Cień wysadzonej góry

Cień wysadzonej góry

Dodano:   /  Zmieniono: 
Obie Koree prężą atomowe muskuły To nie był grzyb nuklearny. - Na razie... To był zaledwie test, jaki Phenian przeprowadził na reszcie świata - uważa Robert Gallucci, który 10 lat temu był szefem negocjatorów starających się zapobiec budowie bomby atomowej przez Koreę Północną, komentując eksplozję, jaką odnotowały ośrodki sejsmologiczne w czwartek 9 września o czwartej nad ranem czasu polskiego. Satelity skierowane na Koreę Północną, jak poinformował anonimowy przedstawiciel Seulu, zarejestrowały pojawienie się tuż przy granicy z Chinami "dziwnej chmury o charakterystycznym kształcie grzyba, typowej dla wybuchu jądrowego". Eksperci z Korei Południowej oraz zastrzegający anonimowość przedstawiciele Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA) natychmiast zwrócili uwagę, że w pobliżu miejsca eksplozji mogą się znajdować laboratoria, w których są prowadzone badania nad bronią nuklearną. "The New York Times" podał, że materiały wywiadowcze, jakie otrzymał ostatnio Biały Dom, mogą wskazywać na przygotowania Phenianu do przeprowadzenia pierwszej próby atomowej. Również data eksplozji zdawała się nieprzypadkowa: 9 września minęła 56. rocznica powstania Korei Północnej.
Grzyb przedatomowy
- Wybuch od dawna był planowany. W ramach projektu hydroenergetycznego wysadzono w powietrze górę - oświadczył trzy dni po eksplozji Pek Nam Sun, szef dyplomacji KRLD. Jednocześnie zapowiedział, że umożliwi dyplomatom z Zachodu odwiedzenie miejsca, gdzie do niedawna była góra, by przekonali się, że wybuch nie miał nic wspólnego z eksperymentami atomowymi
Południowokoreańskiemu wywiadowi udało się potwierdzić, że tłumaczenia o wielkich robotach ziemnych mogą być prawdziwe, ale nie ulega wątpliwości, że ani czas wysadzania góry, ani trzy dni milczenia władz Korei Północnej po wybuchu nie były przypadkowe. - Mimo że nie były to próby z bronią atomową, Phenian dał do zrozumienia, że przestaje się liczyć z kimkolwiek - uważa Ralph Cossa, szef Pacific Forum CSIS.
Kryzys związany z północnokoreańskim programem nuklearnym trwa od października 2002 r., gdy Waszyngton ogłosił, że Phenian wznowił program wzbogacania uranu. Było to złamanie umowy z 1994 r. Waszyngton i Tokio, w zamian za zamrożenie programu atomowego, obiecały wówczas Koreańczykom dostawy oleju opałowego i stworzyły konsorcjum KEDO, które miało wybudować dwie elektrownie atomowe w Korei Północnej. Jak przyznała w ubiegłym tygodniu Madeleine Albright, była sekretarz stanu USA, okazało się, że Koreańczycy oszukiwali, a ich ambicje, by zbudować bombę, wcale nie wygasły. W 1994 r. CIA twierdziła, że Phenian może mieć jeden lub dwa ładunki nuklearne. Dziś eksperci podejrzewają, że Korea Północna może ich mieć nawet osiem.
Problem miały zażegnać rozpoczęte rok temu sześciostronne negocjacje z udziałem przedstawicieli Chin, Rosji, USA, Japonii oraz obu Korei. Okazało się, że Koreańczycy z północy wykorzystali je propagandowo, a następnie trzasnęli drzwiami, odchodząc od stołu rozmów. - Nie ma szans na ich wznowienie, póki będą areną bezustannego krytykowania nas - oświadczył bezczelnie Ri Yong Ho, ambasador Korei Północnej w Wielkiej Brytanii.
Czwarta tura negocjacji miała się zacząć pod koniec sierpnia, ale Phenian odwołał ją w ostatniej chwili, jednocześnie zamrażając stosunki z Koreą Południową. Rządowa agencja KCNA obwieściła, że jest to odpowiedź na to, iż Seul kilka dni wcześniej pomógł 478 uchodźcom w ucieczce z komunistycznego raju. Jednocześnie stosunki z Pekinem, jedynym realnym sojusznikiem reżimu Kim Dzong Ila, są co najmniej chłodne. Gdy rok temu Koreańczycy oświadczyli, że nie będą uczestniczyć w sześciostronnych rozmowach, Chińczycy na trzy dni zakręcili im kurek w jedynym działającym rurociągu. - Wiadomość była czytelna. Pekin zażądał respektowania standardów międzynarodowego zachowania - uważa Kosuke Takahashi z "The Asia Times". "The New York Times", powołując się na trzy sporządzone w ostatnich miesiącach amerykańskie analizy wywiadowcze, podał w ubiegłym miesiącu, że nałożone prawie dwa lata temu sankcje ekonomiczne, zamrożenie pomocy humanitarnej, izolacja międzynarodowa oraz negocjacje nie tylko nie zatrzymały koreańskich badań nad bronią atomową, ale nawet ich nie spowolniły. Gazeta, cytując jeden z raportów, poinformowała, że Phenian w najbliższym czasie może wyprodukować osiem kolejnych ładunków nuklearnych

Wyborczy poker Kima
"Bush to ludzki śmieć i faszystowski despota porównywalny tylko z Hitlerem. Temu imbecylowi zależy jedynie na zniszczeniu Korei Północnej. Nie możemy liczyć, że jeśli on będzie uczestnikiem rozmów sześciostronnych, uda nam się osiągnąć jakikolwiek kompromis" - obwieściła agencja KCNA. Była to reakcja na wypowiedź prezydenta Busha, który pytany o komentarz w sprawie odwołania przez Phenian kolejnej tury rozmówców, nazwał Kim Dzong Ila tyranem i wezwał go do porzucenia ambicji nuklearnych. - To tylko wygląda na pełną emocji pyskówkę - uważa Ralph Cossa, dodając, że w rzeczywistości obrzucenie błotem Busha to efekt chłodnej kalkulacji.
Podobnie jak większość znawców regionu Cossa twierdzi, że Phenian z podjęciem negocjacji chce poczekać do wyborów prezydenckich w USA, bo liczy, że wygra je John Kerry, a wówczas zmieni się polityka Białego Domu. - Phenian zaczął grę na zwłokę i najpewniej w najbliższym miesiącu nie usiądzie do stołu rokowań - mówi wiceminister Lee Soo-hyuck, główny negocjator Korei Południowej. - Na tych kalkulacjach Kim może się jednak srogo przeliczyć. - Po wyborach, jeśli wygra je obecny prezydent, polityka może się tylko zaostrzyć. John Kerry też raczej nie złagodzi stanowiska. Tymczasem, próbując się dogadać teraz, gdy Bushowi zależy na kompromisie, który można wpisać na listę sukcesów, Koreańczycy mogliby uzyskać lepsze warunki - uważa Cheong Seong-chang, analityk z seulskiego Sejong Institute.
Tylko że Phenian w ubiegłym tygodniu mógł się jedynie utwierdzić w przekonaniu, że rezygnacja z programu atomowego nie jest dobrym pomysłem. Pod bokiem wyrasta mu bowiem nuklearny rywal. Korea Południowa oficjalnie przyznała, że jej naukowcy prowadzili tajne eksperymenty, w których w 1982 r. udało się pozyskać pluton, a w 2000 r. wzbogacić uran. Cho Chang-beom, ambasador tego kraju przy ONZ w Wiedniu, zastrzegł jednocześnie, że "eksperymenty prowadziła niewielka grupa zdegenerowanych naukowców bez wiedzy i autoryzacji rządu". - Jedni mogą nazwać to wypadkiem, inni przypadkiem - tłumaczył Cho w MAEA. Eksperci agencji powątpiewają, by była to prawda. - Do tych eksperymentów zbyt długo i szczegółowo się przygotowywano, by był to zwykły wypadek - mówi pragnący zachować anonimowość przedstawiciel MAEA. Mohamed ElBaradei, szef agencji, zapowiedział, że pełny raport powstanie do końca października.
Ładunki nuklearne w rękach szalonego satrapy z Phenianu mogą się szybko rozmnożyć, a perspektywa konfliktu atomowego dwóch Korei zaczyna być realna.

Północnokoreański program jądrowy
1992 Phenian oficjalnie zgadza się na kontrole MAEA, ale uniemożliwia inspektorom wstęp do miejsc, gdzie prawdopodobnie trwały prace nad bronią jądrową
1993 Korea Północna po raz pierwszy na kilka tygodni wypowiada układ o nierozprzestrzenianiu broni jądrowej (NPT); może mieć - według ocen CIA - jedną lub dwie bomby nuklearne
1994 Umiera Kim Ir Sen. Zastępuje go jego syn Kim Dzong Il, który wkrótce zgadza się zamrozić program nuklearny w zamian za dwa cywilne reaktory plutonowe (na tzw. lekką wodę) i dostawy oleju opałowego, warte 5 mld dolarów
1999 Wystrzelony z terytorium KRLD pocisk rakietowy przelatuje nad Japonią i wpada do Pacyfiku. Phenian utrzymuje, że przenosił satelitę komunikacyjnego
2002 Prezydent USA George W. Bush zalicza Koreę Północną do "osi zła" i wstrzymuje dostawy paliwa do tego kraju. KRLD odpowiada, że to równoznaczne z wypowiedzeniem wojny, wyrzuca inspektorów MAEA i uruchamia reaktor w Jongbion
2003 styczeń Korea Północna ponownie występuje z NPT
lipiec Phenian deklaruje, że wyprodukował wystarczającą ilość wzbogaconego plutonu do produkcji bomb
sierpień Pierwsza faza sześciostronnych rozmów
październik Phenian informuje, że gotów jest wyprodukować sześć bomb atomowych
grudzień Po katastrofalnej fali głodu Phenian oferuje zamrożenie programu nuklearnego w zamian za pomoc USA
2004 styczeń Phenian zezwala inspektorom na wizytę w Jongbion
maj MAEA zaczyna śledztwo w sprawie sprzedawania Libii przez KRLD materiałów rozszczepialnych
czerwiec Zaczyna się trzecia runda rozmów; Waszyngton zgłasza gotowość ustępstw, Koreańczycy odrzucają ofertę
Więcej możesz przeczytać w 39/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2004 (1139)

  • Wprost od czytelników 26 wrz 2004 Lawina Steinbach W artykule "Lawina Steinbach" (nr 38) dotyczącym wypędzenia Polaków z ich gospodarstw na Wileńszczyźnie autor pisze: "(...)jesienią 1942, gdy współpracująca z Niemcami administracja litewska... 3
  • Na stronie - Afekt w efekcie 26 wrz 2004 Działanie w afekcie może spowodować złagodzenie kary w sądzie, w polityce podwaja karę dla przyszłych pokoleń Mój pies biega za wszystkimi samochodami - skarżył się pewien właściciel czworonoga weterynarzowi. - Ależ nie ma w tym nic nadzwyczajnego, wiele psów ugania się za... 3
  • Skaner 26 wrz 2004 GŁOSY NA WAGĘ WIZ Pierwszy raz od czasów Ronalda Reagana Polska pojawiła się w prezydenckiej kampanii wyborczej w USA. George Bush i John Kerry odpowiedzieli publicznie na listę pytań sformułowanych przez organizacje polonijne. Obaj... 6
  • Wydawca Roku 2004 26 wrz 2004 "WPROST" górą! Zostaliśmy Wydawcą Roku! Ten prestiżowy tytuł przyznało Agencji Wydawniczo-Reklamowej "Wprost" pismo "Media & Marketing". Zrobiliśmy wrażenie przede wszystkim rozmiarami naszych inwestycji - podczas gdy na rynku medialnym panuje bryndza, AWR "Wprost" jest wciąż... 6
  • Dossier 26 wrz 2004 "Nigdy nie tankowałam" na przesłuchaniu przed komisją ds. Orlenu BARBARA PIWNIK, była minister sprawiedliwości "Kiedyś bardzo chciałam być chłopcem, najlepiej Indianinem. Teraz cieszę się, że jestem kobietą"... 9
  • Kadry 26 wrz 2004 11
  • Playback 26 wrz 2004 13
  • M&M 26 wrz 2004 JEDNOSTKA AMNEZJI Można do pani sędzi mieć pytanie bystre, czy w ogóle pamięta, że była ministrem. Lecz członkowie komisji nie są tak naiwni, wszak jednostka amnezji to jest jeden Piwnik. 13
  • Poczta - Wariant grecki 26 wrz 2004 Robicie wiele szumu o nic. W Grecji, w której mieszkam od 16 lat, nie ma problemu ze ściągnięciem należności za korzystanie z radia i telewizora, bo rząd grecki uważa, że kto ma dostęp do energii elektrycznej, ten musi mieć radio... 13
  • Nałęcz - Dorabianie gęby 26 wrz 2004 Komisja śledcza chce upolować żonę prezydenta, więc sugeruje, że jest ona zamieszana w nieczyste interesy Sejmowa komisja śledcza ds. Orlenu postanowiła skontrolować przepływy finansowe w fundacji Jolanty Kwaśniewskiej. Fundację Porozumienie bez Barier żona prezydenta... 14
  • Ryba po polsku - Kościół z wyszynkiem 26 wrz 2004 Ciekawe, czy biznesmeni bawiący w salonach Pałacu Prezydenckiego wrzucali do kapelusza karty kredytowe Fundacja to jest bardzo dobry pomysł na życie. Można się wyżywić i jeszcze chodzić w glorii dobroczyńcy. Nic dziwnego, że zakładanie i prowadzenie fundacji cieszy się takim... 15
  • Z życia koalicji 26 wrz 2004 Żadnych reparacji od Niemców nie chcemy, żadnych odszkodowań, niczego i pokornie prosimy, coby się na nas nie obrażali za awanturnictwo tych oszołomów z Sejmu - ogłosił minister Cimoszewicz. Biorąc pod uwagę, że Sejm... 16
  • Z życia opozycji 26 wrz 2004 Przestroga dla tych, którzy chcą zdobyć łatwą popularność. Ledwo Janusz Wojciechowski wezwał do zabrania polskich żołnierzy z Iraku, a już PSL zniknęło. Chłopy jakby wyparowały, jeden Witos został na placu Trzech Krzyży. A... 17
  • Fotoplastykon 26 wrz 2004 18
  • Lawirynt polityczny 26 wrz 2004 Ranking polityków: Kwaśniewski przegrał z Religą Gdyby wyborcy głosowali tak, jak zapowiadają wrześniowe wyniki sondaży, Sejm będzie podzielony i niezdolny do wyłonienia mocnej, programowo klarownej większości. Każdy możliwy rząd byłby tworem tymczasowym. Każdy potencjalny... 20
  • Wojna obronna 2004 26 wrz 2004 Polski Sejm nie godzi się na rewizję historii korzystną dla katów i zbrodniarzy Politycznym awanturnictwem nazwał polski minister spraw zagranicznych uchwałę Sejmu w sprawie reparacji wojennych od Niemiec. Grzechem polskiego parlamentu ma być jasne stwierdzenie, że to nie... 26
  • Stolice energii 26 wrz 2004 Mieszkańcy stolic nowej Europy wybierają sobie lepszych zarządców niż w starej Europie Gigantyczne zadłużenie, wielokilometrowe korki, niesprawna administracja - taka jest rzeczywistość stolic starej Europy. Na ich tle Warszawa, mimo ogromnej różnicy w poziomie... 32
  • Zakon patriotyczny 26 wrz 2004 Korzenie polskiej inteligencji od ponad stu lat tkwią w Zecie Znak "Z" dla młodzieży, jeszcze tej po sześćdziesiątce, oznacza Zorro, obrońcę uciśnionych, i jego przygody. Przygody polskiego Zetu pozostają niemal całkowitą tajemnicą historyczną, prawie kompletnie obcą pamięci... 36
  • Marsz pojednania 26 wrz 2004 Im głębiej demokracja w Polsce zapuszcza korzenie, tym bliższe stają się sobie narody polski i żydowski Przez lata większość Izraelczyków nie miała możliwości odwiedzić Polski. PRL nie tylko bojkotowała państwo żydowskie po wojnie sześciodniowej, ale też celowo zaostrzyła... 40
  • Giełda 26 wrz 2004 Hossa Świat Miasto w podróży 1,1-1,7 mld euro będzie kosztowała przeprowadzka szwedzkiego miasta Kiruna. Górnicza osada ma zostać zburzona i odbudowana w innym miejscu, ponieważ eksperci obliczyli, że szkody górnicze w... 42
  • Drugi skok tygrysa? 26 wrz 2004 Możemy dogonić Hiszpanię lub dać się dogonić Ukrainie "Sunny prospects", czyli "Świetlana przyszłość" - tak korespondencję z Polski zatytułował "The Economist". Brytyjskich dziennikarzy wprawiły w podziw wskaźniki naszej gospodarki: 6,9 proc. wzrostu w pierwszym kwartale i... 44
  • Marka ze skazą 26 wrz 2004 XIV Forum Ekonomiczne w Krynicy: sukces półgębkiem Przestańmy mówić o sukcesie półgębkiem - nawoływał w Krynicy premier Marek Belka. Nie bez powodu. W sali Starego Domu Zdrojowego, w której zebrali się laureaci "Pereł polskiej gospodarki" (i w innych salach), na próżno było... 50
  • 20 lat do Ameryki 26 wrz 2004 Al Gore: Chcecie technorewolucji? Rozbijcie monopol telekomunikacyjny! Analitycy, zaślepieni znakomitymi wynikami spółek internetowych, twierdzili pod koniec lat 90., że dzięki globalnej sieci powstanie zupełnie nowa ekonomia. Nie powstała, a świat dotcomów zaczął popadać w... 52
  • Balcerowicz wprost - Sprawdzian z Lizbony 26 wrz 2004 Zamiast doganiać Stany Zjednoczone, Unia Europejska ciągle rozwija się wolniej niż amerykański olbrzym W 2000 r. w Lizbonie przywódcy Unii Europejskiej postawili przed nią ambitny cel: sprawić, by gospodarka unii stała się najbardziej konkurencyjna i dynamiczna na świecie,... 54
  • 2 x 2 = 4 - Prywatyzacja 26 wrz 2004 Wraca kult państwowej własności zakładów pracy Obrona państwowej własności zakładów pracy (na miano przedsiębiorstw zwykle nie zasługują) staje się znowu modna. By ją uzasadnić, używa się najbardziej karkołomnych argumentów. Jednym z nich - wysuwanym przez niektóre renomowane... 56
  • Supersam 26 wrz 2004 Oskary Mody 2004 Niezwykle kobiece i stylowe stroje z białych i różowych jedwabiów zdobyły Grand Prix drugiej edycji konkursu Oskary Mody New Look. Nagrodzone stroje zaprojektowała Agata Makowska, (z lewej) absolwentka... 58
  • Co Bóg rozłączy? 26 wrz 2004 Zbyt łatwo można unieważnić ślub kościelny - skarży się papież Jan Paweł II  Tylko Amerykanie i Włosi wyprzedzają Polaków pod względem liczby unieważnionych ślubów kościelnych. W 2001 r. złożono 3947 wniosków o unieważnienie małżeństwa. To dwukrotnie więcej niż w... 60
  • Korzeniada 26 wrz 2004 Robert Korzeniowski chce wychodzić wielkie pieniądze telewizji publicznej i polskiemu sportowi Korzeniowski na prezydenta!" - krzyknął w Atenach po ostatnim występie mistrza chodu Jacek Gmoch, attaché polskiej misji olimpijskiej. I przez chwilę w polskim obozie w stolicy... 66
  • Jawna tajność 26 wrz 2004 Ochrona prywatności zwyczajnych obywateli, ale nie osobistości publicznych, jest standardem w Europie Czy można publikować każde zdjęcie księżniczki Karoliny z Monako, mimo że jest ona osobą publiczną? Czy Naomi Campbell ma rację, pozywając do sądu bulwarówki za zamieszczenie... 68
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza 26 wrz 2004 Lepszy rydz niż nic Piotrusiu Zupełnie nie wiem, co u Ciebie i w kraju słychać, bo od prawie dwóch tygodni przemierzam różne zakątki Węgier w poszukiwaniu dań i trunków, których sam widok spłoszyłby marsa z Twego oblicza, jeśli oczywiście takowy na nim gości. Prawie tydzień... 70
  • Druga płeć - Własna legenda 26 wrz 2004 Wiele feministek nie ma wątpliwości, że gdyby Marilyn Monroe przyszła na świat nieco później, zasiliłaby ich szeregi Kobieta, która nie ma swoich ulubionych perfum, to kobieta bez przyszłości. Autorstwo tego efektownego, a i w swej przewrotności wielce trafnego powiedzonka... 72
  • Światło z Zachodu 26 wrz 2004 Audycje Radia Wolna Europa przełamały wszechwładzę bezpieki Pogłoski krążące po kraju jesienią 1954 r. przedstawiały rozmaite wersje wydarzenia. Szeptano, że na Zachód uciekł minister obrony; że zabrał "walizkę złota" i "wszystkie tajne dokumenty z kasy". Niektórzy... 74
  • Know-how 26 wrz 2004 Robot na muchy Brytyjscy uczeni pracują nad pierwszym w pełni autonomicznym robotem, który ma się żywić... muchami. Owady są trawione i zamieniane na energię elektryczną w miniaturowych ogniwach paliwowych. Maszyna zwana EcoBot II... 78
  • Zwierzaki leczą 26 wrz 2004 Tłuszcz wołu, kozła czy gazeli jest najlepszym środkiem przyspieszającym gojenie się ran, a na zakażenia należy stosować miód pszczeli - przekonywał urodzony w 2650 r. p.n.e starożytny medyk egipski Imhoteb. Od tamtej pory minęło prawie 5 tys. lat, a leki naturalne - mimo... 80
  • Terapia złudzeń 26 wrz 2004 Optymizm i wiara w wyzdrowienie są równie skuteczne jak placebo Ponad 30 proc. Amerykanów regularnie modli się w intencji swego zdrowia, a wśród chorych ten odsetek rośnie do 85 proc. Także 80 proc. Polaków uważa, że modlitwa pomaga w walce z chorobą. Niestety, optymizm i... 86
  • Kosmoloty 26 wrz 2004 Wakacje na orbicie okołoziemskiej za 100 000 dolarów? W 1927 r. Karol Lindbergh przeleciał samolotem z Nowego Jorku do Paryża bez międzylądowania i wygrał 25 tys. dolarów nagrody Orteiga. Niewiele osób myślało wtedy o lotach pasażerskich przez Atlantyk, podobnie jak dziś mało... 90
  • Bez granic 26 wrz 2004 Iwan mniej groźny Floryda ma w tym roku pecha, ale i odrobinę szczęścia. Iwan, trzeci huragan, który w ostatnim miesiącu przeszedł nad tym stanem, a wcześniej na Karaibach zabił 70 osób, nagle wytracił impet. Siła wiatru... 92
  • Aleksander II Gnuśny 26 wrz 2004 Prezydent Kwaśniewski ponosi odpowiedzialność za większość błędów polskiej polityki zagranicznej Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy" - brzmiała dewiza byłego premiera. Jego finał już znamy. Teraz obserwujemy końcówkę kadencji prezydenta... 94
  • Cień wysadzonej góry 26 wrz 2004 Obie Koree prężą atomowe muskuły To nie był grzyb nuklearny. - Na razie... To był zaledwie test, jaki Phenian przeprowadził na reszcie świata - uważa Robert Gallucci, który 10 lat temu był szefem negocjatorów starających się zapobiec budowie bomby atomowej przez Koreę... 98
  • Triumwirat dezerterów 26 wrz 2004 Hiszpanie za zdradę sojuszników w Iraku nie dostali niczego poza protekcjonalnym klepaniem po plecach Dezerterzy moralni - to określenie autorstwa Giuliano Ferrary, włoskiego publicysty, jak ulał pasuje do uczestników poniedziałkowego (13 IX) spotkania w Madrycie. W pałacu... 102
  • Menu 26 wrz 2004 Krótko po Wolsku Propa-granda Czytam sobie tomiszcze "Dwór czerwonego cara". To o Stalinie, a nie o wnuczku jego kucharza Włodzimierzu P. Pewne różnice między nimi jednak są. Stalin na przykład miał lepszą... 104
  • Traktor do Hollywood 26 wrz 2004 W Gdyni zobaczyliśmy kino wewnętrznego obiegu, któremu widz w ogóle nie jest potrzebny Pomiędzy budynkami, gdzie odbywał się tegoroczny festiwal filmowy w Gdyni, krążyła kolejka. Napis na wagonikach głosił: "Pociąg do Hollywood". Po bliższym przyjrzeniu się lokomotywie dało... 106
  • Oko Gajosa 26 wrz 2004 Gajos fotograf narodził się podczas przygotowywania ról: wnikliwie obserwując ludzi i przyrodę Większość z nas w kieszeni nosi telefony komórkowe, Janusz Gajos zawsze ma przy sobie aparat fotograficzny. Kiedyś był z żoną i Magdą Umer na urlopie we Włoszech. Na ekranie laptopa... 110
  • Kalekie piękno 26 wrz 2004 Andrzej Wróblewski zginął opętany myślą o śmierci i winie Pozostawił po sobie tylko dzieła młodzieńcze, a mimo to przeszedł do historii jako jeden z najbardziej znaczących polskich malarzy po wojnie. Dla kolejnych pokoleń Andrzej Wróblewski był legendą: artystą zbuntowanym,... 112
  • Homo Hitler 26 wrz 2004 Film "Upadek" pokazuje naród niemiecki do końca tkwiący w hitlerowskim obłędzie Kręcenie w Niemczech fabularnego filmu o Adolfie Hitlerze odkładano latami, by nie być posądzonym o apoteozę Führera. Gdy reżyser Olivier Hirschbiegel się na to zdecydował, padł zarzut, że Hitler... 114
  • Nadzwyczajny zbrodniarz 26 wrz 2004 Rozmowa z Olivierem Hirschbieglem, reżyserem filmu "Upadek" 114
  • Sława i chała 26 wrz 2004 Nie ma dymu bez nikotyny W tym filmie rzuca się w oczy przede wszystkim mocno zadymiona fabuła. Zaczyna się od gangsterskiej wymiany: dane z kont w bankach szwajcarskich za dwadzieścia diamentów. Hakerowi Lolo bardziej niż na kasie i... 120
  • Ueorgan Ludu 26 wrz 2004 Tow. Red. Stanisław Klawe Przeciw prawicowym zagrożeniom Szansą - AWS W obliczu prawicowych zagrożeń dla Partii i społeczeństwa, co wykazał ostatni sondaż (zwyciężyła PO), tow. przewodniczący Janik zaproponował utworzenie Akcji... 121
  • Skibą w mur - Koguty, bażanty i pawie 26 wrz 2004 Jak ktoś zdobędzie władzę, od razu nabiera pewności, że mu słońce z tyłka świeci W Brunei odbył się ślub syna władcy, księcia Al-Muhtadi Billaha Bolkiaha. Wszystko, jak to w Azji, urządzone było z przepychem (w złocie tonęli nie tylko państwo młodzi, ale także opony limuzyny,... 122