Leczenie Kononowiczem

Leczenie Kononowiczem

Słyszę, że mamy podobno dwie polski i dwa narody. Błąd! Mamy jedną Polskę i jeden naród, ale w tej Polsce mamy dwa światy.
Wybitny poeta, ale bardzo niemądry analityk polityczny, Jarosław Marek Rymkiewicz, wyjawił ostatnio istnienie w Polsce dwóch narodów. Wyjaśnił, że „jeden to naród patriotów, drugi – naród kolaborantów". Prosty, oparty na wynikach sondaży rachunek wskazuje, że jedna czwarta Polaków to patrioci. Jak rozumiem, cała reszta, choć to nie reszta, tylko zdecydowana większość, to kolaboranci albo jednostki kolaborację tolerujące lub akceptujące. Jest to absurd tej miary, że chciałoby się krzyknąć: „Pisarze, do piór!", ale się nie krzyknie ze względu na towarzyszące temu wezwaniu złowrogie echo.

Otóż nie mamy w Polsce żadnych dwóch narodów. Mamy zupełnie inny podział. Wynika on z różnej zdolności rozpoznawania barw. Mamy więc świat ludzi umiejących nie tylko zauważyć tęczę, ale także rozróżnić składające się na nią barwy. Mamy też świat naszych daltonistów, u których najczęściej występuje najgorsza odmiana daltonizmu – monochromatyzm, czyli całkowita niezdolność do rozpoznawania barw. Nasi daltoniści siłą rzeczy nie są zdolni do dostrzegania odcieni i półcieni. Widzą jedynie biel, a szczególnie czerń.

To, jakich nie widzą kolorów, wypływa na to, jak widzą świat. Jest ciemno, smutno, groźnie, depresyjnie. Sposób patrzenia definiuje sposób myślenia i odczuwania. Jest zrozumiałe, że ktoś, kto takim wzrokiem patrzy na Polskę, widzi zagrożenie, cierpienie, żałobę, strach, rozpacz, wroga. Tu nie ma niuansów. Albo – albo. Wsłuchajmy się w słowa lidera „narodu patriotów". Ostatnio pan Jarosław, ale nie pisarz, tylko bajkopisarz, powiedział, że jego partia musi teraz wygrać wybory, „bo za cztery lata nie będzie już co zbierać". Toż to perspektywa godna Kononowicza. „Nie będzie niczego”, „nie będzie co zbierać” – umówmy się, różnica właściwie żadna. Lider „narodu patriotów” był ostatnio w Poznaniu, gdzie powiedział, że „mechanizm gigantycznej korupcji zniszczył to miasto”. Słyszeliście, poznaniacy? „Zniszczył”, wasze miasto nie istnieje. Jeśli wam się wydaje, że istnieje, to źle się wam wydaje. Lider „narodu patriotów” leci Kononowiczem, więc nie może powiedzieć na przykład, że coś tam doprowadziło do kryzysu. Nie, to nie może być kryzys, to musi być katastrofa, nicość, upadek.

Za liderem idą inni. Eurodeputowany PiS Janusz Wojciechowski mówi, że jak nie wywalczymy zrównania dopłat bezpośrednich, to „polskie rolnictwo upadnie". Nie ucierpi, ale właśnie upadnie. Mógłby teoretycznie powiedzieć, że polskie gospodarstwa dzięki dopłatom są dziś dziesięciokrotnie bardziej konkurencyjne niż niecałą dekadę temu. Mógłby teoretycznie, bo oczywiście nie może. Kandydat PiS na posła, pan Waszczykowski (ten od krzyku „Nie zabijajcie nas!"), oświadcza, że „śmierć prezydenta będzie kojarzona z Tuskiem na zawsze”. Oczywiście na pewno i oczywiście na zawsze. W świecie daltonistów nie ma ani półcieni, ani wątpliwości.

Ten rodzaj patrzenia na świat rodzi brednie o Polsce będącej kondominium, o totalitarnych rządach w RP, o tłamszeniu wolności słowa. Takie słowa daltonistów w oczach niedaltonistów są oczywistą bzdurą. One tylko dla innych daltonistów są zrozumiałe. Biało-czerń rozpoznawanych barw określa nie tylko stan umysłu, ale też emocji. Jeśli jest tragicznie, jeśli jest zagrożenie, to patriotyczny obowiązek nakazuje walkę ze złem. Może by jakieś powstanie zrobić, na Belweder ruszyć, a może chociaż trochę szubienic Polsce zafundować w ramach aktu założycielskiego prawdziwej Polski. Nie kpię, poeta Rymkiewicz braku szubienic żałuje i z powodu braku szubienic cierpi.

A jak wygląda Polska widziana oczami przybyszów z zewnątrz? W „Le Figaro" czytam nie o klęsce Polski, ale o „véritable miracle économique", o prawdziwym cudzie gospodarczym. Włoska „La Stampa” nie pisze o upadku Polski, ale o tym, że jest Polska „trendy, wręcz sexy”. „Financial Times” nie pisze o kondominium, ale o tym, że „Polska wyrasta na regionalne mocarstwo”. Belgijski (i do tego katolicki – koniec świata) dziennik „La Croix” nie pisze o przerażeniu Polaków sytuacją, ale o tym, że „Polacy zaczynają się cieszyć sztuką życia”. Brytyjski „The Guardian” nie pisze o totalitaryzmie, ale o tym, że „Być dziś w Warszawie to jak być w Madrycie czy w Rzymie. Jest normalnie. Z tą różnicą, że normalność jest w historii Polski czymś nienormalnym”. Otóż to, nasi daltoniści nie są w stanie znieść myśli o normalności. Ona ich przeraża. Ona unicestwia czarno-białe widzenie świata, ona unicestwia ich świat. Ona odbiera sens ich cierpieniu i pozbawia sensu ich gotowość złożenia ofiary na ołtarzu ojczyzny. Bo tu żyć trzeba, pracować, zarabiać pieniądze, więc po cóż ofiara? Normalna Polska, czyli według Rymkiewicza „naród kolaborantów”, chce dobrze żyć! Straszne! To są patrioci? Normalni Polacy, owszem, psioczą na władzę, bo i są powody, ale nie ulegają przy tym histerii i paranoicznym obsesjom. Krytykują rząd, ale swojego kraju, a nie odrzucają jakiś rząd okupacyjny.

Owe 25 proc. patriotów to naprawdę patrioci, serio, żadnej ironii. Oni po prostu mają wadę wzroku. Czy daltonizm jest uleczalny? O przepraszam, to już nie do mnie pytanie, ale do specjalistów.


Okładka tygodnika WPROST: 28/2011
Więcej możesz przeczytać w 28/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 7
  • puzonik48   IP
    Tak się złożyło ,że wielokrotnie musiałam \"wstawać z kolan\" ,czy to przed transformacją czy po :(:(faktem jest ,że przed transformacją,żyłam spokojniej i bezpieczniej.Po transformacji, musiałam zweryfikować swoje potrzeby ,zrezygnować z dużego mieszkania i z wielu przyjemności .Dzisiaj będąc na emeryturze ,również nie dość ,że muszę liczyć się z każdym groszem to jeszcze od czasu do czasu dorabiam :):)i wcale nie tęsknię za leżeniem na egipskiej plaży .Patrzę z boku na zmiany zachodzące w  moim mieście ,wcześniej skazanym na zagładę :(:(Cieszą mnie szpitale na poziomie europejskim ,2 z certyfikatami :):) i jestem pełna uznania dla ludzi ,którzy do tego doprowadzili ,bo im się chciało uczciwie pracować i pokazali swoją pracą ile można osiągnąć ,jeżeli się chce :):) Chodzę do pięknego kina z siedmioma salami,patrzę na powstające boiska dla młodzieży ,na kolorowe szkoły ,na remontowane ulice ,na piękny ośrodek sportu z basenem w budowie,na nowe elewacje szpetnych blokowisk ,na renowację starych kamieniczek itd. i nigdy by mi na myśl nie przyszło ,krzyczeć dajcie ,bo mnie się należy !nic nikomu się nie należy ,na wszystko każdy musi sam zapracować.Wszyscy musimy nauczyć się szanować nie tylko to co nasze ale także to co stanowi dobro wspólne.Nie znoszę patosu ,więc zamiast hasła Bóg ,Honor ,Ojczyzna wybieram :dbanie o swoje środowisko ,nie zaśmiecam ,nie niszczę dobra wspólnego ,staram się być życzliwa dla innych i nie obciążam ich swoimi problemami ani nie obwiniam innych za swoje niepowodzenia,nie zaglądam do cudzych portfeli i nie zazdroszczę innym stanu posiadania.Dlatego ,dzisiaj ,po wieloletnich nieustających pisowskich awanturach ,nie jestem w stanie wykrzesać dla tych daltonistów innego uczucia ,poza obrzydzeniem .
    • Artur   IP
      Mądry, trafny, bardzo przemyślany wstępniak do numeru. Podobał mi się, musiałem przeczytać dwa razy. Dziękuję.
      • witekjs@gazeta.pl   IP
        Szanowny Panie Redaktorze. Kupiłem Wprost, przeczytałem Pana doskonały artykuł i z pewną nadzieją poszukałem w Internecie. Jest i to w kilku miejscach.
        Czytałem go z niemałym zainteresowaniem i zrobił na mnie duże wrażenie.
        Już od dłuższego czasu, ze smutkiem i gniewem słucham i czytam lidera „narodu patriotów”.
        Nie sadziłem, że znajdzie się w wolnej Polsce polityk, w tak odrażający i cyniczny sposób dzielący Obywateli Naszego Kraju.
        Jestem jednym z „wykształciuchów”, który nie znał „Wieszania” Rymkiewicza.
        Poszukałem i myślę, że niemało tłumaczy, to co przeczytałem…

        Pozdrawiam serdecznie. Witek

        http://fotelprzykominku.blox.pl/2011/05/Wieszanie-Rymkiewicza.html

        http://niniwa2.cba.pl/rymkiewicz_meczenstwo_krzepi.htm

        http://www.newsweek.pl/artykuly/sekcje/newsweek_polska/rymkiewicz--meczenstwo-krzepi,40245,4

        http://jakublubelski.salon24.pl/30665,o-wieszaniu-rymkiewicza-polska-debata-pod-szubienica

        Rymkiewicza zemsta na Polakach

        http://www.wprost.pl/ar/203315/Rymkiewicza-zemsta-na-Polakach/?I=1434
        • Krystyna54   IP
          Do pani ~Ewa: to,że ma pani komputer i może w ten sposób łączyć się ze światem, że może pani wyjechać z kraju kiedy tylko pani zechce, że może pani swobodnie głosić swoje poglądy - to są osiągnięcia, których pewnie pani nie docenia, bo nie zna pani innej Polski.Doganiamy świat w tempie o którym dwadzieścia lat temu nikomu się nie śniło. Trudności w życiu będą zawsze -czasem mniejsze, czasem większe. Chodzi o to, żeby nie przesłaniały one obiektywnego spojrzenia na ile są one naszą winą, a na ile nie mieliśmy żadnego wpływu,żeby uniknąć życiowych porażek. Nie uwierzę, że zawsze winni są jacyś oni, a to urzędnik, a to rząd, ale ja nigdy. Sama mam za sobą wiele życiowych porażek, ale wiem, że wielu mogłam uniknąć- wystarczyło więcej rozsądku i zaangażowania z mojej strony. Daltoniści nie tylko nie rozróżniają kolorów. Oni nie potrafią przyznać, że często sami odpowiadają za swoje niepowodzenia- traz to jest oczywiście wina Tuska . Życzę pani- pani Ewo dużo optymizmu i wytrwałości w życiu- małe sukcesy osiągane z dużym trudem bardziej cieszą niż szczęście podane na tacy.
          • Ewa   IP
            Szanowny Panie Redaktorze,zgadzam się z Panem co do treści artykuły ,ale tylko w części.Myślę i mam nadzieję , że Pana intencją było tylko odniesienie się do polityków.i z tym się zgadzam.Bo jak ma odbierać Polskę , Pana czytelnik , który na co dzień nie mieszka w Warszawie , ani w żadnym wielkim mieście.Tylko na prowincji?.To , ze mieszkam na prowincji nie jest wykładnikiem , że myślę prowincjonalnie.Bo na prowincji nie trzeba mieszkać , ażeby takimi kategoriami myśleć.No więc pozwoli Pan , że tą świetlaną rzeczywistość , mieniąca się barwami tęczy ,poleję czarno - białym atramentem.Otóż jak Pan i Panu podobni, przeżyli by w Polsce za 1.200 zł miesięcznie?Jak Pan przeżył by za taką , no może 1.500 zł pensję z dala od rodziny w wynajętym mieszkaniu?Jak Pan prowadził by swoje interesy wśród gąszczu przepisów , tworzących się nowych agencji, urzędników , którzy są wściekli po prostu , tylko dlatego że mają władzę?Jak Pan wyżywił by rodzinę , gdyby przez 2 lata nie mógł uzyskać koncesji , pukając od drzwi do drzwi.I nie jestem zazdrośnikiem , oj nie. Życzę Panu wszystkiego najlepszego ,Panie Redaktorze , i cieszę się ze się Panu udało!Ale proszę nie zamazujcie prawdy o Polsce , o tych maluczkich , odejdźcie za biurek , za ram telewizora , otwórzcie szyby swoich samochodów, pojedzcie PKP lub PKS , stańcie w kolejce do lekarza, idźcie w przebraniu do urzędu.Oto Polska!I co ma Pan do powiedzenia , tym młodym ,wykształconym Polakom , którzy żyją na obczyźnie ,z dala od najbliższych , nie spędzają w gronie rodzinnym świąt.Kiedy mogą wrócić?Bo z tego co wiem , to wrócili , i znowu wyjechali.A mnie się serce kroi , bo przypomina mi się historia z Polski sanacyjnej - za chlebem!
            I wstyd mi , ze taki Holender (kolonista) w Parlamencie krzyczy że nie chcą Polaków.Wstyd i łza się w oku kręci.
            Wierzę w Pana ,Panie Tomaszu , dlatego pozwoliłam sobie na ten post , tylko dlatego...

            Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2011 (1483)

            • Leczenie Kononowiczem 10 lip 2011, 12:00 Słyszę, że mamy podobno dwie polski i dwa narody. Błąd! Mamy jedną Polskę i jeden naród, ale w tej Polsce mamy dwa światy. 4
            • Na skróty 10 lip 2011, 12:00 PO ma z kim przegrać „Wprost" dotarł do wyników sondażu zleconego przez ruch Obywatele do Senatu założony przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Jego wyniki są zaskakujące: inicjatywa prezydentów w wyborach do Senatu... 6
            • Wdzięk, masowość, bezpretensjonalność 10 lip 2011, 12:00 Sezon wakacyjny nazywany jest w polityce sezonem ogórkowym. Za sprawą polskiej prezydencji jest o czym pisać, a jak dołożymy do tego problemy z eksportem ogórków, to jak znam życie, mój redaktor naczelny zaciera zadowolony ręce, bo są... 9
            • Piekielny kocioł Nergala 10 lip 2011, 12:00 Marcin Miller z Boysów udzielił wywiadu pismu „Takie Jest Życie". Życie Marcina jest rzeczywiście ciężkie. Car disco polo zarabia miesięcznie niewiele ponad ćwierć bańki na koncertach, a ze sprzedaży płyt nie dostaje od... 10
            • Cała Polska się gotuje 10 lip 2011, 12:00 Grille są już passe. Teraz ma być entuzjastycznie i ekstrawagancko. Zamiast smętnych nasiadówek przy stole – wypady do knajp albo wspólne gotowanie. Zabawy z jedzeniem to nasza nowa rozrywka narodowa. 12
            • Przepieprzeni komuną, samotni w susharniach 10 lip 2011, 12:00 Choć milczą o tym prawicowe media, naprawdę daliśmy się wynarodowić. Polska zniknęła z talerza ok. 20 lat temu. Archeolog Magda Gessler opowiada o swoich wykopaliskach. 16
            • O dwóch takich, co bardzo chcą 10 lip 2011, 12:00 Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski chcą, by prezes przestał być prezesem. Ale widzą, że obalić go nie mogą. Muszą czekać. 22
            • PSL to marka w Europie 10 lip 2011, 12:00 Wszystkim się podobało, gdy wygrywałem – nie chciałbym zniszczyć twarzy tą pracą w sejmie – mówi słynny tyczkarz, który ma startować w wyborach z listy PSL. 26
            • Z motyką na Senat 10 lip 2011, 12:00 Rafał Dutkiewicz do wielkiej polityki nie musi się wybierać, ale bardzo chce. Na razie próbuje jednak na pół gwizdka, a tak się nie da. 28
            • Dzieje Grzecha 10 lip 2011, 12:00 Podpalił polewaczkę, zarobił miliony. Położył lewicowy tygodnik, kupił prawicowy dziennik. Z biznesów najbliższe są mu teraz media. Oraz Brazylia. 32
            • Jeśli nie teraz, to kiedy? 10 lip 2011, 12:00 Molestowanie seksualne ma niewiele wspólnego z seksem. Jest związane z tradycyjną władzą mężczyzn nad kobietami. 35
            • Odczepcie się od naszej wolności 10 lip 2011, 12:00 Wystąpienie Zbigniewa Ziobry w europarlamencie było nie tylko nieprzyzwoite, ale także obrzydliwe. 36
            • Szybko i bezpiecznie 10 lip 2011, 12:00 Lubimy gotówkę i chętnie się nią posługujemy. Ale systematycznie rośnie udział różnych instrumentów obrotu bezgotówkowego. Przełom podobno tuż przed nami. 39
            • Ile kosztuje gotówka 10 lip 2011, 12:00 Najprawdopodobniej wcześniej czy później Polska wejdzie do strefy euro. W takiej sytuacji im mniej będzie na rynku gotówki do wymiany, tym mniejsze będą koszty zmiany waluty – uważa Adam Tochmański, dyrektor Departamentu Systemu Płatniczego w Narodowym Banku Polskim. 43
            • Boom erotyczny 10 lip 2011, 12:00 Statystyczna większość nadal robi to w pozycji klasycznej, przy zgaszonym świetle i najchętniej w weekendy. Choć rośnie grupa Polaków, którzy nie boją się erotycznych eksperymentów. Ale także tych, którym seks nie jest do niczego potrzebny. 44
            • Mam problem, jestem dziewicą 10 lip 2011, 12:00 14-latki planują swój „pierwszy raz” na wakacje. 17-latki mają go już za sobą, za to wypytują o „najskuteczniejsze” pozycje. Lato to czas seksualnej burzy. 48
            • Starość radość (erotyczna) 10 lip 2011, 12:00 Polscy seniorzy nie zamierzają przechodzić na seksualną emeryturę. Chętnie nawiązują romanse, nie wstydzą się leczyć impotencji, a życie erotyczne urozmaicają gadżetami z sex-shopów. I tylko przed swoimi dorosłymi dziećmi ukrywają, że w podeszłym wieku nadal uprawiają seks. 50
            • Kulisy maturalnej katastrofy 10 lip 2011, 12:00 To była prawdziwa edukacyjna klęska: w tym roku maturę oblał prawie co czwarty uczeń. Większość poległa na matematyce. Winni są nie tylko niedouczeni maturzyści, nauczyciele i reformatorzy polskiej szkoły. Także politycy, którzy zamienili egzamin w równanie z wieloma... 52
            • Nieposkromione złośnice 10 lip 2011, 12:00 „Szczepkowska i Janda urządziły sobie piekło” – donosiły brukowce, informując, że wielkie aktorki miały pokłócić się o rolę Marii Skłodowskiej-Curie. Czy to prawda? Nie do końca. Ale pewne jest, że na oczach spragnionej sensacji gawiedzi rozgrywa się dziwny... 54
            • Strzał w serce 10 lip 2011, 12:00 Krakowscy kardiolodzy odetchnęli z ulgą, bo prokuratura oczyściła ich z zarzutów o spowodowanie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Ale rodzina Ziobrów nie składa broni. Chce dochodzić sprawiedliwości na własną rękę. 56
            • Powrót "Czarneckiego" 10 lip 2011, 12:00 Podbił nasze serca, gdy doprowadził piłkarską reprezentację na mundial. Później Emmanuel Olisadebe „zaginął” w Chinach, dziś wraca do Polski. Czy znów stanie się gwiazdą? Szanse ma raczej marne. 58
            • Życie i śmierć na podsłuchu 10 lip 2011, 12:00 Poszkodowani: członkowie rodziny królewskiej, słynni celebryci, nawet rodziny ofiar zamachów terrorystycznych. Oskarżeni: były doradca brytyjskiego premiera i szefowie ogromnej korporacji medialnej. Po aferze z nielegalnymi podsłuchami właśnie zamknięto należący do potężnego... 60
            • Mrugacze i mormoni 10 lip 2011, 12:00 Kiedy Mitt Romney przymierzał się cztery lata temu do fotela w białym domu, komentatorzy twierdzili, że zaszkodzi mu mormonizm. Teraz o nominację Partii Republikańskiej walczy dwóch mormonów. Drugi to eksgubernator Utah Jon Huntsman. 63
            • Wizja na sprzedaż 10 lip 2011, 12:00 Chcieli wielkiego sukcesu i wielki sukces odnieśli. Ale go nie unieśli. TVN jest na sprzedaż. 66
            • TVN - koniec pięknego snu 10 lip 2011, 12:00 To smutne, że ta piękna historia tak się kończy. TVN była ukochanym dzieckiem Mariusza Waltera i Jana Wejcherta. Dla nich to była życiowa misja – mówi Jakub Bierzyński, szef domu mediowego OmnicomMediaGroup. 70
            • Kokosy z wirtualnej farmy 10 lip 2011, 12:00 Nakłonić internautów, by zagrali w beznadziejnie nudną grę i zarobić na tym miliardy dolarów – coś takiego udało się Markowi Pincusowi, twórcy „FarmVille”. 72
            • Żegnajcie Harry-mary 10 lip 2011, 12:00 To już koniec. 15 lipca, w dniu premiery "Harry'ego Pottera i Insygniów śmierci 2" zakończy się trwająca kilkanaście lat epoka najsłynniejszego czarodzieja świata Ale będzie to długie pożegnanie, bo z tym akurat bohaterem trudno rozstać się i widzom, i aktorom, i samej... 74
            • Masy, masy! 10 lip 2011, 12:00 Wojownik, który uderzeniem pięści wyczarowuje stadion na euro, albo polski rycerz stający przeciw krzyżackiemu Mordorowi – Tomasz Bagiński chce nas porywać do patriotycznych uniesień. Twórca animacji rzeczywiście zjednoczył rodaków. Zgodnie krytykują jego najnowszy spot. 77
            • Wciąż nie daje nam spać 10 lip 2011, 12:00 Rozpalała wyobraźnię mieszkańców socjalistycznej polski, dziś jest diwą gejów. W Instytucie Teatralnym w Warszawie można oglądać pokazywane po raz pierwszy pamiątki po Kalinie Jędrusik. Wystawę „Kalina Jędrusik w podróży” otwarto w 20. rocznicę śmierci i 80.... 80
            • Leonardo i jego zbawiciel 10 lip 2011, 12:00 Niespodziewane odnalezienie nieznanego obrazu Leonarda da Vinci dowiodło, że świat sztuki wciąż ma swoje tajemnice. I swoich żądnych chwały odkrywców. 82
            • Witajcie w TimberSpace 10 lip 2011, 12:00 Justin Timberlake został dyrektore kreatywnym podupadającego serwisu myspace. Zdoła przywrócić mu dawny blask? 84
            • Kolaboruję, bo jestem podły 10 lip 2011, 12:00 Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów. Czegokolwiek się tknie, spartoli. Miały być autostrady, jest kretowisko. Miało być jedno okienko, jest tuzin labiryntów. Miały być reformy, a przytulili nasze pieniądze z... 93
            • Bez matury 10 lip 2011, 12:00 Pewnego dnia mój syn Tytus, który był wówczas uczniem renomowanego społecznego gimnazjum, przyszedł na zajęcia w T-shircie z dziwacznym nadrukiem. Widnieli na nim Michał Wiśniewski, Marylin Manson, utleniony raper Eminem i Britney Spears.... 94
            • Prawie jak... 10 lip 2011, 12:00 wszyscy już wiemy, jak jeść bezę. Dzięki pani Jolancie Kwaśniewskiej nikt nie ma z tym problemu, wręcz przeciwnie, bezy zajadamy coraz chętniej i coraz bardziej masowo. Szczególnie teraz, latem, gdy wokół zatrzęsienie cudownie... 104
            • Nie Dżedaj Zbigniew 10 lip 2011, 12:00 OPIS: Na małej scenie stoi Zbigniew Ziobro i jego Prezes. Ubrani są odpowiednio w biały i czarny strój. Pierwszy ma przypominać Luke’a Skywalkera, drugi Lorda Vadera. Panowie nieporadnie machają dobrze zrobionymi imitacjami mieczy... 105
            • Potter a sprawa polska 10 lip 2011, 12:00 TYLKO TEN KTO NIE CHCE WIDZIEĆ NIE WIDZI ŻE PREMIERA OSTATNIEJ CZĘŚCI FILMOWYCH SZALEŃSTW HARRY'EGO POTTERA MA KONTEKST POLSKI. JA CHCE1. Co rusz w tych filmach ktoś lata. Zazwyczaj ze złym skutkiem. 2. Tylko jeden... 105
            • Wielkie wiązanie 10 lip 2011, 12:00 Wiązać można się na różne sposoby. Dawno temu chłop był przywiązany do ziemi, dziś do tego, że nie płaci podatków. Zakochani wiążą się w stałe związki, niekoniecznie partnerskie. Jak wykazuje praktyka dnia codziennego, nawet... 106

            ZKDP - Nakład kontrolowany