Czerwony Roma

Czerwony Roma

Roman Abramowicz, najbogatszy człowiek Europy Środkowej i Wschodniej, jest już wart 5 proc. PKB Rosji Podmoskiewska dacza Romana Abramowicza była kiedyś przeznaczona dla marszałka Związku Radzieckiego Dmitrija Jazowa, byłego ministra obrony. - Nie można rozmawiać, nie wolno robić zdjęć, nie wiemy, kiedy będzie Abramowicz - tak kończy się każda próba dotarcia do najbogatszego Rosjanina, a zarazem najbogatszego człowieka Europy Środkowej i Wschodniej. Próby zbliżenia się do daczy Jazowa mogą się skończyć tragicznie. 42-hektarową posiadłość otacza murowane ogrodzenie czterometrowej wysokości. Wewnętrzną stronę patrolują uzbrojeni w automaty milicjanci. Każdego, kto znajdzie się w pobliżu, zatrzymują agenci prywatnych firm ochroniarskich, też uzbrojeni, w dodatku pozbawieni poczucia humoru. Abramowicz nigdy nie wychodzi poza teren posiadłości pieszo. Kolumna samochodów oligarchy składa się co najmniej z czterech pojazdów. Pierwszy samochód terenowy z byłymi agentami ochrony prezydenta odgrywa rolę zwiadu. Dwa pozostałe bezpośrednio eskortują opancerzonego mercedesa, którym jeździ miliarder.

Czukotka w Londynie
Abramowicz najczęściej bywa w Londynie, ale londyńska rezydencja to także niemożliwa do zdobycia twierdza. - Niet, niet, niet - odpowiadają pracownicy londyńskiego sekretariatu na prośby o spotkanie z Abramowiczem. Szef ochrony podpowiada, że jedyną możliwością obejrzenia na żywo jego bossa jest wizyta na londyńskim stadionie Stamford Bridge.
"We are fucking loaded", czyli - w delikatnym tłumaczeniu - "jesteśmy cholernie nadziani". Czterdziestotysięczny tłum kibiców Chelsea wpada w euforię, kiedy z głośników rozlegają się pierwsze takty "Kalinki". Za kilkanaście minut rozpocznie się mecz. Na lądowisku helikopterów po drugiej stronie Tamizy, w odległości dziesięciu minut jazdy samochodem, ląduje właśnie pięć śmigłowców. Z jednego z nich wysiada sprawca świetnego nastroju londyńczyków, z pozostałych wysypują się agenci jego ochrony. Roman Arkadiewicz Abramowicz rzadko opuszcza mecze drużyny, w którą zainwestował już około 300 mln dolarów. Towarzyszy mu żona, Irina Małandina. To klasyczna rosyjska piękność - smukła, wysoka blondynka o idealnej figurze i regularnych rysach modelki. Małżonkowie kierują się do różnych samochodów, ponieważ Roman Chelski, jak o nim mówią brytyjscy kibice, boi się zamachu na swoje życie. Chodzi o to, by w razie ataku zwiększyć szanse przeżycia przynajmniej jednego z małżonków. Dzięki temu pięcioro dzieci rosyjskiego magnata - dwóch synów i trzy córki w wieku od półtora roku do dwunastu lat - nie stanie się całkowitymi sierotami.
Abramowicz doświadczył losu, którego teraz chciałby oszczędzić swoim potomkom. Od wczesnego dzieciństwa był sierotą. Matka Irina zmarła, kiedy miał rok. W wieku 28 lat podzieliła tragiczny los tysięcy młodych radzieckich kobiet. W kraju, w którym jedynym powszechnie dostępnym środkiem antykoncepcyjnym była aborcja, dokonywano rocznie około trzech milionów zabiegów. Część z nich nielegalnie, i to właśnie wtedy najczęściej pojawiały się śmiertelne zakażenia. Irina była nauczycielką muzyki, jej mąż Arkadij budowniczym. Podobnie jak większość radzieckich współobywateli klepali biedę, do tego w ponurej i mroźnej Uchcie na północy Rosji. Nie było ich stać na drugie dziecko. Półtora roku po śmierci żony przygnieciony budowlanym dźwigiem ginie Arkadij Abramowicz. Roma zostaje sierotą. Nikt w Uchcie nie przeczuwał nawet, że to tylko tragiczny prolog bajkowej historii przyszłego właściciela jednego z najsłynniejszych brytyjskich klubów piłkarskich. Tylko po co mu tak kosztowna zabawka? "Eto stirka" - to pralnia - miał powiedzieć chłodno prezydent Władimir Putin w nieformalnej rozmowie z jednym z wysokich gości Kremla. Nazwę Chelsea znają w Rosji wszyscy, ale tylko zakutani w skóry Czukcze na krańcu świata mówią z dumą: "To kawałek Czukotki, nasz klub". Stamford Bridge i terytorium leżące za kręgiem polarnym łączy osoba właściciela i dobroczyńcy. W Rosji zwanego gubernatorem.

Car Czukczów
"Car Aleksander był jednak wielkim durniem" - taka historyczna refleksja naszła Czukczę podczas łowienia ryb w lodowatym morzu. "Dlaczego?" - zainteresował się towarzyszący mu ziomek. "Bo sprzedał Amerykanom Alaskę, a nie sprzedał Czukotki". Jedna z bardziej znanych anegdot o Czukczach z czasów Związku Radzieckiego jeszcze bawi, choć niemal z dnia na dzień straciła sens. Gubernator Roman Abramowicz przejął w roku 2000 region zapomniany i wymierający. Z dawnych 200 tys. mieszkańców pozostało niewiele ponad 50 tys. Gwałtownie spadło pogłowie reniferów. Na Abramowicza oddano 92 proc. głosów. Po co mu to było? "To dla mnie wyzwanie - mówi sam Abramowicz. - Nigdy nie rządziłem żadnym terytorium. Nigdy nie występowałem publicznie. Musiałem spróbować, czy mi się to podoba". - To dla niego jak hobby - nie ukrywają jego przyjaciele i współpracownicy. Przerejestrowane do Anadyru firmy Abramowicza korzystają co prawda z ulg podatkowych w specjalnej strefie ekonomicznej, ale i tak większość pieniędzy reinwestują w tych nieprzyjaznych człowiekowi regionach.
Nowy gubernator najpierw pojechał się przyjrzeć życiu na Alasce. Zaraz potem wszystko na Czukotce zaczęło się zmieniać jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. W stolicy najmroźniejszej prowincji Rosji pojawiły się setki robotników budowlanych z Turcji i krajów byłej Jugosławii. Na wiecznej zmarzlinie wyrastały drewniane "kanadyjskie" domki, supermarkety, sala widowiskowo-sportowa. Nowe lotnisko kosztowało 100 mln dolarów - koszt budowy nigdy się nie zwróci; na setce lądujących tu rocznie samolotów zarobić można najwyżej milion dolarów.

Roma czarodziej
Ceny nieruchomości idą w górę wszędzie tam, gdzie po ziemi stąpa Czerwony Roma, jak mówi się o Abramowiczu. W odległej o kilkanaście godzin lotu Anglii w ostatnich trzech latach podwoiła się liczba milionerów. Wielu gwałtownie wzbogaconych Anglików nie kiwnęło nawet palcem - mogliby leżeć do góry brzuchem, a wartość ich majątków i tak by rosła. Wszystko za sprawą Abramowicza i innych Rosjan. Rosyjscy krezusi upodobali sobie Albion i jego stolicę. Kupują najatrakcyjniejsze nieruchomości, nie bacząc na ceny. Te zaś rosną w zawrotnym tempie (64 proc. od 2001 r.), a wraz z nimi wycena majątków brytyjskich właścicieli.
Posiadłość Fyning Hill w West Sussex należała kiedyś do króla Jordanii Husajna. Potem kupił ją australijski magnat prasowy, ale dopiero Abramowicz zarządził wielką przebudowę. Na 170-hektarowym terenie powstał nowy obiekt z basenem, sauną i kręgielnią. Okoliczni mieszkańcy nazywają go Roman Empire. Nieco dalej tor gokartowy. Dzieci miliardera uwielbiają się ścigać, jeżdżąc dokładnymi kopiami bolidów Formuły 1. Sam Abramowicz najlepiej odpoczywa... kiedy nic nie robi. Nie czyta gazet i prawie nie ogląda telewizji, za to chętnie spędza czas na oglądaniu filmów w domowej sali telewizyjnej. Nabiera sił do wielogodzinnych przelotów. Na Czukotkę, do Moskwy, do Garmisch-Partenkirchen, na Lazurowe Wybrzeże, gdzie zawsze cumuje jeden z jego jachtów. Amerykańska pieśniarka Shirley Bassey skarży się, że stojący w zatoce Saint-Tropez "Le Grand Bleu" zasłania jej w widok na morze. I nic dziwnego, bo jednostka, odkupiona od współwłaściciela Microsoftu Paula Allena, to tak naprawdę morski kolos z lądowiskiem na helikopter, ślizgaczem i łodzią żaglową. "Le Grand Bleu" nie jest już jednak ulubionym pływającym domem rosyjskiego krezusa. W jednej z holenderskich stoczni na zamówienie Abramowicza powstała "Ecstasea" (warta 72 mln funtów), jacht przypominający łodzie z filmów o Jamesie Bondzie - z systemem obrony przeciwrakietowej i niewielką łodzią podwodną, którą w razie potrzeby można niepostrzeżenie odpłynąć...
Abramowicz ma bzika na punkcie bezpieczeństwa. W jednym z domów w Fyning Hill znajduje się centrum operacyjne. Trafia tam obraz z niezliczonych kamer monitorujących wszystkie zakamarki posiadłości i śledzących poruszających się po niej ludzi. Również tutaj docierają sygnały o przemieszczaniu się jachtów Abramowicza i jego powietrznej floty. Siedzący przy komputerach specjaliści planują skomplikowane logistycznie operacje pod hasłem "podróże szefa". Roman Chelski funkcjonuje jak szef dużego państwa. Należące do niego firmy wytwarzają około 5 proc. PKB rosyjskiego surowcowego mocarstwa, a jeśli dodać jeszcze banki, fabryki, huty i kopalnie jego bliskich biznesowych partnerów, to ta wartość sięgnie 20 proc.

Plastikowa lala i kasjer Jelcyna
Upadek Związku Radzieckiego wyznaczył początek epoki, w której prawdziwe amerykańskie kariery mogły się zdarzyć tylko w Rosji. Trzeba było mieć dużo szczęścia w nawiązywaniu kontaktów i determinacji oraz zrozumieć istotę panującego systemu. Student Roman Abramowicz zaczął od małej spółdzielni produkującej plastikowe lalki. Wiedział jednak, że prawdziwie wielkie pieniądze leżą gdzie indziej. W wojsku szczęśliwy traf zetknął go z Anatolijem Gordiłowskim. Dzisiejszy wicegubernator Czukotki i jeden z najbliższych współpracowników Abramowicza był synem szefa państwowej firmy wydobywczej Nojabrsknieftiegaz. W ten sposób jeszcze nikomu nie znany Czerwony Roma zaczął swoją wielką przygodę z ropą naftową.
W 1995 r. niemal z dnia na dzień stał się miliarderem. Wszystko dzięki znajomości z Borysem Bieriezowskim, bardzo już wtedy bogatym i wpływowym "kasjerem" oraz doradcą rodziny prezydenta Jelcyna. Zbliżały się wybory prezydenckie. Bieriezowski zjawił się na Kremlu: "Borysie Nikołajewiczu, zwycięska kampania musi kosztować około 100 mln dolarów. A nie ma z czego...". Wkrótce potem Jelcyn wydaje dekret o powołaniu do życia koncernu Sibnieft. Bieriezowski i Abramowicz zakładają kilka firm, które prywatyzują państwowego giganta wydobywającego i przetwarzającego znaczną część syberyjskiej ropy. W tzw. prywatyzacyjnej aukcji faktycznie biorą udział tylko oni dwaj. Podobno pojawił się jeszcze ktoś trzeci, chciał dać nawet 100 mln dolarów więcej, ale szybko się wycofał. Dwaj przyjaciele kremlowskiej rodziny przejęli kontrolny pakiet akcji koncernu Sibnieft za niewiele ponad 100 mln dolarów. Ich prawdziwa wartość wynosiła co najmniej 25 razy więcej.
Ponad rok temu światem oligarchów wstrząsnęło aresztowanie Michaiła Chodorkowskiego, najpotężniejszego i najbogatszego wówczas Rosjanina. W jednej chwili cała reszta odebrała wielką lekcję pokory, której udzielił im car Putin. Oligarchowie wiedzą, że wszyscy mogą podzielić los Chodorkowskiego. Roman Abramowicz wciąż może jednak liczyć na życzliwość Putina. Zna swoje miejsce i nie przejawia politycznych ambicji.
Rosjanie opowiadają sobie anegdotę: dwóch Czukczów próbuje przepiłować bombę. "Co wy robicie, przecież ona zaraz wybuchnie?" - woła przechodzący obok Rosjanin. "Nie szkodzi - odpowiadają Czukcze. - Mamy jeszcze drugą". Dla Michaiła Chodorkowskiego żarty się skończyły. A Roman Abramowicz, człowiek, który nigdy nikomu nie patrzy prosto w oczy, ani myśli zginąć od kolejnej bomby zdetonowanej przez Putina. Jego angielscy znajomi twierdzą, że ma jeszcze jedno marzenie - chce zostać brytyjskim

 

Król nafty i aluminium
Majątek Romana Abramowicza wyceniany jest na 11,5 mld USD. Razem z Borysem Bieriezowskim przejął Syberyjską Kompanię Naftową (Sibnieft) - Abramowicz otrzymał 36 proc. jej akcji. Gdy Bieriezowski uciekł z Rosji w 2000 r., Abramowicz odkupił od niego resztę akcji Sibnieftu. Kontroluje 70 proc. rosyjskiej produkcji aluminium: wspólnie z innym miliarderem, Olegiem Dieripaską, przejął holding Rosyjskie Aluminium. Ostatnio sprzedał część swoich aktywów zarejestrowanemu w Wielkiej Brytanii holdingowi Millhouse Capital. Nadal jednak kontroluje Millhouse Capital i za jego pośrednictwem robi interesy.
Okładka tygodnika WPROST: 52/2004
Więcej możesz przeczytać w 52/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 52/2004 (1152)

  • Na stronie - System św. Aleksandra 31 gru 2004 Życzę wszystkim, aby nie znajdowali więcej pod choinką św. Aleksandra z furą niechcianych prezentów System św. Mikołaja tym mniej więcej różni się od systemu św. Aleksandra, czym rozdawanie prezentów od ich zabierania. Właśnie z powodu funkcjonowania u nas systemu św.... 3
  • Skaner 31 gru 2004 Warszawskie wigilie Mamy nową świecko-świętą tradycję - organizowanie wigilijnych spotkań od parlamentu, przez partie, po firmy i fundacje. Tylko w Warszawie od połowy grudnia zorganizowano ponad 200 wigilijnych spotkań. "Życzę nam... 8
  • Dossier 31 gru 2004 Komisja odwaliła kamień, który leżał przykryty od kilkunastu lat. Robaczki zaczynają atakować, ale nie zmienia to faktu, że światło zostało wpuszczone "Rzeczpospolita" ROMAN GIERTYCH wiceprzewodniczący komisji ds.... 9
  • Sawka 31 gru 2004 10
  • Kadry 31 gru 2004 11
  • Playback 31 gru 2004 15
  • M&M 31 gru 2004 CZAS DOBRYCH ŻYCZEŃ Politycy i Czytelnicy!!! Mniej patologii na lewicy, mniej socjalizmu na prawicy, mniej zakłamania na mównicy, a w sercach więcej "grubej kreski" życzy Wam z duszy: 15
  • Poczta 31 gru 2004 PUŁAPKI PO POLSKU W "Pułapkach po polsku" (nr 31) prof. Leszek Balcerowicz słusznie zauważył, że wypłacanie ogromnych sum w ramach socjalistycznego systemu emerytur jest ogromnym ciężarem dla budżetu. Uczciwy system polega na... 15
  • Nałęcz - Test przyzwoitości 31 gru 2004 Pretorianie Giertycha zapewne nie wiedzą, że Celiński egzamin z przyzwoitości zdał już w PRL Prawica z niezmordowanym posłem Romanem Giertychem nie posiada się z oburzenia, że Andrzej Celiński zna Jana Kulczyka i nawet jest z nim po imieniu. Ową znajomością LPR-owscy katoni... 16
  • Ryba po polsku - Grupa trzymająca prezenty 31 gru 2004 Zamiast prezentów pod choinką możemy znaleźć raport o wypadkach korupcji wśród Mikołajów Święta. To samo, co zawsze. Bóg się rodzi. Trzeba robić zakupy. "Gazeta Wyborcza" rozdaje siano. Antyklerykałowie dzielą się opłatkiem. Ateiści idą na pasterkę. Feministki dostają od... 17
  • Fotoplastykon 31 gru 2004 18
  • Układ Prezia 31 gru 2004 Wiele tropów w aferze Orlenu prowadzi do Pałacu Prezydenckiego Aleksander Kwaśniewski (przez współpracowników zwany Preziem) mógłby odgrywać rolę ojca chrzestnego nieformalnej grupy, która chciała oddać Rosjanom kontrolę nad polskim sektorem paliwowym. Taki wniosek nie wprost... 20
  • Tyrania postępu 31 gru 2004 Postępowa Europa robi z chrześcijan kozły ofiarne, gdy nie radzi sobie z problemami Właśnie jesteśmy świadkami powstawania nowych standardów w myśleniu lewicy o katolicyzmie. Są one nowe w stosunku do praktyk z ostatnich lat, ale korzeniami sięgają do najgorszych tradycji... 22
  • Biała flaga Belki 31 gru 2004 Czy fakty ujawnione przez "Wprost" uniemożliwią rządowi Belki oddanie Eureko kontroli nad PZU? Jesteście całkowicie otoczeni, poddajcie się!"- tymi słowami w 2003 r. iracki minister informacji Muhammad Said as-Sahaf straszył Amerykanów, gdy ich czołgi wjeżdżały do Bagdadu.... 24
  • Strzelanie pod Sejmem 31 gru 2004 Kodeks postępowania honorowego w życiu publicznym Z dumnego hasła Polaków "Bóg, honor, ojczyzna" nic nie zostało. Bóg został odesłany na emeryturę ze starego portfela: Bóg zrobił swoje, Bóg może odejść. Ojczyzna wyszła z mody i nie wiadomo, czy kiedyś wróci. Po epoce... 26
  • Telewizja rządzi! 31 gru 2004 50 najbardziej wpływowych Polaków Kto się często pokazuje, ten naprawdę istnieje - to prawda stara niczym cywilizacja. Potwierdzają to wyniki ankiety, która wyłoniła 50 Polaków mających największy wpływ na opinię publiczną, przeprowadzonej przez Instytut Badania Opinii i... 30
  • Polsko-Niemiecka Republika Federalna 31 gru 2004 Niemcy osiedlają się na wyspie Wolin i polskiej części Uznamu, Polacy prą na niemieckie wybrzeże Bałtyku Prezydent Szczecina Marian Jurczyk nie chce zagranicznych inwestorów. Zrobił wszystko, by omijali miasto z daleka. I omijają. Ale wbrew utrudnieniom polityków po obu... 46
  • Mazgaje Europy 31 gru 2004 Im bardziej się Polak biczuje, tym głośniej bywa obwoływany sumieniem narodu i potężnym umysłem Moi amerykańscy znajomi po dłuższym pobycie w Polsce byli wyraźnie zaskoczeni. Wcześniej mieli o naszym kraju nikłe wyobrażenie i - jak to zwykle bywa - mało pochlebne. Po pobycie... 52
  • Alfabet koalicji 31 gru 2004 Belka Marek - nieobecny premier. Cudowne dziecko Prezia, przepchnięte na siłę przez Sejm dzięki dietetykom i czerwonym. Obecnie zniknął i nie wiadomo, gdzie przebywa. Jego nieobecność ozdrowieńczo podziałała na gospodarkę, politykę,... 54
  • Alfabet opozycji 31 gru 2004 barbarzyńcy - zwani inaczej Samoobroną. Jedna z dwóch głównych sił, która wzięła udział w kolejnej polskiej wojnie na górze. Wojnę wygrali jednak złodzieje, czyli Platforma Obywatelska. Dom Ojczysty - formacja... 56
  • Wydarzenia 2004 - Polska 31 gru 2004 WYDARZENIA Niskie loty orła Adam Małysz przegrywa Puchar Świata. Wszyscy obrońcy Rywina Lew Rywin skazany przez sąd. Sejm przyjmuje raport posła Zbigniewa Ziobry. Jak przeżyć śmierć służby zdrowia? Trybunał Konstytucyjny uznaje... 60
  • Wydarzenia 2004 - Świat 31 gru 2004 WYDARZENIA ROKU 2004 Euro Big Brother Polacy po raz pierwszy wybierają posłów do europarlamentu. Car Władimir Prezydent Rosji wybrany na długo przed wyborami. Zdejmowanie białej flagi Europejska pseudokonstytucja. Gilotyna dżihadu... 64
  • Lista nieobecności 31 gru 2004 Zdzisław Ambroziak żył 60 lat Dziennikarz sportowy, były siatkarz. Przez wiele lat był komentatorem telewizyjnym i felietonistą. Od 1987 r. zatrudniony w redakcji sportowej TVP. W latach 1996-2001 - stały współpracownik Eurosportu,... 68
  • Lista nieobecności 31 gru 2004 Jaser Arafat żył 75 lat Przywódca Palestyńczyków, "ojciec narodu" i współtwórca Autonomii Palestyńskiej. Kapłan terroru, ale i laureat Pokojowej Nagrody Nobla - za podpisanie z Izraelem porozumienia... 70
  • Giełda 31 gru 2004 Hossa Świat Sprint Verizonu 40 mld USD może zapłacić Verizon, drugi operator komórkowy w USA, za przejęcie konkurencyjnej firmy Sprint. Połączone sieci z 65 mln abonentów prześcignęłyby lidera rynku Cingular Wireless. Na... 72
  • Wojna trzech światów 31 gru 2004 Europa nie pozwala się bogacić - dlatego przegrywa z nowoczesnym światem, jak przed wiekami Chiny mandarynów Jeszcze niedawno wierzyliśmy, że główna walka na świecie odbywa się między pierwszym światem - rozwiniętych krajów kapitalistycznych, rozrzuconych głównie po obu... 74
  • Liniowiec Millera 31 gru 2004 Ekipa premiera Millera rok temu wprowadziła w Polsce podatek quasi-liniowy To kuriozalny pomysł, naruszenie jednego z filarów socjaldemokratycznej tożsamości. Podatek liniowy pogłębia przecież społeczne nierówności" - grzmiał Tadeusz Iwiński, jeden z liderów SLD, gdy ku... 84
  • Czerwony Roma 31 gru 2004 Roman Abramowicz, najbogatszy człowiek Europy Środkowej i Wschodniej, jest już wart 5 proc. PKB Rosji Podmoskiewska dacza Romana Abramowicza była kiedyś przeznaczona dla marszałka Związku Radzieckiego Dmitrija Jazowa, byłego ministra obrony. - Nie można rozmawiać, nie wolno... 86
  • Bicz Pola 31 gru 2004 10 najgorszych pomysłów gospodarczych 2004 roku Inspektor skarbowy uzbrojony lepiej niż komandos, darmowe mieszkania od PiS, polski rekord do "Księgi rekordów Guinnessa" w kategorii budowania autostrad na terenach nizinnych - to tylko niektóre kandydatury do tegorocznej... 90
  • Indeks Krakusa 31 gru 2004 Jak bogaci się Polak - indeks siły nabywczej "The Big Mac Index" - sprzedawana w Wielkiej Brytanii książka, napisana przez Li Lian Onga, ekonomistę z Międzynarodowego Funduszu Walutowego, kosztuje 47,5 funta (około 290 zł). To jedna z najdroższych książek ekonomicznych świata... 94
  • Załatwione odmownie - Sacrum i ekonomia 31 gru 2004 Rozwinęły się te cywilizacje Zachodu, w których religie nie przeszkadzały w zajmowaniu się ziemskimi sprawami W XVIII-XIX wieku w podbitej przez carską Rosję Jakucji mieszkańcy często domagali się od miejscowych "czynowników", aby ci interweniowali w lokalne stosunki... 96
  • Balcerowicz wprost - Ukraina w przemianach 31 gru 2004 Walka Ukraińców o praworządność jest jednocześnie walką o zdrowy rozwój kraju Należę do milionów Polaków, którzy z napięciem, sympatią i podziwem śledzą pokojową walkę Ukraińców o uczciwość, demokrację i praworządność w ich państwie. Zdajemy sobie sprawę, jak wielkie... 100
  • 2 x 2 = 4 - Panem et circenses 31 gru 2004 Gospodarce potrzeba większej odporności na wygłupy polityków Władcy starożytnego Rzymu wiedzieli, że plebsowi trzeba dać tyle chleba i igrzysk, żeby był zadowolony, a przynajmniej siedział cicho. W tamtych niedemokratycznych czasach była to gwarancja spokoju panujących, ich... 101
  • Supersam 31 gru 2004 Piękno z morza Bogactwo morskiego świata wykorzystały laboratoria Phytomer do stworzenia kosmetyków do pielęgnacji twarzy. Zestaw regenerujący OgenAge z aktywnymi składnikami wody morskiej przeznaczony jest dla cery dojrzałej -... 102
  • Globalna Wigilia 31 gru 2004 Boże Narodzenie to najmocniejszy brand cywilizacji Zachodu "Pierwszym reklamodawcą nowożytnej Europy był Jezus, który polecił głosić 'dobrą nowinę' wszystkim narodom. Podczas tej kampanii reklamowej jej twórcy i wykonawcy popełnili wiele błędów, niekiedy wykazywali się... 104
  • Niezbędnik człowieka myślącego 31 gru 2004 Ośmiu myślicieli, których naprawdę warto czytać Jakich współczesnych autorów politycznych warto czytać w pierwszym rzędzie? Ano takich - brzmi moja odpowiedź - którzy nie mieszczą się w schematach, jakie narzuca nam dominujący folklor intelektualny. Schematy te - mówiąc... 112
  • Mieszańcy Europy 31 gru 2004 Kim są Polacy? Nigdzie indziej nie spotkałem tylu fascynujących typów twarzy" - stwierdził niedawno David Lynch, amerykański reżyser. Dlatego casting do jednego ze swoich nowych filmów postanowił zrobić w Polsce. Lynch zauważył to, co kaznodzieja Jakub Olszewski w połowie... 116
  • Biały raj 31 gru 2004 Wielu Amerykanów traktuje Alaskę jak zagranicę Na co dzień nie dochodzi tu do żadnych awantur, dlatego policja w ogóle tu nie zagląda. W ostatnich kilku dekadach święte prawo spokoju naruszono w Manley Hot Springs tylko raz. Jakiś szaleniec wyskoczył ze strzelbą z lasu i... 120
  • Niech będzie pokój! 31 gru 2004 Ludzie przychodzą na świat pod znakiem szalom i odchodzą z tego świata z modlitwą o szalom Słowo "szalom" ("pokój") wiele razy pojawia się w Starym Testamencie. Księga Ksiąg wręcz oddycha nadzieją na "szalom". W książce Szlomo Mandelkerna "Concordantiae Veteris Testamenti"... 123
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Dzień niejedzenia małych braci 31 gru 2004 Drogi Przyjacielu! Znowu Boże Narodzenie i znowu w mediach te same, jak zawsze w grudniu, opowieści o karpiu, kutii i kluskach z makiem. Kolejne wersje tej samej opowieści, skąd się wzięła choinka i kim był Święty Mikołaj. Tymczasem wciąż pozostaje wiele kwestii nie... 124
  • Druga płeć - Harpie 2004 31 gru 2004 Kobiety harpie to "drapieżne, żarłoczne ptaszyska, demony wichury i burzy, budzące wstręt i przerażenie" Z buddyjskiego punktu widzenia to, co żeńskie, kojarzone jest z mądrością i przestrzenią (patrz intuicja), to, co męskie, łączy się z radością i ze współczuciem. Kiedy... 126
  • Ekran osobisty - Zagraj mi, mamo! 31 gru 2004 Któregoś dnia Zygmunt wręczył mi grubą kopertę. "To ta lista, o którą prosiłeś. Z najlepszymi płytami" Przedświąteczne porządki to rytuał silniejszy niż będące zawsze w zasięgu myśli samousprawiedliwienia: jestem zmęczony, w pracy wszystko zwaliło mi się na głowę, może innym... 127
  • Bransoletka Zofii 31 gru 2004 Ciała córki gen. Sikorskiego nie znaleziono - może w czasie katastrofy gibraltarskiej nie było jej jednak w samolocie To był prawdopodobnie najdziwniejszy wypadek lotniczy w dziejach świata. 128
  • Dziadek Mróz kontra Święty Mikołaj 31 gru 2004 Świąt Bożego Narodzenia nie udało się zlikwidować nawet w okresie stalinizmu Choinki, które na przełomie roku 1949 i 1950 stanęły w urzędach, halach fabrycznych i szkolnych świetlicach, zupełnie nie przypominały bożonarodzeniowych drzewek, do których Polacy byli... 132
  • Know-how 31 gru 2004 Lodowa głodówka Dziesiątki tysięcy piskląt pingwinów na Antarktydzie mogą umrzeć z głodu. Ogromna góra lodowa o powierzchni 3 tys. km2 zablokowała dorosłym ptakom dostęp do wybrzeża, gdzie zdobywały pokarm dla... 136
  • Teoria strun w zupie 31 gru 2004 Ostateczna teoria wszystkiego pozwoli poznać myśli Boga Astronomia osiąga kres swych możliwości - oświadczył pod koniec XIX wieku amerykański uczony Simon Newcomb. Ten sam błąd na początku wieku XX popełnił twórca termodynamiki lord Kelvin: w fizyce nie pozostało do odkrycia... 138
  • Genialni odkrywcy odkrytego 31 gru 2004 Graham Bell nie wynalazł telefonu, Ludwik Pasteur nie był odkrywcą bakterii! Niech pan tu przyjdzie, panie Watson, jest mi pan potrzebny" - te słowa w grudniu 1876 r. powiedział przez telefon do swojego asystenta Alexander Graham Bell. Nie była to jednak pierwsza rozmowa za... 142
  • Sondowanie Tytana 31 gru 2004 Powrót do przeszłości Ziemi Nigdy dotychczas próbnik nie lądował tak daleko od Ziemi i nigdy jeszcze nie badał tak mało poznanego miejsca w Układzie Słonecznym. Pod koniec grudnia od krążącej przez ostatnie pół roku dookoła Saturna sondy Cassini odłączy się lądownik Huygens.... 146
  • Jad wyborczy 31 gru 2004 W 1936 r. NKWD otruło pisarza Maksyma Gorkiego w czasie jego procesu Gdyby ktoś chciał zabić Juszczenkę, powinien użyć cyjanku, który jest bardzo skuteczny. Stosowanie dioksyn, które dopiero za 20 lat mogą doprowadzić u otrutego do rozwoju nowotworu, nie jest zbyt mądre" -... 148
  • Bez granic 31 gru 2004 Polowanie na emira Hamad bin Khalifa al-Thani, emir Kataru, znany jest z nietypowych pasji. Pierwsza to zamiłowanie do demokracji i wprowadzanie jej w kraju, drugą są polowania na egzotyczne ptaki. Obie, jak się ostatnio przekonał, zwłaszcza... 150
  • Rozważny szeryf 31 gru 2004 Nie ma czegoś takiego jak jednolity świat islamu O polityce zagranicznej Stanów Zjednoczonych mogę dziś mówić wyłącznie w kontekście mojej nadziei, że Ameryka nie zaangażuje się w nowe wojny. Wojna jest niebezpieczna, niszcząca i kosztowna. Powinna być zawsze ostatnim z... 152
  • Wojna o pokój 31 gru 2004 Dzięki zwycięstwu Polaków komunizm na Węgrzech upadł w ciągu 10 miesięcy, w Czechosłowacji - w ciągu 10 dni, a w Rumunii - w ciągu 10 godzin Prezentowana przez George'a Busha wizja wolnego, demokratycznego Iraku - i jego potencjalnego znaczenia dla wprowadzenia historycznych... 156
  • Wolny rynek pomarańczy 31 gru 2004 Ukraińscy biznesmeni mają dość zbójeckiego państwa "Twij prezydent!" - krzyczy wielki plakat przed lotniskiem w Dniepropietrowsku. Nie chodzi jednak ani o kończącego drugą kadencję prezydenta Leonida Kuczmę, który pochodzi z tego przemysłowego miasta wschodniej Ukrainy, ani o... 158
  • Arystokracja wywiadu 31 gru 2004 Nigdy nie poznamy wszystkich tajemnic, które Jaser Arafat przekazał CIA Działają sami. Ich nazwisk nie ma na żadnej liście tajnych agentów. Dbają o anonimowość bardziej niż inni uczestnicy gry wywiadowczej. To agenci wpływu. Superszpiedzy. Mężczyźni, czasem kobiety, którzy z... 162
  • Murowana granica 31 gru 2004 Mur na granicy USA i Meksyku powstał, by powstrzymać falę nielegalnych imigrantów i przemytników To złowieszczy, rasistowski mur. Budujecie nowy apartheid" - groził Izraelczykom Saud al-Fajsal, saudyjski minister spraw zagranicznych. "Ten mur, powstający w czasie procesu... 166
  • Menu 31 gru 2004 Wydarzenia Krótko po Wolsku "Bydlęta klękają" Zamach na Świętą Rodzinę z wosku państwa Beckhamów uświadomił nam złożoność materii. Z jednej strony garstka nas, tradycjonalistów obchodzących Boże... 170
  • Personal TV 31 gru 2004 Telewizja XXI wieku jest mozaiką symultanicznie rozgrywanych atrakcji Przestajemy oglądać telewizję jak telewizję. Zaczynamy po niej surfować jak po Internecie i... wybierać sobie z niej tylko te kawałki (nie tylko programu, ale i ekranu), na które właśnie mamy ochotę. Szlag... 174
  • Seks pod ziemią 31 gru 2004 Superseriale przyszłością telewizji Czy twoja wagina jest w przewodnikach po Nowym Jorku? Powinna tam być - najgorętsze miejsce w mieście. Zawsze otwarte". Ten fragment dialogu z serialu "Seks w wielkim mieście" jest powtarzany niczym dialogi z "Misia" bądź "Rejsu". Podobnie... 178
  • Kod Czartoryskich 31 gru 2004 Gdzie jest zagrabiony przez hitlerowców "Portret młodzieńca" Rafaela - dziennikarskie śledztwo "Wprost" Jakie jest najcenniejsze dzieło sztuki w polskich zbiorach, którego nie udało się odnaleźć po wojnie? Takie pytanie zadano w 1945 r. amerykańskiemu żołnierzowi, który na... 180
  • Sława i chała 2004 31 gru 2004 Znacznie więcej chały niż sławy - to najkrótsza recenzja z tegorocznej produkcji kulturalnej. Po stronie chały były spektakularne porażki, nadęte do granic wytrzymałości balony, w których puste wnętrze ukryto za kolorową i nachalną machiną promocyjną. Przebijamy kilka tych... 182
  • Bestsellery 2004 31 gru 2004 Literatura Faktu, Kino, DVD, Beletrystyka, Muzyka, Komiksy 186
  • Kalendarz Sawki 2004 31 gru 2004 190
  • Skibą w mur - Do zatrzymania jeden krok 31 gru 2004 Rozwija nam się moda na zatrzymywanie ważnych osób. Wsadzanie do kicia jest dziś niesamowicie trendy. Gazety niemal codziennie informują o zatrzymaniu jakiegoś urzędnika państwowego czy przedsiębiorcy. Dzień bez zatrzymania wydaje się dniem straconym. Głód zatrzymań rośnie u... 194

ZKDP - Nakład kontrolowany