Strzeż się marzeń

Strzeż się marzeń

Lepiej, by zachodni obserwatorzy i politycy porzucili złudne marzenia, że postępy demokracji na Bliskim Wschodzie oznaczają szerzenie się tam zachodnich wartości.
W Libii trwa eskalacja przemocy, a oniemiałe i otępiałe zachodnie rządy myślą gorączkowo, jak reagować na oddolny bunt ogarniający Bliski Wschód i okolice. Raz porównują go do rewolucji francuskiej i upadku muru berlińskiego, to znów spuszczają z tonu, przypominając sobie o  zagrożeniach, jakie ta rewolta stwarza dla strategicznych i  ekonomicznych interesów Zachodu. Ta dezorientacja wydaje się zrozumiała. Protesty są świadectwem, że ludzkie dążenie do wolności i do godnego życia jest uniwersalne. Co więcej, mogą doprowadzić do tego, iż  demokracja zakorzeni się na Bliskim Wschodzie. Zarazem prowadzą jednak nie tylko do rozlewu krwi, lecz także do upadku reżimów, które zapewniają Zachodowi dostawy energii i strategiczną współpracę.

Spojrzenie na te wydarzenia z historycznej perspektywy każe zachować ostrożność.

Obecna sytuacja kryje w sobie ogromny potencjał zmian. Przecież pojawienie się w zachodnim świecie demokracji partycypacyjnej utorowało drogę poczuciu wspólnoty narodowej, budowie spójnych społeczeństw oraz pokojowej współpracy państw demokratycznych. Po drodze trzeba było jednak rozwiązywać wiele konfliktów. Proces demokratyzacji na Bliskim Wschodzie zapowiada się równie burzliwie, ale może przynieść zgoła odmienne skutki. W dwóch wymiarach – w relacji religii i polityki oraz w związku uczuć narodowych ze spoistością społeczeństwa – Bliski Wschód nie podąża bynajmniej drogą zachodnią. Jeśli przyjmie się na nim demokracja – co nie jest przesądzone – pojawić się mogą partnerzy znacznie dla nas trudniejsi od obalonych dyktatorów.

Na Zachodzie nowoczesność oznaczała rozdział Kościoła od państwa. Chrześcijaństwo to  wiara, nie prawo, a jego ogromny wpływ na politykę średniowiecznej Europybył skutkiem wielowiekowego sojuszu świeckich władców z Kościołem katolickim. Wraz z reformacją zachodnia polityka nabrała charakteru świeckiego, który wzmocnił się jeszcze wraz z narodzinami demokracji. Natomiast islam jest religią wiary i prawa, nieznającą rozdziału na  święte i świeckie. Od jego narodzin w VII w. trwa nierozerwalna więź państwa i meczetu. Współczesny Bliski Wschód zna, rzecz jasna, świeckie rządy, jednak większość z nich utrzymuje świecki charakter nie mocą przyzwolenia, tylko przymusu. W krajach, które eksperymentowały z  demokracją przedstawicielską, islam umocnił swe polityczne wpływy.

Irańska rewolucja 1979 r. zrodziła teokrację. W 1991 r. islamiści wygrali wybory w Algierii i tylko wojsko uniemożliwiło im przejęcie rządów. W Iraku wybory oddały władzę w ręce proislamskiej koalicji pod  szyickim przywództwem, w Libanie umocniły wpływy Hezbollahu, a w  Autonomii Palestyńskiej Hamasu. Rozrost tureckiej klasy średniej wyniósł do władzy związaną z islamem Partię Sprawiedliwości i Rozwoju, która położyła kres trwającej od dziesięcioleci dominacji świeckich elit. W  Egipcie według sondażu 95 proc. badanych uważa, że islam powinien odgrywać znaczącą rolę polityczną.

Ten krótki przegląd dowodzi, że im bardziej demokratyczny będzie Bliski Wschód, tym większą rolę w  tamtejszej polityce odgrywać będzie islam, choćby w umiarkowanym wydaniu. Ani to dobrze, ani źle – takie są po prostu realia tej części świata, gdzie religia splata się nierozerwalnie z polityką. Lepiej jednak, by zachodni obserwatorzy i politycy porzucili złudne marzenia, że postępy demokracji na Bliskim Wschodzie oznaczają szerzenie się tam zachodnich wartości.

Zdecydowanie odbiega też od zachodnich doświadczeń rola, jaką odgrywają na Bliskim Wschodzie uczucia narodowe. Na Zachodzie pojawiły się one wraz ideą polityki opartej na społecznym przyzwoleniu i  stały się spoiwem, które zastąpiło religię i zasadę dynastyczną jako główne źródło politycznej tożsamości. Na Bliskim Wschodzie państwo narodowe jest konstrukcją obcą, przyniesioną przez europejskie mocarstwa kolonialne. Tamtejsze kraje nie są więc politycznymi organizmami, tylko tworami sztucznymi, których granice biegną w poprzek religijnych, etnicznych i plemiennych lojalności. Jednym z niewielu wyjątków jest Egipt – tam poczucie państwowości sięga czasów starożytnych.

Natomiast Irak, Jordania, Liban, Syria, większość krajów Półwyspu Arabskiego i Afryki Północnej to twory polityczne, pozostawione przez wycofujące się mocarstwa kolonialne. Demokratyczną transformację Iraku utrudnia m.in. to, że podziały plemienne, religijne i etniczne biorą nieustannie górę nad wątłą tożsamością narodową. Podobnie rzecz się ma w przypadku Libanu.

Z wyjątkiem Bahrajnu, gdzie sunnicka monarchia rządzi szyicką większością, kraje Zatoki Perskiej cieszą się większą stabilnością i spoistością, ale jest to zasługa siły systemu plemiennego. Także libijską polityką rządzą plemienne podziały. Zastąpienie w tych krajach despotycznej władzy demokracją wyzwoli najpewniej tłumione napięcia.

Z tych refleksji nie wynika w żadnym razie, że Zachód powinien przeciwdziałać politycznemu otwarciu, które zawitało wreszcie na Bliski Wschód. Musi jednak przyglądać się uważnie wstrząsom. Zamiast wygłaszać deklaracje o postępach wolności, lepiej by  zachodni przywódcy zaczęli planować przyszłe relacje z tym regionem, który – nawet jeśli będzie bardziej demokratyczny – będzie też pozostawał w bliższych relacjach z islamem i bardziej będzie narażony na  wstrząsy. Charles A. Kupchan jest profesorem Wydziału Spraw Zagranicznych Uniwersytetu Georgetown i członkiem think tanku Council on Foreign Relations. Był członkiem Rady Bezpieczeństwa Narodowego za kadencji prezydenta Billa Clintona. ? 2011 The International Herald Tribune
Okładka tygodnika WPROST: 9/2011
Więcej możesz przeczytać w 9/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 9/2011 (1464)

  • O politycznej impotencji 27 lut 2011, 12:00 O politycznej impotencji Wystarczy spojrzeć na Europę, by problemy naszej polityki widzieć w szerszym kontekście i uznać, że nie jest u nas tak źle." Spoglądam więc i szerszy kontekst widzę, ale – co zrobić – wcale mi to nastroju nie poprawia. 4
  • NA SKRÓTY 27 lut 2011, 12:00 PJN zaprasza na listy PJN ma kłopot ze znalezieniem osób gotowych do startu w najbliższych wyborach parlamentarnych. Może go uratować umowa z nieco zapomnianym Stronnictwem Konserwatywno-Ludowym, partią założoną przez byłego ministra... 7
  • Cokolwiek by zrobił, jest źle 27 lut 2011, 12:00 Doszło do kolejnego nocnego spotkania Tusk – Schetyna. Panowie porozmawiali, i to podobno bez inwektyw. Następnego dnia Grzegorz Schetyna ogłosił, że nadal są przyjaciółmi. Jeszcze z pięć takich komunikatów i na pewno uwierzymy. 10
  • Rządy naćpanych Marsjan 27 lut 2011, 12:00 Edyta Górniak udzieliła wywiadu „Sukcesowi". Obwieszcza w nim marzenie o powstaniu filmowej biografii swojej skromnej osoby. „Dużo komedii i trochę sensacji, żadnego science fiction" – opisuje dzieło Edyta. Ja... 12
  • Gdzie prawda, gdzie fałsz 27 lut 2011, 12:00 Zostaliśmy wychowani w micie bezgrzeszności narodu ofiary. Żeby go jakoś przepracować, musimy odrobić lekcję historii. Są sprawy, które muszą zostać opowiedziane, potem przeżyte, przyswojone. Inaczej ciągle będą nas gryźć, straszyć – mówi Henryk Woźniakowski, prezes... 15
  • Minister słońce 27 lut 2011, 12:00 Premierowi się nie odmawia, ale on odmówił. Z człowieka Donalda Tuska stał się człowiekiem Bronisława Komorowskiego. Ale tak naprawdę gra głównie na siebie. 19
  • Błysk w oku 27 lut 2011, 12:00 Żeby zrobić w Polsce coś pozytywnego, moja partia musi wygrać wybory. Czy jest w tym coś złego? – pyta lider SLD Grzegorz Napieralski. 22
  • Łza 27 lut 2011, 12:00 Były szef CBA wymieniał nazwisko neurochirurga prof. Jana Podgórskiego jednym tchem z gangsterami Słowikiem i Batmanem. Właśnie zakończył się proces profesora. Sąd nie miał wątpliwości – jest niewinny. 26
  • Prawda nas zaboli/wyzwoli (niepotrzebne skreślić) 27 lut 2011, 12:00 Premier stanął przed ścianą. niech się odwróci do nas i powie szczerze, co Polskę czeka. I jak chce ścianę rozwalić. Niech nas przekona jak dorosłych, a nie usypia jak dzieci – namawia prof. Aleksander Smolar. 30
  • Platformo! Daj nam szansę! 27 lut 2011, 12:00 Nie jest źle, że powoli, jest źle, kiedy nie wiadomo dokąd. 35
  • Tusku: ko – mu – ni – ka – cja!!! 27 lut 2011, 12:00 Co chce zrobić z Polski Tusk? Tego do końca nie wiemy. A wiedzieć chcielibyśmy. 36
  • Rewolucja kulturalna 27 lut 2011, 12:00 Niszczenie ludzi stało się normą społeczną. W jakimś sensie sposobem na życie. 40
  • Wyższa szkoła lansu 27 lut 2011, 12:00 Wyższa szkoła lansu W polskim show-biznesie nie ma miejsca dla artystów. Jest zapotrzebowanie na celebrytów, którzy będą dostarczać atrakcji serwisom plotkarskim. Wylęgarnią celebrytów są programy typu talent show. Trzy z nich startują w najbliższy weekend. 43
  • Niania na podsłuchu 27 lut 2011, 12:00 Godzinami rozmawiają przez telefon, wyjadają zapasy z lodówki, a nawet upijają się w godzinach pracy. Spora część polskich niań jest zupełnie nieprzygotowana do pracy z dziećmi. I z pewnością nie zmieni tego podpisana właśnie przez prezydenta ustawa żłobkowa. 46
  • Seks, a potem szantaż 27 lut 2011, 12:00 Najpierw galerianki tylko polowały na mężczyzn, którzy za seks kupowali im wymarzony ciuch albo kosmetyk. Teraz nastoletnie prostytutki z centrów handlowych znalazły nową formę zarobku: szantaż. Często pomagają im w tym koledzy, a nawet rodzice. 48
  • Dzieci po chemii 27 lut 2011, 12:00 Lekarze doradzali im aborcję, ale one postanowiły donosić ciążę. Dziś przekonują inne kobiety, że można chorować na raka i urodzić zdrowe dziecko. 51
  • Ekstraklasa: ani ekstra, ani klasa 27 lut 2011, 12:00 Nowe stadiony sprawiły, że piłkarska liga bije u nas rekordy oglądalności. Ale coraz bardziej dominują w niej nieudolni zawodnicy, a czołówka polskich biznesmenów przegrywa z futbolem. 53
  • Libia – Państwo Ludu 27 lut 2011, 12:00 Fala arabskiej rewolty dotarła do Libii. Tym razem dyktator nie oddał władzy bez walki. W izolowanym od świata, sterroryzowanym kraju na manifestantów runęły czołgi. 56
  • Strzeż się marzeń 27 lut 2011, 12:00 Lepiej, by zachodni obserwatorzy i politycy porzucili złudne marzenia, że postępy demokracji na Bliskim Wschodzie oznaczają szerzenie się tam zachodnich wartości. 60
  • Zapaśnik 27 lut 2011, 12:00 Ambicja to jego religia. Wciąż jest twardzielem. Były sekretarz obrony USA właśnie wydał autobiografię. Donald Rumsfeld żałuje słów, ale nie czynów. 62
  • Pralka pani kanclerz 27 lut 2011, 12:00 Kanclerz Angela Merkel staje się ofiarą własnych sukcesów. Jej partia właśnie przegrała lokalne wybory w Hamburgu. Niemiecka gospodarka ma się świetnie, a wyborcy pokazują swoją złość. 64
  • Rosyjski kawałek Facebooka 27 lut 2011, 12:00 Song, Fabregas i Walcott. Bezbłędne strzały tych piłkarzy sprawiły, że 27 grudnia 2010 r. kibicom Chelsea skwaśniały miny. Arsenal wygrał wtedy z ich ukochaną drużyną 3:1 w derbach Londynu i od tej pory jest bliższy zwycięstwa w... 66
  • Chińska autostrada do Europy 27 lut 2011, 12:00 – Zdążymy – zapewnia dyrektor Sun Hang, stojąc w trzaskającym mrozie na skraju lasu. Jego firma buduje 50 kilometrów A2 pod Żyrardowem. Ma to być przepustka do wielkich kontraktów w całej Unii. 70
  • Pożegnanie z Afryką 27 lut 2011, 12:00 W Afryce zamieszki, więc wakacje będziemy musieli spędzić w Polsce? Bynajmniej. Tak przyzwyczailiśmy się do zagranicznych wyjazdów, że raczej dopłacimy kilkaset złotych i wybierzemy południe Europy. Rafał Pisera Mariusz Szaniawski z... 72
  • Jerzego Nowosielskiego światy równoległe 27 lut 2011, 12:00 W Krakowie mówią, że wreszcie jest szczęśliwy. Przecież całe życie malował świat, w którym będzie żył po śmierci. Aleksandra Krzyżaniak-Gumowska Dom Jerzego Nowosielskiego, jednego z najwybitniejszych polskich malarzy, autora... 74
  • Starchitekt z Łodzi 27 lut 2011, 12:00 Architektów projektujących obiekty tak niezwykłe, że przypominają gigantyczne rzeźby, nie jest zbyt wielu. Tych, którzy swoje wizje realizują, jest jeszcze mniej. Jednym z nich jest Daniel Libeskind. 78
  • Jak Rubinstein, jak Bernstein 27 lut 2011, 12:00 Prowokator? Chorobliwy perfekcjonista? A może po prostu pasjonat i idealista? Krystian Zimerman znów budzi kontrowersje! Tym razem zapowiedział, że już nigdy nie zagra w Polsce! 80
  • Marky Mark w fabryce snów 27 lut 2011, 12:00 Świat usłyszał o nim w 1991 r., gdy nagrał piosenkę „Good Vibrations", która przez kilka tygodni okupowała pierwsze miejsce listy „Billboardu”. Promowana przez nią płyta „Music for the People” tylko w... 82
  • Biznes marką stoi 27 lut 2011, 12:00 Dobra marka pozwala uzyskać wyższą marżę, więc i wyższe zyski. W przypadku globalnych marek pozornie ulotne sympatie klienta przekładają się na realne miliardy dolarów. Najcenniejsza obecnie marka to Google. 87
  • Egipt: biznes i polityka 27 lut 2011, 12:00 W Egipcie staje przed sądem kilku ważnych biznesmenów, których działalność gospodarcza rozkwitła za czasów reżimu Mubaraka. Są wśród nich także ministrowie, którzy weszli do rządu z sektora prywatnego w ramach akcji mającej... 90
  • Czy Europa ma zapewniony dostęp do żywności? 27 lut 2011, 12:00 Mieszkańcy Unii Europejskiej znają głód już tylko z książek historycznych. Jednak kwestia bezpieczeństwa żywnościowego jest coraz goręcej dyskutowana w europejskiej polityce rolnej. Zapewnienie wystarczających zasobów żywności... 94
  • Nieznośna lekkość smalcu 27 lut 2011, 12:00 Nie chcemy pamiętać o smalcu. Nikt się do smalcu nie przyznaje. Gdy pytam o smalec w domach moich znajomych, ich oburzenie jest tak ogromne, że aż zabawne. Tymczasem to właśnie brak smalcu w kuchni powinien siać kulinarne zgorszenie, nie jego obecność. 96
  • Polaku, nie lecz się sam, czyli psychoterapia 27 lut 2011, 12:00 Opis: Doktor Sigmund Freud notuje coś szybko w małym czarnym notatniku. U szczytu kolejnej kartki starannie zapisuje „Pan Statystyczny Polak". Freud podnosi wzrok i spogląda na obiekt swojej kolejnej analizy, który w tym czasie... 97
  • No i co? Dymków sto 27 lut 2011, 12:00 Co mądrzejsi komentatorzy tzw. sprawy Szopena zauważają trafnie, że należy rozróżniać komiks – dzieło sztuki – od promocji Polski za pomocą komiksu pełnego wulgaryzmów. Pomysł ożenku obu tych zjawisk okazał się raczej nieudany – co daje nam niemal gwarancję,... 97
  • Potrzeba strachu 27 lut 2011, 12:00 Dawno, dawno temu odkryto, że oprócz uprawiania seksu i dobrego jedzenia ludzie uwielbiają się bać. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany