Poczta

Poczta

Irańska bomba
Odnosząc się do artykułu zatytułowanego "Irańska bomba" (nr 26), przekazujemy następujące uwagi:
1. W sprawozdaniu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej powołano się na wypadki sprzed dwunastu lat, zwracając uwagę na niedostateczne informowanie przez Iran o zagadnieniach dotyczących energii jądrowej, natomiast nie wspomniano w raporcie o jakichkolwiek wypadkach niewywiązywania się Islamskiej Republiki Iranu ze zobowiązań wynikających z Układu o Nierozprzestrzenianiu Broni Jądrowej (NPT) lub Umowy Bezpieczeństwa (Safeguard).
2. Raport potwierdza współpracę Islamskiej Republiki Iranu w celu korekty wspomnianych niedociągnięć.
3. Raport potwierdza występowanie problemów, które są jednakże rozwiązywane przez agencję przy współpracy władz Iranu. Uważamy, że należy stworzyć agencji możliwość zebrania rzetelnych danych, bo pochopne sądy na temat programu jądrowego Iranu nie licują z powagą tego urzędu.
4. Aktywność naszego kraju w dziedzinie energetyki jądrowej jest wyłącznie pokojowa, a doktryna obronna Islamskiej Republiki Iranu nie przewiduje wykorzystania broni atomowej. Iran jest ponadto inicjatorem przedstawionej na forum międzynarodowym propozycji przekształcenia regionu Bliskiego Wschodu w obszar wolny od broni jądrowej.
5. Islamska Republika Iranu podpisała i przestrzega wszystkich międzynarodowych porozumień dotyczących nierozprzestrzeniania broni masowego rażenia oraz zakazu prowadzenia doświadczeń w tym zakresie.
Dział Prasowy Ambasady Islamskiej Republiki Iranu w Warszawie

Cień brata szatana
W artykule "Cień brata szatana" (nr 27) zamiast słowa "apartheid", pojętego jako rozdzielenie wspólnot narodowych i religijnych, pojawiło się słowo "zamordyzm". To, że doszło do takiej pomyłki, jest dla mnie tym bardziej przykre, że zawsze występowałem i występuję przeciwko wszelkim formom zamordyzmu.
Jacek PaŁasiŃski

Dieta kościotrupa
Nie uważam za właściwe straszenie osób z nadmierną masą ciała stosowaniem parafarmaceutyków czy preparatów farmakologicznych pod kontrolą lekarza ("Dieta kościotrupa", nr 23). Nie mam też wątpliwości, że otyłość trzeba leczyć, bo staje się ona między innymi przyczyną chorób układu krążenia i przedwczesnych zgonów. W swojej praktyce stosuję zróżnicowane metody leczenia - w wielu wypadkach oprócz odpowiedniej diety i dozowanego wysiłku konieczne jest także podawanie leków. Nie zgadzam się również z opinią mówiącą o śmiercionośnym wpływie stosowania sibutraminy (meridii) w leczeniu otyłości. Lek ten pomyślnie przeszedł odpowiednie badania kliniczne, został zarejestrowany w większości krajów świata i jest bezpieczny. Oczywiście, tak samo jak w wypadku wielu innych leków musi być stosowany pod nadzorem lekarza. Nie podzielam poglądu prof. Cummingsa, że "każdy odchudzający się pacjent potrzebuje kilku indywidualnie dobranych leków". Niczemu też nie służy stwierdzenie, że "takie leczenie będzie możliwe najwcześniej za 10-20 lat". Co więc autorzy artykułu proponują dzisiaj moim pacjentom?
dr. n. med. LUCYNA OSTROWSKA
Podlaski Ośrodek Kardiologii i Leczenia Otyłości w Białymstoku
Okładka tygodnika WPROST: 29/2003
Więcej możesz przeczytać w 29/2003 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 29/2003 (1077)


ZKDP - Nakład kontrolowany