Sztuka smakowania chwil

Sztuka smakowania chwil

Ze stresem walczymy za późno, zwykle wtedy, gdy zaczynamy chorować – mówi Bronisław Świątkowski, trener z Instytutu Psychoimmunologii w Warszawie.
Wprost: Stres to siła napędzająca nas do działania czy zło konieczne?

Bronisław Świątkowski: Granicę wyznacza indywidualna zdolność tolerancji stresu. Dla jednej osoby pewien poziom będzie mobilizującym wyzwaniem, u innej ta sama sytuacja wywoła poczucie zagrożenia i spowoduje reakcję „walki" lub „ucieczki". Nie jest dobrze, jeśli ilość energii potrzebnej do wykonania jakiegoś zadania przekracza nasze zasoby albo je wyczerpuje, kiedy zamiast mobilizacji odczuwamy niepokój i wyczerpanie. Termin „stres" dotyczy takiej właśnie trudnej sytuacji. Większość chorób cywilizacyjnych wynika z trudności adaptacyjnych. Nie potrafimy w skuteczny sposób dostosować się do sytuacji. Stres może być przyczyną bardzo wielu chorób.

Jednak najczęściej stres kojarzony jest chorobami serca i jest wymieniany wśród najważniejszych czynników ryzyka tych schorzeń. Umiejętność radzenia sobie ze stresem to więc też sposób na zapobieganie chorobom krążenia.

Stres to oczywiście mobilizacja do radzenia sobie z wyzwaniami różnego rodzaju. Wyzwaniami wymagającymi mobilizacji ciała, kiedy serce musi mocniej pompować krew, mobilizacji umysłu, a także emocji, które również się przekładają na pracę serca. Na wszelkiego rodzaju pobudzenie emocjonalne – zachwyt, przerażenie, wzruszenie, akt miłosny – serce bardzo żywo reaguje. Niezależnie od rodzaju obciążenia, które wiąże się z sytuacją stresową, organ ten jest zawsze angażowany. A jeśli serce jest najsłabszym ogniwem łańcucha, to zareaguje nie tylko wzmożoną pracą, ale również dolegliwościami.

Co to jest energia życiowa?

Choćby to, co czujemy rano po obudzeniu. Doskonale wiemy, czy mamy wysoki, czy niski poziom energii. Przyjmijmy, że jakieś wielkie radosne wydarzenie w naszym życiu to dziesięć – w skali od zera do dziesięciu, zero zaś to nasza największa klęska, dzień, w którym byliśmy absolutnie zdołowani. Między zero a dziesięć jest cała rozpiętość naszych doznań związanych z odczuwanym poziomem energii wewnętrznej. Życiową energią można zarządzać. Cała sztuka polega na tym, by mieć jej dużo, zwłaszcza wtedy, gdy jest potrzebna.

Po czym można rozpoznać, że człowiek jest zestresowany?

Ewidentnym sygnałem stresu jest postawa. To, jak ktoś stoi, siedzi czy porusza się. Stres wiąże się z napięciami mięśni. Modyfikuje naszą postawę w zależności od tego, których grup mięśni to napięcie dotyczy. Stres widoczny jest także w zachowaniu i wyrazie twarzy, tonie głosu, oczywiście staramy się go kontrolować, ale nie jest to łatwe.

Większość z nas chodzi „na sępa", czyli z głową do przodu. I nawet o tym nie wie!

Bo to sprawa świadomości, ale również edukacji. Postawa ciała wynika z nastroju i stanu umysłu, ale też nastrój może być modyfikowany przez przyjmowaną postawę. Postawa ciała wyraża stan psychiki, przygotowanie i nastawienie do życia. Trzeba wyrobić sobie nawyk monitorowania tego, co się dzieje z naszym ciałem. Kiedy czujemy, jak zmieniła się nasza postawa i jak napinają się mięśnie, możemy, stosując techniki relaksacyjne, rozluźniając mięśnie, pracując z oddechem, skuteczniej panować nad sytuacją.

Dlaczego jedni radzą sobie ze stresem lepiej, a inni gorzej?

Z jednej strony to sprawa pewnych predyspozycji, z którymi przychodzimy na świat. Choćby skala Apgar (skala od 1 do 10 punktów używana w medycynie w celu określenia stanu noworodka zaraz po porodzie – red.) pokazuje, że różnie bywamy wyposażeni już na starcie. Z drugiej strony stale uczymy się sztuki życia: cieszenia się powodzeniami, rozwiązywania konfliktów i problemów, godzenia się z porażkami. Niestety, w naszym systemie edukacji szkolnej czy rodzinnej za mało jest miejsca na praktyczną naukę radzenia sobie ze stresem. Zwykle staramy się zapanować nad nim dopiero wtedy, gdy jest na tyle poważny, że powoduje jakieś wyraźne dolegliwości lub schorzenia. Czyli zajmujemy się nim za późno. Zwykle nie mamy umiejętności wykrywania wczesnych objawów stresu, zwłaszcza tych subiektywnych.

Chyba nie zawsze możemy mieć na to wpływ? Przecież stres wyzwalany jest przez wiele czynników od nas niezależnych.

Tak, reakcję stresową mogą wyzwalać i czynniki środowiskowe – wysoki poziom hałasu, zanieczyszczeń, niewłaściwe oświetlenie, ukształtowanie i organizacja miejsca pracy, i sprawy kultury organizacyjnej, systemu wynagrodzeń, problemy życia rodzinnego i odczuwany poziom satysfakcji. Jeżeli stresorów jest dużo i o znacznym natężeniu, mogą nas nadmiernie obciążać. Jeśli występują pojedynczo i potrafimy sobie z nimi radzić, możemy je odbierać jako mobilizujące. I tu jest przestrzeń na pracę z własną psychiką.

Co to jest osobowość immunologicznie silna?

Taki człowiek jest odporny na zakłócenia i choroby, reaguje elastycznie na zmiany, jest świadomy swoich potrzeb i ograniczeń. Człowiek o takiej osobowości radzi sobie dobrze z sobą, ma trzeźwą ocenę sytuacji i adekwatnie do niej reaguje, jest pogodny, otwarty i pomocny innym, potrafi dawać wsparcie i korzystać ze wsparcia innych osób. Klucz do zdrowia i odporności tkwi w ludzkim umyśle. Ludzkość to wie od zarania dziejów, ostatnio ta stara mądrość przebija się do konwencjonalnej medycyny.

Chyba nie znam nikogo, kto miałby taką osobowość.

Wytworzenie osobowości immunologicznie silnej wymaga pracy w wielu obszarach. Nie wystarczy sama decyzja, akt woli. Osoba o takiej osobowości rozumie swoje ciało i dba o nie. Daje mu to, czego potrzebuje, chociażby w postaci niezbędnej ilości ruchu. Ma dobry kontakt ze swymi emocjami, wysoki poziom inteligencji emocjonalnej, dobre relacje z innymi ludźmi, jest zrealizowana w sferze uczuciowej – ma osobę, którą kocha, i jest kochana. Ma szerokie horyzonty, ale też potrafi wiedzę z różnych dziedzin zintegrować, stworzyć swój własny, racjonalny model świata.

Czyli ideał niemożliwy do osiągnięcia.

Nie ma pigułki na osobowość silną immunologicznie. Prawie każda osoba może nie tylko zyskać odporność na choroby, ale też zyskać miłe cechy, pożądane przez otaczających ją ludzi. Wymagać to może długiej, ale za to bardzo ciekawej i rozwijającej pracy. Nie ma drogi na skróty.

Jakie więc są najlepsze metody walki z własną reakcją stresową?

Przede wszystkim oddech – spowolniony; angażujący przeponę, zamiast niespokojnego oddychania klatką piersiową i szczytami płuc. Serce spoczywa na przeponie, więc jej kołyszące ruchy mechanicznie oddziałują na serce. Jeśli wyrobimy sobie nawyk takiego oddychania, to stres nie będzie na nas tak silnie działał. W porę zauważymy, że nasz sposób oddychania został zaburzony przez czynniki zewnętrzne i się im nie poddamy.

Mamy pracę wymagającą stałej wytężonej aktywności. Co w sytuacji, gdy przez tydzień trwa psychiczna niemoc?

Można próbować negocjować termin ukończenia pracy lub jej zakres, prosić o pomoc. Próbować dostosować zadania do poziomu energii, którą mamy w danym dniu lub okresie.

Czy to nie jest przyzwolenie na nadmierne odpuszczanie sobie?

Odpuszczanie sobie i odmawianie innym chroni nas przed przyjęciem nadmiernego obciążenia. To jeden z elementów strategii walki ze stresem. Bywa, że obciążenie dobowe jest zbyt duże, ponieważ składa się z obowiązków w pracy i zadań, którym musimy sprostać poza pracą. Jeżeli nie można ująć nic z obowiązków zawodowych, trzeba zredukować te dodatkowe. Wtedy przeciążenie może nie będzie nadmierne i da się wytrzymać. Umiejmy odpuszczać sobie i nie przyjmujmy na barki nadmiaru zadań delegowanych przez innych. Dostosujmy obciążenia, które na siebie bierzemy, do naszych możliwości. Co nie zwalnia nas z obowiązku doskonalenia się i rozwoju. Nie jest to uciekanie od odpowiedzialności, ale racjonalne zarządzanie obciążeniem i naszym życiem.

Co jeszcze możemy zrobić?

Trzeba znajdować w pracy chwile i sytuacje, które pozwolą nam na choćby odrobinę regeneracji. W ciągu dnia, szczególnie wtedy, gdy jesteśmy przeciążeni, robimy spontanicznie przerwy, których nie wykorzystujemy. Zamieramy, zamyślamy się, gdy nasz organizm nie jest w stanie ciągle pracować na najwyższych obrotach. Można wtedy próbować wykonać ćwiczenia, które przyniosą wypoczynek i regenerację. To jest właśnie umiejętność, o której nie wystarczy przeczytać, ale trzeba się jej nauczyć w praktyce. Zrobienie kilku oddechów przeponowych zajmuje minutę. Każdy jest w stanie to zrobić.

Umysł także wymaga spowolnienia, relaksacji. Mamy tendencję do popadania z przeładowania informacyjnego związanego z pracą zawodową w przeładowanie informacyjne w domu. Radio, telewizja, internet, cały czas jesteśmy bodźcowani. To często wina naszego wychowania, tymczasem nie ma niczego złego w czasowym „nicnierobieniu".

Nicnierobienie może być kluczem do sukcesu?

Tak jak nasze serce odpoczywa między uderzeniami, tak nasz umysł może odpoczywać w krótkich przerwach w aktywności. To tylko kwestia naszej świadomości, co się z tym umysłem dzieje. Skupiając się na oddechu, dajemy swojemu umysłowi bardzo przyjemne, spokojne zatrudnienie. Jeżeli nie damy mu zatrudnienia, podczas którego musi ograniczyć pole percepcji, będzie stale rozbiegany, będzie szukał najrozmaitszych zajęć. Można to porównać do jazdy samochodem. Możemy w wielkim tempie przejechać np. z Warszawy do Poznania i gdy nas spytają, co było po drodze, to będziemy tylko wiedzieli, gdzie był korek. Gdy jedziemy wolniej – zobaczymy i zapamiętamy więcej. Czasem warto przystanąć na chwilę i poczuć świat nie tylko przez szybę. Sztuka życia to umiejętność zatrzymywania się i smakowania chwil.

Fot. A. Jagielak

Okładka tygodnika WPROST: 39/2010
Więcej możesz przeczytać w 39/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2010 (1442)

  • Tyłki do całowania 19 wrz 2010, 12:00 Polska byłaby całkiem sprawnie rządzonym państwem, gdyby politycy i partie poświęcili państwu 10 procent energii, czasu i pasji, które poświęcają sobie. 4
  • Na skróty 19 wrz 2010, 12:00 Tusk namaścił zastępców Grzegorz Schetyna, Hanna Gronkiewicz-Waltz i Ewa Kopacz będą nowymi wiceprzewodniczącymi Platformy Obywatelskiej – dowiaduje się „Wprost". Jak wynika z naszych informacji, Donald Tusk ogłosił tę... 8
  • Dymisja moralna 19 wrz 2010, 12:00 Mecenas Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej, w czasie gdy jej ojciec Lech był prezydentem, przygotował wniosek o ułaskawienie przestępcy skazanego na 11 lat więzienia. Jak donosi "Super Express", wziął za to ponad 26... 11
  • Trąba i flet 19 wrz 2010, 12:00 Agnieszka Orzechowska, czyli polska Andżelina, założyła wideobloga, no i mamy megagwiazdę. YouTube'owa relacja z przebywania Agnieszki nad Wisłą to już zjawisko kulturowe. „A co do operacji, robiłam się i będę się robiła,... 12
  • Nasza wielka stabilizacja - rozmowa z Donaldem Tuskiem 19 wrz 2010, 12:00 Premier Donald Tusk jest pewny swego: Polaków nie stać na naszą przegraną. 14
  • Wojna i POkój 19 wrz 2010, 12:00 O konflikcie Tusk – Schetyna jedni mówią: decydujące starcie. Inni – gra pozorów służąca skupieniu uwagi na PO, bo przez ostatnie tygodnie pierwszoplanową rolę grało PiS. Tymczasem zaczął się wyborczy wyścig i Platforma także potrzebuje widowni. 20
  • Czas powrotów 19 wrz 2010, 12:00 Mirosław Drzewiecki, Zbigniew Chlebowski i Tomasz Misiak, zesłani na margines platformy za swe hazardowo-biznesowe ekscesy, chcą wrócić do gry. I to wkrótce. I wrócą, jeśli tylko pozwoli im na to Donald Tusk. 24
  • Jego Nieistotność 19 wrz 2010, 12:00 Półtora miesiąca po inauguracji trudno powiedzieć, dlaczego tak naprawdę Bronisław Komorowski chciał zostać prezydentem. Nie widać ani pomysłu, ani wizji. 28
  • Pięć lat ciemności 19 wrz 2010, 12:00 To prawda: pił, i to dużo. Miał depresję. Ale z Europejskiego Centrum Solidarności odchodzi – jak twierdzi – z innych powodów. Ojciec Maciej Zięba mówi, że padł ofiarą rozgrywek politycznych. 32
  • Jeśli nie Ziobro, to kto? 19 wrz 2010, 12:00 Ma temperament i charakter. Popularność. Energię i potencjał. I szansę na nowe rozdanie w PiS. Numer dwa partii Jarosława Kaczyńskiego może być delfinem. Albo Brutusem. 36
  • Karolak, na rany Chrystusa! 19 wrz 2010, 12:00 Jeśli jest szatan, to go bawi gwiazda polskiego kina. Jeśli jest Bóg, to mu wybacza. Jeśli to przeczytasz, zrozumiesz, dlaczego o Karolaku jest tyle na Pudelku. 40
  • O moich błędach i kwalifikacjach moralnych 19 wrz 2010, 12:00 Panowie senatorowie z PiS, zapraszam na moje zajęcia z etyki. Przez kilka pierwszych godzin analizujemy tam znaczenie pojęć „moralność”, „moralny”. Przyda się. 46
  • Rewolucja moralna i kanalie 19 wrz 2010, 12:00 Nie ma symbolicznego wieszania, jest tylko prawdziwe. 48
  • Lekarz do bicia 19 wrz 2010, 12:00 Są popychani, szarpani i bici. Obrzucani wyzwiskami i groźbami przez pacjentów i ich rodziny. Zdesperowani lekarze postanowili się bronić. 50
  • Bestia i piękna 19 wrz 2010, 12:00 To nie może być Ania – sapnął Andrzej Lepper, kiedy wiosną zobaczył odmienioną Annę Kalatę. Chudsza o kilkadziesiąt kilogramów, świetnie uczesana i modnie ubrana była minister pracy bryluje i tańczy z gwiazdami. 54
  • Liga Krezusów 19 wrz 2010, 12:00 Nawet prezesi wielkich klubów, które 17 lat temu zmusiły UEFA do powołania ligi mistrzów, nie mogli przypuszczać, że to będzie kura znosząca złote jaja. 56
  • Wulkaniczna Carla Bruni 19 wrz 2010, 12:00 Jej wizerunek skromnej pierwszej damy to oszustwo. Naprawdę jest wybuchowa, kocha pieniądze i samą siebie. Tak wynika z biografii Carli Bruni, która właśnie się ukazała. Już jest skandal. 60
  • Wielka niedźwiedzica i jej dzieci 19 wrz 2010, 12:00 Sarah Palin, „mama grizzly” amerykańskiej polityki, coraz wyraźniej zapowiada, że powalczy z Barackiem Obamą o prezydenturę. Na razie dogląda rosnącej pod jej bokiem gromadki „grizzly girls” – równie jak ona radykalnych aktywistek prawicowych. 62
  • 3096 dni piekła 19 wrz 2010, 12:00 Natascha Kampusch właśnie wydała wspomnienia z ośmiu lat udręki – porwana jako mała dziewczynka była więziona w podziemnej klatce. To rozrachunek z przeszłością i oskarżenie: nie tak wyobrażała sobie powrót na wolność. 64
  • Pętla 19 wrz 2010, 12:00 Nie sypiają po nocach, mają samobójcze myśli, boją się pukania do drzwi. Już blisko dwa miliony Polaków mają problemy ze spłatą swoich długów – wynika z najnowszych danych. Wiele osób nie ma żadnych szans na to, by wyrwać się ze spirali zadłużenia. 66
  • Grubasy w Warszawie 19 wrz 2010, 12:00 Już niemal połowa pieniędzy krążących na warszawskiej giełdzie to kapitał zagraniczny. A ekspansję w Polsce rozpoczęli najwięksi gracze międzynarodowych finansów, m.in. banki inwestycyjne Morgan Stanley, UBS, Goldman Sachs i Merrill Lynch. 70
  • Drodzy będą tanimi 19 wrz 2010, 12:00 Przeczołgasz się nago po zbitym szkle, byle tanio kupić bilet na samolot – mówił jeszcze niedawno Michael O’Leary, szef linii lotniczych Ryanair, zapowiadając, że będzie jeszcze taniej. Teraz wycofuje się z dalszych obniżek, bo już nie ma na czym oszczędzać. 72
  • Warlikowski szuka nowego 19 wrz 2010, 12:00 Teatr Krzysztofa Warlikowskiego staje się coraz bardziej bezkompromisowy. Kolejnym dowodem ma być „Koniec”, najbliższa premiera w warszawskim Nowym Teatrze. 74
  • Ja. Vincent Gallo 19 wrz 2010, 12:00 Jest reżyserem, muzykiem, aktorem, malarzem. Ściga się na motocyklach, oferuje swoją spermę w internecie, uprawia seks na ekranie. Wariat czy geniusz? Vincent Gallo. 78
  • Ucieczka z mainstreamu 19 wrz 2010, 12:00 Była laureatką „Idola” i pieszczoszką mediów, w wieku 17 lat zrobiła błyskawiczną karierę, nagrała dwie płyty i zniknęła. Dziś Monika Brodka wraca ze świetną płytą „Granda”, która ma być początkiem zmian. 80
  • Sting jak Wodecki 19 wrz 2010, 12:00 Nigdzie na świecie nie kochają Stinga tak jak w Polsce. W poniedziałek kolejna atrakcja dla tych, którzy wychowali się na „Fragile” – artysta gra w Poznaniu. 82
  • Recenzje - Książki 19 wrz 2010, 12:00 Daniel Tammet - „Urodziłem się pewnego błękitnego dnia”, Alain Mabanckou - „Black bazar”, Jerzy Franczak - „Da capo”. 84
  • Recenzje - Film 19 wrz 2010, 12:00 Obowiązkowa premiera tego weekendu to kontynuacja kultowego „Wall Street” Oliviera Stone’a z Michaelem Douglasem. 84
  • Recenzje - Muzyka 19 wrz 2010, 12:00 Miles Davis - „Bitches Brew – Legacy Edition", Deerhunter - „Halcyon Digest", Robert Plant - „Band of Joy". 85
  • Wyborcza lista przebojów 19 wrz 2010, 12:00 Nazywanie wyborów w Polsce „demokratycznymi” jest ponurym żartem z rzeczywistej demokracji. Czterech facetów przygotowuje nam wszystko od parteru po dach. 86
  • Pożegnanie ze schabowym 19 wrz 2010, 12:00 Każdy z nas dla zdrowia jest w stanie zrobić więcej niż najlepszy lekarz, który jedynie może wystawić receptę na kolejne opakowanie tabletek – chociażby zmienić dietę. To właśnie dzięki zmianie przyzwyczajeń kulinarnych kilkadziesiąt tysięcy Polaków nie umiera na zawał. 88
  • Seryjny zabójca kobiet 19 wrz 2010, 12:00 Zawał i inne choroby układu krążenia – wbrew obiegowym opiniom – nie są męskimi „specjalnościami”. Co więcej, choroba wieńcowa częściej zabija kobiety (przyczyna 56 proc. zgonów) niż mężczyzn (43 proc.) – wynika z badań przeprowadzonych w kilku... 90
  • Serce sportowca 19 wrz 2010, 12:00 Regularna aktywność fizyczna to oprócz właściwej diety najlepszy sposób na zachowanie zdrowia i utrzymanie serca w dobrej kondycji. To fakt, którego nie podważają argumenty o tym, że co jakiś czas sportowiec umiera nagle z powodu problemów z sercem. 92
  • Sztuka smakowania chwil 19 wrz 2010, 12:00 Ze stresem walczymy za późno, zwykle wtedy, gdy zaczynamy chorować – mówi Bronisław Świątkowski, trener z Instytutu Psychoimmunologii w Warszawie. 94
  • Wenecja na talerzu 19 wrz 2010, 12:00 Kuchnia włoska jest niesamowita. Ma w sobie magię, która sprawia, że każdy jej element, nawet pozornie najmniej istotny, sprawia, że czujemy się dobrze i błogo. 96
  • Gdzie jest książę? 19 wrz 2010, 12:00 Opowieść poniższa może się komuś wydawać zmyślona. Jego problem. 97
  • Jak Donald Tusk historię próbował fałszować 19 wrz 2010, 12:00 Opis: Donald Tusk ogląda wywiad w „Kropce nad i”, włączając pauzę na swoich co ciekawszych minach. Zabawę pilotem przerywa niezapowiedziane wejście. Premier w ostatniej chwili przełącza na Discovery. 97
  • Czas odjazdu 19 wrz 2010, 12:00 W największej partii opozycyjnej trzeźwo myślący nie mają szans, bo sam prezes jest bardziej poetą niż politykiem i stoi na czele frakcji odjazdowej. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany