Z motyką na Senat

Z motyką na Senat

Rafał Dutkiewicz do wielkiej polityki nie musi się wybierać, ale bardzo chce. Na razie próbuje jednak na pół gwizdka, a tak się nie da.
I le razy już to oglądaliśmy? Oto przed nami kilkoro polityków spoza ekstraklasy, usadzonych za długim stołem, dumnie demonstrujących motyki, z którymi zamierzają porwać się na POPiS-owe słońce. W zeszłym tygodniu ta scenka odbywała się pod szyldem Obywatele do Senatu.

Kto tym razem dzierży motykę? Przede wszystkim prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz. Najpopularniejszy polski samorządowiec od dawna stara się pomnożyć swój polityczny kapitał. Obok niego prezydent Krakowa Jacek Majchrowski. Profesor z rodowodem PZPR- -owskim, ale od lat niepartyjny. Tę dwójkę wspiera kilku kolejnych prezydentów – Gdyni, Zabrza, Gliwic, Rzeszowa i Kielc. Być może dojdzie jeszcze Ryszard Grobelny z Poznania.

A do tego ekonomista Krzysztof Rybiński – wieszczący od roku gospodarczą apokalipsę, wieszający psy na tandemie Tusk – Rostowski i szukający zarazem możliwości wejścia do polityki (wcześniej flirtował z PJN). Do tego szef BCC Marek Goliszewski, który od dawna bezskutecznie próbuje przykleić się do któregoś z obozów politycznych. Oto nowy team, który kokietuje nas „końcem wojny polsko-polskiej" i „nową jakością w polityce”. Cel tym razem wyjątkowo mgławicowy: zdobyć kilka miejsc w Senacie, a potem… Co potem, to się jeszcze zobaczy.

Wszystko już było?

Na razie słyszymy więc ogólniki. – Polska jest wyniszczona sporem Platformy z PiS. Czas skończyć wojnę polsko- -polską – ogłasza Dutkiewicz. – Poprzemy niezależnych kandydatów do Senatu. To będą osobistości zaufania publicznego. – Budujemy ruch społeczny, a nie polityczny – dopowiada Majchrowski.

Program ma im przygotować think tank, który organizuje prof. Rybiński. Nazwiska kandydatów? Jeszcze nie teraz. Będą znane w sierpniu. Jeśli jest w tej inicjatywie coś nowego, to skromne aspiracje. Każdy przecież wie, że w Senacie ani nie rozwiązuje się poważnych problemów, ani nie uprawia poważnej polityki. Czy kilku niepartyjnych singli mogłoby tam coś zmienić? Nie. Ale akurat ograniczenie aspiracji świadczy o realizmie inicjatorów akcji Obywatele do Senatu. Dalekosiężny cel oczywiście jest zawsze ten sam: wbić klin między PO a PiS. Ale z klina na razie nikomu nic nie wyszło.

Pamięta ktoś jeszcze uniesienia Władysława Frasyniuka z 2004 r., jak podawał rękę Jerzemu Hausnerowi i Markowi Belce, obiecując nową jakość polityczną pod szyldem Demokraci.pl? Albo Pawła Piskorskiego przejmującego kamienice Stronnictwa Demokratycznego? Palikota na czele własnego ruchu? Liderów PJN? Zawsze to samo: euforia na starcie, a potem lot koszący i zderzenie z ziemią. A jednak nawet na tle tych nieudanych inicjatyw pierwsza ogólnopolska próba polityczna Rafała Dutkiewicza sprzed kilku lat – odbywająca się pod zapomnianym już szyldem Polska XXI – grzeszyła wyjątkowym nieudacznictwem. Prezydent Wrocławia otoczył się grupą dawnych polityków PiS z Kazimierzem Ujazdowskim i Jarosławem Sellinem na czele. Powołali stowarzyszenie, które miało budować struktury ogólnopolskie, a docelowo wynieść Dutkiewicza do Pałacu Prezydenckiego. Organizacyjnemu bezwładowi towarzyszył kompletny brak pomysłu. Zanim ruch się rozwinął, umarł.

Dutkiewicz z buławą w plecaku

Prezydenci wielkich miast to ciekawe zjawisko. Niepartyjni, cieszący się zaufaniem mieszkańców, w cuglach wygrywający wybory. Zyskują zwłaszcza na tle aparatów partyjnych – nijakich i bezbarwnych. Nie wzięli się znikąd. Zrodziła ich obecna elita polityczna. A najbardziej sam Donald Tusk. Pod koniec lat 90. obecny premier tkwił na marginesie Unii Wolności i specjalizował się w zaskakiwaniu kolegów kontrowersyjnymi propozycjami. Jedną z nich był pomysł bezpośrednich wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów. Gdy w 2001 r. powstawała Platforma Obywatelska, bezpośrednie wybory w samorządach stały się jednym z głównych jej postulatów.

Silny mandat przyznany prezydentom zachęcił do startu silne indywidualności. Do magistratu we Wrocławiu wprowadził się wówczas Rafał Dutkiewicz, w Gdyni przedłużył swój mandat Wojciech Szczurek, w Poznaniu – Ryszard Grobelny, w Katowicach – Piotr Uszok, w Krakowie – Jacek Majchrowski. A potem zaczął się sezon rozwodów. Silny mandat pchał nowych samorządowych liderów w stronę niezależności – do czego przyczyniały się zresztą rządzące kolejno ekipy PiS i PO, które wcale nie zamierzały osłabiać administracji kosztem samorządów. Po dziesięciu latach emancypacji dominującym partiom wyrośli w terenie trudni rywale.

Rafał Dutkiewicz bez trudu zmieściłby się w Platformie. Konserwatywny liberał, znacząca postać wrocławskiej opozycji demokratycznej, w latach 90. świetnie prosperujący biznesmen. Wiele o nim mówi historia sprzed dekady z Leszkiem Budrewiczem. Budrewicz – bohater opozycji, poeta, potem dziennikarz – wpadł w tarapaty finansowe. Nie był w stanie spłacić kredytu, który żyrował mu Dutkiewicz (wtedy jeszcze nie był prezydentem miasta). Gdy bank zwrócił się o zabezpieczenie do Dutkiewicza, człowieka niewątpliwie zamożnego, ten wskazał bankowi, że Budrewicz ma kawalerkę po matce, którą można zlicytować. W efekcie opozycyjna ikona wylądowała w noclegowni dla bezdomnych, a elity Wrocławia podzieliły się w ocenie postępku Dutkiewicza.

Jako prezydent wyrobił sobie jednak markę skutecznego menedżera, który wprowadził Wrocław w XXI w. (choć rewersem sukcesu jest ogromne zadłużenie miasta). Przy okazji okopał się politycznie. Zerwał więzy z Platformą, bo nie chciał chodzić na pasku lidera dolnośląskiej PO Grzegorza Schetyny. Rok temu raz jeszcze zmiażdżył rywali w wyborach miejskich, a do tego wprowadził własnych radnych do sejmiku wojewódzkiego. Klub Obywatelski Dolny Śląsk jest w opozycji do rządzącej regionem Platformy, choć w ostatnich miesiącach coraz częściej głosuje razem z nią.

Skąd ta zmiana? – Marginalizujący Schetynę premier Tusk znalazł wspólny język z Dutkiewiczem. Oferował mu nawet wejście do PO, i to od razu na stanowisko dolnośląskiego barona – słyszymy od jednego z wrocławskich polityków. Oferta jednak została odrzucona. Dutkiewicz jest niepodzielnym władcą Wrocławia dzięki temu, że mieszkańcy nie kojarzą go z żadną partią.

Mogli być w PO

pójść za Dutkiewiczem, również bez trudu zmieściliby się w Platformie. Wojciech Szczurek, który w Gdyni wygrywa wybory z poparciem powyżej 80 proc., przed laty też sympatyzował z PO. Jesienią 2005 r. był gościem na wieczorze wyborczym Tuska, ale przyjął od prezydenta Kaczyńskiego stanowisko społecznego doradcy, czym wzbudził wrogość PO. Przyłączył się także prezydent Gliwic Zygmunt Frankiewicz. W 2001 r. zakładał na Śląsku Platformę, ale z czasem popadł w konflikt z Tomaszem Tomczykiewiczem (dziś szefem klubu parlamentarnego PO) i został wypchnięty. Z platformerskich czasów pozostały mu rachunki do wyrównania.

Prezydentów łączy coś jeszcze: odwieczne napięcie między scentralizowanym państwem i samorządem. – Zintegrował nas minister Rostowski – otwarcie przyznaje Jacek Majchrowski, nawiązując do ciągnącego się od miesięcy sporu samorządowców z Ministerstwem Finansów. Szukając oszczędności, rząd próbował narzucić samorządom próg zadłużania się, co groziło zatrzymaniem rozpoczętych już inwestycji finansowanych z funduszy unijnych (każda dotacja wymaga bowiem wkładu własnego gminy). Prezydenci stworzyli więc koalicję i wymusili na Rostowskim wycofanie się z tej propozycji.

Czy z tej mąki będzie chleb?

To zależy od tego, kto będzie kandydował pod patronatem popularnych prezydentów. We Wrocławiu ma ponoć startować były rektor tamtejszej politechniki prof. Tadeusz Luty, co nie budzi większych kontrowersji. Gorzej z okręgiem podwrocławskim, obejmującym sąsiednie powiaty. Pojawiła się pogłoska, że do startu szykuje się Tomasz Misiak, senator wyrzucony z Platformy po tym, jak ujawniono, iż to jego firma doradzała zwolnionym z pracy stoczniowcom z Gdyni i ze Szczecina. Wcześniej Misiak stał na czele senackiej komisji pracującej nad ustawą o restrukturyzacji przemysłu stoczniowego.

Pytany przez dziennikarzy Dutkiewicz nie wyparł się dobrych relacji z Misiakiem: – Jesteśmy po rozmowach – oświadczył. A Marek Goliszewski dodał, że „Misiak nie złamał żadnych norm prawnych i etycznych" i że „tzw. afera Misiaka była dęta”. Czy wyborcy będą tego samego zdania? W Gdyni szykuje się ponoć do startu mec. Roman Nowosielski. To znany trójmiejski adwokat. Swego czasu Tusk proponował mu posadę ministra sprawiedliwości, ale oferta została odrzucona.

W Gliwicach Frankiewicz namawia ponoć do startu Janusza Steinhoffa, wicepremiera i ministra gospodarki w rządzie Jerzego Buzka. Krążyły też plotki o starcie Jana Rokity. Mało to jednak prawdopodobne. – Nie widziałem się z Jankiem od dwóch lat – przyznał sam Dutkiewicz. Skądinąd wiadomo, że Rokita nie pali się do kandydowania, gdyż obawia się, że rywale przypomną wyborcom kompromitujące nagranie z samolotu Lufthansy. A poza tym gdzie miałby kandydować? Na pewno nie w Krakowie pod patronatem prezydenta Majchrowskiego. Pięć lat temu, jeszcze jako polityk PO, Rokita poparł ówczesnego kontrkandydata Majchrowskiego w wyborach miejskich Ryszarda Terleckiego z PiS.

Niewiadomą pozostaje jeszcze kształt ordynacji senackiej. Na początku roku Platforma przepchnęła jednomandatowe okręgi wyborcze, ale ustawa została zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego (werdykt na dniach). Dla inicjatywy prezydentów zapewne byłoby lepiej, gdyby Trybunał ją odrzucił.

Start niezależnych kandydatów może napsuć krwi wielkim partiom, ale skutki są trudne do przewidzenia. Wszystko zależy od lokalnej sytuacji: – Wyobraźmy sobie, że Majchrowski wystawia swojego kandydata w Krakowie. SLD, który nie ma szans na mandat, dyskretnie się usuwa i popiera człowieka Majchrowskiego. Faworytami są Bogdan Klich z PO i Zuzanna Kurtyka z PiS, którzy ostro walczą, wykrwawiają się i w efekcie najwięcej głosów zbiera kandydat niezależny. Jednak jest możliwy także i taki scenariusz, że człowiek Majchrowskiego, nie mając szans na wygraną, odbiera Klichowi wystarczająco wiele głosów, aby mandat zdobyła Kurtyka.

Déjà vu?

Politolog Jarosław Flis uważa, że zdobycie kilka mandatów senackich byłoby wielkim sukcesem Dutkiewicza i jego sojuszników. A co dalej? Tego nikt nie wie.

Pytam o to Jacka Świetlickiego z Gliwic, doświadczonego samorządowca, w przeszłości polityka AWS, potem PiS (był szefem klubu w śląskim sejmiku). Kilka miesięcy temu zapewniał mnie, że przyszłość należy do PJN, ale i tę wiarę zdążył już pogrzebać.

Kręci głową: – Mam poczucie déjà vu. Zbiera się kilku facetów i mówi, że trzeba skończyć wojnę polsko-polską, partie są do d…, a my jesteśmy najlepsi. To się udało Platformie i PiS w 2001 r., ale ludzie już nie dadzą się nabrać. Ci faceci są przecież tacy sami jak tamci, których krytykują. Jeśli w Polsce pojawi się nowa siła polityczna, to budowana będzie latami, oddolnie, z poparciem twarzy znanych z telewizji, ale kreująca nowych liderów. Wszystko inne to ściema.

Okładka tygodnika WPROST: 28/2011
Więcej możesz przeczytać w 28/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2011 (1483)

  • Leczenie Kononowiczem 10 lip 2011, 12:00 Słyszę, że mamy podobno dwie polski i dwa narody. Błąd! Mamy jedną Polskę i jeden naród, ale w tej Polsce mamy dwa światy. 4
  • Na skróty 10 lip 2011, 12:00 PO ma z kim przegrać „Wprost" dotarł do wyników sondażu zleconego przez ruch Obywatele do Senatu założony przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Jego wyniki są zaskakujące: inicjatywa prezydentów w wyborach do Senatu... 6
  • Wdzięk, masowość, bezpretensjonalność 10 lip 2011, 12:00 Sezon wakacyjny nazywany jest w polityce sezonem ogórkowym. Za sprawą polskiej prezydencji jest o czym pisać, a jak dołożymy do tego problemy z eksportem ogórków, to jak znam życie, mój redaktor naczelny zaciera zadowolony ręce, bo są... 9
  • Piekielny kocioł Nergala 10 lip 2011, 12:00 Marcin Miller z Boysów udzielił wywiadu pismu „Takie Jest Życie". Życie Marcina jest rzeczywiście ciężkie. Car disco polo zarabia miesięcznie niewiele ponad ćwierć bańki na koncertach, a ze sprzedaży płyt nie dostaje od... 10
  • Cała Polska się gotuje 10 lip 2011, 12:00 Grille są już passe. Teraz ma być entuzjastycznie i ekstrawagancko. Zamiast smętnych nasiadówek przy stole – wypady do knajp albo wspólne gotowanie. Zabawy z jedzeniem to nasza nowa rozrywka narodowa. 12
  • Przepieprzeni komuną, samotni w susharniach 10 lip 2011, 12:00 Choć milczą o tym prawicowe media, naprawdę daliśmy się wynarodowić. Polska zniknęła z talerza ok. 20 lat temu. Archeolog Magda Gessler opowiada o swoich wykopaliskach. 16
  • O dwóch takich, co bardzo chcą 10 lip 2011, 12:00 Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski chcą, by prezes przestał być prezesem. Ale widzą, że obalić go nie mogą. Muszą czekać. 22
  • PSL to marka w Europie 10 lip 2011, 12:00 Wszystkim się podobało, gdy wygrywałem – nie chciałbym zniszczyć twarzy tą pracą w sejmie – mówi słynny tyczkarz, który ma startować w wyborach z listy PSL. 26
  • Z motyką na Senat 10 lip 2011, 12:00 Rafał Dutkiewicz do wielkiej polityki nie musi się wybierać, ale bardzo chce. Na razie próbuje jednak na pół gwizdka, a tak się nie da. 28
  • Dzieje Grzecha 10 lip 2011, 12:00 Podpalił polewaczkę, zarobił miliony. Położył lewicowy tygodnik, kupił prawicowy dziennik. Z biznesów najbliższe są mu teraz media. Oraz Brazylia. 32
  • Jeśli nie teraz, to kiedy? 10 lip 2011, 12:00 Molestowanie seksualne ma niewiele wspólnego z seksem. Jest związane z tradycyjną władzą mężczyzn nad kobietami. 35
  • Odczepcie się od naszej wolności 10 lip 2011, 12:00 Wystąpienie Zbigniewa Ziobry w europarlamencie było nie tylko nieprzyzwoite, ale także obrzydliwe. 36
  • Szybko i bezpiecznie 10 lip 2011, 12:00 Lubimy gotówkę i chętnie się nią posługujemy. Ale systematycznie rośnie udział różnych instrumentów obrotu bezgotówkowego. Przełom podobno tuż przed nami. 39
  • Ile kosztuje gotówka 10 lip 2011, 12:00 Najprawdopodobniej wcześniej czy później Polska wejdzie do strefy euro. W takiej sytuacji im mniej będzie na rynku gotówki do wymiany, tym mniejsze będą koszty zmiany waluty – uważa Adam Tochmański, dyrektor Departamentu Systemu Płatniczego w Narodowym Banku Polskim. 43
  • Boom erotyczny 10 lip 2011, 12:00 Statystyczna większość nadal robi to w pozycji klasycznej, przy zgaszonym świetle i najchętniej w weekendy. Choć rośnie grupa Polaków, którzy nie boją się erotycznych eksperymentów. Ale także tych, którym seks nie jest do niczego potrzebny. 44
  • Mam problem, jestem dziewicą 10 lip 2011, 12:00 14-latki planują swój „pierwszy raz” na wakacje. 17-latki mają go już za sobą, za to wypytują o „najskuteczniejsze” pozycje. Lato to czas seksualnej burzy. 48
  • Starość radość (erotyczna) 10 lip 2011, 12:00 Polscy seniorzy nie zamierzają przechodzić na seksualną emeryturę. Chętnie nawiązują romanse, nie wstydzą się leczyć impotencji, a życie erotyczne urozmaicają gadżetami z sex-shopów. I tylko przed swoimi dorosłymi dziećmi ukrywają, że w podeszłym wieku nadal uprawiają seks. 50
  • Kulisy maturalnej katastrofy 10 lip 2011, 12:00 To była prawdziwa edukacyjna klęska: w tym roku maturę oblał prawie co czwarty uczeń. Większość poległa na matematyce. Winni są nie tylko niedouczeni maturzyści, nauczyciele i reformatorzy polskiej szkoły. Także politycy, którzy zamienili egzamin w równanie z wieloma... 52
  • Nieposkromione złośnice 10 lip 2011, 12:00 „Szczepkowska i Janda urządziły sobie piekło” – donosiły brukowce, informując, że wielkie aktorki miały pokłócić się o rolę Marii Skłodowskiej-Curie. Czy to prawda? Nie do końca. Ale pewne jest, że na oczach spragnionej sensacji gawiedzi rozgrywa się dziwny... 54
  • Strzał w serce 10 lip 2011, 12:00 Krakowscy kardiolodzy odetchnęli z ulgą, bo prokuratura oczyściła ich z zarzutów o spowodowanie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Ale rodzina Ziobrów nie składa broni. Chce dochodzić sprawiedliwości na własną rękę. 56
  • Powrót "Czarneckiego" 10 lip 2011, 12:00 Podbił nasze serca, gdy doprowadził piłkarską reprezentację na mundial. Później Emmanuel Olisadebe „zaginął” w Chinach, dziś wraca do Polski. Czy znów stanie się gwiazdą? Szanse ma raczej marne. 58
  • Życie i śmierć na podsłuchu 10 lip 2011, 12:00 Poszkodowani: członkowie rodziny królewskiej, słynni celebryci, nawet rodziny ofiar zamachów terrorystycznych. Oskarżeni: były doradca brytyjskiego premiera i szefowie ogromnej korporacji medialnej. Po aferze z nielegalnymi podsłuchami właśnie zamknięto należący do potężnego... 60
  • Mrugacze i mormoni 10 lip 2011, 12:00 Kiedy Mitt Romney przymierzał się cztery lata temu do fotela w białym domu, komentatorzy twierdzili, że zaszkodzi mu mormonizm. Teraz o nominację Partii Republikańskiej walczy dwóch mormonów. Drugi to eksgubernator Utah Jon Huntsman. 63
  • Wizja na sprzedaż 10 lip 2011, 12:00 Chcieli wielkiego sukcesu i wielki sukces odnieśli. Ale go nie unieśli. TVN jest na sprzedaż. 66
  • TVN - koniec pięknego snu 10 lip 2011, 12:00 To smutne, że ta piękna historia tak się kończy. TVN była ukochanym dzieckiem Mariusza Waltera i Jana Wejcherta. Dla nich to była życiowa misja – mówi Jakub Bierzyński, szef domu mediowego OmnicomMediaGroup. 70
  • Kokosy z wirtualnej farmy 10 lip 2011, 12:00 Nakłonić internautów, by zagrali w beznadziejnie nudną grę i zarobić na tym miliardy dolarów – coś takiego udało się Markowi Pincusowi, twórcy „FarmVille”. 72
  • Żegnajcie Harry-mary 10 lip 2011, 12:00 To już koniec. 15 lipca, w dniu premiery "Harry'ego Pottera i Insygniów śmierci 2" zakończy się trwająca kilkanaście lat epoka najsłynniejszego czarodzieja świata Ale będzie to długie pożegnanie, bo z tym akurat bohaterem trudno rozstać się i widzom, i aktorom, i samej... 74
  • Masy, masy! 10 lip 2011, 12:00 Wojownik, który uderzeniem pięści wyczarowuje stadion na euro, albo polski rycerz stający przeciw krzyżackiemu Mordorowi – Tomasz Bagiński chce nas porywać do patriotycznych uniesień. Twórca animacji rzeczywiście zjednoczył rodaków. Zgodnie krytykują jego najnowszy spot. 77
  • Wciąż nie daje nam spać 10 lip 2011, 12:00 Rozpalała wyobraźnię mieszkańców socjalistycznej polski, dziś jest diwą gejów. W Instytucie Teatralnym w Warszawie można oglądać pokazywane po raz pierwszy pamiątki po Kalinie Jędrusik. Wystawę „Kalina Jędrusik w podróży” otwarto w 20. rocznicę śmierci i 80.... 80
  • Leonardo i jego zbawiciel 10 lip 2011, 12:00 Niespodziewane odnalezienie nieznanego obrazu Leonarda da Vinci dowiodło, że świat sztuki wciąż ma swoje tajemnice. I swoich żądnych chwały odkrywców. 82
  • Witajcie w TimberSpace 10 lip 2011, 12:00 Justin Timberlake został dyrektore kreatywnym podupadającego serwisu myspace. Zdoła przywrócić mu dawny blask? 84
  • Kolaboruję, bo jestem podły 10 lip 2011, 12:00 Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów. Czegokolwiek się tknie, spartoli. Miały być autostrady, jest kretowisko. Miało być jedno okienko, jest tuzin labiryntów. Miały być reformy, a przytulili nasze pieniądze z... 93
  • Bez matury 10 lip 2011, 12:00 Pewnego dnia mój syn Tytus, który był wówczas uczniem renomowanego społecznego gimnazjum, przyszedł na zajęcia w T-shircie z dziwacznym nadrukiem. Widnieli na nim Michał Wiśniewski, Marylin Manson, utleniony raper Eminem i Britney Spears.... 94
  • Prawie jak... 10 lip 2011, 12:00 wszyscy już wiemy, jak jeść bezę. Dzięki pani Jolancie Kwaśniewskiej nikt nie ma z tym problemu, wręcz przeciwnie, bezy zajadamy coraz chętniej i coraz bardziej masowo. Szczególnie teraz, latem, gdy wokół zatrzęsienie cudownie... 104
  • Nie Dżedaj Zbigniew 10 lip 2011, 12:00 OPIS: Na małej scenie stoi Zbigniew Ziobro i jego Prezes. Ubrani są odpowiednio w biały i czarny strój. Pierwszy ma przypominać Luke’a Skywalkera, drugi Lorda Vadera. Panowie nieporadnie machają dobrze zrobionymi imitacjami mieczy... 105
  • Potter a sprawa polska 10 lip 2011, 12:00 TYLKO TEN KTO NIE CHCE WIDZIEĆ NIE WIDZI ŻE PREMIERA OSTATNIEJ CZĘŚCI FILMOWYCH SZALEŃSTW HARRY'EGO POTTERA MA KONTEKST POLSKI. JA CHCE1. Co rusz w tych filmach ktoś lata. Zazwyczaj ze złym skutkiem. 2. Tylko jeden... 105
  • Wielkie wiązanie 10 lip 2011, 12:00 Wiązać można się na różne sposoby. Dawno temu chłop był przywiązany do ziemi, dziś do tego, że nie płaci podatków. Zakochani wiążą się w stałe związki, niekoniecznie partnerskie. Jak wykazuje praktyka dnia codziennego, nawet... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany