Klaret Jamesa Bonda

Klaret Jamesa Bonda

Dodano:   /  Zmieniono: 
Wina różowego można wypić bez przykrych konsekwencji dużo więcej niż czerwonego
 Dlaczego różowe wina z takim trudem torują sobie drogę na polskie stoły, nie budząc szczególnego zaufania ani konsumentów, ani importerów? Czy winny jest niemęski różowy kolor, czyniący je w kraju potomków Sarmatów napojem jedynie dla kobiet? A może problemem jest nasza nieuleczalna nieumiejętność wybierania odpowiedniego trunku do posiłku? Tymczasem typowe rosé jest winem bezpretensjonalnie prostym, soczystym, świeżym, pełnym owocowych aromatów, a więc niezastąpionym w czasie upałów i świetnym do lekkich dań letniej kuchni - sałat, białych mięs, a nawet delikatnie przyrządzonych ryb. Rosé to bodaj najbardziej uniwersalny napój na lato. Nic dziwnego, że w końcu ta prawda przebija się i na polskim rynku.

Białe z czarnego
Typową metodą produkcji różowego wina jest krótka maceracja skórek i moszczu czerwonych winogron. Barwniki dające winu najgłębszy, nawet czerwony kolor są zawarte właśnie w skórce. Jeśli przed fermentacją oddzielimy moszcz od skórki czerwonych winogron, otrzymamy wino białe (tzw. blanc de noir - "białe z czarnego"). Producenci win różowych po rozgnieceniu winogron w kadzi pozwalają im pozostać krótko w kontakcie ze skórkami - od kilku godzin do doby. W zależności od odmiany winogron (w każdej barwniki mają inną intensywność) i czasu maceracji barwa wina może być blada, łososiowa bądź bardziej intensywna - aż po niemal czerwony róż. Kolor nie jest tu zwykle wyznacznikiem jakości wina, ale raczej jego stylu. Te bledsze są lżejsze, zaś ciemniejsze - mocniejsze.
Wbrew powszechnie panującej w Polsce opinii, jakoby wino stawało się z wiekiem coraz lepsze (co w rzeczywistości dotyczy niewielkiego odsetka win w ogóle), rosé należy pić jak najmłodsze, z najświeższego rocznika (a więc tego lata z rocznika 2005, a w wypadku win z południowej półkuli - nawet 2006). Do niedawna półki naszych supermarketów okupowały "wiekowe" (dwu-, trzyletnie, a czasem i starsze) butelki z różowym winem, co mogło się przyczynić do marnej pozycji rosé w naszym kraju. Kto bowiem kupił takie wino, nie czuł w nim już świeżości i smaku owoców.

Czyste wino
W finałowej scenie filmu "Diamenty są wieczne" (1971) James Bond w czasie romantycznej kolacji na pokładzie statku zamawia wino do kolacji. Dwaj podejrzani kelnerzy proponują mu Château Mouton Rothschild 1955 (swoją drogą znakomity, choć nie w pełni doceniony rocznik). Bond podchwytliwie sugeruje, że do serwowanych dań lepszy byłby klaret. Gdy pseudosommelier ze skruchą przyznaje, że klareta nie ma, Bond już wie, że obaj osobnicy podszywają się pod kelnerów, bo przecież Mouton to właśnie klaret. Dziś prawdopodobnie żaden Anglik nie nazwałby już czołowego bordoskiego wina klaretem, a ta nieco myląca nazwa wychodzi powoli z użycia. Pochodzi ona jeszcze ze średniowiecza, gdy we Francji wino macerowano tradycyjnie bardzo krótko, w związku z czym jego kolor był dość blady i przypominał prawdopodobnie dzisiejsze wina różowe. Takie wino trafiało w wielkich ilościach na stoły Brytanii (Akwitania należała w latach 1152-1453 do korony angielskiej) i nazywane było vinum clarum czy vin clare (czyste wino), skąd blisko już było do spopularyzowanej później i obowiązującej do niedawna ogólnej nazwy dla win czerwonych z Bordeaux - klaret. Współczesny Bond, prosząc o Mouton Rothschild, z pewnością nie zamówi klareta, ale nazwa pozostała. W oficjalnej nomenklaturze bordeaux clairet to ciemnoróżowe wina pochodzące najczęściej z regionu znanego jako Premi?res Côtes de Bordeaux. Jest ich niewiele, bywają smaczne i odświeżające, pod warunkiem że są bardzo młode.
Najważniejszym producentem różowych win jest dziś Prowansja. W największej tutejszej AOC - Côtes de Provence - bladoróżowe wina stanowią 80 proc. produkcji i znikają w zaskakującym tempie w gardłach milionów turystów przybywających na Lazurowe Wybrzeże i w jego okolice. Powód jest prosty - prowansalskie rosé, nawet jeśli często nie najwyższych lotów, znakomicie gasi pragnienie i doskonale pasuje do zdominowanej przez czosnek, warzywa, ryby i oliwę z oliwek lokalnej kuchni. Robi się je przede wszystkim z popularnych na południu Francji odmian cinsault i grenache. Będąc w Prowansji, warto wydać kilka euro więcej i nie zaspokajać pragnienia najprostszym, turystycznym rosé.

Arystokrata znad Rodanu
Mieszkańcy podawiniońskiego miasteczka Tavel w dolinie Rodanu lubią podkreś-lać odmienność swojego rosé. Mięsiste, poważne wino, oparte na odmianie grenache, przewyższa lekkie i przyjemne trunki z pobliskiej Prowansji. Ma dużo więcej ciała i jako jedno z nielicznych win różowych może dojrzewać w butelkach przez kilka lat, zyskując na smaku. Wino robiono tu już w czasach galloromańskich, a jednym z jego pierwszych admiratorów był sam Ludwik XIV.
Sama apelacja jest niewielka - liczy ledwie 960 ha, a wśród producentów dominują spółdzielnie. AOC Tavel jest jedyną we Francji apelacją, gdzie robi się wyłącznie wytrawne wina różowe. Rzecz jasna kupienie butelki z napisem "Tavel" nie musi oznaczać, że złapaliśmy Pana Boga za nogi. W dzisiejszych czasach wielu producentów wykorzystuje lokalny, gorący klimat i "wyciąga" swoje wina na dozwolone przepisami 13,5 proc. alkoholu, co może dawać wrażenie cielistości, ale nie zawsze przynosi tak upragnione orzeźwienie. Warto poszukać butelek z Château d'Aqueira. Niestety, sława tavela oznacza, że to rosé kosztuje znacznie więcej niż inne francuskie wina różowe.
Trudno dziś znaleźć kraj, który nie produkowałby win różowych. Ich uniwersalność i łatwość wytwarzania to cechy, które kuszą wielu producentów i zapewniają im obrót pozwalający na dobre funkcjonowanie winiarni. We Włoszech rosé nazywa się na ogół rosato i powstaje niemal wszędzie - od Dolomitów (znakomite wina różowe, znane lokalnie jako kretzer) przez Lombardię, konkurującą z szampanem musującą franciacortą rosé, Abruzję ze swoim cerasuolo, Apulię, znaną z salice salentino rosato z odmiany negroamaro, po Sardynię, w której powstaje carignano del sulcis rosato.
Hiszpanie mają swoje rosado, Niemcy wina weissherbst z portugiesera i spätburgundera, Węgrzy zaś rozé. Ci ostatni przeżywają właśnie renesans win różowych. Pija się je nad Dunajem nie tylko latem, ale zaraz w listopadzie, gdy tylko są gotowe. Powód jest prosty - rozé można wypić bez przykrych konsekwencji dużo więcej niż ciężkiego czerwonego wina. Swego czasu jednym z najlepszych win różowych dostępnych w Polsce było Pinot Noir Rozé z nadbalatońskiego Badacsony.

Wino z przypadku
"It's not a sin to drink a ZIN in a summertime" (to nie grzech napić się zina letnią porą) - plakat z takim hasłem znalazłem przed laty w toalecie jednego z poważnych producentów w Sonoma Valley, na północ od San Francisco w Kalifornii. Tytułowym zinem jest zinfandel, ściślej white zinfandel - typ różowego, nie do końca wytrawnego wina robionego z odmiany winogron zinfandel, która w Stanach Zjednoczonych jest uznawana za narodową. Jego twórcą był Bob Trinchero z firmy Sutter Home w dolinie Napa, który w latach 70., pracując nad ulepszeniem poważnych czerwonych win z odmiany zinfandel, uzyskał interesujący "produkt uboczny" - różowe wino z nie do końca przefermentowanym cukrem. Sutter Home zdecydował się pokazać światu to dzieło przypadku, odnosząc niewyobrażalny sukces. White zinfandel dzięki swej słodyczy i barwie idealnie wpisał się w "noworomantyczny" styl lat 80. Pito go masowo w barach i na plażach. O ile w 1980 r. Trinchero sprzedał ledwie 25 tys. skrzynek białego zina, o tyle w 1986 r. było to już 1,5 mln skrzynek. Z czasem white zinfandel wyszedł z mody, uważa się jednak powszechnie, że komercyjny sukces tego "dyskotekowego" wina przyczynił się do ocalenia starych plantacji odmiany zinfandel, z których dziś pochodzą najpoważniejsze czerwone wina Kalifornii.
"Spokojne" różowe wina mogą być proste i ożywcze, mogą też zdradzać większe ambicje, choćby w wypadku wspomnianego tavela. Żadne jednak nie może osiągnąć klasy ani ceny różowych szampanów. Te zmysłowe wina są uznawane za idealnie komponujące się z poważniejszymi potrawami, a nawet z cygarami (dom szampański Ruinart z Reims zaleca podawanie swego "R" de Ruinart Rosé do wysokiej jakości havany). W przeciwieństwie do zwykłych win różowych szampany rosé są dziś przeważnie robione z mieszaniny wina białego z odrobiną czerwonego. Do najlepszych należą Cuvée Elisabeth Salmon Rosé z domu Billecart-Salmon, Grand Vin Signature Jacquessona, Grand Si?cle od Laurenta Perriera i rocznikowe różowe szampany Kruga, Charlesa Heidsiecka czy Louisa Roederera. Ich ceny idą jednak w dziesiątki euro, a sprzedawcy lubią podkreślać, że towar to niezwykle rzadki i trudno dostępny. Nabywców to bardziej podnieca, niż przeraża, bo szampany już dawno przestały być winem, a stały się towarem luksusowym. Te różowe także. Ale to już zupełnie inna historia.

BRUT IMPÉRIAL ROSÉ, AOC CHAMPAGNE, MOËT CHANDON
Moët Chandon jest największym domem szampańskim wypuszczającym corocznie na rynek 30 mln butelek wina. Brut Impérial Rosé to różowa wizytówka Moët Chandon - pełne ciała, świetnie zbudowane wino pachnące leśnymi poziomkami, o znakomitej pienistości, co charakteryzuje tylko najlepsze szampany. Wyraziste, a jednocześnie zwiewne jak muślin. Znakomite zarówno do letnich sałat, jak i mięsnych potraw.
Cena: ok. 200 zł
ALANDRA NR, VINHO DE MESA, HERDADE DO ESPORÃO
Cóż powiedzieć - hit na lato, chłodzić i pić w dużych ilościach! Miękkie, lekko trawiaste, czyste i odświeżające rosé od jednego z najlepszych producentów w portugalskim regionie Alentejo. Alandra to wino spełniające wszelkie oczekiwania wobec niedrogiego wina różowego. Ma mnóstwo owocu, jest soczyste, nadaje się do popijania już przed południem i na towarzysza lekkiego lunchu.
Cena: ok. 20 zł
CABERNET SAUVIGNON ROSADO 2005, DO EMPORDA-COSTA BRAVA, CASTILLO PERELADA
Nieduży region winiarski Emporda w Katalonii uchodzi dziś za prawdziwego hiszpańskiego "tygrysa". Winiarze z Castillo Perelada, lidera Empordy, robią zmysłowe wino różowe z odmiany cabernet sauvignon - bardzo aromatyczne, mocne, ładnie zbudowane, gotowe stawić czoło niejednej morskiej rybie albo sałatce z kurczakiem.
Cena: ok. 33 zł
L'ESPIEGLE 2003 AOC TAVEL, PAUL JABOULET AÎNÉ
Jeden z nielicznych taveli na polskim rynku powstał w piwnicach jednego z najbardziej znanych kupców i producentów w dolinie Rodanu, rodzinnej firmie Jaboulet Aîné. Dostępne na półkach wino pochodzi z 2003 r. - jest zmysłowe, pełne słodkich aromatów owocowych (a przy tym wytrawne) i mocne. Warto sięgnąć po nie letnim wieczorem i podawać do zimnych wędlin i wędzonych ryb.
Cena: ok. 74 zł
CASTEL PUJOL ROSÉ 2004, LAS VIOLETAS, JUAN CARRAU
Urugwaj kojarzy się bardziej z futbolem niż winem, tymczasem ten niewielki kraj jest poważnym producentem win. Słynie z odmiany annat, dającej krzepkie wina czerwone. Czołowy winiarz Urugwaju Juan Carrau używa jej jednak (wraz z merlotem i cabernet sauvignon) do produkcji rosé - wina delikatnego, o dobrej owocowości, świetnego na aperitif po schłodzeniu.
Cena: ok. 25 zł

Fot: Z. Furmam
Więcej możesz przeczytać w 31/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2006 (1234)

  • Na stronie - Artyści przeciwpolityki 6 sie 2006 Prawdziwi artyści przeciwpolityki potrafią za jednym zamachem osiągnąć nawet kilka przeciwcelów! 5
  • Wprost od czytelników 6 sie 2006 ZAPOMNIANA ROCZNICA Doceniając wkład "Wprost" w publicystykę historyczną, wnoszę o podjęcie tematu: pierwszy "kontakt" stolicy z hitlerowskim obozem zagłady Auschwitz. 14 sierpnia 1940 r. wysłano tam z Pawiaka 513... 5
  • Skaner 6 sie 2006 62. ROCZNICA WYBUCHU POWSTANIA WARSZAWSKIEGO Skrzydła Warszawy Bombowiec Liberator B-24J-45-CF o numerze seryjnym 44-10395 wyprodukowano w Fort Worth w Teksasie. Samolot przydzielono do polskiej jednostki na początku lipca 1944 r. Do ostatniego... 10
  • Sawka czatuje 6 sie 2006 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 12
  • Playback 6 sie 2006 Kazimierz Marcinkiewicz, pełniący obowiązki prezydenta Warszawy © A. JAGIELAK 16
  • Poczta 6 sie 2006 WOJSKOWE SŁUŻBY HAKOWE Artykuł "Wojskowe Służby Hakowe" (nr 30) miał "ujawnić" sekrety WSI. Nie mam nic do tego, bo z WSI nic mnie nie łączy, gdyż powstały długo po moim kontakcie szkoleniowym z wojskiem. W sprawie... 16
  • Ryba po polsku - Rozdziobią nas kruki, wrony 6 sie 2006 Lepper z Giertychem czują się właścicielami TVP. Tylko patrzeć, jak uznają się za właścicieli IV RP 17
  • Z życia koalicji 6 sie 2006 KAZIMIERZ MARCINKIEWICZ WZIĄŁ SIĘ ZA KACZORY! Wychodzącemu z TVN 24 byłemu premierowi dziennikarze wręczyli właśnie znalezioną słabowitą kaczkę z prośbą, by się nią zaopiekował. I jak myślicie państwo, co Kazimierz z nią... 18
  • Z życia opozycji 6 sie 2006 19
  • Wprost przeciwnie - Izrael walczy za Zachód 6 sie 2006 Mylą się ci, którzy ostro krytykują Izrael za nadużycie siły w Libanie 20
  • Fotoplastykon 6 sie 2006 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 21
  • Widzą nas! 6 sie 2006 Powstaje centralny rejestr obywateli - superbaza danych o naszym majątku, dochodach, chorobach czy wyjazdach 22
  • Brama do tajemnic 6 sie 2006 Śledztwo "Wprost"i "Życia Warszawy":Ministerstwo Spraw Zagranicznych kupiło szyfratory, przez które tajne informacje mogły wyciekać za granicę 28
  • Twins of Poland 6 sie 2006 Gdy już o braciach Kaczyńskich zrobiło się głośno, trzeba z prezydenta i premiera uczynić atut Polski 30
  • Nowa germanizacja 6 sie 2006 Niemieckie sądy i urzędy sankcjonują germanizację dzieci z rozbitych polsko-niemieckich małżeństw 34
  • Giełda 6 sie 2006 Hossa Świat Metallica odpuszcza Zespół Metallica wyraził zgodę na udostępnienie wszystkich swoich utworów internautom - oczywiście w e-sklepach z płatną muzyką. Muzycy Metalliki zasłynęli jako jedni z głównych sprzymierzeńców RIAA... 38
  • Woda z wody 6 sie 2006 Kropla Beskidu wygrała w badaniu "Wprost" na najwyżej ocenianą wodę mineralną 40
  • Państwołapka 6 sie 2006 Nie wystarczy, że nie podoba nam się inwestor albo kraj, z którego on pochodzi, by nacjonalizować 46
  • Rozrywka City 6 sie 2006 Ponad tysiąc parków rozrywki na całym świecie odwiedza w tym roku ponad 600 milionów osób 48
  • 2 x 2 = 4 - Czas socjotechniki 6 sie 2006 Można zostać człowiekiem "z układu", wcale się o to nie starając i nie mając podejrzanej metryki 51
  • Supersam 6 sie 2006 52
  • Bojówki Jaggera 6 sie 2006 Zderzenie brytyjskiej elegancji z grunge'owym stylem rodem z Seattle to najnowsza - jesienno-zimowa - propozycja hiszpańskiej firmy Pepe Jeans. Szczególnie interesujące wydają się propozycje łączące elementy angielskiego stroju do... 52
  • Asymetryczna porcelana 6 sie 2006 Królująca na wybiegach mody i w salonach fryzjerskich asymetria trafiła właśnie do świata porcelany. Najnowszą kolekcję serwisu stołowego Innova firmy Villeroy & Boch charakteryzują geometryczne, asymetryczne kształty i ascetyczne... 52
  • Najcieńszy telefon 6 sie 2006 Niecałe 7 mm grubości i masę 66 g ma najcieńszy telefon komórkowy świata Samsung X820, który jeszcze w tym miesiącu trafi do polskich sklepów. Jest lekki i wytrzymały dzięki połączeniu sztucznego tworzywa z włóknem szklanym.... 52
  • Miniodrzutowiec 6 sie 2006 Honda, która do tej pory specjalizowała się w silnikach lotniczych, opracowała własną wersję miniodrzutowca pasażerskiego. Pierwszy samolot ma opuścić taśmy montażowe za cztery lata, ale zamówienia na niego można składać już od... 52
  • Kino w ogrodzie 6 sie 2006 Nową generację telewizorów ciekłokrystalicznych opracował Sharp. Odbiornik LC-20SD4E z serii Aquos jest lekki, poręczny i wyposażony w matrycę odbijającą promienie słoneczne. Dzięki temu można oglądać telewizję na świeżym... 52
  • Powrót do przeszłości 6 sie 2006 Skrzyżowaniem Diablo z Doomem okrzyknięto grę Elder Scrolls. Oryginalne połączenie zalet gry fabularnej ze zwykłymi strzelankami uczyniły z Elder Scrolls obiekt westchnień rzesz graczy na całym świecie. Do sklepów właśnie trafiła... 52
  • Pies na władzę 6 sie 2006 Polityk z psem zyskuje ludzkie oblicze 54
  • Ostatni taki krawiec 6 sie 2006 Kończący 70 lat Yves Saint-Laurent przestał kobiety przebierać, a zaczął je ubierać 58
  • Klaret Jamesa Bonda 6 sie 2006 Wina różowego można wypić bez przykrych konsekwencji dużo więcej niż czerwonego 61
  • Piłka przekręcona 6 sie 2006 PZPN był i jest osią i zwornikiem korupcyjnego układuw polskim futbolu 64
  • Cudotwórca don Leo 6 sie 2006 Odznaczenie państwowe i milion dolarów dostał Leo Beenhakker za awans Trynidadu do mundialu 66
  • Zrzuty nadziei 6 sie 2006 Waszym celem jest Warszawa. Zapadła martwa cisza. Później dało się słyszeć z tyłu sali pojedynczy okrzyk: "Dobry Boże!" 68
  • Know-how 6 sie 2006 Pranie mózgu Podczas wojny koreańskiej aż 70 proc. spośród 7 tys. amerykańskich jeńców przetrzymywanych w Korei Północnej przyznało się do zbrodni, których nie popełnili, przejęło poglądy niezgodne z ich wcześniejszymi... 72
  • Epidemia paranoi 6 sie 2006 Co trzeci Europejczyk jest przekonany, że inni ludzie chcą mu dokuczyć, a co piąty twierdzi, że jest śledzony 74
  • Metamorfoza zwierząt 6 sie 2006 Antylopom w czasie suszy zmniejsza się wątroba i serce, a ptakom wędrownym podczas przelotów skracają się jelita 78
  • Udomowienie łowcy 6 sie 2006 Przed wprowadzeniem rolnictwa ludzie żyli dłużej, nie odczuwali głodu i nękało ich mniej chorób 80
  • Bez granic 6 sie 2006 Kwaśne Bordeaux Prezenty od Jacques'a Chiraca nie są mile widziane na Downing Street 10. W ubiegłym roku premier Tony Blair czterokrotnie odmówił przyjęcia wina, które przesłał mu francuski prezydent. Sekretariat brytyjskiego rządu... 82
  • Pokój z głodu 6 sie 2006 Kongo, niemal dwukrotnie większe niż Europa Zachodnia, powinno być jednym z najbogatszych państw Afryki 84
  • Bliźniak Łukaszenki 6 sie 2006 Prezydent Białorusi znalazł egzotycznego sojusznika w Wenezueli 87
  • Pijana Rosja 6 sie 2006 Rosja szuka w piwie lekarstwa na wódkę 90
  • Menu 6 sie 2006 KRÓTKO PO WOLSKU Dwa lata jak dla brata W mało eksponowanym dotychczas przez historię Skarżysku-Kamiennej sensacja - pewien bliźniak zgłosił się za brata do aresztu. I ma z tego powodu kłopoty. Nie rozumiem małoduszności tamtejszych... 94
  • Recenzje 6 sie 2006 96
  • Ballady o miłości 6 sie 2006 Dwa lata minęły od czasu, gdy wokalistka Lou Rhodes rozstała się ze swym muzycznym partnerem Andrew Barlowem, z którym współtworzyła drumand-bassową grupę Lamb - inspirowaną twórczością Björk, Massive Attack i Portishead. Albumem... 96
  • Nie ma Lema? 6 sie 2006 Nie tylko zna perfekcyjnie 30 języków, ale także w każdym z nich ma coś do powiedzenia. Oto Robert Stiller, tłumacz kultowej powieści Anthony'ego Burgessa "Nakręcana pomarańcza" czy "Lolity" Nabokova, tym razem... 96
  • Nowa fala historii 6 sie 2006 Jean-Luc Godard, papież francuskiej Nowej Fali, jest wciąż jednym z najbardziej frapujących twórców filmowych. "Four short films" stanowi komentarz do dziejów ludzkości. Kadry z II wojny światowej, ekshumacji grobów etiudy... 96
  • Konspira 6 sie 2006 GÓRNA PÓŁKA W czerwcu 1986 r. do Polski wjechał tir wyładowany 11 tonami sprzętu dla struktur podziemnej "Solidarności". Samochód, kierowany przez Szweda Lenarta Joerna i pilotowany przez późniejszego premiera Jana Krzysztofa... 96
  • Wszechświat Odojewskiego 6 sie 2006 Włodzimierz Odojewski od początku swojej twórczości pisze o historii stosunków polsko-ukraińskich w czasie II wojny światowej. Opowiadania zebrane w tomie "... i poniosły konie" dzieli nawet kilkudziesięcioletni dystans czasowy,... 96
  • McGuggenheim 6 sie 2006 Nie chcesz przyjść do Guggenheima? On przyjdzie do ciebie! 98
  • Szlachetny snobizm Salzburga 6 sie 2006 W europejskim jadłospisie kulturalnym Festiwal w Salzburgu jest luksusowym deserem 101
  • Porno artistico 6 sie 2006 Filmy erotyczne więcej mają wspólnego z twardą pornografią niż kinem artystycznym, pod które się podszywają 102
  • Pazurem - Personel Europy 6 sie 2006 Dlaczego ci Europejczycy, co tacy są uporządkowani i akuratni, świecą tym Che Guevarą gdzie popadnie? 104
  • Ueorgan Ludu 6 sie 2006 Nr 31 (198) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 31 lipca 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza RASIZM CZY WRĘCZ PRZECIWNIE? Węgajty - testem W Węgajtach (woj. warmińsko-mazurskie), po spektaklu z udziałem cudzoziemców, napadnięto w nocy na... 105
  • Skibą w mur - Jesień trwa 6 sie 2006 Urzędnicy z kraju wierzby płaczącej są bardziej łasi na świecidełka niż szamani z kraju bananowca 106