Zamach pożyteczny

Zamach pożyteczny

Dodano:   /  Zmieniono: 17
Nie ma znaczenia, że żadnego zamachu na tupolewa nie było. Dla wielu zamach albo przynajmniej przypisywanie Rosjanom odpowiedzialności za katastrofę są obiektywnie użyteczne. Obiektywnie więc zamach był.
Oczywiście, że żadnego zamachu być nie mogło. Pomysł zabijania przez Rosjan nad Rosją w rocznicę katyńskiej tragedii prezydenta z  20-procentowym poparciem, niemal w przededniu wygłosowania go z Pałacu Prezydenckiego, jest całkowicie absurdalny. Nie ma więc motywu. Nie ma? Pomyślmy dłużej. A może jednak ktoś z zamachu odniósł korzyści. Kto? Jak to kto? Jednak Rosjanie. Ale przecież wyżej było, że Rosjanie motywu nie  mieli. Na pierwszy rzut oka nie. Ale patrząc szerzej, czyli obiektywnie, jednak mieli.

Jaki? Otóż całkiem jasny. Smoleńska tragedia uaktywniła pewną genetyczną skazę występującą u części nadwiślańskiej ludności. Na  dziesięciolecia dała pożywkę infantylizmowi, egzaltacji i cierpiętnictwu lubiącym się przebierać za patriotyzm, gotowość cierpienia dla ojczyzny i pragnienie złożenia ofiary na ojczyzny ołtarzu, nawet jeśli mszę odprawia przy nim nie ksiądz Skarga, ale ojciec biznesmen. A więc znowu nam zrobili krzywdę, znowu straszliwy wróg wystąpił przeciw nam, znowu cios w samo jądro polskości zadano z samego jądra ciemności. Wprawdzie 100 ofiar to nie 250 tys., jak w powstaniu warszawskim, ale zawsze to  coś.

Ostro to brzmi, zbyt radykalnie, po bandzie albo i za bandą? To  proszę, Szanowni Państwo, zajrzeć do prawicowych pisemek i portali. Tam smoleńską katastrofę nazywa się już Drugim Chrztem Polski. Uwielbiany po  prawej stronie stetryczały poeta bełkocze coś, że z tej tragedii wykuwa się nowa Polska, a jego poetycki następca gryzmoli coś o Chrystusie narodów. W czymże oni wszyscy by się pławili, gdyby był to wypadek lotniczy, a nie zamach? A może Rosjanie przewidywali, że pokłady szaleństwa są tu na tyle głębokie, że łatwo je uruchomić? No właśnie.

Oczywiście mit tamtej prezydentury pracowicie by budowano, nawet gdyby jej końcem była nie katastrofa smoleńska, ale wynik wyborów. Skoro na  prawicy na długie lata udało się zbudować mit wybitnie nieudolnego rządu Jana Olszewskiego, to powiodłoby się i tym razem. Opiewano by więc tak czy inaczej elementy dziedzictwa owej prezydentury. Uniezależnianie się od rosyjskich dostaw energii w formie kupienia litewskiej rafinerii uzależnionej od rosyjskiej ropy; genialną antyrosyjską koalicję Polski z  Litwą i Gruzją; szczyt energetyczny, z którego w ostatniej chwili wymeldował się najważniejszy gość z Kazachstanu, wybierający randkę z  Putinem; przekonywanie prezydenta Gruzji, by nie przyjmował warunków rozejmu z Rosją uzgodnionych przez prezydenta Francji, bo jakby się tak Gruzini bardziej wykrwawili, to świat zobaczyłby prawdziwą naturę Ruskich.

Poradziłaby więc sobie nasza prawica i bez zamachu, ale zamach okazał się dla niej znakomitym paliwem – nadawał się do politycznego wykorzystania, bo uaktywniał ten autodestrukcyjny gen, dzięki któremu życie w Polsce, oczywiście w imię najważniejszych wartości i najwyższych racji, można zamienić w piekło. To nie jakieś spekulacje. Wyniki sondażu dla „Wprost" pokazują, że takie zdanie ma większość Polaków. Kiedyś była w Ameryce „moralna większość”. Na szczęście u nas jest „normalna większość”.

„Naród się obudził" – usłyszeliśmy po 10 kwietnia. Nie, obudziły się tylko podsypiające ostatnio demony. „Boicie się tego narodu, który pokazał swoją siłę” – czytaliśmy. Nie, zmartwiliśmy się tylko, jak łatwo częścią tego narodu manipulować. Bo to nie „salonowe media” zmanipulowały naród, obrzydzając mu fantastycznego prezydenta. To pisowskie media postanowiły ogłupić część narodu, stawiając słabego prezydenta na cokoły, opowiadając dyrdymały o zamachu, bredząc o wielkiej manipulacji mediów i o przemyśle pogardy, czyniąc to, nawiasem mówiąc, w tym samym czasie, gdy nakręcały kampanię pogardy wymierzoną w urzędujących prezydenta i premiera.

Oczywiście pojawia się pytanie, czy robiono to wszystko, borykając się z wielką i zrozumiałą traumą, czy czysto cynicznie? Cóż, dziś, prawie 16 miesięcy po  katastrofie, zdecydowana większość Polaków najwyraźniej nie ma co do  tego żadnych wątpliwości. Prawie 80 proc. Polaków uważa, że politycy katastrofę smoleńską wykorzystują. Prawie trzy czwarte z nas sądzi, że  robi to PiS. Takoż podpowiadał nam i instynkt, ale dobrze wiedzieć, że  to nie tylko nasz instynkt.

A więc to tylko cynizm? Czyta się w  prawicowych gazetach egzaltowane bajania o uszlachetniającej katastrofie i o polskości nabierającej właśnie teraz rumieńców. Widzi się tę  emocjonalną erekcję prawicowych męczenników, że inni to, cholera, biegają, ale my jesteśmy patriotami. Słyszy się ich bełkot, że jak myślą o Grunwaldzie, to ta myśl biegnie w stronę cierpień zwolenników PiS. Widzi się, słyszy się i człowiek się zastanawia. Rzuciło im się na głowy czy to naprawdę czysty cynizm. Diabli wiedzą, co gorsze.

Zamach więc jak najbardziej był. Zamach na zdrowy rozum i najbardziej elementarne poczucie dobrego smaku. Zaczął się 11 kwietnia zeszłego roku. Zamach trwa. I jeszcze długo potrwa.
Więcej możesz przeczytać w 31/2011 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 17
  • staszek   IP
    Rozumiem Pana fascynację Rosją i dyskomfort jaki Pan odczuwa widząc że dla dużej części Polaków standardy UE i USA są bardziej atrakcyjne. Niech Pan się nie zraża, a może uda się Panu nas przekonać, że standardami do których powiśmy dążyć są te z wierzy kontrolnej ze Smoleńska. Powodzenia!
    • uriah   IP
      lis wprost.... i wszystko jasne
      • Froid   IP
        zamachu nie było była tylko pancerno-kevlarowa brzoza. Gatunek endemiczny - rośnie tylko przy lotnisku w Smoleńsku. Inne drzewa w Rosji już takie pancerne nie są:
        http://zagloba.salon24.pl/271056,ruski-samolot-caly-las-wykosi-nasz-wysadza-1-brzoza
        • ivo   IP
          Ujął Pan bardzo zwięźle, wyczerpująco i na niezłym literacko poziomie, to co myśli prowdopodobnie ok 70% Polaków. Dotychczas nie byłem miłośnikiem Pana felietonów, bo, o ile się z nimi zazwyczj zgadzałem, język wydawał mi się nieco pretensjonalny, momentami grafomański. Tu znacznie poprawił Pan formę, czyta się z przyjemnością (jeśli czytanie o schizofrenii panoszącej się w dużej części naszego Narodu może być przyjemne), trudno wymyślić, co dałoby się dodać, lub ująć. Brawo! Oby tak dalej!
          • Krystyna54   IP
            Dokładnie tak uważam. Cieszę się, że potwierdził pan moje odczucia, bo mam zaufanie do pańskich osądów naszej smutnej rzeczywistości ( smutnej odnosi się do państwa widzianego oczami PIS-owców )

            Spis treści tygodnika Wprost nr 31/2011 (1486)

            • Zamach pożyteczny 31 lip 2011, 12:00 Nie ma znaczenia, że żadnego zamachu na tupolewa nie było. Dla wielu zamach albo przynajmniej przypisywanie Rosjanom odpowiedzialności za katastrofę są obiektywnie użyteczne. Obiektywnie więc zamach był. 4
            • Na skróty 31 lip 2011, 12:00 Apple ma więcej gotówki niż rząd USA Jedni zbierają znaczki, inni motyle, a koncern Apple zbiera pieniądze. Najświeższe wyniki finansowe informatycznego giganta pokazują, że dysponuje on gigantycznymi rezerwami finansowymi, większymi... 7
            • Wewnętrzne piękno 31 lip 2011, 12:00 Znany i sławny atonom (tak o tej specjalności mówią fachowcy), autorytet w dziedzinie wewnętrznej budowy człowieka, profesor Ryszard Aleksandrowicz zwykł mawiać do studentów medycyny, że nawet człowiek brzydki może mieć piękne organy... 9
            • Witaj w krainie, gdzie obcy ginie 31 lip 2011, 12:00 Jest człowiek, który wie, jak uczynić z polskich gwiazdek artystki pokroju Madonny i Lady Gagi. Nazywa się Brian Allan, jest Szkotem, pracuje przy projekcie „Poland... Why Not?" i udzielił wywiadu portalowi Interia, w którym... 10
            • Raport smoleński 31 lip 2011, 12:00 Nie poznaliśmy jeszcze całej prawdy o katastrofie smoleńskiej – tak odpowiedziała zdecydowana większość Polaków w sondażu przeprowadzonym na zamówienie "Wprost" w połowie zeszłego tygodnia. Czy ogłoszenie raportu komisji Millera może cokolwiek w tej kwestii zmienić? 12
            • Ostatnia wersja prawdy 31 lip 2011, 12:00 Najbardziej oczekiwany dokument ostatnich lat. Czy po 475 dniach od katastrofy uznamy go za ostateczne wytłumaczenie przyczyn wypadku? Czy jedno z trzech istniejących? 16
            • Nie chcę odwetu 31 lip 2011, 12:00 Chcę tylko, by ktoś, kto ponosi winę, poniósł też konsekwencje. I polityczne, i karne. Doprowadza mnie do szału ta nasza bylejakość. Katastrofa, bez precedensu w dziejach świata, zdarzyła się przez słabość naszego państwa – mówi wdowa po Jerzym Szmajdzińskim. 18
            • Niech uderzą się w piersi 31 lip 2011, 12:00 Oczekuję, że politycy, którzy mówili, że Lech Kaczyński wywierał naciski, by lądować, a pijany generał zmusił do tego pilotów, będą teraz mieli odwagę powiedzieć „przepraszam” – mówi córka posła PiS Zbigniewa Wassermanna, który zginął w katastrofie smoleńskiej. 20
            • Zderzeni 31 lip 2011, 12:00 Jeden uchodzi za twardego, drugi za miękkiego. Jeden przygotował raport, który doprowadził do dymisji drugiego. Jerzego Millera i Bogdana Klicha łączy więcej – obaj pochodzą z Krakowa i obaj są bez szans na rządową posadę po wyborach. 22
            • Katastrofy po katastrofie nie było 31 lip 2011, 12:00 Smoleńsk i po-smoleńsk pokazał, że Tusk nie mówi, tylko odpowiada, Kaczyński nie ma o czym mówić, a Palikot tylko gada – uważa politolog Aleksander Smolar. I tłumaczy, że nasz sondaż na temat katastrofy pokazuje Polskę normalnych ludzi. 26
            • Wojna na billboardy 31 lip 2011, 12:00 Plakaty wyborcze – 3000 zł. Wynajęcie billboardu na miesiąc – 500 zł. Sesja fotograficzna z retuszem zmarszczek, wybieleniem zębów i oprawieniem „psich oczu” – 500 zł. Cztery lata spokojnej pracy na Wiejskiej – bezcenne. 32
            • Mam skłonność do bycia sobą 31 lip 2011, 12:00 Nieznośna lekkość politycznego bycia Ryszarda Kalisza potrwa kolejne cztery lata. Ale tym razem na warunkach ściśle określonych przez szefa SLD Grzegorza Napieralskiego. 35
            • Dwa wyroki, dwie Polski 31 lip 2011, 12:00 W obronie wolności słowa liczy się zapewne nie tylko, co się mówi, ale kto mówi. Prawdziwy patriota może więcej. Nieprawdziwy – znacznie mniej. 38
            • Jak bronić demokracji? 31 lip 2011, 12:00 Demokracja jest zbudowana na tak niepewnych podstawach, jak zaufanie, solidarność i kompromisy, więc nie można ustawać w jej obronie. 39
            • Emocje, emocje, emocje 31 lip 2011, 12:00 Gwiazdy tańczą i cierpią. A przy okazji nawiązują romanse, czasem nawet zakładają rodziny. Tak wyglądają kulisy „Tańca z gwiazdami”. Właśnie trwają przygotowania do kolejnej edycji programu – mocno odmienionej. 40
            • Zastaw się, a ożeń się 31 lip 2011, 12:00 Śmigłowiec zrzuca na nowożeńców pół tony płatków róż, na scenie wita gości sobowtór Dody, Maryli Rodowicz albo Michaela Jacksona. Pożegnaliśmy przaśne zabawy typu „poznaj żonę po kolanku”. Nie tylko pod względem budżetów polskie wesela zaczynają przypominać... 44
            • Nolajfy zarywają nocki 31 lip 2011, 12:00 Na zdobywanie itemów i goldu, by przechodziĆ kolejne levele, poświęcają coraz więcej czasu. Gry online to ulubiona rozrywka rosnącej grupy Polaków. 47
            • Pedofil pokazowy 31 lip 2011, 12:00 Premier chce dokończyć wojnę, którą wypowiedział pedofilom. Kilkanaście dni temu z pompą otworzył dla nich specjalny oddział psychiatryczny w Choroszczy. Na razie jest tam jeden pacjent, ale on i tak leży na innym oddziale. 50
            • Diabeł w krainie tabloidów 31 lip 2011, 12:00 Jedyny dzisiaj w Polsce mistrz świata w boksie Krzysztof „Diablo” Włodarczyk znokautował samego siebie: po awanturze z żoną zażył proszki, trafił do szpitala, otarł się o śmierć. Przeżył, ale z desek nie pozwalają mu się podnieść romanse. Zwłaszcza ten najgorętszy,... 52
            • Breivik nie jest sam 31 lip 2011, 12:00 Czy naśladowcy i sympatycy zbrodniarza z wyspy Utoya są większym zagrożeniem dla Europy niż brodaci mułłowie, których tak się obawialiśmy po 11 września 2001 r.? 54
            • Milicja obywatelska atakuje 31 lip 2011, 12:00 Zamach w Oslo przypomniał Amerykanom o zagrożeniu ze strony rodzimych radykałów. Od czasu ataku terrorystycznego z 11 września 2001 r. władze obawiają się głównie ekstremistów muzułmańskich. A niebezpieczeństwo może być bliżej, niż się zdaje. 57
            • Granice tolerancji 31 lip 2011, 12:00 Społeczeństwo wielokulturowe jest potężnym blefem. To absolutne kłamstwo we wszystkich krajach europejskich – mówi jeden z najwybitniejszych francuskich intelektualistów Alain Finkielkraut. 60
            • Blade Runner jedzie na igrzyska 31 lip 2011, 12:00 Oscar Pistorius biegający na protezach z włókien węglowych zakwalifikował się na igrzyska w Londynie! Wywołał zachwyt nad sukcesem człowieka w walce z przeciwnościami. Ale i strach, że to furtka do technologicznego wyścigu zbrojeń. 64
            • Kubuś i jego pan 31 lip 2011, 12:00 Kim jest człowiek, który zapomnianą przez boga i konsumentów markę Kubuś wykreował na rynkowy hit, a ostatnio jednym kiwnięciem palca uratował Dariusza Michalczewskiego przed biznesowym nokautem? 68
            • Szwajcarska moc franka 31 lip 2011, 12:00 Szwajcarzy korzystają z uroków mocnego franka – zwiedzają świat, robią zakupy za granicą i ani myślą, żeby osłabiać swoją walutę. 71
            • W pogoni za Amy 31 lip 2011, 12:00 Dlaczego Amy Winehouse, jedna z najlepszych wokalistek naszych czasów, zmarła 23 lipca? Bo poza muzyką uwielbiała alkohol, narkotyki i najbardziej ponure ulice Londynu. 74
            • Śmierć, która niczego nas nie nauczy 31 lip 2011, 12:00 Już po wszystkim. Ciało zostało skremowane, prochy wsypane do kilku urn, otrzymali je członkowie rodziny i przyjaciele. Grobu nie ma i nie wiadomo, czy będzie. Amy Winehouse znikła. 77
            • Herosi w służbie Ameryce 31 lip 2011, 12:00 W latach 40. ubiegłego wieku Kapitan Ameryka zagrzewał młodych marines do walki z Hitlerem, później nakazywał czujność wobec moskiewskich intryg, a dziś dostarcza jedynie czystej rozrywki. Film o amerykańskim herosie wchodzi właśnie do kin. 80
            • O miłości i innych demonach 31 lip 2011, 12:00 Niepotrzebnie boicie się zapytać: wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, już… wiecie. W filmach seks od dawna nie jest wstydliwą tajemnicą. Ale zakończony właśnie festiwal Nowe Horyzonty dowiódł, że wciąż jest wiele tabu, o których może opowiedzieć kino dla... 82
            • Zaszumienie 31 lip 2011, 12:00 Z sondażu SMG/KRC przeprowadzonego dla „Wprost" przed ogłoszeniem raportu Millera: Czy opinia publiczna zna już prawdę o przyczynach katastrofy smoleńskiej? Tak, wszystkie istotne fakty zostały już ujawnione – 20 proc. Nie,... 95
            • Na bezrybiu i rak ryba 31 lip 2011, 12:00 Tytuł przewrotny, bo o raka trudniej dziś w Polsce niż o rybę, co nie znaczy, że z rybami na polskich stołach jest świetnie. Nie jest. Nie rozumiem braku morskich ryb w nadmorskich restauracjach. Odwiedziłam niedawno targ rybny w Gdyni,... 96
            • Spryciarze i Frajerzy 31 lip 2011, 12:00 TO NA POCZĄTEK O SOBIE. Teren zabudowany, ograniczenie do 50, a ja 90, bo przecież budynki dosyć daleko od drogi i nikogo w pobliżu. Jadę więc tak jak większość polskich kierowców – szybko i bezpiecznie. I dostaję w nagrodę osiem... 97
            • Od POPiS-u do narodu nienawiści 31 lip 2011, 12:00 „Naród kolaborantów" (@ J.M. Rymkiewicz) czy „Gniazdo nienawiści” (@D. Tusk)? Główne listy wyborcze wyglądają tak smacznie, że chciałoby się zagłosować na obie. Pamiętacie POPiS? Teraz byłoby pewno... 97
            • Mądra rodzina 31 lip 2011, 12:00 To była bardzo mądra rodzina. Ludzie oczytani, wykształceni i na poziomie. „Pełna kultura" – jak mówi młodzież, choć to niezbyt zgrabne określenie, bo pełna to może być lodówka lub szafa. To byli niezwykle mili i... 98