Światło z Zachodu

Światło z Zachodu

Dodano:   /  Zmieniono: 
Audycje Radia Wolna Europa przełamały wszechwładzę bezpieki Pogłoski krążące po kraju jesienią 1954 r. przedstawiały rozmaite wersje wydarzenia. Szeptano, że na Zachód uciekł minister obrony; że zabrał "walizkę złota" i "wszystkie tajne dokumenty z kasy". Niektórzy opowiadali, iż zdrajcą jest minister bezpieczeństwa lub któryś z jego zastępców. Ludzie przekręcali nazwisko podawane w komunikatach zachodnich rozgłośni, bowiem nigdy wcześniej nie słyszeli o noszącym je dygnitarzu. Wszystko zaczęło się 28 września 1954 r. Tego dnia świat obiegła sensacyjna wiadomość - na konferencji prasowej w Waszyngtonie prokurator generalny USA ogłosił, że jego kraj udzielił azylu wysokiemu funkcjonariuszowi władz komunistycznych w Polsce, ppłk. Józefowi Światle. Parę godzin później on sam mówił o sobie w wywiadzie dla "Głosu Ameryki": "Byłem wicedyrektorem X departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w Warszawie, a więc departamentu, którego zadaniem jest - jak to się mówi w języku komunistycznym - ochrona czystości i jedności szeregów partii komunistycznej w Polsce. Miałem dostęp do najtajniejszych dokumentów Biura Politycznego. Na ich podstawie przekonałem się, kto rządzi Polską, w czyim imieniu i czyim kosztem".
Za kulisami
Józef Światło zaginął dziesięć miesięcy wcześniej w Berlinie Zachodnim podczas podróży służbowej. W tajemnicy zgłosił się do władz amerykańskich, wyjawił, kim jest, i poprosił o azyl. Jego zniknięcie wywołało konsternację władz komunistycznych, ale wkrótce prowadzący śledztwo podjęli trop spreparowany przez CIA i uznali, że Światło został zamordowany przez służby specjalne jednego z państw zachodnich. Na tym sprawę zamknięto.
Tymczasem Amerykanie po  zakończeniu wielomiesięcznych przesłuchań postanowili - za namową Jana Nowaka-Jeziorańskiego, szefa Rozgłośni Polskiej RWE - wykorzystać zeznania oficera UB jako broń propagandową i przedstawić zbiega opinii publicznej. Światło wystąpił na kilku konferencjach prasowych, a 20 października Wolna Europa rozpoczęła nadawanie cyklu audycji "Za kulisami bezpieki i partii", w których były dygnitarz Ministerstwa Bezpieczeństwa opowiadał o drażliwych tajemnicach systemu.
W kraju zawrzało. "Z zapartym tchem, z uszami przytkniętymi do aparatów radiowych ludzie słuchali, jak Moskwa rządzi Polską za pomocą doradców i zwerbowanych agentów" - czytamy we wspomnieniach z tego okresu. Także poufne biuletyny na temat stanu nastrojów, sporządzane przez partię i aparat bezpieczeństwa, przyznawały, że "w związku z wystąpieniem prowokatora Światły daje się zauważyć wzmożone zainteresowanie audycjami imperialistycznych rozgłośni".
Mimo grożących kar zasłyszane wiadomości przekazywano dalej i komentowano. Zdarzało się nawet, że "nie ustaleni sprawcy" puszczali audycje Światły przez zakładowe radiowęzły (np. w Karniewie, w powiecie Maków Mazowiecki). Ludzie cieszyli się z upokorzenia władzy. "Poważna ilość wypowiedzi nosi cechy złośliwe-go zadowolenia" - zanotowano w ubeckich raportach. Mieszkaniec Krakowa, "rozmawiając na temat ucieczki, stwierdził z zadowoleniem, że "jak jest biedny, to nawet 10 tys. zł nie ucieszyłoby go tak jak ucieczka Światły"". Z kolei "były działacz WRN z terenu Radomia oświadczył: "reżim nasz od chwili swego powstania nie poniósł tak dotkliwej klęski jak teraz"". Dowcipkowano, że propagandowy slogan "Oszczędzaj światło", władza będzie teraz musiała zastąpić hasłem: "Światło, oszczędzaj nas".
Poruszenie budziło to, że zdrajcą okazał się funkcjonariusz na tak wysokim stanowisku i w dodatku zatrudniony w bezpieczeństwie - instytucji mającej być podporą ustroju i strzec prawomyślności społeczeństwa. "To nie płotka, to nie uciekł jakiś gość z WRN [Wojewódzkiej Rady Narodowej], ale główna podpora reżimu. Musi z tego powodu być jakiś "kociokwik"" - prorokował mieszkaniec Krakowa. Inżynier z Bydgoszczy mówił w gronie znajomych: "Widzicie panowie, że cały ten ustrój nie ma się nawet na kim oprzeć, bo nawet nie mogą wierzyć swoim pułkownikom i to tak wysoko postawionym w hierarchii". Z kolei "mieszkaniec Łodzi, wrogo ustosunkowany do obecnego ustroju, stwierdził: "Jednak z Anglii i Ameryki żaden wywiadowca do nas nie ucieka, tylko wszyscy uciekają od nas"".

12 willi Bieruta
Rewelacje płynące z głośników radiowych odsłaniały szokującą prawdę o mechanizmach władzy w stalinowskiej Polsce. "Światło barwnie opisywał sylwetki tych, którzy kierowali państwem, żyjąc w luksusie, podczas gdy naród prowadził nędzne życie, opisywał ich brak skrupułów, zakłamanie i chciwość - napisała we wspomnieniach Teodora Żukowska, więziona przez Światłę za okupacyjną działalność w kontrwywiadzie AK. - Opowiadał o konfliktach w partii, która nie była monolitem; o likwidacji podziemnego ruchu niepodległościowego; o współpracy komunistów w czasie wojny z gestapo; o montowaniu procesów pokazowych, o walce z Kościołem i sfałszowanych wyborach. Ale przede wszystkim mówił o bezpiece, o aparacie terroru, bez którego nie byłoby czerwonych rządów w Polsce".
Audycje obfitowały w fakty zapadające społeczeństwu w pamięć. "Pracownik piekarni w Malborku powiedział, iż Światło ujawnił, że "Bierut ma 12 willi i 280 ludzi, którzy go pilnują, oraz wiele innych rzeczy, od których człowiekowi włosy dęba stawały"". Historie zaczerpnięte z Wolnej Europy powtarzano, uzupełniając wyobraźnią. Opowiadano, że kierownictwo partii uciekło z Warszawy i ukrywa się w niewiadomym miejscu, że Gomułka i Spychalski (przebywający wtedy w więzieniu) zostali rozstrzelani, a prymas Wyszyński wywieziony na Syberię.
Władza nie dementowała informacji podawanych przez Światłę, ale pośrednio potwierdzała ich prawdziwość, wzmacniając zagłuszanie zachodnich rozgłośni. "Ten to im krwi napsuł - wspominał w wywiadzie dla "Karty" pracownik stacji zagłuszającej. - W stacji działo się coś strasznego. Wszyscy stali na baczność i tak jak normalnie kontrolowali nas co godzinę, co pół godziny, czy nadajnik poprawnie pracuje, to wtedy regularnie co pięć minut, nawet co minutę odzywał się telefon, że trzeba coś zrobić, że trzeba jeszcze dokładniej przykryć".
W kraju spodziewano się wielkich zmian politycznych, i to w niedalekiej przyszłości. "Jeśli tacy uciekają z Polski, to sytuacja jest niedobra" - komentowano. "Już na pewno zbliża się koniec, a tam na górze już to czują i teraz chcą się oczyścić z win ucieczką"; "coś się zbliża, kiedy już tacy zaczynają wiać, bo przecież oni najlepiej o tym wiedzą"; "uciekł minister, więc teraz nie będą już zakładać spółdzielni produkcyjnych". Niektórzy przyznawali, że skandal związany z ucieczką Światły przywrócił im nadzieję na poprawę sytuacji w kraju, "bo inaczej to nie ma po co żyć".
Pojawił się również (endemiczny w PRL) strach przed głodem i wojną. Raporty UB donosiły o "wzmożonym wykupywaniu towarów". Ludzie obawiali się też, że audycje Światły pociągną za sobą represje, jak chociażby konfiskowanie radioodbiorników.

Toasty i tortury
Różnie oceniano postępek zbiegłego oficera. Niektórzy uważali, że "celowo wkradł się do bezpieki, by zdobyć tajne wiadomości, zbiec za granicę i zdemaskować władze PRL". Czasem traktowano go niemal jak bohatera narodowego: "Siedmiu chłopów z gromady Nowa Huta, wśród których był sołtys, w czasie libacji wznosiło toasty na cześć Światły".
Wiele osób łączyło postępek Światły z jego domniemanym żydowskim pochodzeniem (Światło rzeczywiście był Żydem, ale tej informacji nie ogłoszono). Być może pogłoski na ten temat władza rozsiewała celowo, by odwrócić uwagę od treści zawartych w audycjach Wolnej Europy. Wiele komentarzy dotyczących ucieczki ociekało antysemityzmem. "Pracownik rzeźni miejskiej - czytamy w raportach MBP - rozmawiając na temat Światły, powiedział m.in.: "Polacy na tym wypadku przekonają się trochę, jacy są Żydzi"". Z kolei "były działacz PPS-owski w rozmowie ze swym znajomym powiedział, że żona jego była w niedzielę na Kopcu Kościuszki i tam również ludzie mówili głośno na temat ucieczki Światły, mówiąc przy tym "Żydzi to wszyscy są zdrajcami narodu"".
Mieszkaniec Lublina "podkreślał, że Światło zabrał z sobą dużo złota i teraz jeszcze sprzedaje się Amerykanom. Tak samo postąpią wkrótce inni Żydzi". Pracownik Zjednoczenia Budowlanego wyjaśniał kolegom: "Żyd będzie zawsze Żydem. Jedni nawiewają w jedną, drudzy w drugą stronę, diabli by się wyznali na tej całej polityce". Podobne opinie musiały być powszechne, bowiem materiały wywiadowcze zarejestrowały pojawienie się w społeczeństwie lęku przez antysemickimi czystkami i represjami.
Nie należały też do odosobnionych głosy potępiające Światłę i Wolną Europę, wcale nie podyktowane sympatią dla komunizmu. Na przykład "magazynierka Funduszu Wczasów (poglądów reakcyjnych) wyraża niezadowolenie, że Ameryka udzieliła azylu takiemu "bydlakowi". Podaje, że niejednokrotnie była przesłuchiwana przez Światłę, który bił ją po twarzy. Opowiada, że Światło był wynalazcą torturowania przesłuchiwanych prądem elektrycznym. Jest oburzona, że takiemu "zbrodniarzowi" udziela się schronienia. Więcej nie będzie słuchała "Głosu Ameryki"".

Polowanie na kozły ofiarne
Ponieważ wpadka zdarzyła się w departamencie X, odpowiedzialnym za inwigilację PZPR i symbolizującym niejako prymat struktur policyjnych nad partyjnymi, działacze tych ostatnich odczuwali cichą satysfakcję. Na posiedzeniach lokalnych komitetów PZPR padały sformułowania w rodzaju: "UB wynosił się ponad wszystko, a teraz będzie można ich kontrolować", "Rady Narodowe nie miały dotąd wpływu na działalność milicji", "nareszcie skończy się panowanie państwa w państwie".
Demaskowanie przez radio tajemnic systemu fatalnie odbijało się na sprawności aparatu bezpieczeństwa. Tajni informatorzy odmawiali współpracy albo żądali zmiany pseudonimu, wciąż krążyły bowiem pogłoski, że w następnej audycji Światło odczyta wywiezioną z kraju listę wszystkich agentów UB.
Strach padł także na samych funkcjonariuszy, bo Biuro Polityczne rozpoczęło poszukiwania kozłów ofiarnych, na których można by przerzucić odpowiedzialność za - jak napisała "Trybuna Ludu" - "ujawnione w wyniku kontroli fakty jaskrawego pogwałcenia praworządności ludowej". W urzędach bezpieczeństwa zapanował "nastrój demobilizacji i niepokoju". Oficerowie w obawie przed nadchodzącą czystką zgłaszali się do komitetów powiatowych, aby - jak czytamy w "Biuletynach Informacyjnych" Wydziału Organizacyjnego KC - "zakomunikować o sprawach, które dotąd zataili". "Do Komitetu Zakładowego przy WUBP Olsztyn zgłosił się tow. Jarzębowski, naczelnik wydziału i sekretarz podstawowej organizacji pionu operacyjnego WUBP, podając, że w ankiecie personalnej nie pisał, iż jego siostra cioteczna wydała w ręce gestapo swego męża i ukrywa się przed naszą władzą, że szwagier jego należał do AK i nie ujawnił się. Naczelnik wydziału, tow. Boreś, zgłosił, że jego ojciec wystąpił ze spółdzielni produkcyjnej, o czym nie zameldował".
Poruszenie wywołane wystąpieniami radiowymi byłego pułkownika UB było tak wielkie, że władza nie mogła go zignorować. Pod koniec listopada 1954 r. rozwiązano X departament, a Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego przemianowano na Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego. Szefa tej instytucji, gen. Stanisław Radkiewicza, przeniesiono na stanowisko ministra państwowych gospodarstw rolnych.
Działacze partyjni na poufnych zebraniach zaczęli się domagać wypuszczenia z więzień komunistów aresztowanych w minionych latach na fali walki z "odchyleniem prawicowo-nacjonalistycznym" - wkrótce ich miejsca mieli zająć dyrektor Anatol Fejgin i wiceminister Roman Romkowski, przełożeni Światły. Żądano także powrotu Gomułki do życia politycznego. W ten sposób audycje Wolnej Europy przełamały wszechwładzę organów bezpieczeństwa i utorowały drogę do październikowej odwilży. Był to chyba jedyny w historii wypadek, kiedy radio nadające spoza granic kraju wywarło tak znaczący wpływ na jego życie polityczne

Autor dziękuje prof. Andrzejowi Paczkowskiemu za użyczenie materiałów, które wykorzystał przy pisaniu artykułu
Więcej możesz przeczytać w 39/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 39/2004 (1139)

  • Wprost od czytelników 26 wrz 2004 Lawina Steinbach W artykule "Lawina Steinbach" (nr 38) dotyczącym wypędzenia Polaków z ich gospodarstw na Wileńszczyźnie autor pisze: "(...)jesienią 1942, gdy współpracująca z Niemcami administracja litewska... 3
  • Na stronie - Afekt w efekcie 26 wrz 2004 Działanie w afekcie może spowodować złagodzenie kary w sądzie, w polityce podwaja karę dla przyszłych pokoleń Mój pies biega za wszystkimi samochodami - skarżył się pewien właściciel czworonoga weterynarzowi. - Ależ nie ma w tym nic nadzwyczajnego, wiele psów ugania się za... 3
  • Skaner 26 wrz 2004 GŁOSY NA WAGĘ WIZ Pierwszy raz od czasów Ronalda Reagana Polska pojawiła się w prezydenckiej kampanii wyborczej w USA. George Bush i John Kerry odpowiedzieli publicznie na listę pytań sformułowanych przez organizacje polonijne. Obaj... 6
  • Wydawca Roku 2004 26 wrz 2004 "WPROST" górą! Zostaliśmy Wydawcą Roku! Ten prestiżowy tytuł przyznało Agencji Wydawniczo-Reklamowej "Wprost" pismo "Media & Marketing". Zrobiliśmy wrażenie przede wszystkim rozmiarami naszych inwestycji - podczas gdy na rynku medialnym panuje bryndza, AWR "Wprost" jest wciąż... 6
  • Dossier 26 wrz 2004 "Nigdy nie tankowałam" na przesłuchaniu przed komisją ds. Orlenu BARBARA PIWNIK, była minister sprawiedliwości "Kiedyś bardzo chciałam być chłopcem, najlepiej Indianinem. Teraz cieszę się, że jestem kobietą"... 9
  • Kadry 26 wrz 2004 11
  • Playback 26 wrz 2004 13
  • M&M 26 wrz 2004 JEDNOSTKA AMNEZJI Można do pani sędzi mieć pytanie bystre, czy w ogóle pamięta, że była ministrem. Lecz członkowie komisji nie są tak naiwni, wszak jednostka amnezji to jest jeden Piwnik. 13
  • Poczta - Wariant grecki 26 wrz 2004 Robicie wiele szumu o nic. W Grecji, w której mieszkam od 16 lat, nie ma problemu ze ściągnięciem należności za korzystanie z radia i telewizora, bo rząd grecki uważa, że kto ma dostęp do energii elektrycznej, ten musi mieć radio... 13
  • Nałęcz - Dorabianie gęby 26 wrz 2004 Komisja śledcza chce upolować żonę prezydenta, więc sugeruje, że jest ona zamieszana w nieczyste interesy Sejmowa komisja śledcza ds. Orlenu postanowiła skontrolować przepływy finansowe w fundacji Jolanty Kwaśniewskiej. Fundację Porozumienie bez Barier żona prezydenta... 14
  • Ryba po polsku - Kościół z wyszynkiem 26 wrz 2004 Ciekawe, czy biznesmeni bawiący w salonach Pałacu Prezydenckiego wrzucali do kapelusza karty kredytowe Fundacja to jest bardzo dobry pomysł na życie. Można się wyżywić i jeszcze chodzić w glorii dobroczyńcy. Nic dziwnego, że zakładanie i prowadzenie fundacji cieszy się takim... 15
  • Z życia koalicji 26 wrz 2004 Żadnych reparacji od Niemców nie chcemy, żadnych odszkodowań, niczego i pokornie prosimy, coby się na nas nie obrażali za awanturnictwo tych oszołomów z Sejmu - ogłosił minister Cimoszewicz. Biorąc pod uwagę, że Sejm... 16
  • Z życia opozycji 26 wrz 2004 Przestroga dla tych, którzy chcą zdobyć łatwą popularność. Ledwo Janusz Wojciechowski wezwał do zabrania polskich żołnierzy z Iraku, a już PSL zniknęło. Chłopy jakby wyparowały, jeden Witos został na placu Trzech Krzyży. A... 17
  • Fotoplastykon 26 wrz 2004 18
  • Lawirynt polityczny 26 wrz 2004 Ranking polityków: Kwaśniewski przegrał z Religą Gdyby wyborcy głosowali tak, jak zapowiadają wrześniowe wyniki sondaży, Sejm będzie podzielony i niezdolny do wyłonienia mocnej, programowo klarownej większości. Każdy możliwy rząd byłby tworem tymczasowym. Każdy potencjalny... 20
  • Wojna obronna 2004 26 wrz 2004 Polski Sejm nie godzi się na rewizję historii korzystną dla katów i zbrodniarzy Politycznym awanturnictwem nazwał polski minister spraw zagranicznych uchwałę Sejmu w sprawie reparacji wojennych od Niemiec. Grzechem polskiego parlamentu ma być jasne stwierdzenie, że to nie... 26
  • Stolice energii 26 wrz 2004 Mieszkańcy stolic nowej Europy wybierają sobie lepszych zarządców niż w starej Europie Gigantyczne zadłużenie, wielokilometrowe korki, niesprawna administracja - taka jest rzeczywistość stolic starej Europy. Na ich tle Warszawa, mimo ogromnej różnicy w poziomie... 32
  • Zakon patriotyczny 26 wrz 2004 Korzenie polskiej inteligencji od ponad stu lat tkwią w Zecie Znak "Z" dla młodzieży, jeszcze tej po sześćdziesiątce, oznacza Zorro, obrońcę uciśnionych, i jego przygody. Przygody polskiego Zetu pozostają niemal całkowitą tajemnicą historyczną, prawie kompletnie obcą pamięci... 36
  • Marsz pojednania 26 wrz 2004 Im głębiej demokracja w Polsce zapuszcza korzenie, tym bliższe stają się sobie narody polski i żydowski Przez lata większość Izraelczyków nie miała możliwości odwiedzić Polski. PRL nie tylko bojkotowała państwo żydowskie po wojnie sześciodniowej, ale też celowo zaostrzyła... 40
  • Giełda 26 wrz 2004 Hossa Świat Miasto w podróży 1,1-1,7 mld euro będzie kosztowała przeprowadzka szwedzkiego miasta Kiruna. Górnicza osada ma zostać zburzona i odbudowana w innym miejscu, ponieważ eksperci obliczyli, że szkody górnicze w... 42
  • Drugi skok tygrysa? 26 wrz 2004 Możemy dogonić Hiszpanię lub dać się dogonić Ukrainie "Sunny prospects", czyli "Świetlana przyszłość" - tak korespondencję z Polski zatytułował "The Economist". Brytyjskich dziennikarzy wprawiły w podziw wskaźniki naszej gospodarki: 6,9 proc. wzrostu w pierwszym kwartale i... 44
  • Marka ze skazą 26 wrz 2004 XIV Forum Ekonomiczne w Krynicy: sukces półgębkiem Przestańmy mówić o sukcesie półgębkiem - nawoływał w Krynicy premier Marek Belka. Nie bez powodu. W sali Starego Domu Zdrojowego, w której zebrali się laureaci "Pereł polskiej gospodarki" (i w innych salach), na próżno było... 50
  • 20 lat do Ameryki 26 wrz 2004 Al Gore: Chcecie technorewolucji? Rozbijcie monopol telekomunikacyjny! Analitycy, zaślepieni znakomitymi wynikami spółek internetowych, twierdzili pod koniec lat 90., że dzięki globalnej sieci powstanie zupełnie nowa ekonomia. Nie powstała, a świat dotcomów zaczął popadać w... 52
  • Balcerowicz wprost - Sprawdzian z Lizbony 26 wrz 2004 Zamiast doganiać Stany Zjednoczone, Unia Europejska ciągle rozwija się wolniej niż amerykański olbrzym W 2000 r. w Lizbonie przywódcy Unii Europejskiej postawili przed nią ambitny cel: sprawić, by gospodarka unii stała się najbardziej konkurencyjna i dynamiczna na świecie,... 54
  • 2 x 2 = 4 - Prywatyzacja 26 wrz 2004 Wraca kult państwowej własności zakładów pracy Obrona państwowej własności zakładów pracy (na miano przedsiębiorstw zwykle nie zasługują) staje się znowu modna. By ją uzasadnić, używa się najbardziej karkołomnych argumentów. Jednym z nich - wysuwanym przez niektóre renomowane... 56
  • Supersam 26 wrz 2004 Oskary Mody 2004 Niezwykle kobiece i stylowe stroje z białych i różowych jedwabiów zdobyły Grand Prix drugiej edycji konkursu Oskary Mody New Look. Nagrodzone stroje zaprojektowała Agata Makowska, (z lewej) absolwentka... 58
  • Co Bóg rozłączy? 26 wrz 2004 Zbyt łatwo można unieważnić ślub kościelny - skarży się papież Jan Paweł II  Tylko Amerykanie i Włosi wyprzedzają Polaków pod względem liczby unieważnionych ślubów kościelnych. W 2001 r. złożono 3947 wniosków o unieważnienie małżeństwa. To dwukrotnie więcej niż w... 60
  • Korzeniada 26 wrz 2004 Robert Korzeniowski chce wychodzić wielkie pieniądze telewizji publicznej i polskiemu sportowi Korzeniowski na prezydenta!" - krzyknął w Atenach po ostatnim występie mistrza chodu Jacek Gmoch, attaché polskiej misji olimpijskiej. I przez chwilę w polskim obozie w stolicy... 66
  • Jawna tajność 26 wrz 2004 Ochrona prywatności zwyczajnych obywateli, ale nie osobistości publicznych, jest standardem w Europie Czy można publikować każde zdjęcie księżniczki Karoliny z Monako, mimo że jest ona osobą publiczną? Czy Naomi Campbell ma rację, pozywając do sądu bulwarówki za zamieszczenie... 68
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza 26 wrz 2004 Lepszy rydz niż nic Piotrusiu Zupełnie nie wiem, co u Ciebie i w kraju słychać, bo od prawie dwóch tygodni przemierzam różne zakątki Węgier w poszukiwaniu dań i trunków, których sam widok spłoszyłby marsa z Twego oblicza, jeśli oczywiście takowy na nim gości. Prawie tydzień... 70
  • Druga płeć - Własna legenda 26 wrz 2004 Wiele feministek nie ma wątpliwości, że gdyby Marilyn Monroe przyszła na świat nieco później, zasiliłaby ich szeregi Kobieta, która nie ma swoich ulubionych perfum, to kobieta bez przyszłości. Autorstwo tego efektownego, a i w swej przewrotności wielce trafnego powiedzonka... 72
  • Światło z Zachodu 26 wrz 2004 Audycje Radia Wolna Europa przełamały wszechwładzę bezpieki Pogłoski krążące po kraju jesienią 1954 r. przedstawiały rozmaite wersje wydarzenia. Szeptano, że na Zachód uciekł minister obrony; że zabrał "walizkę złota" i "wszystkie tajne dokumenty z kasy". Niektórzy... 74
  • Know-how 26 wrz 2004 Robot na muchy Brytyjscy uczeni pracują nad pierwszym w pełni autonomicznym robotem, który ma się żywić... muchami. Owady są trawione i zamieniane na energię elektryczną w miniaturowych ogniwach paliwowych. Maszyna zwana EcoBot II... 78
  • Zwierzaki leczą 26 wrz 2004 Tłuszcz wołu, kozła czy gazeli jest najlepszym środkiem przyspieszającym gojenie się ran, a na zakażenia należy stosować miód pszczeli - przekonywał urodzony w 2650 r. p.n.e starożytny medyk egipski Imhoteb. Od tamtej pory minęło prawie 5 tys. lat, a leki naturalne - mimo... 80
  • Terapia złudzeń 26 wrz 2004 Optymizm i wiara w wyzdrowienie są równie skuteczne jak placebo Ponad 30 proc. Amerykanów regularnie modli się w intencji swego zdrowia, a wśród chorych ten odsetek rośnie do 85 proc. Także 80 proc. Polaków uważa, że modlitwa pomaga w walce z chorobą. Niestety, optymizm i... 86
  • Kosmoloty 26 wrz 2004 Wakacje na orbicie okołoziemskiej za 100 000 dolarów? W 1927 r. Karol Lindbergh przeleciał samolotem z Nowego Jorku do Paryża bez międzylądowania i wygrał 25 tys. dolarów nagrody Orteiga. Niewiele osób myślało wtedy o lotach pasażerskich przez Atlantyk, podobnie jak dziś mało... 90
  • Bez granic 26 wrz 2004 Iwan mniej groźny Floryda ma w tym roku pecha, ale i odrobinę szczęścia. Iwan, trzeci huragan, który w ostatnim miesiącu przeszedł nad tym stanem, a wcześniej na Karaibach zabił 70 osób, nagle wytracił impet. Siła wiatru... 92
  • Aleksander II Gnuśny 26 wrz 2004 Prezydent Kwaśniewski ponosi odpowiedzialność za większość błędów polskiej polityki zagranicznej Prawdziwego mężczyznę poznaje się nie po tym, jak zaczyna, ale jak kończy" - brzmiała dewiza byłego premiera. Jego finał już znamy. Teraz obserwujemy końcówkę kadencji prezydenta... 94
  • Cień wysadzonej góry 26 wrz 2004 Obie Koree prężą atomowe muskuły To nie był grzyb nuklearny. - Na razie... To był zaledwie test, jaki Phenian przeprowadził na reszcie świata - uważa Robert Gallucci, który 10 lat temu był szefem negocjatorów starających się zapobiec budowie bomby atomowej przez Koreę... 98
  • Triumwirat dezerterów 26 wrz 2004 Hiszpanie za zdradę sojuszników w Iraku nie dostali niczego poza protekcjonalnym klepaniem po plecach Dezerterzy moralni - to określenie autorstwa Giuliano Ferrary, włoskiego publicysty, jak ulał pasuje do uczestników poniedziałkowego (13 IX) spotkania w Madrycie. W pałacu... 102
  • Menu 26 wrz 2004 Krótko po Wolsku Propa-granda Czytam sobie tomiszcze "Dwór czerwonego cara". To o Stalinie, a nie o wnuczku jego kucharza Włodzimierzu P. Pewne różnice między nimi jednak są. Stalin na przykład miał lepszą... 104
  • Traktor do Hollywood 26 wrz 2004 W Gdyni zobaczyliśmy kino wewnętrznego obiegu, któremu widz w ogóle nie jest potrzebny Pomiędzy budynkami, gdzie odbywał się tegoroczny festiwal filmowy w Gdyni, krążyła kolejka. Napis na wagonikach głosił: "Pociąg do Hollywood". Po bliższym przyjrzeniu się lokomotywie dało... 106
  • Oko Gajosa 26 wrz 2004 Gajos fotograf narodził się podczas przygotowywania ról: wnikliwie obserwując ludzi i przyrodę Większość z nas w kieszeni nosi telefony komórkowe, Janusz Gajos zawsze ma przy sobie aparat fotograficzny. Kiedyś był z żoną i Magdą Umer na urlopie we Włoszech. Na ekranie laptopa... 110
  • Kalekie piękno 26 wrz 2004 Andrzej Wróblewski zginął opętany myślą o śmierci i winie Pozostawił po sobie tylko dzieła młodzieńcze, a mimo to przeszedł do historii jako jeden z najbardziej znaczących polskich malarzy po wojnie. Dla kolejnych pokoleń Andrzej Wróblewski był legendą: artystą zbuntowanym,... 112
  • Homo Hitler 26 wrz 2004 Film "Upadek" pokazuje naród niemiecki do końca tkwiący w hitlerowskim obłędzie Kręcenie w Niemczech fabularnego filmu o Adolfie Hitlerze odkładano latami, by nie być posądzonym o apoteozę Führera. Gdy reżyser Olivier Hirschbiegel się na to zdecydował, padł zarzut, że Hitler... 114
  • Nadzwyczajny zbrodniarz 26 wrz 2004 Rozmowa z Olivierem Hirschbieglem, reżyserem filmu "Upadek" 114
  • Sława i chała 26 wrz 2004 Nie ma dymu bez nikotyny W tym filmie rzuca się w oczy przede wszystkim mocno zadymiona fabuła. Zaczyna się od gangsterskiej wymiany: dane z kont w bankach szwajcarskich za dwadzieścia diamentów. Hakerowi Lolo bardziej niż na kasie i... 120
  • Ueorgan Ludu 26 wrz 2004 Tow. Red. Stanisław Klawe Przeciw prawicowym zagrożeniom Szansą - AWS W obliczu prawicowych zagrożeń dla Partii i społeczeństwa, co wykazał ostatni sondaż (zwyciężyła PO), tow. przewodniczący Janik zaproponował utworzenie Akcji... 121
  • Skibą w mur - Koguty, bażanty i pawie 26 wrz 2004 Jak ktoś zdobędzie władzę, od razu nabiera pewności, że mu słońce z tyłka świeci W Brunei odbył się ślub syna władcy, księcia Al-Muhtadi Billaha Bolkiaha. Wszystko, jak to w Azji, urządzone było z przepychem (w złocie tonęli nie tylko państwo młodzi, ale także opony limuzyny,... 122