Zakon patriotyczny

Zakon patriotyczny

Korzenie polskiej inteligencji od ponad stu lat tkwią w Zecie Znak "Z" dla młodzieży, jeszcze tej po sześćdziesiątce, oznacza Zorro, obrońcę uciśnionych, i jego przygody. Przygody polskiego Zetu pozostają niemal całkowitą tajemnicą historyczną, prawie kompletnie obcą pamięci publicznej. Prawda, że i w latach 1918--1939 niewielu o nim słyszało. Do obyczajów Zetu należało nie chwalić się przynależnością. Bolesław Wierzbiański dowiedział się, że jego brat jest w Zecie, dopiero zostawszy po latach członkiem władz... Nie był Zet masonerią ani towarzystwem wzajemnej adoracji. Prof. Tadeusz W. Nowacki, 90-letni dziś, główny autor i współredaktor - razem z drugim niespożytym ostatnim zetowcem, 91-letnim prof. Zbigniewem Czeczotem-Gawrakiem - jedynej książki o Zecie, nazwał go patriotycznym zakonem. Ich "ZET w walce o niepodległość i budowę państwa. Szkice i wspomnienia" jest w rzeczywistości książką o korzeniach XX-wiecznej inteligencji polskiej.
Konstruktywiści
Zet był to swoisty zakon konstruktywistów, choć właśnie oni przed pierwszą wojną światową (w 1908 r.) najwcześniej zawiązali swą konspirację wojskową - Polski Związek Wojskowy. Zawiązali go równocześnie ze Związkiem Walki Czynnej Piłsudskiego; w jego słynnej Pierwszej Kadrowej, która wyszła do wojny w 1914 r., zetowców było około połowy.
Teraz największa sensacja: Zet to były największe polskie nazwiska, od Stefana Żeromskiego, Eugeniusza Kwiatkowskiego czy Melchiora Wańkowicza aż po takie postacie, jak autor "Kamieni na szaniec" Aleksander Kamiński oraz generałowie Stefan Rowecki (Grot) i Antoni Chruściel (Monter). To były rozmaite bezcenne inicjatywy i służące im organizacje. Uchowało się szczęśliwie 3 tysiące stron maszynopisu pracy Stefana Szwedowskiego o dziejach Zetu, nie wydanego maszynopisu , a także inne bezcenne źródła i wspomnienia, które pozwalają odtwarzać te dzieje. Natomiast w nie znanym do dziś miejscu na terenie Uniwersytetu Warszawskiego lub w którymś murze Szwedowski w czasie okupacji niemieckiej ukrył archiwum Zetu. Znikły w owej skrytce, oby nie na zawsze, statuty samego Zetu, statuty rozmaitych organizacji, które tworzyli zetowcy dla różnych szczegółowych zadań w różnych okresach. Od Regulaminu Drużyn Polowych i Ligi Bojkotowej sprzed pierwszej wojny światowej po międzywojenny Związek Obrony Kresów Zachodnich (późniejszy Polski Związek Zachodni) czy też Światpol - Światowy Związek Polaków z Zagranicy; także - protokoły zjazdów i korespondencje władz Zetu.

Ojciec Zetu
Ojcem Zetu był Zygmunt Miłkowski. Jego nazwisko dziś nikomu poza historykami nic nie mówi. Dawni pożeracze książek pamiętają co najwyżej romantyczno-awanturnicze opowieści w stylu Dumasa pióra Tomasza Teodora Jeża - o walkach niepodległościowych Słowian bałkańskich. Miłkowski to był właśnie Jeż. Tymi czytadłami przypominał polskiej inteligencji, że z dążenia do niepodległości zrezygnować nie wolno.
Po roku 1866, kiedy armia carska dobiła ostatnie oddziały powstańcze, a zabór rosyjski powoli dźwigał się z ran i strat, nie w głowie była komukolwiek niepodległość. Żeromski wspominał z czasów młodości wręcz modę na rusofilizm. Dopiero z początkiem lat 80. XIX stulecia budziła Polskę trylogia Sienkiewicza. W zaborze pruskim walkę wydał polskości żelazny kanclerz Otto von Bismarck. Spółki zarobkowe, ruch ekonomicznego oporu dzielnie sobie radziły, ale wszelki polski ruch oświatowy, więc i dostęp do trylogii, co krok paraliżowano. Tylko Galicja pod rządami Franciszka Józefa cieszyła się po 1868 r. pełnym samorządem, pełnymi prawami języka polskiego; polscy premierzy kierowali kolejnymi rządami u boku cesarza. Ale same już słowa o niepodległości zdawały się zagrażać uzyskanym swobodom.
Miłkowski, niezmordowany konspirator, sam jest materiałem na powieść. Emisariusz polski na Bałkanach i Bliskim Wschodzie w roku 1863 formował tam polskie oddziały. Po powstaniu został na emigracji; nigdy nie zrezygnował. Dla rewolucjonistów - nacjonalista, dla konserwatystów - wywrotowiec, stworzył Skarb Narodowy gromadzący środki na działalność narodową. Ligę Polską powołał do życia w Szwajcarii w sierpniu 1887 r. I to on zainicjował Związek Młodzieży Polskiej, później w konspiracyjnym skrócie - Zet. Chciał najpierw poruszyć młodzież. Pierwsze organizacyjne zebranie odbyło się w Warszawie 28 listopada 1886 r., a w styczniu 1887 r. pierwszy zjazd - w Krakowie.

Ewolucjoniści
Zet to nie było ugrupowanie rewolucyjne, choć szykowało się do walki zbrojnej. Zet myślał o tym, co będzie do zrobienia w Polsce niepodległej - nawet jeśli przyszłoby czekać dziesiątki lat. Temu sposobowi myślenia zawdzięczała Polska wejście w niepodległość z kadrą znakomitych fachowców w każdej dziedzinie życia publicznego.
Celem była niepodległość i demokracja. Statut żądał od Zetu "budzenia wiary w siły własne społeczeństwa", żądał "walki z biernością i uległością polityczną", żądał "pracy nad uświadomieniem obywatelskim i uspołecznieniem wszystkich warstw narodu", "pracy nad poprawieniem bytu materialnego i duchowego ludu polskiego oraz przygotowaniem ludu, aby wziął czynny udział w życiu politycznym".
Do czasu Ligę Polską wzmacniał dopływ ludzi z Zetu. Jednakże po sześciu latach, kiedy część zetowców zasiliła Polską Partię Socjalistyczną, pierwszą polską partię, i to z programem niepodległościowym, były zetowiec, 29-letni Roman Dmowski dokonał rozłamu w warszawskiej Lidze Polskiej, a jego Liga Narodowa zerwała faktycznie z Miłkowskim. Rok później Miłkowski Ligę Polską rozwiązał. Nie mógł się pogodzić z nacjonalizmem Dmowskiego. Chciał równouprawnienia wszystkich obywateli, wykluczał antysemityzm i walkę z Ukraińcami, chciał federacji z ukraińskim żywiołem narodowym na mocy obopólnego porozumienia. Kiedy Liga Narodowa zrezygnowała z hasła niepodległości na rzecz programu ugody z Rosją, 84-letni Miłkowski zerwał z nią w 1908 r. całkowicie. Zet już w 1905 r. chciał z nią zerwać; w 1907 r. rozstał się z nią ostatecznie. Nie zerwali związków z Zetem byli zetowcy z PPS-Frakcji Rewolucyjnej, zwolennicy Piłsudskiego - ani przyszły wielki chemik Ignacy Mościcki, który za młodu chciał po prostu produkować lepsze bomby do zamachów, ani Stanisław Wojciechowski, wieloletni partner Piłsudskiego w wydawaniu podziemnego "Robotnika", pionier i nauczyciel spółdzielczości, wspierany w tym przez innego zetowca Stefana Żeromskiego.

Koła braterskie
Zet rozwijał się w kraju i za granicą, wszędzie gdzie tylko studiowali młodzi Polacy, a studiowało ich rocznie za granicą kilkuset. Równie dobrze w Kijowie, Petersburgu i Moskwie, jak i na Zachodzie. Podstawowe komórki nazywały się kołami braterskimi, stąd i członkowie najściślejszej konspiracji byli braćmi zetowymi. We współpracy z nimi działali towarzysze oraz koledzy zetowi, członkowie grup zetowych. Niższe stopnie nie wiedziały nawet o istnieniu wyższych! Koledzy zetowi znali co najwyżej jednego z braci, który z nimi utrzymywał kontakty. Ten tryb konspiracji gwarantował pełną anonimowość wyższych stopni, dzięki czemu ochrana nigdy Zetu nie zdołała wykryć. Konspiracyjna dyskrecja przetrwała, co charakterystyczne, w obyczajach Zetu; ale też do Zetu nikt się nie zapisywał. To Zet obserwował kandydata, czasem bardzo długo, nim zaproponował mu akces.
Zetowcy tworzyli nowe organizacje do różnych społecznych zadań, byli w nich czynni; pobudzali ich życie, dyskretnie sterując, by nie traciły poczucia celów. To zetowcy stworzyli polskie harcerstwo!
Ducha Zetu najskuteczniej kształtował w skali kraju Żeromski, nie żadne pisma organizacyjne. "Syzyfowe prace", wydrukowane w 1898 r. poza zaborem rosyjskim i nielegalnie kolportowane, jego "Siłaczka" czy "Ludzie bezdomni", cała twórczość Żeromskiego uczyła idei zetowych - pracy nad rozwojem własnym i rozwojem Polski, pracy z jej przyszłymi obywatelami, no i gotowości do walki zbrojnej.

Zet oświatowy
Zet objął i szkoły średnie; powstawały w nich koła słynnego Petu. Prowadził organizacje rzemieślnicze i wiejskie. Każde zaś koło szkolne współdziałało z jakimś Kołem Oświaty Ludowej: członkowie podczas wakacji uczyli dzieci wiejskie i młodzież wiejską, obsługiwali ruchome biblioteczki, kolportowali nielegalne gazety i książki. Kielecki uczeń Stefan Żeromski uczył miejscowych robotników historii, pisał teksty prelekcji na ich zebrania. Starsi zetowcy utrzymywali kontakty ze szkołami, które pokończyli.
Nie sposób wymienić wszystkich inicjatyw i organizacji zetowych. A zetowcami byli z jednej strony tacy uczeni światowej miary, jak Franciszek Bujak, Czesław Znamierowski i Florian Znaniecki, z drugiej - nauczyciele, którzy wykształcili pokolenia przyszłych bohaterów drugiej wojny światowej, z Szarymi Szeregami włącznie. Niestety, w życiu politycznym Polski niepodległej zetowcy sprawdzali się słabo; mówiono, że czyste ręce nie pasują do polityki, ale ja sądzę, że po prostu brakowało im doświadczenia i umiejętności. Co też jest jakąś przestrogą...
Do dziś jednak nie zdajemy sobie sprawy, ile Zetu zawiera moralne tudzież intelektualne dziedzictwo II Rzeczypospolitej. Dopiero powoli Zet odkrywamy - tak solidnie był zakonspirowany.

LUDZIE ZETU
Stefan Grot-Rowecki
Stanisław Wojciechowski
Aleksander Kamiński
Antoni Chruściel "Monter"
Eugeniusz Kwiatkowski
Stefan Żeromski
Ignacy Mościcki
Florian Witold Znaniecki
Melchior Wańkowicz
Okładka tygodnika WPROST: 39/2004
Więcej możesz przeczytać w 39/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2004 (1139)

  • Wprost od czytelników 26 wrz 2004 Lawina Steinbach W artykule "Lawina Steinbach" (nr 38) dotyczącym wypędzenia Polaków z ich gospodarstw na Wileńszczyźnie autor pisze: "(...)jesienią 1942, gdy współpracująca z Niemcami administracja litewska... 3
  • Na stronie - Afekt w efekcie 26 wrz 2004 Działanie w afekcie może spowodować złagodzenie kary w sądzie, w polityce podwaja karę dla przyszłych pokoleń Mój pies biega za wszystkimi samochodami - skarżył się pewien właściciel czworonoga weterynarzowi. - Ależ nie ma w tym nic nadzwyczajnego, wiele psów ugania się za... 3
  • Skaner 26 wrz 2004 GŁOSY NA WAGĘ WIZ Pierwszy raz od czasów Ronalda Reagana Polska pojawiła się w prezydenckiej kampanii wyborczej w USA. George Bush i John Kerry odpowiedzieli publicznie na listę pytań sformułowanych przez organizacje polonijne. Obaj... 6
  • Wydawca Roku 2004 26 wrz 2004 "WPROST" górą! Zostaliśmy Wydawcą Roku! Ten prestiżowy tytuł przyznało Agencji Wydawniczo-Reklamowej "Wprost" pismo "Media & Marketing". Zrobiliśmy wrażenie przede wszystkim rozmiarami naszych inwestycji - podczas gdy na rynku medialnym panuje bryndza, AWR "Wprost" jest wciąż... 6
  • Dossier 26 wrz 2004 "Nigdy nie tankowałam" na przesłuchaniu przed komisją ds. Orlenu BARBARA PIWNIK, była minister sprawiedliwości "Kiedyś bardzo chciałam być chłopcem, najlepiej Indianinem. Teraz cieszę się, że jestem kobietą"... 9
  • Kadry 26 wrz 2004 11
  • Playback 26 wrz 2004 13
  • M&M 26 wrz 2004 JEDNOSTKA AMNEZJI Można do pani sędzi mieć pytanie bystre, czy w ogóle pamięta, że była ministrem. Lecz członkowie komisji nie są tak naiwni, wszak jednostka amnezji to jest jeden Piwnik. 13
  • Poczta - Wariant grecki 26 wrz 2004 Robicie wiele szumu o nic. W Grecji, w której mieszkam od 16 lat, nie ma problemu ze ściągnięciem należności za korzystanie z radia i telewizora, bo rząd grecki uważa, że kto ma dostęp do energii elektrycznej, ten musi mieć radio... 13
  • Nałęcz - Dorabianie gęby 26 wrz 2004 Komisja śledcza chce upolować żonę prezydenta, więc sugeruje, że jest ona zamieszana w nieczyste interesy Sejmowa komisja śledcza ds. Orlenu postanowiła skontrolować przepływy finansowe w fundacji Jolanty Kwaśniewskiej. Fundację Porozumienie bez Barier żona prezydenta... 14
  • Ryba po polsku - Kościół z wyszynkiem 26 wrz 2004 Ciekawe, czy biznesmeni bawiący w salonach Pałacu Prezydenckiego wrzucali do kapelusza karty kredytowe Fundacja to jest bardzo dobry pomysł na życie. Można się wyżywić i jeszcze chodzić w glorii dobroczyńcy. Nic dziwnego, że zakładanie i prowadzenie fundacji cieszy się takim... 15
  • Z życia koalicji 26 wrz 2004 Żadnych reparacji od Niemców nie chcemy, żadnych odszkodowań, niczego i pokornie prosimy, coby się na nas nie obrażali za awanturnictwo tych oszołomów z Sejmu - ogłosił minister Cimoszewicz. Biorąc pod uwagę, że Sejm... 16
  • Z życia opozycji 26 wrz 2004 Przestroga dla tych, którzy chcą zdobyć łatwą popularność. Ledwo Janusz Wojciechowski wezwał do zabrania polskich żołnierzy z Iraku, a już PSL zniknęło. Chłopy jakby wyparowały, jeden Witos został na placu Trzech Krzyży. A... 17
  • Fotoplastykon 26 wrz 2004 18
  • Lawirynt polityczny 26 wrz 2004 Ranking polityków: Kwaśniewski przegrał z Religą Gdyby wyborcy głosowali tak, jak zapowiadają wrześniowe wyniki sondaży, Sejm będzie podzielony i niezdolny do wyłonienia mocnej, programowo klarownej większości. Każdy możliwy rząd byłby tworem tymczasowym. Każdy potencjalny... 20
  • Wojna obronna 2004 26 wrz 2004 Polski Sejm nie godzi się na rewizję historii korzystną dla katów i zbrodniarzy Politycznym awanturnictwem nazwał polski minister spraw zagranicznych uchwałę Sejmu w sprawie reparacji wojennych od Niemiec. Grzechem polskiego parlamentu ma być jasne stwierdzenie, że to nie... 26
  • Stolice energii 26 wrz 2004 Mieszkańcy stolic nowej Europy wybierają sobie lepszych zarządców niż w starej Europie Gigantyczne zadłużenie, wielokilometrowe korki, niesprawna administracja - taka jest rzeczywistość stolic starej Europy. Na ich tle Warszawa, mimo ogromnej różnicy w poziomie... 32
  • Zakon patriotyczny 26 wrz 2004 Korzenie polskiej inteligencji od ponad stu lat tkwią w Zecie Znak "Z" dla młodzieży, jeszcze tej po sześćdziesiątce, oznacza Zorro, obrońcę uciśnionych, i jego przygody. Przygody polskiego Zetu pozostają niemal całkowitą tajemnicą historyczną, prawie kompletnie obcą pamięci... 36
  • Marsz pojednania 26 wrz 2004 Im głębiej demokracja w Polsce zapuszcza korzenie, tym bliższe stają się sobie narody polski i żydowski Przez lata większość Izraelczyków nie miała możliwości odwiedzić Polski. PRL nie tylko bojkotowała państwo żydowskie po wojnie sześciodniowej, ale też celowo zaostrzyła... 40
  • Giełda 26 wrz 2004 Hossa Świat Miasto w podróży 1,1-1,7 mld euro będzie kosztowała przeprowadzka szwedzkiego miasta Kiruna. Górnicza osada ma zostać zburzona i odbudowana w innym miejscu, ponieważ eksperci obliczyli, że szkody górnicze w... 42
  • Drugi skok tygrysa? 26 wrz 2004 Możemy dogonić Hiszpanię lub dać się dogonić Ukrainie "Sunny prospects", czyli "Świetlana przyszłość" - tak korespondencję z Polski zatytułował "The Economist". Brytyjskich dziennikarzy wprawiły w podziw wskaźniki naszej gospodarki: 6,9 proc. wzrostu w pierwszym kwartale i... 44
  • Marka ze skazą 26 wrz 2004 XIV Forum Ekonomiczne w Krynicy: sukces półgębkiem Przestańmy mówić o sukcesie półgębkiem - nawoływał w Krynicy premier Marek Belka. Nie bez powodu. W sali Starego Domu Zdrojowego, w której zebrali się laureaci "Pereł polskiej gospodarki" (i w innych salach), na próżno było... 50
  • 20 lat do Ameryki 26 wrz 2004 Al Gore: Chcecie technorewolucji? Rozbijcie monopol telekomunikacyjny! Analitycy, zaślepieni znakomitymi wynikami spółek internetowych, twierdzili pod koniec lat 90., że dzięki globalnej sieci powstanie zupełnie nowa ekonomia. Nie powstała, a świat dotcomów zaczął popadać w... 52
  • Balcerowicz wprost - Sprawdzian z Lizbony 26 wrz 2004 Zamiast doganiać Stany Zjednoczone, Unia Europejska ciągle rozwija się wolniej niż amerykański olbrzym W 2000 r. w Lizbonie przywódcy Unii Europejskiej postawili przed nią ambitny cel: sprawić, by gospodarka unii stała się najbardziej konkurencyjna i dynamiczna na świecie,... 54
  • 2 x 2 = 4 - Prywatyzacja 26 wrz 2004 Wraca kult państwowej własności zakładów pracy Obrona państwowej własności zakładów pracy (na miano przedsiębiorstw zwykle nie zasługują) staje się znowu modna. By ją uzasadnić, używa się najbardziej karkołomnych argumentów. Jednym z nich - wysuwanym przez niektóre renomowane... 56
  • Supersam 26 wrz 2004 Oskary Mody 2004 Niezwykle kobiece i stylowe stroje z białych i różowych jedwabiów zdobyły Grand Prix drugiej edycji konkursu Oskary Mody New Look. Nagrodzone stroje zaprojektowała Agata Makowska, (z lewej) absolwentka... 58
  • Co Bóg rozłączy? 26 wrz 2004 Zbyt łatwo można unieważnić ślub kościelny - skarży się papież Jan Paweł II Tylko Amerykanie i Włosi wyprzedzają Polaków pod względem liczby unieważnionych ślubów kościelnych. W 2001 r. złożono 3947 wniosków o unieważnienie małżeństwa. To dwukrotnie więcej niż w... 60
  • Korzeniada 26 wrz 2004 Robert Korzeniowski chce wychodzić wielkie pieniądze telewizji publicznej i polskiemu sportowi Korzeniowski na prezydenta!" - krzyknął w Atenach po ostatnim występie mistrza chodu Jacek Gmoch, attaché polskiej misji olimpijskiej. I przez chwilę w polskim obozie w stolicy... 66
  • Jawna tajność 26 wrz 2004 Ochrona prywatności zwyczajnych obywateli, ale nie osobistości publicznych, jest standardem w Europie Czy można publikować każde zdjęcie księżniczki Karoliny z Monako, mimo że jest ona osobą publiczną? Czy Naomi Campbell ma rację, pozywając do sądu bulwarówki za zamieszczenie... 68
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza 26 wrz 2004 Lepszy rydz niż nic Piotrusiu Zupełnie nie wiem, co u Ciebie i w kraju słychać, bo od prawie dwóch tygodni przemierzam różne zakątki Węgier w poszukiwaniu dań i trunków, których sam widok spłoszyłby marsa z Twego oblicza, jeśli oczywiście takowy na nim gości. Prawie tydzień... 70
  • Druga płeć - Własna legenda 26 wrz 2004 Wiele feministek nie ma wątpliwości, że gdyby Marilyn Monroe przyszła na świat nieco później, zasiliłaby ich szeregi Kobieta, która nie ma swoich ulubionych perfum, to kobieta bez przyszłości. Autorstwo tego efektownego, a i w swej przewrotności wielce trafnego powiedzonka... 72
  • Światło z Zachodu 26 wrz 2004 Audycje Radia Wolna Europa przełamały wszechwładzę bezpieki Pogłoski krążące po kraju jesienią 1954 r. przedstawiały rozmaite wersje wydarzenia. Szeptano, że na Zachód uciekł minister obrony; że zabrał "walizkę złota" i "wszystkie tajne dokumenty z kasy". Niektórzy... 74
  • Know-how 26 wrz 2004 Robot na muchy Brytyjscy uczeni pracują nad pierwszym w pełni autonomicznym robotem, który ma się żywić... muchami. Owady są trawione i zamieniane na energię elektryczną w miniaturowych ogniwach paliwowych. Maszyna zwana EcoBot II... 78
  • Zwierzaki leczą 26 wrz 2004 Tłuszcz wołu, kozła czy gazeli jest najlepszym środkiem przyspieszającym gojenie się ran, a na zakażenia należy stosować miód pszczeli - przekonywał urodzony w 2650 r. p.n.e starożytny medyk egipski Imhoteb. Od tamtej pory minęło prawie 5 tys. lat, a leki naturalne - mimo... 80
  • Terapia złudzeń 26 wrz 2004 Optymizm i wiara w wyzdrowienie są równie skuteczne jak placebo Ponad 30 proc. Amerykanów regularnie modli się w intencji swego zdrowia, a wśród chorych ten odsetek rośnie do 85 proc. Także 80 proc. Polaków uważa, że modlitwa pomaga w walce z chorobą. Niestety, optymizm i... 86
  • Kosmoloty 26 wrz 2004 Wakacje na orbicie okołoziemskiej za 100 000 dolarów? W 1927 r. Karol Lindbergh przeleciał samolotem z Nowego Jorku do Paryża bez międzylądowania i wygrał 25 tys. dolarów nagrody Orteiga. Niewiele osób myślało wtedy o lotach pasażerskich przez Atlantyk, podobnie jak dziś mało... 90
  • Bez granic 26 wrz 2004 Iwan mniej groźny Floryda ma w tym roku pecha, ale i odrobinę szczęścia. Iwan, trzeci huragan, który w ostatnim miesiącu przeszedł nad tym stanem, a wcześniej na Karaibach zabił 70 osób, nagle wytracił impet. Siła wiatru... 92
  • Aleksander II Gnuśny 26 wrz 2004 Prezydent Kwaśniewski ponosi odpowiedzialność za większość błędów polskiej polityki zagranicznej Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy" - brzmiała dewiza byłego premiera. Jego finał już znamy. Teraz obserwujemy końcówkę kadencji prezydenta... 94
  • Cień wysadzonej góry 26 wrz 2004 Obie Koree prężą atomowe muskuły To nie był grzyb nuklearny. - Na razie... To był zaledwie test, jaki Phenian przeprowadził na reszcie świata - uważa Robert Gallucci, który 10 lat temu był szefem negocjatorów starających się zapobiec budowie bomby atomowej przez Koreę... 98
  • Triumwirat dezerterów 26 wrz 2004 Hiszpanie za zdradę sojuszników w Iraku nie dostali niczego poza protekcjonalnym klepaniem po plecach Dezerterzy moralni - to określenie autorstwa Giuliano Ferrary, włoskiego publicysty, jak ulał pasuje do uczestników poniedziałkowego (13 IX) spotkania w Madrycie. W pałacu... 102
  • Menu 26 wrz 2004 Krótko po Wolsku Propa-granda Czytam sobie tomiszcze "Dwór czerwonego cara". To o Stalinie, a nie o wnuczku jego kucharza Włodzimierzu P. Pewne różnice między nimi jednak są. Stalin na przykład miał lepszą... 104
  • Traktor do Hollywood 26 wrz 2004 W Gdyni zobaczyliśmy kino wewnętrznego obiegu, któremu widz w ogóle nie jest potrzebny Pomiędzy budynkami, gdzie odbywał się tegoroczny festiwal filmowy w Gdyni, krążyła kolejka. Napis na wagonikach głosił: "Pociąg do Hollywood". Po bliższym przyjrzeniu się lokomotywie dało... 106
  • Oko Gajosa 26 wrz 2004 Gajos fotograf narodził się podczas przygotowywania ról: wnikliwie obserwując ludzi i przyrodę Większość z nas w kieszeni nosi telefony komórkowe, Janusz Gajos zawsze ma przy sobie aparat fotograficzny. Kiedyś był z żoną i Magdą Umer na urlopie we Włoszech. Na ekranie laptopa... 110
  • Kalekie piękno 26 wrz 2004 Andrzej Wróblewski zginął opętany myślą o śmierci i winie Pozostawił po sobie tylko dzieła młodzieńcze, a mimo to przeszedł do historii jako jeden z najbardziej znaczących polskich malarzy po wojnie. Dla kolejnych pokoleń Andrzej Wróblewski był legendą: artystą zbuntowanym,... 112
  • Homo Hitler 26 wrz 2004 Film "Upadek" pokazuje naród niemiecki do końca tkwiący w hitlerowskim obłędzie Kręcenie w Niemczech fabularnego filmu o Adolfie Hitlerze odkładano latami, by nie być posądzonym o apoteozę Führera. Gdy reżyser Olivier Hirschbiegel się na to zdecydował, padł zarzut, że Hitler... 114
  • Nadzwyczajny zbrodniarz 26 wrz 2004 Rozmowa z Olivierem Hirschbieglem, reżyserem filmu "Upadek" 114
  • Sława i chała 26 wrz 2004 Nie ma dymu bez nikotyny W tym filmie rzuca się w oczy przede wszystkim mocno zadymiona fabuła. Zaczyna się od gangsterskiej wymiany: dane z kont w bankach szwajcarskich za dwadzieścia diamentów. Hakerowi Lolo bardziej niż na kasie i... 120
  • Ueorgan Ludu 26 wrz 2004 Tow. Red. Stanisław Klawe Przeciw prawicowym zagrożeniom Szansą - AWS W obliczu prawicowych zagrożeń dla Partii i społeczeństwa, co wykazał ostatni sondaż (zwyciężyła PO), tow. przewodniczący Janik zaproponował utworzenie Akcji... 121
  • Skibą w mur - Koguty, bażanty i pawie 26 wrz 2004 Jak ktoś zdobędzie władzę, od razu nabiera pewności, że mu słońce z tyłka świeci W Brunei odbył się ślub syna władcy, księcia Al-Muhtadi Billaha Bolkiaha. Wszystko, jak to w Azji, urządzone było z przepychem (w złocie tonęli nie tylko państwo młodzi, ale także opony limuzyny,... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany