Diabły w Darfurze

Diabły w Darfurze

Dodano:   /  Zmieniono: 
Masowe gwałty sudańscy żołnierze nazywają rozjaśnianiem czarnych dzieci 350 tys. ludzi wymordowano, a ponad milion musiało uciekać z domów w ostatnich miesiącach w sudańskiej prowincji Darfur. "To dramat porównywalny do tego, jaki przed dekadą rozegrał się w Ruandzie" - tak opisała sytuację specjalna wysłanniczka ONZ Asma Jahangir. To, co zastała w obozach uchodźców na granicy między Sudanem a Czadem, gdzie w przerażających warunkach wegetuje 800 tys. ludzi, nazwała "największym kryzysem humanitarnym na ziemi". To może być jednak prolog tragedii, jaka się rozegra. Podczas pory deszczowej, która zaczęła się niedawno, drogi staną się nieprzejezdne. Międzynarodowym agencjom humanitarnym, których i tak w Darfurze nie ma zbyt wiele, udawało się dotychczas przynajmniej w niewielkim stopniu pomagać uchodźcom. Teraz deszcz może całkowicie uniemożliwić dostawy żywności i leków. W odciętych od świata obozach z powodu chorób i głodu może umrzeć do pół miliona ludzi.
Sudańskie piekło
- W ostatnich miesiącach to miejsce przypominało piekło - opowiada 41-letni Mohammed Hilal. Jest reporterem. Doskonale zna drogi między stolicą Etiopii, gdzie teraz mieszka, a Darfurem, skąd pochodzi. Jeżdżąc nimi ostatnio, nauczył się omijać posterunki wojska i partyzantów. - Poruszający się konno Arabowie, nazywani tutaj janjaweed, co znaczy diabły na koniach, napadali na wioski i je palili, a mieszkańców mordowali. Ludzi, których oszczędzili, pędzono jak zwierzęta od wsi do wsi, by rozstrzelać kilka kilometrów dalej. Amnesty International gromadzi dowody zbrodni popełnionych w prowincji, powierzchnią dorównującej Francji i zamieszkanej do niedawna przez sześć milionów ludzi. Organizacja skompletowała m.in. listę zeznań 400 kobiet z miasteczka Rokero zgwałconych jednej nocy przez oddział janjaweed. Wcześniej ich mężów i dzieci zamordowano.
- Tym bandytom pomaga armia. Ludzie opowiadali mi, że często razem z "diabłami" zjawiali się żołnierze. Poza tym partyzanci najczęściej są uzbrojeni jedynie w karabiny, więc to armia musiała prowadzić bombardowania i ostrzał z ciężkiej artylerii - mówi Mohammed. Janjaweed - jak wynika z relacji uchodźców - nie tylko mordują mężczyzn i gwałcą kobiety. Wydaje się, że postawiono im jeszcze jeden cel - by ci, którym udało się uciec, nigdy nie wrócili do domów. Dlatego janjaweed zostawiają za sobą spaloną ziemię - burzą domy, niszczą drogi i linie kolejowe.
Mimo że władze w Chartumie stanowczo odpierają zarzuty, pojawia się coraz więcej dowodów na to, że współpracują z islamską partyzantką. Ostatnio dostarczyła je m.in. NASA, która wykonała zdjęcia satelitarne 56 tys. doszczętnie zniszczonych domów prawie w 400 wioskach w Darfurze. - Sudańskiemu rządowi długo udawało się ukrywać przed światem to, co się tu działo. Nie wpuszczano cudzoziemców, a informacje o zbrodniach dementowano - twierdzi Mohammed. - Zbrodnie wyszły na jaw, gdy nie dało się już powstrzymać uciekających do Czadu dziesiątek tysięcy ludzi.

Ameryka interweniuje
Kiedy Darfur było niepodległym islamskim królestwem, arabscy nomadowie spierali się z afrykańskimi rolnikami. Mimo że trudno było się pogodzić prawie 80 plemionom, panowała między nimi równowaga. Dla układu sił przełomowy był rok 1983, gdy władze w Chartumie - mimo sprzeciwu chrześcijańskiej ludności z południa - wprowadziły w całym kraju szarijat, czyli prawo koraniczne (rozpoczęło to wojnę domową, w której zginęło ponad 2 mln ludzi, a 5 mln zostało uchodźcami). Hassan al-Turabi, główny ideolog reżimu wojskowych i radykalnych mułłów, obsadził wówczas większość stanowisk w Darfurze popierającymi go członkami plemienia Zagawa, a część z nich ściągnął do stolicy. Gdy w 1998 r. doszło do walki o władzę, w której efekcie al-Turabiego wtrącono do więzienia, zwycięzca - prezydent Omar al-Bashir - przeprowadził czystkę. Ministrów i oficerów z Zagawa nakazał zwolnić i aresztować albo wygnać.
Dysydenci potrzebowali kilku miesięcy na dogadanie się z "wrogiem wroga", czyli z wojującą z rządem od 1983 r. na południu Ludową Armią Wyzwolenia Sudanu (SPLA). - Takiego mariażu muzułmanów z ludu Zagawa z mieszkającymi na południu chrześcijanami i animistami rząd się nie spodziewał. Spory religijne zeszły na dalszy plan, gdy okazało się, że metody reżimu stosowane wobec ludności Darfuru są identyczne, równie okrutne i bezwzględne, jak te stosowane wcześniej wobec mieszkańców południa - uważa były premier Sudanu Sadik al-Mahdi. Dysydenci z Zagawa nawiązali też kontakty z pochodzącym z ich ludu prezydentem Czadu Idrissem Debym oraz rządzącym Erytreą Isaiasem Afwerki.
Dwa lata temu - głównie pod naciskiem USA - reżim w Chartumie i SPLA podpisały rozejm. - Do negocjacji nie zaproszono rebeliantów z Darfuru. Nie czuli się więc związani zawieszeniem broni. Prowincja była już pogrążona w chaosie i nędzy. Coraz częściej powtarzały się napady na cywilów i ataki na koszary. Ludzie z wiosek uciekli do miast przypominających twierdze. Kwitła korupcja i nepotyzm. Pracownicy sektora publicznego nie dostawali wypłat nieraz dłużej niż pół roku. Brakowało żywności i leków; lekarze podobnie jak sędziowie czy nauczyciele zwalniali się desperacko szukając płatnego zajęcia. W takich okolicznościach o iskrę wzniecającą powstanie nie było trudno. Podobno była nią antyrządowa demonstracja studentów w Al-Faszir, stolicy Darfuru Północnego. Wojsko otworzyło ogień do manifestujących, ponoć zginęło kilkanaście osób, prawie sto trafiło do aresztu. Próbując ich odbić, rebelianci z ludu Zagawa zabili 75 żołnierzy, zdobyli magazyny broni, a wkrótce - całe miasto. W odwecie rząd uzbroił janjaweed, by atakowała cywilów. Według innej wersji, nie było żadnej manifestacji, a rebelia Zagawa była nie tylko długo przygotowywana, ale też sponsorowana przez SPLA (zgodnie z porozumieniem z rządem lider SPLA John Garang niedługo ma zasiąść w rządzie, a w wyborach prezydenckich, które odbędą się w ciągu najbliższych trzech lat, ma spore szanse wygrać, jeśli zdobędzie poparcie Zagawa).
- Nieważne, jak się zaczęło, kto pierwszy zaczął strzelać - uważa Paula Claycomb, pracująca dla ONZ w Chartumie. - Rząd stworzył potwora - oddziały janjaweed. I nawet gdyby chciał, nie wie, jak go wepchnąć z powrotem do klatki.

Świat się spóźnił
- Mamy ciemniejszą skórę niż Arabowie z północy, więc krzyczeli, że jesteśmy zurga - czarnuchami, albo abid - niewolnikami - opowiada Aisha. Uciekła cztery miesiące temu z dwójką dzieci, trzyletnią Adam i rocznym Mohammedem. Mąż został zastrzelony dwa miesiące wcześniej. Całym jej dobytkiem jest niebieska miska, kawałek folii, na której śpią dzieci, i koc z darów od UNHCR, którym mogłyby się przykrywać, gdyby nie upały przekraczające 40oC. Aisha mieszka w jednym namiocie z 30 kobietami i ich dziećmi w obozie w Abu Shouk. Jest w ciąży. - Żołnierze przystawiali mi pistolet do głowy, wrzeszczeli, że jestem brudną abid i po kolei gwałcili - wspomina, odwracając głowę. - Mówili, że mają pozwolenie rządu na zrobienie mi dziecka... na rozjaśnianie czarnych dzieci.
Pracownicy międzynarodowych organizacji nie mają wątpliwości, że masowe gwałty to zaplanowana operacja, inspirowana przez przywódców partyzantki. - Celem jest zniszczenie ludów Fur, Masalit czy Zagawa - uważa Mirra Carer z Amnesty International.
Pod koniec czerwca po wizytach Colina Powella, szefa dyplomacji USA, i sekretarza generalnego ONZ Kofiego Annana obiecywano uchodźcom, że pomoc nadejdzie lada dzień. Udało się zorganizować fundusze, choć nie tak wysokie, jak początkowo deklarowała społeczność międzynarodowa. Mimo to uchodźcy wciąż czekają, bo Chartum postawił warunki: lekarstwa, nim zostaną dostarczone do obozów, muszą być przetestowane w sudańskich laboratoriach, a żywność, ubrania i inne artykuły dla uchodźców mają być transportowane sudańskimi ciężarówkami i rozprowadzane przez sudańskie organizacje humanitarne lub rząd. - W Sudanie jest tylko jedna organizacja, ledwo działający Czerwony Krzyż - irytuje się Jan Egeland, zastępca sekretarza generalnego ONZ ds. akcji humanitarnych. - Jeśli rząd w Chartumie chce powstrzymać głód, musi natychmiast cofnąć tę decyzję. W przeciwnym wypadku możemy stracić dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy ludzi. "Państwa afrykańskie i cały świat muszą działać, by powstrzymać ludobójstwo w Darfurze. Jeśli odpowiedzią będzie cisza i bezczynność - jak 10 lat temu w Ruandzie - będzie to moralnie niewybaczalne" - pisał w "The Chicago Sun-Times" Richard Williamson, przedstawiciel USA w komisji praw człowieka ONZ. Komisja jak dotąd w sprawie Darfur nie zrobiła nic.
- Świat już się w Darfurze spóźnił. Wciąż niewiele robi w tej sprawie - mówił, nie kryjąc emocji, Mohammed. Palcami międlił kopię fotografii Kevina Cartera z sępem stojącym nad umierającym z głodu dzieckiem z Sudanu. Zdjęcie miało tytuł "Nie jesteśmy sępami".
Więcej możesz przeczytać w 31/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2004 (1131)

  • Wprost od czytelników 1 sie 2004 Fenomen Czech Z dużym zainteresowaniem przeczytałem artykuł "Fenomen Czech" (nr 28) oraz teksty do niego nawiązujące, które dotyczyły Republiki Czeskiej, jej historii, kultury i gospodarki. Przyznaję, że czytałem je z... 3
  • Na stronie - Kły IV Rzeszy 1 sie 2004 Steinbach wyceniła w historycznej skali złote zęby zgładzonych w Oświęcimiu Miłujący pokój naród niemiecki wybrał w 1933 r. malarza pokojowego na kanclerza. Potem autor "Mein Kampf" zmusił pacyfistów znad Łaby do utopienia połowy Europy we krwi. Następnie Bogu ducha winnych... 3
  • Skaner 1 sie 2004 Chochlik w mózgu Gdy amerykański Kongres w ubiegłym tygodniu specjalną rezolucją upamiętnił 60. rocznicę wybuchu powstania warszawskiego, agencja fotograficzna obsługująca to wydarzenie pod zdjęciami napisała, że obrady... 6
  • Dossier 1 sie 2004 JAN MARIA ROKITA lider PO Polityki tak się nie prowadzi, że ktoś na nas pluje, a udajemy, że kropi deszczyk" "Gazeta Wyborcza" ROBERT KORZENIOWSKI mistrz olimpijski i świata w chodzie Moi młodsi koledzy zwracają się do mnie... 7
  • Sawka 1 sie 2004 8
  • Kadry 1 sie 2004 9
  • Licznik 1 sie 2004 0 Polaków spacerowało po Księżycu 1 najsłynniejszy krok ludzkości to krok Neila Armstronga 2,2 godziny trwał najkrótszy spacer po powierzchni Księżyca 12 astronautów postawiło stopę na Księżycu 22 godziny trwał... 9
  • Playback 1 sie 2004 11
  • M&M 1 sie 2004  DIALOG W DAWNEJ MOWIE Radził się echa premier z upartem obliczem: - Na czem spełzną protesty w związku z Ananiczem? Odrzekło w dawnej mowie echo: - A na niczem! 11
  • Poczta 1 sie 2004 Wroga przyjażń Z winy redakcji w artykule Stefana Bratkowskiego "Wroga przyjaźń" (nr 30) powstała zbitka, z której wynikało, że Gdańsk, Szczecin i Kołobrzeg nie zostały podczas wojny zniszczone. Było dokładnie... 11
  • Nałęcz - Sukces Hübner 1 sie 2004 Starzy członkowie unii jeszcze nieraz będą usiłowali przeciągnąć kołdrę na swoją stronę Ulubionym zarzutem przeciwników Unii Europejskiej jest uznawanie jej za uniwersalistycznego potwora karmiącego się � niczym smok dziewicami � interesami narodowymi... 12
  • Ryba po polsku - Zwycięstwo moralne Chrystusa 1 sie 2004 Nikolski ma ustalić, co będzie w roku 2012. Ja wiem, czego wtedy nie będzie: Nikolskiego, rządu Belki, a nawet SLD Więc cóż jest prawda?! - zawołał patetycznie Poncjusz Piłat i poszedł umyć ręce. Dziś powołałby komisję śledczą w celu ustalenia prawdy. W skład takiej komisji... 13
  • Z życia koalicji 1 sie 2004 SLD kłamie! Rzecznik tej partii zapowiedział wyjazdowe posiedzenie klubu sojuszu. Wyjadą postkomuniści aż do Miedzeszyna. A to nie żaden wojaż, tylko drobny skok na przedmieście Warszawy, więc nie ma co szpanować. Ale się nie gniewamy i... 14
  • Z życia opozycji 1 sie 2004 Moralnym obowiązkiem polskich posłów w Parlamencie Europejskim było głosowanie po linii narodowej, na Profesora - oznajmili nadwiślańscy intelektualiści. I lekcje odrobili wszyscy (swoją drogą, jaki to uroczy widok: Rysio Czarnecki... 15
  • Fotoplastykon 1 sie 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 16
  • Zwyciężyli 1 sie 2004 Powstańcy przegrali bitwę o Warszawę, ale wygrali wojnę o Polskę Kto panuje nad teraźniejszością, ten ma również władzę nad przeszłością. To zdanie George'a Orwella z antyutopii "Rok 1984" jest wynikiem wnikliwej obserwacji komunistycznej rzeczywistości. Wydarzenia niewygodne... 18
  • Chwała niezwyciężonym 1 sie 2004 Rwaliśmy się do powstania i jesteśmy z niego dumni - wspominają warszawscy powstańcy Od lewej: DANUTA SARNECKA-STEFANOWICZ - pseudonim Magdalena; OLGIERD BUDREWICZ - Konrad; ANDRZEJ STEFANOWICZ - Józef; STANISŁAW BONTEMPS - Boruta; WACŁAW GLUTH-NOWOWIEJSKI - Wacek; Po pięciu... 20
  • Muzeum wnuków 1 sie 2004 Cudzoziemcy przestaną wreszcie mylić powstanie warszawskie z powstaniem w getcie Tabliczki są przeznaczone do Muzeum Powstania Warszawskiego, którego nie ma, ale które na pewno będzie". Pożółkła kartka tej treści była dołączona do niewielkiej paczki z dwiema drewnianymi... 24
  • Powstanie cichociemnych 1 sie 2004 112 cichociemnych zgładzili hitlerowcy, dziewięciu - władze PRL Podpalcie Europę!" - miał nakazać dowódcom osławionych polskich cichociemnych, elicie elit wśród pierwszych komandosów Starego Kontynentu, Winston Churchill. W sierpniu 1944 r. cichociemni byli już obecni w... 26
  • Hipis z konserwy 1 sie 2004 Owsiak próbuje ożywić trupa, czyli atmosferę anarchii, wolnej miłości i nieodpowiedzialności Jerzy Owsiak to polski John Slyth Pemberton. Owsiak, podobnie jak słynny aptekarz z Atlanty, który stworzył recepturę coca-coli, całe dorosłe życie opracowywał i testował jeden patent... 30
  • Polak na księżycu 1 sie 2004 Dobrej nauki nie zastąpią innowacje na zamówienie, takie jak sławna żyroskopowa hulajnoga Ginger Nawet z Księżyca polska rzeczywistość wygląda dziwnie. 31 lipca będzie można obejrzeć dodatkową pełnię Księżyca, zwaną niebieskim Księżycem. W poświacie niebieskiego Księżyca... 34
  • Giełda 1 sie 2004 Hossa Świat Gates płaci 75 mld USD dywidendy wypłaci swoim akcjonariuszom w ciągu czterech najbliższych lat Microsoft. Jest to największy zwrot kapitału, jakiego kiedykolwiek dokonała jakakolwiek firma. Microsoft podjął decyzję o... 36
  • Tabliczka odejmowania 1 sie 2004 Obdzierając ze skóry najzamożniejszych, skazujemy się na równość w nędzy Steven Forbes ocenia, że tylko 10 proc. osób, które znalazły się na liście najbogatszych Amerykanów magazynu "Forbes", odczuwa z tego powodu dyskomfort. Dla pozostałych bogactwo to powód do dumy. Dumnych... 38
  • Ręka na stopach 1 sie 2004 Wzrost inflacji zdusi inwestycje Podniesienie stóp procentowych przez bank centralny w reakcji na wzrost inflacji może "schłodzić" gospodarkę i zdusić inwestycje - straszą niektórzy polscy ekonomiści. To bardzo kontrowersyjna teza. Istotniejsze jest, aby do podniesienia... 42
  • Conan republikanin 1 sie 2004 Arnold Schwarzenegger chce być prezydentem USA Miliard dolarów na plusie zamiast 15 mld USD deficytu w stanowym budżecie! - to efekt dziewięciu miesięcy rządów Arnolda Schwarzeneggera w Kalifornii. Dzięki liberalnej polityce słynnego hollywoodzkiego aktora Kalifornia wkrótce... 44
  • Ja, Ronald II 1 sie 2004 Rozerwę pajęczynę oplatającą biznes Rozmowa z ARNOLDEM SCHWARZENEGGEREM, gubernatorem Kalifornii 45
  • Mistrzostwa świata biznesu 1 sie 2004 Ranking najcenniejszych firm globu według magazynu "BusinessWeek" Cztery z pierwszych dwudziestu najcenniejszych firm świata to firmy brytyjskie - wynika z tegorocznej edycji rankingu Global 1000 magazynu "BusinessWeek". Do brytyjskich liderów należą paliwowe giganty BP i... 47
  • 2 x 2 = 4 - Nieuczciwe obietnice 1 sie 2004 Gospodarka rynkowa integruje obywateli bardziej niż "trzecia droga" Nawiązując do Boya, powiedzmy na początku, że populizm - jak "paraliż postępowy - najzacniejsze chwyta głowy". Pokusa składania mniej lub bardziej cynicznych obietnic bez pokrycia obliczonych na naiwność... 48
  • Balcerowicz wprost 1 sie 2004 Polski system socjalny podważa stabilność finansów państwa Bodźce są najpotężniejszym czynnikiem różnicującym zachowania i warunki życia społeczeństw. Prawidłowe bodźce pobudzają ludzi do porządnej i twórczej pracy, a dzięki temu przyczyniają się do dobrobytu. Bodźce... 50
  • Supersam 1 sie 2004 Czas kompetentnych Competence Original Automatic - kolejny z serii mechanicznych zegarków - pokazała na Międzynarodowych Targach w Bazylei szwajcarska firma Roamer. Nowy model wyróżnia się przede wszystkim automatycznym... 52
  • Czakram Mazury 1 sie 2004 Czy Wilczy Szaniec jest miejscem skupienia wielkiej mocy? To nie Adolf Hitler i sztabowcy Wehrmachtu pierwsi wpadli na pomysł, by z Mazur uczynić twierdzę. Na Mazurach powstało aż 700 obiektów ufortyfikowanych, ale tylko jedna trzecia z nich pochodzi z czasów II wojny... 54
  • Martha Show 1 sie 2004 Martha Stewart przegrała batalię w sądzie, ale wygrywa wojnę o serca Amerykanów Tylko Oprah Winfrey cieszy się w USA większą popularnością niż Martha Stewart. Tę popularność może jeszcze wzmocnić wtrącenie Stewart za kraty. Bo Martha, najbardziej znana Amerykanka polskiego... 58
  • Nuda nudyzmu 1 sie 2004 Zdejmowania majtek i biustonoszy nikt już nie utożsamia z wolnościowymi ideałami Normalnie wygląda się tylko nago" - powiedział kiedyś Czesław Niemen. Naturyści natychmiast okrzyknęli go swoim guru, choć muzyk nie miał z golasami nic wspólnego. Dzięki temu, że nudystów... 60
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Spory o przetwory 1 sie 2004 Piotrusiu! Moją dobrą mamę od kilku dni ogarnął szał. Szał cudowny, bo niezwykle pożyteczny i smaczny. Szał robienia przetworów. Moja dobra mama zawsze robiła przetwory, lecz tym razem z niezwykłym ogniem w oczach rzuciła się na owoce, by zamieniać je w soki, dżemy i... 62
  • Druga płeć - Instruktorzy nauki pływania 1 sie 2004 U nas artystyczny monolit budzi chęć, by w nim destrukcyjnie podłubać. Jeśli nawet nie zniszczyć, to opluć Albo płyniesz dalej, albo idziesz na dno - nie ma złudzeń co do swojej pozycji w show-biznesie Elizabeth Hurley, gwiazda światowych mediów, przyzwyczajona, że na jej... 63
  • Know-how 1 sie 2004 Cyfrowy szachista Aktualny cyfrowy mistrz świata w szachach nosi nazwę Junior i jest dziełem dwóch izraelskich programistów. W zakończonych niedawno zawodach komputerów okazał się lepszy od obrońcy tytułu Shreddera.... 64
  • Prorok kataklizmów 1 sie 2004 Rosyjski geofizyk przewiduje trzęsienia ziemi z dziewięciomiesięcznym wyprzedzeniem Psy zaczynają wyć, konie rozbiegają się na wszystkie strony, a ptaki niespokojnie krążą w powietrzu, gdy zbliża się trzęsienie ziemi - przekonują chińscy sejsmologowie. Niestety, mimo tych... 66
  • Pożegnanie ze skalpelem 1 sie 2004 Wątrobę można zoperować przez żołądek, a serce przez pachę Filipińscy uzdrowiciele zasłynęli z wykonywanych rzekomo gołymi rękami bezkrwawych operacji, po których nie zostają na ciele żadne blizny. Wiele osób nadal w to wierzy, choć dowiedziono, że ci uzdrowiciele -... 70
  • Kaczka wojenna 1 sie 2004 Pierwszy "niewidzialny" okręt wyszedł w morze Szwedzka marynarka przeprowadziła na Bałtyku próby pierwszego "niewidzialnego" okrętu wojennego. Korweta "Visby" powstała w stoczni Karlskrona, która w projektowaniu statków wykorzystuje technologię stealth, wcześniej zastosowaną... 72
  • Bez granic 1 sie 2004 Igrzyska elfów Czym się zajmuje Święty Mikołaj, gdy nie rozdaje prezentów? Zabiera elfy i jedzie na Międzynarodową Konwencję Mikołajów. Podczas lipcowego zjazdu w Kopenhadze 160 Mikołajów z 15 krajów... 74
  • Szkoła Busha 1 sie 2004 Obecny prezydent USA przepłynął dwa oceany Amerykanie przejawiają niechęć do polityki zagranicznej. Bierze się to ze zmysłu oszczędzania: po co nam ta polityka? Chronią nas przecież dwa wielkie oceany. Kontynent północnoamerykański praktycznie należy do nas i zajmujemy go... 76
  • Broń demokracji 1 sie 2004 Czy Stany Zjednoczone mogły liczyć na cudowną przemianę Husajna z krwiożerczego wilka w baranka? Komisja lorda Butlera przedstawiła dwa tygodnie temu raport w sprawie wykorzystania danych wywiadowczych w przededniu wojny z Irakiem. Jest to owoc najnowszego z serii dochodzeń w... 79
  • Śmierć w interesie 1 sie 2004 Pół kilograma złota oferuje dziś bin Laden za głowę Amerykanina bądź Polaka Panowie, mamy wybór: rozejść się do domów i żyć w strachu albo zacząć rozmowę o konkretach - w ten sposób w 1973 r. Henry Kissinger starał się przełamać impas w rozmowach izraelsko-egipskich. To samo... 80
  • Diabły w Darfurze 1 sie 2004 Masowe gwałty sudańscy żołnierze nazywają rozjaśnianiem czarnych dzieci 350 tys. ludzi wymordowano, a ponad milion musiało uciekać z domów w ostatnich miesiącach w sudańskiej prowincji Darfur. "To dramat porównywalny do tego, jaki przed dekadą rozegrał się w Ruandzie" - tak... 82
  • Klucz francuski - Granice Europy 1 sie 2004 Lepiej, by nieswojo poczuli się we Francji islamscy integryści niż Francuzi Brest, jak przystało na duże nowoczesne miasto francuskie, jest wyposażony m.in. w duży nowoczesny szpital. 7 marca tego roku przyjęto tam 23-letnią Leilę, ponieważ w czwartym miesiącu ciąży... 85
  • Menu 1 sie 2004 Europa Malarstwo, film 28 czerwca - 30 sierpnia, "Dali. Kultura masowa", Madryt (Hiszpania). Reprezentatywna ekspozycja dorobku genialnego szaleńca w setną rocznicę jego urodzin. Na wystawę złożyły się filmy Salvadora Dalego,... 86
  • Ostatnie kuszenie budżetu 1 sie 2004 Finansowanie kultury z publicznych pieniędzy jest tym, czym podłączanie prądu do martwej żaby Jaka jest różnica między produkcją kulturalną za pieniądze publiczne i prywatne? Za publiczne rzadko powstaje dobry produkt, za prywatne - rzadko zły. Tę różnicę można wyjaśnić na... 88
  • Rewia filmowa 1 sie 2004 Cała doba w kinie to nowy polski przepis na wakacje Gdyby ktoś mierzył stan polskiego kina liczbą festiwali filmowych, musiałby uznać, że jesteśmy supermocarstwem. W ciągu dwóch miesięcy wakacji w Polsce odbywa się dziesięć przeglądów filmowych oferujących nawet po dwieście,... 92
  • Weseli ponuracy 1 sie 2004 Literatura skandynawska bywa duszna, ale nigdy nie jest to zaduch zaścianka Listopad to taka ponura pora, jak ponura jest Norwe-gia - pisała Emily Dickinson. Słowa amerykańskiej poetki dobrze oddają obiegowe wyobrażenie Skandynawii jako ciemnej krainy zaludnionej przez... 94
  • Sława i chała 1 sie 2004 Kino Sarmaci Okrągłego Stołu Król Artur", starający się nawiązać równocześnie do tradycji klasycznego "Excalibura" i głośnego "Gladiatora", to kolejny okaz kina wykorzystujący popularność... 96
  • Ueorgan Ludu 1 sie 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 31 (96) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 26 lipca 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Dla uczczenia 22 lipca Święta Odrodzenia Prezydent oswobodził! Pamiętnego 22 lipca 1944 r. PKWN ogłosił... 97
  • Skibą w mur - Lato zmęczonych 1 sie 2004 W tym sezonie, aby być modnym i atrakcyjnym, trzeba być zmęczonym Reklamy wakacyjne pokazują nam uśmiechniętych i radosnych ludzi, którzy cieszą się z byle czego, czyli na przykład z kremu do opalania, loda na patyku czy nowej taryfy w sieci. Z każdej sekundy reklamy bije... 98