Klątwa blokowisk

Klątwa blokowisk

Rodzi się legenda wielkiej płyty
Wiek XX zostawił nam w spadku rozległe osiedla zamieszkane przez anonimowe tłumy. Niekończące się rzędy wielopiętrowych domów mieszkalnych z betonu. Miały być ziszczeniem marzeń o pełnym powietrza i słońca budownictwie dla mas, lecz później opisywano je często jako obszary zbiorowej beznadziei. Fascynowały poetów (m.in. Mirona Białoszewskiego), ale wielu mieszkańcom wydawały się nie do życia.Punkrockowa grupa Brygada Kryzys śpiewała: „Beton, beton/ Dom, dom/ Winda, dom/ Dom, beton/ Ściana, beton/ Beton, dom/ Sklep, beton/ Praca, dom/ Radioaktywny blok!". W latach 70. w Polsce niektóre domy z wielkiej płyty wykonano jakoby przy użyciu materiałów skażonych substancjami promieniotwórczymi. Dokładnych badań nie było, lecz zachowała się złowieszcza legenda o radioaktywności blokowisk. Powstawały również dotyczące blokowisk pełne entuzjazmu legendy: osiedla Nowej Huty mają dziś swych lokalnych patriotów, dumnych z tego, że żyją w czymś tak niezwykłym jak skansen socrealizmu.

Betonowe dziedzictwo
Jeden z wyróżniających się prozaików młodego pokolenia przybrał nazwisko literackie Shuty, co znaczy „z Huty" – z Nowej Huty. Sławomir Shuty napisał powieść „Blok" (2002 r.) – składankę scen z życia, gdzie bohaterami są przeciętni mieszkańcy jedenastu kondygnacji standardowego domu. Sylwester Latkowski stworzył film dokumentalny „Blokersi" (2001 r.) o subkulturze młodych wychowanków blokowisk – muzyce hiphopowej i działaniach grafficiarzy. Teoretyk architektury Andrzej Basista opublikował książkę „Betonowe dziedzictwo. Architektura w Polsce czasów komunizmu” (2001). Za budownictwo najwięcej mówiące o Peerelu autor uznał nie zdobne gmachy socrealistyczne w rodzaju Marszałkowskiej Dzielnicy Mieszkaniowej w Warszawie, lecz monotonne, szare bloki o tysiącach jednakowych okien, jednakowych klatek schodowych i mieszkań. Niektórzy publicyści, opisując życie w osiedlach z epoki Gierka, używają emocjonalnego określenia „my z wielkiej płyty". Technologia wielkiej płyty, choć w tamtych czasach najbardziej rozpowszechniona, była jedną z wielu, lecz jej nazwa brzmi najmocniej, najbardziej opresyjnie. Dla mieszkańców termitiery z wielkiej płyty (zwane mrowiskowcami; tego słowa używał Białoszewski) wydawały się wylęgarnią nieszczęścia, powodem do ustawicznej skargi na los. Znaleźli się jednak ostatnio sentymentalni obrońcy tamtej architektury. Andreas Billert, doradca władz Poznania w sprawach rewitalizacji śródmieścia, pisze: „Wolę poznańską wielką płytę od osiedli deweloperskich". Jest w tym chyba klasowy punkt widzenia, niechęć do bogaczy i ich obyczajów budowlanych. Tytuł zapożyczony z książki Andrzeja Basisty: „Betonowe dziedzictwo. Od Le Corbusiera do blokersów", ma wystawa (otwarta do 9 września) w warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej. Pokazano tam architekturę betonowych osiedli oraz próby jej interpretacji, dokonywane przez artystów performerów, filmowców, kapele rockowe, a także przez samych mieszkańców blokowisk, którzy wedle własnego pomysłu ozdabiają przydzielone im wnętrza ciasnych sypialni i kuchni, loggie oraz balkony. Oglądamy przedstawione przez architektów pełne rozmachu projekty, wizje miast przyszłości – i widzimy zgrzebną codzienność: domy bezbarwne i niechlujne. To wynik pośpiechu budowniczych, ich pogoni za wykonaniem planu, braku nowoczesnych materiałów budowlanych, lecz także biedy i inercji mieszkańców, a w końcu anarchii estetycznej osiedla, w którym każdy robi, co chce. Jeden maluje drzwi i okna w pstre kolory, inny tłucze szyby lub paskudzi ściany sprayem.

Ucieczka do ogrodów
Dawne projekty miast idealnych, jak Miasto Słońca opisane w 1626 r. przez Tommasa Campanellę, opierały się na zasadach geometrycznej harmonii i symbolice liczby. Tworząc plan zabudowy Civitas Solis, Campanella nakreślił siedem kół, na podobieństwo siedmiu krążących wokół słońca planet. Tak ujęty kosmiczny porządek miał regulować i ochraniać życie metropolii i jej mieszkańców. Istotną zmianę w sposobie patrzenia na miasto i jego funkcjonowanie przyniósł wiek XIX. Uczeni, urbaniści, pisarze i lekarze poczęli zwracać uwagę na nędzę i patologie bytowania w ciasnych, wilgotnych i ciemnych murach. W roku 1898 wyszła w Londynie niewielka książeczka „Miasta ogrody jutra". Jej autorem był Ebenezer Howard – społecznik, z zawodu stenograf sądowy. Pisał, że pragnie „ulżyć doli wszystkich, którzy cierpią w wyniku forsownej rewolucji przemysłowej i nie kontrolowanej urbanizacji". Głosił potrzebę stanowienia nowych miast, nasyconych w nieznanym dotychczas stopniu zielenią: „miast ogrodów". Mimo ogromnego sprzeciwu ze strony przywiązanych do tradycji rad miejskich udało się Howardowi założyć takie miasta – w Letchworth i Welwyn w Wielkiej Brytanii. Następne powstały w Holandii i Francji. Były stenograf zainicjował ruch budowy higienicznych, przyjaznych ludziom siedzib – ruch stale żywy, obejmujący dziś pół świata. Jego owocem są nie tylko miasta ogrody, takie jak Podkowa Leśna pod Warszawą, lecz przede wszystkim sam sposób myślenia o udziale terenów zielonych w planowaniu nowych dzielnic mieszkaniowych. Osiedla Warszawskiej Spółdzielni Mieszkaniowej na Żoliborzu i Rakowcu (lata 30.) czy też Sady Żoliborskie (lata 70.) nie miałyby tylu drzew i trawników, gdyby nie – kiedyś – wytrwałość i dar przekonywania Ebenezera Howarda.

Maszyny do mieszkaniaw słońcu
Pracownią nowoczesnej architektury XX wieku, gdzie kształtowały się najważniejsze idee dotyczące budowy miast, stało się działające w latach 1928-1956 ugrupowanie architektów znane jako CIAM – Congrès International d’Architecture Moderne (Międzynarodowy Kongres Architektury Nowoczesnej). W trakcie zjazdów w La Sarraz (Szwajcaria), we Frankfurcie, Brukseli, Paryżu, Bergamo (Italia) formułowano zasadnicze wymagania wobec nowych technologii, kształtu domów, układu osiedli. Na zjeździe w Atenach (1933), a właściwie na statku Patris II, którym uczestnicy zjazdu wybrali się na wycieczkę, spisany został najważniejszy dla architektury dokument stulecia, nazwany Kartą ateńską. Ostateczny kształt redakcyjny nadał karcie w 1943 r. Le Corbusier. Architektura nowoczesnych osiedli powstawała w opozycji do kamienicy mieszczańskiej – domu z ozdobną fasadą i mieszkaniami „od frontu" oraz szeregiem coraz ciemniejszych, coraz bardziej zatęchłych podwórek studni – bez jednego drzewka, z trzepakiem i śmietnikiem na dnie. W bloku mieszkalnym XX wieku nie ma fasady ani podwórek, panuje egalitaryzm, wszystkie lokale zyskują pełny dostęp do światła i powietrza. Rozległa przestrzeń między domami jest wypełniona zielenią. Słońce, zieleń i przestrzeń – to trzy najważniejsze punkty programu CIAM. Jest w tym oczywiste podobieństwo do idei miast ogrodów, a jednak znaleźć można w Karcie ateńskiej słowa niechęci wobec – jak się je tu nazywa – złudnych rajów Howarda. Między dwoma systemami występują bowiem istotne różnice: koncepcja miasta ogrodu dotyczyła spraw urbanistyki, układu działek pod zabudowę, obfitości drzew i krzewów w osiedlach. Howard nie narzucał nikomu kształtu architektury, choć niewątpliwie wolał dla nowych miast zabudowę swobodną i kameralną.
Le Corbusier chciał, by dom funkcjonował jak „maszyna do mieszkania" i nie był to tylko ozdobny zwrot. Części takiego mechanizmu miały być precyzyjnie uformowane, zgodne z funkcją, geometryczne. Aby maszynie zapewnić dużą wydajność, bloki zaczęto projektować coraz większe. Słynna „jednostka mieszkalna" Le Corbusiera w Marsylii (1945-1952), zwana ville radieuse („promienne miasto"), zawiera 337 mieszkań na 900 osób. W Gdańsku i w satelitarnych miastach Sztokholmu (jak Täby) wznoszono w latach 70. znacznie dłuższe i bardziej masywne bloki.
Architekci CIAM odrzucili średniowieczne – jak mówili o nich – metody murarzy uwijających się po placu budowy. Produkcję domów maszyn przeniesiono do fabryk wytwarzających prefabrykaty. Stąd wielka płyta, w drugiej połowie XX wieku stosowana w wielu krajach na całym świecie, na ogół z dużym powodzeniem.W Polsce, jak też w całym tzw. obozie socjalistycznym, wielka płyta weszła do użycia w wersji spauperyzowanej, bez odpowiedniej izolacji cieplnej, wystarczających połączeń między elementami i należytego zróżnicowania tych elementów. Otrzymaliśmy więc osiedla monotonne, o ścianach przemarzających, ze szparami, które zatykano, wciskając ręcznie między płyty czarną maź.

Głos mieszkańców utopii
Upadł komunizm, a kilkanaście lat wcześniej ogłoszono koniec modernizmu w architekturze. Datą ów koniec wyznaczającą miało być wysadzenie w powietrze w 1972 r. 33 budynków osiedla Pruitt-Igoe koło St. Louis (USA). Osiedle to, zaprojektowane w 1956 r. przez Minoru Yamasaki’ego, przyszłego twórcę wież World Trade Center, było oparte na zasadach Karty ateńskiej. Wbrew oczekiwaniom ulegało gwałtownej degradacji: mieszkańcy dewastowali wnętrza i otoczenie budynków. Kwitła przestępczość, handel narkotykami, pijaństwo. Socjologowie ujrzeli w tym zjawisku objawy kryzysu architektury modernistycznej, alienację wynikłą z nazbyt sterylnych form budynków, długich korytarzy etc. Okazało się jednak, że istniały inne przyczyny: do nowiutkiego osiedla wprowadzono w ramach społecznego eksperymentu czarnych mieszkańców okolicznych slumsów – w nadziei, że odmienione warunki spowodują zmianę w ich obyczajach. Nic takiego się nie stało. Promieniejąca logiką architektura najwyższej klasy okazała się bezsilna: zwyciężyły tradycje cieszących się złą sławą slumsów De Soto Carr, choć je przed budową Pruitt-Igoe wyburzono wraz z fundamentami. Zostały jednak w ludziach.
Bezsprzeczną zaletą wystawy „Betonowe dziedzictwo" jest to, że mówi ona nie tylko o budowlach, lecz i o ludziach, którzy w nich żyją. Ryszard Górecki skłonił mieszkańców wielkiego bloku, zwanego przyczółkiem Grochowskim, by przynieśli na wystawę to, co wisi u nich na ścianach. I tak wnętrze modernistycznego domu objawiło się jako kolorowa, cóż z tego, że miejscami kiczowata, baśń o wszystkim: o rumakach, Janie Pawle II, dzikich kniejach, Marilyn Monroe, ułanach, ekscesach erotycznych, o pokrytych śniegiem górach i świerkach. Paweł Althamer urządził happening, do którego wciągnął niemal wszystkich mieszkańców jednego z bloków na osiedlu Bródno w Warszawie. Gdy zbliżał się początek nowego tysiąclecia, tak pozapalali i wygasili światła w oknach, że na gigantycznej elewacji rozbłysła zapełniająca ją liczba „2000". Wyglądało to, jakby blokowisko nagle zdjęło z siebie ciężącą na nim klątwę samotności, pogubienia w świecie – i odnalazło się w kategoriach czasu mierzonego setkami, tysiącami lat.
Okładka tygodnika WPROST: 38/2007
Więcej możesz przeczytać w 38/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2007 (1291)

  • Na stronie - Donald Rasiak 16 wrz 2007, 22:00 Platforma Obywatelska cały czas gra na wyjeździe 4
  • Skaner 16 wrz 2007, 22:00 8
  • Balazs skazany za paserstwo 16 wrz 2007, 22:00 Kandydaci 8
  • ABW sprawdzi Sikorskiego 16 wrz 2007, 22:00 Służby 8
  • Fałszywy Sylwester? 16 wrz 2007, 22:00 Kampania 9
  • PSL Piast tajną bronią PiS 16 wrz 2007, 22:00 WYBORY 9
  • 16 procent Strzyczkowskiego 16 wrz 2007, 22:00 DEBIUTY 9
  • Dossier 16 wrz 2007, 22:00 "Kiedy premier całuje w rękę, to zauważam jakąś niezgrabność tego gestu. Donald zawsze całował bardzo zgrabnie, ale przy okazji chciał mi odgryźć palec"ZYTA GILOWSKA w "Kropce nad i", pytana przez Monikę Olejnik o... 10
  • Rzuca nami jak piłeczką 16 wrz 2007, 22:00 PYTANIA NIEPOLITYCZNE 10
  • Ludzie 16 wrz 2007, 22:00 Karski eleganckiGdy w sierpniu "Wprost" ogłosił, że jestem najgorzej ubranym polskim politykiem, żona powiedziała, że się za mnie weźmie - wyznał nam poseł PiS Karol Karski. Efekty widać. Broda posła jest równo przycięta, a... 11
  • Z telewizji do telewizji 16 wrz 2007, 22:00 TRANSFERY 11
  • Rokita odchodzi, jego ludzie zostają 16 wrz 2007, 22:00 Polityka 12
  • Gwiazdy z Internetu 16 wrz 2007, 22:00 Festiwale 12
  • Gross po wyborach 16 wrz 2007, 22:00 Książki 12
  • Kochanka Verheugena zagrozi koalicji? 16 wrz 2007, 22:00 NIEMCY 14
  • 500 prezentów dr. G. 16 wrz 2007, 22:00 DOWODY 14
  • Infowojna 16 wrz 2007, 22:00 TELEWIZJA 14
  • Sawka czatuje 16 wrz 2007, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 14
  • Poczta 16 wrz 2007, 22:00 KAMPANIA NA BOISKUAutorzy notki "Kampania na boisku" (nr 36, Skaner), pisząc o sympatiach sportowych polityków, umieścili posła Waldego Dzikowskiego (zastępca przewodniczącego PO) w gronie fanów klubu Zagłębie Sosnowiec.... 16
  • Playback 16 wrz 2007, 22:00 Były prezydent Aleksander Kwaśniewski i Adam Michnik redaktor naczelny "Gazety Wyborczej"Fot. J.Ostałowski/East News 16
  • Z życia koalicji 16 wrz 2007, 22:00 Broń Panie Boże! - jęknął Zbigniew Religa, gdy rozniosło się, że wstępuje do PiS. Nawet on - weteran wielu formacji - aż takiego obciachu chce sobie oszczędzić. Będzie jednak startował do Sejmu z list PiS. Cena, jakš za to... 18
  • Z życia opozycji 16 wrz 2007, 22:00 Szalenie się wzbogaciła Platforma Obywatelska. Po Antonim Mężydle (nieustanne chapeau bas) do Tuska i kolegów dołączył Radek Sikorski, a to podobno nie wszyscy. Platformersi łażą po ludziach i opowiadają, jaką to bombę maja w... 19
  • Wprost przeciwnie - Modne słowo "naród" 16 wrz 2007, 22:00 Europa budzi się ze snu o szczęśliwej koegzystencji narodów, ras i wyznań 20
  • Fotoplastykon 16 wrz 2007, 22:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 22
  • Komu służy Kwaśniewski 16 wrz 2007, 22:00 Polscy politycy stają się za granicą kamerdynerami obcych interesów 24
  • Granat prasowy 16 wrz 2007, 22:00 Polskie media mają polskie obowiązki 28
  • Taniec z posłami 16 wrz 2007, 22:00 Mamy najciekawszą kampanię wyborczą od 1989 roku 30
  • Dilerzy polityków 16 wrz 2007, 22:00 Pierwszy w Polsce ranking spin doktorów: 1. Bielan i Kamiński, 2. Séguéla, 3. Ciesiołkiewicz 34
  • Zakładnik Kaczmarka 16 wrz 2007, 22:00 Co ukrywa Roman Giertych? 40
  • Profesor Masa 16 wrz 2007, 22:00 Świadkowie koronni będą szkolić policjantów? 42
  • Ryba po polsku - Oligarcha z jabcokami 16 wrz 2007, 22:00 W Polsce każdy większy złodziej, oszust i kombinator może być awansowany na oligarchę 44
  • Dobry, ale nierealny 16 wrz 2007, 22:00 Projekt budżetu na 2008 r. zakłada, że dochody wyniosą 247 mld zł, a wydatki - 275,2 mld zł. Dobre jest to, że deficyt wyniesie 28,2 mld zł, czyli prawie 2 mld zł mniej niż zaplanowano na 2007 r. Zła nowina wiąże się z tempem wzrostu... 46
  • Giełda 16 wrz 2007, 22:00 46
  • Rozrzutny jak Brytyjczyk 16 wrz 2007, 22:00 Zadłużenie Brytyjczyków (1,35 bln funtów) jest większe niż wielkość tegorocznego PKB Wielkiej Brytanii (1,33 bln funtów) - ostrzega firma Grant Thornton. W ciągu ostatniego roku aż 1,7 mln mieszkańców Wysp zgłosiło się Biur Porad... 46
  • Mała krzywda 16 wrz 2007, 22:00 Prawo narusza ponad połowa biur pośrednictwa sprzedaży nieruchomości oraz zarządców nieruchomości skontrolowanych przez Inspekcję Handlową. Na szczęście większość uchybień nie wyrządza szkód klientom. Zdarza się jednak, że... 47
  • Portfel w komórce 16 wrz 2007, 22:00 Abonenci Plusa jako pierwsi w Europie Środkowo-Wschodniej mogą płacić za zakupy, posługując się telefonem komórkowym. Wcześniej muszą się tylko zarejestrować przez infolinię (otrzymają specjalne konto, z którego będą rozliczane... 47
  • Krauze bez komputerów? 16 wrz 2007, 22:00 W ciągu najbliższych czterech miesięcy Ryszard Krauze prawdopodobnie pożegna się z branżą IT. Firma informatyczna Asseco Poland zaproponowała jednemu z najbogatszych Polaków oraz Prokomowi Investment przejęcie za 700 mln zł prawie 24... 47
  • Europejskie G-7 16 wrz 2007, 22:00 „Pozytywną niespodzianką" nazywa Komisja Europejska prognozowany na ten rok wzrost PKB w naszym kraju. Wśród siedmiu największych gospodarek Unii Europejskiej Polska jest zdecydowanym liderem. Nasz wzrost będzie większy od... 47
  • Sąd nad Kaczyńskim 16 wrz 2007, 22:00 776 dni, które nie wstrząsnęły polską gospodarką 48
  • Niezbędnik inwestora 16 wrz 2007, 22:00 W ciągu roku można zarobić miliard złotych, a w ciągu jednego dnia stracić sześćset milionów – pokazała historia Ryszarda Krauzego i jego spółek. To cena gry o duże pieniądze. W odpowiednich proporcjach podobne dylematy... 52
  • Hazard na parkiecie 16 wrz 2007, 22:00 Giełda jest miejscem, gdzie lokuję swoje ciężko zarobione pieniądze po to, aby je pomnożyć. Tak powie każdy giełdowy inwestor. I z jednej strony powie prawdę, a z drugiej – niekoniecznie. Na giełdzie w kilkanaście miesięcy... 60
  • Bawarska cola 16 wrz 2007, 22:00 Bionade to „miś na miarę możliwości” Niemców 64
  • 2x2=4 - Zły boks 16 wrz 2007, 22:00 Nie jest chyba dobrze, gdy z ust premiera słyszymy, że Polsce nie potrzeba miliarderów 66
  • Know - How 16 wrz 2007, 22:00 68
  • Geny na diecie 16 wrz 2007, 22:00 Dieta zmienia genom człowieka – dowiedli uczeni z University of California w Santa Cruz. Prowadząc badania nad enzymem rozkładającym skrobię na cukry proste, zauważyli, że organizmy mieszkańców krajów, w których spożywa się... 68
  • Ósmy dzień stworzenia 16 wrz 2007, 22:00 Czy nauka jest współczesnym mitem o stworzeniu świata, takim samym jak wypędzenie Adama i Ewy z raju? Tak twierdzą kreacjoniści. Teoria doboru naturalnego Darwina ma według nich taką samą wartość jak starożytne opowieści Sumerów o... 68
  • Wycinanie cukrzycy 16 wrz 2007, 22:00 Usunięcie dwunastnicy może wyleczyć cukrzycę typu 2. Zabieg ten zaczęto wykonywać u osób otyłych. Po wycięciu dwunastnicy żołądek zostaje połączony bezpośrednio z jelitem cienkim. To zmniejsza liczbę kalorii absorbowanych przez... 68
  • Choroba w twarzy 16 wrz 2007, 22:00 . 68
  • Zielone placebo 16 wrz 2007, 22:00 Jedzenie warzyw i owoców daje znacznie mniej, niż sądzono 70
  • Magia imion 16 wrz 2007, 22:00 Dlaczego Anny i Katarzyny robią większe kariery niż Andżeliki i Czesław 76
  • Żywe szybowce 16 wrz 2007, 22:00 Polatuchy, smoki latające, jaszczurki, zanim rzucą się w dół, wchodzą jak najwyżej. Początkowo spadają, nabierając prędkości, a gdy ta jest już odpowiednio duża, zaczynają szybować. Niektóre z tych zwierząt przenoszą się z... 80
  • Pierwszy heretyk świata 16 wrz 2007, 22:00 Odnaleziono mumię faraona Echnatona, twórcy religii monoteistycznej? 84
  • Damy i traktorzystki 16 wrz 2007, 22:00 Kobieta wjechała do PRL-u na traktorze. Jako milicjantka kierowała ruchem na największych skrzyżowaniach. A u schyłku PRL-u sprzedawała już tylko cukier na kartki.„To dzięki Stalinowi Polak z powrotem kocha kwiaty, spokojnie... 88
  • Bez granic 16 wrz 2007, 22:00 92
  • Cytat tygodnia 16 wrz 2007, 22:00 "Mhm..., nie"DONALD RUMSFELDbyły sekretarz obrony, zapytany, czy tęskni za George'em W. Bushem 92
  • Upadek księcia 16 wrz 2007, 22:00 KOMENTARZ 92
  • Prezydent tymczasowy 16 wrz 2007, 22:00 Nowy premier Rosji Wiktor Zubkow ma "przygotować struktury władzy" na wybory prezydenckie. Zubkow nie wyklucza, że sam w nich wystartuje. Nowy premier, przyjaciel Putina z Petersburga, był szefem Federalnej Agencji ds. Monitoringu... 93
  • Kapitulacja Watykanu 16 wrz 2007, 22:00 Rosja przestaje być terenem misyjnym dla katolicyzmu 94
  • Juan przebiegły 16 wrz 2007, 22:00 Sposób funkcjonowania monarchii to czarna dziura naszej demokracji - twierdzą krytycy hiszpańskiej rodziny królewskiej. W odpowiedzi król Hiszpanii Juan Carlos I mianował audytora do zbadania wydatków monarszej rodziny. Od 30 lat... 98
  • Dyplomacja w saunie 16 wrz 2007, 22:00 Pertraktacje za stołem konferencyjnym to już przeszłość. Światowa polityka rozgrywa się teraz w kurortach 102
  • Pasaż 16 wrz 2007, 22:00 104
  • Czas luksusu 16 wrz 2007, 22:00 Tylko w ciągu ostatnich dwóch miesięcy otwarto w Polsce sklepy Emporio Armani i Cacharel. W planach są Chanel, Louis Vuitton i kolejne butiki Burberry'ego, MaxMary i Zegny. Ich krajowa konkurencja patrzy na to wszystko ze spokojem - z... 104
  • Kalendarz na 577 lat 16 wrz 2007, 22:00 IWC Portuguese Schaffhausen Perpetual Calendar to zegarek wart 98,7 tys. zł. Nic dziwnego - wystarczy raz nastawić jego kalendarz, by wskazywał poprawną datę przez następne... 577 lat i pół roku. Zamknięty w złotej kopercie czasomierz ma... 104
  • Spa w operze 16 wrz 2007, 22:00 Lexus LS600hL odbierze operze wielu jej sympatyków. W przestronnym wnętrzu, jak w loży honorowej, nawet przy prędkości ponad 200km/h idealnie słychać smyczki z trzeciego rzędu orkiestry. Eksperci przyznają, że to najlepiej wyciszone auto... 104
  • Luksus Rubika 16 wrz 2007, 22:00 Giorgio Armani ubiera Julię Roberts, Beyonce, Toma Cruise'a i Katie Holmes. A w Polsce Piotra Rubika. Kompozytora widziano niedawno na zakupach w salonie Emporio Armani w Warszawie. W stylowych wnętrzach można nabyć m.in. męską kolekcję... 105
  • Eden w Warszawie 16 wrz 2007, 22:00 Cacharel to nie tylko znane perfumy Anais Anais czy Eden, ale także kreacje noszone przez Kate Moss czy Laetitię Castę. Teraz także przez Polki, bo słynny dom mody otworzył swój pierwszy butik w warszawskim centrum handlowym Klif. W... 105
  • Diabelskie buty 16 wrz 2007, 22:00 W jakich butach chodzi diabeł? Skoro ubiera się u Prady, to powinien nosić obuwie marki Church, należącej do tego słynnego domu mody. Ekskluzywne buty tej marki można już kupić w butiku przy warszawskim placu Trzech Krzyży. W salonie... 105
  • Brylanty na zamówienie 16 wrz 2007, 22:00 Diamenty są najlepszym przyjacielem kobiety, zwłaszcza gdy są oszlifowane i stanowią element oryginalnej biżuterii. A z takiej właśnie słynie fi rma Fozailoff. Jej pierwszy butik został właśnie otwarty w warszawskim Hiltonie. Można w... 105
  • Beza z brzytwą 16 wrz 2007, 22:00 Złote myśli z taśm polityków biją na głowę powiedzonka z "Misia i "Psów" 108
  • Zew stadionów 16 wrz 2007, 22:00 Polska liga śpiewa głównie o tym, jakie czynności seksualne kibice jednego klubu obiecują uczynić kibicom innych 112
  • Laser 16 wrz 2007, 22:00 114
  • 11 godzinna kulturę 16 wrz 2007, 22:00 Czarnookie fasolkiJeden z najważniejszych koncertów roku. Rzadko odwiedza nas aktualna (czyli o wiele droższa) gwiazda amerykańska. The Black Eyed Peas skolonizowali antenę MTV. Jakby tego było mało, piękna wokalistka Fergie przed rokiem... 114
  • Krzyk Katynia 16 wrz 2007, 22:00 Wajda przestał kręcić filmy. Patrzy tylko, do jakiej wzniosłej sprawy doczepić swoje nazwisko 116
  • Klątwa blokowisk 16 wrz 2007, 22:00 Rodzi się legenda wielkiej płyty 120
  • Wencel gordyjski - Nieszczęścia tańczą parami 16 wrz 2007, 22:00 Pani sobie zapisze numerek: 10. Bosak i Kajak 124
  • Ueorgan Ludu - LEKARZE STRAJKUJĄ – OBYWATELE ROBIĄ, CO MOGĄ 16 wrz 2007, 22:00 Ueorgan Ludu - Układ jeszcze się broni - Dzięki obecności pana premiera, nasza reprezentacja odniosła zwycięski remis nad układem helsińskim. Szkoda, że zabrakło ministra Ziobry. *** W okolicach Jasła nieco wylała rzeka, a PiS zastanawia się, jak zrobić, żeby powódź dotarła do... 125
  • Skibą w mur - Mydło i czekolada 16 wrz 2007, 22:00 Rokita powinien dostać grzechotkę, Olejniczak – pomadkę do ust, a Giertych – wojskowe oficerki 126

ZKDP - Nakład kontrolowany