Niania na podsłuchu

Niania na podsłuchu

Godzinami rozmawiają przez telefon, wyjadają zapasy z lodówki, a nawet upijają się w godzinach pracy. Spora część polskich niań jest zupełnie nieprzygotowana do pracy z dziećmi. I z pewnością nie zmieni tego podpisana właśnie przez prezydenta ustawa żłobkowa.
Idealna opiekunka? Widziałam taką w serialu zagranicznym – śmieje się gorzko Maria, mama dwuletniej Heli. Ostatnio znalazła w internecie film nakręcony amatorską kamerą. Widać na nim, jak opiekunka wtyka niemowlakowi butelkę do ust. Dziecko płacze, nie chce pić. Kobieta trzęsie nim tak energicznie, że niemowlę wyślizguje się jej z rąk i  spada na podłogę. Niania kopie je w nóżkę. – Rodzice zamieszczają w  sieci więcej takich scen – mówi Maria.
Ona już kilka razy zmieniała nianię. Najpierw zatrudniła Ukrainkę. – To była ciepła starsza kobieta, która wychowała trójkę swoich dzieci. Lubiła Helę, ale miała luźne podejście do pracy. Zwolniłam ją, bo zaczęła się spóźniać i zmieniać grafik w ostatniej chwili – opowiada. Potem zatrudniła studentkę, którą znalazła na jednym z portali internetowych. – Córka bez przerwy chorowała. W ciągu trzech tygodni dwa razy przeszła zatrucie pokarmowe. Wymioty, biegunka, potem odwodnienie. Postanowiłam sprawdzić, dlaczego tak jest.

Umówiła się z szefem, że weźmie pracę do domu. A potem szpiegowała, co robi niania. Opiekunkę zwolniła po drugim dniu obserwacji. – Decyzję podjęłam po tym, jak zobaczyłam, że Hela je jabłko i rączki wyciera o niedokładnie umytą pupę. Niania nie miała podstawowej wiedzy o higienie, nie mówiąc już o kompetencjach pedagogicznych –  opowiada Maria.

Wygodna szara strefa Jak wynika z raportu portalu Niania.pl, polskie opiekunki zazwyczaj pracują na czarno. Wszystko dlatego, że rodziców odstraszają wysokie koszty legalnego zatrudnienia ich i związane z tym biurokratyczne procedury. Wyciągnąć nianie z szarej strefy ma przygotowana przez rząd tzw. ustawa żłobkowa, którą w zeszłą środę podpisał prezydent Komorowski. Przewiduje ona m.in., że rodzice nie będą już musieli zapewniać opiekunkom szkoleń BHP ani rejestrować czasu ich pracy. Wystarczy, że zawrą z nimi umowę-zlecenie, a potem zgłoszą je do ZUS, który opłaci im składki na ubezpieczenie społeczne i zdrowotne. Wprawdzie liczone tylko od minimalnej pensji, która w tej chwili wynosi 1383 zł brutto, ale rząd ma nadzieję, że taka zachęta skłoni około 50 tys. opiekunek do wyjścia z ukrycia.

Sęk w tym, że często samym nianiom nie zależy na legalnym zatrudnieniu. – Rynek opiekunek w Polsce zdominowany jest przez dwie grupy: studentek i emerytek – opowiada Dorota Kmiecik, która prowadziła firmę pośredniczącą w zatrudnianiu niań. – A żadnej z tych grup nie zależy na składkach do ZUS. Chodzi im  raczej o dorobienie do emerytury lub dodatkową kasę na wydatki studenckie – dodaje.

Z jej obserwacji wynika, że do pracy w charakterze opiekunek nie garnie się wykwalifikowana kadra pedagogiczna. A emerytkom wydaje się, że mają naturalne zdolności do opieki nad maluchami tylko dlatego, że wychowały swoje dzieci. Z kolei studentki mają dużo energii, więc myślą: jakoś sobie poradzę. Życie pokazuje jednak, że często sobie nie radzą. – Zdarzyła nam się opiekunka, której nie chciało się wychodzić z dzieckiem na spacer. Podejrzliwa mama wrzucała do butów dziecka kamyczki, żeby sprawdzić, czy w ogóle są używane. Nie były – opowiada Dorota Kmiecik.

Innym razem do jej agencji przyszedł prawdziwy ideał: podróżniczka i alpinistka, kobieta z pasją, ciepła i  ciekawa życia. Ale ideał nie poradził sobie z codziennością: – Ta pani była tak przyzwyczajona do ekstremalnych warunków, że straciła wyczucie tego, co niebezpieczne. Chodziła na długie spacery przy minus 20 stopniach i miksowała dziecku zupkę razem z kośćmi.

Czasem opiekunki grzeszą tylko słabością charakterów. Podkradają pracodawcom kosmetyki, przywłaszczają sobie drobne pieniądze walające się po mieszkaniu, wyjadają zawartość lodówki, a nawet podbierają mąkę. No i oczywiście godzinami rozmawiają przez telefon, nabijając wysokie rachunki.

Ale zdarzają się i poważniejsze grzechy. „Niedawno się zorientowałam, że jak byłam w pracy, mąż zdradzał mnie z opiekunką. Synek od jakiegoś czasu mówił, że niania śpi z tatą, a ja uznałam to za dobry żart. Dziś nie  jest mi do śmiechu" – zwierza się kobieta na forum internetowym na  stronie Dobramama.pl.

Rodzice dzielą się również w sieci opowieściami o  opiekunkach, które podają podopiecznym środki uspokajające lub nasenne, bo ich płacz przeszkadza im w oglądaniu serialu. „Raz, próbując herbatki syna, wyczułam smak swojej herbatki uspokajającej. Zwróciłam uwagę opiekunce. Ona twierdziła, że niby się pomyliła" – napisała internautka na forum Gazeta.pl.

Od wózka do kryminału
Kiedy rodzice podejrzewają, że dzieje się coś złego, próbują przyłapać nianię na gorącym uczynku. Instalują ukryte kamery, zostawiają włączone dyktafony. Firmy produkujące kamerki internetowe wymyśliły nawet specjalne szpiegowskie pluszaki: niewinnego misia czy pieska stawia się na półce, a on nagrywa, co się dzieje w dziecięcym pokoju.

Psychologowie nie pochwalają zabaw w Wielkiego Brata: – Jeżeli rodzice zatrudniają kogoś i następnego dnia włączają ukrytą kamerę, to znaczy, że mu nie  ufają. A to świadczy o tym, że zatrudnili niewłaściwą osobę – mówi Monika Skoczylas-Merczyńska, psycholog prowadząca Gabinet Psychoterapii Rodziny „Udane Wychowanie".

Ona sama radzi, by obserwować dziecko, bo to najlepszy sposób na wykrycie problemów z nianią. – Często zaczyna się od  kłopotów ze snem lub od małej zmiany w codziennej rutynie. Maluch odreagowuje stres związany ze złą opiekunką – mówi.

Podejrzliwości rodziców trudno się jednak dziwić, bo co jakiś czas media informują o opiekunach kryminalistach. Ostatni taki przypadek wykryto zaledwie kilka dni temu. Katowicka policja zatrzymała mężczyznę, który molestował seksualnie 5-letnią dziewczynkę. Mężczyzna opiekował się nią dorywczo przez ponad rok. Inny drastyczny wypadek pochodzi sprzed roku. Mama zostawiła znajomej na parę godzin 3-letniego chłopca. Kiedy wróciła, nie mogła się dobić do drzwi. Z pomocą sąsiadów weszła przez balkon. Synek leżał na podłodze cały w siniakach. Obok spała pijana opiekunka.

Na alkohol pracownicy agencji pośrednictwa są szczególnie wyczuleni. Dość często zdarza się bowiem, że uzależnione kobiety szukają tymczasowej pracy jako opiekunki. Jak tylko coś zarobią, idą w cug. Ale  kiedy mają przerwę w piciu, trudno się zorientować, że coś jest nie tak. Chcąc rozpoznać nianię pijaczkę, najlepiej szukać dziur w jej życiorysie. – Życiorys niani alkoholiczki to skakanie z kwiatka na  kwiatek – mówi Dorota Kmiecik. – Jak opowiada, że raz zrobiła sobie półroczną przerwę, potem straciła kontakt z pracodawcą, a potem gdzieś wyjechała, to jest bardzo prawdopodobne, że właśnie w tych okresach piła.

Niestety, ustawa żłobkowa w tej sprawie nie pomoże rodzicom. –  Wprawdzie opiekunka zatrudniona legalnie będzie odpowiedzialna przed prawem, ale w wyborze dobrego pracownika nikt Polakom nie pomoże. Ustawa żłobkowa nie wyeliminuje nieuczciwych opiekunek, bo nie ma w niej żadnego zapisu, który kazałby sprawdzać ich kompetencje – mówi Sylwia Chutnik, prezeska fundacji MaMa. Chutnik nie widzi dobrego rozwiązania sytuacji. – Może program edukacyjny, który nauczy rodziców lepiej weryfikować umiejętności opiekunek? – zastanawia się.

Takiego programu na razie jednak nie ma i w euforii związanej z wprowadzeniem ustawy żłobkowej nikt chyba nawet o nim nie pomyślał. Rodzicom pozostaje więc liczyć na to, że znajdą dobrą opiekunkę. Bo takie, wbrew wszystkiemu, co  napisaliśmy wcześniej, też oczywiście istnieją.
Okładka tygodnika WPROST: 9/2011
Więcej możesz przeczytać w 9/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2011 (1464)

  • O politycznej impotencji 27 lut 2011, 12:00 O politycznej impotencji Wystarczy spojrzeć na Europę, by problemy naszej polityki widzieć w szerszym kontekście i uznać, że nie jest u nas tak źle." Spoglądam więc i szerszy kontekst widzę, ale – co zrobić – wcale mi to nastroju nie poprawia. 4
  • NA SKRÓTY 27 lut 2011, 12:00 PJN zaprasza na listy PJN ma kłopot ze znalezieniem osób gotowych do startu w najbliższych wyborach parlamentarnych. Może go uratować umowa z nieco zapomnianym Stronnictwem Konserwatywno-Ludowym, partią założoną przez byłego ministra... 7
  • Cokolwiek by zrobił, jest źle 27 lut 2011, 12:00 Doszło do kolejnego nocnego spotkania Tusk – Schetyna. Panowie porozmawiali, i to podobno bez inwektyw. Następnego dnia Grzegorz Schetyna ogłosił, że nadal są przyjaciółmi. Jeszcze z pięć takich komunikatów i na pewno uwierzymy. 10
  • Rządy naćpanych Marsjan 27 lut 2011, 12:00 Edyta Górniak udzieliła wywiadu „Sukcesowi". Obwieszcza w nim marzenie o powstaniu filmowej biografii swojej skromnej osoby. „Dużo komedii i trochę sensacji, żadnego science fiction" – opisuje dzieło Edyta. Ja... 12
  • Gdzie prawda, gdzie fałsz 27 lut 2011, 12:00 Zostaliśmy wychowani w micie bezgrzeszności narodu ofiary. Żeby go jakoś przepracować, musimy odrobić lekcję historii. Są sprawy, które muszą zostać opowiedziane, potem przeżyte, przyswojone. Inaczej ciągle będą nas gryźć, straszyć – mówi Henryk Woźniakowski, prezes... 15
  • Minister słońce 27 lut 2011, 12:00 Premierowi się nie odmawia, ale on odmówił. Z człowieka Donalda Tuska stał się człowiekiem Bronisława Komorowskiego. Ale tak naprawdę gra głównie na siebie. 19
  • Błysk w oku 27 lut 2011, 12:00 Żeby zrobić w Polsce coś pozytywnego, moja partia musi wygrać wybory. Czy jest w tym coś złego? – pyta lider SLD Grzegorz Napieralski. 22
  • Łza 27 lut 2011, 12:00 Były szef CBA wymieniał nazwisko neurochirurga prof. Jana Podgórskiego jednym tchem z gangsterami Słowikiem i Batmanem. Właśnie zakończył się proces profesora. Sąd nie miał wątpliwości – jest niewinny. 26
  • Prawda nas zaboli/wyzwoli (niepotrzebne skreślić) 27 lut 2011, 12:00 Premier stanął przed ścianą. niech się odwróci do nas i powie szczerze, co Polskę czeka. I jak chce ścianę rozwalić. Niech nas przekona jak dorosłych, a nie usypia jak dzieci – namawia prof. Aleksander Smolar. 30
  • Platformo! Daj nam szansę! 27 lut 2011, 12:00 Nie jest źle, że powoli, jest źle, kiedy nie wiadomo dokąd. 35
  • Tusku: ko – mu – ni – ka – cja!!! 27 lut 2011, 12:00 Co chce zrobić z Polski Tusk? Tego do końca nie wiemy. A wiedzieć chcielibyśmy. 36
  • Rewolucja kulturalna 27 lut 2011, 12:00 Niszczenie ludzi stało się normą społeczną. W jakimś sensie sposobem na życie. 40
  • Wyższa szkoła lansu 27 lut 2011, 12:00 Wyższa szkoła lansu W polskim show-biznesie nie ma miejsca dla artystów. Jest zapotrzebowanie na celebrytów, którzy będą dostarczać atrakcji serwisom plotkarskim. Wylęgarnią celebrytów są programy typu talent show. Trzy z nich startują w najbliższy weekend. 43
  • Niania na podsłuchu 27 lut 2011, 12:00 Godzinami rozmawiają przez telefon, wyjadają zapasy z lodówki, a nawet upijają się w godzinach pracy. Spora część polskich niań jest zupełnie nieprzygotowana do pracy z dziećmi. I z pewnością nie zmieni tego podpisana właśnie przez prezydenta ustawa żłobkowa. 46
  • Seks, a potem szantaż 27 lut 2011, 12:00 Najpierw galerianki tylko polowały na mężczyzn, którzy za seks kupowali im wymarzony ciuch albo kosmetyk. Teraz nastoletnie prostytutki z centrów handlowych znalazły nową formę zarobku: szantaż. Często pomagają im w tym koledzy, a nawet rodzice. 48
  • Dzieci po chemii 27 lut 2011, 12:00 Lekarze doradzali im aborcję, ale one postanowiły donosić ciążę. Dziś przekonują inne kobiety, że można chorować na raka i urodzić zdrowe dziecko. 51
  • Ekstraklasa: ani ekstra, ani klasa 27 lut 2011, 12:00 Nowe stadiony sprawiły, że piłkarska liga bije u nas rekordy oglądalności. Ale coraz bardziej dominują w niej nieudolni zawodnicy, a czołówka polskich biznesmenów przegrywa z futbolem. 53
  • Libia – Państwo Ludu 27 lut 2011, 12:00 Fala arabskiej rewolty dotarła do Libii. Tym razem dyktator nie oddał władzy bez walki. W izolowanym od świata, sterroryzowanym kraju na manifestantów runęły czołgi. 56
  • Strzeż się marzeń 27 lut 2011, 12:00 Lepiej, by zachodni obserwatorzy i politycy porzucili złudne marzenia, że postępy demokracji na Bliskim Wschodzie oznaczają szerzenie się tam zachodnich wartości. 60
  • Zapaśnik 27 lut 2011, 12:00 Ambicja to jego religia. Wciąż jest twardzielem. Były sekretarz obrony USA właśnie wydał autobiografię. Donald Rumsfeld żałuje słów, ale nie czynów. 62
  • Pralka pani kanclerz 27 lut 2011, 12:00 Kanclerz Angela Merkel staje się ofiarą własnych sukcesów. Jej partia właśnie przegrała lokalne wybory w Hamburgu. Niemiecka gospodarka ma się świetnie, a wyborcy pokazują swoją złość. 64
  • Rosyjski kawałek Facebooka 27 lut 2011, 12:00 Song, Fabregas i Walcott. Bezbłędne strzały tych piłkarzy sprawiły, że 27 grudnia 2010 r. kibicom Chelsea skwaśniały miny. Arsenal wygrał wtedy z ich ukochaną drużyną 3:1 w derbach Londynu i od tej pory jest bliższy zwycięstwa w... 66
  • Chińska autostrada do Europy 27 lut 2011, 12:00 – Zdążymy – zapewnia dyrektor Sun Hang, stojąc w trzaskającym mrozie na skraju lasu. Jego firma buduje 50 kilometrów A2 pod Żyrardowem. Ma to być przepustka do wielkich kontraktów w całej Unii. 70
  • Pożegnanie z Afryką 27 lut 2011, 12:00 W Afryce zamieszki, więc wakacje będziemy musieli spędzić w Polsce? Bynajmniej. Tak przyzwyczailiśmy się do zagranicznych wyjazdów, że raczej dopłacimy kilkaset złotych i wybierzemy południe Europy. Rafał Pisera Mariusz Szaniawski z... 72
  • Jerzego Nowosielskiego światy równoległe 27 lut 2011, 12:00 W Krakowie mówią, że wreszcie jest szczęśliwy. Przecież całe życie malował świat, w którym będzie żył po śmierci. Aleksandra Krzyżaniak-Gumowska Dom Jerzego Nowosielskiego, jednego z najwybitniejszych polskich malarzy, autora... 74
  • Starchitekt z Łodzi 27 lut 2011, 12:00 Architektów projektujących obiekty tak niezwykłe, że przypominają gigantyczne rzeźby, nie jest zbyt wielu. Tych, którzy swoje wizje realizują, jest jeszcze mniej. Jednym z nich jest Daniel Libeskind. 78
  • Jak Rubinstein, jak Bernstein 27 lut 2011, 12:00 Prowokator? Chorobliwy perfekcjonista? A może po prostu pasjonat i idealista? Krystian Zimerman znów budzi kontrowersje! Tym razem zapowiedział, że już nigdy nie zagra w Polsce! 80
  • Marky Mark w fabryce snów 27 lut 2011, 12:00 Świat usłyszał o nim w 1991 r., gdy nagrał piosenkę „Good Vibrations", która przez kilka tygodni okupowała pierwsze miejsce listy „Billboardu”. Promowana przez nią płyta „Music for the People” tylko w... 82
  • Biznes marką stoi 27 lut 2011, 12:00 Dobra marka pozwala uzyskać wyższą marżę, więc i wyższe zyski. W przypadku globalnych marek pozornie ulotne sympatie klienta przekładają się na realne miliardy dolarów. Najcenniejsza obecnie marka to Google. 87
  • Egipt: biznes i polityka 27 lut 2011, 12:00 W Egipcie staje przed sądem kilku ważnych biznesmenów, których działalność gospodarcza rozkwitła za czasów reżimu Mubaraka. Są wśród nich także ministrowie, którzy weszli do rządu z sektora prywatnego w ramach akcji mającej... 90
  • Czy Europa ma zapewniony dostęp do żywności? 27 lut 2011, 12:00 Mieszkańcy Unii Europejskiej znają głód już tylko z książek historycznych. Jednak kwestia bezpieczeństwa żywnościowego jest coraz goręcej dyskutowana w europejskiej polityce rolnej. Zapewnienie wystarczających zasobów żywności... 94
  • Nieznośna lekkość smalcu 27 lut 2011, 12:00 Nie chcemy pamiętać o smalcu. Nikt się do smalcu nie przyznaje. Gdy pytam o smalec w domach moich znajomych, ich oburzenie jest tak ogromne, że aż zabawne. Tymczasem to właśnie brak smalcu w kuchni powinien siać kulinarne zgorszenie, nie jego obecność. 96
  • Polaku, nie lecz się sam, czyli psychoterapia 27 lut 2011, 12:00 Opis: Doktor Sigmund Freud notuje coś szybko w małym czarnym notatniku. U szczytu kolejnej kartki starannie zapisuje „Pan Statystyczny Polak". Freud podnosi wzrok i spogląda na obiekt swojej kolejnej analizy, który w tym czasie... 97
  • No i co? Dymków sto 27 lut 2011, 12:00 Co mądrzejsi komentatorzy tzw. sprawy Szopena zauważają trafnie, że należy rozróżniać komiks – dzieło sztuki – od promocji Polski za pomocą komiksu pełnego wulgaryzmów. Pomysł ożenku obu tych zjawisk okazał się raczej nieudany – co daje nam niemal gwarancję,... 97
  • Potrzeba strachu 27 lut 2011, 12:00 Dawno, dawno temu odkryto, że oprócz uprawiania seksu i dobrego jedzenia ludzie uwielbiają się bać. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany