Kulisy maturalnej katastrofy

Kulisy maturalnej katastrofy

To była prawdziwa edukacyjna klęska: w tym roku maturę oblał prawie co czwarty uczeń. Większość poległa na matematyce. Winni są nie tylko niedouczeni maturzyści, nauczyciele i reformatorzy polskiej szkoły. Także politycy, którzy zamienili egzamin w równanie z wieloma niewiadomymi.
W inę za maturalny pogrom ponoszą w sporej części sami uczniowie. Rocznik jest słaby – oświadczył tuż po ogłoszeniu wyników Mirosław Sawicki, wicedyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej. Jego wypowiedź wprawiła wielu ekspertów w osłupienie. – Można mówić o słabym roczniku wina, bo pogoda nie dopisała – mówi prof. Krzysztof Konarzewski, pedagog z Instytutu Psychologii PAN, w ubiegłym roku odwołany przez resort edukacji z funkcji szefa CKE. – Ale o młodzieży? Czy akurat 20 lat temu nie dopisały plemniki?

Prof. Konarzewski jest pewny, że w tak dużej populacji jak maturzyści (do egzaminu przystąpiło ponad 343 tys. uczniów) zmiany nie następują z roku na rok. Owszem, w zeszłym roku matury z matematyki nie zdało 13 proc. uczniów, a w tym aż 21 proc., ale i ten nagły spadek ma logiczne wytłumaczenie. Po prostu rok temu matematyka wróciła na egzamin dojrzałości po ponad 20 latach nieobecności i egzaminatorzy z CKE postarali się, żeby była dziecinnie łatwa. Efekt był zgodny z oczekiwaniami: test zdawali nie tylko maturzyści, ale i… gimnazjaliści.

– O tym, że w tym roku będzie znacznie gorzej, chodziły słuchy od dawna – przyznaje Joanna, tegoroczna maturzystka z Lublina. – Atmosferę nadchodzącej apokalipsy skutecznie podgrzewali nauczyciele. Co wcale nie znaczy, że przekazywali nam więcej wiedzy niż poprzedniemu rocznikowi. Liczyło się wyłącznie to, żebyśmy potrafili skutecznie rozgryźć testy. Sami pedagodzy przyznają, że tak wyglądały przygotowania do matury. – Kiedyś matematyki uczono solidnie już od szkoły podstawowej – zżyma się Henryk Pawłowski, nauczyciel w IV LO w Toruniu, autor wielu książek o matematyce. – Każdy umiał odczytywać tabelki, wykresy. A teraz? Ciągle tylko rozwiązuje się testy.

Nic więc dziwnego, że uczniowie próbowali przechytrzyć testy oraz ich autorów z CKE. A konkretnie tzw. standaryzację, która wygląda tak: egzaminatorzy na próbnej maturze sprawdzają, jaki jest próg trudności, który pokona jak najwięcej maturzystów. I na tej podstawie opracowują zadania do prawdziwego egzaminu dojrzałości w maju.

Bojkot z porażką w tle

Znając zasady standaryzacji, uczniowie łódzkich liceów jeszcze przed listopadowym próbnym egzaminem próbowali się na forach internetowych skrzyknąć i zbojkotować test. To znaczy napisać go tak słabo, by wyniki miały wpływ na późniejszy ogólnopolski test. Niewiele ryzykowali, bo wyników próbnej matury nauczyciele nie biorą pod uwagę przy wystawianiu ocen na półrocze.

Lokalny bojkot nie wystarczył jednak, by zmienić standaryzację CKE. Problem w tym, że – jak zauważa prof. Bogusław Śliwerski z Komitetu Nauk Pedagogicznych PAN – standaryzacja ma drugie dno. – Chodzi o to, by organizatorzy matur mogli określić dopuszczalny odsetek porażek – uważa profesor. Jego zdaniem to decyzja polityków, którym zależy, by 80 proc. młodzieży kończyło szkołę z maturą. Bo chcą wypaść dobrze przed wyborcami. Te zabiegi widzą również nauczyciele. – Bezsensownie musimy się skupiać nie na tym, by wszyscy nauczyli się czegoś sensownego przed maturą, tylko by ją zdali! – denerwuje się matematyczka z pomorskiego liceum. – Bo muszą zdać, taki mamy przekaz od starostwa i wyżej. I nie dotyczy to wyłącznie matematyki. Przecież maturzyści ze swadą opisują na egzaminie fabułę lektur, których nie mieli nawet w ręku!

– Niektórzy nauczyciele „trzęsą porami" na myśl o maturze – dodaje nauczyciel Henryk Pawłowski. – I to jest chore.

Kartki z gotowcami

Na tyle chore, że Świętokrzyskie Kuratorium Oświaty sprawdza dziś, czy pedagodzy z jednej z kieleckich szkół wspierali uczniów w czasie pisemnej matury z matematyki. Do kuratorium dotarły donosy, że nauczyciele dyktowali uczniom rozwiązania lub podawali im kartki z „gotowcami". Podobne zarzuty padają dziś zresztą pod adresem wielu pedagogów. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna w Łodzi unieważniła w czerwcu 53 prace maturalne z chemii, bo uznała, że nie były pisane samodzielnie przez maturzystów. Z kolei nauczyciele w jednym ze świętokrzyskich techników mieli – dla odmiany – zniechęcać słabych uczniów do zdawania matury. Bo niski poziom matur zaniżałby im statystyki. – Pies pogrzebany jest głębiej, niż się nam wydaje – zauważa dr Stanisław Bajtlik, astrofizyk z Centrum Astronomicznego PAN w Warszawie, który od lat bije na alarm w sprawie poziomu nauk ścisłych w szkołach. Jego zdaniem polskie dzieci nie znają matematyki, bo... nie znają jej nauczyciele już na etapie nauczania wczesnoszkolnego i gimnazjalnego.

Niewesoło jest zwłaszcza wśród nauczycieli nauczania początkowego, co potwierdza raport Instytutu Badań Edukacyjnych. Powód jest jasny: większość pedagogów nie zdawała matury z matematyki, bo za ich czasów nie była obowiązkowa.

Według dr. Bajtlika fatalnym standardom nauczania w szkołach sprzyja także rozbicie nauki na gimnazja i trzyletnie licea, w których nie rozwija się wiedzy nabytej na wcześniejszym etapie nauki, a jedynie monotonnie, bez zrozumienia się ją powtarza. – O ile nauczyciele w ogóle mają na takie powtarzanie czas – dodaje astrofizyk. – Bo często, by wyrobić pensum i nadgodziny, biegają od szkoły do szkoły, co oznacza, że o kółkach zainteresowań czy nawet sensownym wyjaśnieniu uczniom, na czym polega regułka, którą muszą przyswoić, mowy nie ma.

Bryła dla gimnazjalisty

– W Polsce przed maturą nie uczymy się wcale albo uczymy źle – nie ukrywa Marta Megger, maturzystka sprzed kilku lat, dziś studentka historii.

Jej spostrzeżenia potwierdzają najnowsze badania Instytutu Badań Edukacyjnych, z których wynika, że ponad połowa studentów pedagogiki nie poradziła sobie z obliczeniem długości wstążki potrzebnej do obwiązania paczki w kształcie graniastosłupa i walca. A to zadanie dla gimnazjalisty. – A jak ma być inaczej, skoro po wyjściu z liceum uczniowie znają przedmiot na żenującym poziomie, a potem na uczelni widzą różne dziwne rzeczy, o istnieniu których nie mieli pojęcia? – zastanawia się Marta Megger. – Najgorsze jest jednak to, że uczniom, zwłaszcza tym, którym przyczepiono łatkę humanistów, wpaja się, że matematyka jest dla nich za trudna. Mają tylko wykuć wzory, a potem szybko o nich zapomnieć.

I uczniowie wzory wkuwają. Często w dobrej wierze, za co później dostają po głowie. Tak jak tegoroczni maturzyści z liceum Hoffmanowej w Warszawie, którzy pilnie nauczyli się zadań, jakie w 2010 r. CKE umieściła na maturze próbnej w wybranych szkołach w celu standaryzacji. A potem okazało się, że egzaminatorzy żywcem przekopiowali te próbne zadania do tegorocznej prawdziwej już matury. Przez wiele tygodni wydawało się, że za lenistwo komisji maturzyści zostaną ukarani unieważnieniem egzaminu. Ostatecznie wyniki im uznano, ale dostali ważną lekcję: by w przyszłości zbyt mocno nie przykładać się do nauki.

Standardowa klapa

W ostatnim międzynarodowym badaniu oceniającym umiejętności uczniów (PISA) Polska znalazła się w ogonie Europy, jeśli chodzi o umiejętności matematyczne uczniów po 15. roku życia. Co na to wszystko resort edukacji?

– To są efekty sposobów nauczania w polskich szkołach, które obowiązywały przez lata – zapewnia „Wprost" rzecznik MEN Grzegorz Żurawski. I dodaje, że wdrażana właśnie w życie reforma edukacji w przyszłości wiele zmieni, bo wprowadza nowe standardy.

– Mają ośmielać uczniów w zadawaniu pytań i wygłaszaniu własnych teorii, wyciąganiu wniosków i logicznym myśleniu – twierdzi Żurawski. I dodaje, że na efekty musimy jednak poczekać przynajmniej do 2015 r., czyli sześć lat od wprowadzenia reformy.

Okładka tygodnika WPROST: 28/2011
Więcej możesz przeczytać w 28/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • jbloch@o2.pl   IP
    Cd komentarza.
    Coraz częściej mam do czynienia z przypadkami wykorzystania telefonów komórkowych jako ściąg, no ale na maturze telefonu mieć nie można i tu zaczynają się schody... Coraz trudniej też wyegzekwować od ucznia obowiązek chodzenia do szkoły. Z doświadczenia wiem, że ma to ścisły związek z efektem kształcenia, ale dzisiejsza szkoła nie ma instrumentów egzekwowania frekwencji. Młodzież licealna nie przejmuje się godzinami opuszczonymi, oceną z zachowania, często rodzice usprawiedliwiają godziny wagarów...
    A może nie wszyscy muszą mieć maturę. Nie, nie, to nie zmieści się naszym politykom w głowach, bo czym się wtedy chwalić. Twórzmy więc dalej tę edukacyjną fikcję. W zeszłym roku wyniki, przyznam, zdziwiły mnie, były zbyt dobre w stosunku do tego co obserwuję na co dzień. Nawet młodzież dziwiła się, że matura z matmy była tak łatwa. Każdy wiedział jednak o co chodzi. Proponuję więc dla poprawy humoru rządzących i społeczeństwa, by w przyszłym roku zrobić testy łatwiejsze. Znów wszyscy będą zadowoleni, a że nie przełoży się to na sukcesy młodych ludzi na rynku pracy i nie pchnie gospodarki do przodu. Nieważne. Wybory są co cztery lata a nie co dziesięć. Jednak jako nauczyciel ostrzegam państwa przed wizytą za kilka lat u lekarza, prawnika, urzędnika, przed mieszkaniem w domach wg projektów przyszłych inżynierów. Nie twórzmy fikcji, nie zaniżajmy wymagań, ale wymagajmy od młodych ludzi pracy i zaangażowania, którego brakuje, co pokazuje tegoroczna matura.
    • jbloch@o2.pl   IP
      Nie dziwią mnie wyniki tegorocznych matur, są one efektem działań podejmowanych przez ministerstwo w ostatnich kilkunastu latach. Nie można mówić tu o słabym roczniku, który nie potrafi matematyki. Przecież gdyby w zeszłym roku matura z matmy była równie trudna wyniki były by już w zeszłym roku słabe. Niestety tak kończy się polityka edukacyjna w której politycy chcą mieć lepiej wykształcone społeczeństwo, ale zmierzają do tego poprzez likwidację szkolnictwa zawodowego. Gdzie ma iść słabsza młodzież która kończy gimnazjum? Idą do liceów, techników, a tam ich przyjmują, bo niż demograficzny powoduje groźbę likwidacji szkół i te biorą kogo popadnie, byle zdobyć uczniów. Odbija się tu też poszatkowanie systemu na krótkie, 3 letnie etapy, mówią o tym wszyscy, uczniowie, rodzice, psychologowie i nauczyciele, jednak, który z polityków przyzna się, że system w który wtłoczono tak gigantyczne pieniądze się nie sprawdził. Wydaje mi się, że ośmioletnia podstawówka i czteroletnie liceum były bardziej wydajne. Ktoś powiedział też, że to nauczyciele byli źle przygotowani do uczenia matematyki, gdyż sami nie zdawali jej na maturze. Bzdura, przecież ci nauczyciele, którzy kiedyś planowali studia matematyczne, mieli możliwość wyboru przedmiotu dodatkowego i większość z tej możliwości korzystała, gdyż było to często warunkiem stawianym przez uczelnie. Sam w latach 90-tych zdawałem maturę z matematyki, zresztą z dobrym skutkiem.
      Faktem jest też coraz luźniejszy stosunek do systematycznego uczenia się, do czytania materiałów źródłowych, do czytania książek, tygodników opiniotwórczych. Nowe technologie zamiast pomagać młodym ludziom ogłupiają ich. Większość przyznaje się, że głównie stosuje je dla rozrywki. Po co pisać referat, ślęczeć nad prezentacją, skoro można to złożyć z fragmentów znalezionych w necie, często nawet do końca ich nie czytając. Mnożą się plagiaty. Coraz częściej mam do czynienia z przypadkami wykorzystania telefonów komórkowych jako ściąg, no ale na maturze...
      • Ewa   IP
        I dlatego jeszcze raz dziękuję p. prof. Węgrzynowi z ILO w Tarnowie. Jemu nie było obojętne. Nauczył nas wszystkich!!

        Spis treści tygodnika Wprost nr 28/2011 (1483)

        • Leczenie Kononowiczem 10 lip 2011, 12:00 Słyszę, że mamy podobno dwie polski i dwa narody. Błąd! Mamy jedną Polskę i jeden naród, ale w tej Polsce mamy dwa światy. 4
        • Na skróty 10 lip 2011, 12:00 PO ma z kim przegrać „Wprost" dotarł do wyników sondażu zleconego przez ruch Obywatele do Senatu założony przez prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Jego wyniki są zaskakujące: inicjatywa prezydentów w wyborach do Senatu... 6
        • Wdzięk, masowość, bezpretensjonalność 10 lip 2011, 12:00 Sezon wakacyjny nazywany jest w polityce sezonem ogórkowym. Za sprawą polskiej prezydencji jest o czym pisać, a jak dołożymy do tego problemy z eksportem ogórków, to jak znam życie, mój redaktor naczelny zaciera zadowolony ręce, bo są... 9
        • Piekielny kocioł Nergala 10 lip 2011, 12:00 Marcin Miller z Boysów udzielił wywiadu pismu „Takie Jest Życie". Życie Marcina jest rzeczywiście ciężkie. Car disco polo zarabia miesięcznie niewiele ponad ćwierć bańki na koncertach, a ze sprzedaży płyt nie dostaje od... 10
        • Cała Polska się gotuje 10 lip 2011, 12:00 Grille są już passe. Teraz ma być entuzjastycznie i ekstrawagancko. Zamiast smętnych nasiadówek przy stole – wypady do knajp albo wspólne gotowanie. Zabawy z jedzeniem to nasza nowa rozrywka narodowa. 12
        • Przepieprzeni komuną, samotni w susharniach 10 lip 2011, 12:00 Choć milczą o tym prawicowe media, naprawdę daliśmy się wynarodowić. Polska zniknęła z talerza ok. 20 lat temu. Archeolog Magda Gessler opowiada o swoich wykopaliskach. 16
        • O dwóch takich, co bardzo chcą 10 lip 2011, 12:00 Zbigniew Ziobro i Jacek Kurski chcą, by prezes przestał być prezesem. Ale widzą, że obalić go nie mogą. Muszą czekać. 22
        • PSL to marka w Europie 10 lip 2011, 12:00 Wszystkim się podobało, gdy wygrywałem – nie chciałbym zniszczyć twarzy tą pracą w sejmie – mówi słynny tyczkarz, który ma startować w wyborach z listy PSL. 26
        • Z motyką na Senat 10 lip 2011, 12:00 Rafał Dutkiewicz do wielkiej polityki nie musi się wybierać, ale bardzo chce. Na razie próbuje jednak na pół gwizdka, a tak się nie da. 28
        • Dzieje Grzecha 10 lip 2011, 12:00 Podpalił polewaczkę, zarobił miliony. Położył lewicowy tygodnik, kupił prawicowy dziennik. Z biznesów najbliższe są mu teraz media. Oraz Brazylia. 32
        • Jeśli nie teraz, to kiedy? 10 lip 2011, 12:00 Molestowanie seksualne ma niewiele wspólnego z seksem. Jest związane z tradycyjną władzą mężczyzn nad kobietami. 35
        • Odczepcie się od naszej wolności 10 lip 2011, 12:00 Wystąpienie Zbigniewa Ziobry w europarlamencie było nie tylko nieprzyzwoite, ale także obrzydliwe. 36
        • Szybko i bezpiecznie 10 lip 2011, 12:00 Lubimy gotówkę i chętnie się nią posługujemy. Ale systematycznie rośnie udział różnych instrumentów obrotu bezgotówkowego. Przełom podobno tuż przed nami. 39
        • Ile kosztuje gotówka 10 lip 2011, 12:00 Najprawdopodobniej wcześniej czy później Polska wejdzie do strefy euro. W takiej sytuacji im mniej będzie na rynku gotówki do wymiany, tym mniejsze będą koszty zmiany waluty – uważa Adam Tochmański, dyrektor Departamentu Systemu Płatniczego w Narodowym Banku Polskim. 43
        • Boom erotyczny 10 lip 2011, 12:00 Statystyczna większość nadal robi to w pozycji klasycznej, przy zgaszonym świetle i najchętniej w weekendy. Choć rośnie grupa Polaków, którzy nie boją się erotycznych eksperymentów. Ale także tych, którym seks nie jest do niczego potrzebny. 44
        • Mam problem, jestem dziewicą 10 lip 2011, 12:00 14-latki planują swój „pierwszy raz” na wakacje. 17-latki mają go już za sobą, za to wypytują o „najskuteczniejsze” pozycje. Lato to czas seksualnej burzy. 48
        • Starość radość (erotyczna) 10 lip 2011, 12:00 Polscy seniorzy nie zamierzają przechodzić na seksualną emeryturę. Chętnie nawiązują romanse, nie wstydzą się leczyć impotencji, a życie erotyczne urozmaicają gadżetami z sex-shopów. I tylko przed swoimi dorosłymi dziećmi ukrywają, że w podeszłym wieku nadal uprawiają seks. 50
        • Kulisy maturalnej katastrofy 10 lip 2011, 12:00 To była prawdziwa edukacyjna klęska: w tym roku maturę oblał prawie co czwarty uczeń. Większość poległa na matematyce. Winni są nie tylko niedouczeni maturzyści, nauczyciele i reformatorzy polskiej szkoły. Także politycy, którzy zamienili egzamin w równanie z wieloma... 52
        • Nieposkromione złośnice 10 lip 2011, 12:00 „Szczepkowska i Janda urządziły sobie piekło” – donosiły brukowce, informując, że wielkie aktorki miały pokłócić się o rolę Marii Skłodowskiej-Curie. Czy to prawda? Nie do końca. Ale pewne jest, że na oczach spragnionej sensacji gawiedzi rozgrywa się dziwny... 54
        • Strzał w serce 10 lip 2011, 12:00 Krakowscy kardiolodzy odetchnęli z ulgą, bo prokuratura oczyściła ich z zarzutów o spowodowanie śmierci ojca Zbigniewa Ziobry. Ale rodzina Ziobrów nie składa broni. Chce dochodzić sprawiedliwości na własną rękę. 56
        • Powrót "Czarneckiego" 10 lip 2011, 12:00 Podbił nasze serca, gdy doprowadził piłkarską reprezentację na mundial. Później Emmanuel Olisadebe „zaginął” w Chinach, dziś wraca do Polski. Czy znów stanie się gwiazdą? Szanse ma raczej marne. 58
        • Życie i śmierć na podsłuchu 10 lip 2011, 12:00 Poszkodowani: członkowie rodziny królewskiej, słynni celebryci, nawet rodziny ofiar zamachów terrorystycznych. Oskarżeni: były doradca brytyjskiego premiera i szefowie ogromnej korporacji medialnej. Po aferze z nielegalnymi podsłuchami właśnie zamknięto należący do potężnego... 60
        • Mrugacze i mormoni 10 lip 2011, 12:00 Kiedy Mitt Romney przymierzał się cztery lata temu do fotela w białym domu, komentatorzy twierdzili, że zaszkodzi mu mormonizm. Teraz o nominację Partii Republikańskiej walczy dwóch mormonów. Drugi to eksgubernator Utah Jon Huntsman. 63
        • Wizja na sprzedaż 10 lip 2011, 12:00 Chcieli wielkiego sukcesu i wielki sukces odnieśli. Ale go nie unieśli. TVN jest na sprzedaż. 66
        • TVN - koniec pięknego snu 10 lip 2011, 12:00 To smutne, że ta piękna historia tak się kończy. TVN była ukochanym dzieckiem Mariusza Waltera i Jana Wejcherta. Dla nich to była życiowa misja – mówi Jakub Bierzyński, szef domu mediowego OmnicomMediaGroup. 70
        • Kokosy z wirtualnej farmy 10 lip 2011, 12:00 Nakłonić internautów, by zagrali w beznadziejnie nudną grę i zarobić na tym miliardy dolarów – coś takiego udało się Markowi Pincusowi, twórcy „FarmVille”. 72
        • Żegnajcie Harry-mary 10 lip 2011, 12:00 To już koniec. 15 lipca, w dniu premiery "Harry'ego Pottera i Insygniów śmierci 2" zakończy się trwająca kilkanaście lat epoka najsłynniejszego czarodzieja świata Ale będzie to długie pożegnanie, bo z tym akurat bohaterem trudno rozstać się i widzom, i aktorom, i samej... 74
        • Masy, masy! 10 lip 2011, 12:00 Wojownik, który uderzeniem pięści wyczarowuje stadion na euro, albo polski rycerz stający przeciw krzyżackiemu Mordorowi – Tomasz Bagiński chce nas porywać do patriotycznych uniesień. Twórca animacji rzeczywiście zjednoczył rodaków. Zgodnie krytykują jego najnowszy spot. 77
        • Wciąż nie daje nam spać 10 lip 2011, 12:00 Rozpalała wyobraźnię mieszkańców socjalistycznej polski, dziś jest diwą gejów. W Instytucie Teatralnym w Warszawie można oglądać pokazywane po raz pierwszy pamiątki po Kalinie Jędrusik. Wystawę „Kalina Jędrusik w podróży” otwarto w 20. rocznicę śmierci i 80.... 80
        • Leonardo i jego zbawiciel 10 lip 2011, 12:00 Niespodziewane odnalezienie nieznanego obrazu Leonarda da Vinci dowiodło, że świat sztuki wciąż ma swoje tajemnice. I swoich żądnych chwały odkrywców. 82
        • Witajcie w TimberSpace 10 lip 2011, 12:00 Justin Timberlake został dyrektore kreatywnym podupadającego serwisu myspace. Zdoła przywrócić mu dawny blask? 84
        • Kolaboruję, bo jestem podły 10 lip 2011, 12:00 Kierując się logiką, ten rząd nie ma prawa wygrać wyborów. Czegokolwiek się tknie, spartoli. Miały być autostrady, jest kretowisko. Miało być jedno okienko, jest tuzin labiryntów. Miały być reformy, a przytulili nasze pieniądze z... 93
        • Bez matury 10 lip 2011, 12:00 Pewnego dnia mój syn Tytus, który był wówczas uczniem renomowanego społecznego gimnazjum, przyszedł na zajęcia w T-shircie z dziwacznym nadrukiem. Widnieli na nim Michał Wiśniewski, Marylin Manson, utleniony raper Eminem i Britney Spears.... 94
        • Prawie jak... 10 lip 2011, 12:00 wszyscy już wiemy, jak jeść bezę. Dzięki pani Jolancie Kwaśniewskiej nikt nie ma z tym problemu, wręcz przeciwnie, bezy zajadamy coraz chętniej i coraz bardziej masowo. Szczególnie teraz, latem, gdy wokół zatrzęsienie cudownie... 104
        • Nie Dżedaj Zbigniew 10 lip 2011, 12:00 OPIS: Na małej scenie stoi Zbigniew Ziobro i jego Prezes. Ubrani są odpowiednio w biały i czarny strój. Pierwszy ma przypominać Luke’a Skywalkera, drugi Lorda Vadera. Panowie nieporadnie machają dobrze zrobionymi imitacjami mieczy... 105
        • Potter a sprawa polska 10 lip 2011, 12:00 TYLKO TEN KTO NIE CHCE WIDZIEĆ NIE WIDZI ŻE PREMIERA OSTATNIEJ CZĘŚCI FILMOWYCH SZALEŃSTW HARRY'EGO POTTERA MA KONTEKST POLSKI. JA CHCE1. Co rusz w tych filmach ktoś lata. Zazwyczaj ze złym skutkiem. 2. Tylko jeden... 105
        • Wielkie wiązanie 10 lip 2011, 12:00 Wiązać można się na różne sposoby. Dawno temu chłop był przywiązany do ziemi, dziś do tego, że nie płaci podatków. Zakochani wiążą się w stałe związki, niekoniecznie partnerskie. Jak wykazuje praktyka dnia codziennego, nawet... 106

        ZKDP - Nakład kontrolowany