Profesor cyborg

Profesor cyborg

Przekonuje, że przyszłość należy do cyborgów – ludzi udoskonalanych za sprawą technologii. Zamiast zaczytywać się powieściami SF, równie dobrze można porozmawiać z profesorem Kevinem Warwickiem, światowej sławy cybernetykiem z brytyjskiego University of Reading.
Kiedy go spotykam, siedzi na pomarańczowej kanapie, rozmawia wesoło z żoną przy herbacie i ciasteczkach. Nie przypomina bohatera futurystycznych historii o ludziach „wpinających" własny układ nerwowy do komputerowej sieci lub „widzących” za pomocą ultradźwięków. A jednak. Warwick okrzyknięty został przez media pierwszym człowiekiem cyborgiem. Cel jego eksperymentów to sprawdzenie, czy człowiek może żyć w symbiozie z komputerem. Co ciekawe, profesor zazwyczaj przeprowadza te eksperymenty na sobie. Czasem do udziału zaprasza swoją żonę, Irenę Warwick (z pochodzenia jest Czeszką).Laboratorium, otwórz się Pierwszy eksperyment w ramach „Projektu Cyborg" Warwick przeprowadził w 1998 r. Doświadczenie polegało na umieszczeniu w ciele profesora małego implantu z nadajnikiem RFID (radio-frequency identification). Umieszczony pod skórą nadajnik sprawił, że Warwick stał się rozpoznawalny dla swego laboratorium – gdy przekraczał próg, zapalały się światła, komputer witał go mechanicznym „dzień dobry”.

Dziś podobne czipy wszczepia się psom i kotom, dzięki czemu łatwiej można zidentyfikować właściciela zagubionego czworonoga. Kilka lat temu czipy RFID otrzymały pozytywną opinię amerykańskiej Agencji ds. Żywności i Leków i zostały dopuszczone do użytku przez ludzi. Wszczepia się je np. osobom chorym na cukrzycę lub epilepsję, dzięki czemu podczas wizyty w szpitalu i zeskanowaniu informacji zapisanych na czipie lekarz może sprawdzić, jakie leki przyjmuje dana osoba. – To tak jakby nosić własną historię medyczną w swoim ciele – mówił Warwick na początku marca podczas wykładu w warszawskim Centrum Nauki Kopernik.

Mimo wszystko czip RFID pozwalał Warwickowi na niezbyt rozbudowane interakcje z komputerem, które sprowadzały się do zdalnej identyfikacji użytkownika. Bardziej spektakularny był drugi eksperyment, przeprowadzony w 2002 r., podczas którego Warwick umieścił w swoim ciele implant podłączony bezpośrednio do układu nerwowego.

Pomachaj ręką przez Atlantyk Tym razem czip, który wszczepiono profesorowi, przypominał małą kwadratową płytkę z setką igiełek półtoramilimetrowej długości. Igiełki te wchodzą między komórki nerwowe, umożliwiając odbieranie i przesyłanie impulsów. Podobnie skonstruowane implanty o nazwie BrainGate wykorzystuje się dzisiaj w eksperymentach medycznych z udziałem osób sparaliżowanych, których celem jest przywrócenie pacjentom władzy nad własnym ciałem.

Warwick jest praworęczny, więc na wszelki wypadek implant umieszczono w jego lewym przedramieniu. W czasie operacji lekarze wszczepili czip do nerwu pośrodkowego, biegnącego wzdłuż ramienia. Od czipa odchodziła wiązka przewodów, które biegły pod skórą i wychodziły na zewnątrz kilkanaście centymetrów dalej i umożliwiały połączenie czipa z komputerem. Jak tłumaczy mi Warwick, implant działał dwukierunkowo – pozwalał na wychwytywanie impulsów biegnących nerwami ramienia i wysyłanie ich na zewnątrz, a także na pobudzanie nerwów. Nauka „odczytywania" impulsów przesyłanych przez elektrodę zajęła profesorowi sześć tygodni. A potem zaczęła się zabawa.

Jeden z przeprowadzonych przez Warwicka eksperymentów polegał na kontrolowaniu trzeciej ręki, w dodatku znajdującej się kilka tysięcy kilometrów dalej. Naukowiec, a raczej jego układ nerwowy, został połączony z mechanicznym ramieniem za pośrednictwem internetu. Kiedy przebywający na nowojorskim Columbia University profesor zginał palce lewej dłoni, mechaniczna ręka znajdująca się w Wielkiej Brytanii wykonywała analogiczne ruchy. Co więcej, badacz był w stanie odczuwać to, co czuła jego robotyczna ręka i z jaką siłą zaciskała palce na jakimś przedmiocie. – Mój mózg wiedział, że to nie jest ani moja lewa, ani prawa ręka, ale był dość szczęśliwy, odbierając impulsy z trzeciego ramienia – wyjaśnia prof. Warwick. – W moim przypadku, by wprawić w ruch robo-ramię, musiałem poruszać swoją ręką. Ale w przypadku osób po paraliżu czy po amputacji ręki możliwe byłoby poruszanie mechaniczną protezą za pomocą myśli.

Nowe zmysły

Oprócz dodatkowych kończyn w swoich eksperymentach Warwick przysposobił sobie dodatkowe… zmysły. Dzięki podłączeniu do implantu małego radaru zamocowanego na czapce z daszkiem Warwick zyskał zdolność… echolokacji i był w stanie wyczuwać znajdujące się na jego drodze przedmioty, podobnie jak czynią to nietoperze. Informacje zbierane przez radar były przesyłane przez implant do układu nerwowego profesora. – To nie były ani dźwięki, ani łaskotanie, po prostu czułem, że tam jest obiekt i znajduje się w określonej odległości, mimo że miałem zasłonięte oczy – wyjaśnia cybernetyk. Zdaniem naukowca można sobie wyobrazić, że w przyszłości podobna technologia będzie pomagać osobom niewidomym.

Studenci pracujący w laboratorium Warwicka prowadzą także doświadczenia z widzeniem w podczerwieni. Kilkoro studentów prof. Warwicka zdecydowało się na wszczepienie w opuszki palców malutkich magnesów. Na tak zaimplantowany palec nakłada się opaskę z wiązki drucików, którymi biegnie prąd, pod jego wpływem magnesy zaczynają wibrować. Taki zestaw można podłączyć do różnych czujników, np. kamery podczerwieni. Gdy nakieruje się palec na jakiś wydzielający ciepło obiekt, po intensywności wibracji magnesiku będzie można ocenić jego ciepło – i to bez dotykania przedmiotu palcami. Teoretycznie w przyszłości taką kamerkę można by podłączyć do implantu przekazującego sygnały wprost do układu nerwowego, dzięki czemu zaczęlibyśmy nie tyle widzieć, ile „postrzegać", „czuć” podczerwień, czego normalnie nie potrafimy. – Nasz mózg jest bardzo elastyczny i nie ma przeszkód, aby uczył się korzystać z nowych zmysłów – mówi Warwick.

Impuls od żony

Eksperymentem, który dla prof. Warwicka miał szczególne znaczenie, był ten, kiedy połączył się ze swoją żoną Ireną. Nie wszczepiono jej implantu, takiego jak miał mąż, lecz do nerwu wprowadzono jej długą, cienką elektrodę. – Bardzo chciałam wziąć udział w eksperymencie prowadzonym przez męża i bardzo go naciskałam w tej sprawie – mówi Irena Warwick.

Jeszcze w laboratorium implant Ireny został połączony za pośrednictwem komputera z implantem Warwicka. – Byłem wtedy już sześć tygodni po zabiegu i mój mózg był „dostrojony" do sygnałów z implantów. Gdy otrzymywałem sygnały Ireny, np. gdy zginała rękę, wiedziałem, że to od niej – wyjaśnia naukowiec. Dla jego żony było to coś zupełnie innego. – Czułam impulsy, jakby ładunki elektryczne przebiegały mi w ręce. Jednak na początku w laboratorium panował harmider, było w nim sporo osób i nie bardzo mogłam się skoncentrować. Ale gdy ludzie odwrócili ode mnie swoją uwagę, w pewnym momencie poczułam impuls i wiedziałam, mimo zasłoniętych oczu, że to mąż się ze mną „komunikuje”, mój mózg nauczył się interpretować te bodźce jako wiadomości od Kevina.

Rozmawiając o coraz bliższym połączeniu ludzi i komputerów, w końcu zadaję pytanie: czy w przyszłości będziemy funkcjonować jak komputery? – Raczej będziemy żyć razem z komputerami. Będziemy cyborgami – odpowiada profesor. – To będzie niezwykle emocjonujące, ale też bardzo ryzykowne. Jednak tak jest z każdą nową technologią: gdy pojawiły się pierwsze pociągi, ludzie się ich bali i czasem wpadali pod koła. Na pewno będziemy mieć problemy. Jednak to ekscytujące. To przyszłość i do niej zmierzamy.

Okładka tygodnika WPROST: 11/2011
Więcej możesz przeczytać w 11/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 11/2011 (1466)

  • Dwie opozycje, jednak debata 13 mar 2011, 12:00 W decydującą fazę wchodzi debata na temat OFE, najważniejsza w Polsce debata ostatniej dekady. Najważniejsza, bo chodzi w niej nie tylko i nie przede wszystkim o OFE, lecz o zdolność naszej klasy politycznej do zajęcia się Polską na serio. 4
  • Na skróty 13 mar 2011, 12:00 Sondaże? Łgarze! Skandal we Francji. Instytuty badania opinii płacą ankietowanym za to, że potwierdzą jakąś tezę. Niedawny sondaż Instytutu Harrisa na zamówienie dziennika „Le Parisien" wykazał, że gdyby wybory prezydenckie... 6
  • Internet w pudełeczku 13 mar 2011, 12:00 „Panie premierze, za idiotę robię tu ja" – wypalił do rozpoczynającego swoje wystąpienie premiera Tuska Krzysztof Globisz. Chwilę wcześniej znany aktor w bardzo osobliwy sposób powitał gości na uroczystym otwarciu... 10
  • Zabić, zginąć, czy zaginąć 13 mar 2011, 12:00 Bartek Obuchowicz, aktor polski i specjalista od ról wyluzowanych, młodych ludzi, zawsze chciał być raperem, a marzenia, niestety, czasami się spełniają. Obuchowicz zagra w serialu „Prosto w serce" niejakiego MC Jagódkę.... 12
  • Bezpieczny kraj 13 mar 2011, 12:00 Katastrofalne trzęsienie ziemi nie rzuci Japonii na kolana. Jeśli jest jakiś naród przygotowany, by stawić czoła największym katastrofom, to są to właśnie Japończycy. 17
  • Skąd się bierze tsunami? 13 mar 2011, 12:00 Mieszkać na japońskich wyspach to mniej więcej tak, jak zbudować państwo na krze. Trudno sobie wyobrazić mniej spokojne geologicznie miejsce. 22
  • Zięć marnotrawny 13 mar 2011, 12:00 Były wczasy z prezydentem w Juracie i regularne wizyty w pałacu. Były obiady z Jarosławem Kaczyńskim i plan, by zostać premierem. Marcin Dubieniecki szybował wysoko. Teraz błyskawicznie spada. 26
  • Minimalna cena życia 13 mar 2011, 12:00 Dla wielu Polaków korzyści natury gospodarczej były wystarczającym argumentem, by zarąbać żydowską rodzinę siekierą albo wydać Niemcom ukrywającego się Żyda na pewną śmierć za kilogram cukru – mówi prof. Jan Tomasz Gross, współautor wydanej właśnie książki „Złote... 30
  • Światło z ciemności 13 mar 2011, 12:00 CZTERNAŚCIE MIESIĘCY ŻYCIA W KANAŁACH LWOWA. Wśród wszy, szczurów, w smrodzie i wilgoci. Przeżyła, tak jak jej cała rodzina, wyłącznie dzięki Polakowi, który choć był wcześniej zwykłym złodziejem, okazał się nieustraszonym wybawicielem. 35
  • Ruch pod żyrandolem 13 mar 2011, 12:00 Prezydent Komorowski zarzucił sieć i cierpliwie czeka. Kłopoty i pech innych rybaków dają nadzieję na niezły połów. 41
  • Panika we mgle 13 mar 2011, 12:00 Kto po katastrofie chciał uciekać z Rosji? Czy kapitan Protasiuk wiedział, że w Smoleńsku będzie mgła? Dlaczego politycy PiS sądzili, że rząd chce ich internować? Przedstawiamy nieznane fakty związane z katastrofą smoleńską. 44
  • Tusk jak Grobelny 13 mar 2011, 12:00 Tworzymy z ZUS coś na kształt bezpiecznej kasy oszczędności Lecha Grobelnego. To taka piramida finansowa, za którą zapłacimy wielką cenę – mówi prof. Krzysztof Rybiński, ekonomista, były wiceprezes NBP, jeden z głównych krytyków rządu. 50
  • Feministki, beneficjentki i śpioszki 13 mar 2011, 12:00 Z radością trzeba zwrócić uwagę na fakt, że tradycyjne święto kobiet nie ograniczyło się do kwiatka na 8 marca, ale rozlało się po Polsce i mediach, trwając dłużej niż tydzień. 56
  • Bezradność czy zmierzch Zachodu 13 mar 2011, 12:00 Sprawa Libii pokazuje, że zachód sam rezygnuje z przywództwa. Ale w jego miejsce pojawią się inni. Już czeka Iran, już czekają Chiny, już czeka Rosja. 58
  • Między księdzem a aktorem 13 mar 2011, 12:00 Kiedy przed tygodniem rekordowe 8,5 mln widzów zasiadło przed telewizorami, żeby obejrzeć serial o fikcyjnej wsi Wilkowyje, prawdziwa wieś Jeruzal puchła z dumy. Przecież „Ranczo” jest jakby o nich. 60
  • Wychowani na Facebooku 13 mar 2011, 12:00 Rodzice z niepokojem obserwują, jak ich dzieci, zamiast odrabiać lekcje i czytać, spędzają długie godziny na Facebooku. Ostatnio przybył im nowy powód do niepokoju – z filmu „Sala samobójców” dowiedzieli się, że internet to dla ich dzieci śmiertelne... 64
  • Polska Partia Myśliwych 13 mar 2011, 12:00 Poluje cała lewica, PSL poluje wręcz namiętnie, z PO – m.in. Radosław Sikorski i Elżbieta Radziszewska. Wygląda na to, że strzelanie do zwierząt to jedna z ulubionych rozrywek naszych polityków. 68
  • Pretendenci 13 mar 2011, 12:00 Półtora roku przed wyborami prezydenckimi w Ameryce startuje kampania. Republikanie ruszają do boju. Wszyscy oprócz Sarah Palin, według ostatniego sondażu jednej z najbardziej nielubianych postaci amerykańskiej polityki. 70
  • Tygrys pod półksiężycem 13 mar 2011, 12:00 Wielka rewolta w krajach arabskich sprawiła, że świat z jeszcze większą uwagą patrzy na Turcję. Ona daje odpowiedź na kluczowe pytanie – czy islam da się pożenić z modernizacją? 72
  • Europa jak muzeum 13 mar 2011, 12:00 Czym będzie za pół wieku Europa? Mocarstwem czy muzeum? Gdy Azja gna do przodu, a Europa przypatruje się bezradnie tsunami na Bliskim Wschodzie, coraz częściej odpowiedź brzmi: muzeum. 74
  • Samochód wyjechał z kryzysu 13 mar 2011, 12:00 Auta zużywają coraz mniej paliwa, ale na szczęście nie zaczęły przypominać rowerów. Są jeszcze szybsze i jeszcze ładniejsze. To było widać na targach w Genewie. 77
  • Zabierz babci waloryzację 13 mar 2011, 12:00 Elementarna sprawiedliwość wymaga, by także dzisiejszych emerytów obciążyć skutkami kryzysu w systemie emerytalnym. Bo to, że świadczenia przyszłych emerytów będą dużo niższe, już wiadomo. Ten problem też powinien się pojawić w debacie Balcerowicza i Rostowskiego o OFE i... 80
  • Profesor cyborg 13 mar 2011, 12:00 Przekonuje, że przyszłość należy do cyborgów – ludzi udoskonalanych za sprawą technologii. Zamiast zaczytywać się powieściami SF, równie dobrze można porozmawiać z profesorem Kevinem Warwickiem, światowej sławy cybernetykiem z brytyjskiego University of Reading. 82
  • Uciekinier z Hollywood 13 mar 2011, 12:00 Na świecie jest gwiazdą. W Polsce uważa się go za ekscentryka balansującego na krawędzi kiczu. Do kin wchodzi właśnie najnowszy film Lecha Majewskiego „Młyn i krzyż”, a pod koniec marca Muzeum Narodowe w Krakowie zaprezentuje retrospektywę jego twórczości. 84
  • Czarnoksiężnik z Lipska 13 mar 2011, 12:00 Wielkie przemysłowe przestrzenie, wycieczki w świat wyobraźni, dużo poenerdowskiej melancholii – tak wygląda malarstwo Neo Raucha. Świetne i bardzo drogie. Właśnie pokazuje je warszawska Zachęta. 88
  • Zapomniani buntownicy 13 mar 2011, 12:00 Bawili się świetnie, w latach 80. zmienili polską popkulturę, dziś niemal nikt o nich nie pamięta. Twórcy Trójmiejskiej Sceny Alternatywnej. 90
  • Powieść z dymkiem 13 mar 2011, 12:00 Czytasz komiksy? Polski stereotyp podpowiada, że w takim razie jesteś dzieckiem albo jesteś zdziecinniałym facetem koło trzydziestki. Tymczasem na świecie tzw. powieść graficzna została uznana za pełnoprawny gatunek literacki. 92
  • Ropa spekulantów 13 mar 2011, 12:00 Dziś ropa drożeje w szaleńczym tempie, a już jutro jej cena może spaść na łeb na szyję. Wszystko zależy od nerwów spekulantów, bo według ekonomistów to oni rządzą cenami „czarnego złota” i odpowiadają za drożyznę na naszych stacjach. 97
  • Wątpliwy plan Orbana 13 mar 2011, 12:00 Węgierski Fidesz doszedł do władzy, opowiadając się przeciw zaciskaniu pasa. Czy centroprawicowej partii starczy woli politycznej, by wdrożyć proponowane przez siebie działania? 100
  • Przez politykę do fortun 13 mar 2011, 12:00 Nowe rządy na Bliskim Wschodzie będą musiały ocenić, czy za korupcję na szczytach władzy odpowiada sam model gospodarczego liberalizmu, czy też sposób jego wdrażania. 102
  • Hodowanie głodu 13 mar 2011, 12:00 Weszliśmy w okres postu. Okres pożądany, zdrowy i jak najbardziej zgodny z naszym naturalnym rytmem. 104
  • Jak dobry Chuck niedobrego Dubienieckiego nie pokona 13 mar 2011, 12:00 Opis: Na tyłach Krakowskiego Przedmieścia, na ulicy Karowej skrada się dwóch mężczyzn. Ponieważ każdy z nich cofa się ostrożnie, nie patrząc, co za plecami, wpadają na siebie. W momencie zderzenia każdy wykrzykuje bardzo brzydkie... 105
  • O pedOFEilii i politykofobii. Na marginesie debaty 13 mar 2011, 12:00 Dzień bez pochwalenia premiera uważam, przeciwnie do tylu tak zwanych celebrytów, za dzień stracony. Szukam, za co by tak, pochwalić, szukam… szukam… szukam… O! Znalazłem. Ale przygadał temu Rybińskiemu! 105
  • Wielkie chcenie i niechcenie 13 mar 2011, 12:00 Demokracja jest tak urządzona, że obywatele stale czegoś żądają od władzy, a władza od obywateli, i w związku z tym rośnie poziom niepożądania jednych przez drugich. 106

ZKDP - Nakład kontrolowany