Krasnoludek zawłaszczony

Krasnoludek zawłaszczony

Krasnoludek to bajkowy skrzat przyjazny światu i ludziom. Wielu Polaków wierzy w krasnoludki, ale są też tacy, którzy kwestionują istnienie tej tajemniczej nacji. Wielu teoretyków literatury głosi, że krasnoludki pojawiły się za sprawą płodności artystycznej Marii Konopnickiej, z  kolei politolodzy uważają, że ich ojcem jest Waldemar „Major" Fydrych, twórca Pomarańczowej Alternatywy. Krasnoludek stał się ostatnio nie  tylko podmiotem lirycznym sporów antropologicznych, ale także przedmiotem poważnego sporu sądowego.

Sprawa, wbrew temu jak potraktowali to niektórzy głupkowaci dziennikarze, jest niezwykle smutna. Oto dygnitarze miasta Wrocławia wykorzystali wzór graficzny słynnego krasnoludka Pomarańczowej Alternatywy, którego twórcą jest Waldemar Fydrych, i przerobili go na miejski gadżet. Wolnościowy symbol, jakim był krasnoludek, zdegradowali do roli komercyjnego bibelotu. Tu kilka słów o historii krasnoludka. W stanie wojennym na murach miast pojawiały się wrogie władzy napisy. Napisy te szybko były zamalowywane przez dzielnych funkcjonariuszy SB, skutkiem czego tworzyła się plackowata przestrzeń. Na tych plackach powstałych po zamalowanych napisach Waldemar „Major" Fydrych wraz z rotmistrzem Wiesławem Cupałą zaczęli malować krasnoludki.

Skrzaty pojawiły się na murach we  Wrocławiu, w Krakowie, Łodzi, Warszawie, Gdańsku i wielu innych miastach. Krasnoludek malowany przez Fydrycha różnił się od klasycznego wizerunku krasnala, nie miał brody i trzymał w ręku kwiatek. Milicja była przekonana, że krasnoludek jest tajnym znakiem solidarnościowego podziemia, podziemie z kolei było przekonane, że krasnoludki to  prowokacja SB. Wkrótce krasnoludki zeszły z murów i zaczęły organizować ośmieszające władze i rzeczywistość happeningi, tworząc największy na  świecie ruch happeningowy zwany Pomarańczową Alternatywą. Ruch ten miał kapitalne znaczenie w przełamaniu marazmu społecznego, strachu i  poczucia beznadziei w drugiej połowie lat 80. Jego zabawne i odważne akcje organizowane we Wrocławiu, w Warszawie, Łodzi i wielu innych miastach przyspieszyły upadek starego systemu. Symbolem tych wszystkich wolnościowych i artystycznych działań był krasnoludek Fydrycha. To dla wielu nadal ikona tak ważna jak dawniej znak Polski Walczącej.

Tymczasem władze miasta Wrocławia bez porozumienia z twórcą tego symbolu wykorzystały go w marnej służbie na urzędniczej posadzie. Krasnoludek Pomarańczowej Alternatywy lekko przerobiony przez wynajętego grafika został czymś w rodzaju miejskiego logo. Umieszcza się go nie tylko na  drukach miejskich i plakatach, lecz także na ozdobnych smyczach, kubkach, kieliszkach do wódki i podkładkach pod piwo. Co piękna idea krasnoludka ze stanu wojennego ma wspólnego z ideą komercyjnego krasnoludka duszącego się pod kuflem piwa? Wyrolowany przez magistrat Waldemar Fydrych walczy o godność (a nie o kasę) w sądzie i domaga się przeprosin od prezydenta Dutkiewicza.

Urzędnicy magistratu traktują Fydrycha jak lekko szkodliwego wariata. Cwane urzędasy zawłaszczyły sobie symbol Pomarańczowej Alternatywy i pewne swej siły depczą artystę, rozpowszechniając kłamliwe plotki o jego złej dyspozycji psychicznej. No cóż... Olbrzymie poparcie w wyborach samorządowych, jakie od lat dostaje prezydent Dutkiewicz, spowodowało chyba zanik jakichkolwiek hamulców i  stan notorycznego samouwielbienia. Natłok pochlebstw i nadprodukcja zachwytów ukształtowały widoczną już z daleka aureolę nad głową prezydenta Wrocławia. Jeszcze trochę, a ego prezydenta nie zmieści się w  Urzędzie Miasta i trzeba będzie je przechowywać w Hali Stulecia.

Nawet jeśli Fydrych przegra proces, a prawnik miejski udowodni, że magistrat miał prawo do wykorzystania wizerunku krasnoludka, to w mojej opinii styl, w jakim potraktowano twórcę Pomarańczowej Alternatywy, zasługuje tylko na jedno określenie: szmaciarstwo! Jak na ironię Wrocław stara się obecnie o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury 2016 i powołuje się w swej aplikacji na dziedzictwo Ruchu i happeningów, które organizował Fydrych. Niestety, dotychczasowe działania urzędników miejskich (krasnoludek na  podkładach do piwa) pozwalają przyznać miastu co najwyżej tytuł Europejskiej Stolicy Chałtury.

Okładka tygodnika WPROST: 21/2011
Więcej możesz przeczytać w 21/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 2
  • mrc IP
    Jakby nie patrzec, Major wiecej ma z krasnalami wspolnego niz Dutek...
    • muflon14@gazeta.pl IP
      Wrocław to setki krasnoludków uczestniczących spontanicznie w haapeningach.Krasnoludek Majora był tylko jednym z nich..Wstyd,że Major wiezi swojego krasnoludka.
      Wolnosc dla wszystkich wrocławskich krasnoludkow.
      PS.
      Krasnale wyłoniły się z atmosfery happeningów studenckich końca lat 70. Pojawiły się we Wrocławiu w lecie 1979 r., na koniec studenckich praktyk robotniczych

      Krasnale wyłoniły się z atmosfery happeningów studenckich końca lat 70. Pojawiły się we Wrocławiu w lecie 1979 r., na koniec studenckich praktyk robotniczych, które też musiałem odbyć. Przed ich końcem mój komendant Hufca Pracy (HP), student kulturoznawstwa Marek Jarosz, ogłosił, że odbędzie się Studencka Liga Hufców Pracy (SLHP), na której Uniwersytet ma wystawić program rozrywkowy, by rywalizować z hufcami z innych uczelni. Ponieważ nie było ochotników, zgłosiłem się ja, student Instytutu Nauk Politycznych (INP) i Andrzej Baworowski, student polonistyki. Dołączył do nas Marek Jarosz. Na poczekaniu wymyśliliśmy program występu. W pełnej po brzegi auli Uniwersytetu przy ul. Dawida rozpoczęliśmy występ od wygłoszenia kwestii: \"My, Krasnale, stanowczo protestujemy przeciwko grze... (tu następował świst i unik głów niby przed golfową piłką)... w golfa!\". Potem wykonaliśmy inne absurdalne skecze, graliśmy na gitarach, śpiewaliśmy niepoważne piosenki. Ku naszemu zdziwieniu widownia, głównie studencka, reagowała wybuchami śmiechu i aplauzem. Potem jury ogłosiło nasze bezapelacyjne zwycięstwo.
      Występ nagrywał dziennikarz radiowy Darek Sobiczewski, po 1989 r. jeden z prezesów Lukas Banku, obecnie podróżnik. Później prezentował to w studenckim radiu Odra i Nad Fosą. Zatem może jest jakiś ślad tego występu. Wkrótce, na zebraniu studentów i naukowców z INP, Sobiczewski zgłosił mnie, osławionego sukcesem, na szefa jakiejś komisji kultury, ale nie miałem do tego ciekawości.
      W październiku 1979 r. zamieszkałem w damsko-męskiej Dwudziestolatce, gnieździe zła i rozpusty. Tam Krasnale rozpoczęły pierwsze...

      Spis treści tygodnika Wprost nr 21/2011 (1476)

      • 22 maj 2011, 12:00 Wizyta prezydenta Obamy nie przyniesie żadnego przełomu w polsko-amerykańskich stosunkach. Ten przełom jednak krok po kroku się dokonuje. Nie na niebie, gdzie latają F-16, ale pod polską ziemią, gdzie trwają poszukiwania gazu łupkowego. 4
      • 22 maj 2011, 12:00 Ziobro na kampanię Jarosław Kaczyński chce, żeby Zbigniew Ziobro był jedną z twarzy zbliżającej się kampanii wyborczej Prawa i Sprawiedliwości – wynika z ustaleń „Wprost". Nieoficjalnie wiadomo, że były minister... 6
      • 22 maj 2011, 12:00 Mój bardzo dobry znajomy, znany między innymi z tego, że śmieszy go to, co mnie śmieszy, opowiedział mi żart językowy, który zgodnie z tym, co napisałem przed chwilą, mnie rozśmieszył. Ostatnio dowiedziałem się, kto jest moim... 9
      • 22 maj 2011, 12:00 Piotr Matwiejczyk wie, jak się zakręcić, żeby i kaskę zarobić, i żeby Torbicka pochwaliła. Wystarczy wynająć mieszkanie na Kabatach, wsadzić tam kilku aktorów, kazać im robić miny ą la cierpiący osioł, a w tle puszczać radiowe... 10
      • 22 maj 2011, 12:00 To największy paradoks III RP. Unia Wolności, nazywana często partią nieudaczników, właściwie nie istnieje. A jednocześnie wywodzący się z niej politycy mają dziś w Polsce cała władze. 12
      • 22 maj 2011, 12:00 Pod Pałacem Prezydenckim stoją już drugi miesiąc. O sobie mówią: ostatni przyczółek wolnego słowa. Przyczółek się broni, ale i atakuje. Propisowscy profesorowie wykładają na przyczółku o nadchodzącej karze i o rozliczeniach. 17
      • 22 maj 2011, 12:00 Zagłosuję na Platformę z konieczności. To budzi moją złość, bo wiem, że znowu przez cztery lata będę niezadowolony – mówi Andrzej Olechowski, jeden z założycieli PO, były minister spraw zagranicznych i finansów. 20
      • 22 maj 2011, 12:00 Chcesz pokonać wroga, to zniszcz jego autorytety. Ale pamiętaj, że on też będzie próbował zniszczyć twoje. 24
      • 22 maj 2011, 12:00 Telefon Grzegorza Schetyny jest, jak mówią w klubie parlamentarnym PO, rozgrzany do czerwoności. Platforma zaczęła wielkie łowy na lewicy. Kto następny? 28
      • 22 maj 2011, 12:00 W swojej zaciemnionej pracowni rysownik Marek Raczkowski przeraża się światem, odnajduje Kaczyńskiego w sobie i wyzywa dziennikarzy telewizyjnych od idiotów. Zanim to narysuje. 32
      • 22 maj 2011, 12:00 Bogowie w demokracji dziś molestować nie można. ależ skąd! Nie wolno dać się złapać, jak się należy do bogów tego świata. 38
      • 22 maj 2011, 12:00 Większość ludzi chce seksu dla seksu. Jak potępiani homoseksualiści. 40
      • 22 maj 2011, 12:00 Wizjoner, który 20 lat temu stworzył radio RMF, właśnie podbija hollywood. Stanisław Tyczyński wciąż słynie z ekscentryzmu i nadal jak w pionierskich czasach rozgłośni przychodzi do pracy w tenisówkach. 42
      • 22 maj 2011, 12:00 Przemoc jest w szkole na porządku dziennym – twierdzą uczniowie. Owszem, zdarza się, jednak rzadko – bagatelizują sprawę nauczyciele. Z najnowszych badań wynika, że pedagodzy problemu nie widzą. I nie mają pojęcia, jak sobie z nim radzić. 46
      • 22 maj 2011, 12:00 Kiedy pojawił się w „X factor”, publiczność w studiu natychmiast zgotowała mu owację. Ludzie pokochali ulicznego barda za jego styl i niezależność. Dziś długowłosy bluesman Gienek Loska wychodzi na scenę w garniturze od Armaniego. 48
      • 22 maj 2011, 12:00 Barack Obama jest na fali. Po zabiciu Osamy bin Ladena wskaźniki popularności prezydenta skoczyły z 44 do prawie 60 procent. Raz na zawsze obalił mit, że jest przywódcą miękkim i niezdecydowanym. 50
      • 22 maj 2011, 12:00 O seksualnych ekscesach Dominique’a Straussa-Kahna, niebezpiecznie bliskich czynów karalnych, wiedział tzw. cały Paryż. On sam przepowiadał niedawno, że ktoś, kto chciałby mu zaszkodzić, na pewno uderzy w jego żydowskie pochodzenie, znaczny pociąg do pieniędzy i jeszcze... 56
      • 22 maj 2011, 12:00 Czy przed wyborami czeka nas licytacja w tym, które z ugrupowań lepiej dba o los polskiej mniejszości w Niemczech? I czy jeden człowiek, który kieruje prawie zapomnianą organizacją, może zepsuć całą zabawę? 60
      • 22 maj 2011, 12:00 Ten mecz będzie miał co najmniej dwóch wyjątkowych bohaterów. Ryan Giggs jest wierny Manchesterowi United od zawsze, ma 37 lat, a wciąż gra jak młodzieniaszek. 32-letni Éric Abidal z Barcelony wygrał z rakiem wątroby i odmieniony wraca na boisko. W sobotę – na Wembley.... 62
      • 22 maj 2011, 12:00 Chińczykom nie udało się ich podrobić. W czasach wojny handlowej z Rosją polskie truskawki docierały do Moskwy okrężnymi drogami, przemycane przez mołdawską mafię. Nawet Niemcy, którzy ponoć są zakupowymi patriotami, skuszą się czasem na nasze – najsłodsze, najlepsze pod... 64
      • 22 maj 2011, 12:00 Na razie europejscy politycy nawet nie rozmawiają o wyjściu Grecji ze strefy euro. Nikt nie wie, jakie skutki mogłaby mieć taka podróż w nieznane. Jeśli okazałoby się, że strefę euro można bezpiecznie opuścić, to drogą tą mogą pójść inni. Co wtedy będzie z Unią? 68
      • 22 maj 2011, 12:00 Coraz trudniej znaleźć chętnych do szkolenia za pieniądze z UE. Organizatorzy kuszą uczestników luksusowymi hotelami, cateringiem, a nawet laptopami. Efekty dla gospodarki – mizerne. Rafał Pisera Dobre szkolenie powinno się odbywać... 70
      • 22 maj 2011, 12:00 Jak mawiają piwowarzy, piwo najlepiej sprzedaje się tam, skąd widać komin browaru. Chyba wracamy do tej zasady, bo browary lokalne rosną w siłę. Wraca moda na piwa o specyficznych smakach i warzone w tradycyjny sposób. 72
      • 22 maj 2011, 12:00 „Melancholia” to film, którym von Trier chciał się pożegnać z depresją. Wpadł jednak w jeszcze większe tarapaty. „Lars von Trier jest swoim największym wrogiem” – napisał jeden z krytyków po skandalu wywołanym przez Duńczyka na festiwalu w Cannes. 76
      • 22 maj 2011, 12:00 Mają po 30 lat, są wykształceni, pracują. Wychowali się na grach komputerowych. I wciąż grają. Bo wirtualna rozrywka jest nie tylko dla dzieci. 79
      • 22 maj 2011, 12:00 Wielka aktorka zagubiona w świecie komedii wraca do wielkich ról. Będzie Marią Skłodowską-Curie, a potem Margaret Thatcher. 82
      • 22 maj 2011, 12:00 Jeszcze rektor filmówki w Łodzi, a już kandydat na dyrektora stołecznego Teatru Powszechnego. Do tego reżyser filmowy z licznymi nagrodami na koncie. Człowiek do wynajęcia czy po prostu twórca wszechstronnie uzdolniony? Do kin właśnie wchodzi nowy film Roberta Glińskiego... 84
      • 22 maj 2011, 12:00 Dowcipny ulubieniec artystycznej bohemy czy raczej zagubiony wrażliwiec ze skłonnością do alkoholu? 23 lata po śmierci Jonasz Kofta pozostaje enigmą. Właśnie ukazało się pełne wydanie twórczości artysty – „Co to jest miłość”. 86
      • 22 maj 2011, 12:00 Dzisiaj to zrozumiałem. Bronisław Komorowski jest największym polskim mężem stanu od czasów Piłsudskiego. A może od Jagiełły. Zaraz to sobie wyjaśnię, tylko zajrzę do Wikipedii i sprawdzę, czy starszy Litwin był wystarczająco... 90
      • 22 maj 2011, 12:00 Kilka dni temu byłem uczestnikiem niezwykłej sceny. Moja 83-letnia matka, która kilka tygodni temu przeszła operację wymiany soczewki w oku, zapytała mnie, czy oglądałem Nergala w programie Lisa. Odpowiedziałem, że tak. „Ciekawy... 91
      • 22 maj 2011, 12:00 Sezon szparagowy w pełni. Jędrne i dumne szparagi wołają do nas ze stoisk na targowiskach, obiecując smakowe uniesienia. Nic, tylko korzystać, bo za chwilę znowu nagle znikną na cały długi rok. Nadal jednak większość Polaków za... 92
      • 22 maj 2011, 12:00 Rozmowa ze Stanisławem Kluzą, przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego (KNF). 94
      • 22 maj 2011, 12:00 Kredyty gotówkowe są łatwo dostępne – to zaleta. Niestety, przez swoje dwucyfrowe oprocentowanie potrafią poczynić w domowym budżecie prawdziwe spustoszenie. 96
      • 22 maj 2011, 12:00 Kiedyś pieniądze na start musieli pożyczać od rodziny lub znajomych. Teraz początkujący biznesmeni mogą przebierać w ofertach kredytów, którymi kuszą niemal wszystkie banki. 98
      • 22 maj 2011, 12:00 Kredyty konsumpcyjne i pożyczki gotówkowe, karty i limity kredytowe w koncie. Debety do zrobienia na rachunku. Jeśli z nich korzystać, to tak, by nie narazić na szwank domowego budżetu. 100
      • 22 maj 2011, 12:00 Darmowa pożyczka na dwa miesiące, wygoda, bezpieczeństwo – to tylko niektóre plusy karty kredytowej. 101
      • 22 maj 2011, 12:00 OPIS: Miś Uszatek siedzi w swoim ogródku i trąca nóżką styropianowy krzak róży. Jest słonecznie i ciepło i Miś Uszatek czuje, że powoli opuszcza go depresja. 104
      • 22 maj 2011, 12:00 NIEDAWNO PREMIER RZECZYPOSPOLITEJ RZUCIŁ RĘKAWICĘ JEDNEMU Z LIDERÓW OPOZYCJI:- PRZEBIEGNIJMY SIĘ NA 10 KILOMETRÓW, ZOBACZYMY KTO BĘDZIE LEPSZY. PROPOZYCJA NIEZOSTAŁA PRZYJĘTA (OJ TEN BRZUSZEK PANIE GRZEGORZU!). ALE NIE ZOSTAŁA TEŻ WYŚMIANA.OJ… 104
      • 22 maj 2011, 12:00 Krasnoludek to bajkowy skrzat przyjazny światu i ludziom. Wielu Polaków wierzy w krasnoludki, ale są też tacy, którzy kwestionują istnienie tej tajemniczej nacji. Wielu teoretyków literatury głosi, że krasnoludki pojawiły się za sprawą... 106

      ZKDP - Nakład kontrolowany