Leonardo i jego zbawiciel

Leonardo i jego zbawiciel

Niespodziewane odnalezienie nieznanego obrazu Leonarda da Vinci dowiodło, że świat sztuki wciąż ma swoje tajemnice. I swoich żądnych chwały odkrywców.
W odkryciu prawdziwego autora obrazu „Salvator Mundi" („Zbawiciel świata") główną rolę odegrały… brwi. To im najuważniej przyglądało się międzynarodowe grono ekspertów zatrudnionych do zbadania dzieła, które Robert Simons, antykwariusz z Nowego Jorku, kupił na wyprzedaży w 2004 r. za kilkaset dolarów. Mówimy o niewielkim oleju na desce, przedstawiającym Chrystusa błogosławiącego światu. Zanim włoski profesor Pietro Marani oraz jego koledzy po fachu pochylili się nad obrazem, dzieło oficjalnie uchodziło za pracę ucznia Leonarda – Giovanniego Boltraffio. Tak było jeszcze do zeszłego tygodnia. Rewelację obwieścił mediom Marani: – W czasie restauracji usunięte zostały warstwy i późniejsze interwencje, w tym namalowane na oryginale brwi i włosy. Właśnie wtedy wszystko stało się jasne – to prawdziwy Leonardo. Potrzebowaliśmy tylko jednego dnia, by potwierdzić autorstwo obrazu. Nie mamy żadnych wątpliwości – mówił, a po chwili dodał, że właściciel, chcąc uniknąć rozgłosu i zamieszania wokół płótna, poprosił ekspertów o dyskrecję. Ups. Brak dyskrecji profesora wywołał rewolucję finansową, bo szacowana wartość obrazu w ciągu doby wzrosła do 120 mln funtów. Przyniósł też pytania o faktyczny stan naszej wiedzy (bo co w końcu wiemy o renesansie, jeśli takie odkrycia są jeszcze możliwe?), no i wydobył z cienia samego Maraniego, człowieka, który w środowisku badaczy leonardianów ma pozycję monopolisty.

Wszystkie barwy Leonarda

Pietro Cesare Marani wygląda raczej na typowego włoskiego eleganta niż na człowieka, który spędza dnie i noce z pędzlami, pastami, szpachlami, a następnie duma zamknięty w wieży z kości słoniowej, by orzec, czy coś jest Leonardem, czy nie. Nosi garnitury, mówi potoczyście – także po francusku – oraz ma naturę showmana. Kiedy prowadził reporterów francuskiej telewizji przez refektarz mediolańskiego klasztoru Santa Maria delle Grazie, gdzie znajduje się „Ostatnia Wieczerza" Leonarda, niespodziewanie rzucił, że rolą konserwatora jest wejście w dialog z mistrzem: – Tak, uzupełniłem te namalowane przez Leonarda profile. Wyrzeźbiłem kilka nosów i bród. To była moja powinność. Już w 1566 r. Giorgio Vasari pisał, że „Ostatnia Wieczerza" była przemalowywana tyle razy, że przypomina ciemną plamę. Moja praca przy konserwacji przypominała obieranie cebuli i obróbkę tego, co znalazłem w środku.

Oczywiście żartował, a później włoskiej telewizji opowiadał już wyłącznie o technicznych szczegółach nieudanego dziewiętnastowiecznego przeniesienia legendarnego fresku na płótno. Marani „Ostatniej Wieczerzy" poświęcił 17 lat życia. Poza tym wykłada na politechnice w Mediolanie oraz jest szefem Raccolta Vinciana, instytucji, która prowadzi rejestr wszystkich światowych publikacji na temat dorobku Leonarda.

W zawierusze związanej z odnalezieniem „Zbawiciela świata" Pietro Marani stara się zachować profesjonalizm. Światowe serwisy cytują nie tylko orzeczenie o autorstwie obrazu, które „wypsnęło się" profesorowi, ale również jego diagnozy („Czerwienie i niebieskości »Zbawiciela świata« przypominają kolorystykę »Ostatniej Wieczerzy«, a także przedstawienia »Madonny wśród skał«. W nowo odkrytym obrazie zastosowano identyczne pigmenty, co ostatecznie potwierdza, że wyszedł on spod pędzla Leonarda”).

Zachowanie powagi profesjonalisty i pozy oddanego badacza, a zarazem reprezentowanie dziedziny, która zapomniała o „Zbawicielu świata" i widziała w nim tylko jeden z wielu tablicowych obrazów, może być dwuznaczne. Prześledźmy publikacje Maraniego: „Leonardo. Kariera malarza", „Leonardiana. Studia i szkice nad Leonardem” i wreszcie bestseller – „Leonardo da Vinci. Wszystkie obrazy zebrane”. Wszystkie oprócz jednego, a może jeszcze kolejnych, które czekają na odkrycie?

Marani już wcześniej rozsadzał dogmaty nauki, którą sam konstruował z kolegami po fachu. W 2004 r. ogłosił, że słynny autoportret Leonarda jest w rzeczywistości rysunkiem przedstawiającym po prostu starca. Na poparcie podawał daty – rysunek powstał w 1490 r., gdy malarz z Toskanii miał tylko 48 lat. – Tak naprawdę o Leonardzie wciąż wiemy niewiele. Jego malarstwo obudowane jest mitem romantycznym – tłumaczy Marani. – Wystarczy zanurzyć się w pracach da Vinciego, by zobaczyć, że wiele z nich nie wytrzymuje w starciu z naukowym badaniem. Przykład? Bierzemy Leonarda za mistrza światłocienia i półtonów i dopiero po dwudziestowiecznej restauracji „Ostatniej Wieczerzy" okazuje się, że mistrz wolał kolory żywe, nasycone, wręcz lśniące.

„Zbawiciel świata" funduje historii sztuki kolejną niespodziankę.

Kto pierwszy, ten bogatszy

Dzięki ekspertyzie obraz na desce w ciągu zaledwie kilku minut zmienił status z pracy pochodzącej z warsztatu renesansowego mistrza na najgłośniejsze od kilku dekad odkrycie w świecie sztuki. Skala tego odkrycia przemawia do wyobraźni, zwłaszcza jeśli przedstawi się przyrastające zera na osi czasu. Obraz, którego namalowanie zlecił da Vinciemu król Francji Ludwik XII, ukończony został w 1500 r. Około 100 lat później trafił do Londynu, na dwór Karola I. W Wielkiej Brytanii został przez kolejne 400 lat, przewijając się m.in. przez kolekcję sir Francisa Cooka. I współczesna odsłona – „Zbawiciel świata" został sprzedany w 1958 r. w londyńskim Sotheby’s za 45 funtów. To daje przebicie setek tysięcy procent, biorąc pod uwagę cenę, którą dziś obraz osiągnąłby na wolnym rynku. Ale zanim Simons rozbił (na razie wirtualny) bank, musiał zainwestować w ekspertyzy. Ile? Według różnych szacunków – nawet do 2 mln dolarów.

Kolejny zysk to ten bardziej symboliczny. Z nowej atrybucji „Zbawiciela świata" skorzysta nie tylko właściciel obrazu, ale też instytucja, która pierwsza pokaże pracę – to przez jej sale przetoczą się tłumy żądne kolejnego Leonarda. Ciągle toczą się rozmowy, czy obraz zostanie wypożyczony oraz pokazany na planowanej na listopad wystawie „Leonardo: malarz na dworze Mediolanu", którą organizuje londyńska National Gallery. Byłoby to pierwsze publiczne wystawienie pracy mistrza.

To, że Leonardo nie jest zwykłym malarzem, ale własnością popkultury, stało się jasne po opublikowaniu przez Dana Browna „Kodu Leonarda da Vinci", powieściowych rewelacji o tym, jakoby w malarstwie renesansowego mistrza były zaklęte brudne sekrety chrześcijaństwa. Mit renesansowego mistrza jest pojemny – da Vinciego da się przedstawić jako wynalazcę maszyny do latania, wybitnego malarza, architekta, ale także jako skandalistę, burzyciela, spiskowca.

Marani konsekwentnie występuje przeciwko popowemu zawłaszczaniu dorobku artysty. Kiedy w 2008 r. brytyjski reżyser Peter Greenaway zajął na jeden wieczór kościół Santa Maria delle Grazie i potraktował „Ostatnią Wieczerzę" jako ekran do multimedialnej projekcji swojego filmu, Marani był oburzony: – Greenaway wykorzystuje Leonarda, żeby zwrócić uwagę na siebie, a nie na włoskiego mistrza. Używanie cennego malowidła jako elementu nowoczesnego performance’u jest nie na miejscu – mówił, wtórując ekspertom lamentującym, że to kolejny etap dekonsekracji „Ostatniej Wieczerzy". Pierwszym miała być oczywiście książka Dana Browna. Teraz sam Pietro Marani staje w oku popkulturowego cyklonu – jako człowiek, który wyciągnął kolejnego Leonarda z kapelusza.

Okładka tygodnika WPROST: 28/2011
Więcej możesz przeczytać w 28/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2011 (1483)

  • Leczenie Kononowiczem 10 lip 2011, 12:00 Słyszę, że mamy podobno dwie polski i dwa narody. Błąd! Mamy jedną Polskę i jeden naród, ale w tej Polsce mamy dwa światy. 4
  • Na skróty 10 lip 2011, 12:00 PO ma z kim przegrać „Wprost" dotarł do wyników sondażu zleconego przez ruch Obywatele do Senatu założony przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Jego wyniki są zaskakujące: inicjatywa prezydentów w wyborach do Senatu... 6
  • Wdzięk, masowość, bezpretensjonalność 10 lip 2011, 12:00 Sezon wakacyjny nazywany jest w polityce sezonem ogórkowym. Za sprawą polskiej prezydencji jest o czym pisać, a jak dołożymy do tego problemy z eksportem ogórków, to jak znam życie, mój redaktor naczelny zaciera zadowolony ręce, bo są... 9
  • Piekielny kocioł Nergala 10 lip 2011, 12:00 Marcin Miller z Boysów udzielił wywiadu pismu „Takie Jest Życie". Życie Marcina jest rzeczywiście ciężkie. Car disco polo zarabia miesięcznie niewiele ponad ćwierć bańki na koncertach, a ze sprzedaży płyt nie dostaje od... 10
  • Cała Polska się gotuje 10 lip 2011, 12:00 Grille są już passe. Teraz ma być entuzjastycznie i ekstrawagancko. Zamiast smętnych nasiadówek przy stole – wypady do knajp albo wspólne gotowanie. Zabawy z jedzeniem to nasza nowa rozrywka narodowa. 12
  • Przepieprzeni komuną, samotni w susharniach 10 lip 2011, 12:00 Choć milczą o tym prawicowe media, naprawdę daliśmy się wynarodowić. Polska zniknęła z talerza ok. 20 lat temu. Archeolog Magda Gessler opowiada o swoich wykopaliskach. 16
  • O dwóch takich, co bardzo chcą 10 lip 2011, 12:00 Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski chcą, by prezes przestał być prezesem. Ale widzą, że obalić go nie mogą. Muszą czekać. 22
  • PSL to marka w Europie 10 lip 2011, 12:00 Wszystkim się podobało, gdy wygrywałem – nie chciałbym zniszczyć twarzy tą pracą w sejmie – mówi słynny tyczkarz, który ma startować w wyborach z listy PSL. 26
  • Z motyką na Senat 10 lip 2011, 12:00 Rafał Dutkiewicz do wielkiej polityki nie musi się wybierać, ale bardzo chce. Na razie próbuje jednak na pół gwizdka, a tak się nie da. 28
  • Dzieje Grzecha 10 lip 2011, 12:00 Podpalił polewaczkę, zarobił miliony. Położył lewicowy tygodnik, kupił prawicowy dziennik. Z biznesów najbliższe są mu teraz media. Oraz Brazylia. 32
  • Jeśli nie teraz, to kiedy? 10 lip 2011, 12:00 Molestowanie seksualne ma niewiele wspólnego z seksem. Jest związane z tradycyjną władzą mężczyzn nad kobietami. 35
  • Odczepcie się od naszej wolności 10 lip 2011, 12:00 Wystąpienie Zbigniewa Ziobry w europarlamencie było nie tylko nieprzyzwoite, ale także obrzydliwe. 36
  • Szybko i bezpiecznie 10 lip 2011, 12:00 Lubimy gotówkę i chętnie się nią posługujemy. Ale systematycznie rośnie udział różnych instrumentów obrotu bezgotówkowego. Przełom podobno tuż przed nami. 39
  • Ile kosztuje gotówka 10 lip 2011, 12:00 Najprawdopodobniej wcześniej czy później Polska wejdzie do strefy euro. W takiej sytuacji im mniej będzie na rynku gotówki do wymiany, tym mniejsze będą koszty zmiany waluty – uważa Adam Tochmański, dyrektor Departamentu Systemu Płatniczego w Narodowym Banku Polskim. 43
  • Boom erotyczny 10 lip 2011, 12:00 Statystyczna większość nadal robi to w pozycji klasycznej, przy zgaszonym świetle i najchętniej w weekendy. Choć rośnie grupa Polaków, którzy nie boją się erotycznych eksperymentów. Ale także tych, którym seks nie jest do niczego potrzebny. 44
  • Mam problem, jestem dziewicą 10 lip 2011, 12:00 14-latki planują swój „pierwszy raz” na wakacje. 17-latki mają go już za sobą, za to wypytują o „najskuteczniejsze” pozycje. Lato to czas seksualnej burzy. 48
  • Starość radość (erotyczna) 10 lip 2011, 12:00 Polscy seniorzy nie zamierzają przechodzić na seksualną emeryturę. Chętnie nawiązują romanse, nie wstydzą się leczyć impotencji, a życie erotyczne urozmaicają gadżetami z sex-shopów. I tylko przed swoimi dorosłymi dziećmi ukrywają, że w podeszłym wieku nadal uprawiają seks. 50
  • Kulisy maturalnej katastrofy 10 lip 2011, 12:00 To była prawdziwa edukacyjna klęska: w tym roku maturę oblał prawie co czwarty uczeń. Większość poległa na matematyce. Winni są nie tylko niedouczeni maturzyści, nauczyciele i reformatorzy polskiej szkoły. Także politycy, którzy zamienili egzamin w równanie z wieloma... 52
  • Nieposkromione złośnice 10 lip 2011, 12:00 „Szczepkowska i Janda urządziły sobie piekło” – donosiły brukowce, informując, że wielkie aktorki miały pokłócić się o rolę Marii Skłodowskiej-Curie. Czy to prawda? Nie do końca. Ale pewne jest, że na oczach spragnionej sensacji gawiedzi rozgrywa się dziwny... 54
  • Strzał w serce 10 lip 2011, 12:00 Krakowscy kardiolodzy odetchnęli z ulgą, bo prokuratura oczyściła ich z zarzutów o spowodowanie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Ale rodzina Ziobrów nie składa broni. Chce dochodzić sprawiedliwości na własną rękę. 56
  • Powrót "Czarneckiego" 10 lip 2011, 12:00 Podbił nasze serca, gdy doprowadził piłkarską reprezentację na mundial. Później Emmanuel Olisadebe „zaginął” w Chinach, dziś wraca do Polski. Czy znów stanie się gwiazdą? Szanse ma raczej marne. 58
  • Życie i śmierć na podsłuchu 10 lip 2011, 12:00 Poszkodowani: członkowie rodziny królewskiej, słynni celebryci, nawet rodziny ofiar zamachów terrorystycznych. Oskarżeni: były doradca brytyjskiego premiera i szefowie ogromnej korporacji medialnej. Po aferze z nielegalnymi podsłuchami właśnie zamknięto należący do potężnego... 60
  • Mrugacze i mormoni 10 lip 2011, 12:00 Kiedy Mitt Romney przymierzał się cztery lata temu do fotela w białym domu, komentatorzy twierdzili, że zaszkodzi mu mormonizm. Teraz o nominację Partii Republikańskiej walczy dwóch mormonów. Drugi to eksgubernator Utah Jon Huntsman. 63
  • Wizja na sprzedaż 10 lip 2011, 12:00 Chcieli wielkiego sukcesu i wielki sukces odnieśli. Ale go nie unieśli. TVN jest na sprzedaż. 66
  • TVN - koniec pięknego snu 10 lip 2011, 12:00 To smutne, że ta piękna historia tak się kończy. TVN była ukochanym dzieckiem Mariusza Waltera i Jana Wejcherta. Dla nich to była życiowa misja – mówi Jakub Bierzyński, szef domu mediowego OmnicomMediaGroup. 70
  • Kokosy z wirtualnej farmy 10 lip 2011, 12:00 Nakłonić internautów, by zagrali w beznadziejnie nudną grę i zarobić na tym miliardy dolarów – coś takiego udało się Markowi Pincusowi, twórcy „FarmVille”. 72
  • Żegnajcie Harry-mary 10 lip 2011, 12:00 To już koniec. 15 lipca, w dniu premiery "Harry'ego Pottera i Insygniów śmierci 2" zakończy się trwająca kilkanaście lat epoka najsłynniejszego czarodzieja świata Ale będzie to długie pożegnanie, bo z tym akurat bohaterem trudno rozstać się i widzom, i aktorom, i samej... 74
  • Masy, masy! 10 lip 2011, 12:00 Wojownik, który uderzeniem pięści wyczarowuje stadion na euro, albo polski rycerz stający przeciw krzyżackiemu Mordorowi – Tomasz Bagiński chce nas porywać do patriotycznych uniesień. Twórca animacji rzeczywiście zjednoczył rodaków. Zgodnie krytykują jego najnowszy spot. 77
  • Wciąż nie daje nam spać 10 lip 2011, 12:00 Rozpalała wyobraźnię mieszkańców socjalistycznej polski, dziś jest diwą gejów. W Instytucie Teatralnym w Warszawie można oglądać pokazywane po raz pierwszy pamiątki po Kalinie Jędrusik. Wystawę „Kalina Jędrusik w podróży” otwarto w 20. rocznicę śmierci i 80.... 80
  • Leonardo i jego zbawiciel 10 lip 2011, 12:00 Niespodziewane odnalezienie nieznanego obrazu Leonarda da Vinci dowiodło, że świat sztuki wciąż ma swoje tajemnice. I swoich żądnych chwały odkrywców. 82
  • Witajcie w TimberSpace 10 lip 2011, 12:00 Justin Timberlake został dyrektore kreatywnym podupadającego serwisu myspace. Zdoła przywrócić mu dawny blask? 84
  • Kolaboruję, bo jestem podły 10 lip 2011, 12:00 Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów. Czegokolwiek się tknie, spartoli. Miały być autostrady, jest kretowisko. Miało być jedno okienko, jest tuzin labiryntów. Miały być reformy, a przytulili nasze pieniądze z... 93
  • Bez matury 10 lip 2011, 12:00 Pewnego dnia mój syn Tytus, który był wówczas uczniem renomowanego społecznego gimnazjum, przyszedł na zajęcia w T-shircie z dziwacznym nadrukiem. Widnieli na nim Michał Wiśniewski, Marylin Manson, utleniony raper Eminem i Britney Spears.... 94
  • Prawie jak... 10 lip 2011, 12:00 wszyscy już wiemy, jak jeść bezę. Dzięki pani Jolancie Kwaśniewskiej nikt nie ma z tym problemu, wręcz przeciwnie, bezy zajadamy coraz chętniej i coraz bardziej masowo. Szczególnie teraz, latem, gdy wokół zatrzęsienie cudownie... 104
  • Nie Dżedaj Zbigniew 10 lip 2011, 12:00 OPIS: Na małej scenie stoi Zbigniew Ziobro i jego Prezes. Ubrani są odpowiednio w biały i czarny strój. Pierwszy ma przypominać Luke’a Skywalkera, drugi Lorda Vadera. Panowie nieporadnie machają dobrze zrobionymi imitacjami mieczy... 105
  • Potter a sprawa polska 10 lip 2011, 12:00 TYLKO TEN KTO NIE CHCE WIDZIEĆ NIE WIDZI ŻE PREMIERA OSTATNIEJ CZĘŚCI FILMOWYCH SZALEŃSTW HARRY'EGO POTTERA MA KONTEKST POLSKI. JA CHCE1. Co rusz w tych filmach ktoś lata. Zazwyczaj ze złym skutkiem. 2. Tylko jeden... 105
  • Wielkie wiązanie 10 lip 2011, 12:00 Wiązać można się na różne sposoby. Dawno temu chłop był przywiązany do ziemi, dziś do tego, że nie płaci podatków. Zakochani wiążą się w stałe związki, niekoniecznie partnerskie. Jak wykazuje praktyka dnia codziennego, nawet... 106

ZKDP - Nakład kontrolowany