Witajcie w TimberSpace

Witajcie w TimberSpace

Justin Timberlake został dyrektore kreatywnym podupadającego serwisu myspace. Zdoła przywrócić mu dawny blask?
Przez ostatnie cztery lata dziennikarze w wywiadach zadawali mu jedno pytanie: „Kiedy następna płyta?". A Justin Timberlake odpowiadał z  reguły wymijająco: – Może nagram coś za miesiąc, może za rok. Na razie nie myślę o tym. Robię wiele innych rzeczy. I robił: od czasu megasukcesu „Future- Sex/LoveSounds" (2006) otworzył dwa bary w Nowym Jorku, kupił pole golfowe w rodzinnym Tennessee, brał udział w kampaniach reklamowych Sony, Audi, Givenchy, zarządza firma odzieżowa William Rast, występuje w programach telewizyjnych i zagrał w ośmiu filmach – w tym w nagrodzonym Oscarem „The Social Network”. Wcielił się tam w role Seana Parkera, twórcy serwisu Napster i jednego z  inwestorów Facebooka.

Teraz pewnie najczęstszym pytaniem zadawanym Timberlake’owi będzie: „Co dalej z MySpace?". Bo w zeszłym tygodniu gwiazdor zainwestował w słynny serwis, który wykupiła firma Specific Media. Podczas konferencji prasowej przekonywał: – Sztuka powstaje z inspiracji ludźmi i ma za zadanie ich inspirować. Dlatego tak ważne jest tworzenie wokół niej środowiska. Ciesze się, ze będę mógł przyczynić się do rewitalizacji MySpace, który znów stanie się platforma łącząca fanów i artystów, będzie służył rozwojowi muzyki. Czy naprawdę uda mu się przywrócić do łask serwis, który w minionej dekadzie otworzył drogę do kariery większej liczbie debiutantów niż programy „Idol” i „X Factor” razem wzięte? Czy MySpace znów będzie cool i sexy, jak sam Timberlake?

Rozrywkowy chłopak

Na razie internauci wyzłośliwiają się, ze MySpace będzie nazywał się TimberSpace i będzie służył głównie promocji Timberlake’a. Albo ironizują, że artysta pomylił plan „The Social Network" z rzeczywistością rynkową. Jednak analitycy biznesowi podeszli do tej informacji poważnie, bo nawet jeśli Timberlake nie jest doświadczonym inwestorem, to ma wyrazisty wizerunek i dobrą markę – jego zaangażowanie w MySpace może wiele zmienić. Dziś sytuacja serwisu jest tragiczna: w ciągu czterech lat znacząco stracił na wartości (z 12 mld do 91 mln dolarów), Rupert Murdoch pozbył się go ostatecznie za 35 milionów. Podczas gdy konkurencyjny Facebook ma 700 mln użytkowników, zainteresowanie MySpace jest dziesięć razy mniejsze.

Przedstawiciele Specific Media dali sobie miesiąc na opracowanie strategii z Timberlakiem, którą zaprezentują 17 sierpnia. – Potrzebowaliśmy utalentowanego artysty, który będzie kreatywną siłą przedsięwzięcia. Justin był pierwszą osobą na liście. On jest muzykiem, wokalistą, autorem piosenek, ale też gwiazdą telewizji, kina, zna się na fotografii i designie. Takiej osoby potrzebujemy, chcemy postawić na rozrywkę, nie tylko na muzykę – tłumaczy Tim Vanderhoek, współwłaściciel Specific Media. – Justin jest zapracowaną osobą i robi wiele rzeczy. Będzie miał biuro w siedzibie MySpace oraz ekipę do pomocy. Chociaż nie sądzę, żeby spędzał z nami całe dnie. Liczymy za to na jego świeże pomysły. Bo już samo nazwisko na pewno wzmocni naszą markę.

Trudno o lepszy wybór nowej twarzy My- Space. 17 milionów sprzedanych solowych albumów, ponad 60 milionów z boysbandem ’N Sync, 6 statuetek Grammy, kilka hitów („Cry Me a River", „Rock Your Body”, „Sexy- Back”, „My Love”, „What Goes Around.../... Comes Around”) – to mówi samo za siebie. Do tego Justin ma ogromne uznanie w środowisku muzycznym – współpracował m.in. z Duran Duran, 50 Centem, Nelly Furtado i Madonną, zbierał komplementy od Micka Jaggera i Prince’a. Co prawda Timberlake ostatnio nie udziela się aktywnie na scenie muzycznej, ale trzyma rękę na pulsie. – Podoba mi się nowy album The Strokes. Kupuję też wszystko, co robi Jack White. I nie mogę się uwolnić od ścieżki dźwiękowej Trenta Reznora do „The Social Network” – zdradzał dwa miesiące temu. – Ostatnio nie przepadam za muzyką pop. Większą frajdę sprawia mi na przykład „The King of Limbs” Radiohead.

Chociaż pewnie wielu internautów jeszcze bardziej ceni go za poczucie humoru. Żadna rola w filmie, duet ani inwestycja nie przyniosły Timberlake’owi tylu fanów, co skecze w „Saturday Night Live". W parodii teledysku „Single Ladies" ubrany w damskie body nieudolnie tańczył z Beyoncé; innym razem przebrany za butelkę piwa wyśpiewywał przeboje z Lady Gagą. Ale największym sukcesem był klip do piosenki „Dick in a Box”, przekonującej, że w świątecznym prezencie najlepiej dać dziewczynie własny członek ładnie opakowany w pudełku z kokardą.

Śmiała się z niego cała Ameryka, na YouTube miał 100 mln odsłon i został wyróżniony nagrodą Emmy. – Zdarza mi się, że ludzie zaczepiają mnie na ulicy. Najpierw przez rok oglądali się za mną, nucąc „SexyBack". Po „Dick in a Box” żartowali już nawet kurierzy przywożący przesyłki do biura. A po „The Social Network” tysiące osób chciały być moimi przyjaciółmi na Facebooku – wspomina Justin. – To dla mnie największy komplement, bo ludzie reagują na to, co robię. Nie przeszkadza mi, nawet jeśli zdarza się to 20 razy dziennie.

Nieprzerwana lekcja muzyki

Droga Timberlake’a do bycia nie tylko ulubieńcem tłumów i trendsetterem nie była prosta. Najpierw musiał pozbyć się opinii zniewieściałego chłopca z ’N Sync – jednego z najpopularniejszych boysbandów lat 90. – To były szalone czasy, graliśmy dla 60 tysięcy osób, po koncertach za naszym autokarem przez kilka kilometrów biegło jakieś 400 fanek – wspomina. – Miałem 17 lat, jeździłem po świecie, bawiłem się na imprezach z najpiękniejszymi modelkami. Myślałem wtedy: „Boże, jak dobrze, że nie muszę chodzić do liceum".

Zainteresowanie jego osobą napędzało to, że był chłopakiem największej ówczesnej gwiazdy pop Britney Spears. Znali się od dziecka i wspólnie rozpoczynali karierę w dziecięcym programie „Klub Myszki Miki". Dopiero dwoma albumami „Justified” i „FutureSex/ LoveSounds” Timberlake odciął się od wstydliwej muzycznej przeszłości. Udowodnił, że nie jest tylko chłopcem z castingu, ale ma talent i pomysł na siebie. – Pierwszy album nawiązywał bardziej do Michaela Jacksona i Steviego Wondera, drugi był w klimatach Davida Bowiego i Prince’a – tłumaczył. Do spółki z producentem Timbalandem i duetem NERD ustalił standardy muzyki popularnej obowiązujące w minionej dekadzie. Nawet Madonna zaprosiła ich do współpracy przy „Hard Candy”. – Miałam obsesję na punkcie płyt Justina, to świeża muzyka z charakterem – tłumaczyła wówczas.a

Za intensywnym rozwojem muzycznym poszła zmiana wizerunku, z którą wiązało się kilka skandali. Najgłośniejszy miał miejsce w 2004 r. podczas finału Super Bowl i zapisał się w historii jako „Nipplegate", czyli „afera sutkowa”. Kiedy razem z Janet Jackson wykonywał „Rock Your Body”, Justin niespodziewanie oderwał fragment skórzanego stroju artystki i na oczach ponad 100 milionów widzów odsłonił jej pierś. Oboje twierdzili, że była to nieplanowana „awaria kostiumu”, ale opinia publiczna była zbulwersowana. Janet Jackson przypłaciła całą historię załamaniem kariery, lecz Timberlake wyszedł z niej bez szwanku.

Zaczął za to pracować na opinię, czemu sprzyjały doniesienia brukowców o romansach z aktorkami: Cameron Diaz, Jessicą Biel, Scarlett Johansson, Milą Kunis, Olivią Wilde i Alyssą Milano. Poczytne magazyny w rodzaju „GQ", „Cosmpolitan”, „People” zaczęły tytułować go najprzystojniejszą, najbardziej pożądaną i najlepiej ubraną gwiazdą. Wystarczyło, że pojawiał się na scenie i w teledyskach w garniturach od Gucciego albo zakładał koszulę w kratę, do tego sweterek, krawat, kapelusz i marynarkę William Rast, cytując styl Franka Sinatry, Deana Martina czy Steve’a McQueena. W wywiadach opowiadał o pasjach – grze w golfa, snowboardzie, ściganiu się autami. Nie krył też, że uwielbia tequilę i często pali jointy. – Przestałem wydawać pieniądze na buty, wolę designerskie meble. Ostatnio zajmuję się urządzaniem moich mieszkań w Nowym Jorku i Los Angeles – opowiada dziś Timberlake. – W przyszłości chcę więcej inwestować w design i sztukę, to mnie teraz najbardziej pociąga.

Czy rozpoczęcie poważnych interesów będzie kolejnym krokiem 30-letniego Timberlake’a w dorosłość? Na pewno praca nad strategią ratowania MySpace może przynieść mu jeszcze większe uznanie i zysk. Ale jeśli mu się nie uda, może potrzebować kilku nowych przebojów, żeby stanąć na nogi.

Okładka tygodnika WPROST: 28/2011
Więcej możesz przeczytać w 28/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2011 (1483)

  • Leczenie Kononowiczem 10 lip 2011, 12:00 Słyszę, że mamy podobno dwie polski i dwa narody. Błąd! Mamy jedną Polskę i jeden naród, ale w tej Polsce mamy dwa światy. 4
  • Na skróty 10 lip 2011, 12:00 PO ma z kim przegrać „Wprost" dotarł do wyników sondażu zleconego przez ruch Obywatele do Senatu założony przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Jego wyniki są zaskakujące: inicjatywa prezydentów w wyborach do Senatu... 6
  • Wdzięk, masowość, bezpretensjonalność 10 lip 2011, 12:00 Sezon wakacyjny nazywany jest w polityce sezonem ogórkowym. Za sprawą polskiej prezydencji jest o czym pisać, a jak dołożymy do tego problemy z eksportem ogórków, to jak znam życie, mój redaktor naczelny zaciera zadowolony ręce, bo są... 9
  • Piekielny kocioł Nergala 10 lip 2011, 12:00 Marcin Miller z Boysów udzielił wywiadu pismu „Takie Jest Życie". Życie Marcina jest rzeczywiście ciężkie. Car disco polo zarabia miesięcznie niewiele ponad ćwierć bańki na koncertach, a ze sprzedaży płyt nie dostaje od... 10
  • Cała Polska się gotuje 10 lip 2011, 12:00 Grille są już passe. Teraz ma być entuzjastycznie i ekstrawagancko. Zamiast smętnych nasiadówek przy stole – wypady do knajp albo wspólne gotowanie. Zabawy z jedzeniem to nasza nowa rozrywka narodowa. 12
  • Przepieprzeni komuną, samotni w susharniach 10 lip 2011, 12:00 Choć milczą o tym prawicowe media, naprawdę daliśmy się wynarodowić. Polska zniknęła z talerza ok. 20 lat temu. Archeolog Magda Gessler opowiada o swoich wykopaliskach. 16
  • O dwóch takich, co bardzo chcą 10 lip 2011, 12:00 Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski chcą, by prezes przestał być prezesem. Ale widzą, że obalić go nie mogą. Muszą czekać. 22
  • PSL to marka w Europie 10 lip 2011, 12:00 Wszystkim się podobało, gdy wygrywałem – nie chciałbym zniszczyć twarzy tą pracą w sejmie – mówi słynny tyczkarz, który ma startować w wyborach z listy PSL. 26
  • Z motyką na Senat 10 lip 2011, 12:00 Rafał Dutkiewicz do wielkiej polityki nie musi się wybierać, ale bardzo chce. Na razie próbuje jednak na pół gwizdka, a tak się nie da. 28
  • Dzieje Grzecha 10 lip 2011, 12:00 Podpalił polewaczkę, zarobił miliony. Położył lewicowy tygodnik, kupił prawicowy dziennik. Z biznesów najbliższe są mu teraz media. Oraz Brazylia. 32
  • Jeśli nie teraz, to kiedy? 10 lip 2011, 12:00 Molestowanie seksualne ma niewiele wspólnego z seksem. Jest związane z tradycyjną władzą mężczyzn nad kobietami. 35
  • Odczepcie się od naszej wolności 10 lip 2011, 12:00 Wystąpienie Zbigniewa Ziobry w europarlamencie było nie tylko nieprzyzwoite, ale także obrzydliwe. 36
  • Szybko i bezpiecznie 10 lip 2011, 12:00 Lubimy gotówkę i chętnie się nią posługujemy. Ale systematycznie rośnie udział różnych instrumentów obrotu bezgotówkowego. Przełom podobno tuż przed nami. 39
  • Ile kosztuje gotówka 10 lip 2011, 12:00 Najprawdopodobniej wcześniej czy później Polska wejdzie do strefy euro. W takiej sytuacji im mniej będzie na rynku gotówki do wymiany, tym mniejsze będą koszty zmiany waluty – uważa Adam Tochmański, dyrektor Departamentu Systemu Płatniczego w Narodowym Banku Polskim. 43
  • Boom erotyczny 10 lip 2011, 12:00 Statystyczna większość nadal robi to w pozycji klasycznej, przy zgaszonym świetle i najchętniej w weekendy. Choć rośnie grupa Polaków, którzy nie boją się erotycznych eksperymentów. Ale także tych, którym seks nie jest do niczego potrzebny. 44
  • Mam problem, jestem dziewicą 10 lip 2011, 12:00 14-latki planują swój „pierwszy raz” na wakacje. 17-latki mają go już za sobą, za to wypytują o „najskuteczniejsze” pozycje. Lato to czas seksualnej burzy. 48
  • Starość radość (erotyczna) 10 lip 2011, 12:00 Polscy seniorzy nie zamierzają przechodzić na seksualną emeryturę. Chętnie nawiązują romanse, nie wstydzą się leczyć impotencji, a życie erotyczne urozmaicają gadżetami z sex-shopów. I tylko przed swoimi dorosłymi dziećmi ukrywają, że w podeszłym wieku nadal uprawiają seks. 50
  • Kulisy maturalnej katastrofy 10 lip 2011, 12:00 To była prawdziwa edukacyjna klęska: w tym roku maturę oblał prawie co czwarty uczeń. Większość poległa na matematyce. Winni są nie tylko niedouczeni maturzyści, nauczyciele i reformatorzy polskiej szkoły. Także politycy, którzy zamienili egzamin w równanie z wieloma... 52
  • Nieposkromione złośnice 10 lip 2011, 12:00 „Szczepkowska i Janda urządziły sobie piekło” – donosiły brukowce, informując, że wielkie aktorki miały pokłócić się o rolę Marii Skłodowskiej-Curie. Czy to prawda? Nie do końca. Ale pewne jest, że na oczach spragnionej sensacji gawiedzi rozgrywa się dziwny... 54
  • Strzał w serce 10 lip 2011, 12:00 Krakowscy kardiolodzy odetchnęli z ulgą, bo prokuratura oczyściła ich z zarzutów o spowodowanie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Ale rodzina Ziobrów nie składa broni. Chce dochodzić sprawiedliwości na własną rękę. 56
  • Powrót "Czarneckiego" 10 lip 2011, 12:00 Podbił nasze serca, gdy doprowadził piłkarską reprezentację na mundial. Później Emmanuel Olisadebe „zaginął” w Chinach, dziś wraca do Polski. Czy znów stanie się gwiazdą? Szanse ma raczej marne. 58
  • Życie i śmierć na podsłuchu 10 lip 2011, 12:00 Poszkodowani: członkowie rodziny królewskiej, słynni celebryci, nawet rodziny ofiar zamachów terrorystycznych. Oskarżeni: były doradca brytyjskiego premiera i szefowie ogromnej korporacji medialnej. Po aferze z nielegalnymi podsłuchami właśnie zamknięto należący do potężnego... 60
  • Mrugacze i mormoni 10 lip 2011, 12:00 Kiedy Mitt Romney przymierzał się cztery lata temu do fotela w białym domu, komentatorzy twierdzili, że zaszkodzi mu mormonizm. Teraz o nominację Partii Republikańskiej walczy dwóch mormonów. Drugi to eksgubernator Utah Jon Huntsman. 63
  • Wizja na sprzedaż 10 lip 2011, 12:00 Chcieli wielkiego sukcesu i wielki sukces odnieśli. Ale go nie unieśli. TVN jest na sprzedaż. 66
  • TVN - koniec pięknego snu 10 lip 2011, 12:00 To smutne, że ta piękna historia tak się kończy. TVN była ukochanym dzieckiem Mariusza Waltera i Jana Wejcherta. Dla nich to była życiowa misja – mówi Jakub Bierzyński, szef domu mediowego OmnicomMediaGroup. 70
  • Kokosy z wirtualnej farmy 10 lip 2011, 12:00 Nakłonić internautów, by zagrali w beznadziejnie nudną grę i zarobić na tym miliardy dolarów – coś takiego udało się Markowi Pincusowi, twórcy „FarmVille”. 72
  • Żegnajcie Harry-mary 10 lip 2011, 12:00 To już koniec. 15 lipca, w dniu premiery "Harry'ego Pottera i Insygniów śmierci 2" zakończy się trwająca kilkanaście lat epoka najsłynniejszego czarodzieja świata Ale będzie to długie pożegnanie, bo z tym akurat bohaterem trudno rozstać się i widzom, i aktorom, i samej... 74
  • Masy, masy! 10 lip 2011, 12:00 Wojownik, który uderzeniem pięści wyczarowuje stadion na euro, albo polski rycerz stający przeciw krzyżackiemu Mordorowi – Tomasz Bagiński chce nas porywać do patriotycznych uniesień. Twórca animacji rzeczywiście zjednoczył rodaków. Zgodnie krytykują jego najnowszy spot. 77
  • Wciąż nie daje nam spać 10 lip 2011, 12:00 Rozpalała wyobraźnię mieszkańców socjalistycznej polski, dziś jest diwą gejów. W Instytucie Teatralnym w Warszawie można oglądać pokazywane po raz pierwszy pamiątki po Kalinie Jędrusik. Wystawę „Kalina Jędrusik w podróży” otwarto w 20. rocznicę śmierci i 80.... 80
  • Leonardo i jego zbawiciel 10 lip 2011, 12:00 Niespodziewane odnalezienie nieznanego obrazu Leonarda da Vinci dowiodło, że świat sztuki wciąż ma swoje tajemnice. I swoich żądnych chwały odkrywców. 82
  • Witajcie w TimberSpace 10 lip 2011, 12:00 Justin Timberlake został dyrektore kreatywnym podupadającego serwisu myspace. Zdoła przywrócić mu dawny blask? 84
  • Kolaboruję, bo jestem podły 10 lip 2011, 12:00 Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów. Czegokolwiek się tknie, spartoli. Miały być autostrady, jest kretowisko. Miało być jedno okienko, jest tuzin labiryntów. Miały być reformy, a przytulili nasze pieniądze z... 93
  • Bez matury 10 lip 2011, 12:00 Pewnego dnia mój syn Tytus, który był wówczas uczniem renomowanego społecznego gimnazjum, przyszedł na zajęcia w T-shircie z dziwacznym nadrukiem. Widnieli na nim Michał Wiśniewski, Marylin Manson, utleniony raper Eminem i Britney Spears.... 94
  • Prawie jak... 10 lip 2011, 12:00 wszyscy już wiemy, jak jeść bezę. Dzięki pani Jolancie Kwaśniewskiej nikt nie ma z tym problemu, wręcz przeciwnie, bezy zajadamy coraz chętniej i coraz bardziej masowo. Szczególnie teraz, latem, gdy wokół zatrzęsienie cudownie... 104
  • Nie Dżedaj Zbigniew 10 lip 2011, 12:00 OPIS: Na małej scenie stoi Zbigniew Ziobro i jego Prezes. Ubrani są odpowiednio w biały i czarny strój. Pierwszy ma przypominać Luke’a Skywalkera, drugi Lorda Vadera. Panowie nieporadnie machają dobrze zrobionymi imitacjami mieczy... 105
  • Potter a sprawa polska 10 lip 2011, 12:00 TYLKO TEN KTO NIE CHCE WIDZIEĆ NIE WIDZI ŻE PREMIERA OSTATNIEJ CZĘŚCI FILMOWYCH SZALEŃSTW HARRY'EGO POTTERA MA KONTEKST POLSKI. JA CHCE1. Co rusz w tych filmach ktoś lata. Zazwyczaj ze złym skutkiem. 2. Tylko jeden... 105
  • Wielkie wiązanie 10 lip 2011, 12:00 Wiązać można się na różne sposoby. Dawno temu chłop był przywiązany do ziemi, dziś do tego, że nie płaci podatków. Zakochani wiążą się w stałe związki, niekoniecznie partnerskie. Jak wykazuje praktyka dnia codziennego, nawet... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany