Wydarzenia 2004 - Polska

Wydarzenia 2004 - Polska

Dodano:   /  Zmieniono: 
WYDARZENIA
  • Niskie loty orła
    Adam Małysz przegrywa Puchar Świata.
  • Wszyscy obrońcy Rywina
    Lew Rywin skazany przez sąd. Sejm przyjmuje raport posła Zbigniewa Ziobry.
  • Jak przeżyć śmierć służby zdrowia?
    Trybunał Konstytucyjny uznaje powołanie Narodowego Funduszu Zdrowia
    za niekonstytucyjne: chaos w ochronie zdrowia.
  • Po co nam ten rząd? - Belka za Millera
    Marek Belka obejmuje kierownictwo rządu prezydenckiego.
  • Kościół Józefów
    Abp Józef Michalik zastępuje kard. Józefa Glempa na stanowisku szefa episkopatu
  • Eurostrachy na Lachy
    Polska zostaje członkiem Unii Europejskiej - najwięcej zyskują rolnicy.
  • Chwała niezwyciężonym
    60. rocznica powstania warszawskiego, otwarcie muzeum powstania.
  • Klapa sukcesu
    Igrzyska olimpijskie w Atenach kończą się porażką polskiej reprezentacji, chociaż potwierdzają klasę Roberta Korzeniowskiego i zwiastują erę Otylii Jędrzejczak.
  • Miasto zamknięte
    Warszawa staje się oblężoną twierdzą podczas Światowego Forum Gospodarczego.
  • Milczenie owiec i pasterzy
    Skandale w Kościele katolickim: prałat Henryk Jankowski oskarżany o deprawowanie nieletnich i usunięty z parafii św. Brygidy.
  • Biały eksport
    Polscy lekarze i pielęgniarki masowo wyjeżdżają do legalnej pracy za granicą.
  • Dekwiatkizacja telewizji
    Jan Dworak zastępuje Roberta Kwiatkowskiego na stanowisku szefa TVP.
  • Misja wolności
    W Iraku ginie dziesięciu polskich żołnierzy i dwóch dziennikarzy, w tym Waldemar Milewicz z TVP.
  • Trzeci Drang nach Osten
    Ziomkostwa domagają się oddania utraconej po II wojnie światowej własności.
  • Zdychający kolos
    Rozpad wstrząsanego korupcyjnymi aferami SLD - Marek Borowski tworzy SDPL.
  • Londyn wzięty!
    Polacy masowo wyjeżdżają do legalnej pracy w Wielkiej Brytanii.
  • 4 x Tak
    Program remontu Polski Platformy Obywatelskiej
  • Natrętna pomoc
    Aleksander Kwaśniewski załatwia miękkie lądowanie Leonidowi Kuczmie.
  • Wieszcz współczesny
    Pożegnanie Czesława Miłosza.
  • Komisja Odnowy Polski
    Komisja śledcza ds. Orlenu odkrywa kulisy polskiego kapitalizmu politycznego.


POWIEDZENIA ROKU 2004
  • "Komisja [śledcza] przypomina szambiarzy, to jest niezbędne, ale to nie jest zawód, który by na co dzień dawał satysfakcję tym, którzy go uprawiają"
    TOMASZ NAŁĘCZ, wicemarszałek Sejmu, szef sejmowej komisji śledczej ds. Rywina
  • "Nie jestem Batmanem, żeby umieć obskoczyć trzy miejscowości w ciągu jednego dnia"
    JÓZEF OLEKSY, marszałek Sejmu RP
  • "Gdyby był scenariusz sojuszu SLD z kosmitami, to pewnie najbardziej by mi się podobał"
    JOLANTA BANACH, posłanka SLD, potem SDPL
  • "Niektórzy do końca bronili komunizmu i wyszedł kapitalizm"
    LECH WAŁĘSA, były prezydent RP
  • "Różnica między prawdą a prawdą polityczną jest taka jak między krzesłem a krzesłem elektrycznym"
    JANUSZ WOJCIECHOWSKI, prezes PSL
  • "Polityk taki jak ja musi dbać o dwie dziedziny: więziennictwo i szpitalnictwo. Prędzej czy później trafi w jedno z tych miejsc"
    ANDRZEJ LEPPER, lider Samoobrony
  • "Ja staram się schudnąć, ale robię to dla dobra lewicy"
    KRZYSZTOF JANIK, szef SLD
  • "Mam wrażenie, że pan prezydent zagubił optykę albo znowu łazi gdzieś po drabinie"
    ROMAN GIERTYCH, lider LPR
  • "Głosy poselskie nie śmierdzą,nawet jeżeli są to głosy bardzo wątpliwych ludzi"
    BRONISŁAW KOMOROWSKI, lider PO
  • "Nawet jeśli będę żebrakiem, to pod siedzibą Agory"
    LEW RYWIN, producent filmowy
  • "Wywiad jest jak odkurzacz. Wszystko wciąga, a wypluwa to,co chce"
    ZBIGNIEW SIEMIĄTKOWSKI, były szef Agencji Wywiadu
  • "Dziś aktor może na scenie wszystko, kupę walnąć albo nasikać na widza w pierwszym rzędzie"
    ANDRZEJ SEWERYN, aktor
  • "Gdybym miał się spotykać z samymi uczciwymi ludźmi, miałbym mnóstwo wolnego czasu"
    ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP
  • "Dosyć tego bicia się w piersi! Ileż można się bić w te piersi? One są już po prostu sine od tego bicia!"
    KATARZYNA PIEKARSKA, wiceprzewodnicząca SLD
  • "Psychicznie i merytorycznie do rządzenia się przygotowuję. Tak na wszelki wypadek"
    JAN MARIA ROKITA, lider PO
  • "Sejm tej kadencji nam się udał, ale posłowie już nie"
    RYSZARD KALISZ, minister spraw wewnętrznych
Więcej możesz przeczytać w 52/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 52/2004 (1152)

  • Na stronie - System św. Aleksandra 31 gru 2004 Życzę wszystkim, aby nie znajdowali więcej pod choinką św. Aleksandra z furą niechcianych prezentów System św. Mikołaja tym mniej więcej różni się od systemu św. Aleksandra, czym rozdawanie prezentów od ich zabierania. Właśnie z powodu funkcjonowania u nas systemu św. Aleksandra (Kwaśniewskiego) rzadko dostajemy w prezencie to, na czym nam naprawdę zależy - czego ten rok jest koronnym dowodem. Bo przecież prezentów dostaliśmy bez liku, tyle że pożytek z nich taki, jak - nie przymierzając - z posła Pęczaka w Sejmie. Szczególnie politycy koalicji zdają się od rana do wieczora nie myśleć o niczym innym, tylko o tym, jak nas uszczęśliwić kolejnym, całkowicie nieprzydatnym (albo wręcz szkodliwym), ale za to kosztownym (dla nas) prezentem. 3
  • Skaner 31 gru 2004 Warszawskie wigilie Mamy nową świecko-świętą tradycję - organizowanie wigilijnych spotkań od parlamentu, przez partie, po firmy i fundacje. Tylko w Warszawie od połowy grudnia zorganizowano ponad 200 wigilijnych spotkań. "Życzę nam... 8
  • Dossier 31 gru 2004 Komisja odwaliła kamień, który leżał przykryty od kilkunastu lat. Robaczki zaczynają atakować, ale nie zmienia to faktu, że światło zostało wpuszczone "Rzeczpospolita" ROMAN GIERTYCH wiceprzewodniczący komisji ds.... 9
  • Sawka 31 gru 2004 10
  • Kadry 31 gru 2004 11
  • Playback 31 gru 2004 15
  • M&M 31 gru 2004 CZAS DOBRYCH ŻYCZEŃ Politycy i Czytelnicy!!! Mniej patologii na lewicy, mniej socjalizmu na prawicy, mniej zakłamania na mównicy, a w sercach więcej "grubej kreski" życzy Wam z duszy: 15
  • Poczta 31 gru 2004 PUŁAPKI PO POLSKU W "Pułapkach po polsku" (nr 31) prof. Leszek Balcerowicz słusznie zauważył, że wypłacanie ogromnych sum w ramach socjalistycznego systemu emerytur jest ogromnym ciężarem dla budżetu. Uczciwy system polega na... 15
  • Nałęcz - Test przyzwoitości 31 gru 2004 Pretorianie Giertycha zapewne nie wiedzą, że Celiński egzamin z przyzwoitości zdał już w PRL Prawica z niezmordowanym posłem Romanem Giertychem nie posiada się z oburzenia, że Andrzej Celiński zna Jana Kulczyka i nawet jest z nim po imieniu. Ową znajomością LPR-owscy katoni tłumaczą zdecydowany opór Celińskiego przeciwko bezprawnemu pozbawieniu Kulczyka przez komisyjną większość prawa do posiadania pełnomocnika. Politykom LPR, którzy w każdej sytuacji skłonni są widzieć wyłącznie grę partyjnych interesów, warto przypomnieć, że ta interwencja Celińskiego nie była pierwszym upominaniem się o przestrzeganie praw obywatelskich podczas przesłuchań. Poseł Giertych woli nie pamiętać, a jego krótko ostrzyżeni młodzi pretorianie zapewne nie wiedzą, że dokładnie tak samo Celiński piętnował prawie trzydzieści lat temu gwałcenie przez sądy PRL prawa do obrony radomskich robotników. 16
  • Ryba po polsku - Grupa trzymająca prezenty 31 gru 2004 Zamiast prezentów pod choinką możemy znaleźć raport o wypadkach korupcji wśród Mikołajów Święta. To samo, co zawsze. Bóg się rodzi. Trzeba robić zakupy. "Gazeta Wyborcza" rozdaje siano. Antyklerykałowie dzielą się opłatkiem. Ateiści idą na pasterkę. Feministki dostają od mężów rózgę. Euroentuzjaści śpiewają "błogosław ojczyznę miłą". Wegetarianie trafiają na płukanie żołądka w pogotowiu, a abstynenci do izby wytrzeźwień. Najgorsi wrogowie ślą sobie najlepsze życzenia. 17
  • Fotoplastykon 31 gru 2004 18
  • Układ Prezia 31 gru 2004 Wiele tropów w aferze Orlenu prowadzi do Pałacu Prezydenckiego Aleksander Kwaśniewski (przez współpracowników zwany Preziem) mógłby odgrywać rolę ojca chrzestnego nieformalnej grupy, która chciała oddać Rosjanom kontrolę nad polskim sektorem paliwowym. Taki wniosek nie wprost pojawia się w raporcie ogłoszonym w ubiegłym tygodniu przez Romana Giertycha. Lider LPR nie napisał, że były dwie grupy rywalizujące z sobą o monopol w interesach z Rosjanami: pierwsza - skupiona wokół Leszka Millera i Jana Kulczyka, druga - wokół Wiesława Kaczmarka i Macieja Giereja. Aleksander Kwaśniewski w obydwóch mógł być zwornikiem - w zależności od sytuacji. Po opublikowaniu raportu z lewej strony sceny politycznej na Giertycha posypały się gromy. "Szef LPR nie dąży do prawdy, ale poluje na głowy" - uznała Jolanta Szymanek-Deresz, szefowa Kancelarii Prezydenta. - To, że niektórzy określają raport Giertycha jako stek bzdur, mnie nie dziwi: komisja narusza przecież bardzo konkretne interesy, dlatego warto się przyglądać, kto najgłośniej protestuje - mówi "Wprost" Zbigniew Wassermann (PiS), wiceprzewodniczący komisji śledczej. - Ten raport odpowiada na wiele pytań, racjonalizuje fakty. Nawet jeśli wiele stwierdzeń to jedynie hipotezy, to przecież są to hipotezy mocno uprawdopodobnione - ocenia szef PiS Jarosław Kaczyński. 20
  • Tyrania postępu 31 gru 2004 Postępowa Europa robi z chrześcijan kozły ofiarne, gdy nie radzi sobie z problemami Właśnie jesteśmy świadkami powstawania nowych standardów w myśleniu lewicy o katolicyzmie. Są one nowe w stosunku do praktyk z ostatnich lat, ale korzeniami sięgają do najgorszych tradycji walki z ludźmi wierzącymi. Pozostawienie Magdaleny Środy na stanowisku pełnomocnika rządu ds. równości kobiet i mężczyzn wiele mówi o tych nowych standardach political correctness w Polsce. Dla dużej części wierzących to znak kolejnego przesunięcia granicy w debacie nad tym, co w dyskursie politycznym i światopoglądowym jest dopuszczalne, a co nie. 22
  • Biała flaga Belki 31 gru 2004 Czy fakty ujawnione przez "Wprost" uniemożliwią rządowi Belki oddanie Eureko kontroli nad PZU? Jesteście całkowicie otoczeni, poddajcie się!"- tymi słowami w 2003 r. iracki minister informacji Muhammad Said as-Sahaf straszył Amerykanów, gdy ich czołgi wjeżdżały do Bagdadu. Podobnie bzdurne apele - tyle że do polskiego społeczeństwa - wygłasza rząd Marka Belki. Bo rząd wieszczy Polsce klęskę w sporze z Eureko o kontrolę nad PZU, mimo że to Eureko powinno się obawiać porażki. 24
  • Strzelanie pod Sejmem 31 gru 2004 Kodeks postępowania honorowego w życiu publicznym Z dumnego hasła Polaków "Bóg, honor, ojczyzna" nic nie zostało. Bóg został odesłany na emeryturę ze starego portfela: Bóg zrobił swoje, Bóg może odejść. Ojczyzna wyszła z mody i nie wiadomo, czy kiedyś wróci. Po epoce internacjonalizmu proletariackiego nadeszła epoka internacjonalizmu europejskiego. Dumę z bycia Polakiem zastąpił wstyd z bycia zacofanym ciemnogrodzianinem. Lada dzień zwykły patriotyzm zostanie zastąpiony patriotyzmem konstytucyjnym Unii Europejskiej. Połączą nas z resztą Europy w całość duchową wspólne przepisy. Będziemy przeżywać wzruszenia zbiorowe zgodnie z dyrektywą określającą wielkość i odstęp zębów w grzebieniu. Honor natomiast się wyprowadził. Został wyeksmitowany. Nie ma już dziś ludzi honoru, zwłaszcza w polityce i okolicach. Nie ma ludzi honorowych, są tylko drażliwi. Popełnianie występków nie jest uważane za postępowanie niehonorowe, za to ujawnianie łajdactw narusza drażliwość, wrażliwość i godność obwinionych. Słowo "honor" jest jednak w obiegu, bo ładnie i szlachetnie brzmi. Każdy chętnie przypisuje sobie posiadanie honoru, choć nie jako cnoty osobistej, tylko jako jednego z praw człowieka, przynależnego z natury i niezbywalnego w żadnych okolicznościach. Ludzie uważają też dziś, że to nie oni są strażnikami własnego honoru. Ich honoru powinni strzec inni, w pierwszej kolejności przeciwnicy polityczni i media. Honorowość to nie jest sposób własnego postępowania, tylko to, co mówią i piszą inni. 26
  • Telewizja rządzi! 31 gru 2004 50 najbardziej wpływowych Polaków Kto się często pokazuje, ten naprawdę istnieje - to prawda stara niczym cywilizacja. Potwierdzają to wyniki ankiety, która wyłoniła 50 Polaków mających największy wpływ na opinię publiczną, przeprowadzonej przez Instytut Badania Opinii i Rynku Pentor na zlecenie tygodnika "Wprost". Większość Polaków uważa, że osoba mająca wpływ na opinię publiczną to ktoś znany, czyli taki, który często pojawia się w telewizji. To telewizja ustala hierarchię ważności osób publicznych. Osoby schowane w cieniu, rzadko pławiące się w światłach reflektorów, nie mają - zdaniem rodaków - wiele do gadania, czyli nie warto też ich słuchać i na nich się wzorować. W pierwszej dziesiątce wpływowych mamy aż troje sportowców, którzy - według badanych - mają zdecydowanie większy wpływ na nasze opinie i zachowania niż politycy czy biznesmeni. Pierwsza trójka (Jan Paweł II, Jerzy Owsiak i Wisława Szymborska) to osoby rzeźbiące raczej w trudnej i niewymiernej materii, można by więc sądzić, że realny rząd dusz w Polsce należy do Adama Małysza, Roberta Korzeniowskiego i Otylii Jędrzejczak. Co prawda badani nie określili, czy znani sportowcy sprawują rząd dusz z osobna, czy też w spisku, można jednak przypuszczać, że spotykają się co jakiś czas na wzór znanej z przygód Bonda organizacji Spectra. Na tych tajnych szczytach triumwiratu powinny zapadać najważniejsze decyzje. Najwięcej do powiedzenia powinien mieć ten, kto mówi najmniej, czyli Adam Małysz. To logiczne, bo jemu nikt nie podskoczy. Biorąc pod uwagę, że Korzeniowski karierę już skończył, a Jędrzejczak nie, nie jest wykluczone, że wkrótce to ona wskoczy do pierwszej piątki wpływowych. 30
  • Polsko-Niemiecka Republika Federalna 31 gru 2004 Niemcy osiedlają się na wyspie Wolin i polskiej części Uznamu, Polacy prą na niemieckie wybrzeże Bałtyku Prezydent Szczecina Marian Jurczyk nie chce zagranicznych inwestorów. Zrobił wszystko, by omijali miasto z daleka. I omijają. Ale wbrew utrudnieniom polityków po obu stronach polsko-niemieckiej granicy, na północ od tej portowej aglomeracji, powstaje Polsko-Niemiecka Republika Federalna. Setki Niemców inwestują i osiedlają się na wyspie Wolin oraz polskiej części Uznamu. Polacy zaczynają natomiast kolonizować opustoszałe niemieckie wybrzeże Bałtyku. Powstają polsko-niemieckie przedsiębiorstwa i szkoły. Za kilka lat może powstać pierwsza polsko-niemiecka gmina. 46
  • Mazgaje Europy 31 gru 2004 Im bardziej się Polak biczuje, tym głośniej bywa obwoływany sumieniem narodu i potężnym umysłem Moi amerykańscy znajomi po dłuższym pobycie w Polsce byli wyraźnie zaskoczeni. Wcześniej mieli o naszym kraju nikłe wyobrażenie i - jak to zwykle bywa - mało pochlebne. Po pobycie w Krakowie zapałali do Polski wielką sympatią. Ale byli jednocześnie przejęci pesymizmem, a wręcz czarnowidztwem Polaków. Najbardziej pozytywną reakcją na pozdrowienie: "how are you doing?" była odpowiedź: "fifty-fifty". Z reguły rozmówcy z posępną miną zapewniali, że wiedzie im się całkiem marnie, a nierzadko wylewał się z nich potok skarg i biadoleń. A było to, dodajmy, w czasach rozkwitu III RP, czyli w połowie lat 90. Gospodarka rozwijała się wtedy w niedościgłym obecnie tempie i nikt jeszcze nie myślał o rewelacjach sejmowych komisji śledczych. 52
  • Alfabet koalicji 31 gru 2004 Belka Marek - nieobecny premier. Cudowne dziecko Prezia, przepchnięte na siłę przez Sejm dzięki dietetykom i czerwonym. Obecnie zniknął i nie wiadomo, gdzie przebywa. Jego nieobecność ozdrowieńczo podziałała na gospodarkę, politykę,... 54
  • Alfabet opozycji 31 gru 2004 barbarzyńcy - zwani inaczej Samoobroną. Jedna z dwóch głównych sił, która wzięła udział w kolejnej polskiej wojnie na górze. Wojnę wygrali jednak złodzieje, czyli Platforma Obywatelska. Dom Ojczysty - formacja... 56
  • Wydarzenia 2004 - Polska 31 gru 2004 WYDARZENIA Niskie loty orła Adam Małysz przegrywa Puchar Świata. Wszyscy obrońcy Rywina Lew Rywin skazany przez sąd. Sejm przyjmuje raport posła Zbigniewa Ziobry. Jak przeżyć śmierć służby zdrowia? Trybunał Konstytucyjny uznaje... 60
  • Wydarzenia 2004 - Świat 31 gru 2004 WYDARZENIA ROKU 2004 Euro Big Brother Polacy po raz pierwszy wybierają posłów do europarlamentu. Car Władimir Prezydent Rosji wybrany na długo przed wyborami. Zdejmowanie białej flagi Europejska pseudokonstytucja. Gilotyna dżihadu... 64
  • Lista nieobecności 31 gru 2004 Zdzisław Ambroziak żył 60 lat Dziennikarz sportowy, były siatkarz. Przez wiele lat był komentatorem telewizyjnym i felietonistą. Od 1987 r. zatrudniony w redakcji sportowej TVP. W latach 1996-2001 - stały współpracownik Eurosportu,... 68
  • Lista nieobecności 31 gru 2004 Jaser Arafat żył 75 lat Przywódca Palestyńczyków, "ojciec narodu" i współtwórca Autonomii Palestyńskiej. Kapłan terroru, ale i laureat Pokojowej Nagrody Nobla - za podpisanie z Izraelem porozumienia... 70
  • Giełda 31 gru 2004 Hossa Świat Sprint Verizonu 40 mld USD może zapłacić Verizon, drugi operator komórkowy w USA, za przejęcie konkurencyjnej firmy Sprint. Połączone sieci z 65 mln abonentów prześcignęłyby lidera rynku Cingular Wireless. Na... 72
  • Wojna trzech światów 31 gru 2004 Europa nie pozwala się bogacić - dlatego przegrywa z nowoczesnym światem, jak przed wiekami Chiny mandarynów Jeszcze niedawno wierzyliśmy, że główna walka na świecie odbywa się między pierwszym światem - rozwiniętych krajów kapitalistycznych, rozrzuconych głównie po obu stronach Atlantyku - oraz drugim światem - zdominowanym przez Związek Sowiecki blokiem krajów komunistycznych. Trzeci świat stanowiła grupa ambitnych krajów rozwijających się, które nie miały ochoty przyłączyć się ani do jednej, ani do drugiej strony. Dziś wiemy, że było to nieporozumienie. Od kilkuset lat, czyli od rozpoczęcia podróży morskich, które pozwoliły na nawiązanie bezpośrednich kontaktów między kontynentami, historia światowej gospodarki to historia walki między prawdziwymi trzema światami. Pierwszy to Stary Świat, czyli Europa. Drugi to Nowy Świat, czyli Ameryka. Wreszcie trzeci to świat Wschodu - Chiny, Japonia oraz inne kraje Azji Południowo-Wschodniej. Między tymi trzema światami przez ostatnie dwieście lat toczyła się nieustanna wojna o dominację w globalnej gospodarce. Toczy się ona nadal i będzie się toczyć w przyszłości. 74
  • Liniowiec Millera 31 gru 2004 Ekipa premiera Millera rok temu wprowadziła w Polsce podatek quasi-liniowy To kuriozalny pomysł, naruszenie jednego z filarów socjaldemokratycznej tożsamości. Podatek liniowy pogłębia przecież społeczne nierówności" - grzmiał Tadeusz Iwiński, jeden z liderów SLD, gdy ku zdumieniu władz partii podczas rady krajowej sojuszu 9 czerwca 2003 r. ówczesny premier Leszek Miller de facto wsparł ideę liniowego podatku dochodowego. - Naprawdę to był raczej pomysł "rozważenia możliwości podjęcia tematu". Ale i tak wywołał burzę - mówi "Wprost" poseł SLD Michał Tober, wówczas rzecznik rządu. Andrzej Celiński biadolił wtedy nad niechybną utratą twardego elektoratu lewicy, protestował też Marek Borowski (obaj są dziś w SDPL). 84
  • Czerwony Roma 31 gru 2004 Roman Abramowicz, najbogatszy człowiek Europy Środkowej i Wschodniej, jest już wart 5 proc. PKB Rosji Podmoskiewska dacza Romana Abramowicza była kiedyś przeznaczona dla marszałka Związku Radzieckiego Dmitrija Jazowa, byłego ministra obrony. - Nie można rozmawiać, nie wolno robić zdjęć, nie wiemy, kiedy będzie Abramowicz - tak kończy się każda próba dotarcia do najbogatszego Rosjanina, a zarazem najbogatszego człowieka Europy Środkowej i Wschodniej. Próby zbliżenia się do daczy Jazowa mogą się skończyć tragicznie. 42-hektarową posiadłość otacza murowane ogrodzenie czterometrowej wysokości. Wewnętrzną stronę patrolują uzbrojeni w automaty milicjanci. Każdego, kto znajdzie się w pobliżu, zatrzymują agenci prywatnych firm ochroniarskich, też uzbrojeni, w dodatku pozbawieni poczucia humoru. Abramowicz nigdy nie wychodzi poza teren posiadłości pieszo. Kolumna samochodów oligarchy składa się co najmniej z czterech pojazdów. Pierwszy samochód terenowy z byłymi agentami ochrony prezydenta odgrywa rolę zwiadu. Dwa pozostałe bezpośrednio eskortują opancerzonego mercedesa, którym jeździ miliarder. 86
  • Bicz Pola 31 gru 2004 10 najgorszych pomysłów gospodarczych 2004 roku Inspektor skarbowy uzbrojony lepiej niż komandos, darmowe mieszkania od PiS, polski rekord do "Księgi rekordów Guinnessa" w kategorii budowania autostrad na terenach nizinnych - to tylko niektóre kandydatury do tegorocznej Nagrody Złamanego Grosza. W trzech kwartalnych eliminacjach do czwartej już edycji tej nagrody zarejestrowaliśmy 30 nonsensownych pomysłów zgłaszanych przez polityków i przedstawicieli administracji rządowej. Ku naszemu zaskoczeniu i nie ukrywanej radości większość udało się zablokować. Z dużą radością odnotowujemy także wielkie uhonorowanie naszego ulubionego polityka i wielokrotnego kandydata do Nagrody Złamanego Grosza doktora Andrzeja Leppera. Doktora, bo wódz Samoobrony otrzymał tytuł doktora honoris causa Międzyregionalnej Akademii Zarządzania Personelem w Kijowie. Ta wybitna kuźnia Janukowyczowskich kadr stara się realizować maksymę tantum possumus, qantum skimus (pisownia oryginalna), co znaczy: "tyle możemy, ile umiejemy", przypisując jej autorstwo "F. Bekonowi" (patrz internetowa strona szkoły www.iapm.kharkiv.edu/english/about/index.html). Doktorowi serdecznie gratulujemy i życzymy "smacznego bekona". 90
  • Indeks Krakusa 31 gru 2004 Jak bogaci się Polak - indeks siły nabywczej "The Big Mac Index" - sprzedawana w Wielkiej Brytanii książka, napisana przez Li Lian Onga, ekonomistę z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, kosztuje 47,5 funta (około 290 zł). To jedna z najdroższych książek ekonomicznych świata (w Kuwejcie za tę kwotę można nabyć 13 big maców, a w Polsce 57 takich kanapek). Ekonomistów cena nie szokuje - przygotowywany corocznie przez "The Economist" tzw. indeks Big Maca, służący do pomiaru siły nabywczej walut, stał się jednym z najbardziej znanych i wiarygodnych wskaźników opisujących światową gospodarkę. W wyszukiwarkach komputerowych ma on więcej wskazań niż analizy ekonomiczne znanych instytucji analitycznych świata. 94
  • Załatwione odmownie - Sacrum i ekonomia 31 gru 2004 Rozwinęły się te cywilizacje Zachodu, w których religie nie przeszkadzały w zajmowaniu się ziemskimi sprawami W XVIII-XIX wieku w podbitej przez carską Rosję Jakucji mieszkańcy często domagali się od miejscowych "czynowników", aby ci interweniowali w lokalne stosunki ekonomiczne. W bardzo szczególny sposób zresztą, gdyż wnosili o... odbieranie części łąk i pól uprawnych tym swoim sąsiadom, którzy sprzedawali siano bądź inne produkty rolne. Najwidoczniej bowiem posiadali oni więcej, niż potrzebowali na własny użytek. Bez względu na to, do jakich bożków Jakuci zanosili swe modły, nie były to - jak choćby w starożytnej Grecji - bożki sprzyjające handlowi, o rozwoju gospodarczym już nie wspominając. I trudno się dziwić, że Jakuci nie stali się potęgą gospodarczą. Łatwo się natomiast domyślić dzięki temu przykładowi, że religie regulujące życie społeczne lub co najmniej oddziałujące na społeczne obyczaje mogą silnie wpływać na zdolność społeczeństw do tworzenia i powiększania bogactwa. Dotyczyć to będzie nie tylko religii ludów prymitywnych, funkcjonujących na poziomie wczesnych wspólnot rolniczych, ale też religii zaawansowanych cywilizacji. 96
  • Balcerowicz wprost - Ukraina w przemianach 31 gru 2004 Walka Ukraińców o praworządność jest jednocześnie walką o zdrowy rozwój kraju Należę do milionów Polaków, którzy z napięciem, sympatią i podziwem śledzą pokojową walkę Ukraińców o uczciwość, demokrację i praworządność w ich państwie. Zdajemy sobie sprawę, jak wielkie znaczenie - przede wszystkim dla nich samych, ale także dla Polski, Europy i świata - będzie miało to, czy owe wartości na Ukrainie ostatecznie zatriumfują. Patrząc, jak na naszych oczach na Ukrainie rozgrywa się wielka historia, spójrzmy z lotu ptaka, jak zmienił się ten kraj po uzyskaniu niepodległości. 100
  • 2 x 2 = 4 - Panem et circenses 31 gru 2004 Gospodarce potrzeba większej odporności na wygłupy polityków Władcy starożytnego Rzymu wiedzieli, że plebsowi trzeba dać tyle chleba i igrzysk, żeby był zadowolony, a przynajmniej siedział cicho. W tamtych niedemokratycznych czasach była to gwarancja spokoju panujących, ich orszaku i klientów. Plebs wiedział, że od tronu oddziela go przepaść, i zadowalał się ochłapami, pod warunkiem że zapewniały sytość i rozrywkę. Dziś, w XXI wieku, w dobie demokracji, u progu 2005 r., zważywszy, jak wygląda nasza scena polityczna, wypada znowu zadać sobie pytanie, czego Polacy naprawdę chcą, czego sobie życzą, co zapewniłoby im zadowolenie. Pod jakimi warunkami byliby dumni z siebie, ze swego narodu, ze swego państwa? 101
  • Supersam 31 gru 2004 Piękno z morza Bogactwo morskiego świata wykorzystały laboratoria Phytomer do stworzenia kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Zestaw regenerujący OgenAge z aktywnymi składnikami wody morskiej przeznaczony jest dla cery dojrzałej -... 102
  • Globalna Wigilia 31 gru 2004 Boże Narodzenie to najmocniejszy brand cywilizacji Zachodu "Pierwszym reklamodawcą nowożytnej Europy był Jezus, który polecił głosić 'dobrą nowinę' wszystkim narodom. Podczas tej kampanii reklamowej jej twórcy i wykonawcy popełnili wiele błędów, niekiedy wykazywali się amatorszczyzną, ale generalnie efekty są imponujące". Tak mówił abp John Foley, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Środków Społecznego Przekazu, gość konferencji "Boska reklama", współorganizowanej w 1999 r. przez tygodnik "Wprost". Efekty są rzeczywiście imponujące, bo największy symbol dobrej nowiny - Boże Narodzenie - to obecnie najbardziej globalna marka, najmocniejszy brand cywilizacji Zachodu. Abp Foley lubi żartować, że marka Boże Narodzenie odniosła tak wielki sukces, gdyż stoją za nią "wiara w wielką wartość tego produktu oraz okres gwarancji daleko wykraczający poza czas trwania naszego życia". Jeśli uznać Boże Narodzenie za markę, to jej kampanie reklamowe są niedoścignione. 104
  • Niezbędnik człowieka myślącego 31 gru 2004 Ośmiu myślicieli, których naprawdę warto czytać Jakich współczesnych autorów politycznych warto czytać w pierwszym rzędzie? Ano takich - brzmi moja odpowiedź - którzy nie mieszczą się w schematach, jakie narzuca nam dominujący folklor intelektualny. Schematy te - mówiąc najkrócej - mają charakter wyzwoleńczy. Dzisiejsza humanistyka wzięła sobie za cel wyzwalanie człowieka. Wyzwalanie z czego? Z dyskryminacji, wykluczenia, nietolerancji, patriarchatu, nierówności, homofobii i wielu innych okropnych rzeczy. Z powodów, o których by można długo rozprawiać, to przede wszystkim ta literatura dociera do umysłów polskich humanistów na uczelniach, w mediach i w życiu publicznym, powodując spore zabałaganienie. Zdarza się na szczęście, iż komuś mogą się znudzić kolejne elukubracje nad kolejnymi etapami wyzwalania i potępieniami kolejnych form wykluczeń, a wówczas może zasiąść do spokojniejszej i bardziej pobudzającej umysłowo lektury. 112
  • Mieszańcy Europy 31 gru 2004 Kim są Polacy? Nigdzie indziej nie spotkałem tylu fascynujących typów twarzy" - stwierdził niedawno David Lynch, amerykański reżyser. Dlatego casting do jednego ze swoich nowych filmów postanowił zrobić w Polsce. Lynch zauważył to, co kaznodzieja Jakub Olszewski w połowie XVII stulecia. Olszewski pisał: "Rzeczpospolita jest jak ptak pstry, wszytek farbowany". Kim tak naprawdę są Polacy? Geny jakich jeszcze narodów nosimy w sobie? Badania przeprowadzone na Akademii Medycznej w Warszawie dowodzą, że współcześni Polacy mają bardzo ujednolicony bagaż genetyczny: jest on dość równomierną mieszanką genów wielu nacji. - Stanowimy zupełne przeciwieństwo takich narodów jak Włosi, Francuzi czy Hiszpanie. Ich mapa genetyczna pokazuje, że w jednym społeczeństwie żyją obok siebie grupy genetycznie odmienne. W Polsce większość społeczeństwa ma tymczasem ten sam koktajl genów - mówi dr Rafał Płoski, jeden z autorów badań. 116
  • Biały raj 31 gru 2004 Wielu Amerykanów traktuje Alaskę jak zagranicę Na co dzień nie dochodzi tu do żadnych awantur, dlatego policja w ogóle tu nie zagląda. W ostatnich kilku dekadach święte prawo spokoju naruszono w Manley Hot Springs tylko raz. Jakiś szaleniec wyskoczył ze strzelbą z lasu i zabił 9 osób, po czym sam został zastrzelony. A później znowu zapanował spokój. Trwa on od tamtego epizodu nad Tananą przed 20 laty. Manley Hot Springs, położone ponad 300 km od miasta Fairbanks, w głębokim lesie, blisko koła polarnego, to jedno ze 125 spokojnych osad leśnych położonych na Alasce. 120
  • Niech będzie pokój! 31 gru 2004 Ludzie przychodzą na świat pod znakiem szalom i odchodzą z tego świata z modlitwą o szalom Słowo "szalom" ("pokój") wiele razy pojawia się w Starym Testamencie. Księga Ksiąg wręcz oddycha nadzieją na "szalom". W książce Szlomo Mandelkerna "Concordantiae Veteris Testamenti" można znaleźć wyjaśnienie różnych znaczeń słowa "szalom". Łączy się je na przykład z obietnicą Wszechmogącego, by "szalom ogarnął cały kraj". Urzeczywistnienie tej obietnicy jest wszak uwarunkowane należytym postępowaniem narodu - niegrzeszeniem. Bóg wiele razy nakazuje "się zachowywać pokojowo w stosunku do gojów" - to swoiste światowe przykazanie szalom. Jest znamienne, że słowo "Jeruszalaim", jak brzmi nazwa stolicy żydowskiego narodu, tłumaczy się jako "miasto spokoju" ("ir szalem"). Nic dziwnego, że słowo "szalom" stało się pozdrowieniem. Nie znam narodu, który używałby "szalom" zamiast "good bye", "adieux", "arrivederci" czy "witam". Izraelska piosenka "Hewenu szalom alejchem" stała się hitem światowej rangi - śpiewają ją Barbra Streisand i Harry Bellafonte. Kiedy zamordowano premiera Icchaka Rabina, ówczesny prezydent USA Bill Clinton pożegnał się z nim słowami: "Szalom, przyjacielu!". 123
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Dzień niejedzenia małych braci 31 gru 2004 Drogi Przyjacielu! Znowu Boże Narodzenie i znowu w mediach te same, jak zawsze w grudniu, opowieści o karpiu, kutii i kluskach z makiem. Kolejne wersje tej samej opowieści, skąd się wzięła choinka i kim był Święty Mikołaj. Tymczasem wciąż pozostaje wiele kwestii nie wyjaśnionych. No i muszę Ci się pochwalić, że udało mi się wygrzebać coś bardzo ciekawego. Czy zastanawiałeś się kiedy, dlaczego tradycyjny post wigilijny ogranicza się jedynie do wstrzemięźliwości w jedzeniu mięsa? I dlaczego episkopat ogłosił, że z punktu widzenia Kościoła żadnego postu nie ma? 124
  • Druga płeć - Harpie 2004 31 gru 2004 Kobiety harpie to "drapieżne, żarłoczne ptaszyska, demony wichury i burzy, budzące wstręt i przerażenie" Z buddyjskiego punktu widzenia to, co żeńskie, kojarzone jest z mądrością i przestrzenią (patrz intuicja), to, co męskie, łączy się z radością i ze współczuciem. Kiedy mądrość i radość idą w parze, powodują rozwój duchowy. Mężczyzny i kobiety. Gdy zaś ci nauczą się wykorzystywać wzajemne relacje, to wówczas kobieta osiągnie męskie przymioty, a mężczyzna rozwinie intuicyjną mądrość i zyska więcej przestrzeni. Intuicji. Tyle Budda. Zacieram z uciechy ręce i przyklaskuję takiemu osobowościowemu podziałowi świata, bo jakże on bliski mojej emancypacyjnej interpretacji świata. Wystarczy się rozejrzeć. Coraz więcej wokół nas mężczyzn, którzy nie gardzą kobiecą empatią, i kobiet, które do szóstego zmysłu z aktywnością godną Terminatora dodają radość z tego, że są kobietami. Lubię tę myśl i tradycyjnie powtarzam ją pod koniec każdego roku, że nadal każdego dnia mijamy na ulicach, spotykamy na biurowych korytarzach, przyjaźnimy się i kłócimy do upadłego z takimi właśnie kobietami. Feministycznymi Terminatorkami. 126
  • Ekran osobisty - Zagraj mi, mamo! 31 gru 2004 Któregoś dnia Zygmunt wręczył mi grubą kopertę. "To ta lista, o którą prosiłeś. Z najlepszymi płytami" Przedświąteczne porządki to rytuał silniejszy niż będące zawsze w zasięgu myśli samousprawiedliwienia: jestem zmęczony, w pracy wszystko zwaliło mi się na głowę, może innym razem. Żadnym innym razem. Teraz. U siebie i u Zygmunta. Bo w jego mieszkaniu ciągle są jego zapach, jego sprawy i jego myśli. Na biurku starannie ułożone w stosik listy od czytelników - przygotowane, by na nie odpowiedzieć. Ołówek, temperówka (w kształcie kamery filmowej), lupa, okulary. I stosy papierów. Szarych, brązowych od starości, sypiących się kurzem. Spośród nich wystaje duża pożółkła koperta. Porządki! Trzeba poukładać, posortować, umieścić w schludnych kartonach. Czy ta koperta się zmieści? Co w niej jest? 127
  • Bransoletka Zofii 31 gru 2004 Ciała córki gen. Sikorskiego nie znaleziono - może w czasie katastrofy gibraltarskiej nie było jej jednak w samolocie To był prawdopodobnie najdziwniejszy wypadek lotniczy w dziejach świata. 128
  • Dziadek Mróz kontra Święty Mikołaj 31 gru 2004 Świąt Bożego Narodzenia nie udało się zlikwidować nawet w okresie stalinizmu Choinki, które na przełomie roku 1949 i 1950 stanęły w urzędach, halach fabrycznych i szkolnych świetlicach, zupełnie nie przypominały bożonarodzeniowych drzewek, do których Polacy byli przyzwyczajeni. Zgodnie z instrukcjami Wydziału Propagandy KC, na gałązkach zawisły modele hut i kopalnianych dźwigów, symbole kół zębatych, miniatury samochodów oraz lokomotyw, a nawet wycięte z kartonu sylwetki czołgów i armat. Kolorowe łańcuchy z bibuły zastąpiono makietami trakcji elektrycznej, na bombkach pojawiły się propagandowe hasła "Pokój", "Przyjaźń". Zamiast gwiazdy betlejemskiej na szczycie jodły umieszczono czerwoną gwiazdę. Zawłaszczanie Bożego Narodzenia przez władze komunistyczne rozpoczęło się już w roku 1944. Trwała wojna, gdy w odebranej Niemcom części kraju resort propagandy PKWN zorganizował akcję gwiazdkową. Prezenty dla żołnierzy zbierały Komitety Obywatelskie, podporządkowane Centralnemu Komitetowi Obchodów. Paczki przygotowywały komitety fabryczne, zebrane prezenty - głównie ciepłe ubrania, tytoń i żyletki - przesyłano do specjalnych punktów w urzędach wojewódzkich, skąd transportowano je na zachód. W kraju popularyzowano poprzez gazety i afisze hasło: "O żołnierzu kto pamięta, podarunki śle na święta". W szkołach organizowano akcje pisania listów przez dzieci do walczących na froncie, uczniowie i członkowie rządu odwiedzali rannych w szpitalach. Przedstawiciele władz, a także radzieccy oficerowie składali nagłaśniane przez propagandę wigilijne wizyty u rodzin wojskowych. Kronika filmowa zarejestrowała scenę zapalania świeczek na choince, łamania się opłatkiem i składania życzeń. 132
  • Know-how 31 gru 2004 Lodowa głodówka Dziesiątki tysięcy piskląt pingwinów na Antarktydzie mogą umrzeć z głodu. Ogromna góra lodowa o powierzchni 3 tys. km2 zablokowała dorosłym ptakom dostęp do wybrzeża, gdzie zdobywały pokarm dla... 136
  • Teoria strun w zupie 31 gru 2004 Ostateczna teoria wszystkiego pozwoli poznać myśli Boga Astronomia osiąga kres swych możliwości - oświadczył pod koniec XIX wieku amerykański uczony Simon Newcomb. Ten sam błąd na początku wieku XX popełnił twórca termodynamiki lord Kelvin: w fizyce nie pozostało do odkrycia już nic nowego - można jedynie wykonywać coraz bardziej precyzyjne pomiary! Kilka lat później, wiosną 1905 r. 26-letni "wyrobnik patentowy", jak mówił o sobie Albert Einstein, opublikował kilka artykułów, w tym jeden całkowicie zmieniający naszą wizję świata. "Dla naukowca wyobraźnia jest ważniejsza od wiedzy" - stwierdził pod koniec życia twórca teorii względności. Dziś nikt już nie próbuje na poważnie stawiać tezy o końcu nauki. Wręcz przeciwnie - większość badaczy uważa, że najciekawsze odkrycia są dopiero przed nami. Uczeni przekonują, że będą w stanie odpowiedzieć na najbardziej nurtujące nas pytania. 138
  • Genialni odkrywcy odkrytego 31 gru 2004 Graham Bell nie wynalazł telefonu, Ludwik Pasteur nie był odkrywcą bakterii! Niech pan tu przyjdzie, panie Watson, jest mi pan potrzebny" - te słowa w grudniu 1876 r. powiedział przez telefon do swojego asystenta Alexander Graham Bell. Nie była to jednak pierwsza rozmowa za pośrednictwem telefonu. Publiczny pokaz "telefonii wykorzystującej prąd galwaniczny" odbył się 15 lat wcześniej (26 października 1861 r.) podczas obrad Frankfurckiego Towarzystwa Fizyków. Wynalazcą nie był Graham Bell, lecz Philipp Reis, niemiecki uczony, który już od 1852 r. pracował nad "sztucznym uchem", a kilka lat później pierwszy raz użył nazwy telefon. 142
  • Sondowanie Tytana 31 gru 2004 Powrót do przeszłości Ziemi Nigdy dotychczas próbnik nie lądował tak daleko od Ziemi i nigdy jeszcze nie badał tak mało poznanego miejsca w Układzie Słonecznym. Pod koniec grudnia od krążącej przez ostatnie pół roku dookoła Saturna sondy Cassini odłączy się lądownik Huygens. Po dwóch tygodniach, w połowie stycznia 2005 r., wyląduje z polską aparaturą na pokładzie w jednym z najbardziej tajemniczych zakątków naszego układu - na powierzchni Tytana, największego księżyca Saturna. 146
  • Jad wyborczy 31 gru 2004 W 1936 r. NKWD otruło pisarza Maksyma Gorkiego w czasie jego procesu Gdyby ktoś chciał zabić Juszczenkę, powinien użyć cyjanku, który jest bardzo skuteczny. Stosowanie dioksyn, które dopiero za 20 lat mogą doprowadzić u otrutego do rozwoju nowotworu, nie jest zbyt mądre" - uważa prof. Jean-Fran�ois Narbonne z Université Bordeaux. Gdy Wiktor Juszczenko ogłosił w październiku, że próbowano go otruć, władze Ukrainy i posłuszne im media orzekły, że przyczyną jego "niestrawności" było nieświeże sushi i zbyt duża ilość koniaku. W oficjalnym śledztwie ustalono, jakoby Juszczenko cierpiał na opryszczkę. Okazało się jednak, że w organizmie opozycjonisty obecna jest 2,3,7,8-tetrachlorodibenzo-p-dioksyna (zwana w skrócie TCDD) - najbardziej toksyczna ze wszystkich dioksyn - w stężeniu kilka tysięcy razy przekraczającym normę. Taka dawka nie mogła być wynikiem przypadku, ale też nie okazała się skuteczna - lekarze twierdzą, że Juszczenko wkrótce będzie zupełnie zdrowy. Dioksyny są uważane za silną truciznę, choć brakuje dokładnych badań na ten temat. Nie wiadomo, jaka dawka jest śmiertelna dla człowieka - eksperymenty na zwierzętach sugerują, że potrzebnych byłoby kilka miligramów, czyli sporo więcej niż na przykład toksyny jadu kiełbasianego. 148
  • Bez granic 31 gru 2004 Polowanie na emira Hamad bin Khalifa al-Thani, emir Kataru, znany jest z nietypowych pasji. Pierwsza to zamiłowanie do demokracji i wprowadzanie jej w kraju, drugą są polowania na egzotyczne ptaki. Obie, jak się ostatnio przekonał, zwłaszcza... 150
  • Rozważny szeryf 31 gru 2004 Nie ma czegoś takiego jak jednolity świat islamu O polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych mogę dziś mówić wyłącznie w kontekście mojej nadziei, że Ameryka nie zaangażuje się w nowe wojny. Wojna jest niebezpieczna, niszcząca i kosztowna. Powinna być zawsze ostatnim z możliwych wyborów. Oczywiście są sytuacje, w których nie ma innego wyjścia. Takim przykładem była interwencja w Afganistanie - w pełni usprawiedliwiona, ponieważ USA stały się celem nie sprowokowanej agresji Al-Kaidy. Warto przy okazji przypomnieć, że USA wielokrotnie padały ofiarą ataków terrorystycznych i najczęściej nie odpowiadały na nie militarnie. W Libanie w 1983 r. podłożono ładunek wybuchowy pod ambasadę USA w Bejrucie i wysadzono baraki marines (siły amerykańskie wraz z koalicją międzynarodową tworzyły tam misję pokojową). Zginęło 241 żołnierzy, ale nie sprowokowało to militarnego odwetu USA. Byliśmy atakowani przez Hamas i Hezbollah, Organizację Wyzwolenia Palestyny i zamachowców libijskich. Nasze placówki dyplomatyczne zostały zaatakowane w Nairobi; nasze samoloty były porywane przez terrorystów. Wiedzieliśmy już wtedy, kto za tym stoi. Mistrzem owej gry był m.in. Jaser Arafat, cichy architekt takich ataków jak porwanie statku "Achille Lauro". USA wytrzymały naprawdę wiele bez uciekania się do poważnych retorsji. 152
  • Wojna o pokój 31 gru 2004 Dzięki zwycięstwu Polaków komunizm na Węgrzech upadł w ciągu 10 miesięcy, w Czechosłowacji - w ciągu 10 dni, a w Rumunii - w ciągu 10 godzin Prezentowana przez George'a Busha wizja wolnego, demokratycznego Iraku - i jego potencjalnego znaczenia dla wprowadzenia historycznych zmian na Bliskim Wschodzie - przyjmowana jest w niektórych częściach świata sceptycznie. Sceptycy powinni się przyjrzeć wizycie prezydenta w Chile i jego spotkaniom z przywódcami krajów Ameryki Łacińskiej. Dostrzegą wówczas prawdziwe zachłyśnięcie się wolnością i nadzwyczajne sukcesy tam, gdzie jeszcze niedawno ludzi nękały wojny domowe, dyktatury i przemoc. 156
  • Wolny rynek pomarańczy 31 gru 2004 Ukraińscy biznesmeni mają dość zbójeckiego państwa "Twij prezydent!" - krzyczy wielki plakat przed lotniskiem w Dniepropietrowsku. Nie chodzi jednak ani o kończącego drugą kadencję prezydenta Leonida Kuczmę, który pochodzi z tego przemysłowego miasta wschodniej Ukrainy, ani o Wiktora Juszczenkę czy Wiktora Janukowycza. Plakat namawia wyborców do kupna papierosów noszących nazwę najważniejszego w kraju urzędu, o który tak bezpardonowo walczono. Ta na pierwszy rzut oka banalna reklama trafiła w sedno wyborów i całej sytuacji na Ukrainie: decydującą rolę zaczynają odgrywać siły uruchomione przez rodzący się w tym kraju kapitalizm, bez względu na to, jak bardzo jest on koślawy. 158
  • Arystokracja wywiadu 31 gru 2004 Nigdy nie poznamy wszystkich tajemnic, które Jaser Arafat przekazał CIA Działają sami. Ich nazwisk nie ma na żadnej liście tajnych agentów. Dbają o anonimowość bardziej niż inni uczestnicy gry wywiadowczej. To agenci wpływu. Superszpiedzy. Mężczyźni, czasem kobiety, którzy z różnych powodów zdecydowali się podpisać faustowski pakt z diabłem. Niektórzy dla pieniędzy, inni z powodów ideologicznych. Wszyscy są święcie przekonani, że nie zawiedli niczyjego zaufania, nie złamali żadnej z zasad. Nie uważają tego, co robią, za niemoralne. 162
  • Murowana granica 31 gru 2004 Mur na granicy USA i Meksyku powstał, by powstrzymać falę nielegalnych imigrantów i przemytników To złowieszczy, rasistowski mur. Budujecie nowy apartheid" - groził Izraelczykom Saud al-Fajsal, saudyjski minister spraw zagranicznych. "Ten mur, powstający w czasie procesu pokojowego, nie może być traktowany inaczej niż jak akt sabotażu" - mówił Kofi Annan, sekretarz generalny ONZ. "Budowa przez Izrael muru z pewnością nie odpowiada prawu i praktyce międzynarodowej" - upominał Jacques Chirac. W tym samym czasie kilkaset kilometrów na południe od Rijadu, stolicy Arabii Saudyjskiej, robotnicy w ekspresowym tempie stawiali nowoczesny mur oddzielający Arabię Saudyjską od Jemenu. - Wszystko odbywało się po cichu, bez kamer, bez międzynarodowej krytyki, demonstracji i zgłaszania budowli pod osąd Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości - opowiada "Wprost" Zeev Schiff, komentator izraelskiego dziennika "Haaretz". - Nikt na świecie nie protestował, kiedy okazało się, że saudyjski mur w niektórych miejscach wbijał się siedem kilometrów w głąb Jemenu. Saudyjczycy wycofali się, kiedy znane z waleczności jemeńskie plemię Wajalachów zagroziło wysadzeniem w powietrze całej granicy - mówi. Kiedy podczas wizyty w Brukseli zapytano księcia al-Fajsala o różnice między budowaną przez jego kraj zaporą a izraelską barierą bezpieczeństwa, zmieszany Saudyjczyk tłumaczył, że "to był tylko płot mający zatrzymać handlarzy bronią i terrorystów". 166
  • Menu 31 gru 2004 Wydarzenia Krótko po Wolsku "Bydlęta klękają" Zamach na Świętą Rodzinę z wosku państwa Beckhamów uświadomił nam złożoność materii. Z jednej strony garstka nas, tradycjonalistów obchodzących Boże... 170
  • Personal TV 31 gru 2004 Telewizja XXI wieku jest mozaiką symultanicznie rozgrywanych atrakcji Przestajemy oglądać telewizję jak telewizję. Zaczynamy po niej surfować jak po Internecie i... wybierać sobie z niej tylko te kawałki (nie tylko programu, ale i ekranu), na które właśnie mamy ochotę. Szlag trafił utopijną teorię Marshalla McLuhana o "globalnej wiosce", czyli o ludziach całej planety, których łączy wspólna sieć komunikowania, sprawiająca, że wszyscy mają dostęp do wszystkich wiadomości i są jedną wielką rodziną. Akurat! Dostęp może i mają (jeśli nie wszyscy, to w każdym razie duża ich część), ale wcale nie chcą z niego korzystać. Okazuje się, że im większa jest oferta telewizji, tym bardziej wyrywkowo, wręcz marginesowo z niej korzystamy. Jakbyśmy przestraszeni dostępnością wszystkiego wycofywali się do niszy tylko tego, co dobrze znamy i lubimy. 174
  • Seks pod ziemią 31 gru 2004 Superseriale przyszłością telewizji Czy twoja wagina jest w przewodnikach po Nowym Jorku? Powinna tam być - najgorętsze miejsce w mieście. Zawsze otwarte". Ten fragment dialogu z serialu "Seks w wielkim mieście" jest powtarzany niczym dialogi z "Misia" bądź "Rejsu". Podobnie jak powiedzonka z "Rodziny Soprano", serialu "Sześć stóp pod ziemią" czy ostatnio "Aniołów w Ameryce". Te filmy to kopernikański przełom w telewizyjnym gatunku: świetne dialogi (w serialu "Sześć stóp pod ziemią" napisał je Alan Ball nagrodzony Oscarem za "American Beauty"), odważne tematy (homoseksualizm, nekrofilia), realizacja na poziomie najlepszych produkcji Hollywood, mistrzowska reżyseria ("Anioły w Ameryce" nakręcił Mike Nichols, laureat Oscara za "Absolwenta") i świetni aktorzy (w "Aniołach w Ameryce" po raz pierwszy Al Pacino zagrał w telewizyjnym serialu). 178
  • Kod Czartoryskich 31 gru 2004 Gdzie jest zagrabiony przez hitlerowców "Portret młodzieńca" Rafaela - dziennikarskie śledztwo "Wprost" Jakie jest najcenniejsze dzieło sztuki w polskich zbiorach, którego nie udało się odnaleźć po wojnie? Takie pytanie zadano w 1945 r. amerykańskiemu żołnierzowi, który na terenie Niemiec brał udział w poszukiwaniach zrabowanych z Polski kolekcji. Ten bez wahania odpowiedział: portret młodego mężczyzny pędzla Rafaela ze zbiorów Czartoryskich (z tej kolekcji pochodziła też "Dama z gronostajem" Leonarda da Vinci). Tę opinię podziela większość ekspertów. Prowadząc dziennikarskie śledztwo mające wyjaśnić, gdzie znajduje sie obraz Rafaela, doszliśmy do zaskakujących ustaleń na temat samego dzieła. W poszukiwaniu obrazu pomagał nam Józef Grabski, historyk sztuki, właściciel domu aukcyjnego Sztuka. 180
  • Sława i chała 2004 31 gru 2004 Znacznie więcej chały niż sławy - to najkrótsza recenzja z tegorocznej produkcji kulturalnej. Po stronie chały były spektakularne porażki, nadęte do granic wytrzymałości balony, w których puste wnętrze ukryto za kolorową i nachalną machiną promocyjną. Przebijamy kilka tych balonów, nie zapominając dla równowagi o rzeczach i zjawiskach godnych uwagi. Literatura, Film, Muzyka, Plastyka, Teatr, 182
  • Bestsellery 2004 31 gru 2004 Literatura Faktu, Kino, DVD, Beletrystyka, Muzyka, Komiksy 186
  • Kalendarz Sawki 2004 31 gru 2004 190
  • Skibą w mur - Do zatrzymania jeden krok 31 gru 2004 Rozwija nam się moda na zatrzymywanie ważnych osób. Wsadzanie do kicia jest dziś niesamowicie trendy. Gazety niemal codziennie informują o zatrzymaniu jakiegoś urzędnika państwowego czy przedsiębiorcy. Dzień bez zatrzymania wydaje się dniem straconym. Głód zatrzymań rośnie u wielkiej widowni coraz szybciej. Już nie wystarczy taki czy inny poseł. Zatrzymanie byle milionera już nie kręci publiki tak jak dawniej. Potrzeba aresztowań jest przeogromna i chyba trzeba będzie widowiskowo aresztować Jolantę Kwaśniewską lub Leszka Millera, by w pełni ten głód zaspokoić. Tylko taki widok mógłby ukoić skołatane serca wielu sfrustrowanych bagnem polityki. Oczyma wyobraźni Młodzieży Jakobińskiej widzę, jak uzbrojeni po zęby antyterroryści wpadają w kominiarkach do przedszkola (w którym żona prezydenta rozdaje akurat jakieś prezenty od Świętego Mikołaja) i zakuwając Księżniczkę w kajdanki, wyprowadzają się sami przez komin, skacząc na linach z ósmego piętra. 194