Egipt: biznes i polityka

Egipt: biznes i polityka

W Egipcie staje przed sądem kilku ważnych biznesmenów, których działalność gospodarcza rozkwitła za czasów reżimu Mubaraka. Są wśród nich także ministrowie, którzy weszli do rządu z sektora prywatnego w  ramach akcji mającej polepszyć warunki do inwestycji. Sądy rozpoczęły rozpatrywanie korupcyjnych zarzutów wobec przedstawicieli byłego reżimu, zanim jeszcze Hosni Mubarak ostatecznie ustąpił 11 lutego.

Po przejęciu władzy przez wojskowych proces nie  został zawieszony. Czterdziestu trzech wysokich urzędników reżimu Mubaraka otrzymało zakaz wyjazdu za granicę. Jeśli dojdzie do  dokładniejszej kontroli nieprawidłowości finansowych w ostatnich 30 latach, to sama armia może zostać zmuszona do odpowiedzi na kilka niewygodnych pytań.

Wielka czwórka
Najbardziej zaawansowane jest postępowanie egipskiej prokuratury wobec trzech byłych ministrów Mubaraka – Raszida Mohammeda Raszida, Ahmeda al-Maghrabiego i Zoheira Garranaha, a także wobec prominentnego biznesmena i polityka Ahmeda Ezza. 10 lutego kairski sąd podtrzymał wniosek prokuratora krajowego o zamrożenie ich kont osobistych. Ahmed Ezz jest jednym z najbardziej oczywistych celów, biorąc pod uwagę jego pozycję w świecie biznesu i rolę, jaką odgrywał w kształtowaniu polityki gospodarczej rządu. Jest prezesem Ezz Steel, jednego z największych egipskich przedsiębiorstw, był też działaczem rządzącej Partii Narodowo-Demokratycznej, m.in. jako jeden z szefów jej kampanii wyborczej w 2010 r. Wybory te powszechnie krytykowano jako sfałszowane. Przewodniczył także parlamentarnej komisji budżetu i finansów, co  zapewniło mu wpływ na prace nad regulacjami dotyczącymi przedsiębiorstw prywatnych.

Według głównego egipskiego dziennika rządowego „Al-Ahram" prokurator krajowy dowodził przed sądem, że Ezz manipulował rynkiem stali, na którym aktywnie działa jego firma. To powrót do wcześniejszych zarzutów o stosowanie praktyk monopolistycznych na rynku stali. Kontrola grupy Ezza rozpoczęła się w 2008 r. w ramach prac Komisji Ochrony Konkurencji, lecz ostatecznie zarzuty o naruszenie prawa antymonopolowego się nie potwierdziły. Prokurator może jednak chcieć zbadać, czy Ezz nie wpływał na kształt tej części ustawy antymonopolowej, która może dotyczyć prowadzonej przez niego działalności gospodarczej. Ahmed Ezz zajmuje się produkcją stali od  połowy lat 90., kiedy to w Egipcie przeprowadzono rządowy program prywatyzacji. Należące do jego rodziny przedsiębiorstwo wcześniej specjalizowało się w handlu stalą i ceramiką. Firma Ezz Steel pierwszą stalownię zbudowała w przemysłowym regionie Sadat City, w prowincji Menoufija (to okręg wyborczy Ezza). Zaczęła się rozrastać, gdy w 1998 r. Ezz nabył udziały w Aleksandryjskiej Narodowej Spółce Żelaza i Stali (Ansdik). W kolejnych latach udziały Ezz Steel wzrosły do 55 proc. i  Ansdik przeistoczyła się w Ezz Steel Dekheila. Firma Ezza ma także 55 proc. udziałów w hucie stalowej w Suezie. Grupa zajmuje dominującą pozycję na egipskim rynku, produkując rocznie 3,5 mln ton wyrobów długich (głównie prętów zbrojeniowych) i 2,3 mln ton wyrobów płaskich (ok. 75 proc. całej produkcji krajowej).

Obecnie egipski prokurator krajowy ogłosił, że doszło do nieprawidłowości podczas zakupu przez Ezza udziałów w spółce Dekheila i przy późniejszej zmianie nazwy przedsiębiorstwa. Stwierdza także, że Ezz Steel wymusiło straty na Ezz Dekheila, ustalając zaniżone ceny sprzedaży stali surowej. Wcześniej podobne zarzuty wobec Ezz Steel nie zostały jednak potwierdzone. Sprzeczne interesy Zarzuty wobec trzech ministrów dotyczą przede wszystkim potencjalnego konfliktu interesów między funkcjami, jakie piastowali w rządzie, a  odniesionymi przez nich (bądź ich rodziny) korzyściami biznesowymi. Wszyscy trzej znaleźli się w rządzie w wyniku polityki wzmocnienia gabinetu o postacie z doświadczeniami w biznesie. Politykę tę, która miała zapewnić lepsze warunki dla przedsiębiorczości, rozpoczęło mianowanie na stanowisko premiera w 2004 r. Ahmeda Nazifa. Raszid Mohammed Raszid został wówczas ministrem handlu i przemysłu, a Maghrabi – turystyki. Raszid po wejściu do rządu zrezygnował z funkcji biznesowych – pracował wcześniej jako jeden z prezesów międzynarodowego koncernu Unilever. Maghrabi w przeszłości prowadził działalność w  sektorze zdrowia, handlu detalicznego, bankowości i nieruchomości, a  jego rodzinę łączy wieloletnie przymierze biznesowe z rodziną Mansour. Ta z kolei większość interesów prowadzi w dziedzinie środków transportu (we współpracy z koncernem General Motors) oraz sprzętu budowlanego (we współpracy z koncernem Caterpillar). W 2006 r. nastąpił kolejny przypływ liderów świata biznesu do rządu, gdy Mohammed Mansour został ministrem transportu (zrezygnował w 2009 r. po katastrofie kolejowej). Maghrabi przeszedł wówczas do resortu polityki mieszkaniowej i młodych społeczności, Garranah zaś został ministrem turystyki.

Z grona tych wszystkich ministrów biznesmenów najwyższym statusem cieszył się Raszid. To jemu – obok takich postaci jak były minister finansów Jusuf Butros-Ghali oraz minister inwestycji Mahmud Mohyeldin (który w zeszłym roku został mianowany wicedyrektorem Banku Światowego) – przypisuje się położenie fundamentów pod egipski zdrowy wzrost gospodarczy. Jest on wynikiem znaczącego napływu zagranicznych bezpośrednich inwestycji i  dużego wzrostu eksportu produktów przemysłowych. Teraz, według dziennika „Al-Ahram", prokurator krajowy oskarża Raszida o takie ustawienie systemu premii eksportowych, że największe korzyści przypadły firmom, w  których udziały posiadają jego krewni. Prokurator wymienia także nieprawidłowości w koncesji przemysłowej Ahmeda Ezza, która została zmodyfikowana właśnie za czasów urzędowania Raszida. Z kolei oskarżenia pod adresem Garranaha dotyczą przede wszystkim sprzedaży gruntów pod  budowę obiektów turystycznych; sprzedaż gruntów jest także źródłem większości zarzutów przeciwko Maghrabiemu. Wiele z nich wiąże się z  działalnością Palm Hills Development Company, firmy budowlanej kontrolowanej przez spółkę inwestycyjną rodzin Mansour i Maghrabi. Podczas przesłuchania w sądzie prawnicy reprezentujący trzech ministrów argumentowali, że konta ich klientów nie powinny zostać zamrożone, ponieważ zarzuty przeciwko nim opierają się na anonimowych zeznaniach, a  dowody nie są wystarczające. Ponadto adwokat Mohammeda Raszida utrzymuje, że z systemu premii eksportowych czerpać korzyści mogły wszystkie egipskie firmy, sam zaś Raszid zrezygnował z prowadzenia wszelkiej działalności gospodarczej z chwilą, gdy został ministrem. Puszka Pandory Sprzedaż działek budowlanych jest w Egipcie przedmiotem sporu już od  dziesięcioleci i to właśnie Ahmed al-Maghrabi wprowadził nowe ustawodawstwo, dzięki któremu proces ten stał się bardziej przejrzysty. Nowe ustawy wymagały, by do sprzedawania gruntów publicznych dochodziło w otwartych przetargach, a nie w drodze bezpośrednich negocjacji. Jeśli sąd zarządzi kontrolę wszystkich sprzedaży gruntów z okresu rządów Mubaraka, to najprawdopodobniej znajdzie ona materiały kompromitujące wiele postaci egipskiego życia publicznego, w tym wysokich rangą wojskowych. Większa część egipskiej linii brzegowej i odległe tereny pustynne zostały wydzielone jako strefy bezpieczeństwa, co oznacza, że zezwolenie na realizację inwestycji deweloperzy muszą uzyskać jedynie od armii (w jednym – znanym Economist Intelligence Unit – przypadku zlokalizowana na pustyni inwestycja przemysłowa została wstrzymana, kiedy pułk wojsk spadochronowych zażądał rekompensaty, twierdząc, że nad tymi właśnie terenami jego żołnierze wykonują ćwiczebne skoki.

Jednak uwikłanie Raszida Mohammeda Raszida w  sieć oskarżeń może przynieść efekt przeciwny od zamierzonego. To  człowiek o bardzo dobrej reputacji w środowisku biznesowym – zarówno we  własnym kraju, jak i za granicą. Jeśli świat biznesu uzna, że jest on ścigany sądownie na podstawie marnych dowodów, jedynie dla zaspokojenia populistycznych oczekiwań, to osłabi to poczucie bezpieczeństwa inwestorów. Część firm postanowi wycofać się lub przenieść planowane inwestycje gdzie indziej. Także informacje o tym, że niektórzy dyrektorzy największych banków musieli zrezygnować ze swych stanowisk, aby ułagodzić nastroje pracowników żądających wyższych zarobków, mogą zasiać ziarno niepokoju na rynkach finansowych i spowodować wzrost presji na egipskiego funta. Zbiorowe represje wobec całego środowiska biznesowego mogą usatysfakcjonować część ruchu społecznego, który doprowadził do obalenia Mubaraka. Jednak perspektywa państwa (obecnie uosabianego przez radę wojskową), które postanawia powrócić do ery gospodarki nakazowej, może być niepokojąca dla reszty tego ruchu. ?

[2010] The Economist Intelligence Unit Limited Wszystkie prawa zastrzeżone. Artykuł na licencji, z bazy Viewswire.com, tłumaczenie: „Wprost". Artykuł w języku angielskim można znaleźć na stronie: www.viewswire.com.

Okładka tygodnika WPROST: 9/2011
Więcej możesz przeczytać w 9/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2011 (1464)

  • O politycznej impotencji 27 lut 2011, 12:00 O politycznej impotencji Wystarczy spojrzeć na Europę, by problemy naszej polityki widzieć w szerszym kontekście i uznać, że nie jest u nas tak źle." Spoglądam więc i szerszy kontekst widzę, ale – co zrobić – wcale mi to nastroju nie poprawia. 4
  • NA SKRÓTY 27 lut 2011, 12:00 PJN zaprasza na listy PJN ma kłopot ze znalezieniem osób gotowych do startu w najbliższych wyborach parlamentarnych. Może go uratować umowa z nieco zapomnianym Stronnictwem Konserwatywno-Ludowym, partią założoną przez byłego ministra... 7
  • Cokolwiek by zrobił, jest źle 27 lut 2011, 12:00 Doszło do kolejnego nocnego spotkania Tusk – Schetyna. Panowie porozmawiali, i to podobno bez inwektyw. Następnego dnia Grzegorz Schetyna ogłosił, że nadal są przyjaciółmi. Jeszcze z pięć takich komunikatów i na pewno uwierzymy. 10
  • Rządy naćpanych Marsjan 27 lut 2011, 12:00 Edyta Górniak udzieliła wywiadu „Sukcesowi". Obwieszcza w nim marzenie o powstaniu filmowej biografii swojej skromnej osoby. „Dużo komedii i trochę sensacji, żadnego science fiction" – opisuje dzieło Edyta. Ja... 12
  • Gdzie prawda, gdzie fałsz 27 lut 2011, 12:00 Zostaliśmy wychowani w micie bezgrzeszności narodu ofiary. Żeby go jakoś przepracować, musimy odrobić lekcję historii. Są sprawy, które muszą zostać opowiedziane, potem przeżyte, przyswojone. Inaczej ciągle będą nas gryźć, straszyć – mówi Henryk Woźniakowski, prezes... 15
  • Minister słońce 27 lut 2011, 12:00 Premierowi się nie odmawia, ale on odmówił. Z człowieka Donalda Tuska stał się człowiekiem Bronisława Komorowskiego. Ale tak naprawdę gra głównie na siebie. 19
  • Błysk w oku 27 lut 2011, 12:00 Żeby zrobić w Polsce coś pozytywnego, moja partia musi wygrać wybory. Czy jest w tym coś złego? – pyta lider SLD Grzegorz Napieralski. 22
  • Łza 27 lut 2011, 12:00 Były szef CBA wymieniał nazwisko neurochirurga prof. Jana Podgórskiego jednym tchem z gangsterami Słowikiem i Batmanem. Właśnie zakończył się proces profesora. Sąd nie miał wątpliwości – jest niewinny. 26
  • Prawda nas zaboli/wyzwoli (niepotrzebne skreślić) 27 lut 2011, 12:00 Premier stanął przed ścianą. niech się odwróci do nas i powie szczerze, co Polskę czeka. I jak chce ścianę rozwalić. Niech nas przekona jak dorosłych, a nie usypia jak dzieci – namawia prof. Aleksander Smolar. 30
  • Platformo! Daj nam szansę! 27 lut 2011, 12:00 Nie jest źle, że powoli, jest źle, kiedy nie wiadomo dokąd. 35
  • Tusku: ko – mu – ni – ka – cja!!! 27 lut 2011, 12:00 Co chce zrobić z Polski Tusk? Tego do końca nie wiemy. A wiedzieć chcielibyśmy. 36
  • Rewolucja kulturalna 27 lut 2011, 12:00 Niszczenie ludzi stało się normą społeczną. W jakimś sensie sposobem na życie. 40
  • Wyższa szkoła lansu 27 lut 2011, 12:00 Wyższa szkoła lansu W polskim show-biznesie nie ma miejsca dla artystów. Jest zapotrzebowanie na celebrytów, którzy będą dostarczać atrakcji serwisom plotkarskim. Wylęgarnią celebrytów są programy typu talent show. Trzy z nich startują w najbliższy weekend. 43
  • Niania na podsłuchu 27 lut 2011, 12:00 Godzinami rozmawiają przez telefon, wyjadają zapasy z lodówki, a nawet upijają się w godzinach pracy. Spora część polskich niań jest zupełnie nieprzygotowana do pracy z dziećmi. I z pewnością nie zmieni tego podpisana właśnie przez prezydenta ustawa żłobkowa. 46
  • Seks, a potem szantaż 27 lut 2011, 12:00 Najpierw galerianki tylko polowały na mężczyzn, którzy za seks kupowali im wymarzony ciuch albo kosmetyk. Teraz nastoletnie prostytutki z centrów handlowych znalazły nową formę zarobku: szantaż. Często pomagają im w tym koledzy, a nawet rodzice. 48
  • Dzieci po chemii 27 lut 2011, 12:00 Lekarze doradzali im aborcję, ale one postanowiły donosić ciążę. Dziś przekonują inne kobiety, że można chorować na raka i urodzić zdrowe dziecko. 51
  • Ekstraklasa: ani ekstra, ani klasa 27 lut 2011, 12:00 Nowe stadiony sprawiły, że piłkarska liga bije u nas rekordy oglądalności. Ale coraz bardziej dominują w niej nieudolni zawodnicy, a czołówka polskich biznesmenów przegrywa z futbolem. 53
  • Libia – Państwo Ludu 27 lut 2011, 12:00 Fala arabskiej rewolty dotarła do Libii. Tym razem dyktator nie oddał władzy bez walki. W izolowanym od świata, sterroryzowanym kraju na manifestantów runęły czołgi. 56
  • Strzeż się marzeń 27 lut 2011, 12:00 Lepiej, by zachodni obserwatorzy i politycy porzucili złudne marzenia, że postępy demokracji na Bliskim Wschodzie oznaczają szerzenie się tam zachodnich wartości. 60
  • Zapaśnik 27 lut 2011, 12:00 Ambicja to jego religia. Wciąż jest twardzielem. Były sekretarz obrony USA właśnie wydał autobiografię. Donald Rumsfeld żałuje słów, ale nie czynów. 62
  • Pralka pani kanclerz 27 lut 2011, 12:00 Kanclerz Angela Merkel staje się ofiarą własnych sukcesów. Jej partia właśnie przegrała lokalne wybory w Hamburgu. Niemiecka gospodarka ma się świetnie, a wyborcy pokazują swoją złość. 64
  • Rosyjski kawałek Facebooka 27 lut 2011, 12:00 Song, Fabregas i Walcott. Bezbłędne strzały tych piłkarzy sprawiły, że 27 grudnia 2010 r. kibicom Chelsea skwaśniały miny. Arsenal wygrał wtedy z ich ukochaną drużyną 3:1 w derbach Londynu i od tej pory jest bliższy zwycięstwa w... 66
  • Chińska autostrada do Europy 27 lut 2011, 12:00 – Zdążymy – zapewnia dyrektor Sun Hang, stojąc w trzaskającym mrozie na skraju lasu. Jego firma buduje 50 kilometrów A2 pod Żyrardowem. Ma to być przepustka do wielkich kontraktów w całej Unii. 70
  • Pożegnanie z Afryką 27 lut 2011, 12:00 W Afryce zamieszki, więc wakacje będziemy musieli spędzić w Polsce? Bynajmniej. Tak przyzwyczailiśmy się do zagranicznych wyjazdów, że raczej dopłacimy kilkaset złotych i wybierzemy południe Europy. Rafał Pisera Mariusz Szaniawski z... 72
  • Jerzego Nowosielskiego światy równoległe 27 lut 2011, 12:00 W Krakowie mówią, że wreszcie jest szczęśliwy. Przecież całe życie malował świat, w którym będzie żył po śmierci. Aleksandra Krzyżaniak-Gumowska Dom Jerzego Nowosielskiego, jednego z najwybitniejszych polskich malarzy, autora... 74
  • Starchitekt z Łodzi 27 lut 2011, 12:00 Architektów projektujących obiekty tak niezwykłe, że przypominają gigantyczne rzeźby, nie jest zbyt wielu. Tych, którzy swoje wizje realizują, jest jeszcze mniej. Jednym z nich jest Daniel Libeskind. 78
  • Jak Rubinstein, jak Bernstein 27 lut 2011, 12:00 Prowokator? Chorobliwy perfekcjonista? A może po prostu pasjonat i idealista? Krystian Zimerman znów budzi kontrowersje! Tym razem zapowiedział, że już nigdy nie zagra w Polsce! 80
  • Marky Mark w fabryce snów 27 lut 2011, 12:00 Świat usłyszał o nim w 1991 r., gdy nagrał piosenkę „Good Vibrations", która przez kilka tygodni okupowała pierwsze miejsce listy „Billboardu”. Promowana przez nią płyta „Music for the People” tylko w... 82
  • Biznes marką stoi 27 lut 2011, 12:00 Dobra marka pozwala uzyskać wyższą marżę, więc i wyższe zyski. W przypadku globalnych marek pozornie ulotne sympatie klienta przekładają się na realne miliardy dolarów. Najcenniejsza obecnie marka to Google. 87
  • Egipt: biznes i polityka 27 lut 2011, 12:00 W Egipcie staje przed sądem kilku ważnych biznesmenów, których działalność gospodarcza rozkwitła za czasów reżimu Mubaraka. Są wśród nich także ministrowie, którzy weszli do rządu z sektora prywatnego w ramach akcji mającej... 90
  • Czy Europa ma zapewniony dostęp do żywności? 27 lut 2011, 12:00 Mieszkańcy Unii Europejskiej znają głód już tylko z książek historycznych. Jednak kwestia bezpieczeństwa żywnościowego jest coraz goręcej dyskutowana w europejskiej polityce rolnej. Zapewnienie wystarczających zasobów żywności... 94
  • Nieznośna lekkość smalcu 27 lut 2011, 12:00 Nie chcemy pamiętać o smalcu. Nikt się do smalcu nie przyznaje. Gdy pytam o smalec w domach moich znajomych, ich oburzenie jest tak ogromne, że aż zabawne. Tymczasem to właśnie brak smalcu w kuchni powinien siać kulinarne zgorszenie, nie jego obecność. 96
  • Polaku, nie lecz się sam, czyli psychoterapia 27 lut 2011, 12:00 Opis: Doktor Sigmund Freud notuje coś szybko w małym czarnym notatniku. U szczytu kolejnej kartki starannie zapisuje „Pan Statystyczny Polak". Freud podnosi wzrok i spogląda na obiekt swojej kolejnej analizy, który w tym czasie... 97
  • No i co? Dymków sto 27 lut 2011, 12:00 Co mądrzejsi komentatorzy tzw. sprawy Szopena zauważają trafnie, że należy rozróżniać komiks – dzieło sztuki – od promocji Polski za pomocą komiksu pełnego wulgaryzmów. Pomysł ożenku obu tych zjawisk okazał się raczej nieudany – co daje nam niemal gwarancję,... 97
  • Potrzeba strachu 27 lut 2011, 12:00 Dawno, dawno temu odkryto, że oprócz uprawiania seksu i dobrego jedzenia ludzie uwielbiają się bać. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany