Baron germański

Baron germański

Młody, przystojny, bogaty, arystokrata, z piękną żoną. Niemcy za nim szaleją. Jeśli nie nastąpi polityczny kataklizm, baron Karl-Theodor zu Guttenberg będzie kolejnym kanclerzem.
Karl Theodor Maria Nikolaus Johann Jacob Philipp Franz Joseph Sylvester Freiherr von und zu Guttenberg – tak nazywa się wschodząca gwiazda niemieckiej polityki. Ma 38 lat, wielką karierę zaczął przed rokiem, więc określenie Blitzkarriere wydaje się idealne.

KT, jak nazywają go partyjni koledzy, bryluje na politycznych salonach w kraju i za granicą, pod względem sympatii wśród rodaków bije na głowę wszystkich kolegów z rządu RFN. Nawet członkowie CDU, z której wywodzi się pani kanclerz, po cichu nazywają go „atrakcyjną alternatywą dla Angeli Merkel".

Popularność Guttenberga rosła odwrotnie proporcjonalnie do popularności chadecko-liberalnej „koalicji marzeń" CDU/CSU-FDP, która szybko roztrwoniła społeczne zaufanie. Na grudniowej liście dziesięciu najbardziej cenionych polityków kanclerz Merkel i wicekanclerz Guido Westerwelle zajęli dwa ostatnie miejsca. Guttenberg to nadzieja niemieckiej prawicy na przywrócenie dawnego blasku.

Medialnym pochwałom nie ma końca, a przecież na federalnej scenie politycznej pojawił się zrządzeniem losu, by krótko przed wyborami zastąpić skonfliktowanego z Merkel ministra gospodarki Michaela Glosa. 37-letni wówczas Guttenberg został najmłodszym w historii ministrem gospodarki Niemiec, i to w chwili, gdy światem wstrząsał kryzys gospodarczo-finansowy.

Trampolina

Jego nominacja była ryzykowna. Guttenberg jest z wykształcenia prawnikiem i miał małe doświadczenie w zarządzaniu gospodarką. Zasiadał w radzie nadzorczej firmy Rhön-Klinikum, w której jego rodzina miała udziały. Kierował trzyosobową firmą doradztwa finansowego z rocznymi obrotami około 25 tys. euro.

Nominację uzyskał z partyjnego rozdania po krótkiej wspinaczce po szczeblach kariery w bawarskiej CSU. Interesował się głównie polityką zagraniczną, ale przyjął niespodziewaną ofertę Merkel.

Młody minister szybko zdobył rozgłos, bo sprzeciwiał się rozbudowie państwowego interwencjonizmu i ustawowej regulacji najniższych wynagrodzeń, opowiadał się też za obniżką podatków. Uważał, że nie należy dawać finansowych protez zagrożonym upadkiem firmom, takim jak Opel czy Hypo Real Estate, bo „państwo nie może wspierać niegospodarności". Ostatecznie uległ presji Merkel i by ratować miejsca pracy, przystał na pomoc dla bankrutów. Dzięki temu zyskał opinię polityka niezależnego, lecz zdolnego do ustępstw w imię wyższych racji.

Po wyborach w 2009 r. Guttenberg liczył na tekę szefa dyplomacji, lecz otrzymał ją Guido Westerwelle z FDP. Bawarski arystokrata musiał się zadowolić resortem obrony.

Armia

Zaczął od wyrzucenia z ministerstwa tych, którzy usiłowali zatuszować odpowiedzialność Niemców za masakrę cywilów z afgańskiej wioski. Wkrótce przedstawił warianty przebudowy sił zbrojnych. Na tej podstawie chadecy zadecydowali o najgłębszej ich reformie od II wojny światowej: zmniejszeniu ćwierćmilionowej armii do 180 tys. żołnierzy i stopniowej rezygnacji z obowiązkowej służby wojskowej.

Guttenberg jest skonfliktowany z szefem dyplomacji Guido Westerwelle. Te animozje znalazły wyraz nawet w dyplomatycznych depeszach ujawnionych przez WikiLeaks. Jak donosił Waszyngtonowi ambasador USA Philip Murphy, minister obrony ma nienaganne maniery, włada czystą angielszczyzną i świetnie orientuje się w problematyce międzynarodowej, a znany głównie z powodu odmiennej orientacji seksualnej Westerwelle jest niekompetentny i nieprzewidywalny.

Guttenberg cieszy się za oceanem wielką sympatią. Na stanowisku ministra obrony dążył do większego zaangażowania Bundeswehry w Afganistanie, co ograniczył Westerwelle.

W najnowszych badaniach instytutu Emnid Guttenberg uzyskał najwyższe oceny spośród ministrów spółki chadecko-liberalnej. Aż 62 proc. członków CDU/CSU-FDP „wyobraża sobie" go przy kanclerskim biurku.

Drzewo

W Niemczech Guttenberg jest „królem obywateli" – jak zatytułował tekst o nim lewicowy „Der Spiegel”. Niemcy wiedzą, że nie trafił do polityki, żeby się dorobić. Ma miliony na kontach, należy do niego zamek Guttenberg w miejscowości o tej samej nazwie, otoczony rodzinnymi dobrami. W opiniach wyborców minister obrony ucieleśnia germańskie cnoty – jest pracowity, oddany ojczyźnie, szanuje rodzinę, a na dodatek pięknie gra na fortepianie, wspiera artystów, czyta Homera i poluje. Młodszym Niemcom imponuje przyjaźń Guttenberga z Tomem Cruise’em.

Drzewo genealogiczne barona liczy 900 lat. Jego pradziad został zamordowany przez gestapo za spiskowanie przeciw Hitlerowi, dziad był po wojnie sekretarzem stanu kanclerza Kurta Georga Kiesingera, a matka Karla- -Theodora (z domu hrabina von und zu Elz), która rozeszła się z jego ojcem, poślubiła syna Joachima von Ribbentropa, ministra spraw zagranicznych III Rzeszy. Żona Guttenberga jest praprawnuczką pierwszego kanclerza Rzeszy Ottona von Bismarcka.

Ona

Żona przydaje baronowi dodatkowego blasku. To właśnie Stephanie Guttenberg, urodziwa długowłosa blondynka, uznawana jest za pierwszą damę Niemiec, a nie żona prezydenta Christiana Wulffa. Mimo starań speców od PR Niemcy nie zapomnieli wytatuowanej Bettinie Wulff, że szalała niegdyś na dyskotekach, jest matką nieślubnego dziecka, rozbiła małżeństwo obecnego prezydenta i że jest słabo wykształcona.

34-letnia Stephanie Guttenberg jest absolwentką Akademii Handlowej, włada biegle pięcioma językami, ćwiczy jogę, maluje obrazy, rzeźbi i jeździ konno. Jest matką dwóch córek – 8-letniej Matyldy i 9-letniej Anny. Gdy jej mąż kandydował w wyborach, paradowała w koszulkach z jego podobizną.

Jest bardzo zaangażowana w walkę z seksualnym wykorzystywaniem nieletnich i dziecięcą pornografią. Napisała bestseller na ten temat „Nie odwracaj wzroku!" i kieruje stowarzyszeniem Niewinność w Niebezpieczeństwie. Niedawno w telewizyjnych „Milionerach” zdobyła pół miliona euro dla swojej organizacji, co z zapartym tchem śledziło 9 mln Niemców. Walczy z pedofilami ze stron internetowych, krytykuje prywatne stacje telewizyjne i młodzieżowych idoli z estrady, którzy – jak mówi – „wyglądają jak pornogwiazdy” i „z krzyżem na szyi promują goliznę, wypaczając stosunek młodych do seksu”. Co ciekawe, męża poznała na Love Parade w 1995 r.

Guttenbergowie potrafią dbać o wizerunek. Można ich było zobaczyć w luźnych ubraniach na koncercie rockowym, w wieczorowych kreacjach na festiwalu wagnerowskim w Bayreuth, w tradycyjnych strojach na piwnym festynie w Kulombach. Byli na okładkach prawie wszystkich niemieckich tygodników.

Jeśli w RFN nie nastąpi polityczne trzęsienie ziemi, Guttenberg zostanie pierwszym kanclerzem z Bawarii. Marzyli o tym „carowie" tego landu – Franz Josef Strauss i Edmund Stoiber, nie zdołali jednak przekonać do siebie większości Niemców. Guttenberg już tego dokonał.

Okładka tygodnika WPROST: 51/2010
Więcej możesz przeczytać w 51/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 51/2010 (1454)

  • Sojusznik czy protegowany 12 gru 2010, 12:00 Na świecie zastanawiają się, jakie będą dalekosiężne skutki przecieków z WikiLeaks. U nas zastanawiać się nie trzeba. Już wiadomo. Wskutek wycieku nastąpiła zmiana filozofii naszej polityki zagranicznej. 4
  • Na skróty 12 gru 2010, 12:00 Prezydent na łowach – Jeśli mamy razem iść na wielkie polowanie, to najpierw musimy mieć pewność, że nasz dom, nasze kobiety, nasze dzieci są bezpieczne – powiedział Bronisław Komorowski po spotkaniu z Barackiem Obamą.... 6
  • Wielkie Polowanie 12 gru 2010, 12:00 Bronisław Komorowski odniósł pierwszy dyplomatyczny sukces. Podczas wizyty w Waszyngtonie umówił się na polowanie z Barackiem Obamą. Polski prezydent postawił warunek. „Jeśli mamy iść na wielkie polowanie, to musimy mieć... 9
  • Breakdance w Ostrołęce 12 gru 2010, 12:00 Gdy zobaczyłem okładkę płyty „Tomasz Szymuś Orkiestra", myślałem, że to projekt charytatywny, a Szymuś to taki studencki Owsiak, który walczy o zniżki w barach mlecznych dla swoich kamratów z uniwerku. Okazało się, ze... 10
  • Bez znieczulenia 12 gru 2010, 12:00 Czas taryfy ulgowej się skończył. Leszek Balcerowicz nie jest już adwokatem rządu. Jest jego wybitnie surowym krytykiem. 16
  • Skok pulsu 12 gru 2010, 12:00 Cztery miesiące letargu i nagłe ożywienie – to najkrótsze podsumowanie prezydentury Bronisława Komorowskiego. Ale niewiele wskazuje na to, że po spotkaniach z Dmitrijem Miedwiediewem i Barackiem Obamą prezydent utrzyma tempo. 22
  • Zachód jest fikcją 12 gru 2010, 12:00 Wojna polsko-polska to okres wymiotów – ocenia wybitny historyk Norman Davies. 26
  • Sami swoi 12 gru 2010, 12:00 PiS i PJN są niczym potiomkinowskie wsie. Nieźle wyglądają oglądane z większej odległości. Jednak w rzeczywistości jedna z tych formacji właśnie została boleśnie upokorzona, a druga dostaje kosza za koszem. 32
  • Oświadczenie 12 gru 2010, 12:00 Agencja Wydawniczo-Reklamowa „Wprost" Spółka z o.o. w Warszawie, wydawca tygodnika „Wprost", oświadcza, że opublikowane w tygodniku „Wprost" w grudniu 2007 r. nr 51/52 w artykule „Taśmy Krauzego"... 35
  • Dyzma w mieście Zulusów 12 gru 2010, 12:00 W Wałbrzychu od dawna nikt już nie udaje. Wybory się kupuje, stołki obsadza swoimi. Działacze wymieszali się z lokalnymi mediami tak bardzo, że już nikt nie wie, kto z kim gra. I o co. 36
  • Obywatel Bałtroczyk 12 gru 2010, 12:00 Rolnik z Warmii nagrał się i puścił w radiu apel o niewybieranie skompromitowanego byłego prezydenta Olsztyna. Tak się zdarzyło po raz pierwszy w Polsce. I po raz pierwszy Bałtroczyk nie żartował. 40
  • Prezydencki komiks 12 gru 2010, 12:00 Wizyta pana prezydenta w USA dostarczyła materiału na kolejny rozdział komiksu „Sarmata prezydentem”. 46
  • Słodkie idee PJN 12 gru 2010, 12:00 Deklaracja PJN to dokument nadzwyczaj sympatyczny, tylko kompletnie niemożliwy do zrealizowania w polityce. 48
  • Atak Świętego Mikołaja 12 gru 2010, 12:00 Rozpylany w powietrzu aromat pieczonego ciasta, zapach igliwia oraz nastrojowa muzyka – to triki handlowców, którzy już od listopada starają się przekonać nas, że czas ruszyć na świąteczne zakupy. Siła marketingowej manipulacji jest tak wielka, że nawet połowę... 52
  • Swietłany, Ludmiły, Iriny 12 gru 2010, 12:00 Sprzątają nasze domy od świtu do nocy, nie dojadają i nie dosypiają, każdy uciułany grosz wysyłają do domu na Ukrainę. Choć teraz przed świętami słaniają się ze zmęczenia, nie narzekają na harówkę ani na wygórowane wymagania pracodawców. Socjologom, którzy zbadali, jak żyje im... 56
  • Szczęki 2010 12 gru 2010, 12:00 Po atakach rekinów w Szarm el-Szejk lekka panika. Ale winni są raczej ludzie, a nie rekiny. 60
  • Uśmiech, optymizm, praca, praca, praca 12 gru 2010, 12:00 "Wielki sukces książki Krzysztofa Ibisza! Widać, że jak pisze się z pasji, czytelnicy to doceniają. Oby tak dalej, a będziemy wszyscy zdrowi, szczęśliwi i wysportowani" – ogłosił prezenter na swojej stronie internetowej,... 62
  • Car futbolu 12 gru 2010, 12:00 To będzie opowieść o jednym z najpotężniejszych ludzi na świecie. O korupcji i wielkich pieniądzach. Szef FIFA Sepp Blatter rządzi futbolem niczym wschodni satrapa – jego wola jest prawem. Organizacja, którą włada, to dziś prawdziwe mocarstwo. 66
  • Baron germański 12 gru 2010, 12:00 Młody, przystojny, bogaty, arystokrata, z piękną żoną. Niemcy za nim szaleją. Jeśli nie nastąpi polityczny kataklizm, baron Karl-Theodor zu Guttenberg będzie kolejnym kanclerzem. 70
  • Murdoch kontra Obama 12 gru 2010, 12:00 Tym razem odpowiedź będzie bez niuansów. Nie przesadziła. Prawda jest bowiem taka, że to nie Biały Dom zdecydował się wypowiedzieć wojnę kanałowi Ruperta Murdocha za to, że kanał ów wykazał się dziennikarską dociekliwością. Nie:... 72
  • Lew podnosi głowę 12 gru 2010, 12:00 Nawet przywódcy państw arabskich namawiali USA na zbombardowanie Iranu, by „uciąć głowę węża”. Świat się boi, że Teheran chce wyprodukować broń nuklearną. 74
  • Euro – stary pieniądz 12 gru 2010, 12:00 Ewentualny upadek euro nie opłaci się nikomu. Ale w czasach, gdy zaczyna o nim mówić nawet kanclerz Angela Merkel, coraz trudniej go wykluczyć. 76
  • Władca długów 12 gru 2010, 12:00 Bill Gross zarządza majątkiem trzykrotnie większym niż roczne PKB polski, a swoją pozycję umacnia, gdy… wybuchają kryzysy. Liczą się z nim nawet w Białym Domu, bo systematycznie pomaga ratować dolara. Czy uratuje go również teraz i czy znów zarobi na tym fortunę? 80
  • Nie drażnić limfocytów! 12 gru 2010, 12:00 Choć nadciśnienie tętnicze dotyka 30 proc. dorosłych ludzi, jego przyczyny wciąż są dla naukowców tajemnicą. Jej rąbka uchyla polski badacz prof. Tomasz Guzik, alergolog. Co alergolog może wiedzieć o nadciśnieniu? Na tyle dużo, by dokonać ważnego odkrycia w tej dziedzinie. 84
  • Dziewięć lat po „Pasji” 12 gru 2010, 12:00 W 2001 roku pokazała „Pasję”, fotografię męskich genitaliów wkomponowanych w krzyż. Później był wielki skandal, wieloletni proces, wreszcie uniewinnienie. Dorota Nieznalska rozlicza się z tym czasem na otwartej właśnie w Gdańsku wystawie „Selekcja”. 86
  • Hajs, hajs, hajs 12 gru 2010, 12:00 Niedawno rapował o katastrofie smoleńskiej. Dla sukcesu zdecyduje się na wszystko? Tede – pierwszy polski raper, który zauważył, że muzyka to biznes – wraca z płytą „Notes 3D”. 90
  • Kicz ponadczasowy 12 gru 2010, 12:00 W czasach PRL Marek Piestrak chciał być polskim Stevenem Spielbergiem. Jednak po latach częściej jest porównywany do Eda Wooda. Jego filmy wciąż się ogląda, bo są tak złe, że aż dobre. 92
  • Instrukcja obsługi człowieka 12 gru 2010, 12:00 Wielu rzeczy mógłbym uniknąć, gdybym w odpowiednim czasie dostał instrukcję obsługi własnego ciała. 98
  • Święta Magdy Gessler - Tradycja 12 gru 2010, 12:00 Polska choinka musi być kolorowa i radosna, wywołująca emocje. Trwa moda na choinki jednokolorowe, która mi się nie podoba. Choinka ma cieszyć, więc musi być trochę kiczowata. 100
  • Święta Magdy Gessler - Kapusta z grzybami 12 gru 2010, 12:00 To danie wyjątkowe. Ja i moje dzieci co roku bardzo na nie czekamy. Kapusta z grzybami była popisową potrawą mojej mamy i chyba w takiej wersji, w jakiej ją pamiętam, jest nie do odtworzenia. Nie mam pojęcia, jakie czary odprawiała nad kapustą moja mama, ale to danie co roku... 102
  • Święta Magdy Gessler - Barszcz i zupa grzybowa 12 gru 2010, 12:00 W moim domu barszcz przyrządza się z pieczonych buraków. Nie ma mięsa, bo nie ma prawa mieć, ale są prawdziwki, które świetnie je zastępują i poza smakiem zmieniają również kolor barszczu. Robi się bardziej brunatny, bardziej wigilijny. 106
  • Święta Magdy Gessler - Ryba? Karp! 12 gru 2010, 12:00 Po podzieleniu się opłatkiem delektujemy się najlepszym śledziem na świecie, od którego w dużej mierze zależy udana wigilia. To bardzo trudne danie, niewiele osób potrafi je dobrze przygotować. Wyręczają nas supermarkety, gdzie można kupić formy filetowe, które zdecydowanie... 108
  • Święta Magdy Gessler - Prezenty! I coś słodkiego... 12 gru 2010, 12:00 Wigilijny deser jest szczególnie wyczekiwany przez dzieci, bo właśnie przed deserem pędzą pod choinkę po prezenty. Każdy podarunek musi być zapakowany ręcznie i z miłością. Stawianie pod choinką prezentów w torbach, w których je kupiliśmy, odziera je z indywidualności.... 110
  • Orła wrona nie pokona 12 gru 2010, 12:00 Zima wydobywa z nas to, co najgorsze? Uważajcie na dziką lustrację zimową. Oto kilka zasad, których trzeba się trzymać: 112
  • 13 grudnia, czyli jak działa Magiczna Zasłona 12 gru 2010, 12:00 Opis: Ten posępny zamek znamy wszyscy. To oczywiście wymarzona szkoła każdego malucha, czyli Hogwart. Trwają wakacje, więc Harry’ego Pottera akurat nie ma. Są natomiast uczniowie z kursów wakacyjnych, którymi szkoła dorabia sobie... 112
  • Świąteczna okazja 12 gru 2010, 12:00 Premier Donald Tusk, gdy ma pustą kasę, zawsze napada na ten zamek w królestwie, który jest najsłabiej broniony. 114

ZKDP - Nakład kontrolowany