Żelazna Meryl

Żelazna Meryl

Wielka aktorka zagubiona w świecie komedii wraca do wielkich ról. Będzie Marią Skłodowską-Curie, a potem Margaret Thatcher.
Być może młodszym widzom Meryl Streep kojarzy się głównie z kobietą stojącą nad brzegiem greckiego morza i niczym Agnetha Fältskog śpiewającą „The Winner Takes It All" do zaskoczonego Pierce’a Brosnana. Jej ostatnie filmy to głównie komedie – „To skomplikowane”, „Julie i  Julia”, „Diabeł ubiera się u Prady”, „Mamma Mia!”.

A przecież zanim Meryl Streep postanowiła poskakać wśród greckich wieśniaków w rytm szwedzkiego popu, grała wybitne role w poważnych filmach. Pod koniec lat 70. inne było też Hollywood: wierzyło, że poza rozrywką widz oczekuje też w kinie jakiejś myśli, problemu, wyzwania. To, co dziś jest niszą, wtedy było głównym nurtem.

Na szczęście Streep wraca w wersji poważnej. Najpierw widownia teatralna w Nowym Jorku zobaczy ją w roli Marii Skłodowskiej-Curie. A potem zagra w filmie premier Wielkiej Brytanii Margaret Thatcher.

Dwie kobiety

Są wydarzenia, które mogą zdarzyć się chyba tylko w Nowym Jorku. Tak jest z próbą czytaną sztuki „Radiance: The Passion of Marie Curie" (Radiacja: Pasja Marii Curie). Bilety kosztują 500 dolarów. Ale za tę cenę można posłuchać Meryl Streep w roli polskiej noblistki. Dramat zostanie przedstawiony z okazji setnej rocznicy przyznania Polce nagrody.

Impreza odbędzie się 1 czerwca podczas gali otwarcia Światowego Festiwalu Nauki. Autorem sztuki jest aktor, reżyser i dramaturg Alan Alda (rozsławiła go rola lekarza w serialu „MASH"). Opowiada ona o  dziewięciu latach z życia Marii Curie, pierwszej kobiety nagrodzonej Noblem w 1903 r.

Jeszcze większe emocje wzbudza zapowiadany film „The Iron Lady" (Żelazna Dama) o Margaret Thatcher. Była premierem Wielkiej Brytanii od 1979 do 1990 r. Jej rządy do dziś budzą na Wyspach gorące spory. Postawiła na prywatyzację, zamykała nierentowne kopalnie, cięła wydatki publiczne, walczyła ze związkami zawodowymi.

Meryl Streep na  razie nie zdradza, jaka będzie jej Thatcher. A brytyjscy krytycy już zastanawiają się, czy Żelaznej Damy nie powinna jednak zagrać któraś z  brytyjskich gwiazd, np. Judi Dench czy Hellen Mirren.

Dwa Oscary

Przygotowując się do filmu, Meryl Streep odwiedziła brytyjską Izbę Gmin, by lepiej zrozumieć sposób funkcjonowania brytyjskiej demokracji. Możemy być pewni, że sporo już wiedziała o swojej bohaterce. Jest gruntownie wykształcona – skończyła wydział dramatu znanego amerykańskiego Vassar College, studiowała też w szkole dramatu uniwersytetu Yale. „Typowa hollywoodzka gwiazdeczka może myśleć, że  August Strindberg to nazwisko jakiegoś nowego świetnego agenta filmowego, ale Meryl Streep wie, o kogo chodzi, bo już na studiach grała w jego sztukach" – pisał o niej w 1979 r. „Time”. Grała też w sztukach Czechowa, Brechta, Arthura Millera i Tennessee Williamsa, o Szekspirze nie wspominając.

Poza aktorstwem Streep działa w organizacjach walczących na świecie o prawa kobiet, takich jak Equality Now (Równość Teraz) i Women for Women (Kobiety Kobietom).

Ale najważniejsze jest oczywiście kino i role, które przyniosły jej dwa Oscary i aż 16 nominacji do tej nagrody.

Występy na małym ekranie rozpoczęła w 1978 r. w miniserialu „Holocaust" kręconym w Austrii, w  którym zagrała aryjską żonę żydowskiego artysty wysłanego do obozu zagłady. Już ta pierwsza rola dała jej nagrodę Emmy.

W tym samym roku otrzymała nominację do Oscara za rolę w „Łowcy jeleni", filmie o  weteranach wojny w Wietnamie. Rok później był pierwszy Oscar za film „Sprawa Kramerów”, w którym 30-letnia Streep zagrała u boku Dustina Hoffmana. Aktorka wcieliła się w kontrowersyjną Joannę, matkę i żonę, która na 18 miesięcy zostawia męża i dziecko, aby „odnaleźć siebie” podczas terapii w Kalifornii. A potem wraca odebrać mężowi syna w czasie brutalnej rozprawy sądowej. Streep tak bardzo zaangażowała się w film, że sama napisałamowę, którą jej postać wygłasza przed sądem rodzinnym.

Kolejnego Oscara zdobyła w 1982 r. za dramat wojenny „Wybór Zofii". Gra tam uwięzioną w Auschwitz Polkę Zofię Zawistowską, która zostaje sekretarką Rudolfa Hessa, komendanta fabryki śmierci. Zofia zostaje zmuszona przez sadystycznego niemieckiego doktora von Niemanda do  dokonania tragicznego wyboru: czy posłać na śmierć synka, czy córeczkę. Jej rolę nazwano wtedy brawurową, doskonałą, wstrząsającą.

Potem były kolejne nominacje do Oscarów m.in. za filmy „Silkwood", „Pożegnanie z  Afryką”, „Pocztówki znad krawędzi”, „Co się wydarzyło w Madison County”, „Diabeł ubiera się u Prady” i „Wątpliwość”.

Dwa światy

Meryl Streep jest uważana za jedną z najlepszych aktorek na świecie, które potrafią zagrać każdą rolę w każdym gatunku filmowym. Ale też jej graniczące z obłędem dążenie do perfekcji sprawiało, że nazywano ją „androidem" i „grającą maszyną”. „Gdyby tylko więcej się uśmiechała, a  mniej cierpiała” – pisał krytyk „New Yorkera” po obejrzeniu „Pocztówek znad krawędzi”.

Sama aktorka też pewnie miała w końcu dosyć poważnych, cierpiętniczych ról. Marzyła o filmie muzycznym. Przez rok przygotowywała się do roli w musicalu „Evita", a gdy okazało się, że  wybrano jednak Madonnę, Streep powiedziała wściekła w wywiadzie: –  Mogłabym skoczyć jej do gardła. Przecież śpiewam lepiej od niej!

A do tego musiała potem dla pieniędzy wystąpić w reklamie karty kredytowej.

Jak widać, nie wszystko układało się zawsze po jej myśli. Meryl Streep jest córką dyrektora firmy farmaceutycznej i graficzki. Urodziła się w  1949 r. w New Jersey. Już jako dziecko miała, jak sama mówiła, „dorosłą brzydką twarz". – Nikt mnie nie lubił, koledzy z ulicy zaganiali mnie na  drzewo, a gdy już tam siedziałam, lali mnie po nogach kijami aż do krwi – wspominała.

Jej pierwszy partner, aktor John Cazale, zmarł na raka na  początku ich związku, w 1978 r. Kiedy chorował, Streep kręciła akurat w  Austrii „Holocaust". Później była z nim do końca w szpitalu, czytając mu na głos gazety.

Ci, którzy pokochali ją za „Mamma Mia!", będą mieli wkrótce szansę docenić aktorkę w „Żelaznej Damie”. Ta rola to prawdziwe wyzwanie. W końcu gra kobietę, którą prezydent Francji Mitterrand nazwał osobą „o oczach Kaliguli i ustach Marilyn Monroe”.

Okładka tygodnika WPROST: 21/2011
Więcej możesz przeczytać w 21/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 21/2011 (1476)

  • Yes, we can 22 maj 2011, 12:00 Wizyta prezydenta Obamy nie przyniesie żadnego przełomu w polsko-amerykańskich stosunkach. Ten przełom jednak krok po kroku się dokonuje. Nie na niebie, gdzie latają F-16, ale pod polską ziemią, gdzie trwają poszukiwania gazu łupkowego. 4
  • Na skróty 22 maj 2011, 12:00 Ziobro na kampanię Jarosław Kaczyński chce, żeby Zbigniew Ziobro był jedną z twarzy zbliżającej się kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości – wynika z ustaleń „Wprost". Nieoficjalnie wiadomo, że były minister... 6
  • Panie Hindusie, przepraszamy 22 maj 2011, 12:00 Mój bardzo dobry znajomy, znany między innymi z tego, że śmieszy go to, co mnie śmieszy, opowiedział mi żart językowy, który zgodnie z tym, co napisałem przed chwilą, mnie rozśmieszył. Ostatnio dowiedziałem się, kto jest moim... 9
  • Stumilowy Las 22 maj 2011, 12:00 Piotr Matwiejczyk wie, jak się zakręcić, żeby i kaskę zarobić, i żeby Torbicka pochwaliła. Wystarczy wynająć mieszkanie na Kabatach, wsadzić tam kilku aktorów, kazać im robić miny ą la cierpiący osioł, a w tle puszczać radiowe... 10
  • Unia trzymająca władzę 22 maj 2011, 12:00 To największy paradoks III RP. Unia Wolności, nazywana często partią nieudaczników, właściwie nie istnieje. A jednocześnie wywodzący się z niej politycy mają dziś w Polsce cała władze. 12
  • Profesor mówi: będzie kara 22 maj 2011, 12:00 Pod Pałacem Prezydenckim stoją już drugi miesiąc. O sobie mówią: ostatni przyczółek wolnego słowa. Przyczółek się broni, ale i atakuje. Propisowscy profesorowie wykładają na przyczółku o nadchodzącej karze i o rozliczeniach. 17
  • Rzeczpospolita nie klęka 22 maj 2011, 12:00 Zagłosuję na Platformę z konieczności. To budzi moją złość, bo wiem, że znowu przez cztery lata będę niezadowolony – mówi Andrzej Olechowski, jeden z założycieli PO, były minister spraw zagranicznych i finansów. 20
  • Autorytety w błocie 22 maj 2011, 12:00 Chcesz pokonać wroga, to zniszcz jego autorytety. Ale pamiętaj, że on też będzie próbował zniszczyć twoje. 24
  • Urwać Napieralskiemu ile się da 22 maj 2011, 12:00 Telefon Grzegorza Schetyny jest, jak mówią w klubie parlamentarnym PO, rozgrzany do czerwoności. Platforma zaczęła wielkie łowy na lewicy. Kto następny? 28
  • Raczkowski wielbi Kaczyńskiego 22 maj 2011, 12:00 W swojej zaciemnionej pracowni rysownik Marek Raczkowski przeraża się światem, odnajduje Kaczyńskiego w sobie i wyzywa dziennikarzy telewizyjnych od idiotów. Zanim to narysuje. 32
  • Bogowie w demokracji 22 maj 2011, 12:00 Bogowie w demokracji dziś molestować nie można. ależ skąd! Nie wolno dać się złapać, jak się należy do bogów tego świata. 38
  • Rodzina homoseksualna i inne 22 maj 2011, 12:00 Większość ludzi chce seksu dla seksu. Jak potępiani homoseksualiści. 40
  • Pod kopułkami równo 22 maj 2011, 12:00 Wizjoner, który 20 lat temu stworzył radio RMF, właśnie podbija hollywood. Stanisław Tyczyński wciąż słynie z ekscentryzmu i nadal jak w pionierskich czasach rozgłośni przychodzi do pracy w tenisówkach. 42
  • Czego nauczyciel nie widzi 22 maj 2011, 12:00 Przemoc jest w szkole na porządku dziennym – twierdzą uczniowie. Owszem, zdarza się, jednak rzadko – bagatelizują sprawę nauczyciele. Z najnowszych badań wynika, że pedagodzy problemu nie widzą. I nie mają pojęcia, jak sobie z nim radzić. 46
  • Gienek schodzi ze strita 22 maj 2011, 12:00 Kiedy pojawił się w „X factor”, publiczność w studiu natychmiast zgotowała mu owację. Ludzie pokochali ulicznego barda za jego styl i niezależność. Dziś długowłosy bluesman Gienek Loska wychodzi na scenę w garniturze od Armaniego. 48
  • Drugi oddech Obamy 22 maj 2011, 12:00 Barack Obama jest na fali. Po zabiciu Osamy bin Ladena wskaźniki popularności prezydenta skoczyły z 44 do prawie 60 procent. Raz na zawsze obalił mit, że jest przywódcą miękkim i niezdecydowanym. 50
  • Prawo obłapiania 22 maj 2011, 12:00 O seksualnych ekscesach Dominique’a Straussa-Kahna, niebezpiecznie bliskich czynów karalnych, wiedział tzw. cały Paryż. On sam przepowiadał niedawno, że ktoś, kto chciałby mu zaszkodzić, na pewno uderzy w jego żydowskie pochodzenie, znaczny pociąg do pieniędzy i jeszcze... 56
  • Zepsute party 22 maj 2011, 12:00 Czy przed wyborami czeka nas licytacja w tym, które z ugrupowań lepiej dba o los polskiej mniejszości w Niemczech? I czy jeden człowiek, który kieruje prawie zapomnianą organizacją, może zepsuć całą zabawę? 60
  • Finał marzeń 22 maj 2011, 12:00 Ten mecz będzie miał co najmniej dwóch wyjątkowych bohaterów. Ryan Giggs jest wierny Manchesterowi United od zawsze, ma 37 lat, a wciąż gra jak młodzieniaszek. 32-letni Éric Abidal z Barcelony wygrał z rakiem wątroby i odmieniony wraca na boisko. W sobotę – na Wembley.... 62
  • Miliard z szypułką 22 maj 2011, 12:00 Chińczykom nie udało się ich podrobić. W czasach wojny handlowej z Rosją polskie truskawki docierały do Moskwy okrężnymi drogami, przemycane przez mołdawską mafię. Nawet Niemcy, którzy ponoć są zakupowymi patriotami, skuszą się czasem na nasze – najsłodsze, najlepsze pod... 64
  • Tabu pęka w Grecji 22 maj 2011, 12:00 Na razie europejscy politycy nawet nie rozmawiają o wyjściu Grecji ze strefy euro. Nikt nie wie, jakie skutki mogłaby mieć taka podróż w nieznane. Jeśli okazałoby się, że strefę euro można bezpiecznie opuścić, to drogą tą mogą pójść inni. Co wtedy będzie z Unią? 68
  • Polowanie na kursanta 22 maj 2011, 12:00 Coraz trudniej znaleźć chętnych do szkolenia za pieniądze z UE. Organizatorzy kuszą uczestników luksusowymi hotelami, cateringiem, a nawet laptopami. Efekty dla gospodarki – mizerne. Rafał Pisera Dobre szkolenie powinno się odbywać... 70
  • Wielka kariera małego piwa 22 maj 2011, 12:00 Jak mawiają piwowarzy, piwo najlepiej sprzedaje się tam, skąd widać komin browaru. Chyba wracamy do tej zasady, bo browary lokalne rosną w siłę. Wraca moda na piwa o specyficznych smakach i warzone w tradycyjny sposób. 72
  • Seryjny prowokator 22 maj 2011, 12:00 „Melancholia” to film, którym von Trier chciał się pożegnać z depresją. Wpadł jednak w jeszcze większe tarapaty. „Lars von Trier jest swoim największym wrogiem” – napisał jeden z krytyków po skandalu wywołanym przez Duńczyka na festiwalu w Cannes. 76
  • Gry klasy średniej 22 maj 2011, 12:00 Mają po 30 lat, są wykształceni, pracują. Wychowali się na grach komputerowych. I wciąż grają. Bo wirtualna rozrywka jest nie tylko dla dzieci. 79
  • Żelazna Meryl 22 maj 2011, 12:00 Wielka aktorka zagubiona w świecie komedii wraca do wielkich ról. Będzie Marią Skłodowską-Curie, a potem Margaret Thatcher. 82
  • Fachman 22 maj 2011, 12:00 Jeszcze rektor filmówki w Łodzi, a już kandydat na dyrektora stołecznego Teatru Powszechnego. Do tego reżyser filmowy z licznymi nagrodami na koncie. Człowiek do wynajęcia czy po prostu twórca wszechstronnie uzdolniony? Do kin właśnie wchodzi nowy film Roberta Glińskiego... 84
  • Naprawdę jaki jesteś… 22 maj 2011, 12:00 Dowcipny ulubieniec artystycznej bohemy czy raczej zagubiony wrażliwiec ze skłonnością do alkoholu? 23 lata po śmierci Jonasz Kofta pozostaje enigmą. Właśnie ukazało się pełne wydanie twórczości artysty – „Co to jest miłość”. 86
  • Mojżesz i matoły 22 maj 2011, 12:00 Dzisiaj to zrozumiałem. Bronisław Komorowski jest największym polskim mężem stanu od czasów Piłsudskiego. A może od Jagiełły. Zaraz to sobie wyjaśnię, tylko zajrzę do Wikipedii i sprawdzę, czy starszy Litwin był wystarczająco... 90
  • Albiśka, szykuj sukienkę! 22 maj 2011, 12:00 Kilka dni temu byłem uczestnikiem niezwykłej sceny. Moja 83-letnia matka, która kilka tygodni temu przeszła operację wymiany soczewki w oku, zapytała mnie, czy oglądałem Nergala w programie Lisa. Odpowiedziałem, że tak. „Ciekawy... 91
  • Szlachetne szparagi 22 maj 2011, 12:00 Sezon szparagowy w pełni. Jędrne i dumne szparagi wołają do nas ze stoisk na targowiskach, obiecując smakowe uniesienia. Nic, tylko korzystać, bo za chwilę znowu nagle znikną na cały długi rok. Nadal jednak większość Polaków za... 92
  • Nadzorca ma być dyskretny 22 maj 2011, 12:00 Rozmowa ze Stanisławem Kluzą, przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). 94
  • Zagotowani w gotówkowych 22 maj 2011, 12:00 Kredyty gotówkowe są łatwo dostępne – to zaleta. Niestety, przez swoje dwucyfrowe oprocentowanie potrafią poczynić w domowym budżecie prawdziwe spustoszenie. 96
  • Przedsiębiorcą nie pogardzą 22 maj 2011, 12:00 Kiedyś pieniądze na start musieli pożyczać od rodziny lub znajomych. Teraz początkujący biznesmeni mogą przebierać w ofertach kredytów, którymi kuszą niemal wszystkie banki. 98
  • Odnaleźć się w gąszczu ofert 22 maj 2011, 12:00 Kredyty konsumpcyjne i pożyczki gotówkowe, karty i limity kredytowe w koncie. Debety do zrobienia na rachunku. Jeśli z nich korzystać, to tak, by nie narazić na szwank domowego budżetu. 100
  • 57 dni za darmo 22 maj 2011, 12:00 Darmowa pożyczka na dwa miesiące, wygoda, bezpieczeństwo – to tylko niektóre plusy karty kredytowej. 101
  • Nudnomi i Smutnomi z wizytą u Misia Uszatka 22 maj 2011, 12:00 OPIS: Miś Uszatek siedzi w swoim ogródku i trąca nóżką styropianowy krzak róży. Jest słonecznie i ciepło i Miś Uszatek czuje, że powoli opuszcza go depresja. 104
  • Polska biega 22 maj 2011, 12:00 NIEDAWNO PREMIER RZECZYPOSPOLITEJ RZUCIŁ RĘKAWICĘ JEDNEMU Z LIDERÓW OPOZYCJI:- PRZEBIEGNIJMY SIĘ NA 10 KILOMETRÓW, ZOBACZYMY KTO BĘDZIE LEPSZY. PROPOZYCJA NIEZOSTAŁA PRZYJĘTA (OJ TEN BRZUSZEK PANIE GRZEGORZU!). ALE NIE ZOSTAŁA TEŻ WYŚMIANA.OJ… 104
  • Krasnoludek zawłaszczony 22 maj 2011, 12:00 Krasnoludek to bajkowy skrzat przyjazny światu i ludziom. Wielu Polaków wierzy w krasnoludki, ale są też tacy, którzy kwestionują istnienie tej tajemniczej nacji. Wielu teoretyków literatury głosi, że krasnoludki pojawiły się za sprawą... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany