Buczący bez głowy

Buczący bez głowy

W zeszłym tygodniu byłem na meczu pucharowym Legii Warszawa. Nie  widziałem tam mojego naczelnego, znanego kibica, poruszałem się więc śmiało po różnych obszarach stadionu. Na stadionie jest światowo, czyli tak, jak powinno być, to znaczy normalnie. Klub biznesowy pełni też funkcję edukacyjną, bo kibice biznesowi nie są do końca przyzwyczajeni do aż takiej elegancji i czują się trochę nieswojo. Pewien biznesmen, nazwiska nie zdradzę, żeby nie popsuć mu interesów, powiedział do mnie, cytuję: „k…, tu jest taki szpan, że trzeba k… uważać, co się mówi". Znam go, więc wiem, że będzie uważał, bo szybko się uczy.

Zaczynam od tej obserwacji stadionowej, żeby nawiązać do uroczystości uczczenia pamięci bohaterów naszego kraju, czyli powstańców warszawskich. Wielokrotnie piętnowana „żyleta" żyleta” uczciła ich pamięć skupioną minutą ciszy, hymnem narodowym i pieśnią „Sen o  Warszawie”. Piękne to było i dalekie od tych buczących z Cmentarza Powązkowskiego, którzy dali wyraz, kim są, chyba prawdą jest plotka, że  źle rozumieli zarządzenie w sprawie syren i starali się je zastąpić. Obawiam się, że nie jest to wytłumaczenie, chyba że nie do końca są rozumni, a może nawet skreślam chyba. Pomijając ten incydent, który właściwie jest godny tylko pomijania, chciałbym namówić panią Hannę Gronkiewicz-Waltz, naszą prezydent z Warszawy, do odwiedzin stadionu Legii w czasie meczu. Proszę mi wierzyć, będzie się Pani czuła jak w  eleganckim banku i na pewno zostanie Pani serdecznie powitana.

Poseł euro-Ziobro odetchnął z ulgą i pogratulował posłowi Czumie cywilnej odwagi oraz walki o pozapolityczną prawdę. Gratulacje to mało. Niech Pan się od pana posła Czumy uczy i jednego, i drugiego. Przez tydzień nie było mnie w kraju i kiedy wróciłem, powtórzono mi plotki, że  właśnie pan euro-Ziobro uciekał skradzionym samochodem do Brukseli z  nadmierną szybkością, a uratował go paszport dyplomatyczny. Nie  uwierzyłem w te plotki, bo intuicja mi mówi, że pan Ziobro jaki jest, taki jest, ale złodziejem samochodowym nie jest na pewno. Z  przeprowadzonego małego śledztwa, które wszcząłem prywatnie, mimo że w  przeciwieństwie do posła w tym się nie specjalizuję, wyszło mi, że była to specjalnie zaplanowana akcja autorstwa Tomka, agenta emeryta. Agent Tomek, znany ze swojej skuteczności, miał spowodować, że europoseł Ziobro dotrze tajnie i niepostrzeżenie na lewych tablicach do Brukseli, żeby zaskoczyć tam naszego premiera kolejnym płomiennym wystąpieniem. Pan Ziobro z inicjatywy i dzięki pomysłowości agenta Tomka miał wąsy, które zerwał w ostatniej chwili przed wylegitymowaniem się paszportem, dlatego został rozpoznany. Zgubiło go to, że po prostu na szosie lubi z  nienawiścią przycisnąć pedał. Ciekawostką jest fakt, że mamy już w  europarlamencie trzech reprezentantów jazdy wyścigowej. Są to panowie Ziobro, Kurski i Siwiec. Kolej na kogoś z Platformy i PSL dla zachowania równowagi politycznej. Z drugiej strony, znając stan naszych dróg, wiem, dlaczego nasi szybcy jeźdźcy wybrali Brukselę.

Zauważyłem ogromne zdziwienie u generała odpowiedzialnego za szkolenie pilotów tym, że został zdymisjonowany. Wcześniej był zdziwiony tym, że  jest odpowiedzialny za szkolenie. A jeszcze wcześniej dziwił się, że  przy takim wyszkoleniu, jakie zarządził, piloci w ogóle chcą latać. Kiedy generał się dziwi, to my dziwimy się jeszcze bardziej, w jaki sposób został generałem, przecież sam sobie tego tytułu nie dał. To  dopiero musiał być zdziwiony, jak nim został.

Okładka tygodnika WPROST: 32/2011
Więcej możesz przeczytać w 32/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 17
  • KUKEN   IP
    Jak jesteś tendencyjny to pamiętaj ,że kij ma dwa końce.Bez pamięci Twoja racja jest niczym.
    • fajans   IP
      Krzysztof na reklamowym plakacie ma taką wyliniałą minę jak całe PO.
      • blesprus@gmail.com   IP
        Premierek NIE MA WPŁYWU NA :
        1/cenę paliwa
        2/ilość urzędników i biurokracjęhttp://www.youtube.com/watch?v=QS-QF0_nENQ
        3/wielkość deficytu http://www.dlug.koliber.org/index.php?id=18&page=81
        4/na podatki
        5/na tempo budowy autostrad
        6/ na jakość usług na PKP
        7/na korupcję
        8/płacę minimalną
        9/na ZUS
        10/na służbę zdrowia
        11/na składki do OFE -KTÓRE UKRADŁEŚ ABY ŁATAĆ FINANSE PAŃSTWA
        12/na działalność wymiaru sprawiedliwości http://www.youtube.com/watch?v=CCOFbXvhOjU
        A NA KONIEC CO BY WSZYSCY SIĘ TROSZKĘ POŚMIALI
        v.rp.pl/video/Ryszard-Makowski-w-tv-rp-pl,Po-godzinach/Prezydencja-eh-prezydencja-ah-

        BŁĘKINTNE PORANKI ,PORANE ZORZE A POTEM PLATFORMA PODATKAMI PALAKÓW ZAORZE A GDY INTERNET BĘDZIE ZA BARDZO PRAWDZIWY TO MY DRUGIE WSI 24 KUPIMY !! A JAK TEGO BĘDZIE MAŁO
        TO ZAWSZE MORZEMY KOGOŚ PAŁOM!!! I TAK WYGRAMY TE WYBORY ABY W POLSCE BYŁO WIĘCEJ GŁUPOTY I LUDZKIE MIERNOTY .
        KTO GO ZABIŁ ? -SPYTACIE SIĘ PANA K ....
        • bolesław   IP
          bucący buc..ący, nie tego się nie da czytać.
          • Remo   IP
            Pani Hania na pewno dobrze się poczuje na stadionie ITI za który zapłaciła pieniędzmi podatników.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 32/2011 (1487)

            • Nieoczywista oczywistość 7 sie 2011, 12:00 Czy Polacy musieli stracić stolicę i najlepszych ludzi, żeby przenieść nadzieję na wolność? A z żywymi w żywym mieście nie byłoby ciut łatwiej? 4
            • Na skróty 7 sie 2011, 12:00 Wielki Rów Grecki Sposób na nielegalnych imigrantów? Wykopanie głębokiego rowu na granicy. Tak przynajmniej uważają władze Grecji. Opłacona przez nie armia robotników – jak podał ateński dziennik „To Wima" –... 6
            • Buczący bez głowy 7 sie 2011, 12:00 W zeszłym tygodniu byłem na meczu pucharowym Legii Warszawa. Nie widziałem tam mojego naczelnego, znanego kibica, poruszałem się więc śmiało po różnych obszarach stadionu. Na stadionie jest światowo, czyli tak, jak powinno być, to... 9
            • Ulotki hipermarketów i horoskopy 7 sie 2011, 12:00 W przeciwieństwie do Gienka Loski Marek Dyjak nie potrzebował „X Factora", aby pokazać Polsce swoją muzykę i swój głos, które są gorzkie, ciężkie i prawdziwe jak seta taniej wódy. W październiku nowa płyta artysty,... 10
            • Agonia 7 sie 2011, 12:00 Wokół Andrzeja Leppera przez długie lata było głośno. Potem, cztery lata temu, nastał czas tylko niekiedy przerywanej ciszy. Lepper powoli gasł. 12
            • Z PGR na salony 7 sie 2011, 12:00 Od zapoconego buntownika w podkoszulce po wicepremiera w butach robionych na miarę. Od awanturującego się posła po gabinet marszałka Sejmu. Tak wyglądała pierwsza część kariery Andrzeja Leppera. 16
            • Powalony 7 sie 2011, 12:00 Wiele razy mówił ze łzami w oczach, że nie wie, jak spojrzy w oczy żonie i dzieciom. Jak się z tej seksafery wytłumaczy, co powie sąsiadom – wspomina Artur Balazs. 20
            • Polskie tabu, czyli o czym się nie rozmawia 7 sie 2011, 12:00 Szacunek dla prawdy jest w Polsce mniej ważny niż szacunek dla tabu. To w PRL naruszano różne tabu i dlatego sam PRL stał się tabu. 23
            • Nie ulec szantażowi 7 sie 2011, 12:00 Powstanie pokazuje nam, do czego doprowadza patriotyzm nieprzefiltrowany przez głowę – mówi minister Radosław Sikorski. 28
            • Zawsze wierny 7 sie 2011, 12:00 Ludzie mają prawo dyskutować o powstaniu warszawskim. Tylko nie nad grobami w dzień święta. Minister Sikorski jest młody, z Bydgoszczy i w swoim kręgu kulturowym ma prawo mieć poglądy, jakie ma – mówi prof. Władysław Bartoszewski. 30
            • Nic, tylko honor i honor 7 sie 2011, 12:00 – Często słyszę, że walki i tak musiały wybuchnąć. Nieprawda. Armia Krajowa nie była cywilbandą. Działała na rozkaz – mówi Wiesław Chrzanowski. 32
            • Synowie pułku 7 sie 2011, 12:00 Po Smoleńsku politycy i generałowie zaczęli nas traktować jak samobójców. Donald Tusk już rok temu przestraszył się i przesiadł się na embraera. A Waldemar Pawlak raz prawie uciekł nam z samolotu – opowiada pilot specpułku. Czy powinniśmy się dziwić, że po raporcie... 34
            • Jakiś numer jeszcze wywinę 7 sie 2011, 12:00 Tyle razy co on nie upadał w polskiej polityce żaden polityk. Stracił stanowiska premiera, marszałka Sejmu, szefa partii. Prawie zawsze się podnosił. Jak będzie teraz? 38
            • Nie-odpowiedzialność polityczna 7 sie 2011, 12:00 Jakkolwiek paskudny byłby Zbigniew Ziobro, i tak nie ponosi odpowiedzialności politycznej, jeśli jedynie wywierał naciski. 42
            • Czas wirtualnych płatności 7 sie 2011, 12:00 Handel w sieci kwitnie. Płacąc za towary i usługi, klienci coraz częściej i chętniej korzystają z różnych możliwości bezgotówkowego regulowania należności. Firmy oferujące takie usługi zapewniają: robimy to szybko i bezpiecznie. 44
            • Nowe asy w talii 7 sie 2011, 12:00 Mija właśnie 20 lat, od kiedy na polskim rynku pojawiła się pierwsza karta płatnicza. Te dzisiejsze są już zupełnie inne – lepsze, bezpieczniejsze i nowocześniejsze. 46
            • Trzeba pozbyć się gotówki 7 sie 2011, 12:00 O perspektywach obrotu bezgotówkowego, o tym, kto lubi gotówkę, a kto widzi korzyści z jej wyeliminowania, mówi prof. Remigiusz Kaszubski, dyrektor w Związku Banków Polskich. 48
            • Taniec z gwiazdami i kaczkami 7 sie 2011, 12:00 Twórca nieśmiertelnego „Metra” między dojeniem kóz a łowieniem ryb zastąpi nieśmiertelnego Zbigniewa Wodeckiego w jury show TVN. Janusz Józefowicz przyznaje, że robota będzie łatwa, przyjemna i dobrze płatna. 50
            • Całą dobę 7 sie 2011, 12:00 Z przybudówki „Faktów”, dziennika puszczanego na okrągło, TVN 24 wyrosła na stację demiurga. 54
            • Ciąża po polsku: opowieści grozy 7 sie 2011, 12:00 W telewizji i kolorowych pismach ciąża wygląda wspaniale. Celebrytki głaszczą się po krągłych brzuchach, przekonując o blaskach macierzyństwa. Dla przeciętnej Polki dziecko nie jest jednak tylko pasmem rodzicielskich uniesień. 59
            • Jesteśmy na wczasach... 7 sie 2011, 12:00 To nieprawda, że wakacje w zalanym deszczem polskim uzdrowisku muszą się zakończyć klapą. Wystarczy dzieciom odpalić laptopa, teściową wysłać do fryzjera, a samemu wybrać się do biblioteki. A potem łapczywie czytać: romansidła Danielle Steel albo kryminały. 61
            • Tylko jeden kupiony mecz 7 sie 2011, 12:00 Łukasz Piszczek, filar obrony piłkarskiej reprezentacji polski, został ukarany przez PZPN sześciomiesięczną dyskwalifikacją za ustawienie meczu w 2006 r. Czy powinien aż tak surowo płacić za jeden grzech młodości? 64
            • Diabelska kanapka Obamy 7 sie 2011, 12:00 Barack Obama przegrał negocjacje w sprawie cięć budżetowych i limitu zadłużenia usa. Czy na tej „polukrowanej diabelskiej kanapce” – jak określił układ z republikanami kongresman Emanuel Cleaver – prezydent nie połamie sobie zębów? 66
            • Podwójny blamaż USA 7 sie 2011, 12:00 Amerykanie awansowali do czołówki nacji o zapędach samobójczych: rutynową procedurę zamienili w przewlekły dreszczowiec, groźny dla nich i dla reszty świata. Epilog zaserwowali za pięć dwunasta: nie strzelili sobie w skroń, ale tylko w stopę. 69
            • Strzał w plecy 7 sie 2011, 12:00 Adrian Pracon był 22 lipca na wyspie UtØya. Cudem uratował się z krwawej rzezi urządzonej przez Andersa Breivika. 72
            • Jak pan antyrak mierzył się z rakiem 7 sie 2011, 12:00 Człowiek, który udowadniał, że z rakiem można wygrać, umarł z powodu choroby nowotworowej. przegrał czy może wygrał? Lekarze dawali mu tylko sześć lat życia, a dr David Servan-Schreiber przetrwał aż dwie dekady. 74
            • Filozof spekulacji 7 sie 2011, 12:00 Choć światowe media obwieściły, że George Soros, król globalnej spekulacji, odchodzi na emeryturę, to tropiciele spisków, którzy ochrzcili go mianem „wroga ludzkości”, nie stracą pożywki dla swych fantazji. 78
            • Szatan przed emeryturą 7 sie 2011, 12:00 Kiedyś uchodził za największego skandalistę rocka, dziś – za nieco zdziwaczałego staruszka. Ozzy Osbourne 9 sierpnia wystąpi w Ergo Arena w Sopocie. 82
            • Nowy król komedii 7 sie 2011, 12:00 Chłopaki płaczą, dziewczyny piją, wszyscy bez końca gadają o seksie. Tu każdy skrycie marzy o ślubie, lecz wymiotuje na myśl o dorosłym życiu. Witajcie w Apatown, świecie dla ludzi o mocnych… żołądkach. Traficie do niego, oglądając film „Druhny”. 82
            • PolskiObama.pl 7 sie 2011, 12:00 Polscy politycy, którzy zamierzają skopiować internetową kampanię Baracka Obamy sprzed czterech lat, muszą spełnić jeden warunek: cofnąć czas o kilka lat. Wtedy być może im się uda. Tego dnia siedzieliśmy w kawiarni Szparka z panem... 94
            • My, włoska brygada! 7 sie 2011, 12:00 w czasie wędrówek po ojczyźnie uderzyło mnie, że prapolskie krasnale ogrodowe doczekały się godnego rywala. Kraj podbijają dinozaury. A konkretnie parki tematyczne poświęcone tymże. Jedzie człowiek przez Wielkopolskę czy Pomorze, a tu... 95
            • Szanowny Panie Prezydencie 7 sie 2011, 12:00 opowiem panu pewną historię. niedawno przeprowadzałam kolejną rewolucję, tym razem w okolicach mojego ukochanego Nałęczowa. Bajeczna okolica. Wyjątkowa rzeźba terenu połączona z bliskością Wisły wyzwala tęsknotę za nieskażoną... 96
            • Fizyka Nova* 7 sie 2011, 12:00 PRZYZNAJĘ, NIGDY NIE BYŁEM DOBRY Z FIZYKI. Mogę się, owszem, zasłaniać stresem, bo mój nauczyciel nie budował – mówiąc najogólniej – sprzyjających warunków do przyswajania wiedzy. Rzut gąbką o odpowiedniej wilgotności,... 97
            • Warszawskie dzieci idziemy w buu 7 sie 2011, 12:00 WARSZAWIAKU WARSZAWIANKO Jeżeli nie wziąłeś udziału w wojnie polsko-bolszewickiej, powstaniu warszawskim, wojnie obronnej w 1939 r. czy chociażby w strajkach w 1980 r. etc., ale chciałbyś się odznaczyć podczas obchodów polskich rocznic,... 97
            • Pod prysznicem 7 sie 2011, 12:00 Nieodżałowany Zygmunt Kałużyński, zakała polskiego światka filmowego, pogromca nabzdyczonych reżyserów, wiecznie drapiący się po głowie krytyk, złośliwy prowokator i intelektualny muszkieter, cykl swoich felietonów zatytułował... 98

            ZKDP - Nakład kontrolowany