Legion premiera

Legion premiera

PiS na tajnych spotkaniach szuka nowych liderów
Prawo i Sprawiedliwość, używając retoryki Ludwika Dorna, podobnie jak starożytny Rzym, dzieli się na patrycjat i plebs. PiS-owscy patrycjusze mają dostęp do najwyższych urzędów, partyjnych przywilejów i - przede wszystkim - cesarskiego ucha Jarosława Kaczyńskiego. Plebejusze to mięso armatnie cesarstwa - nie dość, że karnie wykonują rozkazy wodza, to jeszcze o jego decyzjach często dowiadują się z gazet. O pozycji w partyjnej hierarchii, tak samo jak w starożytnym Rzymie, decyduje pochodzenie. Patrycjusze to ci, którzy byli w Porozumieniu Centrum. Cała reszta to plebs.

Pokolenie PC bis
Problemem plebejuszy był do tej pory brak możliwości przejścia do wyższej warstwy. Choćby byli bardziej posłuszni od Przemysława Gosiewskiego, a w lojalności prześcigali Dorna, na awans nie mieli co liczyć. To ma się jednak zmienić. Pod patronatem wiceprezesa PiS Adama Lipińskiego od kilku miesięcy powstaje bowiem legion młodych, karnych, zapatrzonych w Kaczyńskiego, ale na razie marginalizowanych polityków. Pierwszym etapem budowy młodej gwardii PiS jest selekcja. Jak ustalił "Wprost", odbywa się ona podczas tajnych spotkań organizowanych przez Lipińskiego. Jedno z nich odbyło się w Karkonoszach. - Planujemy kolejne spotkania. Najbliższe na Mazurach - mówi Lipiński.
Na spotkania wiceprezes PiS zaprasza zwykle około 30 osób. - Wybieram przede wszystkim posłów debiutantów, którzy raczej nie występują w mediach. Chodzi o to, żeby ich poznać i zorientować się, kto do czego się nadaje - tłumaczy Lipiński. - Celem spotkań jest stworzenie czegoś w rodzaju pokolenia PC bis, czyli grupy osób lojalnych jak starzy pecetowcy, ale młodszych. Chcemy dać premierowi nowe zaplecze kadrowe - precyzuje poseł Adam Hofman, którego Lipiński namaścił na nieformalnego przywódcę grupy.

Śladem Bielana i Kamińskiego
Liderem nowego legionu premiera ma być także poseł Dawid Jackiewicz. O tym, jak duże nadzieje z duetem Hofman - Jackiewicz wiąże PiS, świadczy to, że wytypowano ich do udziału w organizowanym przez amerykański rząd stażu, na który od lat wysyłani są najzdolniejsi młodzi parlamentarzyści z Polski. Ostatecznie do USA wyjechał tylko Jackiewicz, bo Hofman został szefem bankowej komisji śledczej.
Jak twierdzą nasi rozmówcy, duet Hofman - Jackiewicz ma w przyszłości stanowić przeciwwagę dla autorów PR-owskiego sukcesu PiS Adama Bielana i Michała Kamińskiego. - Oni są eurodeputowanymi i większość czasu spędzają za granicą. Żeby wiedzieć, co trafia do ludzi w Polsce, trzeba być przesiąkniętym atmosferą panującą tutaj, a nie w Brukseli - tłumaczy jeden z uczestników spotkania w górach.

Nowy brand PiS
Wokół Lipińskiego kręcą się nie tylko parlamentarzyści. W tym gronie często pojawia się m.in. Robert Pietryszyn, ojciec sukcesu piłkarskiego klubu Zagłębie Lubin, oraz Michał Wiórkiewicz, osobisty asystent premiera.
Spotkania organizowane przez Lipińskiego w dużej mierze poświęcone były kwestii partyjnego PR. - PiS nie może się kojarzyć wyłącznie z lustracją i rozliczaniem przeszłości - mówi poseł Tomasz Górski, który brał udział w tych spotkaniach.
- Partii potrzebny jest rebranding. Trzeba więcej mówić o wzroście gospodarczym i Euro 2012 - twierdzi Hofman.
Okładka tygodnika WPROST: 22/2007
Więcej możesz przeczytać w 22/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2007 (1275)


ZKDP - Nakład kontrolowany