Sting jak Wodecki

Sting jak Wodecki

Nigdzie na świecie nie kochają Stinga tak jak w Polsce. W poniedziałek kolejna atrakcja dla tych, którzy wychowali się na „Fragile” – artysta gra w Poznaniu.
Jeśli Polska jest w stanie przegonić świat w jakiejkolwiek dziedzinie, to jest to miłość do Stinga. W żadnym innym kraju jego ostatnie albumy nie cieszą się taką popularnością jak u nas. Nie tylko jego najnowsze wydawnictwo „Symphonicities" ze starszymi przebojami zaaranżowanymi na Royal Philharmonic Concert Orchestra przez kilka ostatnich tygodni utrzymywało się na szczycie listy OLiS i rozeszło się już w nakładzie ponad 60 tysięcy egzemplarzy. Również jego zeszłoroczny świąteczny album z brytyjskimi kolędami i pastorałkami „If on a Winter’s Night...” okazał się bożnarodzeniowym hitem z imponującym wynikiem 90 tysięcy sprzedanych egzemplarzy i konkurował z równie hitowym „My Christmas” Andrei Bocellego. Nawet zbiór renesansowych pieśni Johna Dowlanda nagrany cztery lata temu z bośniackim wirtuozem lutni „Songs from the Labyrinth” poradził sobie u nas chyba najlepiej w Europie. Wszystko wskazuje na to, że w poniedziałkowy wieczór 40-tysięczny stadion Lecha Poznań powinien bez problemu zapełnić się jego fanami.

Szef szajki

Sting od kilku dekad zachowuje szczególny status w naszym kraju. Dla starszych słuchaczy koło czterdziestki i pięćdziesiątki, wychowanych na audycjach Marka Niedźwieckiego oraz Marcina Kydryńskiego w Trójce, muzyka Stinga to wciąż sentymentalne wspomnienie z lat młodości. Pod koniec lat 80. piosenka „Fragile" utrzymywała się przecież na liście przebojów Programu III przez blisko 50 notowań i należy do prawdziwych jej rekordzistów. Do trójkowego kanonu trafiły również „Every Breath You Take, „Englishman in New York” czy „If I Ever Lose My Faith in You”.

Nieco młodsi przedstawiciele klasy średniej równie chętnie sięgają po jego płyty co po składanki smoothjazzowe czy albumy Chrisa Bottiego i Pata Metheny’ego jako bardziej wysmakowaną muzykę do samochodu czy przyjemne tło do kolacji przy winie. Nie brakuje też młodszych wyznawców, wśród których są profesjonalni muzycy jazzowi. – To jeden z najbardziej aktywnych artystów, jakich znam. Pracuje na scenie 300 dni w roku i nieomal co roku ma nową płytę. A jak nie, to cieszy nas rozmaitymi występami gościnnymi na płytach kolegów. Przez ponad 30 lat grania wychował sobie całe pokolenie słuchaczy, które dorastało razem z nim do kolejnych odkryć muzycznych, kiedy zwrócił się w stronę jazzu czy zaczął grać na lutni – tłumaczy Marcin Kydryński, który od 23 lat regularnie prezentuje w swoich programach jego muzykę. – Taka pracowitość procentuje. Na koncerty Stinga chodzą dziś przede wszystkim ludzie o wyższej kulturze, nie tylko posłuchać największych przebojów.

Inaczej ten sukces tłumaczy Zbigniew Hołdys. – Sting śpiewa ze słowiańską barwą i harmonią, więc musiał się przyjąć również u nas. Idealnie wszedł w tę tradycję lekko sentymentalnych piosenkarzy dla ludzi w dorosłym wieku. Sięga ona jeszcze czasów Zbigniewa Wodeckiego i ballad Czerwonych Gitar – dodaje. – Oczywiście to wielki talent i mówimy o zupełnie innym poziomie wykonawczym, nie da się temu zaprzeczyć. Ale chodzi o tę samą wrażliwość.

Dla Hołdysa Sting to przede wszystkim grupa The Police, którą zobaczył po raz pierwszy na początku lat 80. w małym klubie pod Chicago. – Nikt inny na świecie nie grał tak jak oni. Ich muzyka była oparta o reggae, ale czerpała też pełnymi garściami z punka i popu – tłumaczy były lider Perfectu. – Dla mnie cały czad rozgrywał się na drugim planie. A Sting ze swoim temperamentem i buńczuczną urodą był dla nich takim szefem szajki i liderem. Nic dziwnego, że rzucili cały świat na kolana, bo ich muzyka była świeża i oryginalna.

Ta moda dotarła do Polski i wycisnęła piętno nie tylko na niektórych utworach Perfectu, lecz także na pierwszej płycie Lady Pank, stała się też główną inspiracją dla basisty i wokalisty Lecha Janerki, który wspomina: – Dla mnie to zespół w stylu „dla każdego coś miłego" – perkusiści słuchali produkcji bębnów Copelanda, gitarzyści wiedzieli, że Summers gra niesamowitymi barwami i potrafi operować długością akordu, a śpiewający basiści mieli zagwozdkę, kogo gonić.

The Police ewoluowali z płyty na płytę w kierunku nowoczesnych brzmień i rozbudowanych kompozycji aż do przebojowego „Synchronicity" oraz nieuchronnego rozpadu w 1983 roku. – Oni dokonali mniej więcej takiego skoku jak The Beatles. I Sting wiedział o tym, że idąc dalej, może pozwolić sobie na dużo więcej – tłumaczy Hołdys. – Po osiągnięciu sukcesu zaczął realizować swe marzenia wynikające trochę z kompleksów rockmanów, a trochę ze zmiany statusu społecznego. Przestał być rebeliantem, a zaczął bratać się z establishmentem. Uznał, że muzyka rockowa to jest nic, za to jazz jest nobilitujący. Przebierał w prominentnych muzykach, demonstrując w ten sposób, że wcześniej grał tylko z ulicznikami.

Paradoks polega na tym, że zahaczające o punka dokonania The Police wciąż cieszą się prawdziwym szacunkiem nawet bardziej wymagających słuchaczy, a nowsze, niby bardziej wyrafinowane propozycje Stinga stały się wzorcowym produktem dla słabiej zorientowanej części klasy średniej. Dzisiaj Sting nie różni się zbytnio od Phila Collinsa oraz Davida Gilmoura, którzy widowiskowymi koncertami starają się ukoić tęsknotę wiernych słuchaczy odpowiednio Genesis i Pink Floyd.

Joga i Bach

Polska to dla Anglika prawdziwe eldorado. Po raz pierwszy przyjechał do nas w 1996 roku w ramach trasy promującej album „Mercury Falling". Od tego czasu powracał tu jeszcze czterokrotnie i raz z reaktywowanym składem The Police. W 2005 roku zagrał nawet na torze wyścigów konnych Służewiec na darmowym koncercie dla ponad 100 tysięcy użytkowników jednej z dużych telefonii komórkowych.

Jego ostatnie muzyczne ekstrawagancje dla prestiżowej wytwórni klasycznej Deutsche Grammophon polska publiczność przyjmuje najwyraźniej z dobrodziejstwem inwentarza. – To człowiek ciekawy muzyki i świata. Mówi sobie: a co by było, gdybym zaraz po porannej jodze zaczął ćwiczyć suity Bacha na gitarze klasycznej? Może na początku było to odbierane jako coś pretensjonalnego, ale to właśnie stawało się cudownym preludium do jego rozwoju – mówi Kydryński, który zna artystę osobiście. – Dzięki takiemu podejściu Sting ofiarował słuchaczom muzykę klasyczną, jazzową, folkową czy operową.

Równie bezkrytyczny wobec Stinga pozostaje Marek Niedźwiecki, który w swoim blogu potrafił napisać w nieco podniosłym stylu: „Zrobił już wszystko. Był liderem kultowej grupy The Police. Sprzedał miliony płyt. Pracował, z kim chciał. Teraz już może robić tylko to, na co ma ochotę. Nie wiem, czy nagra jeszcze kiedyś album z piosenkami. Takimi po prostu przebojami. Jeśli nie ma na to ochoty, to my, jego fani, musimy czekać na to, co On chce nagrać, wydać". Wygląda na to, że razem z Niedźwieckim czeka spora część naszego mieszczaństwa.

Okładka tygodnika WPROST: 39/2010
Więcej możesz przeczytać w 39/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2010 (1442)

  • Tyłki do całowania 19 wrz 2010, 12:00 Polska byłaby całkiem sprawnie rządzonym państwem, gdyby politycy i partie poświęcili państwu 10 procent energii, czasu i pasji, które poświęcają sobie. 4
  • Na skróty 19 wrz 2010, 12:00 Tusk namaścił zastępców Grzegorz Schetyna, Hanna Gronkiewicz-Waltz i Ewa Kopacz będą nowymi wiceprzewodniczącymi Platformy Obywatelskiej – dowiaduje się „Wprost". Jak wynika z naszych informacji, Donald Tusk ogłosił tę... 8
  • Dymisja moralna 19 wrz 2010, 12:00 Mecenas Marcin Dubieniecki, mąż Marty Kaczyńskiej, w czasie gdy jej ojciec Lech był prezydentem, przygotował wniosek o ułaskawienie przestępcy skazanego na 11 lat więzienia. Jak donosi "Super Express", wziął za to ponad 26... 11
  • Trąba i flet 19 wrz 2010, 12:00 Agnieszka Orzechowska, czyli polska Andżelina, założyła wideobloga, no i mamy megagwiazdę. YouTube'owa relacja z przebywania Agnieszki nad Wisłą to już zjawisko kulturowe. „A co do operacji, robiłam się i będę się robiła,... 12
  • Nasza wielka stabilizacja - rozmowa z Donaldem Tuskiem 19 wrz 2010, 12:00 Premier Donald Tusk jest pewny swego: Polaków nie stać na naszą przegraną. 14
  • Wojna i POkój 19 wrz 2010, 12:00 O konflikcie Tusk – Schetyna jedni mówią: decydujące starcie. Inni – gra pozorów służąca skupieniu uwagi na PO, bo przez ostatnie tygodnie pierwszoplanową rolę grało PiS. Tymczasem zaczął się wyborczy wyścig i Platforma także potrzebuje widowni. 20
  • Czas powrotów 19 wrz 2010, 12:00 Mirosław Drzewiecki, Zbigniew Chlebowski i Tomasz Misiak, zesłani na margines platformy za swe hazardowo-biznesowe ekscesy, chcą wrócić do gry. I to wkrótce. I wrócą, jeśli tylko pozwoli im na to Donald Tusk. 24
  • Jego Nieistotność 19 wrz 2010, 12:00 Półtora miesiąca po inauguracji trudno powiedzieć, dlaczego tak naprawdę Bronisław Komorowski chciał zostać prezydentem. Nie widać ani pomysłu, ani wizji. 28
  • Pięć lat ciemności 19 wrz 2010, 12:00 To prawda: pił, i to dużo. Miał depresję. Ale z Europejskiego Centrum Solidarności odchodzi – jak twierdzi – z innych powodów. Ojciec Maciej Zięba mówi, że padł ofiarą rozgrywek politycznych. 32
  • Jeśli nie Ziobro, to kto? 19 wrz 2010, 12:00 Ma temperament i charakter. Popularność. Energię i potencjał. I szansę na nowe rozdanie w PiS. Numer dwa partii Jarosława Kaczyńskiego może być delfinem. Albo Brutusem. 36
  • Karolak, na rany Chrystusa! 19 wrz 2010, 12:00 Jeśli jest szatan, to go bawi gwiazda polskiego kina. Jeśli jest Bóg, to mu wybacza. Jeśli to przeczytasz, zrozumiesz, dlaczego o Karolaku jest tyle na Pudelku. 40
  • O moich błędach i kwalifikacjach moralnych 19 wrz 2010, 12:00 Panowie senatorowie z PiS, zapraszam na moje zajęcia z etyki. Przez kilka pierwszych godzin analizujemy tam znaczenie pojęć „moralność”, „moralny”. Przyda się. 46
  • Rewolucja moralna i kanalie 19 wrz 2010, 12:00 Nie ma symbolicznego wieszania, jest tylko prawdziwe. 48
  • Lekarz do bicia 19 wrz 2010, 12:00 Są popychani, szarpani i bici. Obrzucani wyzwiskami i groźbami przez pacjentów i ich rodziny. Zdesperowani lekarze postanowili się bronić. 50
  • Bestia i piękna 19 wrz 2010, 12:00 To nie może być Ania – sapnął Andrzej Lepper, kiedy wiosną zobaczył odmienioną Annę Kalatę. Chudsza o kilkadziesiąt kilogramów, świetnie uczesana i modnie ubrana była minister pracy bryluje i tańczy z gwiazdami. 54
  • Liga Krezusów 19 wrz 2010, 12:00 Nawet prezesi wielkich klubów, które 17 lat temu zmusiły UEFA do powołania ligi mistrzów, nie mogli przypuszczać, że to będzie kura znosząca złote jaja. 56
  • Wulkaniczna Carla Bruni 19 wrz 2010, 12:00 Jej wizerunek skromnej pierwszej damy to oszustwo. Naprawdę jest wybuchowa, kocha pieniądze i samą siebie. Tak wynika z biografii Carli Bruni, która właśnie się ukazała. Już jest skandal. 60
  • Wielka niedźwiedzica i jej dzieci 19 wrz 2010, 12:00 Sarah Palin, „mama grizzly” amerykańskiej polityki, coraz wyraźniej zapowiada, że powalczy z Barackiem Obamą o prezydenturę. Na razie dogląda rosnącej pod jej bokiem gromadki „grizzly girls” – równie jak ona radykalnych aktywistek prawicowych. 62
  • 3096 dni piekła 19 wrz 2010, 12:00 Natascha Kampusch właśnie wydała wspomnienia z ośmiu lat udręki – porwana jako mała dziewczynka była więziona w podziemnej klatce. To rozrachunek z przeszłością i oskarżenie: nie tak wyobrażała sobie powrót na wolność. 64
  • Pętla 19 wrz 2010, 12:00 Nie sypiają po nocach, mają samobójcze myśli, boją się pukania do drzwi. Już blisko dwa miliony Polaków mają problemy ze spłatą swoich długów – wynika z najnowszych danych. Wiele osób nie ma żadnych szans na to, by wyrwać się ze spirali zadłużenia. 66
  • Grubasy w Warszawie 19 wrz 2010, 12:00 Już niemal połowa pieniędzy krążących na warszawskiej giełdzie to kapitał zagraniczny. A ekspansję w Polsce rozpoczęli najwięksi gracze międzynarodowych finansów, m.in. banki inwestycyjne Morgan Stanley, UBS, Goldman Sachs i Merrill Lynch. 70
  • Drodzy będą tanimi 19 wrz 2010, 12:00 Przeczołgasz się nago po zbitym szkle, byle tanio kupić bilet na samolot – mówił jeszcze niedawno Michael O’Leary, szef linii lotniczych Ryanair, zapowiadając, że będzie jeszcze taniej. Teraz wycofuje się z dalszych obniżek, bo już nie ma na czym oszczędzać. 72
  • Warlikowski szuka nowego 19 wrz 2010, 12:00 Teatr Krzysztofa Warlikowskiego staje się coraz bardziej bezkompromisowy. Kolejnym dowodem ma być „Koniec”, najbliższa premiera w warszawskim Nowym Teatrze. 74
  • Ja. Vincent Gallo 19 wrz 2010, 12:00 Jest reżyserem, muzykiem, aktorem, malarzem. Ściga się na motocyklach, oferuje swoją spermę w internecie, uprawia seks na ekranie. Wariat czy geniusz? Vincent Gallo. 78
  • Ucieczka z mainstreamu 19 wrz 2010, 12:00 Była laureatką „Idola” i pieszczoszką mediów, w wieku 17 lat zrobiła błyskawiczną karierę, nagrała dwie płyty i zniknęła. Dziś Monika Brodka wraca ze świetną płytą „Granda”, która ma być początkiem zmian. 80
  • Sting jak Wodecki 19 wrz 2010, 12:00 Nigdzie na świecie nie kochają Stinga tak jak w Polsce. W poniedziałek kolejna atrakcja dla tych, którzy wychowali się na „Fragile” – artysta gra w Poznaniu. 82
  • Recenzje - Książki 19 wrz 2010, 12:00 Daniel Tammet - „Urodziłem się pewnego błękitnego dnia”, Alain Mabanckou - „Black bazar”, Jerzy Franczak - „Da capo”. 84
  • Recenzje - Film 19 wrz 2010, 12:00 Obowiązkowa premiera tego weekendu to kontynuacja kultowego „Wall Street” Oliviera Stone’a z Michaelem Douglasem. 84
  • Recenzje - Muzyka 19 wrz 2010, 12:00 Miles Davis - „Bitches Brew – Legacy Edition", Deerhunter - „Halcyon Digest", Robert Plant - „Band of Joy". 85
  • Wyborcza lista przebojów 19 wrz 2010, 12:00 Nazywanie wyborów w Polsce „demokratycznymi” jest ponurym żartem z rzeczywistej demokracji. Czterech facetów przygotowuje nam wszystko od parteru po dach. 86
  • Pożegnanie ze schabowym 19 wrz 2010, 12:00 Każdy z nas dla zdrowia jest w stanie zrobić więcej niż najlepszy lekarz, który jedynie może wystawić receptę na kolejne opakowanie tabletek – chociażby zmienić dietę. To właśnie dzięki zmianie przyzwyczajeń kulinarnych kilkadziesiąt tysięcy Polaków nie umiera na zawał. 88
  • Seryjny zabójca kobiet 19 wrz 2010, 12:00 Zawał i inne choroby układu krążenia – wbrew obiegowym opiniom – nie są męskimi „specjalnościami”. Co więcej, choroba wieńcowa częściej zabija kobiety (przyczyna 56 proc. zgonów) niż mężczyzn (43 proc.) – wynika z badań przeprowadzonych w kilku... 90
  • Serce sportowca 19 wrz 2010, 12:00 Regularna aktywność fizyczna to oprócz właściwej diety najlepszy sposób na zachowanie zdrowia i utrzymanie serca w dobrej kondycji. To fakt, którego nie podważają argumenty o tym, że co jakiś czas sportowiec umiera nagle z powodu problemów z sercem. 92
  • Sztuka smakowania chwil 19 wrz 2010, 12:00 Ze stresem walczymy za późno, zwykle wtedy, gdy zaczynamy chorować – mówi Bronisław Świątkowski, trener z Instytutu Psychoimmunologii w Warszawie. 94
  • Wenecja na talerzu 19 wrz 2010, 12:00 Kuchnia włoska jest niesamowita. Ma w sobie magię, która sprawia, że każdy jej element, nawet pozornie najmniej istotny, sprawia, że czujemy się dobrze i błogo. 96
  • Gdzie jest książę? 19 wrz 2010, 12:00 Opowieść poniższa może się komuś wydawać zmyślona. Jego problem. 97
  • Jak Donald Tusk historię próbował fałszować 19 wrz 2010, 12:00 Opis: Donald Tusk ogląda wywiad w „Kropce nad i”, włączając pauzę na swoich co ciekawszych minach. Zabawę pilotem przerywa niezapowiedziane wejście. Premier w ostatniej chwili przełącza na Discovery. 97
  • Czas odjazdu 19 wrz 2010, 12:00 W największej partii opozycyjnej trzeźwo myślący nie mają szans, bo sam prezes jest bardziej poetą niż politykiem i stoi na czele frakcji odjazdowej. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany