Liga Krezusów

Liga Krezusów

Nawet prezesi wielkich klubów, które 17 lat temu zmusiły UEFA do powołania ligi mistrzów, nie mogli przypuszczać, że to będzie kura znosząca złote jaja.
W Lidze Mistrzów rywalizują najwybitniejsi piłkarze i trenerzy, ale to także poligon, na którym ścierają się wielkie osobowości i wielkie fortuny właścicieli klubów oraz prezesów. Ci, którzy przed laty zmusili UEFA do przekształcenia rozgrywek o Puchar Europy w Ligę Mistrzów, chyba nie podejrzewali, że dokonują legalnego skoku na bank. Champions League stała się produktem globalnym przynoszącym gigantyczne zyski.351,5 mln euro – tyle wart był ostatni finał Ligi Mistrzów, w którym Inter Mediolan pokonał Bayern Monachium 2:0. Zwycięzcy zarobili 120 mln euro, pokonani – 70 mln, organizujący mecz Madryt wzbogacił się o 50 mln, Mediolan – o 17,5 mln, a gospodarka europejska – o 94 mln. W czasach kryzysu wartość meczu o tytuł najlepszego piłkarskiego klubu Europy wzrosła aż o 41,5 mln euro. A przecież rok wcześniej w Rzymie doszło do starcia dwóch legendarnych klubów – Barcelony i Manchesteru United. To tamten mecz wyprzedził nawet Super Bowl na pierwszym miejscu listy najliczniej oglądanych w telewizji wydarzeń sportowych. Pojedynek Leo Messiego (Barcelona) z Cristiano Ronaldo (Manchester) obejrzało na żywo 109 mln ludzi na świecie, finał ligi futbolu amerykańskiego – 106 mln.

Gwardia Warszawa zamiast Chelsea

Francuski obrońca Gabriel Hanot ani sławy, ani fortuny Ronaldo i Messiego osiągnąć nie mógł. Po zakończeniu przygody z piłką pracował jako dziennikarz w „L’Equipe" i „France Football”. Wtedy w jego głowie urodziły się dwa genialnie proste pomysły: powołanie rozgrywek o klubowe mistrzostwo Europy i nagroda Złotej Piłki przyznawana co roku najlepszemu zawodnikowi na kontynencie. Po ponad 60 latach trudno sobie wyobrazić bez nich najpopularniejszą dyscyplinę sportu. Historyczny artykuł w „L’Equipe” ukazał się w grudniu 1954 r. Pomysł rozgrywek nie spodobał się jednak rodakowi Hanota – Jules’owi Rimetowi. Prezes Międzynarodowej Federacji Piłki Nożnej widział w nim zagrożenie dla organizowanych przez FIFA mistrzostw świata drużyn narodowych. Powstająca w tym czasie Unia Europejskich Federacji Piłkarskich (UEFA) poparła jednak projekt już na pierwszym kongresie i w lipcu 1955 r. zaproszono do gry 16 drużyn. Ponieważ władze ligi angielskiej nie zgodziły się na start Chelsea, zastąpiła ją Gwardia Warszawa. Odpadła w pierwszej rundzie.

Pierwszy mecz rozegrano 4 września 1955 r. w Lizbonie, gdzie miejscowy Sporting zremisował z Partizanem Belgrad 3:3. Pięć początkowych edycji rozgrywek wygrał Real Madryt, w 1960 r. ustanowił podwójny rekord. „Królewscy" pokonali Eintracht Frankfurt 7:3 – do dziś w finale nie padło więcej bramek, a z trybun nie oglądało go więcej ludzi. Na Hampden Park w Glasgow przyszło 128 tys. widzów.

Oburzenie Watykanu

Rozgrywki były od początku polem rywalizacji nie tylko piłkarzy i trenerów, ale przede wszystkim prezesów – czyli pierwszych piłkarskich przedsiębiorstw.

Oni także stawali się legendą. Tę największą stworzył Santiago Bernabéu, który w wieku 16 lat zaczął grać w piłkę w Realu, a potem przez 35 lat nim rządził. To on stworzył pierwszą galaktyczną drużynę złożoną z zagranicznych gwiazd: zatrudnił Argentyńczyka Alfredo di Stéfano, potem Francuza Raymonda Kopę, w końcu gwiazdę „Złotej jedenastki" Węgier Ferenca Puskása. Ta filozofia jest wzorcem w Madrycie do dziś, w ostatniej dekadzie prezesi Realu wydali na transfery miliard euro!

Obecny szef królewskiego klubu Florentino Pérez nie ukrywa, że Bernabéu jest dla niego wzorem. Przez przypadek odkrył jednak, że sukcesy nie są niezbędne do przekształcenia klubu w maszynkę do zarabiania pieniędzy. Latem 2009 r. wydał na nowych piłkarzy rekordowe ćwierć miliarda euro, wywołując oburzenie nie tylko szefa UEFA Michela Platiniego, ale nawet Watykanu.

Kibicom Realu to nie przeszkadzało. Na prezentację najdroższego piłkarza w historii Cristiano Ronaldo (kosztował 96 mln euro) przybyło na stadion 90 tys. ludzi. Drużyna z Portugalczykiem, Brazylijczykiem Kaką (kosztował 65 mln), Xabim Alonso (35 mln) i Francuzem Karimem Benzemą (35 mln) przegrała potem na wszystkich frontach. A jednak klub z Madrytu ogłosił właśnie najlepsze wyniki finansowe. Przychody osiągnęły rekordową dla przedsiębiorstwa sportowego kwotę 443,2 mln euro, a zadłużenie udało się zmniejszyć o 25 procent! Na ten sezon Pérez ogłosił budżet w wysokości 450 mln euro. Pod tym względem żaden klub nie może się równać z kolosem z Madrytu.

Równie wielkie ambicje ma londyńska Chelsea, odkąd siedem lat temu kupił ją rosyjski oligarcha Roman Abramowicz związany z Kremlem za prezydentury Borysa Jelcyna. Był wtedy właścicielem firmy naftowej Sibnieft, którą pięć lat temu odsprzedał Gazpromowi. Fortuna Abramowicza stale maleje, ale niedawno magazyn „Forbes" wyceniał ją na 11,2 mld dolarów, umieszczając właściciela Chelsea na czwartym miejscu wśród najbogatszych Rosjan i na 50. listy najbogatszych ludzi na ziemi.

Rosjanin kupił klub, zamieszkał w Londynie i marzy o podbiciu Europy. Dwa lata temu Chelsea była od tego o krok. W finale z Manchesterem United kapitan drużyny John Terry poślizgnął się przy decydującym karnym i trofeum pojechało do Manchesteru. W ubiegłym roku Abramowicz dostał prztyczka w nos od swojego byłego pracownika – najsłynniejszego trenera José Mourinho. Prowadzony przez niego Inter Mediolan wyeliminował Chelsea z Ligi Mistrzów.

A Inter to własność innego oszalałego na punkcie piłki biznesmena Massimo Morattiego, potentata naftowego, właściciela koncernu Saras. W latach 1955-1968 klub należał do jego ojca, Massimo odkupił go 15 lat temu i w ciągu siedmiu lat wydał na nowych graczy pół miliarda euro. Ale nie odnosił sukcesów. Przełom nastąpił w 2004 r. po słynnej aferze korupcyjnej, w której odebrano tytuł mistrza Włoch Juventusowi. Od tego czasu Inter był mistrzem pięć razy, trzy razy zdobył Puchar. A w maju tego roku wyczekiwany od czasów ojca Massimo (czyli od 45 lat) Puchar Europy.

Geniusz Berlusconiego

Nie można pominąć sąsiada i rywala Morattiego, premiera Włoch Silvio Berlusconiego, który uczynił z Milanu jeden z najbardziej utytułowanych klubów na ziemi (siedem triumfów w Pucharze Europy). To właśnie sukces Milanu dał potentatowi medialnemu sławę, która stała się fundamentem późniejszej kariery w polityce.

Berlusconi był jednym z twórców grupy G-14 zrzeszającej prezesów największych europejskich klubów. W 1993 r. grupa zmusiła UEFA do przekształcenia starych rozgrywek o Puchar Europy w Ligę Mistrzów, w której rywalizacja miała się toczyć już nie systemem pucharowym (przegrywający odpada), ale w grupach. To zapewniało kolosom więcej meczów i większe zyski. Dopuszczono do rozgrywek nie tylko mistrzów, lecz także inne czołowe kluby z wielkich lig (dziś Anglicy, Hiszpanie i Włosi mają w niej aż po cztery miejsca).

Pomysł miał wielu przeciwników, ale z finansowego punktu widzenia okazał się genialny. Liga Mistrzów stała się produktem z własnymi symbolami oraz hymnem (dokonaną przez Tony’ego Brittena adaptacją hymnu koronacyjnego Georga Friedricha Händla „Zadok the Priest"). Najbardziej utytułowane kluby mają prawo do mistrzowskich insygniów. Jeśli ktoś zdobył Puchar Europy trzy razy z rzędu, jak Bayern Monachium lub Ajax Amsterdam, albo wygrał go minimum pięć razy, jak Milan czy Liverpool, może nosić na lewym rękawie koszulki niebieski owal z wizerunkiem trofeum Ligi Mistrzów.

Dzieci Busby’ego

Liga Mistrzów stała się maszynką do zarabiania pieniędzy. Za sam start w fazie grupowej drużyny otrzymują ponad 7 mln euro, za każde zwycięstwo w niej – 800 tys. euro, remis wart jest połowę tej kwoty. Awans do 1/8 finału wyceniono na 3 mln euro, ćwierćfinału – 3,3 mln, półfinału – 4,2 mln, finału – 5,5 mln euro, zwycięstwo w nim to dodatkowe 3,5 mln. Ale to tylko część zysków, bo kluby dostają też pieniądze z praw telewizyjnych sprzedawanych przez UEFA. A Champions League ogląda cały świat – od Ameryki po Australię.

Liga całkiem przeobraziła światowy futbol. Rodzina amerykańskich milionerów Glazer nie kocha futbolu tak jak Abramowicz czy Moratti, ale kupiła Manchester United jako inwestycję. Niedawno okazało się, że gigant jest najbardziej zadłużonym klubem świata, co wywołało gwałtowne protesty kibiców. Zawiązali oni stowarzyszenie, by wyrwać klub z rąk Amerykanów. Liverpool, pięciokrotny zdobywca Pucharu Europy, też ma amerykańskich właścicieli (Tom Hicks i George N. Gillett Jr.) i kibice też są na nich wściekli.

Oba angielskie kluby to legendy europejskich pucharów. W Manchesterze tworzył ją Matt Busby prowadzący drużynę od zakończenia II wojny światowej do 1969 r. Był pierwszym, który doprowadził angielski klub do półfinału Pucharu Europy (1957 r.). Manchester przegrał wtedy z niezwyciężonym Realem Madryt. W kolejnym sezonie klub dotknęła tragedia – samolot, którym drużyna wracała z meczu w Pucharze Europy, rozbił się na lotnisku w Monachium. Zginęło ośmiu piłkarzy i cztery osoby ze sztabu szkoleniowego. Kiedy ranny Busby wrócił do zdrowia, odbudował potęgę klubu. W 1968 r. zdobył najcenniejsze klubowe trofeum. Potem mógł odejść.

Wiara w stabilizację w Manchesterze przetrwała. Dzisiejszy menedżer Alex Ferguson jest na stanowisku 25. rok. Zdobył w tym czasie 11 tytułów mistrza Anglii, dwa razy wygrał Ligę Mistrzów (1999 r. i 2008 r.).

U boku rośnie mu jednak nowa potęga – Manchester City. Klub kupiony przez szejka Mansoura bin Zayeda wydał tego lata na nowych piłkarzy najwięcej (160 mln euro), by trener Roberto Mancini wywalczył w końcu prawo do gry w Champions League.

Najdziwniejszy w Pucharze Europy był przypadek Nottingham Forest. Klub był mistrzem Anglii zaledwie raz, a zdobył dwa tytuły najlepszego na kontynencie (1979 r. i 1980 r.). Zaledwie dwa lata przed swoją niezwykłą przygodą w Europie drużyna grała w II lidze angielskiej. Było to jednak przed erą Ligi Mistrzów, dziś hierarchia wśród futbolowych potęg jest mocno ugruntowana, a pole do popisu dla małych klubów dużo mniejsze.

A jeszcze w 1967 r., gdy Puchar Europy wywalczył Celtic Glasgow, wszyscy jego piłkarze urodzili się w odległości co najwyżej 30 mil od miasta. Ostatnią drużyną, która wywalczyła trofeum bez zagranicznych gwiazd, była Steaua Bukareszt w 1986 r.

Nasz skład osobowy

A my? Od 14 lat żaden klub z Polski nie może się przebić przez eliminacje, choć dwa lata temu prezydent UEFA Michel Platini zmienił reguły tak, by mistrzowie krajów Europy Wschodniej nie trafiali na bogatsze i silniejsze kluby Zachodu.

W erze Pucharu Europy Legia Warszawa i Widzew Łódź docierały aż do półfinału rozgrywek. Od czasu powołania Ligi Mistrzów są jedynymi, które grały w fazie grupowej. 20 listopada 1996 r. ostatni raz grano w Polsce hymn Ligi Mistrzów – klub z Łodzi zremisował wtedy z Borussią Dortmund, późniejszym zwycięzcą całych rozgrywek.

Od tamtej pory europejski futbol odjechał ekspresem InterCity, a polski stoczył się do poziomu wiecznie opóźnionego, brudnego podmiejskiego składu.

Okładka tygodnika WPROST: 39/2010
Więcej możesz przeczytać w 39/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2010 (1442)

  • Tyłki do całowania 19 wrz 2010, 12:00 Polska byłaby całkiem sprawnie rządzonym państwem, gdyby politycy i partie poświęcili państwu 10 procent energii, czasu i pasji, które poświęcają sobie. 4
  • Na skróty 19 wrz 2010, 12:00 Tusk namaścił zastępców Grzegorz Schetyna, Hanna Gronkiewicz-Waltz i Ewa Kopacz będą nowymi wiceprzewodniczącymi Platformy Obywatelskiej – dowiaduje się „Wprost". Jak wynika z naszych informacji, Donald Tusk ogłosił tę... 8
  • Dymisja moralna 19 wrz 2010, 12:00 Mecenas Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej, w czasie gdy jej ojciec Lech był prezydentem, przygotował wniosek o ułaskawienie przestępcy skazanego na 11 lat więzienia. Jak donosi "Super Express", wziął za to ponad 26... 11
  • Trąba i flet 19 wrz 2010, 12:00 Agnieszka Orzechowska, czyli polska Andżelina, założyła wideobloga, no i mamy megagwiazdę. YouTube'owa relacja z przebywania Agnieszki nad Wisłą to już zjawisko kulturowe. „A co do operacji, robiłam się i będę się robiła,... 12
  • Nasza wielka stabilizacja - rozmowa z Donaldem Tuskiem 19 wrz 2010, 12:00 Premier Donald Tusk jest pewny swego: Polaków nie stać na naszą przegraną. 14
  • Wojna i POkój 19 wrz 2010, 12:00 O konflikcie Tusk – Schetyna jedni mówią: decydujące starcie. Inni – gra pozorów służąca skupieniu uwagi na PO, bo przez ostatnie tygodnie pierwszoplanową rolę grało PiS. Tymczasem zaczął się wyborczy wyścig i Platforma także potrzebuje widowni. 20
  • Czas powrotów 19 wrz 2010, 12:00 Mirosław Drzewiecki, Zbigniew Chlebowski i Tomasz Misiak, zesłani na margines platformy za swe hazardowo-biznesowe ekscesy, chcą wrócić do gry. I to wkrótce. I wrócą, jeśli tylko pozwoli im na to Donald Tusk. 24
  • Jego Nieistotność 19 wrz 2010, 12:00 Półtora miesiąca po inauguracji trudno powiedzieć, dlaczego tak naprawdę Bronisław Komorowski chciał zostać prezydentem. Nie widać ani pomysłu, ani wizji. 28
  • Pięć lat ciemności 19 wrz 2010, 12:00 To prawda: pił, i to dużo. Miał depresję. Ale z Europejskiego Centrum Solidarności odchodzi – jak twierdzi – z innych powodów. Ojciec Maciej Zięba mówi, że padł ofiarą rozgrywek politycznych. 32
  • Jeśli nie Ziobro, to kto? 19 wrz 2010, 12:00 Ma temperament i charakter. Popularność. Energię i potencjał. I szansę na nowe rozdanie w PiS. Numer dwa partii Jarosława Kaczyńskiego może być delfinem. Albo Brutusem. 36
  • Karolak, na rany Chrystusa! 19 wrz 2010, 12:00 Jeśli jest szatan, to go bawi gwiazda polskiego kina. Jeśli jest Bóg, to mu wybacza. Jeśli to przeczytasz, zrozumiesz, dlaczego o Karolaku jest tyle na Pudelku. 40
  • O moich błędach i kwalifikacjach moralnych 19 wrz 2010, 12:00 Panowie senatorowie z PiS, zapraszam na moje zajęcia z etyki. Przez kilka pierwszych godzin analizujemy tam znaczenie pojęć „moralność”, „moralny”. Przyda się. 46
  • Rewolucja moralna i kanalie 19 wrz 2010, 12:00 Nie ma symbolicznego wieszania, jest tylko prawdziwe. 48
  • Lekarz do bicia 19 wrz 2010, 12:00 Są popychani, szarpani i bici. Obrzucani wyzwiskami i groźbami przez pacjentów i ich rodziny. Zdesperowani lekarze postanowili się bronić. 50
  • Bestia i piękna 19 wrz 2010, 12:00 To nie może być Ania – sapnął Andrzej Lepper, kiedy wiosną zobaczył odmienioną Annę Kalatę. Chudsza o kilkadziesiąt kilogramów, świetnie uczesana i modnie ubrana była minister pracy bryluje i tańczy z gwiazdami. 54
  • Liga Krezusów 19 wrz 2010, 12:00 Nawet prezesi wielkich klubów, które 17 lat temu zmusiły UEFA do powołania ligi mistrzów, nie mogli przypuszczać, że to będzie kura znosząca złote jaja. 56
  • Wulkaniczna Carla Bruni 19 wrz 2010, 12:00 Jej wizerunek skromnej pierwszej damy to oszustwo. Naprawdę jest wybuchowa, kocha pieniądze i samą siebie. Tak wynika z biografii Carli Bruni, która właśnie się ukazała. Już jest skandal. 60
  • Wielka niedźwiedzica i jej dzieci 19 wrz 2010, 12:00 Sarah Palin, „mama grizzly” amerykańskiej polityki, coraz wyraźniej zapowiada, że powalczy z Barackiem Obamą o prezydenturę. Na razie dogląda rosnącej pod jej bokiem gromadki „grizzly girls” – równie jak ona radykalnych aktywistek prawicowych. 62
  • 3096 dni piekła 19 wrz 2010, 12:00 Natascha Kampusch właśnie wydała wspomnienia z ośmiu lat udręki – porwana jako mała dziewczynka była więziona w podziemnej klatce. To rozrachunek z przeszłością i oskarżenie: nie tak wyobrażała sobie powrót na wolność. 64
  • Pętla 19 wrz 2010, 12:00 Nie sypiają po nocach, mają samobójcze myśli, boją się pukania do drzwi. Już blisko dwa miliony Polaków mają problemy ze spłatą swoich długów – wynika z najnowszych danych. Wiele osób nie ma żadnych szans na to, by wyrwać się ze spirali zadłużenia. 66
  • Grubasy w Warszawie 19 wrz 2010, 12:00 Już niemal połowa pieniędzy krążących na warszawskiej giełdzie to kapitał zagraniczny. A ekspansję w Polsce rozpoczęli najwięksi gracze międzynarodowych finansów, m.in. banki inwestycyjne Morgan Stanley, UBS, Goldman Sachs i Merrill Lynch. 70
  • Drodzy będą tanimi 19 wrz 2010, 12:00 Przeczołgasz się nago po zbitym szkle, byle tanio kupić bilet na samolot – mówił jeszcze niedawno Michael O’Leary, szef linii lotniczych Ryanair, zapowiadając, że będzie jeszcze taniej. Teraz wycofuje się z dalszych obniżek, bo już nie ma na czym oszczędzać. 72
  • Warlikowski szuka nowego 19 wrz 2010, 12:00 Teatr Krzysztofa Warlikowskiego staje się coraz bardziej bezkompromisowy. Kolejnym dowodem ma być „Koniec”, najbliższa premiera w warszawskim Nowym Teatrze. 74
  • Ja. Vincent Gallo 19 wrz 2010, 12:00 Jest reżyserem, muzykiem, aktorem, malarzem. Ściga się na motocyklach, oferuje swoją spermę w internecie, uprawia seks na ekranie. Wariat czy geniusz? Vincent Gallo. 78
  • Ucieczka z mainstreamu 19 wrz 2010, 12:00 Była laureatką „Idola” i pieszczoszką mediów, w wieku 17 lat zrobiła błyskawiczną karierę, nagrała dwie płyty i zniknęła. Dziś Monika Brodka wraca ze świetną płytą „Granda”, która ma być początkiem zmian. 80
  • Sting jak Wodecki 19 wrz 2010, 12:00 Nigdzie na świecie nie kochają Stinga tak jak w Polsce. W poniedziałek kolejna atrakcja dla tych, którzy wychowali się na „Fragile” – artysta gra w Poznaniu. 82
  • Recenzje - Książki 19 wrz 2010, 12:00 Daniel Tammet - „Urodziłem się pewnego błękitnego dnia”, Alain Mabanckou - „Black bazar”, Jerzy Franczak - „Da capo”. 84
  • Recenzje - Film 19 wrz 2010, 12:00 Obowiązkowa premiera tego weekendu to kontynuacja kultowego „Wall Street” Oliviera Stone’a z Michaelem Douglasem. 84
  • Recenzje - Muzyka 19 wrz 2010, 12:00 Miles Davis - „Bitches Brew – Legacy Edition", Deerhunter - „Halcyon Digest", Robert Plant - „Band of Joy". 85
  • Wyborcza lista przebojów 19 wrz 2010, 12:00 Nazywanie wyborów w Polsce „demokratycznymi” jest ponurym żartem z rzeczywistej demokracji. Czterech facetów przygotowuje nam wszystko od parteru po dach. 86
  • Pożegnanie ze schabowym 19 wrz 2010, 12:00 Każdy z nas dla zdrowia jest w stanie zrobić więcej niż najlepszy lekarz, który jedynie może wystawić receptę na kolejne opakowanie tabletek – chociażby zmienić dietę. To właśnie dzięki zmianie przyzwyczajeń kulinarnych kilkadziesiąt tysięcy Polaków nie umiera na zawał. 88
  • Seryjny zabójca kobiet 19 wrz 2010, 12:00 Zawał i inne choroby układu krążenia – wbrew obiegowym opiniom – nie są męskimi „specjalnościami”. Co więcej, choroba wieńcowa częściej zabija kobiety (przyczyna 56 proc. zgonów) niż mężczyzn (43 proc.) – wynika z badań przeprowadzonych w kilku... 90
  • Serce sportowca 19 wrz 2010, 12:00 Regularna aktywność fizyczna to oprócz właściwej diety najlepszy sposób na zachowanie zdrowia i utrzymanie serca w dobrej kondycji. To fakt, którego nie podważają argumenty o tym, że co jakiś czas sportowiec umiera nagle z powodu problemów z sercem. 92
  • Sztuka smakowania chwil 19 wrz 2010, 12:00 Ze stresem walczymy za późno, zwykle wtedy, gdy zaczynamy chorować – mówi Bronisław Świątkowski, trener z Instytutu Psychoimmunologii w Warszawie. 94
  • Wenecja na talerzu 19 wrz 2010, 12:00 Kuchnia włoska jest niesamowita. Ma w sobie magię, która sprawia, że każdy jej element, nawet pozornie najmniej istotny, sprawia, że czujemy się dobrze i błogo. 96
  • Gdzie jest książę? 19 wrz 2010, 12:00 Opowieść poniższa może się komuś wydawać zmyślona. Jego problem. 97
  • Jak Donald Tusk historię próbował fałszować 19 wrz 2010, 12:00 Opis: Donald Tusk ogląda wywiad w „Kropce nad i”, włączając pauzę na swoich co ciekawszych minach. Zabawę pilotem przerywa niezapowiedziane wejście. Premier w ostatniej chwili przełącza na Discovery. 97
  • Czas odjazdu 19 wrz 2010, 12:00 W największej partii opozycyjnej trzeźwo myślący nie mają szans, bo sam prezes jest bardziej poetą niż politykiem i stoi na czele frakcji odjazdowej. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany