „Polityka to gra zespołowa. Jak futbol. Choćby nie wiem, ilu zawodników pracowało na akcję, piłka jest tylko jedna i gola strzela tylko jeden. W PO strzelcem jest Donald Tusk".

W obecnej wojnie na szczytach w PO – pozostając w futbolowej poetyce – chodzi więc o utrzymanie przez Tuska pozycji kapitana drużyny i roli głównego pomocnika przez Schetynę. A obydwu – o wygranie meczu w wyborach samorządowych i parlamentarnych. Jeśli dla dobrego wyniku wyborczego trzeba będzie popełnić jakiś spektakularny faul, to Tusk i Schetyna nie zawahają się stanąć twarzą w twarz. Ale tylko w starciu do pierwszej krwi, bez żadnych pojedynków na śmierć i życie. Krótko mówiąc: igrzyska dla wyborców, a chleb dla politycznych zwycięzców.

Okładka tygodnika WPROST: 39/2010
Więcej możesz przeczytać w 39/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 8
  • klara2010@gazeta.pl IP
    PO CO SZUKAC SENSACJI za wszelka cene? PO to organizacja jak kazda inna , przechodzi czasem transformacje. Dlaczego dopatrywac sie ukrytych intencji, zamiast skupic sie na analizie wydarzen krajowych czy miedzynarodowych, chyba ze, to za trudne? czy naprawde nie stac polskich dziennikarzy na refleksje dotyczaca biezacego zycia politycznego? bo oprocz plotek, domyslow i TWORZENIA sensacji to mamy...???????????????
    • z sieci IP
      PO(dnoszenie haraczu) RTV;
      Wiem, to tylko złoty sześćdziesiąt groszy, ale symbolizm całej sytuacji jest przepiękny. A tak ktoś kiedyś gardłował o zniesieniu abonamentu. A tak bardzo się pchał do odzyskania TVP. A jedna z pierwszych decyzji po przejęciu KRRiT to bić swoich wyborców po ... kieszeni. Muszę się ich w poniedziałek zapytać jak się w zwiazku z tym czują.

      szczegóły tutaj: Wnoszenie opłat abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych jest obowiązkiem ustawowym, z którego nie zwalnia opłacanie rachunków za korzystanie z telewizji kablowej czy z satelitarnych platform cyfrowych -przypomina Jan Dworak, szef KRRiT.
      Donald Tusk-DWA LATA TEMU:

      Abonament radiowo-telewizyjny jest archaicznym sposobem finansowania mediów publicznych, haraczem ściąganym z ludzi; dlatego rząd będzie zabiegał o poparcie prezydenta i opozycji dla jego zniesienia - zapowiedział premier Donald Tusk na wtorkowej konferencji prasowej.

      \"Nie wyobrażam sobie jednak, aby w finale utrzymać ten niesprawiedliwy, a kosztowny system. \" - oświadczył szef rządu.

      \"Uważamy także, że abonament jest archaicznym sposobem finansowania, także dlatego, że bardzo niewygodnym z punktu widzenia zwykłego obywatela\" - mówił premier.

      Nie można - podkreślił Tusk - dłużej tolerować sytuacji, w której \"telewizja publiczna (...) przegrywa konkurencję w ważnych - także misyjnych projektach - z telewizjami komercyjnymi, mimo że ma do dyspozycji ten wielki bonus, jakim jest udział w abonamencie\".

      Nie do zaakceptowania - mówił - jest też sytuacja, w której \"we wnętrzu telewizja publiczna przypomina komercyjną m.in. ze względu na bardzo wysokie wynagrodzenia dla gwiazd ekranu, a na zewnątrz staje się publiczna tylko z tego tytułu, że ściąga haracz publiczny z ludzi\".

      Ocenił, że telewizje komercyjne i komercyjne rozgłośnie radiowe pokazują, że nie trzeba ściągać dodatkowego podatku z ludzi, aby formułować atrakcyjną dla widza i radiosłuchacza ofertę programową.
      • bez-nazwy IP
        Stefan Myszkiewicz Niesiołowski \"Sypanie\" przez Niesiołowskiego nie ograniczało się wyłącznie do relacji z posiedzeń \"Ruchu\" i charakterystyk działających w nim osób. Jak wynika z \"Protokołu z przesłuchania podejrzanego\", sporządzonego w Warszawie 10 września 1970 r. przez por. Edwarda Karkucińskiego (przesłuchanie rozpoczęto o 8.30), Niesiołowski obficie dzielił się wiedzą co do zapisów swojego prywatnego notesu
        • WAMPIR Z PO IP
          TEN TUSK TO MA SLEPJA WILKOLAKA
          • rkruszelnicki@yahoo.ca IP
            od kiedy tomek lis w swoim programie po ujawnieniu stenogramow wmawial widzom ze winni sa piloci katastrofy pod smolenskiem co dzisiaj widac ze miekko mowiac prawda nie jest, manipulujac faktami mozna rozne rzeczy mowic , nie kupuje i nie czytam wprost, na calego przeszedl na po, tuba gazety wyborczej, myslalem ze cos lepszego bedzie, szkoda bo byly calkiem ciekawe artykuly jakies niezalezne, teraz to Po duza geba.Ludzie w polsce zwariowali na punkcie Po to jakis fenomen postkomunistyczny, Po nic nie robi a sondaze do gory fajna zabawa,ciekawe jak dlugo ten statek poplynie.Czekamy!

            Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2010 (1442)

            • Tyłki do całowania 19 wrz 2010, 12:00 Polska byłaby całkiem sprawnie rządzonym państwem, gdyby politycy i partie poświęcili państwu 10 procent energii, czasu i pasji, które poświęcają sobie. 4
            • Na skróty 19 wrz 2010, 12:00 Tusk namaścił zastępców Grzegorz Schetyna, Hanna Gronkiewicz-Waltz i Ewa Kopacz będą nowymi wiceprzewodniczącymi Platformy Obywatelskiej – dowiaduje się „Wprost". Jak wynika z naszych informacji, Donald Tusk ogłosił tę... 8
            • Dymisja moralna 19 wrz 2010, 12:00 Mecenas Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej, w czasie gdy jej ojciec Lech był prezydentem, przygotował wniosek o ułaskawienie przestępcy skazanego na 11 lat więzienia. Jak donosi "Super Express", wziął za to ponad 26... 11
            • Trąba i flet 19 wrz 2010, 12:00 Agnieszka Orzechowska, czyli polska Andżelina, założyła wideobloga, no i mamy megagwiazdę. YouTube'owa relacja z przebywania Agnieszki nad Wisłą to już zjawisko kulturowe. „A co do operacji, robiłam się i będę się robiła,... 12
            • Nasza wielka stabilizacja - rozmowa z Donaldem Tuskiem 19 wrz 2010, 12:00 Premier Donald Tusk jest pewny swego: Polaków nie stać na naszą przegraną. 14
            • Wojna i POkój 19 wrz 2010, 12:00 O konflikcie Tusk – Schetyna jedni mówią: decydujące starcie. Inni – gra pozorów służąca skupieniu uwagi na PO, bo przez ostatnie tygodnie pierwszoplanową rolę grało PiS. Tymczasem zaczął się wyborczy wyścig i Platforma także potrzebuje widowni. 20
            • Czas powrotów 19 wrz 2010, 12:00 Mirosław Drzewiecki, Zbigniew Chlebowski i Tomasz Misiak, zesłani na margines platformy za swe hazardowo-biznesowe ekscesy, chcą wrócić do gry. I to wkrótce. I wrócą, jeśli tylko pozwoli im na to Donald Tusk. 24
            • Jego Nieistotność 19 wrz 2010, 12:00 Półtora miesiąca po inauguracji trudno powiedzieć, dlaczego tak naprawdę Bronisław Komorowski chciał zostać prezydentem. Nie widać ani pomysłu, ani wizji. 28
            • Pięć lat ciemności 19 wrz 2010, 12:00 To prawda: pił, i to dużo. Miał depresję. Ale z Europejskiego Centrum Solidarności odchodzi – jak twierdzi – z innych powodów. Ojciec Maciej Zięba mówi, że padł ofiarą rozgrywek politycznych. 32
            • Jeśli nie Ziobro, to kto? 19 wrz 2010, 12:00 Ma temperament i charakter. Popularność. Energię i potencjał. I szansę na nowe rozdanie w PiS. Numer dwa partii Jarosława Kaczyńskiego może być delfinem. Albo Brutusem. 36
            • Karolak, na rany Chrystusa! 19 wrz 2010, 12:00 Jeśli jest szatan, to go bawi gwiazda polskiego kina. Jeśli jest Bóg, to mu wybacza. Jeśli to przeczytasz, zrozumiesz, dlaczego o Karolaku jest tyle na Pudelku. 40
            • O moich błędach i kwalifikacjach moralnych 19 wrz 2010, 12:00 Panowie senatorowie z PiS, zapraszam na moje zajęcia z etyki. Przez kilka pierwszych godzin analizujemy tam znaczenie pojęć „moralność”, „moralny”. Przyda się. 46
            • Rewolucja moralna i kanalie 19 wrz 2010, 12:00 Nie ma symbolicznego wieszania, jest tylko prawdziwe. 48
            • Lekarz do bicia 19 wrz 2010, 12:00 Są popychani, szarpani i bici. Obrzucani wyzwiskami i groźbami przez pacjentów i ich rodziny. Zdesperowani lekarze postanowili się bronić. 50
            • Bestia i piękna 19 wrz 2010, 12:00 To nie może być Ania – sapnął Andrzej Lepper, kiedy wiosną zobaczył odmienioną Annę Kalatę. Chudsza o kilkadziesiąt kilogramów, świetnie uczesana i modnie ubrana była minister pracy bryluje i tańczy z gwiazdami. 54
            • Liga Krezusów 19 wrz 2010, 12:00 Nawet prezesi wielkich klubów, które 17 lat temu zmusiły UEFA do powołania ligi mistrzów, nie mogli przypuszczać, że to będzie kura znosząca złote jaja. 56
            • Wulkaniczna Carla Bruni 19 wrz 2010, 12:00 Jej wizerunek skromnej pierwszej damy to oszustwo. Naprawdę jest wybuchowa, kocha pieniądze i samą siebie. Tak wynika z biografii Carli Bruni, która właśnie się ukazała. Już jest skandal. 60
            • Wielka niedźwiedzica i jej dzieci 19 wrz 2010, 12:00 Sarah Palin, „mama grizzly” amerykańskiej polityki, coraz wyraźniej zapowiada, że powalczy z Barackiem Obamą o prezydenturę. Na razie dogląda rosnącej pod jej bokiem gromadki „grizzly girls” – równie jak ona radykalnych aktywistek prawicowych. 62
            • 3096 dni piekła 19 wrz 2010, 12:00 Natascha Kampusch właśnie wydała wspomnienia z ośmiu lat udręki – porwana jako mała dziewczynka była więziona w podziemnej klatce. To rozrachunek z przeszłością i oskarżenie: nie tak wyobrażała sobie powrót na wolność. 64
            • Pętla 19 wrz 2010, 12:00 Nie sypiają po nocach, mają samobójcze myśli, boją się pukania do drzwi. Już blisko dwa miliony Polaków mają problemy ze spłatą swoich długów – wynika z najnowszych danych. Wiele osób nie ma żadnych szans na to, by wyrwać się ze spirali zadłużenia. 66
            • Grubasy w Warszawie 19 wrz 2010, 12:00 Już niemal połowa pieniędzy krążących na warszawskiej giełdzie to kapitał zagraniczny. A ekspansję w Polsce rozpoczęli najwięksi gracze międzynarodowych finansów, m.in. banki inwestycyjne Morgan Stanley, UBS, Goldman Sachs i Merrill Lynch. 70
            • Drodzy będą tanimi 19 wrz 2010, 12:00 Przeczołgasz się nago po zbitym szkle, byle tanio kupić bilet na samolot – mówił jeszcze niedawno Michael O’Leary, szef linii lotniczych Ryanair, zapowiadając, że będzie jeszcze taniej. Teraz wycofuje się z dalszych obniżek, bo już nie ma na czym oszczędzać. 72
            • Warlikowski szuka nowego 19 wrz 2010, 12:00 Teatr Krzysztofa Warlikowskiego staje się coraz bardziej bezkompromisowy. Kolejnym dowodem ma być „Koniec”, najbliższa premiera w warszawskim Nowym Teatrze. 74
            • Ja. Vincent Gallo 19 wrz 2010, 12:00 Jest reżyserem, muzykiem, aktorem, malarzem. Ściga się na motocyklach, oferuje swoją spermę w internecie, uprawia seks na ekranie. Wariat czy geniusz? Vincent Gallo. 78
            • Ucieczka z mainstreamu 19 wrz 2010, 12:00 Była laureatką „Idola” i pieszczoszką mediów, w wieku 17 lat zrobiła błyskawiczną karierę, nagrała dwie płyty i zniknęła. Dziś Monika Brodka wraca ze świetną płytą „Granda”, która ma być początkiem zmian. 80
            • Sting jak Wodecki 19 wrz 2010, 12:00 Nigdzie na świecie nie kochają Stinga tak jak w Polsce. W poniedziałek kolejna atrakcja dla tych, którzy wychowali się na „Fragile” – artysta gra w Poznaniu. 82
            • Recenzje - Książki 19 wrz 2010, 12:00 Daniel Tammet - „Urodziłem się pewnego błękitnego dnia”, Alain Mabanckou - „Black bazar”, Jerzy Franczak - „Da capo”. 84
            • Recenzje - Film 19 wrz 2010, 12:00 Obowiązkowa premiera tego weekendu to kontynuacja kultowego „Wall Street” Oliviera Stone’a z Michaelem Douglasem. 84
            • Recenzje - Muzyka 19 wrz 2010, 12:00 Miles Davis - „Bitches Brew – Legacy Edition", Deerhunter - „Halcyon Digest", Robert Plant - „Band of Joy". 85
            • Wyborcza lista przebojów 19 wrz 2010, 12:00 Nazywanie wyborów w Polsce „demokratycznymi” jest ponurym żartem z rzeczywistej demokracji. Czterech facetów przygotowuje nam wszystko od parteru po dach. 86
            • Pożegnanie ze schabowym 19 wrz 2010, 12:00 Każdy z nas dla zdrowia jest w stanie zrobić więcej niż najlepszy lekarz, który jedynie może wystawić receptę na kolejne opakowanie tabletek – chociażby zmienić dietę. To właśnie dzięki zmianie przyzwyczajeń kulinarnych kilkadziesiąt tysięcy Polaków nie umiera na zawał. 88
            • Seryjny zabójca kobiet 19 wrz 2010, 12:00 Zawał i inne choroby układu krążenia – wbrew obiegowym opiniom – nie są męskimi „specjalnościami”. Co więcej, choroba wieńcowa częściej zabija kobiety (przyczyna 56 proc. zgonów) niż mężczyzn (43 proc.) – wynika z badań przeprowadzonych w kilku... 90
            • Serce sportowca 19 wrz 2010, 12:00 Regularna aktywność fizyczna to oprócz właściwej diety najlepszy sposób na zachowanie zdrowia i utrzymanie serca w dobrej kondycji. To fakt, którego nie podważają argumenty o tym, że co jakiś czas sportowiec umiera nagle z powodu problemów z sercem. 92
            • Sztuka smakowania chwil 19 wrz 2010, 12:00 Ze stresem walczymy za późno, zwykle wtedy, gdy zaczynamy chorować – mówi Bronisław Świątkowski, trener z Instytutu Psychoimmunologii w Warszawie. 94
            • Wenecja na talerzu 19 wrz 2010, 12:00 Kuchnia włoska jest niesamowita. Ma w sobie magię, która sprawia, że każdy jej element, nawet pozornie najmniej istotny, sprawia, że czujemy się dobrze i błogo. 96
            • Gdzie jest książę? 19 wrz 2010, 12:00 Opowieść poniższa może się komuś wydawać zmyślona. Jego problem. 97
            • Jak Donald Tusk historię próbował fałszować 19 wrz 2010, 12:00 Opis: Donald Tusk ogląda wywiad w „Kropce nad i”, włączając pauzę na swoich co ciekawszych minach. Zabawę pilotem przerywa niezapowiedziane wejście. Premier w ostatniej chwili przełącza na Discovery. 97
            • Czas odjazdu 19 wrz 2010, 12:00 W największej partii opozycyjnej trzeźwo myślący nie mają szans, bo sam prezes jest bardziej poetą niż politykiem i stoi na czele frakcji odjazdowej. 98

            ZKDP - Nakład kontrolowany