Smok brukselski

Dodano:   /  Zmieniono: 
Biurokracja pożera Unię Europejską
 Żeby do Polski sprowadzić aparat cyfrowy, importer musi wysłać zawiadomienie do sześciu różnych urzędów - to tylko jeden z wielu setek przykładów pokazujących, jak bardzo respektowanie unijnych przepisów potrafi skomplikować (i oczywiście podrożyć!) prowadzenie biznesu. Zbiorcze dane przedstawione przez Komisję Europejską w najnowszym raporcie są szokujące: 600 mld euro kosztuje firmy z krajów UE przestrzeganie unijnych przepisów. To ponaddwukrotnie więcej, niż dotychczas sądzono. Polska gospodarka stanowi 4,5 proc. gospodarki UE, a to oznacza, że polskie przedsiębiorstwa przez unijną biurokrację tracą rocznie 27 mld euro, czyli ponad 100 mld zł! W ciągu ostatnich dziewięciu lat wydano o 20 proc. więcej przepisów niż w poprzednich 40 latach istnienia unii. Podczas przeglądu liczących 85 tys. stron unijnych przepisów wyszło na jaw, że część z nich nie została nawet przetłumaczona na wszystkie 20 oficjalnych języków unii. Inną sprawą jest, że unijne przepisy są tak kosztowne dla przedsiębiorców dlatego, że państwa (a zwłaszcza Polska) wprowadzają je często w wersji bardziej restrykcyjnej, niż wymagają tego eurokraci.
Od dwóch lat Komisja Europejska głosi, że prowadzi zawziętą walkę z niepotrzebnymi regulacjami prawnymi. Jest to jednak walka ze smokiem, któremu po odcięciu jednej głowy wyrasta kilka nowych.

Dwóch przeciwko smokom
Unia Europejska, formalnie rzecz biorąc, zawsze "zapalała zielone światło dla swobody gospodarczej" i zwalczała biurokrację. Praktyczne skutki owego "dalszego liberalizowania" były jednak żadne bądź nawet odwrotne do zamierzonych. Przez pierwszych 40 lat istnienia UE (1957-1997) wydano 10 tys. aktów prawnych. Po roku 1997, przez lat dziewięć, już 12 tys. przepisów. Mają one ponad 85 tys. stron, co oznacza, że nie ma takiego mędrca w Europie, który przestudiowałby wszystkie te prawa.
Dlatego stare doświadczone unijne kadry administracyjne ze spokojem przyjęły zapowiedź José Manuela Barroso, wybranego w listopadzie 2004 r. na przewodniczącego Komisji Europejskiej, że chce "walczyć z biurokracją i nadmierną regulacją na wszystkich frontach". Także przyjęcie w marcu 2005 r. roboczego dokumentu Komisji Europejskiej "Minimalizacja kosztów administracyjnych nakładanych przez ustawodawstwo" nie musiała ich martwić, bo przecież podobne dokumenty komisja przyjmowała w przeszłości już niejednokrotnie (poprzednio w czerwcu 2002 r. - był to plan "uproszczenia i udoskonalenia środowiska regulacyjnego"). Drobna różnica polegała tylko na tym, że pod jednym względem komisja od słów przeszła do czynów. Dokonała przeglądu przygotowanych przed 1 stycznia 2004 r. i wciąż znajdujących się w obróbce prawnej 183 aktów najwyższego rzędu (projekty rozporządzeń i dyrektyw parlamentu i Rady Europy) i postanowiła wycofać 68 z nich (znajduje się wśród nich m.in. projekt absolutnego zakazu poruszania się ciężarówek w weekendy oraz propozycja standaryzacji opakowań kawy).
Działaniom tym towarzyszyła zdecydowana kampania medialna prowadzona przez zastępcę Barroso i komisarza do spraw przemysłu i przedsiębiorczości Güntera Verheugena. Verheugen zapowiadał w styczniu, że w roku bieżącym doprowadzi do zniesienia i uproszczenia 54 aktów prawnych, ale już w lipcu przyznał, że nie jest to możliwe i będzie dobrze, jeżeli do końca roku uda się to w 30 wypadkach. Nie ustawał jednak w oburzaniu się na urzędników Komisji Europejskiej, którzy "nie chcą przyjąć nowej kultury politycznej i ciągle wierzą, że ich praca dla zjednoczonej Europy polega na pomnażaniu regulacji". Podkreślał także, że uproszczenie prawa nie polega na tym, aby skrócić "kwestionariusze wymagane przy uczestnictwie w kontraktach unijnych do dwóch stron, skoro przedsiębiorcy muszą najpierw przestudiować dwustustronicowy podręcznik instruujący, jak prawidłowo wypełnić formularz".
Niewykluczone, że ten hałas medialny, mający wspierać walkę z biurokracją, stanie się przyczyną końca kariery wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej. Nieznani sprawcy nie tylko wytropili go bowiem podczas urlopu spędzanego na Litwie ze swoją podwładną Petrą Erler, ale także odnotowali fakt, że pani Erler ostatnio awansowała i po przekwalifikowaniu o dwie grupy uposażeniowe otrzymała podwyżkę wynagrodzenia wynoszącą 2500 euro miesięcznie. Z wielkim oburzeniem na reformatorskie zapędy Verheugena zareagował także FFPE (La Fédération de la Fonction Publique Européenne), bardzo wpływowy związek zawodowy pracowników administracji unii, którego przewodniczący Jean-Louis Blanc domaga się natychmiastowej dymisji komisarza ds. przemysłu i przedsiębiorczości.

Substancja w substancji
Podczas gdy Barroso i Verheugen walczą ze smokiem biurokratycznych regulacji, inne agendy unii walczą o nasze zdrowie. Szczególnie zależy im, aby nie truły nas szkodliwe substancje chemiczne. Dlatego już przed trzema laty komisja ustanowiła przepisy o rejestracji, ocenie i autoryzacji chemikaliów, popularnie określane skrótem REACH (Registration, Evaluation and Authorisation of Chemicals). Ze skrótowcami jest jednak ten kłopot, że czasem pokrywają się ze słowami mającymi konkretne znaczenie (vide: nasza WRON-a). Tak jest i w tym wypadku, bowiem "reach" znaczy zakres bądź obszar. Stworzyło to okazję do zabaw językowych, kiedy zdominowany przez lewaków parlamentarny Komitet Środowiska, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności postanowił zaostrzyć obowiązujące przepisy. Ponieważ nie jest możliwe, aby ktokolwiek w unii protestował przeciwko tak szlachetnym wartościom, jak ochrona zdrowia i środowiska, spór toczył się jedynie o to, czy owo zaostrzenie ma mieć duży (jak chciał komitet) czy mały (jak sugerowali krajowi ministrowie) zakres. Po płomiennej przemowie broniącego naszego zdrowia włoskiego socjalisty Guido Sacconiego 10 października komitet opowiedział się za dużym zakresem zmian polegających na "zastępowaniu niebezpiecznych substancji substytutami". Zmusi to producentów do wykazania, że 30 tys. wykorzystywanych związków chemicznych nie należy do "niebezpiecznych substancji". Od tej pory zatem REACH sprawi, że komputery, zabawki i detergenty, z których korzystamy, będą jeszcze zdrowsze - i jeszcze droższe.

Polska wartość dodana
Istnienie UE nie tylko skutkuje powstawaniem prawa, które kraje członkowskie, chcąc nie chcąc, muszą przyjmować, ale także stanowi znakomite alibi dla funkcjonowania biurokracji krajowej. Na wstępie odnotujmy, że tuż przed wejściem do unii nasza administracja publiczna zatrudniała 535 tys. osób. Dzisiaj, po dwóch latach "europeizacji", zatrudnia 590 tys., a wzrost zatrudnienia (o 55 tys.) śmiało możemy zapisać na konto "dostosowywania i wdrażania" (można pomnożyć: wzrost zatrudnienia - 55 tys. osób, razy koszt wraz z wydatkami pochodnymi na pracownika administracji - 5 tys. zł, razy 12 miesięcy, uzyskując wynik obrazujący roczny nakład na owo "wdrożenie i dostosowanie - 3,3 mld zł).
Zauważmy także, że w ostatnich latach wprowadzono w Polsce wiele kontrowersyjnych regulacji prawnych, za każdym razem powołując się na "wymogi unijne". Tak więc Marek Pol, bo "unia kazała", wprowadził wyższy VAT na materiały budowlane; Marek Belka z tego samego powodu wprowadził podatek od oszczędności i zysków giełdowych; Grzegorz W. Kołodko zmusił taksówkarzy do zainstalowania kas fiskalnych, a ostatnio wiceminister zdrowia Bolesław Grzegorz Piecha stwierdził, że unia nakazuje nam zredukować liczbę aptek.
Ci wszyscy, którzy starając się o dotacje z funduszy unijnych, wchodzą w kontakt z polską interpretacją unijnego prawa, podkreślają także, że nasza biurokracja jest nadgorliwa i tam, gdzie Bruksela wymaga "tylko" 30 załączników, podwaja ich liczbę. Naszym dodatkiem do kosztów nadmiernej europejskiej regulacji jest także opieszałe rozpatrywanie składanych wniosków, a dotychczasowa statystyka pokazuje, że terminowo pomyślnie załatwiana jest tylko jedna trzecia z nich.
Nasze talenty biurokratyczne rekompensuje to, że jako "młody członek unii" w niewielkim stopniu zaznaliśmy skutków funkcjonowania jej prawa. A to pozwala sądzić, że przyjęcie wskaźnika strat wynikających z biurokracji i przeregulowania gospodarki na poziomie 5 proc. PKB nie odbiega zbytnio od stanu faktycznego. W naszym wypadku owe 5 proc. to jednak niemal 50 mld zł. Dużo więcej niż nakłady na służbę zdrowia i tyle, ile wynosi dziura w finansach publicznych. Z unii nie wystąpimy, a zatem części tej straty uniknąć nie zdołamy. Gdybyśmy jednak podjęli ambitne wysiłki przyhamowania chociaż naszej działalności legislacyjnej, gospodarce na pewno wyszłoby to na zdrowie.

Współpraca:
Aleksander Piński
Dominika Ćosić

Glazura w bacówce
Przykłady przepisów unijnych
Po latach sporów unijny Trybunał Sprawiedliwości uznał, że tarty ser parmezan i krojoną szynkę parmeńską można sprzedawać, używając tych nazw tylko wówczas, kiedy tarcie sera lub krojenie szynki odbywały się w okręgu Parmy w północnych Włoszech. W ten sposób włoscy producenci uniemożliwili angielskim i francuskim firmom sprzedaż tych produktów pod nazwą "świeżo krojona" i "świeżo tarta". Tylko bowiem krojenie (tarcie) w Italii zapewnia wysoką jakość tych produktów.
Jedna z unijnych dyrektyw wprowadza wymóg standardowej wysokości tzw. powierzchni zmywanej na ścianach szpitali, przychodni i gabinetów zabiegowych (205 cm - dotyczy lamperii i kafelków). Na podstawie dyrektywy unijnej Ministerstwo Zdrowia wydało specjalne rozporządzenie dla placówek służby zdrowia. Obecnie lamperie lub kafelki w polskich placówkach mają najczęściej wysokość 170-200 cm.
Oscypki nadal będzie można sprzedawać na bazarach jako nasz produkt regionalny. Górale, którzy je wytwarzają, powinni jednak zadbać o higienę. Ich bacówki muszą mieć umywalnie z ciepłą i zimną wodą, WC, ściany pokryte glazurą i siatki przeciw owadom w oknach.
W barach, restauracjach, a także zakładach produkujących żywność oraz szkolnych kuchniach i przedszkolach, zgodnie z unijnymi przepisami, należy zlikwidować kanty między ścianami a podłogą oraz między ścianami a sufitem - po to, by łatwiej było utrzymać czystość.
Według nowych norm unijnych, odległość kaloryferów od ściany w budynkach użyteczności publicznej powinna wynosić 6 cm (dotychczas - 4 cm). Wszystko po to, by zamiast dotychczas stosowanych pokręteł do regulacji temperatury założyć na nich tzw. baterie łokciowe, umożliwiające odkręcanie i zakręcanie zaworów bez ich dotykania.

UNIA ZMIENIA BIEG
Niedawna dyrektywa unijna wprowadza konieczność wyrzucania odpadów jedzenia. Teraz wszystkie resztki z kawiarni, barów i stołówek muszą bezzwłocznie trafić albo do specjalnej rozdrabniarki albo prosto do kosza. Oddawania resztek jedzenia bezdomnym lub zwierzętom może być karane.
Skutkiem innej unijnej dyrektywy mającej promować oszczędzanie energii jest ustawa, która ma zobowiązywać właścicieli domów i mieszkań do uzyskania specjalnego świadectwa energetycznego, potrzebnego od 2009 r. m.in. do sprzedania lub wynajęcia mieszkania lub domu. Podobnie jak w wypadku sprzętu AGD ma być siedem klas lokali, a klasa A ma być najwyższa, czyli najbardziej oszczędna. Do 2009 r. uzyskanie świadectwa ma być dobrowolne.
Unijne przepisy uczyniły marchewkę owocem - po to, by Portugalczycy mogli produkować z niej konfitury.
Jedną z innowacji dotyczących ujednoliconego europejskiego prawa jazdy jest konieczność zdobycia odrębnego prawa jazdy na samochody z automatyczną skrzynią biegów.
Właściciele ferm muszą zapewnić co najmniej 550 cm2 powierzchni klatki na kurę. Na nioskę powinno przypadać nie mniej niż 10 cm koryta paszowego. Poza tym klatki muszą być wysokie na co najmniej 40 cm. Nachylenie podłogi nie może przekraczać 14 proc. Pierwotnie zalecano też odpowiednie ustawienie kury.
Więcej możesz przeczytać w 45/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Spis treści tygodnika Wprost nr 45/2006 (1247)

  • Wprost od czytelników15 gru 2006, 15:00SALON NA ULICY Czytając artykuł "Salon na ulicy" (nr 41), można było odnieść wrażenie, że w Polsce nie wydarzyło się ostatnio nic bulwersującego. Niepokojem może napawać jedynie pokojowa demonstracja partii opozycyjnej. Oczywiście, nie...3
  • Na stronie - Zmienna Kaczyńskich15 gru 2006, 15:00Nowa zmienna czasami przypomina aż za dobrze znaną starą niezmienną3
  • Skaner15 gru 2006, 15:00NAJLEPSZE ULICE EUROPY Tanie połączenia lotnicze z wieloma miastami Europy i ceny w Warszawie, Poznaniu i we Wrocławiu zbliżone do cen w Londynie, Paryżu i Berlinie powodują, że Polacy coraz częściej na świąteczne zakupy wybierają się za granicę....8
  • Sawka czatuje15 gru 2006, 15:00Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)12
  • Playback15 gru 2006, 15:00Prezydent RP Lech Kaczyński © A. Jagielak16
  • Poczta15 gru 2006, 15:00BALCEROWICZOBÓJSTWO Zprzykrością informuję, że autor artykułu "Balcerowiczobójstwo" (nr 38) przypisuje prezesowi NBP nieprawdziwe motywy postępowania. Prof. Leszek Balcerowicz odmówił stawienia się przed komisją śledczą nie ze względu na...16
  • Ryba po polsku - Obywatelu, wracamy do PRL-u15 gru 2006, 15:00Nie po to walczyliśmy z komuną, żeby każdy mógł bezkarnie pisać prawdę17
  • Z życia koalicji15 gru 2006, 15:00NAJWIĘKSZY POLSKI POLITYK twardo domaga się odizolowania trudnej młodzieży w specjalnych szkołach. Pomysł dość kontrowersyjny, ale jako ojcowie przyklaśniemy Giertychowi, pod jednym wszakże warunkiem. Niech do szkół o zaostrzonym rygorze trafi...18
  • Z życia opozycji15 gru 2006, 15:00TROCHĘ SIĘ PRZELICZYŁA PLATFORMA OBYWATELSKA i przeszarżowała z raportem o mediach, z którego nie bardzo wie, jak się teraz wycofać. Odcina się od niego Rokita, inni też łapią się za głowę, ale Donald w swym antydziennikarskim szaleństwie dzielnie...19
  • Wprost przeciwnie - Bundeswehra amatorów15 gru 2006, 15:00Bundeswehrze ciągle jest blisko do tradycji Wehrmachtu20
  • Fotoplastykon15 gru 2006, 15:00Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)21
  • Witamina B15 gru 2006, 15:00Lek na sitwokrację zgodził się zaordynować polskim samorządom Trybunał Konstytucyjny22
  • Partia bez własciwości15 gru 2006, 15:00Rok temu Platforma Obywatelska była partią sanacji, teraz jest partią konserwacji28
  • Wszyscy jesteśmy winni!15 gru 2006, 15:00Państwo, bezsilne w ściganiu prawdziwych przestępców, tworzy przepisy zakładające, że wszyscy są przestępcami30
  • Święto Europy - 9 listopada15 gru 2006, 15:009 listopada - w rocznicę zburzenia muru berlińskiego - świętować powinni wszyscy Europejczycy32
  • Wydział zabójstw księży15 gru 2006, 15:00UOP na początku lat 90. planował inwigilację księży, by wyjaśnić zagadkę śmierci ks. Stanisława Suchowolca34
  • Giełda15 gru 2006, 15:00Hossa Świat American Yahoo!? Yahoo!, najchętniej odwiedzany portal internetowy na świecie, prowadzi rozmowy dotyczące przejęcia AOL, amerykańskiego dostawcy usług internetowych i właściciela portalu AOL.com. Gdyby nie doszło do fuzji, Yahoo!...38
  • Zabór energetyczny15 gru 2006, 15:00Rosja zaciska energetyczne kleszcze40
  • Rosja kupuje Europę15 gru 2006, 15:00Gazprom zastąpił Rosji dywizje, które miały w okresie komunizmu podbić Europę46
  • Smok brukselski15 gru 2006, 15:00Biurokracja pożera Unię Europejską52
  • Drugi Reagan?15 gru 2006, 15:00Bush junior ma rację58
  • Supersam15 gru 2006, 15:00 62
  • Dodatki w roli głównej15 gru 2006, 15:00Dodatki nie zawsze są uzupełnieniem stroju. Bywa, że to strój staje się tłem dla modnych akcesoriów. W kolekcji domu mody Aryton dodatki nadają wyraz klasycznej garderobie i uatrakcyjniają sylwetkę. Przerzucony przez ramię szal harmonizuje z...62
  • Włoska robota15 gru 2006, 15:00Polacy lubią kuchnię włoską. Od dań włoskich bardziej lubimy tylko polskie - wynika z sondażu Instytutu Badania Opinii RMF FM. Miłośników "włoszczyzny" powinien ucieszyć zestaw akcesoriów kuchennych Włoska Robota. Producentowi, firmie...62
  • Kino czystych barw15 gru 2006, 15:00Światło słoneczne padające na ekran to zmora niejednego kinomana. Rozwiązanie tego problemu znalazła firma Panasonic. Nowy projektor kina domowego PT-AX100 został wyposażony w funkcję Light Harmonizer. Dzięki niej wykrywa zmiany oświetlenia w...62
  • Klasyk znad Mozeli15 gru 2006, 15:00Riesling QbA 2005, mosel-saar-ruwer, St. Urbans-Hof Cena: 39,90 zł; importer: Grand Cru Rodzina Weissów w nadmozelskim Leiwen od trzech pokoleń zajmuje się produkcją znakomitych rieslingów. Szef firmy Nik Weiss, przywódca lokalnego stowarzyszenia...62
  • Europa hipermarketów15 gru 2006, 15:00 W Europie ciągle przybywa centrów handlowych. Według szacunków firmy Cushman & Wakefield, między lipcem 2006 a grudniem 2007 r. ich powierzchnia na całym kontynencie wzrośnie o 13,8 mln m? i będzie łącznie wynosić 107 mln m?. W...62
  • Powrót kobiety15 gru 2006, 15:00Polki rzucają pracę i wracają do domu - z własnej woli64
  • 100 tysięcy ułanów15 gru 2006, 15:00Największy w Europie ośrodek jeździecki mieści się w wielkopolskim Jaszkowie72
  • Globalna samba15 gru 2006, 15:00Zachód ulega urokom stylu życia rodem z dalekiej Brazylii76
  • Pazurem - Setka gorących15 gru 2006, 15:00Jeżeli w Polsce występuje jakieś zjawisko publiczne, a nie uczestniczy w nim Doda, to tak, jakby go nie było79
  • Piłsudski kontra Lenin15 gru 2006, 15:00Piłsudski użył socjalizmu do odzyskania niepodległości. Lenin hasła niepodległości użył do realizacji bolszewickiej utopii80
  • Pomnik antysemityzmu15 gru 2006, 15:00Komunistyczną władzę w Polsce najdłużej sprawowała prorosyjska i antyżydowska czerwona endecja84
  • Dwie twarze Dmowskiego15 gru 2006, 15:00Granica zachodnia II RP zawdzięcza Dmowskiemu niewiele mniej niż wschodnia Piłsudskiemu85
  • Know-how15 gru 2006, 15:00Droga do rzeczywistości Stephen Hawking twierdzi, że zaledwie jeden wzór matematyczny w książce popularnonaukowej może zmniejszyć jej sprzedaż nawet o jedną trzecią. Nie przejmuje się tym sir Roger Penrose, emerytowany profesor matematyki w...86
  • Mózg w tunelu15 gru 2006, 15:00Co trzeci mieszkaniec Zachodu uważa, że ma kontakt z duchami88
  • Strażnik zdrowia15 gru 2006, 15:00Zbadaj z "Wprost" układ limfatyczny: dowiesz się, jakie choroby ci grożą92
  • Człowiek salamandra15 gru 2006, 15:00Uczeni chcą, by ludziom odrastały kończyny!96
  • Człowiek salamandra15 gru 2006, 15:00Uczeni chcą, by ludziom odrastały kończyny!96
  • Bez granic15 gru 2006, 15:00Festiwal milionerów Rosyjscy bogacze tłumnie stawili się na Targach Milionerów. Towarzyszyły im tysiące fleszy, setki reporterów i worki pieniędzy. Bo bogacze z Rosji tym się różnią od innych, że więcej wydają. Wzięciem cieszyły się pozłacane i...98
  • Projekt stulecia15 gru 2006, 15:00Euroamerykańska strefa wolnego handlu pomogłaby Zachodowi w rywalizacji z Azją100
  • Odpływ umysłów15 gru 2006, 15:00Hindusi i Chińczycy wracają ze stypendiów do ojczyzny, Europejczycy uciekają za granicę na stałe104
  • Pociąg do Londynu15 gru 2006, 15:00Independence Party - partię pragnącą wyjścia Wielkiej Brytanii z UE - popiera już ponad 15 proc. Brytyjczyków108
  • Duchy mułły Omara15 gru 2006, 15:00Niedostępne góry, zamachowcy samobójcy i zdalnie sterowane bomby - to wszystko czeka Polaków w Afganistanie110
  • Recenzor15 gru 2006, 15:00114
  • Kronika buntownika15 gru 2006, 15:00The Byrds byli odpowiedzią Ameryki na dowodzoną przez The Beatles inwazję brytyjską. Szybko nauczyli się od rywali z Liverpoolu, co powinien zrobić zespół rockowy, by ewoluować wraz z burzliwie kształtującą się wrażliwością pokolenia lat 60....114
  • Pop(rawna) Kasia15 gru 2006, 15:00Kasia Stankiewicz przekonała się, że łatwiej zdobyć szczyt, niż na nim pozostać. Dowiodła tego klęska jej debiutanckiego solowego albumu. Drugi album Stankiewicz, choć różni się od pierwszego, to grzeszy podobną przeciętnością. "Mimikra"...114
  • Ile warta moc Stewarta15 gru 2006, 15:00Rod Stewart od lat prowadzi nieźle prosperujący zakład wokalnej kserografii, ale ostatnio jego firma wypuszcza kopie dużo bledsze od oryginałów. Po czterech albumach z kolekcją klezmerskich przebojów Ameryki Pan Chrypka sięgnął po klasykę soft...114
  • Dwaj panowie z werwą15 gru 2006, 15:00Czym dla kobiet jest Toskania, tym dla facetów (zwłaszcza tych bogatych) może być Prowansja. "Dobry rok" to pełen humoru i werwy hymn na cześć południowej Francji jako ziemskiego raju. O dziwo, ta opowiastka pełna banalnych prawd...114
  • Wieża niezrozumienia15 gru 2006, 15:00Alejandro González Iárritu jest niepoprawny. Znowu nakręcił film przesycony pesymizmem i przekonaniem o nieodwracalności wyroków losu. I znowu zastosował wielowątkową strukturę (choć konstrukcja nie jest aż tak złożona jak w "21...114
  • Odległa piaskownica15 gru 2006, 15:00Już wiadomo, dlaczego niedoszły prezydent Stanów Zjednoczonych John Kerry obraził amerykańskich chłopców walczących w Iraku - ani chybi oglądał serial "Odległy front". Bohaterowie tego niby-dramatu to świeże mięso, które dopiero co...114
  • Pies z Ystad15 gru 2006, 15:00Dwóch nieboszczyków w garniturach dryfuje w pontonie na środku Bałtyku. Kurt Wallander, komisarz z Ystad, nie jest zachwycony znaleziskiem, zwłaszcza że trop prowadzi do republik bałtyckich, które próbują się wyrwać z uścisku rosyjskiego...114
  • Żubrówka i bisurmanie15 gru 2006, 15:00Wszystko jest tu egzotyczne: XIX-wieczny Konstantynopol, detektyw eunuch, obyczaje sułtańskiego haremu i receptura tureckich flaczków (tych w zupie i tych wywlekanych z ofiar licznych mordów). Tylko polski ambasador w Turcji to swojska postać, bo...114
  • Ciemności kryją ziemię15 gru 2006, 15:00Tego jeszcze nie było: Dan Brown spotyka Raymonda Chandlera w wersji islandzkiej. Chandlerowska jest główna bohaterka powieści - prawnik Thora Gudmundsdottir, kobieta atrakcyjna, lecz po przejściach i ze skłonnością do nadużywania alkoholu. Z...114
  • Bryk z Dostojewskiego15 gru 2006, 15:00"Zbrodnia i kara" Barbary Sass ma z oryginałem wspólny tylko pobieżny zarys akcji - student Raskolnikow, chcąc udowodnić sobie, że jest nowym Napoleonem, stojącym ponad moralnością, zabija, ale tłamszą go wyrzuty sumienia. I na tym...114
  • Formista w oparach sacrum15 gru 2006, 15:00W każdym artyście jest coś z uczonego, a taki był właśnie Leon Chwistek, matematyk-artysta. Logika nie uchroniła go jednak przed ideologiczną aberracją (pod koniec żywota stał się zdeklarowanym stalinistą). Ponad 30 akwarel Chwistka, z okresu, gdy...114
  • Mokra robota15 gru 2006, 15:00Polski kryminał opowiada o współczesnej Polsce lepiej niż książki uznanych sław literatury118
  • Mały agent15 gru 2006, 15:00Alex Rider, wzorowany na Jamesie Bondzie, to bohater nowych czasów - niedojrzała aspołeczna sierota122
  • Malarz króla, król malarzy15 gru 2006, 15:00Obrazy Velázqueza przeczą opinii, że genialny artysta musi mieć duszę buntownika124
  • Wencel gordyjski - Dzieci z katalogu15 gru 2006, 15:00Ideał wychowania przez miłość i dyscyplinę należy zastąpić układanką genów127
  • Ueorgan Ludu15 gru 2006, 15:00Nr 45 (211) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 6 listopada 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Sukces polityki prorodzinnej PIĘCIORACZKI ZE ŚRODY (Poznań, "UeoL") Szczęśliwym rodzicom, mieszkańcom Pławiec koło Środy Wielkopolskiej, urodziły...128
  • Wprost Plus15 gru 2006, 15:00Alternatywna historia XX wieku według Orłowskiego Jak wyglądałby świat, gdyby w Rosji nie urodził się Lenin, a Hitler zbudowałby bombę atomową? Na te pytania stara się odpowiedzieć prof. Witold Orłowski, publicysta "Wprost", w książce...129
  • Skibą w mur - Nasz kochany bałagan15 gru 2006, 15:00Coraz trudniej o tak potrzebne daltonistom czarno-białe schematy130