Hity na jeden dzień w roku

Hity na jeden dzień w roku

Chwytliwa piosenka świąteczna to dla artysty interes życia, a często przepustka na wcześniejszą emeryturę.
Pamiętacie postać graną przez Hugh Granta w filmie „Był sobie chłopiec", przystojniaka w średnim w wieku, który nic nie musi robić, bo jego ojciec przed laty skomponował wigilijny przebój? Bohater wiedzie luksusowe życie, bo otrzymuje wielkie tantiemy z dawnego hitu. I to nie  jest czysta fikcja. – Wykreowana przez Granta postać lesera, który nie  musi pracować, bo korzysta z popularności świątecznego hitu, jest całkiem realna. Taki przebój to żyła złota – uważa Wojtek Jagielski, dyrektor muzyczny Radia Zet. Najlepszym dowodem George Michael, który jest autorem i wykonawcą gwiazdkowego hitu wszech czasów: „Last Christmas" zespołu Wham!. Tylko ten jeden przebój przynosi mu milion dolarów rocznie. To zresztą właśnie singiel z 1984 r. o płomiennym, choć krótkotrwałym uczuciu w wigilijnej scenerii sprawił, że Brytyjczyk stał się jednym z najbardziej rozchwytywanych wokalistów na świecie. „Last Christmas” doczekało się do dziś niemal stu coverów, piosenkę przerabiali wszyscy: od boysbandów pokroju N’Sync i Backstreet Boys przez gwiazdy rocka (Coldplay) po alternatywne kapele typu Florence and  the Machine. Piosenkarz do tej pory zgarnął za prawa autorskie 25 mln dol.

Świąteczny biznes
Okres świąteczny dla wielu artystów oznacza zarobku jest kilka. Największy kawałek tortu dostają ci, którzy mają miejsce na playlistach rozgłośni radiowych. W Polsce wartość minuty utworu puszczanego w  ogólnopolskiej stacji prywatnej waha się od 2 do 3 zł, a popularna piosenka może być w sezonie gwiazdkowym wielokrotnie emitowana w ciągu dnia. Rozgłośnie lokalne płacą mniej, ale za to jest ich o wiele więcej. Jeśli piosenka będzie puszczana w kilkudziesięciu stacjach radiowych w  Polsce, jej autor może liczyć nawet na kilkadziesiąt tysięcy złotych. A  to dotyczy tylko Polski. Łatwo sobie wyobrazić, jak gigantyczne sumy wpływają na konta tych, którym udało się wykreować międzynarodowy przebój. Jak podaje odpowiednik ZAiKS-u), w Wielkiej Brytanii za  trzyminutowy kawałek puszczony w BBC Radio One wykonawca zgrania 37,50 funta, czyli niemal 175 zł. Drugie tyle dostaje autor piosenki. Nawet głupawy kawałek „Grandma Got Run Over by a Reindeer" o babci, którą stratował renifer, przynosi twórcom 100 tys. dol. rocznie, czyli około 340 tys. zł.

Obecność w stacjach radiowych to dopiero początek. Świetnie płacą supermarkety, które już pod koniec listopada chcą wprowadzić klienta w świąteczny nastrój. Michał Marchocki z firmy Internet Media Services zajmującej się selekcjonowaniem muzyki dla wielu polskich centrów handlowych jest przekonany, że za pieniądze, które IMS wypłaca ZAiKS-owi, artyści mogą dobrze żyć. – Docieramy do 28 mln klientów, w  bazie mamy 1000 świątecznych piosenek – mówi Marchocki. – Choć sezon trwa tylko miesiąc, autorzy i wykonawcy puszczanych przez nas utworów zarabiają naprawdę nieźle – dodaje.

Jeszcze większe pieniądze generują płyty ze świątecznymi przebojami. Tu jest jednak pewien haczyk – w  większości domów jest przynajmniej kilka takich składanek, więc popyt na  kolejne płatne egzemplarze jest niewielki. Idealnym rozwiązaniem są płyty dołączane do czasopism, najlepiej wysokonakładowych. Wiele tytułów co roku dodaje płyty na święta, więc szczęśliwcy mogą za jednym zamachem „sprzedać" nawet 100 tys. egzemplarzy swojego hitu. Jeśli na każdej z  nich zarobią nawet kilkadziesiąt groszy, pieniądze zaczynają być poważne.

– Prawdziwą żyłą złota są w Polsce tzw. płyty premium CD – mówi Stanisław Trzciński, współwłaściciel STX Records oraz były dyrektor artystyczny firmy Universal. – Każdego roku, mimo że jest to nudne, ograne i powtarzalne, wiele firm zamawia dla siebie takie okazjonalne składanki i dołącza je do produktów, które wysyła klientom w ramach świątecznej niespodzianki. To właśnie wtedy ci wszyscy artyści, którzy mają dobre nazwisko i nagrali gwiazdkowy przebój lub chociaż cover, mają szansę się trochę „odkuć" i po raz enty zarobić na tych samych nagraniach – dodaje Trzciński. – Takie wydawnictwa są jak słodycze z  wizerunkiem Mikołaja – komentuje Zbigniew Hołdys. – Nic w nich wartościowego, ale mogą przynieść dobre pieniądze. Wielu muzyków dzięki dołączaniu płyt z kolędami do gazet uzyskuje nakład, który w innych warunkach nigdy by się nie sprzedał – dodaje.

Stare, ale jare
Lubimy te piosenki, które już znamy – ta zasada sprawdza się świetnie w  wypadku świątecznych hitów. W grudniu na radiowych playlistach królują stare, przede wszystkim zagraniczne przeboje. Żelazny zestaw grany od 6 grudnia do drugiego dnia świąt jest ten sam od lat – „Driving Home for  Christmas" Chrisa Rea, „All I Want for Christmas Is You” Mariah Carey i  „Do They Know It’s Christmas” Band Aid. Bodaj najbardziej wiekowym hitem w tym zestawie jest napisany przez Irvinga Berlina w latach 40. XX w. utwór „White Christmas”. Wersja w wykonaniu Binga Crosby’ego sprzedała się w 50 mln kopii i tym samym stała się bestsellerem numer jeden w  historii muzyki popularnej.

Najświeższe „christmasy", jak potocznie nazywają gwiazdkowe hity radiowcy, pochodzą z lat 90. Mariah Carey w  1994 r. wydała płytę „Merry Christmas”. Krążek rozszedł się w 16 mln egzemplarzy i do dziś jest to najlepiej sprzedający się album świąteczny. „The New Yorker” jeszcze niedawno pisał o singlu „All I Want for Christmas Is You”: „To jeden z wielu szanowanych współcześnie dodatków do świątecznej atmosfery”. I choć krytycy nie zostawili na  piosence suchej nitki, co roku zajmuje ona pierwsze miejsce na liście najczęściej kupowanych dzwonków świątecznych na telefony komórkowe. A to dla wykonawczyni następne źródło pokaźnych dochodów. Nic dziwnego, że  diwa, której kariera podupada, postanowiła wbić się w kostium śnieżynki i nagrała w tym roku drugi świąteczny album. Krążek „Merry Christmas II You”, który ukazał się na początku listopada, już osiągnął sprzedaż na  poziomie miliona egzemplarzy.

Reanimacja kariery za pomocą gwiazdkowej piosenki rzadko kończy się sukcesem. Billy Idol kilka lat temu nagrał album „Happy Holidays", o którym krytyk portalu muzycznego Allmusic.com napisał: „Szokujące, jak desperacko próbuje o sobie przypomnieć człowiek, który jeszcze piętnaście lat temu był legendą mocnego, bezkompromisowego brzmienia”. Sam Idol zapowiedział, że nie będzie powtarzał takich projektów i skupi się na koncertowaniu. Także Whitney Houston po serii narkotykowych wyskoków chciała naprawić wizerunek, nagrywając przesłodzony kawałek „One Wish” – z mizernym skutkiem. Tego typu „christmasy” powstają co roku hurtowo, jednak nie wytrzymują konkurencji ze starymi hitami. – W święta słuchacze nie chcą nowości, oczekują tego, co już znają – mówi Wojtek Jagielski.

– Tytuły piosenek powtarzają się co roku, bo słuchacze są przywiązani do świątecznych przebojów i  powstaje niewiele nowych piosenek, które mogłyby się równać z już wylansowanymi. Żaden z nagranych w ostatnich latach kawałków nie zbliżył się nawet do ekstraklasy, jaką tworzą największe przeboje świąteczne –  mówi Adam Czerwiński, szef muzyczny RMF FM. – Nawet stacje młodzieżowe nadają te same utwory, choć część słuchaczy urodziła się już po ich nagraniu – dodaje. Nie dziwi to Michała Marchockiego: – W święta lubimy, jeśli piosenka kojarzy nam się z dzieciństwem. To dlatego zwykle słuchamy kolejnych wersji przebojów, które powstały kilkanaście lub  kilkadziesiąt lat temu. Stanowią kanon, do którego trudno przebić się nowym utworom – mówi.

Wyjściem jest zatem nagranie własnej wersji któregoś ze świątecznych standardów. – To popularne rozwiązanie. Od  kilku lat ukazuje się coraz więcej płyt z polskimi wersjami amerykańskich klasyków – komentuje Marchocki. Najczęściej przerabiane są „Jingle Bells", w oryginale napisane na… Święto Dziękczynienia.

Kolędowe disco polo
Polscy wykonawcy rzadko nagrywają typowe „christmasy". Próbę czasu przetrwał tylko „Dzień jeden w roku” Czerwonych Gitar, gdzie ani razu nie pada słowo „święta” (to efekt ingerencji cenzury). Próby nagrania okolicznościowego przeboju podejmowali co prawda niemal wszyscy, począwszy od Anny Marii Jopek i Anity Lipnickiej przez Norbiego oraz  hiphopową Verbę po Kayah. Większość z nich okazała się jednak klapą.

Dlatego rodzimi wykonawcy wolą nagrywać tysięczne wersje kolęd, które zawsze się sprawdzą. W ostatnich latach kolędy śpiewali m.in. Kayah, Feel, Edyta Górniak, Kasia Kowalska, Golec uOrkiestra, Sebastian Karpiel-Bułecka z Zakopower czy Krzysztof Krawczyk. – Nie darzę takich wydawnictw zbyt wielkim entuzjazmem – mówi Zbigniew Hołdys. – Zwłaszcza że wiem, jakie są powody ich powstawania. Często to zwyczajnie względy finansowe.
Okładka tygodnika WPROST: 52/2010
Więcej możesz przeczytać w 52/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 52/2010 (1455)

  • Między Smoleńskiem a Big Brotherem 19 gru 2010, 12:00 Co w mijającym roku zrobiło największe wrażenie na zmysłach? Wzrok? Pewnie obraz wraku ze Smoleńska. Dźwięk – chyba wuwuzele w RPA. Dotyk – iPad. Węch – zapach ropy z wycieku BP w Zatoce Meksykańskiej. Smak? Pewnie smak najpopularniejszej u nas potrawy... 6
  • Łamanie opłatkiem i łamanie kołem 19 gru 2010, 12:00 Joachim Brudziński, jeden z frontmanów pis, ogłosił, że Donald Tusk „jest dziadowskim premierem i dlatego dzisiaj państwo polskie jest zarządzane po dziadowsku". Skąd u Brudzińskiego ta fascynacja „Dziadami"?... 10
  • Małaszyński, Rewiński i „brokeback mountain” 19 gru 2010, 12:00 Wszyscy wytykają Paulinie Papierskiej, zwyciężczyni „Tap Madl", że nie zna angielskiego. Chęć zorganizowania superintensywnego kursu dla laureatki wyraził producent Rinke Rooyens. Oj tam, oj tam – dziewczyna ma po prostu... 12
  • Tajemnice betlejemskiej nocy 19 gru 2010, 12:00 Czy Maria rzeczywiście była dziewicą? Czy Gwiazda Betlejemska to była kometa? Czego przestraszył się Herod? Ilu było mędrców – trzech, a może sześciu? I kiedy przyszli do Betlejem? 16
  • Moje najdziwniejsze święta 19 gru 2010, 12:00 Moje najdziwniejsze święta Manuela Gretkowska, Beata Pawlikowska, Artur Barciś, Władysław Bartoszewski, Paweł Althamer, Michał Ogórek, Krzysztof Krawczyk, Andrzej Żuławski, Stefan Chwin i Jan Nowicki opowiadają o swoich strasznych, dziwnych, egzotycznych, zabawnych, pamiętnych... 20
  • Szczęście już mieliśmy 19 gru 2010, 12:00 Właśnie odchodzi w przeszłość pewna epoka w polskiej polityce. Epoka niewiarygodnego wręcz fartu. Zła wiadomość jest taka, że ten fart się kończy. 26
  • Oświadczenie 19 gru 2010, 12:00 Agencja Wydawniczo-Reklamowa „Wprost" Spółka z o.o. w Warszawie, wydawca tygodnika „Wprost", oświadcza, że opublikowane w tygodniku „Wprost" w grudniu 2007 r. nr 51/52 w artykule „Taśmy Krauzego"... 33
  • Dobroczyńcy i złoczyńcy 19 gru 2010, 12:00 Jak zabijać na scenie, rozpaść się w życiu, posklejać się na podłodze i po 55 latach zobaczyć hipopotama na wolności – opowiada Anna Dymna. 34
  • Dom drży 19 gru 2010, 12:00 Wigilia u Henryki Krzywonos to małe wesele. Gdy zbiorą się wszystkie dzieci, ich żony i mężowie, wnuki, to do stołu zasiada 31 osób. A i dodatkowe miejsce jest zajęte przez niespodziewanego przybysza. 40
  • Byłeś wspaniały 19 gru 2010, 12:00 Staram się być dzielna, ale czasem się tej swojej dzielności dziwię. I zaczynam się wtedy zastanawiać, dlaczego nie płaczę od rana do wieczora. Może ze mną coś jest nie tak? Z Ewą Komorowską, wdową po wiceministrze obrony Stanisławie Komorowskim, który zginął w katastrofie... 44
  • Nowy alfabet Kisiela 19 gru 2010, 12:00 Kisiel. Czyli Tomasz Staliński. Czyli Jerzy Mrugacz. Czyli Julia Hołyńska. Kompozytor, prozaik, a przede wszystkim felietonista. Takim go znaliśmy. A jaki był prywatnie Stefan Kisielewski? Specjalnie dla Wprost „alfabet o Kisielu” przygotował jego syn Jerzy. 50
  • Przez śmierć do życia 19 gru 2010, 12:00 Popchnąć Kościół w przepaść, w którą sam zmierza. Paradoksalnie to dla niego jedyny ratunek – ocenia Tadeusz Bartoś. Bo polski Kościół zasługuje na jeszcze poważniejszą krytykę niż niedawny głośny list ojca Ludwika Wiśniewskiego. 56
  • Dusza jest w mózgu 19 gru 2010, 12:00 Lekarzowi nigdy nie wolno zwątpić. Wybitny neurochirurg Tomasz Trojanowski wie o tym dobrze, bo leczył pacjentów, którym nikt inny nie dawał już szans. 64
  • ABC książąt Podhala 19 gru 2010, 12:00 Komu nazwisko Bachleda-Curuś kojarzy się tylko z piękną Alicją, powinien odwiedzić Zakopane. Tam każdy mu powie, że klan Curusiów liczy ponad sto osób. Jest tak bogaty i potężny, że trzęsie całym Podhalem. 68
  • Justyna z Kasiny 19 gru 2010, 12:00 W zimie życie w Kasinie Wielkiej zamiera. Gdy Justyna Kowalczyk startuje w zawodach, przed telewizorami zasiadają całe rodziny. Nawet wiekowe staruszki, które nigdy sportem się nie interesowały, są teraz specjalistkami od narciarstwa biegowego. 74
  • Maratończyk 19 gru 2010, 12:00 Ta myśl pojawia się zawsze. Czasem na 20., czasem na 30., czasem na 37. kilometrze. Jakim idiotą trzeba być, żeby miesiącami skazywać się na wyrzeczenia i cierpienia tylko po to, żeby teraz móc pocierpieć jeszcze bardziej, tak do absolutnego kresu wytrzymałości. 80
  • Rodzina albo ucieczka 19 gru 2010, 12:00 Udręka, koszmar, nuda – narzeka większość polskich singli i opracowuje wymyślne strategie ucieczki od rodzinnej wigilii. Takich, którzy wigilijne spotkania lubią, jest wśród nich zaledwie garstka. Ale na koniec i jedni, i drudzy grzecznie zasiadają przy suto zastawionym... 86
  • Raz do roku w Ciechocinku 19 gru 2010, 12:00 Sylwester w Ciechocinku to dansingowe klimaty, wódeczka pod bryzola, dewolaj z zestawem surówek. Gusta muzyczne są konserwatywne, więc rock’n’roll nie cieszy się popularnością. 92
  • Straszne święta 19 gru 2010, 12:00 Czas świąt jest czasem okropnym. Zwłaszcza pod względem estetycznym i etycznym. Mówi się, że to czas rodzinny, duchowy, religijny i wspólnotowy. A to przecież czas kiczu i hipokryzji. I trudno powiedzieć – co gorsze? 96
  • Prawica czy bagno 19 gru 2010, 12:00 Nasze dwie główne partie nie są ani na prawicy, ani na centroprawicy. Obie zasiadają w bagnie. 98
  • Era możliwości 19 gru 2010, 12:00 Na naszych oczach rodzi się nowy porządek świata, ale wciąż jeszcze jest czas, by uniknąć gwałtownych wstrząsów, które zwykle towarzyszą podobnym przemianom. 100
  • Pięciu najdziwniejszych 19 gru 2010, 12:00 Może w szaleństwie jest metoda. Kaddafi, Berlusconi czy Zuma to przywódcy malowniczy do przesady. Ale wciąż są przy władzy. Czy ich ekscentryczność tylko przykrywa poważniejsze cele? 106
  • Wojna futbolowa po hiszpańsku 19 gru 2010, 12:00 Miliard ludzi na świecie obejrzał niedawne starcie Barcelony z Realem Madryt na Camp Nou. To potwierdzenie kilku tez. To nie jest wyłącznie mecz. To nie są tylko derby Europy. Tu idzie o piłkę w jej najlepszym i najbardziej globalnym wydaniu. 110
  • Gdy masz na imię Oprah 19 gru 2010, 12:00 Przez lata prowadziła najpopularniejszy program telewizyjny świata, kreowała mody, gusty, książki i gwiazdy. W Nowy Rok zainauguruje własną telewizję – Oprah Winfrey Network. Ma wszystko, chce jeszcze więcej. 114
  • To nie będzie koniec świata 19 gru 2010, 12:00 Ani rozpad strefy euro, ani hiperinflacja w Ameryce nie spowodują katastrofy w światowej gospodarce. No, może upadek Unii Europejskiej – ale ten przecież szalenie trudno sobie wyobrazić. Co nam grozi w przyszłym roku w ekonomii – opowiada prof. Witold Orłowski. 118
  • Złota wojna 19 gru 2010, 12:00 Wiele je łączy: dwie firmy z Poznania, dwie największe sieci jubilerskie w kraju. A jednak W.Kruk i Apart toczą z sobą zażartą walkę. Z wielkimi pieniędzmi w tle. 122
  • Świat w 10 osobach 19 gru 2010, 12:00 Oto subiektywny ranking 10 postaci, które były ważne dla światowej gospodarki w mijającym roku. Jedni byli po jasnej, inni po ciemnej stronie mocy. A kto gdzie był, niech czytelnik sam osądzi. 126
  • Wschód 19 gru 2010, 12:00 Nowa książka Andrzeja Stasiuka 132
  • Roman widmo 19 gru 2010, 12:00 Prawie cały rok spędził w areszcie, a jednocześnie święcił triumfy: na festiwalu w Berlinie, podczas gali Europejskich Nagród Filmowych. Roman Polański nie zostawia wątpliwości: co go nie zabije, to go wzmocni. 136
  • Hity na jeden dzień w roku 19 gru 2010, 12:00 Chwytliwa piosenka świąteczna to dla artysty interes życia, a często przepustka na wcześniejszą emeryturę. 140
  • Kultura 2010 19 gru 2010, 12:00 „Kapuściński non-fiction”, „The social network”, nowa płyta Kanye Westa. Jeśli tego nie czytaliście, nie widzieliście, nie słyszeliście, musicie szybko nadrobić zaległości. Bo zdaniem naszych recenzentów w kulturze w mijającym roku nie zdarzyło się nic... 144
  • Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy Artystom 19 gru 2010, 12:00 Po moim pierwszym od lat koncercie rozbrzęczały się brzęczyki mojej komórki, przypomnieli sobie o mnie różni ludzie, posypały się gratulacje. Pojawiły się też zachęty, bym zagrał koncerty w całej Polsce. Pierwsze konkretne oferty zasmuciły mnie jednak bardzo. 148
  • Luksus. Ten prawdziwy 19 gru 2010, 12:00 Ubrań i butów z najwyższej półki nie zobaczymy w kolorowych magazynach ani na pokazach mody w Paryżu czy Mediolanie. aby je kupić, trzeba się zapisać na specjalne listy oczekujących, a na wykonanie czekać nawet kilka miesięcy. 150
  • W poszukiwaniu luksusu 19 gru 2010, 12:00 Rynek nieruchomości z segmentu premium jest w Polsce wciąż bardzo mały i poza kilkoma dużymi miastami właściwie nie istnieje. 156
  • Auto do podziwiania 19 gru 2010, 12:00 Do czego służy samochód luksusowy? Przede wszystkim ma dostarczać przyjemności z jazdy, ale także podkreślać prestiż społeczny właściciela. do prozaicznego przemieszczania się z punktu A do punktu B są przeznaczone zwykłe auta. 158
  • Sześć gwiazdek za sześć zer 19 gru 2010, 12:00 Najbardziej kosmiczną propozycję urlopu dla bogaczy przygotowała firma Space Adventures, która organizuje komercyjne loty poza ziemską atmosferę (www.spaceadventures.com). Podróż trwa od siedmiu do kilkunastu dni i jest poprzedzona... 160
  • Tiffany. I wszystko jasne 19 gru 2010, 12:00 Jest symbolem luksusu i elegancji. jego wyroby noszą najsłynniejsze gwiazdy, a przyszłe panny młode marzą o pierścionku zaręczynowym ukrytym w charakterystycznym niebieskim pudełeczku. Od ponad 150 lat firma Tiffany & Co. urzeka jubilerskim kunsztem, przyciągając klientów o... 164
  • Sekundy, godziny, miliony 19 gru 2010, 12:00 Zawieszamy na nich wzrok kilkadziesiąt razy dziennie, tak często, że staje się to odruchem. Dla wielu noszony na reku zegarek jest niczym wierny kompan, który zawsze służy pomocą. zdarza się, że z ulubionym zegarkiem nie rozstajemy się latami, by potem go przekazać następnemu... 168
  • Szampan na Nowy Rok 19 gru 2010, 12:00 Dobrze schłodzony kieliszek szampana potrafi dokonać cudów. Wraz z cudowną lekkością bytu zyskujemy przekonanie, że coś wygraliśmy, że właśnie naprawdę zostaliśmy królami życia. 172
  • Wigilijna historya chwalebna o Bronisławie, co naród w przyszłość prowadził 19 gru 2010, 12:00 Rok miał się już ku końcowi i – jak to zwykle bywa – nadeszła zima. Lecz ta, co przyszła, była inna niż zwykle. Tak zajadła i straszliwa, że wszelkie ptactwo – w tej liczbie i gołębie, i sikory – na kość... 174
  • Są granice, których nie przekroczy"oj tam, oj tam" 19 gru 2010, 12:00 Znajomy profesor opowiadał scenkę wczasową. wyjeżdżą człowiek, nie bardzo wie, kim są sąsiedzi w pokojach, ale proszę, znak za znakiem coś się klaruje. Widzi u sąsiada „tygodnik powszechny", aha… potem niewinny żart... 176
  • Jak bałwan z bałwanem 19 gru 2010, 12:00 Relacja z pierwszego kongresu bałwanów polskich. 178

ZKDP - Nakład kontrolowany