Tygrys pod półksiężycem

Tygrys pod półksiężycem

Wielka rewolta w krajach arabskich sprawiła, że świat z jeszcze większą uwagą patrzy na Turcję. Ona daje odpowiedź na kluczowe pytanie – czy islam da się pożenić z modernizacją?
Prestiżowy magazyn „Forbes" zaliczył ją do 100 najbardziej wpływowych kobiet świata. „Financial Times” umieścił ją na trzecim miejscu wśród 50 najbardziej wpływowych kobiet w światowym biznesie. 55-letnia Güler Sabanci jest Turczynką i szefuje drugiemu co do wielkości holdingowi przemysłowo- finansowemu w swoim kraju. – Biznes jest dla mnie rozrywką – mówi, spoglądając z 25. piętra jednej z bliźniaczych wież nad Bosforem. Pani Sabanci uważa, że Zachód ma wciąż błędne wyobrażenie o Turcji, gdzie od powstania świeckiej republiki w 1923 r. aktywne kobiety są bardzo poważane. I złośliwie przypomina, że w Anglii jeszcze na początku lat 80. kobietom nie wolno było chodzić na lunch do słynnego klubu bankierów w londyńskim City.Güler Sabanci, nazywana pierwszą damą tureckiej finansjery, nie jest wyjątkiem w tamtejszym świecie biznesu. W muzułmańskim kraju kobiety posłanki wciąż stanowią znikomą mniejszość, ale szybko rośnie ich udział w prywatnym biznesie. 30- i 40-latki zajmują miejsca na wyższych szczeblach zarządzania, i to w dawnych męskich cytadelach, zwłaszcza w szybko rosnącym sektorze finansowym i w marketingu. Uwaga – w tym pierwszym procent kobiet na odpowiedzialnych stanowiskach jest większy niż we Francji, w Niemczech czy we Włoszech.

O Güler Sabanci mówią w Stambule, że jest „najsilniejszym i najmądrzejszym kapitanem biznesu w kraju". Nazli Ümit Boyner, szefowa stowarzyszenia przedsiębiorców TÜSIAD, absolwentka nowojorskiego Columbia University, jest przekonana, że płci pięknej udaje się dziś coraz skuteczniej przezwyciężać feudalne postawy w tureckim społeczeństwie. – O dziwo, głos kobiet stał się bardziej donośny w ostatnich latach, po dojściu do władzy muzułmańskiej partii Sprawiedliwość i Rozwój (AKP) Recepa Tayyipa Erdoğana – dodaje.

Armia na straży

Kiedy w referendum z 2009 r. w sprawie poprawek do konstytucji zwyciężyła, przy wysokiej frekwencji i z dużą przewagą, partia Erdoğana, na Zachodzie i w samej Turcji podniosły się głosy niepokoju o przyszłość tego kraju. Poprawki w wielu punktach umacniały prawa człowieka, ale według przeciwników Erdoğana prawdziwym celem zmian było uzyskanie większej kontroli AKP nad cywilnymi instytucjami, a w dalszej przyszłości przekształcenie Turcji w kraj islamski. A przecież od islamskich korzeni odciął się, z chwilą odrodzenia państwa na gruzach imperium otomańskiego w 1923 r., twórca współczesnej Turcji Mustafa Kemal Atatürk. Założył on zdecydowanie świeckie, głoszące demokratyczne zasady państwo, którego stabilność gwarantowała silna armia.

Turcja Atatürka europeizowała się, zastąpiła alfabet arabski łacińskim i przeprowadziła wiele innych reform, w 1934 r. przyznała kobietom czynne i bierne prawo wyborcze, od 1952 r. jest członkiem NATO, a od 2005 r. prowadzi negocjacje w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej. Przy tym pozostawała krajem muzułmańskim, gdzie zarówno konserwatywni, jak i umiarkowani wyznawcy proroka mogli uczestniczyć w polityce, choć radykalne partie islamskie, jako zagrażające świeckiemu charakterowi państwa, były często delegalizowane.

Bariery ostatecznie przełamała w pierwszych latach XXI wieku partia AKP. Jej przywódca Recep Tayyip Erdoğan odszedł od wcześniejszej religijnej retoryki i opowiedział się za integracją Turcji z Unią Europejską. 15 marca 2003 r., po wyborczym sukcesie swojej partii, po raz pierwszy został premierem. Po kolejnych zwycięskich wyborach cztery lata później został nim po raz drugi. AKP ma całkiem spore szanse, by wkrótce wygrać wybory trzeci raz z rzędu.

Machiavelli kontra Ibn Chaldun Güler

Sabanci mówi, że nie wyobraża sobie przyszłości swego kraju ani biznesu bez Europy. Dochód na głowę Turka już dziś wynosi 11 200 dolarów, a do 2015 r. wzrośnie o dalszych kilka tysięcy. Z 90-milionową do 2015 r. populacją, o średniej wieku 29 lat, Turcja stałaby się ważnym atutem dla Unii. Unia nie kwapi się jednak do przytulenia Turcji, ta spogląda więc coraz częściej w inną stronę. Chce odgrywać większą i bardziej samodzielną rolę zwłaszcza na Bliskim Wschodzie.

W 2008 r. turecki minister spraw zagranicznych Ahmet Davutoğlu próbował doprowadzić do porozumienia między Izraelem a Syrią. Zaprosił też do Ankary lidera Hamasu. Konserwatywny muzułmanin czuje się równie dobrze w Mekce jak na rozmowach w Waszyngtonie. Głęboko wierzący, nie opuszcza żadnej piątkowej modlitwy w meczecie. Swoim uczniom poleca lekturę zarówno Machiavellego, jak i Ibn Chalduna, wielkiego myśliciela muzułmańskiego epoki średniowiecza. Krytykom twierdzącym, że jego polityka zagraża przyjęciu kraju do Unii Europejskiej, odpowiada, że Turcja może być jednocześnie krajem europejskim i orientalnym.

Problemu nie widzi też sam premier Erdoğan, który nazywa Davutoğlu „hodża", czyli mistrzem. Wielu zachodnich komentatorów, obserwując krwawe powstania w Tunezji, Egipcie i ostatnio w Libii, sugerowało, że byłoby najlepiej, gdyby kraje bliskowschodnie zastosowały u siebie „model turecki”. Co na to premier Turcji? – Nie pragniemy być modelem ani czymkolwiek, lecz możemy stanowić źródło inspiracji, gdyż Turcja pokazała, że islam i demokracja mogą doskonale koegzystować – mówi Erdoğan. – Przekonania religijne nie przeszkadzają w popieraniu demokracji, a demokracja nie przeszkadza w wierności religii. W naszym kraju mamy od lat jedno i drugie – dodaje.

Czy Turcja, gdzie do niedawna generałowie dzielili się władzą z politykami, może służyć za wzór dla krajów wyzwalających się właśnie spod dyktatur? Robert Kaplan z Center for a New American Security w „Washington Post" odpowiada na to pytanie twierdząco. Wiele jest jednak głosów sceptycznych. Według prof. Henriego Barkeya z Lehigh University zastosowanie modelu tureckiego w krajach arabskich nie jest nierealne. – Turcję każdy chciałby naśladować, ale diabeł tkwi w szczegółach – twierdzi. Jaką drogą miałby pójść w stronę dzisiejszej Turcji na przykład Egipt, kraj potencjalnie bogaty, ale o strukturach przypominających niekiedy czasy faraonów?

Korzenie sukcesu

Zdaniem Barkeya, jeśli kraje arabskie zaczęłyby dzisiaj wprowadzać reformy gospodarcze i polityczne, które Turcja przyjęła w latach 80., potrzebowałyby wciąż 30 lat, by dorosnąć do demokratycznych standardów współczesnego świata. Dlatego w poszukiwaniu sensownego modelu kraje Bliskiego Wschodu powinny raczej spojrzeć na Indonezję czy kraje Ameryki Łacińskiej. One pokazują, jak stosunkowo szybko przechodzić od dyktatury do demokracji.

Arabska rzeczywistość nie jest czarno- -biała. Kraje Bliskiego Wschodu i Afryki Północnej notowały w poprzednim dziesięcioleciu wzrost PKB w granicach 6 proc., wyższy od średniej światowej. Nie islam hamuje więc rozwój gospodarczy, lecz złe zarządzanie i despotyczna polityka. – Spośród wszystkich religii islam jest, oprócz kalwinizmu, najprzychylniej nastawiony do przedsiębiorczości – twierdzi francuski dziennikarz i filozof Guy Sorman. Jego zdaniem choć obecne bunty, od Libii po Jemen, wybuchają pod hasłami ekonomicznymi, to są co najmniej w tym samym stopniu protestem przeciwko autorytarnym reżimom.

Turcja, przy wszystkich zastrzeżeniach, może zatem dawać dobry przykład. Przybysze z Zachodu fascynują się głównie jej barwną witryną – Stambułem, ale korzenie gospodarczych sukcesów kraju tkwią w jego najbiedniejszej, środkowej części – Anatolii. Stamtąd pochodzą też przedsiębiorcy i handlowcy zwani „anatolijskimi tygrysami", coraz aktywniejsi na rynkach europejskich i światowych, a przy tym silnie popierający partię muzułmańską w swoim kraju. Są, tak jak Güler Sabanci, symbolem dzisiejszej Turcji. Funkcjonują pod islamskim półksiężycem, który Turcja chciałaby uczynić znakiem regionalnej nowoczesności.

Okładka tygodnika WPROST: 11/2011
Więcej możesz przeczytać w 11/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • b.serowik@nuerk-partner.de IP
    Granice modernizacji.
    Kobieta jest wlasnoscia mezczyzny, ojca, brata, kuzynow, meza. Majatek jest rozdzielany wedlug klucza feudalnego, a nie zgodnie z wiedza i pracowitoscia.
    Kazda proba modernizacji w swiecie muzulmanskim konczy sie dokladnie w tym miejscu, gdzie zaczyna sie emancypacja kobiet i koncza feudalne przywileje. Dotyczy to tez muzulmanskich emigrantow w trzecim pokoleniu w Europie. Honorowy muzulmanin zaakceptuje nawet najbrutalniejsza dyktature, jezeli ta mu zapewni wladze nad jego kobietami. Tak bylo? Przed chwila doniosly agencje z Egiptu, ze dwoch ojcow zamordowalo sie wzajemnie bo ich dzieci muzulmanskie i chrzescijanskie postanowily sie pobrac bez zgody rodzicow. Przy okazji splanal kosciol. W reportazu z Pakistanu mowi ze lzami w oczach mezczyzna pokazujac na zniszczony przez powodz dom, ze on sie wstydzi, ze nie moze... ukryc swoich kobiet. Takie \"ukrywanie\" jest u nas zagrozone kara wiezienia. Dyskusja ile jest w tym religii, a ile tradycji jest juz inna bajka.
    Turecka armia stoi na strazy wysilkow modernizacyjnych ale narod zostaje z tylu. Tak jak kiedys w Iranie reformator Szach Reza Pahlavi przegral z upartym ludem. W Polsce tez istnieje silna grupa, ktora pod haslami walki o wolnosc, chcialaby stworzyc panstwo religijne.
    Bogdan Serowik

    Spis treści tygodnika Wprost nr 11/2011 (1466)

    • Dwie opozycje, jednak debata 13 mar 2011, 12:00 W decydującą fazę wchodzi debata na temat OFE, najważniejsza w Polsce debata ostatniej dekady. Najważniejsza, bo chodzi w niej nie tylko i nie przede wszystkim o OFE, lecz o zdolność naszej klasy politycznej do zajęcia się Polską na serio. 4
    • Na skróty 13 mar 2011, 12:00 Sondaże? Łgarze! Skandal we Francji. Instytuty badania opinii płacą ankietowanym za to, że potwierdzą jakąś tezę. Niedawny sondaż Instytutu Harrisa na zamówienie dziennika „Le Parisien" wykazał, że gdyby wybory prezydenckie... 6
    • Internet w pudełeczku 13 mar 2011, 12:00 „Panie premierze, za idiotę robię tu ja" – wypalił do rozpoczynającego swoje wystąpienie premiera Tuska Krzysztof Globisz. Chwilę wcześniej znany aktor w bardzo osobliwy sposób powitał gości na uroczystym otwarciu... 10
    • Zabić, zginąć, czy zaginąć 13 mar 2011, 12:00 Bartek Obuchowicz, aktor polski i specjalista od ról wyluzowanych, młodych ludzi, zawsze chciał być raperem, a marzenia, niestety, czasami się spełniają. Obuchowicz zagra w serialu „Prosto w serce" niejakiego MC Jagódkę.... 12
    • Bezpieczny kraj 13 mar 2011, 12:00 Katastrofalne trzęsienie ziemi nie rzuci Japonii na kolana. Jeśli jest jakiś naród przygotowany, by stawić czoła największym katastrofom, to są to właśnie Japończycy. 17
    • Skąd się bierze tsunami? 13 mar 2011, 12:00 Mieszkać na japońskich wyspach to mniej więcej tak, jak zbudować państwo na krze. Trudno sobie wyobrazić mniej spokojne geologicznie miejsce. 22
    • Zięć marnotrawny 13 mar 2011, 12:00 Były wczasy z prezydentem w Juracie i regularne wizyty w pałacu. Były obiady z Jarosławem Kaczyńskim i plan, by zostać premierem. Marcin Dubieniecki szybował wysoko. Teraz błyskawicznie spada. 26
    • Minimalna cena życia 13 mar 2011, 12:00 Dla wielu Polaków korzyści natury gospodarczej były wystarczającym argumentem, by zarąbać żydowską rodzinę siekierą albo wydać Niemcom ukrywającego się Żyda na pewną śmierć za kilogram cukru – mówi prof. Jan Tomasz Gross, współautor wydanej właśnie książki „Złote... 30
    • Światło z ciemności 13 mar 2011, 12:00 CZTERNAŚCIE MIESIĘCY ŻYCIA W KANAŁACH LWOWA. Wśród wszy, szczurów, w smrodzie i wilgoci. Przeżyła, tak jak jej cała rodzina, wyłącznie dzięki Polakowi, który choć był wcześniej zwykłym złodziejem, okazał się nieustraszonym wybawicielem. 35
    • Ruch pod żyrandolem 13 mar 2011, 12:00 Prezydent Komorowski zarzucił sieć i cierpliwie czeka. Kłopoty i pech innych rybaków dają nadzieję na niezły połów. 41
    • Panika we mgle 13 mar 2011, 12:00 Kto po katastrofie chciał uciekać z Rosji? Czy kapitan Protasiuk wiedział, że w Smoleńsku będzie mgła? Dlaczego politycy PiS sądzili, że rząd chce ich internować? Przedstawiamy nieznane fakty związane z katastrofą smoleńską. 44
    • Tusk jak Grobelny 13 mar 2011, 12:00 Tworzymy z ZUS coś na kształt bezpiecznej kasy oszczędności Lecha Grobelnego. To taka piramida finansowa, za którą zapłacimy wielką cenę – mówi prof. Krzysztof Rybiński, ekonomista, były wiceprezes NBP, jeden z głównych krytyków rządu. 50
    • Feministki, beneficjentki i śpioszki 13 mar 2011, 12:00 Z radością trzeba zwrócić uwagę na fakt, że tradycyjne święto kobiet nie ograniczyło się do kwiatka na 8 marca, ale rozlało się po Polsce i mediach, trwając dłużej niż tydzień. 56
    • Bezradność czy zmierzch Zachodu 13 mar 2011, 12:00 Sprawa Libii pokazuje, że zachód sam rezygnuje z przywództwa. Ale w jego miejsce pojawią się inni. Już czeka Iran, już czekają Chiny, już czeka Rosja. 58
    • Między księdzem a aktorem 13 mar 2011, 12:00 Kiedy przed tygodniem rekordowe 8,5 mln widzów zasiadło przed telewizorami, żeby obejrzeć serial o fikcyjnej wsi Wilkowyje, prawdziwa wieś Jeruzal puchła z dumy. Przecież „Ranczo” jest jakby o nich. 60
    • Wychowani na Facebooku 13 mar 2011, 12:00 Rodzice z niepokojem obserwują, jak ich dzieci, zamiast odrabiać lekcje i czytać, spędzają długie godziny na Facebooku. Ostatnio przybył im nowy powód do niepokoju – z filmu „Sala samobójców” dowiedzieli się, że internet to dla ich dzieci śmiertelne... 64
    • Polska Partia Myśliwych 13 mar 2011, 12:00 Poluje cała lewica, PSL poluje wręcz namiętnie, z PO – m.in. Radosław Sikorski i Elżbieta Radziszewska. Wygląda na to, że strzelanie do zwierząt to jedna z ulubionych rozrywek naszych polityków. 68
    • Pretendenci 13 mar 2011, 12:00 Półtora roku przed wyborami prezydenckimi w Ameryce startuje kampania. Republikanie ruszają do boju. Wszyscy oprócz Sarah Palin, według ostatniego sondażu jednej z najbardziej nielubianych postaci amerykańskiej polityki. 70
    • Tygrys pod półksiężycem 13 mar 2011, 12:00 Wielka rewolta w krajach arabskich sprawiła, że świat z jeszcze większą uwagą patrzy na Turcję. Ona daje odpowiedź na kluczowe pytanie – czy islam da się pożenić z modernizacją? 72
    • Europa jak muzeum 13 mar 2011, 12:00 Czym będzie za pół wieku Europa? Mocarstwem czy muzeum? Gdy Azja gna do przodu, a Europa przypatruje się bezradnie tsunami na Bliskim Wschodzie, coraz częściej odpowiedź brzmi: muzeum. 74
    • Samochód wyjechał z kryzysu 13 mar 2011, 12:00 Auta zużywają coraz mniej paliwa, ale na szczęście nie zaczęły przypominać rowerów. Są jeszcze szybsze i jeszcze ładniejsze. To było widać na targach w Genewie. 77
    • Zabierz babci waloryzację 13 mar 2011, 12:00 Elementarna sprawiedliwość wymaga, by także dzisiejszych emerytów obciążyć skutkami kryzysu w systemie emerytalnym. Bo to, że świadczenia przyszłych emerytów będą dużo niższe, już wiadomo. Ten problem też powinien się pojawić w debacie Balcerowicza i Rostowskiego o OFE i... 80
    • Profesor cyborg 13 mar 2011, 12:00 Przekonuje, że przyszłość należy do cyborgów – ludzi udoskonalanych za sprawą technologii. Zamiast zaczytywać się powieściami SF, równie dobrze można porozmawiać z profesorem Kevinem Warwickiem, światowej sławy cybernetykiem z brytyjskiego University of Reading. 82
    • Uciekinier z Hollywood 13 mar 2011, 12:00 Na świecie jest gwiazdą. W Polsce uważa się go za ekscentryka balansującego na krawędzi kiczu. Do kin wchodzi właśnie najnowszy film Lecha Majewskiego „Młyn i krzyż”, a pod koniec marca Muzeum Narodowe w Krakowie zaprezentuje retrospektywę jego twórczości. 84
    • Czarnoksiężnik z Lipska 13 mar 2011, 12:00 Wielkie przemysłowe przestrzenie, wycieczki w świat wyobraźni, dużo poenerdowskiej melancholii – tak wygląda malarstwo Neo Raucha. Świetne i bardzo drogie. Właśnie pokazuje je warszawska Zachęta. 88
    • Zapomniani buntownicy 13 mar 2011, 12:00 Bawili się świetnie, w latach 80. zmienili polską popkulturę, dziś niemal nikt o nich nie pamięta. Twórcy Trójmiejskiej Sceny Alternatywnej. 90
    • Powieść z dymkiem 13 mar 2011, 12:00 Czytasz komiksy? Polski stereotyp podpowiada, że w takim razie jesteś dzieckiem albo jesteś zdziecinniałym facetem koło trzydziestki. Tymczasem na świecie tzw. powieść graficzna została uznana za pełnoprawny gatunek literacki. 92
    • Ropa spekulantów 13 mar 2011, 12:00 Dziś ropa drożeje w szaleńczym tempie, a już jutro jej cena może spaść na łeb na szyję. Wszystko zależy od nerwów spekulantów, bo według ekonomistów to oni rządzą cenami „czarnego złota” i odpowiadają za drożyznę na naszych stacjach. 97
    • Wątpliwy plan Orbana 13 mar 2011, 12:00 Węgierski Fidesz doszedł do władzy, opowiadając się przeciw zaciskaniu pasa. Czy centroprawicowej partii starczy woli politycznej, by wdrożyć proponowane przez siebie działania? 100
    • Przez politykę do fortun 13 mar 2011, 12:00 Nowe rządy na Bliskim Wschodzie będą musiały ocenić, czy za korupcję na szczytach władzy odpowiada sam model gospodarczego liberalizmu, czy też sposób jego wdrażania. 102
    • Hodowanie głodu 13 mar 2011, 12:00 Weszliśmy w okres postu. Okres pożądany, zdrowy i jak najbardziej zgodny z naszym naturalnym rytmem. 104
    • Jak dobry Chuck niedobrego Dubienieckiego nie pokona 13 mar 2011, 12:00 Opis: Na tyłach Krakowskiego Przedmieścia, na ulicy Karowej skrada się dwóch mężczyzn. Ponieważ każdy z nich cofa się ostrożnie, nie patrząc, co za plecami, wpadają na siebie. W momencie zderzenia każdy wykrzykuje bardzo brzydkie... 105
    • O pedOFEilii i politykofobii. Na marginesie debaty 13 mar 2011, 12:00 Dzień bez pochwalenia premiera uważam, przeciwnie do tylu tak zwanych celebrytów, za dzień stracony. Szukam, za co by tak, pochwalić, szukam… szukam… szukam… O! Znalazłem. Ale przygadał temu Rybińskiemu! 105
    • Wielkie chcenie i niechcenie 13 mar 2011, 12:00 Demokracja jest tak urządzona, że obywatele stale czegoś żądają od władzy, a władza od obywateli, i w związku z tym rośnie poziom niepożądania jednych przez drugich. 106

    ZKDP - Nakład kontrolowany