Trzeba uderzyć w serce układu

Trzeba uderzyć w serce układu

Rozmowa z Romanem Giertychem, wicepremierem i ministrem edukacji
Anita Werner i Paweł Siennicki: Nie będzie pan sztywniakiem w tej rozmowie?
Roman Giertych: Sztywniakiem? To mnie nie znacie.

Chcemy ocieplić pana wizerunek. Pije pan?
Piję. Czerwone wino.

Tańce?
Z żoną. Nawet nieźle.

A zapach jointa pan rozpozna?
Nie. Przez chwilę nawet zastanawiałem się, o co mnie pytacie.

Nie ma pan dość, że premier strofuje pana jak sztubaka?
Kto się czubi, ten się lubi. Mówiąc poważnie - to premier powinien mnie bronić, gdy jestem atakowany.

Jest pan z premierem na ty?
Nie. Ani z premierem, ani z prezydentem. Jestem po imieniu ze wszystkimi, z wyjątkiem polityków PiS.
Policja dobrze zrobiła, interweniując wobec pielęgniarek?
To prezydent Warszawy jest odpowiedzialna za przejezdność ulic. Ona powinna podjąć jakieś działania.

Hańbą jest protest czy interwencja?
Ani to, ani to. Do pielęgniarek trzeba wyjść z konkretną propozycją.

Premier sugeruje, że mamy do czynienia z "pełzającym zamachem stanu".
Zamachem stanu bym tego nie nazwał, ale bez wątpienia jest to zorganizowana akcja przeciw rządowi.

Przez kogo?
Siły, które zbudowały układ postkomunistyczny i obóz związany z byłą Unią Wolności, czyli dziś "Gazeta Wyborcza". To im trzeba się przeciwstawić, a nie pielęgniarkom. To Kwaśniewski i Michnik za tym stoją.

Ciekawe, ale to brzmi obsesyjnie.
Zobaczymy. LiD to ugrupowanie komunistyczno-przestępcze. Chcę wskrzesić komisję orlenowską, żeby to udowodnić.

Raczej żeby zniszczyć "Gazetę Wyborczą".
Po to, by wykryć nieprawidłowości. Bo układ zawarty między Michnikiem a Kwaśniewskim prawie 20 lat temu istnieje do dziś.

Przecież Michnika mało kto widzi ostatnio w Polsce.
Nie chodzi o samego Michnika, on zbudował gigantyczną firmę.

Agorą powinna się zająć komisja śledcza?
Przede wszystkim Dochnalem. Trzeba wyjaśnić związki, jakie miała z nim redaktor Wielowieyska. Trzeba sprawdzić, jak często reklamowały się w "Gazecie" firmy, które były przejmowane przez układ Kwaśniewskiego.

Czyli to będzie komisja do sprawy "Gazety Wyborczej"?
Jeśli nie podejmiemy walki z patologiami, to w Polsce nie będzie demokracji. Oznacza to, i mówię to z pełną świadomością, totalną wojnę z tym układem polityczno-biznesowym, który ma cechy korupcyjne. Trzeba uderzyć w serce tego układu.

Czyli wojna do ostatniej krwi z "Gazetą"?
Proszę nie trywializować.

Już widzi pan Kwaśniewskiego za kratami?
Jeżeli udowodniono by, że dał pełnomocnictwo Kulczykowi w sprawie prywatyzacji Rafinerii Gdańskiej, to oceni to sąd. Wiele na ten temat zeznał Dochnal.

Tylko że on dużo mówi i nie jest to wiarygodne.
Dochnal był związany z filarami tego środowiska. Zatrudniał ludzi, których Kwaśniewski mu wskazał, był współpracownikiem pani prezydentowej, doprowadził do prywatyzacji Polskich Hut Stali.

Premier też idzie na tę wojnę?
Jeśli nie pójdzie, przegra. Powinien się wycofać z konfliktów społecznych i zająć realną walką, do której jest zdolny i być może jak nikt inny w Polsce powołany. Teraz jest kluczowy moment tej kadencji.

Pielęgniarki, nauczyciele są instrumentami w rękach tego obozu?
Próbuje się ich używać. Jeżeli się z nimi rozmawia, to nietrudno o porozumienie.

Nie boli pana antyinteligencka krucjata premiera?
Proszę nie utożsamiać środowiska "GW" i LiD z inteligencją. Takie porównania urągają inteligencji.

To z innej bajki. Podoba się panu TVP?
Nie. Ideologicznie skręca w lewo.

To Wildstein był lepszym prezesem od Urbańskiego?
Pod tym względem tak.

Czyli co z prezesem Urbańskim? Dymisja?
Nie wiem. Ale nie powinien wpuszczać ludzi tego typu jak Sierakowski. Jeżeli ma być wojna ze środowiskiem postkomunistycznym, to trzeba mieć odpowiednie narzędzia.

Ewa Sowińska miała rację z Tinky Winky?
Nie żartujcie. Wasi koledzy wprowadzili ją w maliny. Dała się zrobić jak dziecko.

Pan swoim córkom zakazuje oglądać "Teletubisie"?
Oczywiście.

Dlaczego?
Bo oglądają wyłącznie programy katolickie. Żartowałem.


Fot: A. Jagielak
Okładka tygodnika WPROST: 26/2007
Więcej możesz przeczytać w 26/2007 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 26/2007 (1279)


ZKDP - Nakład kontrolowany