Z życia koalicji

Z życia koalicji

Minister Zbigniew Ziobro straszliwie się oburzył, że mu lustrują doradcę, niejakiego Mąciora profesora. Uczynili to dwaj inni prawnicy o fajnych nazwiskach - Zoll i Ćwiąkalski. Zabawne w tej sprawie są dwie rzeczy. Pierwsza, że Ziobro się nie oburzał, jak PiS lustrował sędziów Trybunału Konstytucyjnego. I druga, że oburzali się wtedy Zoll i Ćwiąkalski. Prawo Kalego, jak widać, ma zastosowanie nawet wśród prawników. A może głównie u nich.

Eurodeputowany Maciej Giertych (pseudonim Długi) pochwalił mera Moskwy Jurija Łużkowa. Za co? Oczywiście za to, że ten nie dopuścił do Parady Równości. O tak, Rosja to szalenie powabne państwo. Geje nie mogą paradować, dziennikarze krytykować prezydenta, opozycja demonstrować, a Estończycy usuwać grobów. Cudowne miejsce! Chyba każdy porządny katolik chciałby żyć w tym postkomunistyczno-prawosławnym kraju.

Wojciech Jasiński ma zostać prezesem Najwyższej Izby Kontroli. Wreszcie jakaś sensowna decyzja personalna! Nie wiemy, jak sobie facet poradzi w NIK, ale oderwanie go od Ministerstwa Skarbu to jedno z lepszych posunięć PiS w historii!

Podobno do NIK przefrunąć ma też Elżbieta Kruk, obecnie szefowa Krajowej Rady Tego i Owego. Możliwe, że będzie to przefrunięcie karne, wynikające z tęsknoty za poprzednim prezesem TVP Bronisławem Wildsteinem. Ciekawe, kto w takim razie zostanie szefem Tego i Owego? Prezydentowi Kaczyńskiemu kończą się już znajomi z notesu. Jak tak dalej pójdzie, trzeba będzie Fotygę klonować. Udało się z owcą, z minister spraw zagranicznych nie powinno być trudniej.

Sensacja! Krzysztof Putra zgolił wąsy i... okazało się, że pod zarostem a la mors ukrywa się całkiem inteligentna twarz! Co za szok! Nasze koleżanki stwierdziły nawet, że to całkiem interesujący mężczyzna, a my zaczęliśmy słuchać, co on mówi w programach informacyjnych. Bo do tej pory wyłączaliśmy się przy nim, jak i przy wszystkich gościach wyglądających jak porządkowi z pielgrzymek papieskich.

Bez wąsisk morsa wizualne IQ Putry skoczyło co najmniej o 20 punktów. Wicemarszałek Senatu ogłosił jednak, że znowu się zapuszcza. Wpływ na to ma presja córki (nie rozumiemy, dlaczego chce wyrządzić krzywdę ojcu!) oraz żony (tę pojmujemy, nie chce mieć konkurencji, co wąsiska męża gwarantują). I widzicie państwo! Rodzina Putry dba o jego interes mniej więcej tak, jak Liga Polskich Rodzin o interes Polski.

A PiS wygrało jakieś wybory gdzieś na Podlasiu i premier Kaczyński się ucieszył. Naszym zdaniem, nie bardzo jest z czego. To oczywiste, że PiS może wygrywać już tylko gdzieś hen pod lasem albo i za lasem. Nigdzie indziej.

Niesamowite! Ten barbarzyński hunwejbin niszczący cywilizację, czyli minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, pojechał do Szwajcarii. I - o dziwo! - nie zrobił tam z siebie pośmiewiska, tylko przekonał Szwajcarów, żeby dostarczyli dane na temat tamtejszych kont polityków lewicy. Panie ministrze, ale tak między nami - jak pan to zrobił? Zagroził najściem ABW o czwartej rano?

Czyli poza Podlasiem są jeszcze jednak ludzie sprzyjający IV Rzeczypospolitej. Mieszkają w Szwajcarii i mówią po francusku, włosku oraz niemiecku. Pewnie, tępaki, nie czytają "Gazety Wyborczej".

Prawica Rzeczypospolitej, czyli Marek Jurek, przeszła do politycznej ofensywy i domaga się całkowitego zakazu pornografii. To antypolskie posunięcie, bo z tego, co widzimy w Tele 5 (pozdrowienia dla gwiazdy tej stacji Tomasza Wołka), polska branża porno aktywnie się rozwija.


Fot: Z. Furman (Ziobro, Putra); Fot: A. Jagielak (Kruk, Kaczyński)
Okładka tygodnika WPROST: 22/2007
Więcej możesz przeczytać w 22/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2007 (1275)


ZKDP - Nakład kontrolowany