Błogosławiony z krwi i kości

Błogosławiony z krwi i kości

Zanim Jan Paweł II zostanie oficjalnie błogosławionym, kościół musi się zmierzyć z pytaniem, co z jego relikwiami? Czy otwierać grób i pobierać części ciała Ojca Świętego, czy wiernym wystarczy ampułka z krwią, która jest już w Polsce?
Kościół w Leśnej koło Żywca jest naszpikowany świętością. Ksiądz Piotr Sadkiewicz, miejscowy proboszcz, zgromadził tu ponad 100 relikwii świętych i błogosławionych. Czasem kunsztownie oprawione, czasem ujęte w prosty relikwiarz fragmenty kości, włosy i kawałki ubrań świętych i błogosławionych. Za każdym fragmentem stoi historia osoby i spory kawałek historii Kościoła katolickiego. Są tu kawałki kości św. Faustyny Kowalskiej czy bł. ks. Michała Sopoćki, włosy Matki Teresy. Najcenniejsza zdobycz: relikwie 12 apostołów. – Prawie wszystkie nasze relikwie mają certyfikaty oryginalności – zapewnia proboszcz.
Ksiądz Sadkiewicz to postać doskonale znana w katolickiej Polsce. Pięć lat temu został Proboszczem Roku, był też twarzą ogólnopolskiej kampanii medialnej promującej przeszczepy. – Te relikwie, ci święci obecni wśród nas to wsparcie naszej pracy duszpasterskiej – mówi Sadkiewicz.

Zaczęło się 11 lat temu od siostry Faustyny. Miesiąc po przywiezieniu jej relikwii do kościoła została świętą. – A potem poszło jakoś samo – opowiada ks. Sadkiewicz.

Kolekcja księdza Sadkiewicza jest niezwykła, bo zwykle relikwie są przechowywane w zamknięciu albo wmurowywane w ołtarz. W Leśnej każdy ma do nich dostęp.

Czy do Leśnej trafią szczątki Jana Pawła II, który 1 maja w Rzymie zostanie oficjalnie ogłoszony błogosławionym? O jego relikwie od kilku lat toczy się cicha wojna. Możliwe, że ciało Karola Wojtyły zostawione będzie w– nomen omen – świętym spokoju. Wszystko zależy od tego, co w dyplomatycznych rozgrywkach w Watykanie znaczy jeszcze kardynał Stanisław Dziwisz.

Kawałek sutanny i fikcyjna parafia

Szał związany z relikwiami Jana Pawła II zaczął się niedługo po śmierci papieża w 2005 r. Choć wiadomo było, że droga do błogosławieństwa zajmie lata, do Rzymu zaczęły napływać pierwsze prośby o relikwie. Czyli właściwie o co?

Wszystkie pamiątki i szczątki błogosławionych mają takie samo znaczenie dla kultu świętych, ale relikwia relikwii nierówna. Relikwie dzielą się na te pierwszego (pochodzące z ciała błogosławionego czy świętego) i drugiego stopnia (fragmenty stroju, tkaniny, która miała kontakt ze zmarłym). W parafii księdza Sadkiewicza większość relikwii to te pierwszego stopnia, jak choćby relikwie św. Ojca Pio (fragmenty bandaża, na których widać krew zakonnika). Ks. Sadkiewicz ma też w kolekcji XV-wieczną replikę gwoździa, którym miał być przybity do krzyża Jezus Chrystus. – Mam oryginał pisma ówczesnego papieża stwierdzający, że replika została dotknięta autentycznym gwoździem – zapewnia. To, niestety, czyni z gwoździa relikwię trzeciorzędną – czyli taką, która powstała np. przez potarcie o kości lub o grób świętego.

Do relikwii po jego śmierci wzięli się oszuści. Rzekome kawałki szat papieża w Rzymie można było kupić za 3-5 euro. W końcu Watykan wydał oficjalne oświadczenie: kupowanie i sprzedawanie relikwii jest grzechem. Rzymska diecezja uruchomiła nawet specjalną stronę internetową, przez którą można było prosić o malutki fragment papieskiej szaty na pamiątkę (kawałek materiału wielkości kilku milimetrów naklejony na święty obrazek). Teraz, po beatyfikacji, kawałki ubrania Wojtyły staną się oficjalnie relikwiami drugiego stopnia.

Cięciem papieskiego ubioru zajmowali się rzymscy mnisi. Początkowo zainteresowani dostawali je za darmo. Kiedy liczba próśb przekroczyła 100 tys., diecezja zaczęła pobierać opłatę za przesyłkę. – Nie chcemy, aby papieskie szaty były traktowane jak przedmiot kolekcjonerski. Mają służyć wyłącznie modlitwie – tłumaczył w BBC ks. Marco Fibbi, rzecznik rzymskiej diecezji.

Papieskich relikwii drugiego stopnia jest sporo – papież nie był przywiązany do swoich strojów i właściwie podczas każdej pielgrzymki „gubił" kilka piusek (papieskich nakryć głowy).

Ale co tam piuska, skoro najwyżej w hierarchii stoją relikwie pierwszego stopnia. Wkrótce po pogrzebie Jana Pawła II sanktuaria w Ludźmierzu, na Jasnej Górze i w Licheniu przewidująco ustawiły się w kolejce po relikwie pierwszego stopnia. Relikwie z ciała.

Zazwyczaj łatwiej zdobyć upragnioną relikwię parafii, która nosi imię świętego czy błogosławionego. Kłopot w tym, że formalnie polski papież może być wybierany przez parafie na patrona dopiero po wyniesieniu na ołtarze. Polak potrafi jednak obejść każde prawo, nawet kościelne. W Kościanie parafia im. św. Karola Boromeusza na stronie internetowej od dawna jest parafią pod wezwaniem JP II. Parafia w Nowym Targu – dzięki temu, że kościół jest w budowie – również. W Radzyminie trwa budowa „świątyni dedykowanej Janowi Pawłowi II".

Ciała nie tykać

Parafie po cichu zmieniały patronów, kawałki sutanny Jana Pawła II szły w świat, ale o możliwości oddzielenia części ciała papieża – czy inaczej: pobraniu ciała na relikwie – nie mówiło się często i za głośno. Tuż po śmierci papieża publicznie wspomniał o tym jedynie Jan Szkodoń, krakowski biskup pomocniczy. W 2008 r. o tym, że serce papieża można by wyjąć z trumny i przenieść do Polski, na Wawel, półgębkiem wspomniał bp Tadeusz Pieronek, przewodniczący trybunału ds. beatyfikacji Jana Pawła II. Wtedy wśród części hierarchów zawrzało.

W październiku 2008 r. w wywiadzie dla TVN 24 Pieronkowi dał odpór metropolita krakowski kardynał Stanisław Dziwisz, najbliższy współpracownik zmarłego papieża. Powiedział wyraźnie –nie ma zgody na dzielenie ciała: – Należy je zostawić i nie tykać.

A poza tym w Krakowie są już relikwie Jana Pawła II – dorzucił. Jakie? Na razie nie powie. To znaczy powie, ale „w późniejszym czasie". Dziwisz kilka razy, w książkach i wywiadach, stanowczo sprzeciwiał się „kawałkowaniu” Ojca Świętego.

Dopiero kilka dni temu, w styczniu, okazało się, że tajemnicza relikwia, która jest już w Polsce, to ampułka z krwią papieża, jaką pobrano mu przed śmiercią, przed zabiegiem tracheotomii w rzymskiej klinice Gemelli. Lekarze z kliniki po śmierci papieża przekazali ampułkę kardynałowi Dziwiszowi.

Informację potwierdził oficjalnie ks. Jan Kabziński, budowniczy Centrum Jana Pawła II w Łagiewnikach. – Kardynał Dziwisz zdecydował, że ampułka z krwią papieża znajdzie się w dopiero budowanym tzw. dolnym kościele w Centrum. Umieścimy ją w specjalnym krysztale w ołtarzu, by była widoczna dla wszystkich wiernych – powiedział.

Łagiewniki kontra reszta świata

Wcześniej, jesienią 2009 r., otoczenie abp. Dziwisza wykonało ruch uprzedzający: przeciek do mediów. Te w tonie sensacji podały, że jest szansa, aby w powstającym Centrum Jana Pawła II w Łagiewnikach znalazła się – jako relikwia – drewniana trumna ( jedna z trzech), w której leżało ciało Ojca Świętego.

Łagiewniki to oczko w głowie kardynała Dziwisza. Ludzie Kościoła, z którymi rozmawiamy, twierdzą, że kwestia relikwii Jana Pawła II to dla Dziwisza i Łagiewnik podwójny test: po pierwsze, jeśli uda się powstrzymać kawałkowanie ciała, to ampułka z krwią będzie jedyną relikwią po Karolu Wojtyle. Ajeśli jedyna relikwia zostanie w Łagiewnikach, to centrum papieskie będzie najważniejszym miejscem kultu Jana Pawła II.

Po drugie, jeśli Dziwiszowi uda się zrealizować „plan z ampułką", będzie to dowodem jego wpływów w Watykanie. – Kardynał Dziwisz raczej nie będzie kustoszem relikwii po Janie Pawle II, ale ma w tej kwestii sporo do powiedzenia – uważa Peter Seewald, autor głośnego wywiadu rzeki z Benedyktem XVI.

Dziwiszowi może pomóc testament Ojca Świętego. Choć sam papież pochwalał kult relikwii, to w testamencie prosił, by jego ciało pogrzebać w ziemi, bez sarkofagu, w prostym grobie. Można to tłumaczyć w ten sposób, że dawał do zrozumienia, że chce, by jego ciało obróciło się w proch.

Co może przeszkodzić w realizacji planu kardynała Dziwisza? Tradycja liturgiczna. W jej myśl trumna Jana Pawła II zostanie zapewne zabrana z Grot Watykańskich i przeniesiona piętro wyżej. Jeśli wpływy Dziwisza okażą się zbyt słabe, trumna –zgodnie z włoską tradycją – może zostać nawet przeszklona.

Atmosfera wokół relikwii po Ojcu Świętym gęstnieje. Nie wiadomo, czy ampułka z krwią to jedyna dostępna relikwia pierwszego stopnia. Może się okazać, że gdzieś zachowały się np. papieskie włosy. Zresztą nawet jeśli okaże się, że kardynał Dziwisz dziś postawi na swoim, to nie zamyka to drogi do pobrania relikwii później.

1 maja nastąpi beatyfikacja Karola Wojtyły, a to pierwszy stopień do rozpoczęcia procesu kanonizacyjnego, ogłoszenia świętym. Cały proces będzie powtórzony – można więc spodziewać się ekshumacji i pobrania fragmentów kośćca, a nawet przeniesienia do Polski papieskiego serca.

Palec Ducha Świętego

U niekatolików temat relikwii często wzbudza niechęć, choć kult relikwii jest obecny zarówno w prawosławiu, jak i w buddyzmie czy niektórych odłamach islamu. – Jako rodzaj relikwii traktowano w starożytności przedmioty należące ponoć do półbogów, np. tarczę Achillesa – wskazuje Jan Witold Suliga, etnograf i antropolog kultury.

Niektórzy duchowni narzekają, że wierni nie zawsze wiedzą, jak się z relikwiami obchodzić, traktują je jak talizmany. – Kiedy udzielam błogosławieństwa za pomocą relikwiarza, niektórzy wierni rzucają się na niego i obcałowują niczym dawno niewidzianego wnuczka – opowiada ks. Piotr Sadkiewicz.

A jednak ks. Sadkiewicz nie unika częstych peregrynacji, czyli obnoszenia relikwiarza po domach. Ks. Sadkiewicz: –Robię to, kiedy idę do chorych. Jeśli to ma im pomóc, zadziałać, przynieść ulgę, uspokoić, to nie mam nic przeciwko. Jeśli coś nie uwłacza wierze, trudno tego zabraniać.

Sceptycy wskazują: o relikwiach milczy katechizm Kościoła. Ich kult jest jednak zakorzeniony w Kościele od wieków.

Pierwsze świadectwa kultu relikwii pochodzą z IV w. To czas, kiedy w chrześcijaństwie późnego antyku nasila się kult męczeństwa, na grobach męczenników powstają bazyliki (wśród nich Bazylika św. Piotra w Rzymie). Te z kolei przyciągają pielgrzymów. Miasta, które nie mają własnych męczenników, starają się o relikwie. I zdobywają je, choć oficjalnie jest to zabronione. Wyjątkowo poszukiwane są przedmioty związane z życiem, męką i śmiercią Jezusa (fragmenty krzyża, całun, kolce korony cierniowej). Wśród relikwii pojawiają się więc: siano ze stajenki betlejemskiej, krople potu Chrystusa czy palec Ducha Świętego.

– Kult relikwii to przykład ochrzczenia tego, co w kulturze ludowej było obecne o wiele wcześniej – uważa Jan Suliga. – Prosty lud miał magiczne amulety i talizmany chroniące przed złymi mocami. Relikwie świętych miały podobną funkcję. To katolicki sposób zagospodarowania magicznego myślenia.

– I zawsze towarzyszyło temu zarabianie na wierze. Edykt zabraniający przemytu relikwii wydał już cesarz Teodozjusz w IVw. – dodaje prof. Zbigniew Mikołejko, religioznawca.

– Zawsze na pierwszym miejscu jest modlitwa za wstawiennictwem świętego, kult relikwii ma znaczenie drugorzędne – mówi ks. Adam Rusak, dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu. – Kościół tworzą ludzie różnej pobożności i dla wielu relikwie są pomocne w modlitwie. Ludzka natura jakoś zawsze domaga się „wizualizacji", nawet jeśli chodzi o niematerialnego Boga.

Polska razem z chrześcijaństwem nabyła własne relikwie. Wykupione przez Bolesława Chrobrego ciało Wojciecha zostało złożone w Gnieźnie. W czasie spotkania Chrobrego z Ottonem III doszło do osobliwej wymiany – Chrobry podarował cesarzowi ramię Wojciecha w zamian za gwóźdź z krzyża i kopię włóczni św. Maurycego. Ramię wróciło do właściciela dopiero w 1928 r.

Swój wkład w kult relikwii ma nawet IPN. Już po beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki w2010 r. historycy z Instytutu w materiałach dotyczących porwania i zabójstwa księdza odnaleźli jego włosy pobrane po śmierci jako materiał dowodowy. Przekazali je warszawskiej kurii. Włosy stały się relikwią pierwszego stopnia.

W akcie rozpoznania

A jeśli kardynał Dziwisz przegra? Jeśli teraz lub przy okazji kanonizacji Kościół nie poprzestanie na ampułce z krwią Jana Pawła II? Wtedy dojdzie do ekshumacji.

To nie będzie zwykła ekshumacja. To będzie akt rekognicji – rozpoznania i uznania tożsamości osoby. Oględzin dokona zespół księży i lekarzy. Komisja określi, w jakim stanie zachowało się ciało Jana Pawła II. O tym, że do oględzin doszło, opinia publiczna dowie się ostatnia – przeprowadza się je zazwyczaj w dużej dyskrecji. W Polsce potrzeba do nich jeszcze zezwolenia sanepidu. Potem komisja sporządza protokół opisujący przebieg pozyskiwania relikwii.

Po „kanonicznym rozeznaniu relikwii" zespół księży i lekarzy pobierze drobne części ciała Ojca Świętego – często są to niewielkie kości, np. ze stopy lub z nadgarstka – i umieści je w relikwiarzu (bądź relikwiarzach). Nie będzie oficjalnego komunikatu, podsumowania głoszącego, ile relikwii wydobyto. Po wydzieleniu relikwii ciało zostanie złożone do nowej trumny.

Kościół miał spore kłopoty z męczennikami, których ciała się nie zachowały. Tak było z zamordowanym w Auschwitz o.Maksymilianem Kolbem. Kiedy wyniesiono go na ołtarze, nie było jak dokonać oględzin zwłok, bo zostały spalone w krematorium. Na szczęście na przyborach osobistych zachowały się włosy świętego, które dziś służą jako relikwie.

Wiadomo, że zapotrzebowanie na relikwie jest ogromne. O relikwie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki ubiega się większość parafii mających za patrona męczennika. Prośby spływają do warszawskiego metropolity kard. Kazimierza Nycza, on bowiem opiekuje się grobem męczennika. – Nie zgłaszałem prośby o relikwie ks. Jerzego – mówi proboszcz z Leśnej. – Ale kiedy rozpocznie się proces kanonizacyjny Popiełuszki, natychmiast to zrobię.

Ksiądz Piotr liczy także na papieskie relikwie, choć trzeźwo obstawia, że pojawią się dopiero, gdy Jan Paweł II zostanie świętym. – Wojtyła wmurował kamień węgielny pod nasz kościół, więc to odpowiednie miejsce na taką relikwię.

Maciej Gajek jest dziennikarzem Religia.tv
Okładka tygodnika WPROST: 4/2011
Więcej możesz przeczytać w 4/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 13
  • mn   IP
    ludzie zejdzcie na ziemie bo tylko tu jest zycie -nie ma czysca piekla ani nieba po smierci
    • Lucyfer   IP
      Ten Wasz Jot Pe Nr 2 jest u mnie na etace i pilnuje polskiego kociołka
      • ksiezy syn   IP
        A kogo - poza sukienkowymi- to truchło Pe Jot Numer 2 , czy jakoś tam....jeszcze obchodzi ????
        • Zygmunt z Kapuscisk   IP
          Zostawcie tego umarlaka w spokoju, tak jak i mnie, kiedy już zejdę z tego padołu.
          • cesarr   IP
            i kto to ma zrobić??? Kwqach ich sqam w tyłki całował. Rejtana w seymie brakuje. Wszystkich naszych \"polityków -sprzedawczyków\" wypadało by rozgonić

            Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2011 (1459)

            • Dorosłość w erze posmoleńskiej 23 sty 2011, 12:00 Katastrofa smoleńska to coś niepomiernie większego niż wielka tragedia i oś politycznego konfliktu. Smoleńsk będzie miał dla Polski i Polaków większą moc definiującą niż Katyń, choć to przecież katastrofa lotnicza, a nie potworny mord 6
            • Na skróty 23 sty 2011, 12:00 Premier: Mogą być dymisje za katastrofę Donald Tusk zapowiedział, że raport komisji Jerzego Millera może pociągnąć za sobą zmiany w rządzie – wynika z informacji „Wprost". Słowa padły podczas ostatniego posiedzenia... 8
            • Pojedynek na miny 23 sty 2011, 12:00 Reakcja premiera na raport MAK była spóźniona – ogłosili zgodnie Jarosław Kaczyński i Grzegorz Schetyna. Reakcja Schetyny na wysadzenie go ze stanowiska wicepremiera może z kolei okazać się przedwczesna. A może rację mają ci,... 11
            • Czekając na Wilki 23 sty 2011, 12:00 Czesław Mozil weźmie chyba udział w programie „X Factor", chociaż odżegnuje się od tego w filmie na Facebooku. Z nagrania wynika, że Czesław kąpał się nago w strumieniu razem z Borysem Szycem. To piękna wiadomość; już nie... 12
            • Podejść Rosję 23 sty 2011, 12:00 Krytykuje go wielu: od Antoniego Macierewicza po polityków PO. Mówią, że jest kłótliwy i przewrażliwiony na własnym punkcie. Ale jedni i drudzy powinni Edmundowi Klichowi podziękować, bo to on zdobył nagrania ze smoleńskiej wieży. 14
            • Ostatni lot 23 sty 2011, 12:00 Generał Andrzej Błasik marzył o karierze awansach i miejscu w historii lotnictwa. W historii lotnictwa już jest, choć na pewno nigdy nie myślał, że zajmie w niej takie miejsce. 18
            • Zderzenie kompleksów 23 sty 2011, 12:00 Jeśli po polskim raporcie miałoby się okazać, że w rządzie nie ma odpowiedzialnych za katastrofę, to będzie to kompromitacja premiera – mówi senator Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, były szef MSZ. 22
            • We władzy demonów 23 sty 2011, 12:00 To zadziwiające, jak idealnie obie wersje katastrofy smoleńskiej – polska i rosyjska – odpowiadają stereotypom ugruntowanym wśród Polaków i Rosjan. 26
            • Dość Smoleńska! 23 sty 2011, 12:00 Czas wyjść z cmentarza i pobiec do żłobka – wzywa Agnieszka Graff. I po drodze krzyknąć do Kościoła: Nie zapraszamy do Sejmu! 30
            • Los przystawki 23 sty 2011, 12:00 Pamiętacie jeszcze, że pięć lat temu powstał najbardziej egzotyczny tercet polskiej polityki? Dziś przystawki już zjedzone. A ówcześni wicepremierzy Roman Giertych i Andrzej Lepper pocieszają się grami w dyplomację i wynoszeniem obornika. 36
            • Jak sobie radzić bez państwa? 23 sty 2011, 12:00 Państwo nas opuściło. Poszło sobie niczym mąż od żony. 39
            • Wielki Brat 23 sty 2011, 12:00 Czy istnieje coś takiego jak sensowna polityka polski wobec Rosji? Tak, choć nawet ona może nie przynieść efektów. 40
            • Błogosławiony z krwi i kości 23 sty 2011, 12:00 Zanim Jan Paweł II zostanie oficjalnie błogosławionym, kościół musi się zmierzyć z pytaniem, co z jego relikwiami? Czy otwierać grób i pobierać części ciała Ojca Świętego, czy wiernym wystarczy ampułka z krwią, która jest już w Polsce? 42
            • Zapalony tata 23 sty 2011, 12:00 Upada mit matki cierpiętnicy na dwóch etatach – w pracy i w domu. Coraz więcej rodzicielskich obowiązków spada na mężczyzn – twierdzą socjologowie. Ale nowi ojcowie to wciąż awangarda. 46
            • Król kiczu i fiasko McKiszki 23 sty 2011, 12:00 Przedsiębiorca Jarosław Dziemian nie przejmuje się, że na rodzinnym Podlasiu nazywają ..o królem kiczu. Woli podkreślać, że to on wylansował słynny przebój disco polo „Żono moja, serce moje” i kandydata na prezydenta Białegostoku Krzysztofa Kononowicza. A ostatnio... 48
            • Upadek 23 sty 2011, 12:00 „Kiełbasy do góry i ładujemy w kakao frajerów” – ten okrzyk Janusza Wójcika zastępujący taktykę przeszedł do historii polskiego futbolu. Dziś z zarzutami korupcyjnymi czeka na proces. Ale chce wrócić. 52
            • Wojna w świętym mieście 23 sty 2011, 12:00 Wygląda na to, że trybuny obu znanych krakowskich klubów piłkarskich to naturalna wylęgarnia brutalnej przestępczości zorganizowanej. 54
            • Steve Jobs i jego dzieci 23 sty 2011, 12:00 Szef największym atutem firmy? Nigdzie nie widać tego lepiej niż w świecie nowych technologii 56
            • Gorzki zapach jaśminu 23 sty 2011, 12:00 Internetowa rewolucja w Tunezji może wywrócić dotychczasowy porządek w krajach arabskich. 61
            • Głaskanie smoka 23 sty 2011, 12:00 To już nie jest ani przyczajony tygrys, ani ukryty smok. Do Waszyngtonu przyjechał prezydent Chin świadomych swej siły. Chińczycy już wiedzą, że w światowej grze mogą uczestniczyć na swoich warunkach. 62
            • Davos rządzi 23 sty 2011, 12:00 Na czarodziejskiej górze Tomasza Manna w Davos można było prowadzić dysputy, flirtować, ewentualnie umrzeć na zapalenie płuc. Co ma z tamtym wspólnego Davos, w którym odbywa się Światowe Forum Gospodarcze? Nic – poza czarodziejską mocą. 65
            • Mega-city 23 sty 2011, 12:00 Nocą przypomina Las Vegas, za dnia Nowy jork. Miało być drugim Chicago. Chongqing to największa metropolia świata i nowe centrum biznesowe środkowych Chin. 67
            • Pożegnanie z kasą 23 sty 2011, 12:00 Rząd wspólnie z bankami chce namawiać Polaków do rezygnacji z rozliczeń gotówkowych. Oszczędności po wykonaniu całej operacji mają sięgnąć miliardów złotych rocznie, ale największą przeszkodą może okazać się nie brak bankomatów i dostępu do internetu, ale nasze przyzwyczajenie. 70
            • Seks nowej generacji 23 sty 2011, 12:00 Ilu z nas zgodziłoby się zostać cyborgami? A ilu z nas zgodziłoby się zostać cyborgami, gdyby zapewniało to niewyobrażalne, a przy tym bezpieczne doznania seksualne? 72
            • Zniknięcie czarnej królowej 23 sty 2011, 12:00 Przed tygodniem obchodziła 70. urodziny. Bez fanfar, koncertów i uroczystości. Bo od kiedy zeszła ze sceny, zniknęła też z życia publicznego. Ewa Demarczyk zostawiła nas jedynie ze wspomnieniami o swoim niesamowitym talencie. 75
            • Celebryta z undergroundu 23 sty 2011, 12:00 Przeszedł długą drogę od podrzędnych klubów w Kopenhadze do roli jurora w jednym z najbardziej oczekiwanych programów polskiej telewizji. Jak to się stało, że Czesław Mozil z lidera offowego zespołu przemienił się w gwiazdę? 78
            • Z piętnem pana Darcy’ego 23 sty 2011, 12:00 Życie zaczyna się po pięćdziesiątce. Colin Firth, który do niedawna grywał niemal wyłącznie uwodzicieli i amantów, właśnie został nagrodzony Złotym Globem za rolę w „Jak zostać królem”. Jest też jednym z faworytów tegorocznego wyścigu po Oscara. 80
            • Proszę o wolność dla swojej książki 23 sty 2011, 12:00 Jego literatura została zakazana przez Stalina, on sam był najlepszym wydaniem człowieka radzieckiego. Właśnie ukazała się książka o życiu jednego z najbardziej niezwykłych pisarzy XX wieku – Wasilija Grossmana. 82
            • Miłość do ojczyzny 23 sty 2011, 12:00 Dowiedziałem się właśnie, że szykowane jest nowe prawo, które ma nauczyć szacunku do państwa polskiego. 86
            • Złoty na walutowym morzu 23 sty 2011, 12:00 Podręcznikowa wiedza na temat kursów walut bierze w łeb, gdy – tak jak dziś – rynkami finansowymi rządzi psychologia wspomagana przez działania rządów i banków centralnych. 88
            • Rozwój w czasach kryzysu 23 sty 2011, 12:00 W debacie publicznej dominuje wciąż pytanie z poprzedniej epoki: „Jaki rozwój jest lepszy dla przyszłych pokoleń?”. Tymczasem ważniejsze stało się pytanie to co zrobić, żeby rozwój w ogóle następował. 90
            • Kryzys globalizacji? 23 sty 2011, 12:00 Wydaje się, że wraz z odrodzeniem gospodarki wkraczamy w nowy etap pełniejszej globalizacji, ciągle napędzanej przez rynki wschodzące. Proces globalizacji, choć zapewne nie zostanie przerwany, będzie się jednak odbywał w otoczeniu bardziej kontrolowanym. 94
            • Usta pełne golonki 23 sty 2011, 12:00 Najlepszą na świecie serwują Czesi 96
            • Translator Kempa 1000 23 sty 2011, 12:00 Opis: Ubrana w biały fartuch Beata Kempa patrzy zamyślona na skomplikowane urządzenie. Stan głębokiego skupienia przerywa pukanie do drzwi. Pani Beata wzdryga się i chyba wypowiada słowo, które dzięki polskim piłkarzom odczytać z ruchu... 97
            • Niech wygra Niesiołowski 23 sty 2011, 12:00 „To, że za filmem »Mgła« stoją »Gazeta Polska« i panie redaktor Stankiewicz i Lichocka, jest gwarancją jego poziomu, stronniczości i niskiej wiarygodności" – ocenił marszałek Stefan Niesiołowski.... 97
            • Popgłupota 23 sty 2011, 12:00 W poppolityce liczy się to, jak wypada polityk przed kamerą, czy potrafi być na luzie, jak jest ubrany, czy zna fajne dowcipy oraz czy ma atrakcyjną żonę. 98

            ZKDP - Nakład kontrolowany