Pożegnanie z kasą

Pożegnanie z kasą

Rząd wspólnie z bankami chce namawiać Polaków do rezygnacji z rozliczeń gotówkowych. Oszczędności po wykonaniu całej operacji mają sięgnąć miliardów złotych rocznie, ale największą przeszkodą może okazać się nie brak bankomatów i dostępu do internetu, ale nasze przyzwyczajenie.
Kto przywykł do życia w wielkim mieście, tego wizyta na prowincji może niemiło zaskoczyć. Zapłacenie kartą w sklepie spożywczym na kieleckiej, mazowieckiej czy podkarpackiej wsi graniczy z cudem. By znaleźć bankomat, trzeba mieć wiele cierpliwości. Zdarzają się nawet stacje benzynowe, które nie akceptują kart płatniczych. Ale i w wielkich miastach kasy gminne i sądowe czy poborcy podatkowi w urzędach skarbowych przyjmują tylko gotówkę.

Aby to zmienić, rząd wspólnie z bankami opracował program rozwoju obrotu bezgotówkowego do 2013 r., który ma nas zachęcić do płacenia kartami i przelewami. Renty, emerytury i stypendia mają być w większym stopniu przelewane na konta. Urzędy mają przyjmować płatności bezgotówkowe. Większość rachunków za prąd, wodę, telefon będzie można uregulować jedynie przelewem. Więcej bankomatów, sklepów i placówek usługowych ma akceptować karty płatnicze. Do mikropłatności mają zostać przystosowane m.in. karty miejskie.

Na początek banki zabrały się do podwojenia liczby placówek, w których można płacić kartą. Specjalna pula kilkuset milionów złotych ma zapewnić, że właściciele małych sklepików przez pierwszych parę miesięcy nie będą nic płacili za zainstalowane u siebie terminale. Z kolei mniej zamożni klienci mają dostać darmowe rachunki. Niektóre banki, wzorem Banku Pocztowego, zamierzają także dostarczać gotówkę na zamówienie do domu klienta. Z kolei rząd ma zadbać o poprawę dostępu do szerokopasmowego internetu, przygotować odpowiednie regulacje prawne i sprawić, że urzędy państwowe i samorządowe również zaczną akceptować bezgotówkowe formy płatności.

– Najtrudniejsze będzie jednak przezwyciężenie lęku przed korzystaniem z nowych technologii i przekonanie Polaków, że rezygnacja z gotówki jest dla nich korzystna – obawia się dyrektor Adam Tochmański z NBP.

Gotówkowy rytuał

Z badań przeprowadzonych przez prof. Dominikę Maison z Katedry Psychologii Osobowości Uniwersytetu Warszawskiego wynika, że banków najczęściej unikają osoby gorzej wykształcone, o niższych dochodach, raczej mieszkające w małym mieście lub na wsi niż w dużej aglomeracji. Głównie starsi albo bardzo młodzi. Wiele z nich w ogóle nie ma rachunku bankowego, a jeśli mają, to z bankomatu korzystają zazwyczaj raz w miesiącu, wypłacając w całości pensję, emeryturę lub inne świadczenie. Potem rozkładają pieniądze na kupki w zależności od przeznaczenia i chowają do kredensu. Gotówka w domu daje im poczucie bezpieczeństwa. Twierdzą, że nie ILUSTRACJA: J. TCHÓRZEWSKI renty i emerytury z KRUS i ZUS / rachunki za wode, prąd stać ich na bankowe usługi, że łatwiej zarządzać pieniędzmi w portfelu niż na koncie i że płacenie kartą to utrata kontroli nad własnym budżetem.

Banki są dobre, ale dla bogatych.

Na razie większość z nich raz w miesiącu pielgrzymuje między kasą spółdzielni mieszkaniowej, zakładu energetycznego i gazowni. Pozostałe rachunki najczęściej opłacają na poczcie. Te pielgrzymki, podobnie jak comiesięczna wizyta listonosza z emeryturą, to rytuał pozwalający zabić codzienną nudę.

– Kilka banków rozważa nawet, wzorem krajów skandynawskich, zatrudnienie osób starszych, które będą uczyły swych rówieśników korzystania z technologicznych nowinek. Chodzi o cierpliwość, umiejętność wzbudzania zaufania i prowadzenia rozmowy zrozumiałym językiem – mówi Remigiusz Kaszubski, dyrektor w Związku Banków Polskich.

Daleko od bankomatu

Dziś w Polsce jest ok. 15 tys. bankomatów, 150 tys. terminali do akceptacji kart płatniczych i ok. 30 mln rachunków bankowych. W każdej z tych kategorii znajdujemy się na szarym końcu w Unii Europejskiej. Nic dziwnego, że gotówka jest nieodłącznym towarzyszem naszego codziennego życia i ulubionym sposobem regulowania należności. W małych sklepach gotówki używa blisko 98 proc. klientów, w supermarketach – 85 proc. Tylko co trzeci obywatel naszego kraju posługuje się kartą płatniczą.

NPB szacuje, że koszt tak rozpowszechnionego obrotu gotówkowego to ponad 10 mld zł rocznie. Sam tylko ZUS wydaje co miesiąc ok. 30 mln zł na wysyłkę pieniędzy emerytom za pośrednictwem poczty. Tysiące osób zaangażowanych jest codziennie w całej Polsce w liczenie, segregowanie, pakowanie i konwojowanie banknotów oraz monet. NBP musi produkować, przechowywać i utylizować zużyte pieniądze. Policja i wyspecjalizowane agencje zajmują się przewożeniem ich między skarbcami banków i kasami supermarketów. Listonosze roznoszą renty i emerytury. – Za to wszystko w ostatecznym rozrachunku płaci klient czy to w postaci wyższych opłat za usługi bankowe, czy w postaci droższych towarów w sklepie – tłumaczy Kaszubski. Banki szacują, że ograniczenie obrotu gotówkowego spowodowałoby, iż ok. 50 mld złotych przechowywanych w kredensach i bieliźniarkach trafi łoby na bankowe rachunki. Taka kwota zwiększyłaby pulę pieniędzy na kredyty dla przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Zmniejszyłaby się też przestępczość – w końcu łatwiej wyciągnąć komuś portfel z kieszeni niż pieniądze z konta.

Szwedzki eksperyment

Szwedzi są już o krok dalej. W ciągu ostatnich dziesięciu lat w znacznym stopniu przestawili się na transakcje bezgotówkowe. W zeszłym roku tamtejsze związki zawodowe zaproponowały nawet całkowite wycofanie gotówki z obiegu, aby chronić przed napadami pracowników banków. Z podobnych powodów, po serii napadów na kierowców autobusów, sztokholmski zarząd transportu zrezygnował z przyjmowania w gotówce opłat za bilety w metrze i autobusach.

Pomysł oprotestowali żebracy i uliczni artyści, a także przeciwnicy rozszerzania wszechwładzy państwa. Gotówka jest anonimowa, płatność kartą zawsze zostawia ślad. Likwidacja gotówki, oprócz kłopotów dla żebraków, oznaczałaby jednak także ograniczenie handlu narkotykami, prostytucji i innych szkodliwych zjawisk społecznych.

Związkowców poparł bank centralny, ale Szwedzi wciąż się wahają. W końcu życie nie znosi próżni. Likwidacja szwedzkiej korony w postaci monet i banknotów mogłaby ostatecznie skończyć się dwuwalutowością. Za drobne lub nie do końca legalne usługi mieszkańcy tego kraju zaczęliby pewnie płacić w euro.

Portfel w komórce

Już niedługo problem może sam zniknąć. Liczne firmy technologiczne pracują nad wynalazkami, które pozwoliłyby eliminować pieniądz nawet z rozliczeń między osobami prywatnymi. Najczęściej opierają się one na wykorzystaniu telefonów komórkowych. Autorem jednego z nich jest współtwórca Twittera, Jack Dorsey. Rok temu jego fi rma Square opracowała urządzenie, które – podłączone do telefonu – zmienia je w terminal pozwalający akceptować karty płatnicze i kredytowe. Przystawka jest maleńka, można ją nosić w kieszeni.

Inny system w ubiegłym roku wprowadziła warszawska firma SkyCash. Po rejestracji w systemie i zainstalowaniu na telefonie małej aplikacji płacenie i przyjmowanie płatności odbywa się podobnie jak wysyłanie lub odbieranie SMS-a. Z kolei możliwość płacenia za pomocą komórki za parking, bilet komunikacji miejskiej czy niektóre usługi zapewnia od kilku lat system mPay działający w części polskich miast.

– Jesteśmy na początku drogi. Powstaje dużo konkurencyjnych standardów i nikt jeszcze nie jest w stanie stwierdzić, który z nich stanie się dominujący – ocenia prof. Anna Rogut z Uniwersytetu Łódzkiego. – Pozostaje także pokonanie bariery psychologicznej i nabycie umiejętności poruszania się w świecie techniki.

Firm technologicznych to nie zraża – eksperymentują i walczą, wiedząc, że wcześniej czy później któraś z ich technologii służących do osobistych rozliczeń bezgotówkowych trafi w swój moment. A autorzy tego standardu zarobią wówczas fortunę. Oczywiście bezgotówkową. Współpraca: Zbigniew Domaszewicz
Okładka tygodnika WPROST: 4/2011
Więcej możesz przeczytać w 4/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • realista   IP
    Dopóki bank nie wprowadzą standartów europejskich to nie ma się co dziwić,że ludzie nie chcą płacić kartami.Na Zachodzie banki prowadzą konta bezpłatnie,nie ma prowizji za wyplaty z bankomatów.brak w Polsce wpłatomatów.Poza tym u nas istnieje potężna szara strefa i długo jeszcze będzie obrót gotowkowy.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2011 (1459)

    • Dorosłość w erze posmoleńskiej 23 sty 2011, 12:00 Katastrofa smoleńska to coś niepomiernie większego niż wielka tragedia i oś politycznego konfliktu. Smoleńsk będzie miał dla Polski i Polaków większą moc definiującą niż Katyń, choć to przecież katastrofa lotnicza, a nie potworny mord 6
    • Na skróty 23 sty 2011, 12:00 Premier: Mogą być dymisje za katastrofę Donald Tusk zapowiedział, że raport komisji Jerzego Millera może pociągnąć za sobą zmiany w rządzie – wynika z informacji „Wprost". Słowa padły podczas ostatniego posiedzenia... 8
    • Pojedynek na miny 23 sty 2011, 12:00 Reakcja premiera na raport MAK była spóźniona – ogłosili zgodnie Jarosław Kaczyński i Grzegorz Schetyna. Reakcja Schetyny na wysadzenie go ze stanowiska wicepremiera może z kolei okazać się przedwczesna. A może rację mają ci,... 11
    • Czekając na Wilki 23 sty 2011, 12:00 Czesław Mozil weźmie chyba udział w programie „X Factor", chociaż odżegnuje się od tego w filmie na Facebooku. Z nagrania wynika, że Czesław kąpał się nago w strumieniu razem z Borysem Szycem. To piękna wiadomość; już nie... 12
    • Podejść Rosję 23 sty 2011, 12:00 Krytykuje go wielu: od Antoniego Macierewicza po polityków PO. Mówią, że jest kłótliwy i przewrażliwiony na własnym punkcie. Ale jedni i drudzy powinni Edmundowi Klichowi podziękować, bo to on zdobył nagrania ze smoleńskiej wieży. 14
    • Ostatni lot 23 sty 2011, 12:00 Generał Andrzej Błasik marzył o karierze awansach i miejscu w historii lotnictwa. W historii lotnictwa już jest, choć na pewno nigdy nie myślał, że zajmie w niej takie miejsce. 18
    • Zderzenie kompleksów 23 sty 2011, 12:00 Jeśli po polskim raporcie miałoby się okazać, że w rządzie nie ma odpowiedzialnych za katastrofę, to będzie to kompromitacja premiera – mówi senator Włodzimierz Cimoszewicz, były premier, były szef MSZ. 22
    • We władzy demonów 23 sty 2011, 12:00 To zadziwiające, jak idealnie obie wersje katastrofy smoleńskiej – polska i rosyjska – odpowiadają stereotypom ugruntowanym wśród Polaków i Rosjan. 26
    • Dość Smoleńska! 23 sty 2011, 12:00 Czas wyjść z cmentarza i pobiec do żłobka – wzywa Agnieszka Graff. I po drodze krzyknąć do Kościoła: Nie zapraszamy do Sejmu! 30
    • Los przystawki 23 sty 2011, 12:00 Pamiętacie jeszcze, że pięć lat temu powstał najbardziej egzotyczny tercet polskiej polityki? Dziś przystawki już zjedzone. A ówcześni wicepremierzy Roman Giertych i Andrzej Lepper pocieszają się grami w dyplomację i wynoszeniem obornika. 36
    • Jak sobie radzić bez państwa? 23 sty 2011, 12:00 Państwo nas opuściło. Poszło sobie niczym mąż od żony. 39
    • Wielki Brat 23 sty 2011, 12:00 Czy istnieje coś takiego jak sensowna polityka polski wobec Rosji? Tak, choć nawet ona może nie przynieść efektów. 40
    • Błogosławiony z krwi i kości 23 sty 2011, 12:00 Zanim Jan Paweł II zostanie oficjalnie błogosławionym, kościół musi się zmierzyć z pytaniem, co z jego relikwiami? Czy otwierać grób i pobierać części ciała Ojca Świętego, czy wiernym wystarczy ampułka z krwią, która jest już w Polsce? 42
    • Zapalony tata 23 sty 2011, 12:00 Upada mit matki cierpiętnicy na dwóch etatach – w pracy i w domu. Coraz więcej rodzicielskich obowiązków spada na mężczyzn – twierdzą socjologowie. Ale nowi ojcowie to wciąż awangarda. 46
    • Król kiczu i fiasko McKiszki 23 sty 2011, 12:00 Przedsiębiorca Jarosław Dziemian nie przejmuje się, że na rodzinnym Podlasiu nazywają ..o królem kiczu. Woli podkreślać, że to on wylansował słynny przebój disco polo „Żono moja, serce moje” i kandydata na prezydenta Białegostoku Krzysztofa Kononowicza. A ostatnio... 48
    • Upadek 23 sty 2011, 12:00 „Kiełbasy do góry i ładujemy w kakao frajerów” – ten okrzyk Janusza Wójcika zastępujący taktykę przeszedł do historii polskiego futbolu. Dziś z zarzutami korupcyjnymi czeka na proces. Ale chce wrócić. 52
    • Wojna w świętym mieście 23 sty 2011, 12:00 Wygląda na to, że trybuny obu znanych krakowskich klubów piłkarskich to naturalna wylęgarnia brutalnej przestępczości zorganizowanej. 54
    • Steve Jobs i jego dzieci 23 sty 2011, 12:00 Szef największym atutem firmy? Nigdzie nie widać tego lepiej niż w świecie nowych technologii 56
    • Gorzki zapach jaśminu 23 sty 2011, 12:00 Internetowa rewolucja w Tunezji może wywrócić dotychczasowy porządek w krajach arabskich. 61
    • Głaskanie smoka 23 sty 2011, 12:00 To już nie jest ani przyczajony tygrys, ani ukryty smok. Do Waszyngtonu przyjechał prezydent Chin świadomych swej siły. Chińczycy już wiedzą, że w światowej grze mogą uczestniczyć na swoich warunkach. 62
    • Davos rządzi 23 sty 2011, 12:00 Na czarodziejskiej górze Tomasza Manna w Davos można było prowadzić dysputy, flirtować, ewentualnie umrzeć na zapalenie płuc. Co ma z tamtym wspólnego Davos, w którym odbywa się Światowe Forum Gospodarcze? Nic – poza czarodziejską mocą. 65
    • Mega-city 23 sty 2011, 12:00 Nocą przypomina Las Vegas, za dnia Nowy jork. Miało być drugim Chicago. Chongqing to największa metropolia świata i nowe centrum biznesowe środkowych Chin. 67
    • Pożegnanie z kasą 23 sty 2011, 12:00 Rząd wspólnie z bankami chce namawiać Polaków do rezygnacji z rozliczeń gotówkowych. Oszczędności po wykonaniu całej operacji mają sięgnąć miliardów złotych rocznie, ale największą przeszkodą może okazać się nie brak bankomatów i dostępu do internetu, ale nasze przyzwyczajenie. 70
    • Seks nowej generacji 23 sty 2011, 12:00 Ilu z nas zgodziłoby się zostać cyborgami? A ilu z nas zgodziłoby się zostać cyborgami, gdyby zapewniało to niewyobrażalne, a przy tym bezpieczne doznania seksualne? 72
    • Zniknięcie czarnej królowej 23 sty 2011, 12:00 Przed tygodniem obchodziła 70. urodziny. Bez fanfar, koncertów i uroczystości. Bo od kiedy zeszła ze sceny, zniknęła też z życia publicznego. Ewa Demarczyk zostawiła nas jedynie ze wspomnieniami o swoim niesamowitym talencie. 75
    • Celebryta z undergroundu 23 sty 2011, 12:00 Przeszedł długą drogę od podrzędnych klubów w Kopenhadze do roli jurora w jednym z najbardziej oczekiwanych programów polskiej telewizji. Jak to się stało, że Czesław Mozil z lidera offowego zespołu przemienił się w gwiazdę? 78
    • Z piętnem pana Darcy’ego 23 sty 2011, 12:00 Życie zaczyna się po pięćdziesiątce. Colin Firth, który do niedawna grywał niemal wyłącznie uwodzicieli i amantów, właśnie został nagrodzony Złotym Globem za rolę w „Jak zostać królem”. Jest też jednym z faworytów tegorocznego wyścigu po Oscara. 80
    • Proszę o wolność dla swojej książki 23 sty 2011, 12:00 Jego literatura została zakazana przez Stalina, on sam był najlepszym wydaniem człowieka radzieckiego. Właśnie ukazała się książka o życiu jednego z najbardziej niezwykłych pisarzy XX wieku – Wasilija Grossmana. 82
    • Miłość do ojczyzny 23 sty 2011, 12:00 Dowiedziałem się właśnie, że szykowane jest nowe prawo, które ma nauczyć szacunku do państwa polskiego. 86
    • Złoty na walutowym morzu 23 sty 2011, 12:00 Podręcznikowa wiedza na temat kursów walut bierze w łeb, gdy – tak jak dziś – rynkami finansowymi rządzi psychologia wspomagana przez działania rządów i banków centralnych. 88
    • Rozwój w czasach kryzysu 23 sty 2011, 12:00 W debacie publicznej dominuje wciąż pytanie z poprzedniej epoki: „Jaki rozwój jest lepszy dla przyszłych pokoleń?”. Tymczasem ważniejsze stało się pytanie to co zrobić, żeby rozwój w ogóle następował. 90
    • Kryzys globalizacji? 23 sty 2011, 12:00 Wydaje się, że wraz z odrodzeniem gospodarki wkraczamy w nowy etap pełniejszej globalizacji, ciągle napędzanej przez rynki wschodzące. Proces globalizacji, choć zapewne nie zostanie przerwany, będzie się jednak odbywał w otoczeniu bardziej kontrolowanym. 94
    • Usta pełne golonki 23 sty 2011, 12:00 Najlepszą na świecie serwują Czesi 96
    • Translator Kempa 1000 23 sty 2011, 12:00 Opis: Ubrana w biały fartuch Beata Kempa patrzy zamyślona na skomplikowane urządzenie. Stan głębokiego skupienia przerywa pukanie do drzwi. Pani Beata wzdryga się i chyba wypowiada słowo, które dzięki polskim piłkarzom odczytać z ruchu... 97
    • Niech wygra Niesiołowski 23 sty 2011, 12:00 „To, że za filmem »Mgła« stoją »Gazeta Polska« i panie redaktor Stankiewicz i Lichocka, jest gwarancją jego poziomu, stronniczości i niskiej wiarygodności" – ocenił marszałek Stefan Niesiołowski.... 97
    • Popgłupota 23 sty 2011, 12:00 W poppolityce liczy się to, jak wypada polityk przed kamerą, czy potrafi być na luzie, jak jest ubrany, czy zna fajne dowcipy oraz czy ma atrakcyjną żonę. 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany